Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”.

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do średniej dyspozycji tercetu. Turcy mieli bowiem konkretny plan na mecz, który realizowali od pierwszego gwizdka sędziego. Momentami widać było, że mistrzowie Francji nie takiego obrotu spraw się spodziewali.

Ich frustracja wynikała przede wszystkim z poczynań ofensywnych. Przez 20 minut nie potrafili jakkolwiek zagrozić bramce Gunoka, strzelając co najwyżej z dystansu, a co więcej z pozycji zupełnie nieprzygotowanych.

Obrońcy Basaksehiru ewidentnie zerżnęli plan, jaki na PSG przygotował Manchester United i postanowili wcielić go w życie również u siebie. Wychodziło super, bo bliskie otoczenie czterech defensorów dawało rywalowi przewagę na skrzydłach, lecz była to przewaga złudna. Czy to Mbappe, czy to Neymar, byli zatrzymywani w polu karnym, gdy Rafael albo Skrtel (bo Bolingoli-Mbombo naczęściej zbierał grzyby w Stumilowym Lesie) odłączali się od kolegów i czyścili swoje szesnaście metrów.

W ofensywie szło Turkom nieco gorzej, chociaż momenty były. Nie potrafili sfinalizować swoich poczynań, przeprowadzanych przede wszystkim szybkimi akcjami bokami boiska.
Czy to przez niezłą dyspozycję obrony Paryżan, czy to przez nagłe zaćmienie Viski, który z dobrych pozycji walił po trybunach niczym radziecka katiusza, czy to przez irytującego Crivellego – chłopa jak dąb, którego przewracał byle wiaterek, do przerwy utrzymywał się remis.

Neymar bez nogi by strzelił

W 25. minucie z boiska zszedł Neymar, który nabawił się urazu właściwie bez kontaktu z rywalem. Trzeba bowiem Turkom oddać, że chociaż grali bardzo twardo i często uciekali się do fauli, to jednak nie były one wślizgami imienia Jakuba Tosika.

Liczy się jednak to, że Brazylijczyk z boiska zszedł, a jego miejsce zajął Pablo Sarabia. W kontekście pierwszej połowy nie miało to większego znaczenia, bo Hiszpan grał po prostu przyzwoicie, ale już na początku drugiej połowy kopnął nad poprzeczkę z około ośmiu metrów, mając czystą sytuację do strzału. Neymar, który utykając próbował jeszcze zakładać siatki rywalom, by to trafił. Niewiele zatem brakowało, aby całe peany na cześć Basaksehir już wówczas można było wyrzucić do kosza. Na swoje szczęście się obudzili, ale tylko odłożyli porażkę w czasie.

Najgłupszy sposób na stratę punktów

Dynamiczny start drugiej połowy zwiastował nam dobrą rozrywkę. I faktycznie tak było. Wspomniany Sarabia był wierzchołkiem góry lodowej, bo wreszcie wstrzelił się Visca, którego zamiary krzyżował bramkarz. Piłka trafiała też pod nogi Mbappe, Di Marii i Crivellego, lecz skutek był żaden. Przynajmniej dla nich, bo gola strzelił zupełnie niewidoczny Moise Kean.

Włoch w Evertonie był krytykowany za swoje złe ustawienie. W meczu z Basaksehirem, zagwarantowało ono dwie bramki. Mimo wytycznych, by przeszkadzać Gunokowi, napastnik został odepchnięty. To jednak pozwoliło znaleźć mu się na wolnej pozycji i skierować głową piłkę do siatki. W szoku była cała defensywa Turków, ale też sam snajper.

Strata gola skusiła Buruka do przeprowadzenia zmian. Na boisko wbiegł Demba Ba i od razu dał sygnał do ataku, brakowało jednak finalizacji. Najpierw ubiegł go Danilo Pereira – swoją drogą naprawdę kozacki mecz z jego strony, a później Crivelli nie wykorzystał podania, gubiąc się w pojedynku z Kimpembe. Jakby tego było mało, Navas dalej imponował zręcznością. Kolejne próby Turuca i Viski spaliły na panewce, a raz nawet Kostarykańczyk neutralizował zagrożenie wybiegając z piłką na bok obrony.

A PSG – zgodnie z najstarszym porzekadłem piłkarskim – sprawiło, że zemściły się niewykorzystane sytuacje. Piłkę na skrzydle dostał Mbappe, kopnął w środek pola karnego Turków, obcierka i gol Keana. W tej akcji było wszystko, o czym mogli śnić piłkarze Basaksehir.

