post Paweł Paczul

Opublikowane 08.11.2020 18:21 przez

Paweł Paczul

Arka po udanym początku sezonu złapała dość sporą zadyszkę. 0:2 z Tychami, 0:0 z Odrą Opole, 0:0 z ŁKS-em, 1:1 ze Stomilem, 0:2 z Górnikiem Łęczna po mega paździerzu. Tylko jeden gol w ciągu 450 minut i to z rzutu karnego – no, to dla gdyńskich kibiców musiało być bolesne, tym bardziej po tak udanym starcie, gdy wydawało się, że Arka będzie golić wszystkich i szybko wróci do Ekstraklasy. No, ale gdzie się przełamać w lidze, jak nie na Sandecji, która jeszcze nie wygrała i właściwie od wszystkich dostaje w łeb (tylko jeden remis)? Oczywiście, że na Sandecji. I Arka to zrobiła.

Jej zwycięstwo nie podlegało większej dyskusji. Była lepsza w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Kiedy przeciwnicy raczej kopali piłkę, to Arka ją podawała, oddawała strzały i miała na siebie pomysł. Oczywiście, gospodarzom nawet udało się doprowadzić w pierwszej połowie do remisu, ale to był tylko łabędzi śpiew. W polu karnym zobaczyliśmy świecę, do piłki dopadł Dudik i pokonał Kajzera, natomiast w całym meczu miało to takie znaczenie, jak pociąganie nosem realizatora.

MVP? Marcus Da Silva

Przed przerwą gdynian ciągnął Marcus, który sieknął dwie bramki. I to jedną taką całkiem ładną. Najpierw gdzieś z linii pola karnego uderzył po długim rogu, futbolówka chyba jeszcze zaliczyła rykoszet i wpadła do siatki. Natomiast drugi gol… Ulala, zasługiwał na coś więcej niż mecz przy pustych trybunach i realizację bez komentarza. Przyjęcie na kolanko i zaraz decyzja o strzale z dystansu – piłka spada tym razem w prawy róg posterunku Pietrzkiewicza.

Zbigniew Smółka powiedział kiedyś, że Marcus jest siódmym czy tam ósmym skrzydłowym do grania w jego drużynie. No i legenda klubu nie po raz pierwszy wyjaśnia warsztat i decyzje byłego szkoleniowca gdynian.

A mógł mieć Marcus hattricka, tyle że w pierwszej połowie podpalił się i w dobrej sytuacji, gdy piłka spadła mu pod nogi w polu karnym, postawił na siłę, a nie na precyzję. Że była to zła decyzja, widzieliśmy wszyscy, bo uderzenie poleciało hen daleko, natomiast na potwierdzenie mamy jeszcze słowa Mamrota, który krzyknął „po co tyle siły?!”. Ot, uroki takiego specyficznego meczu.

Sandecja bez argumentów

Sandecja mogła się zastanawiać, czy to ten moment, w którym będzie trzeba rzucać bon motem o niewykorzystanych sytuacjach, bo sam na sam zmarnował jeszcze Jankowski, ale nie. W drugiej połowie Arka tylko potwierdziła swoją wyższość. Najpierw Jankowski w końcu trafił, ponieważ wykorzystał wrzutkę Letniowskiego z rzutu rożnego, potem swoją sztukę zaliczył sam Letniowski.

Ekipa Sandecji krzyczała, że wcześniej była ręką i „kurwa, każdy by to widział”, ale bez powtórek trudno ocenić. Tak czy tak: gospodarze nie mogą nic zwalić na sędziego, bo byli po prostu gorsi i bez tej bramki Arka musiała wygrać. Wreszcie wybiegana, wreszcie z jakimś rozmachem w ofensywie, bo kto widział mecz z Łęczną ten wie, że walenie głową w mur to eufemizm. A tutaj, gdyby było na przykład 1:7, nikt nie mógłby mieć pretensji. Skończyło się na 1:5, gdy wynik ustalił Wolsztyński i było to przeciekawe trafienie. Otóż zawodnik Arki biegł, biegł, wyszedł mu na spotkanie Szufryn, ale… nie chciał piłki. Naprawdę. Przebiegł obok niej. Niesamowite. No to Wolsztyński pobiegł dalej i pokonał bramkarza. Jak dają, to bierzesz, proste.

Ciekawi jesteśmy, czy po dwóch zwycięstwach – jeszcze w Pucharze Polski z Koroną – Arka wraca na właściwe tory, czy jednak trzeba wziąć poprawkę na klasę rywali. Sandecja jest beznadziejna, Korona to też żadni herosi futbolu. W najbliższym czasie się pewni nie przekonamy, gdyż Arka zagra znów z dołem tabeli, ale nawet za takich rywali płaci się trzema punktami przy zwycięstwie.

A ekipa Mamrota łupów potrzebuje, by skutecznie gonić czołówkę, która w trakcie zadyszki trochę odjechała.

Sandecja Nowy Sącz – Arka Gdynia 1:5

Dudlik 32′ – Da Silva 15′ 38′ Jankowski 49′ Letniowski 60′ Wolsztyński 88′

Fot. Newspix

Opublikowane 08.11.2020 18:21 przez

Paweł Paczul

Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
janusz
janusz
2 miesięcy temu

Cyt. z weszlo.p
„Zbigniew Smółka powiedział kiedyś, że Marcus jest siódmym czy tam ósmym skrzydłowym do grania w jego drużynie. No i legenda klubu nie po raz pierwszy wyjaśnia warsztat i decyzje byłego szkoleniowca gdynian”.
Nareszcie podsumowaliście tego parodystę- Zbigniewa”nie mam pokoju do pracy na stadionie” Smółki.
W Arce zapamiętano go z:
1 – sposobu potraktowania legendy, jaka jest Marcus
2.- rekordu w ilości przegranych meczów ( chyba już nikt nigdy nie przebije tego kolesia Midaków. niech im pali świeczkę w każdy piątek, bo ekstraklasy już nie powącha )
3- witania się przed meczem ze wszystkimi z ławki rezerwowych przeciwnika, stewardami, obsługa, bileterami, ochroniarzami ……. i z panią Krystyna z Gazowni.
Marcusowi brakuje 2 goli by być najlepszym strzelcem w historii Arki Gdynia.
Pobije ten rekord a później niech wyśle prawietrenerowi Zbigniewowi’duchów sie nie boje, duchy są na cmentarzu” Smółce -piłkę i koszulkę z meczu.
Na pamiątkę.
Może się przydać jak z Midakami będzie na nowo realizował się w deweloperce.
I taki parodysta Smółka zastąpił w Arce Pana trenera Leszka Ojrzyńskiego……
Od tego zaczęło się zło w Arce.

666
666
2 miesięcy temu

Czy ktoś wreszcie uwolni polską piłkę od trenera Mandrysza?

Andrzej
Andrzej
2 miesięcy temu

Do redakcji:
Jeżeli opisuje się mecz tak jak ten powyżej ,wypada podać chociaż składy zespołów

Weszło
22.01.2021

PowerPlay. Czy Milik zatrzyma rozpędzone AS Monaco?

Ostatni weekend przed powrotem Ekstraklasy to doskonała okazja, by przyjrzeć się ligom, które wkrótce już zupełnie stracimy z horyzontu. Zwłaszcza, że sporo się w Europie dzieje, grają już na przykład Chorwaci czy Czesi. W naszym tradycyjnym PowerPlayu postaramy się przybliżyć parę kursów z nieoczywistych kierunków. Zapraszamy na garść naszych pomysłów weekendowych, wraz przekierowaniami do naszych […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

„Jacek Magiera powinien dołączyć do sztabu Sousy”

– W Sheratonie pewna pani prowadziła kwiaciarnię i mówiła po angielsku. Gdy Leo nie miał nikogo wokół, a zobaczył, że w gazecie jest napisane słowo „Beenhakker”, to sobie je podkreślał, szedł do kwiaciarni i pytał się, co to znaczy, co tutaj napisał Roman Kołtoń? Ona mu mówiła: – Nie chciałby pan tego usłyszeć – wspomina […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Paulo Sousa i przygoda w Chinach: rozczarowanie z okolicznościami łagodzącymi

Z trenerskiej kariery Paulo Sousy o chińskim epizodzie wiadomo chyba najmniej. Najczęściej kwituje się go teraz na zasadzie „no, nie za bardzo mu tam poszło” i w sumie tyle. Zagłębiamy się więc nieco bardziej w ten etap jego pracy, bo wyłania się tu kilka bardzo ciekawych wątków. W jakim sensie historia klubu, do którego trafił […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Jaki styl nada Sousa reprezentacji? Kilku piłkarzy skorzysta | ANALIZA

Wybór Paulo Sousy na nowego selekcjonera wzbudził sporo kontrowersji. Kibice i dziennikarze z miejsca ruszyli do wertowania jego średnich punktowych w poprzednich klubach. Trwa sprawdzanie opinii na temat tego, jaki był w szatni. Ale wydaje się, że w tym wszystkim pomija się wątek tego, jaki Sousa miał plan na drużyny, które prowadził. Przecież największy zarzut […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

W jednym rzędzie z Giggsem, Bestem i Ibrahimoviciem

Jednym z najszerzej komentowanych wątków wczorajszej konferencji prasowej Zbigniewa Bońka były jego rozmowy z Robertem Lewandowskim. Nie wiadomo właściwie w końcu, czy to prezes zadzwonił do kapitana reprezentacji, czy odwrotnie, czy stało się to przed podjęciem decyzji o zwolnieniu Jerzego Brzęczka, czy już po rozmowie z selekcjonerem. Dwa dni przed czy dwie godziny po. To […]
22.01.2021
Weszło Extra
22.01.2021

Proste błędy zamazywały trud i odwagę

– Ciężko po takim awansie nagle wszystko przekreślić, odstawić ludzi, którzy wywalczyli ten awans. Zadziałało nasze dobre serce. Ale jak w powiedzeniu – masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. I tego najbardziej żałuję – mówi Krzysztof Brede analizując, co poszło w Bielsku nie tak. Dlaczego Podbeskidzie popełniło typowe błędy beniaminka? Co zrobić, gdy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021