post
Avatar

Opublikowane 09.11.2020 13:52 przez

redakcja

Mówiąc Grecja, zdecydowana większość Polaków ma na myśli wczasy all inclusive, leżaczek i open bar na Zakynthos. Jeszcze kilkanaście lat temu pierwszymi skojarzeniami z Helladą były wspaniałe występy naszych piłkarzy w tamtejszej lidze. Exodus polskich zawodników do kraju będącego kolebką kultury europejskiej to już tylko piękne wspomnienia. Wieczne problemy z wypłatą na czas, ogromny kryzys finansowy, a także zdecydowanie łatwiejsza droga do zachodnich rozgrywek sprawiła, iż nikt już nie marzy o występach dla Panathinaikosu Ateny lub Iraklisu Saloniki. Aktualnie to tamtejsi kopacze coraz częściej wybierają nasz kraj jako miejsce dla przygody z piłką nożną.

Chwilowy trend, czy też znamienny przykład nowej koniunktury piłkarskiej? Grecki futbol, przede wszystkim klubowy, od kilku lat jest w dużej zapaści. Oprócz Olympiakosu Pireus i PAOK-u Saloniki nie ma już tam zespołów mogących zaoferować ciekawe warunki finansowe. Między innymi dlatego Grecy decydują się na futbolowe emigracje. Mimo iż obserwujemy na naszych boiskach coraz więcej graczy spod Akropolu, to mocno wątpliwą sprawą jest, czy kiedyś zrobią w Polsce taką furorę jak swego czasu Warzycha czy Mięciel na ich podwórku. Ich piłkarskie wycieczki zagraniczne również raczej nie dorównają skali wyjazdów Polaków do greckich drużyn. Nasi gracze przez długi czas byli tam najlepszymi ambasadorami. Licznie i godnie reprezentowali nasz kraj.

Lata 90’, Warzycha i wyrobiona renoma Polaków

Choć w latach osiemdziesiątych trenerzy z Polski jak np. Jacek Gmoch święcili triumfy w kraju słynącym z ouzo i oliwek, to piłkarze znad Wisły wcale aż tak tłumnie nie wyjeżdżali na podboje greckich boisk. Jeszcze. Wprawdzie mieszkańcy Aten mogli przez kilka sezonów podziwiać kunszt umiejętności technicznych Mirosława Okońskiego, lecz dopiero osoba Krzysztofa Warzychy sprawiła, że polscy kibice zaczęli wnikliwie sprawdzać w Przeglądzie Sportowym albo na telegazecie informacje dotyczące ligi greckiej.

Wspomniany Warzycha jest w całej Grecji postacią kultową. Wystarczy iść do obojętnie jakiej knajpy i spotkać kibica „Koniczynek”. Gdy powiesz mu, że jesteś z Polski, pierwsze co usłyszysz to „Polonia, Warzycha”. Istnieje także wielkie prawdopodobieństwo, że z twojego konta nie zniknie nawet euro, gdyż przy barze kolejki różnych mocnych trunków będzie stawiał ów fan. Kazus popularnego „Gucia” jest dość powszechnie znany, ale jeżeli ktoś nie wie i dziwi się, czemu w mieście będącym matecznikiem demokracji jeden z polskich piłkarzy jest aż tak bardzo czczony, już spieszę z wyjaśnieniami.

Krzysztof Warzycha w latach 1990-2004 zagrał dla Panathinaikosu 390 ligowych spotkań oraz strzelił 244 bramki. Gdy dodamy do tego gole strzelane w europejskich pucharach, zwłaszcza w kampanii 1995/96, podczas której głównie za sprawą występów naszego napastnika „Koniczynki” awansowały do półfinału LM (wcześniej eliminując w ćwierćfinale Legię Warszawa), nie powinno już nikogo dziwić, dlaczego w Atenach jest uznawany za drugiego po Bogu. Nie licząc Roberta Lewandowskiego, żaden z polskich napastników nie wyrobił sobie aż tak znaczącej pozycji za granicą. Co ciekawe, gdy „Gucio” wyjeżdżał z Ruchu Chorzów, wiele osób uważało, że wybiera kierunek dość egzotyczny. W następnych latach, w dużej mierze za sprawą wyczynów Polaka, już coraz częściej piłkarze z naszej ligi decydowali się na wyjazd do Grecji. Dzięki niemu nasi zawodnicy byli kojarzeni z solidnością i rzetelnym podejściem do pracy.

Gdy wspominamy w tym samym zdaniu „polski piłkarz” i „grecki futbol”, odruchowo myślimy o Krzysztofie Warzysze. Przyjechał do Grecji wiele lat temu i do dziś jest wymieniany jako jeden z najlepszych zagranicznych zawodników w historii naszej ligi. Zresztą przez wiele lat polscy piłkarze byli i wciąż są uważani za bardzo solidnych w swoich występach, bo oprócz Warzychy można śmiało wymienić inne przykłady, jak np. Józef Wandzik, Marcin Mięciel (Iraklis i PAOK), Michał Żewłakow (Olympiakos), Emmanuel Olisadebe (Panathinaikos) czy w późniejszych latach nawet Marcin Baszczyński, Marek Saganowski (obaj Atromitos), Rafał Grzelak (Xanthi), Arkadiusz Malarz (AEL, OFI, Panathinaikos, Xanthi). Niektórzy z nich mieli bardzo dobre sezony – wspomina Pavlos Kousteris, grecki dziennikarz SPORT FM 94,6 oraz Sport Day.

W latach dziewięćdziesiątych „Zielonych” reprezentował także wyżej wymieniony bramkarz – Józef Wandzik. Poprzez kapitalne liczby Warzychy jego osoba znajduje się trochę na uboczu, gdy wspomina się ówczesny zespół z Aten. Jednak przez prawie 10 lat gry zdołał zaliczyć 249 ligowych występów. Jego passa 906 minut bez straconego gola to jeden z wielu rekordów wyśrubowanych przez niego w Grecji. A początki greckiej odysei Polaka wcale nie były usłane różami. Zawalił dwumecz z Lechem Poznań (1:5) w I rundzie Pucharu Europy 1989/90 i stał się kozłem ofiarnym klęski i obiektem drwin ze strony fanatycznych Greków.

Z polskiej ligi do kraju, gdzie czas płynie wolno i pije się ogromne ilości mocnej kawy, wyjechał również niezwykle uzdolniony Igor Sypniewski. Nie zostawił po sobie aż tak dobrego wrażenia, ale pamiętany jest głównie ze znakomitego występu na Old Trafford. Będąc ogromnie skacowanym, niemiłosiernie kręcił obrońcami United i zakładał siatki samemu Beckhamowi. Niedługo potem skończyła się jego przygoda z „Koniczynkami”.

W Pireusie z kolei wspominają Andrzeja Juskowiaka, który wówczas był uważany za najlepszego polskiego napastnika. Wystarczył niecały rok, by na stałe zapisał się w świadomości fanów. W sezonie 1995/96 zagrał 25 razy i trafił 12 razy do siatki przeciwnika. Potem wyjechał do Bundesligi. Kavala też miała „swojego Polaka”. Słynący z kapitalnego uderzenia i inteligencji boiskowej, mierzący 167 cm wzrostu Leszek Pisz czarował swoją techniką miejscową publikę.

Podobnych przykładów z tamtych lat jest zdecydowanie więcej. Tak naprawdę masowe pielgrzymki polskich piłkarzy zaczęły się wraz z początkiem XXI wieku. Na dobrą sprawę wystarczyło mieć ważny paszport, dwie zdrowe nogi i coś związanego z futbolem. Jeśli ktoś spełniał te warunki, istniała ogromna szansa na to, że Grecy przyjmą go z otwartymi ramionami i na wejściu poczęstują metaxą.

Hellada – piłkarska ziemia obiecana

Aktualnie Włochy stanowią najczęstszy kierunek wyjazdów z polskiej ligi. Kilkanaście lat temu niezależnie czy polski gracz był średnim ligowcem, czy młodym talentem albo nawet gwiazdą reprezentacji najczęstszym miejscem docelowego transferu – nie licząc Niemiec oraz Austrii – była Grecja. Obecnie nie do pomyślenia jest sytuacja, w której kapitan reprezentacji Polski występuje w greckim średniaku. A przecież Maciej Żurawski, aby odbudować formę przed Euro 2008, wyjechał do AE Larisa. Natomiast Emmanuel Olisadebe będąc w szczytowej dyspozycji, wybrał Panathinaikos Ateny. Wprawdzie nie okazał się snajperem na miarę Warzychy, ale jak przyszło skarcić Wisłę Kraków w słynnym dwumeczu eliminacji do LM w 2005 roku – koszmarze całego pokolenia – nie miał problemów z prawidłowym wykończeniem akcji.

W wielu klubach nierzadko znajdowało się dwóch lub trzech graczy znad Wisły. Bez wątpienia liga grecka była wówczas zdecydowanie silniejsza od naszej. Kluby dobrze radziły sobie w europejskich pucharach, co wpłynęło na wysoką pozycję w rankingu UEFA. W obliczeniach na podstawie występów od sezonu 2001/02 do 2005/2006 Superleague Ellada znajdowała się na ósmym miejscu w niniejszym zestawieniu (obecnie 17 miejsce). Nic dziwnego, że aż tak duża liczba piłkarzy bukowała bilety na lot do Aten lub Salonik.

Aby wymienić wszystkich naszych piłkarzy, którzy grali na tej części Półwyspu Bałkańskiego, należałoby poświęcić osobny tekst albo nawet dwa. Część z nich uzyskała status gwiazd tamtejszych rozgrywek, a niektórzy pojechali na roczną wycieczkę krajoznawczą, do której zdarzało się, że musieli dopłacać. Nie tylko dziś greccy działacze bardzo luźno podchodzą do tematu terminowych wypłat. Przynajmniej chłopaki skorzystali z uroków kuchni greckiej, promieni słonecznych i morskich kąpieli w urokliwych zatoczkach.

Przykładem zawodnika, który bardzo pozytywnie wspomina spędzony tam czas, jest ówczesna gwiazda Iraklisu oraz PAOK-u Saloniku – Marcin Mięciel.

Pierwsza oferta z Grecji pojawiła się zaraz po tym, gdy grałem z Legią w Lidze Mistrzów. Wówczas niechętnie podchodziłem do tematu. Wolałem wyjechać do zachodniej ligi. Ostatecznie kilka lat później po rocznym pobycie w Borussi Mönchengladbach trafiłem do Iraliksu Saloniki. Liga grecka stała bardzo wysoko w rankingu europejskim. Drużyny zachodziły daleko w europejskich pucharach. Ogromnego prestiżu lidze dodawała obecność takich zawodników jak Rivaldo czy Christian Karambeu. Pieniądze – jak na tamte czasy – też były ogromne. Potem z Iraklisu przeniosłem do lokalnego rywala PAOK-u Saloniki. O dziwo z tego powodu nie miałem żadnych problemów na mieście. Iraklis transferowi zarobił, a ja z kolei w PAOK-u prezentowałem bardzo doskonałą formę, przez co mogłem potem w wieku 30 lat znów ruszyć na podbój Bundesligi – odszedłem do VFL Bochum. W barwach PAOK-u strzeliłem jedną z dwóch najpiękniejszych bramek w karierze strzałem z przewrotki, ale bramka ta na nic się zdała, bo przegraliśmy 1:3 – opowiada Mięciel.

 

Bramka przewrotką „Miętowego”.

Grecka mentalność potrafiła niejednokrotnie zadziwiać piłkarzy. Zwłaszcza w kwestii punktualności i podejścia do szeroko pojętych spraw organizacyjnych. Pomimo wielu negatywnych aspektów, warunki finansowe zapisane w kontraktach zachęcały do zmiany klimatu z umiarkowanego na podzwrotnikowy. Hellada stanowiła wtedy krainę mlekiem i miodem płynącą. Jednak tylko w teorii. W praktyce bywało już z tym różnie.

– W Grecji największym problemem były wypłaty na czas. Dla przykładu ostatni rok pobytu w PAOK-u mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że grałem pro bono publico. Miałem trzyletni kontrakt, za ostatni sezon nie zobaczyłem już pieniędzy, a za poprzednie dwa też nie otrzymałem pełnej sumy wynagrodzenia – przyznaje Mirosław Sznaucner, były piłkarz Iraklisu i PAOK-u Saloniki.

Sznaucner dodaje, iż w najsilniejszym klubie z Salonik jest obecnie zupełnie inaczej niż za czasów jego gry. Co ciekawe, w pochlebny sposób wypowiada się o prezesie klubu. Pamiętacie starszego pana wyglądającego jak Dionizy Złotopolski, który wszedł z giwerą na boisko i chciał osobiście wytłumaczyć sędziemu, że popełnił błąd? Były reprezentant Polski staje w obronie kontrowersyjnego działacza. – Prezes Ivan Savvidis, wbrew złym opiniom, bardzo dobrze prowadzi klub. Jego wizerunek skandalisty celowo stworzyły media z południa. Jest bowiem ogromna rywalizacja między Salonikami a Atenami. Na każdej płaszczyźnie, nie tylko w sporcie. Prezes mocno inwestuje w turystykę i biznesy na północy Grecji. Robi dużo dobrego dla regionu.

Wrócimy jeszcze na chwilę do tematu płac. Marcin Mięciel mimo wszystko twierdzi, że Grecję można pokochać, jeśli tylko człowiek przyzwyczai się do jej wad.

– Bardzo dobrze wspominam Grecję. Grecy zresztą mnie chyba też. Cały czas dzwonią do greccy mnie dziennikarze. Staram się regularnie jeździć tam na urlop. W knajpie zawsze trafi się kibic, który postawi obiad. Ale to nie jest główny powód moich częstych wypadów do Hellady – żeby było jasne (śmiech). Lubię ich mentalność. Luz i spokój. Choć z początku ciężko było przywyknąć do tego. Skrajnie inna postawa niż niemiecki „ordnung”. W Niemczech wypłata zawsze punktualnie, nawet przed terminem. A w Grecji? Nigdy nie dostałem pieniędzy na czas. Czasem były to dwa tygodnie, czasem nawet kilka miesięcy. Gdy szedłem do władz klubu zapytać się, co z wypłatą słyszałem tylko „aviro, avrio”, czyli jutro. Samochód załatwiali mi aż dwa tygodnie. Jednak morze, ciepły klimat rekompensowały mi to. Po czasie idzie się przyzwyczaić do tego wszystkiego. Grecję traktuję jako swój drugi dom.

Może nie zawsze w sposób materialny działacze doceniali Polaków, lecz pod adresem naszych piłkarzy słowa pochwały kierowane były bardzo często. Przekonał się o tym dobitnie Arkadiusz Malarz. Dzięki kapitalnym występom w Skodzie Xanthi oraz Panathinaikosie, Grecy zaproponowali mu obywatelstwo, po to, by mógł zagrać w ich reprezentacji. Finalnie jednak nie doszło do tego.

Niedługo potem zaczął szaleć ogromny kryzys finansowy. Grecja przestała być rajem do życia i atrakcyjną piłkarską destynacją. Z roku na rok coraz mniejsza liczba polskich graczy decydowała się na transfery do greckich drużyn.

Polscy trenerzy również odnosili sukcesy

Skoro przywołano nazwiska polskich zawodników słynących z udanych występów w Grecji, obowiązkowo należy wspomnieć o trenerach, którzy tam pracowali. Pod Akropolem naszym najbardziej uznanym szkoleniowcem jest bez wątpienia Jacek Gmoch. Jego lista osiągnięć zawiera wiele sukcesów. Najważniejsze z nich to mistrzostwo oraz puchar Grecji z Panathinaikosem w 1984 r., a także zwycięstwo ligi w 1988 r. z AE Larisa (do tej pory jedyne w całej historii klubu). W 2010 r. już 71-letni wówczas Gmoch tymczasowo objął funkcję szkoleniowca „Koniczynek”. Ta sytuacja tylko potwierdza, jak wielką renomą cieszy się w Atenach były selekcjoner reprezentacji Polski. Legendarny Kazimierz Górski również uczył Greków, jak należy grać w piłkę nożną. Trzykrotnie wywalczył mistrzostwo z Olympiakosem Pireus. Tej samej sztuki dwukrotnie dokonał też z Panathinaikosem.

ATENY 14.08.2019
REWANZOWY MECZ III RUNDA ELIMINACYJNA LIGA EUROPY SEZON 2019/20: PAE ATROMITOS ATENY – LEGIA WARSZAWA — UEFA EUROPA LEAGUE SECOND LEG THIRD QUALIFYING ROUND MATCH: ATROMITOS ATHENS – LEGIA WARSAW
JACEK GMOCH
FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

W późniejszych latach przedstawiciele polskiej myśli szkoleniowej nie odnosili tak spektakularnych sukcesów. Ostatnimi czasy w Grecji już prawie w ogóle nie stawiają na naszych trenerów. W sezonie 2010/11 Henryk Kasperczak bez powodzenia prowadził AO Kavala, a chwilowy epizod z Arisem Saloniki zaliczył Michał Probierz. Od kilku lat próżno szukać w Superleague Ellada naszego szkoleniowca.

Marcin Mięciel rozmawiając z nami, powiedział, że Mirosław Sznaucner z początku bardzo nie chciał wyjeżdżać do Grecji. Jak się potem okazało, postanowił na stałe pozostać w kraju znanym z metaxy i tańca Zorby. Do niedawna pracował jako trener grup młodzieżowych PAOK-u. Od kilkunastu dni ma już na głowie inne obowiązki.

To prawda – wyjeżdżałem pełen obaw do Grecji, wręcz niechętnie, a ostatecznie jako jedyny polski piłkarz grający w tamtym okresie w Grecji zostałem tutaj na stałe. Skończyłem kurs trenerski i podjęliśmy wraz z żoną decyzję, że zostajemy Salonikach. Chłopaki zaczęli chodzić tutaj do szkoły. Dobrze czują się w Grecji. Swoją pracę jako szkoleniowiec rozpocząłem w zespole u-16 PAOK-u Saloniki. Następnie przejąłem drużynę u-19. A obecnie po odejściu trenera pierwszej drużyny PAOK-u Abela Ferreiry do Brazylii, zostałem członkiem sztabu Pablo Garcii. Dość mocno zapuściliśmy tu z żoną korzenie. Mamy wielu przyjaciół. Jesteśmy przyzwyczajeni do dużej ilości słońca i wysokiej temperatury – przyznaje Sznaucner.

Kto wie, być może w przyszłości były obrońca reprezentacji Polski w końcu obejmie pierwszy zespół. Na pewno w Salonikach doceniają jego pracę, skoro systematycznie, szczebel po szczeblu wspina się w hierarchii trenerskiej PAOK-u. Nam pozostaje mieć nadzieje, że jego przygoda na ławce szkoleniowej wciąż będzie się rozwijać, bo nie ma co ukrywać – cierpimy na ogromny deficyt trenerów pracujących za granicą.

Zmiana trendu – teraz to greccy piłkarze częściej przyjeżdżają do Polski

Głęboki kryzys gospodarczy. Wieczne problemy z kasą. Większość klubów to organizacyjnie Stal Mielec. Uznane marki ligi w kilka lat odeszły w zapomnienie. Polacy tym samym przestali z ogromnym zainteresowaniem patrzeć na oferty z Grecji. Chyba że mamy na myśli oferty urlopowe, bo nasi piłkarze niekoniecznie już pieją z zachwytu nad wizją gry w Superleague Ellada. Z kolei do Ekstraklasy trafia coraz więcej Greków. Znak czasów?

Obecnie w najwyższej lidze greckiej znajduje się zaledwie dwóch Polaków. Karol Świderski, który od prawie dwóch lat gra w PAOK-u Saloniku. Został sprowadzony na miejsce Aleksandara Prijovica. Grecy zainwestowali w ten transfer 2,5 miliona euro. Dalej są to wydatki, jakich w polskich klubach nie doświadczymy. Drugi z Polaków to Damian Szymański w AEK Ateny. Trener AEK-u, Masimo Carera, jako ówczesny szkoleniowiec Spartaka Moskwa zapamiętał naszego pomocnika z występów w lidze rosyjskiej w barwach Achmatu Grozny i postanowił ściągnąć go do siebie.

Mirosław Sznaucner wskazuje, że nie tylko Polacy zaprzestali transferów do Grecji. – Są tutaj aż nadto widoczne ogólne skutki kryzysu. Widać to nawet po liczbie innych nacji w zespołach z ligi greckiej. Kiedyś zawodnicy typu Rivaldo, obecnie już nie ma aż tak wielkich gwiazd. Są dwa/trzy kluby stabilne finansowo, reszta boryka się z dużymi kłopotami finansowymi. Najbardziej dobitny przykład to Panathinaikos. Od wielu lat nie może powrócić do ścisłej czołówki i nawiązać walki z nami czy Olympiakosem.

W Ekstraklasie aktualnie występuje trzech greckich zawodników. Co ciekawe, wszyscy grają na pozycji obrońcy. Giánnis Massoúras i Stéfanos Evangélou w Górniku Zabrze oraz Konstantinos Triantafyllopoulos, który już drugi sezon jest jednym z liderów defensywy Pogoni Szczecin. W Zabrzu dość mocno upodobali sobie tamtejszych kopaczy, gdyż w poprzednich rozgrywkach ich zespół reprezentowali napastnik Giórgos Giakoumákis i defensor Stávros Vassilantonópoulos. Rok wcześniej szlaki przetarł Giannis Mystakidis. W minionej kampanii kibice mogli oglądać też popisy antyfutbolu w wykonaniu parodysty – trudno nazwać go napastnikiem – Michaelisa Maniasa, za którym w Szczecinie nikt nie tęskni.

Dlaczego nasz kraj jest dla nich coraz bardziej atrakcyjny?

Biorąc pod uwagę ostatnie lata, budżety greckich drużyn znacząco spadły, gdy polska piłka nożna zrobiła krok do przodu. Na pewno pod względem infrastruktury i pieniędzy w klubach. Tak więc bardzo dobry polski piłkarz uważa, że ​​Grecja nie jest zbyt dobrą perspektywą i woli albo zostać w Ekstraklasie, albo czeka na inne oferty z wyższych lig. Jeśli chodzi o wyjazdy naszych piłkarzy do was, to spowodowane jest to tym, że coraz więcej Greków chce zdobyć doświadczenie poprzez grę za granicą. Nawet w lidze, która nie należy do najwyższych w rankingu UEFA. Zarobki – nie licząc gwiazd – zawodników nie są w naszej lidze naszej zbyt wysokie, więc Polska wydaje się dla nich dobrym rozwiązaniem. W zeszłym roku podróżowałem po Polsce, gdy jechałem na mecz Legia Warszawa – Atromitos. Myślę, że obiekty treningowe w Polsce są dużo lepsze w Grecji, chociaż nie mam takiej pewności, bo wiem, że Legia to jedna z najbogatszych drużyn w kraju – tłumaczy przyczyny takiego stanu rzeczy Pavlos Kousteris, grecki dziennikarz sportowy.

Zupełnie otwarcie trzeba przyznać, że nikt z wyżej wymienionych piłkarzy nie oczarował naszej publiki, nie okazał się jeszcze gwiazdą z prawdziwego zdarzenia. W Polsce jako pierwsi zjawili się w 2014 r. Anestis Argyriou (Zawisza Bydgoszcz), Mavroudis Bougaidis (Lechia Gdańsk) i Giannis Papadopoulos (Cracovia Kraków). Wszyscy szybko wyjechali, a na dobrą sprawę dziś już mało kto pamięta o tym, że byli tutaj tacy gracze. Następna partia? Delikatnie rzecz ujmując, też nie wypadła szałowo. Dimitris Goutas (Lech Poznań) i Achilleas Poungouras (Arka Gdynia) po tym, co pokazali na naszych boiskach, zasługują raczej na nagrodę im. Bogdana Stratona – symbolu wywrotek zagranicznego szrotu sprowadzanego do Ekstraklasy. Ewentualnie Giorgos Mygas może jeszcze coś przyzwoitego zaprezentował, choć przyszło mu grać w jednej z najbardziej komediowych defensyw ostatnich lat, mianowicie w Zagłębiu Sosnowiec.

I na tym kończy się lista greckich piłkarzy, których stopa stanęła na polskiej ziemi ligowej. To nie są jednak Hiszpanie, którzy z miejsca wnoszą wiele polotu i finezji do gry danej drużyny. Ściągnięcie Greka to ryzykowny ruch. Choć ostatnimi czasy – choćby w Górniku – coraz częściej trafiają się solidni gracze. Jeśli będzie to udana współpraca, coś na wzór Triantafyllopoulosa i Pogoni, coraz więcej z zawodników z Hellady będzie przyjeżdżać do Polski. Z roku na rok nasze drużyny mają coraz bardziej pokaźne budżety, a pensje wspomnianych zawodników nie sprawiają aż tak wielkiego bólu głowy klubowej księgowej. Grecy nie należą do kategorii niezwykle uzdolnionych technicznie graczy. Są to większości kopacze dobrze sprawdzający się w zadaniach defensywnych. Stąd nie ma co spodziewać się, że zawita do nas jakiś ateński wirtuoz gry ofensywnej.

Czy jest szansa, że Polacy znów masowo zaczną wyjeżdżać do najbardziej wysuniętej na południe części Półwyspu Bałkańskiego? W najbliższych latach nie. Po pierwsze, zachodnie ligi np. włoska hurtowo ściągają do siebie naszych graczy. Po drugie, jeśli kogoś już ciągnie na wschód, to zdecydowanie kierunkiem podróży ze względu na większą objętość worka z kasą jest Rosja lub Turcja. Polscy piłkarze i trenerzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii greckiego futbolu, jednak powoli należy przyzwyczaić się do tego, że kolejne karty nie będą wielkim dziełem naszych ludzi. Coś się zaczyna, coś się kończy. W tym przypadku na dobre zakończył się exodus Polaków do krainy pełnej słońca i urokliwych plaż.

PIOTR STOLARCZYK

Fot. FotoPyK / newspix.pl

redakcja

Opublikowane 09.11.2020 13:52 przez

redakcja

Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Weszło
15.05.2021

Meczycho w Legnicy z kibicami na trybunach. GKS Tychy nadal drugi

W sobotę czeka nas jeszcze wiele spotkań, ale niewykluczone, że bardziej emocjonującego starcia niż to Miedzi Legnica z GKS-em Tychy już nie zobaczymy. To było prawdziwe meczycho, do tego już z kibicami na trybunach. Idealny przepis na przyjemne spędzenie sobotniego popołudnia.  Miedź Legnica – GKS Tychy: dreszczowiec na otwarcie dnia Tyszanie odnieśli czwarte z rzędu […]
15.05.2021
Ekstraklasa
15.05.2021

Konczkowski: – Jutro z Wisłą będzie ogień!

– Wiemy jaka jest ranga tego spotkania. Europa jest w grze, ale podchodzimy do tego ze spokojem. Jeszcze parę tygodni kompletnie o tym nie myśleliśmy, bo sytuacja nie była komfortowa. Ale my kroczymy od meczu do meczu, tak samo było w sezonie mistrzowskim. Nasza pozycja się poprawiła i chcemy ten ostatni krok wykonać – mówił […]
15.05.2021
Piłka nożna
15.05.2021

Wybory w ZZPN – brak drugiej tury, problemy delegatów

Już za niespełna tydzień odbędą się wybory na prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. W lokalnym środowisku piłkarskim wzbudzają one bardzo dużo emocji ze względu na różnego rodzaju kontrowersje. Osoby popierające konkurentów obecnie urzędującego prezesa twierdzą, że ordynacja wyborcza i plan sposobu przeprowadzenia walnego zgromadzenia delegatów są skandaliczne. Nie godzą się na brak drugiej tury, pozbawienie […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

Bartosz Nowak: W tym sezonie nie grałem nawet na 50 procent swoich możliwości

Bartosz Nowak rok temu zamienił Stal Mielec na Górnika Zabrze i można powiedzieć, że za nim przyzwoity sezon. Rewelacyjny na początku, później bywało różnie, ale całościowo wstydu nie ma (4 gole, 3 asysty, 2 kluczowe podania). Mimo że dla 27-letniego pomocnika był to dopiero drugi sezon w Ekstraklasie, nie jest on zadowolony ani z siebie, […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Najstarsi z najmłodszych, czyli Kuzdra i Janicki!

W kolejnym odcinku serii zatytułowanej Egzamin Dojrzałości, powstającej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Jakub Kuzdra i Robert Janicki z Warty Poznań. Bo raz trzeba dać szansę starszym! Zapraszamy.
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

PRASA: Majdan: Dziwię się, że piłkarze nie zabierają głosu ws. dyskryminacji LGBT

– Nie mówię, by walczyli w obronie konstytucji, ale o ludzkich zachowaniach, o obronie praw człowieka, walce z rasizmem, z homofobią. W 2019 roku zdecydowałem się na udział w kampanii “Sport Przeciw Homofobii”. Wzięli w niej udział również inni sportowcy, ale łączyło nas jedno: wszyscy zakończyli już kariery. Znany polski piłkarz zacytował słowa swojego menedżera, […]
15.05.2021
WeszłoTV
15.05.2021

STAN FUTBOLU. Włodarczyk, Janczyk, Roki, Kowal

Zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem sporo będzie w naszym programie wątków pierwszoligowych, bo rywalizacja o awans do Ekstraklasy zaczyna nabierać rumieńców. Ruszamy o 10:00! 
15.05.2021
1 liga
14.05.2021

Arka zgarnia trzy punkty, choć jej występ oglądało się ciężko

Jeżeli chodzi o zespoły celujące w awans do Ekstraklasy, Arka Gdynia w ostatnich tygodniach należy do tych najregularniej punktujących. Dzisiaj żółto-niebiescy pokonali u siebie Resovię 1:0 i jest to ich czwarte zwycięstwo z rzędu. Zwycięstwo, dodajmy, zasłużone, choć na pewno nie zostało osiągnięte z takim spokojem, jakiego by sobie życzył trener Dariusz Marzec. Czwarta minuty […]
14.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
Weszło
14.05.2021

PowerPlay. Czy w I lidze dojdzie do roszady na miejscach barażowych?

Cztery na sześć – bardzo przyzwoity wynik nam wyszedł w ubiegłotygodniowym PowerPlayu, zwłaszcza spoglądając na kursy. Weszło jakieś 2,42, weszło 2,15, weszło 2,00. Oczywiście jak zawsze – celujemy w poprawę wyniku, czyli piątkę albo szóstkę. Co sobie przygotowaliśmy na ten tydzień? A znowu m.in. I ligę, bo ostatnio trafiliśmy i Radomiak, i brak zwycięstwa ŁKS-u. […]
14.05.2021
Weszło
14.05.2021

TOP 5 najnowszych absurdów w Wiśle Kraków

Wisła Kraków. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów. Jeden z najstarszych, najpopularniejszych, posiadających najszerszą bazę kibiców. A jednak, od lat Wisłę regularnie spotykają rozczarowania, zawody i klęski, jakby karma odpłacała im za lata, gdy niepodzielnie dominowali w lidze. Nie ukrywamy, gdy klub został uratowany przed absurdalną sprzedażą kambodżańsko-szwedzkiej ekipie z Hulkiem Hoganem na czele, spodziewaliśmy […]
14.05.2021
Weszło
14.05.2021

Czy Liverpool doczłapie się do Ligi Mistrzów?

– Wszystko jest teraz w naszych rękach – powiedział uśmiechnięty Jurgen Klopp na konferencji prasowej po meczu z Manchesterem United.  Charyzmatyczny niemiecki trener odetchnął z ulgą. To kiepski sezon dla Liverpoolu. Najgorszy za jego kadencji. Wiele rzeczy nie układa się od jego samego początku. Mnożące się kontuzje. Wypalenie po dwóch genialnych kampaniach. Niewystarczająco szeroka kadra. […]
14.05.2021
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
SzybkiElektron
SzybkiElektron
6 miesięcy temu

Dobry artykuł, dzięki.

Jaromiro
Jaromiro
6 miesięcy temu
Reply to  SzybkiElektron

Artykuł dobry, ale literówek.. Paaaanie.. Jak u trzecioklasisty z dysleksją czy innym aspergerem.

srebrowolski
srebrowolski
6 miesięcy temu

Ło panie, Dionizy Zlotopolski? Kto to jeszcze pamieta; ten serial skonczyl sie z 20 lat temu 😉 bardzo dobry artykul poza tym.

kondom
kondom
6 miesięcy temu

jutro? jak ktoś ci tak mówi, że jutro to znaczy nigdy

chuj na ryj
chuj na ryj
6 miesięcy temu
Reply to  kondom

taak , zwykłe jebane, zbywanie

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
6 miesięcy temu

Byłbym ciekawy analizy, jak bankrut Grecja ma choćby jeden Olympiakos i jeden PAOK, ktorych stac na pilkarzy po kilka mln euro.?
Mieszkańców Grecja ma 10,5mln.
Chwilę temu kraj bankrutowal, kluby na skraju przepasci, a nadal sa w stanie kupowac w takich kwotach.
Sponsprzy? Kibice? Skad takie pieniadze w tych klubach?
Taka analiza by sie przydala, to moze by sie ktorys polski prezes czegos nauczyl…?

znachor
znachor
6 miesięcy temu
Reply to  qdlaty81

Odpowiedź jest prosta. Oba kluby mają właścicieli miliarderów.

Pavło
Pavło
6 miesięcy temu

Jeszcze w Miedzi Legnica w 2017 był taki ananas, Potouridis się nazywał. Meteor z epicką brodą, bo niczym innym się nie wyróżnił.

blasphemer93
blasphemer93
6 miesięcy temu

“W Ekstraklasie aktualnie występuje trzech greckich zawodników.” Nieprawda, czterech. Zajrzyjcie do kadry lidera :>

Suche Info
15.05.2021

Recę czeka miesięczna przerwa

Arkadiusz Reca nie zagra na Euro. To już pewne. Najpierw pisał o tym Roman Kołtoń, teraz informację potwierdza PZPN. – Arek przesłał mi swój rezonans i dopatrzyłem się na nim uszkodzenia łąkotki. Zabieg będzie konieczny. Zawodnika czeka miesięczna przerwa w grze – powiedział Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski, portalowi Łączy nas Piłka. Arkadiusz Reca kontuzji […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Ibrahimović nie zagra na Euro!

Zlatan Ibrahimović z powodu kontuzji kolana nie wystąpi na Euro 2020. To duża strata dla Szwedów i dobra informacja dla reprezentacji Polski, która zmierzy się z kadrą Trzech Koron w trzecim meczu Mistrzostw Europy.  Ibra kontuzji doznał w 64. minucie zwycięskiego spotkania Milanu z Juventusem. The Athletic podało, że leciwego gwiazdora czeka przynajmniej sześciotygodniowa rehabilitacja, […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Robert Lewandowski WYRÓWNAŁ rekord Gerda Muellera!

Historia napisała się na naszych oczach. Robert Lewandowski strzelił 40. bramkę w tym sezonie, czyli zrównał się z liczbą bramek strzelonych w jednym sezonie przez Gerda Muellera. Niewiarygodne uczucie widzieć coś takiego, choć wszyscy się tego spodziewaliśmy. “Lewy” wykorzystał rzut karny, zrobił to, co zrobić należało. Teraz odliczamy do gola nr 41, który wyniesie Polaka […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

Meczycho w Legnicy z kibicami na trybunach. GKS Tychy nadal drugi

W sobotę czeka nas jeszcze wiele spotkań, ale niewykluczone, że bardziej emocjonującego starcia niż to Miedzi Legnica z GKS-em Tychy już nie zobaczymy. To było prawdziwe meczycho, do tego już z kibicami na trybunach. Idealny przepis na przyjemne spędzenie sobotniego popołudnia.  Miedź Legnica – GKS Tychy: dreszczowiec na otwarcie dnia Tyszanie odnieśli czwarte z rzędu […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Mateusz Klich z bramką w meczu Leeds! (WIDEO)

Mateusz Klich strzelił gola po raz pierwszy od grudnia. I to nie byle jakiej urody, bo po ładnym strzale z dystansu. To ogółem trzecie trafienie Mateusza Klicha w Premier League. Wcześniej strzelał gole Liverpoolowi oraz West Hamowi. Pomocnik Leeds dogonił tym samym Jana Bednarka w tabeli najskuteczniejszych Polaków w historii angielskich rozgrywek. Łącznie Mateusz Klich […]
15.05.2021
Ekstraklasa
15.05.2021

Konczkowski: – Jutro z Wisłą będzie ogień!

– Wiemy jaka jest ranga tego spotkania. Europa jest w grze, ale podchodzimy do tego ze spokojem. Jeszcze parę tygodni kompletnie o tym nie myśleliśmy, bo sytuacja nie była komfortowa. Ale my kroczymy od meczu do meczu, tak samo było w sezonie mistrzowskim. Nasza pozycja się poprawiła i chcemy ten ostatni krok wykonać – mówił […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Reca nie pojedzie na EURO! Wykluczyła go kontuzja

Najpierw Krzysztof Piątek, teraz Arkadiusz Reca. Jak napisał Roman Kołtoń, lewy obrońca Crotone nie pojedzie na turniej z powodu kontuzji. Może nie jest to postać pierwszoplanowa dla reprezentacji Polski, ale jednak do pewnego stopnia istotna. Pewniak na EURO 2021, który teraz będzie oglądał je w telewizji. Chodzi o uraz łąkotki, który okazał się poważniejszy, niż […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Skorża o powrocie kibiców: – Może być różnie

W niedzielę po raz pierwszy od ośmiu miesięcy kibice Lecha Poznań pojawią się na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Ci najbardziej zagorzali bojkotują jednak, wyrażają swoje niezadowolenie względem kilku rzeczy. Chodzi przede wszystkim o zwolnienie dyrektora sportowego Tomasza Rząsy, ale też odpalenie z pierwszego zespołu Andrzeja Kasprzaka, trenera od przygotowania fizycznego. A to przecież tylko wierzchołek […]
15.05.2021
Piłka nożna
15.05.2021

Wybory w ZZPN – brak drugiej tury, problemy delegatów

Już za niespełna tydzień odbędą się wybory na prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. W lokalnym środowisku piłkarskim wzbudzają one bardzo dużo emocji ze względu na różnego rodzaju kontrowersje. Osoby popierające konkurentów obecnie urzędującego prezesa twierdzą, że ordynacja wyborcza i plan sposobu przeprowadzenia walnego zgromadzenia delegatów są skandaliczne. Nie godzą się na brak drugiej tury, pozbawienie […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Antoine Griezmann może odejść z Barcelony

Dziennik “Mundo Deportivo” poinformował, że z Barcelony może odejść aż kilkunastu piłkarzy. Klub musi zbierać pieniądze na to, żeby finansowo się odbudować, więc czystki są jak najbardziej prawdopodobne. W gronie piłkarzy na sprzedaż są choćby Philippe Coutinho, Miralem Pjanić czy Samuel Umtiti. Pewniaki. Dochodzi też kolejne nazwisko, za które Barca mogłaby otrzymać najwięcej pieniędzy. To […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

Bartosz Nowak: W tym sezonie nie grałem nawet na 50 procent swoich możliwości

Bartosz Nowak rok temu zamienił Stal Mielec na Górnika Zabrze i można powiedzieć, że za nim przyzwoity sezon. Rewelacyjny na początku, później bywało różnie, ale całościowo wstydu nie ma (4 gole, 3 asysty, 2 kluczowe podania). Mimo że dla 27-letniego pomocnika był to dopiero drugi sezon w Ekstraklasie, nie jest on zadowolony ani z siebie, […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Hyballa nie pożegnał się z piłkarzami

Skończyła się krótka era Petera Hyballi w Wiśle Kraków. Wczoraj niemiecki trener został zwolniony, na co zapowiadało się od dłuższego czasu. Psuły się jego relacje z piłkarzami, w szatni było gęsto. No i co, można było się spodziewać, że jak już było źle przed odejściem z Wisły, tak też nie będzie dżentelmeńskich zachowań w trakcie […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Michał Szromnik w Śląsku Wrocław do 2024 roku

Michał Szromnik trafił do Śląska Wrocław w letnim okienku transferowym z pierwszoligowego Chrobrego Głogów. Przez prawie całą rundę jesienną był rezerwowym bramkarzem, potem zagrał kilka świetnych meczów, a za kadencji Jacka Magiery zdaje się, że został numerem jeden. We Wrocławiu są bardzo zadowoleni z jego występów, dlatego niedziwne, że pojawiła się decyzja o nowym kontrakcie. […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Byli niemieccy piłkarze mają różne zdania o biciu rekordu przez “Lewego”

Robert Lewandowski stoi dzisiaj przed wielką okazją. Może strzelić dwa gole w meczu z Freiburgiem i pobić rekord Gerda Muellera. To oczywiście powoduje żywe dyskusje wśród byłych piłkarskich legend w Niemczech, które mają podzielone opinie. Jednym szkoda rekordu, inni mówią: to duch sportu, to musi się wydarzyć. Sepp Maier: Rekordy są po to, by je […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Piątkowski: – Moim celem jest pierwszy skład na EURO

Kamil Piątkowski rozgrywa świetny sezon w Ekstraklasie. Zasłużył na transfer za granicę, najprawdopodobniej pojedzie również na Mistrzostwa Europy z reprezentacją Polski. Na łamach “Przeglądu Sportowego” przyznał, że jego celem jest pierwszy skład. Zdradził też trochę kulis transferu do Red Bulla Salzburg. – Były oferty z Niemiec i Włoch. To nie były jakieś zapytania, ale twarde, […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Najstarsi z najmłodszych, czyli Kuzdra i Janicki!

W kolejnym odcinku serii zatytułowanej Egzamin Dojrzałości, powstającej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Jakub Kuzdra i Robert Janicki z Warty Poznań. Bo raz trzeba dać szansę starszym! Zapraszamy.
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

“Gdyby Lewandowski zrezygnował z rekordu, stałby się nieśmiertelny”

Robert Lewandowski ma ogromną szansę, żeby już dzisiaj pobić legendarny rekord Gerda Muellera. Potrzebny mu jeden gol do wyrównania i 180 minut, żeby tego dokonać. Jeśli nie wydarzy się jakaś katastrofa, polski napastnik zrobi to, co do tego nie ma wątpliwości. No i co, kogoś to może zaboleć. Słyszymy głosy, że w sumie fajniej by […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Znamy komentatorów TVP na finały europejskich pucharów

Coraz większymi krokami zbliżają się finały Ligi Mistrzów i Ligi Europy. W związku z tym pojawiało się pytanie, kto skomentuje te mecze. Już wiadomo, że ze stacji TVP wysłane zostanie znane grono ekspertów. Jeden duet, jedna solówka.  Tak więc finał Ligi Mistrzów zostanie skomentowany przez duet Dariusz Szpakowski i Andrzej Juskowiak. 29 maja, 21:00, Estádio […]
15.05.2021