Chociaż mistrzowie Superligi zagrali dobry mecz i wiele osób byłoby skłonnych stwierdzić, że zasłużyli na punkty, to kończą dzisiejszy wieczór z zerem na koncie. No i z wielkim poczuciem, że było blisko.

BASAKSEHIR 0:2 PSG (0:0)

0:1 – Kean 64’
0:2 – Kean 79’

Fot. Newspix

Suche Info
14.08.2022

Stano: Na takie spotkania warto chodzić

Wczorajsze starcie Pogoni Szczecin z Wisłą Płock dobrze się oglądało. Mecz zakończył się remisem 2:2. Na konferencji pomeczowej trener gości ocenił poziom widowiska. Pavol Stano wypowiedział następujące słowa: – Myślę, że z obydwu stron był to bardzo fajny mecz. Na takie spotkania warto chodzić. Mieliśmy wiele emocji, wiele sytuacji podbramkowych. Rywalizacja zakończyła się remisem, ale dzisiaj wygrał futbol, bo za nami znakomite widowisko. Pogoń ma bardzo […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Gustafsson: Jestem bardzo rozczarowany wynikiem

W sobotni wieczór Pogoń Szczecin gościła lidera Ekstraklasy i zremisowała z Wisłą Płock 2:2. Na konferencji pomeczowej trener Portowców nie krył niezadowolenia z powodu wyniku. Jens Gustafsson powiedział: – Przede wszystkim jestem bardzo rozczarowany wynikiem. Uważam, że zasłużyliśmy na więcej. Nasza gra w wielu aspektach była dziś satysfakcjonująca, dlatego sądzę, że możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Oczywiście są też rzeczy, które możemy robić lepiej. Musimy być konkretniejsi […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Zaczął od rezerw Garbarni i inwestował w siebie. „Wierzyłem, że dyscyplina się opłaci”

Gdy złamał nogę rok po powrocie do Polski z Nantes, wziął się do pracy i w cztery lata przeszedł drogę z okręgówki do Ekstraklasy. W Garbarni Kraków to, co zarobił, wydawał na dodatkowe treningi i konsultacje. Michał Feliks wierzył i inwestował w siebie, a teraz chce zebrać tego efekty. Opowiada nam o tym, jak wyglądało jego życie we Francji i jaki ma plan na podbicie naszej ligi. Dlaczego młody zawodnik decyduje się na powrót z Francji do Polski? Przeważnie […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Ten Hag: Zawodnicy powinni brać odpowiedzialność za błędy

Wczoraj Brentford pokonało Manchester United aż 4:0. Erik Ten Hag, trener Czerwonych Diabłów w rozmowie z klubowymi mediami ocenił przebieg spotkania. – Wygląda to tak, jakby indywidualne błędy przesądziły o wyniku, ale futbol to sport zespołowy. Konieczna jest współpraca, żeby możliwa była zmiana wyniku. Piłkarze powinni wiedzieć, że muszą brać odpowiedzialność za swoje czyny na boisku. Tu nie chodzi o obronę, tylko o postawę całego zespołu. Popełnialiśmy błędy i nie radziliśmy sobie z piłką. […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Xavi: Jestem zadowolony z pracy, którą wykonał Lewandowski

Wczoraj FC Barcelona zaliczyła rozczarowujące wejście w sezon ligowy, ponieważ tylko zremisowała z Rayo Vallecano. Na konferencji pomeczowej Xavi odniósł się do występu Polaka i postawy całego zespołu. O Robercie Lewandowskim: – Jestem zadowolony, bo pracował dla zespołu, pomagał w wysokim pressingu i w rozegraniu. Dzisiaj potrzebowaliśmy jednak nieco więcej efektywności, co było głównym problemem. Jestem bardzo zadowolony, że Robert jest z nami. Jego gole są tylko kwestią czasu. O postawie zespołu […]
14.08.2022
Weszło
13.08.2022

Rayo założyło dźwignię FC Barcelonie i wywiozło remis. Lewandowski bez gola

W ostatnich tygodniach w kontekście FC Barcelony mówiło się głównie o dźwigniach, jak gdyby chodziło o mieszane sztuki walki, a nie o futbol. Dziś zespół ze Spotify Camp Nou zainaugurował sezon ligowy. Rok temu FC Barcelona przegrała oba mecze z Rayo. Tym razem miała wziąć srogi rewanż i pokazać, że tamte rozgrywki były wypadkiem przy pracy. Wyszło słabo, bo o ile gospodarze mieli więcej z gry, o tyle goście potrafili dowieść […]
13.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Zaczął od rezerw Garbarni i inwestował w siebie. „Wierzyłem, że dyscyplina się opłaci”

Gdy złamał nogę rok po powrocie do Polski z Nantes, wziął się do pracy i w cztery lata przeszedł drogę z okręgówki do Ekstraklasy. W Garbarni Kraków to, co zarobił, wydawał na dodatkowe treningi i konsultacje. Michał Feliks wierzył i inwestował w siebie, a teraz chce zebrać tego efekty. Opowiada nam o tym, jak wyglądało jego życie we Francji i jaki ma plan na podbicie naszej ligi. Dlaczego młody zawodnik decyduje się na powrót z Francji do Polski? Przeważnie […]
14.08.2022
Weszło
13.08.2022

Rayo założyło dźwignię FC Barcelonie i wywiozło remis. Lewandowski bez gola

W ostatnich tygodniach w kontekście FC Barcelony mówiło się głównie o dźwigniach, jak gdyby chodziło o mieszane sztuki walki, a nie o futbol. Dziś zespół ze Spotify Camp Nou zainaugurował sezon ligowy. Rok temu FC Barcelona przegrała oba mecze z Rayo. Tym razem miała wziąć srogi rewanż i pokazać, że tamte rozgrywki były wypadkiem przy pracy. Wyszło słabo, bo o ile gospodarze mieli więcej z gry, o tyle goście potrafili dowieść […]
13.08.2022
Tenis
13.08.2022

Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy. Hurkacz w finale Canadian Open!

Po pierwszym secie Casper Ruud miał pełne prawo myśleć, że już to ma. Że wygrał to spotkanie, a kolejna partia będzie tylko formalnością. Hubert Hurkacz był podłamany, snuł się po korcie, a na returnie nie miał nic do powiedzenia. Po czym posłuchał trenera Craiga Boyntona, który z trybun zaczął krzyczeć: – Musisz walczyć! Bo przecież można przegrać. Jednak ponieść porażkę, nie dając z siebie wszystkiego? Zawodowemu sportowcowi to po prostu nie przystoi. I Hubert pokazał, że jest […]
13.08.2022
Weszło
13.08.2022

Nie poznawaliśmy dziś tego człowieka…

Miała Pogoń Szczecin w tym sezonie takie mecze, że jej gra przekonać mogła tylko wyjątkowo zaślepionego fana, a i to z trudem, ale punkty się zgadzały. Dziś miała z kolei taki mecz, że urządziła nam przyjemny wieczór z Ekstraklasą (i wyciągnięcie najkrótszej zapałki w redakcji, co oznaczało przegapienie debiutu Lewandowskiego w Barcelonie, bolało jakby mniej), ale została tylko z jednym oczkiem.  Powód? Najłatwiej byłoby wskazać palcem na Stipicę. Nie na dobrą postawę Wisły Płock, lidera rozgrywek, […]
13.08.2022
Żużel
13.08.2022

Grand Prix Wielkiej Brytanii: Zmarzlik i Dudek na podium w Cardiff!

Tegoroczne Grand Prix w Cardiff pokazało magię jednodniowych torów. Niestety, pod koniec przedłużających się zawodów, które ostatecznie trwały trzy i pół godziny, okazało się że była to czarna magia. W decydującej fazie tor zaczął się po prostu rozlatywać i zawodnicy bardziej niż z rywalami, walczyli z nawierzchnią. Ale co najistotniejsze dla nas, Polaków, Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek wyjeździli w tak trudnych warunkach znakomite wyniki – obydwaj w Cardiff stanęli na podium! […]
13.08.2022
Weszło
13.08.2022

Przebudzenie Diaza i Rebicia. Milan zaczyna sezon od wygranej

Brahim Diaz i Ante Rebić poprowadzili AC Milan do zwycięstwa nad Udinese na inaugurację nowego sezonu Serie A. Rossoneri sprawili Zebrette lanie 4:2. Diaz nie zanotował asysty od 4 grudnia, a nie strzelił gola od 25 września. W sobotę zrobił jedno i drugie. Rebić w całych poprzednich rozgrywkach zdobył dwie bramki. W sobotę już wyrównał ten dorobek. Kto by pomyślał, że to właśnie Portugalczyk z Chorwatem okażą się bohaterami rywalizacji z Udinese? Piłka w powietrzu […]
13.08.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments