post Jan Mazurek

Opublikowane 22.10.2020 18:19 przez

Jan Mazurek

Iście mocarne plany ma Motor Lublin. Nie dość, że w czerwcu właścicielem klubu z Lubelszczyzny został miliarder Zbigniew Jakubas, to teraz ogłoszone zostało, że jednym z jego doradców będzie Bogusław Leśnodorski. Postać absolutnie nieprzypadkowa i mająca know-how, jak w polskiej piłce zrobić sukces, w który wszyscy w Lublinie celują. – Nie wyobrażam sobie, żeby Motoru nie było w Ekstraklasie do 2025 roku. W polskiej piłce, robiąc coś solidnie, niemożliwym jest nie awansować z II ligi do Ekstraklasy w pięć lat – mówi w rozmowie z nami Leśnodorski. Przedstawiamy kulisy całej historii. 

Zaczęło się od komunikatu na klubowej strony Motoru Lublin.

Wraz ze zmianą akcjonariuszy w Motor Lublin S.A., do Rady Nadzorczej spółki zostali powołani nowi członkowie. Na czele Rady stanęła Marta Daniewska, wskazana przez nowego większościowego udziałowca, Zbigniewa Jakubasa. Nowy skład Rady Nadzorczej tworzą obecnie:

Marta Daniewska – wskazana przez Zbigniewa Jakubasa

Kamil Balcerek – wskazany przez Zbigniewa Jakubasa

Bogusław Leśnodorski – wskazany przez Jakubas Investment sp. z o.o.

Tomasz Widerlik – wskazany przez Jakubas Investment sp. z o.o.

Robert Żyśko – wskazany przez Gminę Lublin

Piotr Dreher – wskazany przez Gminę Lublin

21 października 2020 roku Rada Nadzorcza wybrała ze swojego składu Martę Daniewską na Przewodniczącą oraz Bogusława Leśnodorskiego na Wiceprzewodniczącego.

***

Czy trzeba przywiązywać specjalną wagę do funkcji zamieszczonych w komunikacie? Absolutnie nie. To wszystko będzie jeszcze dopracowywane i korygowanie. To nie meritum całej sprawy. Sens leży nie w stanowiskach, a w ludziach, którzy zostali zaangażowani do działania wokół klubu. Marta Daniewska przyczyniła się do budowy fenomenu MKS-u Lublin – najbardziej utytułowanego żeńskiego klubu piłki ręcznej w Polsce. Kamil Balcerek to uznany lubelski dziennikarz, który przez ostatnie lata budował marketingowy sukces żużlowego Motoru. Tomasz Widerlik to lubelski przedsiębiorca, związany z branżą budowlaną i produkcyjną.

Każda z tych postaci jest istotna i ważna na szczeblu lokalnym, ale umówmy się, że te nazwiska niewiele mówią w skali kraju. Co innego nazwisko Bogusława Leśnodorskiego, które również znalazło się w komunikacie.

Trzeba przedstawiać?

Nie.

Ale dobra, niech będzie: postać bardzo barwna, kolorowy ptak. W 2012 roku został współwłaścicielem Legii Warszawa, obejmując zarazem stołek prezesa, a za jego kadencji Legia nie dość, że czterokrotnie wygrywała mistrzostwo Polski, to jeszcze awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zajęła trzecie miejsce i na wiosnę grała w Lidze Europy. Potem wszystko się zepsuło. Bogusław Leśnodorski z Maciejem Wandzlem nie dogadywali się z Dariuszem Mioduskim. Spór trwał, rósł, narastał, paraliżował, aż w końcu ten ostatni wykupił udziały od pozostaje dwójki i został większościowym udziałowcem klubu.

Od tego czasu Bogusław Leśnodorski działa mocno zakulisowo.

Pomagał Wiśle Kraków. Angażował się w projekty Zagłębia Sosnowiec, Rakowa Częstochowa, Stomilu Olsztyn.

Działał.

Teraz będzie działał w Motorze Lublin.

***

Dzwonimy do Bogusława Leśnodorskiego. 

Motor Lublin ma w tej chwili najpoważniejszego inwestora w świecie polskiej piłki. Zbigniew Jakubas to mój serdeczny kumpel od lat. Wielokrotnie korzystałem z jego rad. Bardzo doświadczony i mądry człowiek, do tego super zamożny. Pochodzi z Lublina. Chce zrobić tam coś fajnego. Zbudować super ośrodek, czym już de facto się zajmuje. Obserwuje i jest w piłce od lat, wie, co robią, że ludzie są najważniejszy. Poprosił mnie, żebym, korzystając ze swojego doświadczenia, pomógł mu stworzyć mocny zespół i kulturę organizacyjną klubu, która będzie rozwijała ten klub przez lata.

Jaka ma być pana rola w tym projekcie?

Ne będę w żaden sposób angażował się w klub operacyjnie, tylko poproszę  kolegów, z którymi blisko współpracowałem w różnych aspektach, żeby pomogli mi działać przy Motorze. W skrócie: zajmę się pomocą przy skompletowaniu ludzi, którzy w dłuższej perspektywie zrobią z tego projektu solidny klub. Wszystko się zgadza: super miasto, blisko droga, kibice, stadion. Mają wszystkie papiery, żeby być jednym z najpoważniejszych ośrodków piłkarskich w kraju. Zbyszek jest bardzo ambitny, zapobiegawczy, kreatywny. Pomogę mu, ale nie będę tym klubem zarządzał.

Będzie pan więc doradzał i wskazywał, jakich ludzi dobrać, żeby było dobrze.

Tak, tak, tak. Ludzie są najważniejszy, ale w każdym klubie jest zarząd, który powinien brać za niego odpowiedzialność. Będę doradzał, ale nie wpływał na decyzje. Będę też pomagał w budowaniu klubowej struktury nastawionej na wygrywanie i stabilność w tej materii. Chcemy zrobić coś o silnych fundamentach, coś odpornego na wstrząsy. Jestem w stanie funkcjonować tylko w kulturze wygrywania. Tym się kieruję, więc chcę tę kulturę, ten zwycięski charakter w Motorze zaszczepić.

Jestem wrogiem powiedzenia, że jak ktoś robi coś za swoje pieniądze, to niech sobie robi, co mu się żywnie podoba. Nie, jeśli ktoś wkłada swoje pieniądze w piłkę, to ma jeszcze większą odpowiedzialność, a nie mniejszą, bo mnóstwo ludzi w ciebie wierzy, wkłada to emocje, angażując się w mniejszym, bądź w większym stopniu. Nie można sobie robić z tego żartów. Robię to na poważnie, ale w Motorze nie będę funkcjonował na bieżąco. Wydaje mi się, że da się w ciągu kilku miesięcy zaangażować ludzi, którzy będą ten klub mocno pchali do przodu.

***

O miliarderze, Zbigniewie Jakubasie, szerzej pisaliśmy, kiedy ten zostawał właścicielem Motoru.

Kim jest Zbigniew Jakubas? To człowiek, który w ubiegłym roku zajął 14. miejsce na liście najbogatszych Polaków. Jego głównym biznesem jest Grupa Kapitałowa Multico. Czym się ona zajmuje? Kiedy zaglądamy na jej stronę internetową, mamy wrażenie, że brakuje tam tylko hodowli jedwabników. W pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo Jakubas robi interesy w:

  • budownictwie
  • krawiectwie
  • numizmatyce
  • nieruchomościach
  • filmach
  • kolejnictwie
  • turystyce
  • armaturze przemysłowej
  • ma nawet… wydawnictwo przyrodnicze

Na początku pierwszej dekady trwającego stulecia mówiło się, że zainwestuje w Legię, ale nic z tego nie wyszło. Sam mówi o sobie, że przyjaźni się z Dariuszem Mioduskim i właśnie na projekcie Legii chce opierać przyszły Motor. Oczywiście, nie chodzi mu o kopiowanie wszystkich rozwiązań, również tych personalnych, jeden do jednego, to byłoby absurdalne i swoją drogą nijak miałoby się do tego zatrudnienie Bogusława Leśnodorskiego, ale Jakubas za klucz do sukcesu uważa inwestowanie w młodzież i w infrastrukturę, a to akurat w strukturze mistrza Polski działa dobrze.

Dlatego też inwestycja w super-profesjonalny ośrodek akademii ma pochłonąć kilkadziesiąt milionów złotych, ale w zamian Lublin otrzyma boiska pod balonem, szkołę dla zawodników akademii oraz profesjonalne centrum odnowy biologicznej dla pierwszego zespołu. W ciągu trzech, czterech lat, Motor ma już szkolić młodzież na poziomie, który zapewni mu opieranie składu w 60-70 procentach o zawodników lokalnych.

Prezydent Lublina, Krzysztof Żuk, też jest bardzo zaangażowany w budowę ekstraklasowego projektu. Marzenie o tym, żeby Lublin miał dużą piłkę, przestał być tylko lokalną ciekawostką, nieco już przyprószoną, z ciekawą historią, a zaczął się znowu liczyć na piłkarskiej mapie kraju.

Żuk na konferencji prasowej Jakubasa: – Chcemy mieć najwyższą klasę rozgrywkową, tak, jak w przypadku innych dyscyplin. 

Jakubas: – Ciągnie wilka do lasu. Po tylu latach, gdy w biznesie osiągnąłem sukcesy, których początkowo nawet nie zakładałem, naszły mnie refleksje. Chciałem zrobić coś dla lokalnej społeczności. 

Jakubas nie lubi przypadku, nie lubi niepewności. Powiedział kiedyś, że nigdy nie zaangażuje się w piłkę w pełni, tak jak zrobił to w przypadku Motoru, jeśli w piłce nie będzie VAR-u.

Jakubas: – Jestem długodystansowcem, wszystkie firmy, które prowadzę, to lata ciężkiej pracy, którą teraz widać. Tak samo podchodzę do Motoru Lublin. 

***

Ciąg dalszy naszej rozmowy z Bogusławem Leśnodorskim.

Przekonuje pana projekt Jakubasa na Motor?

Zbigniew Jakubas jest w piłce od dwudziestu czy trzydziestu lat, zna realia, przygląda im się z bardzo bliska. Miał nawet jakieś epizody, bardzo dużo widział, jest inteligentnym człowiekiem, więc jego wizja polega na tym, żeby skupić w Motorze grono sensownych osób, którzy zbudują razem z nim poważny klub i poważną organizację. Na tym polega jego wizja, a nie na trenerach czy piłkarzach. On wie, jak działa ten świat, jak działa ten biznes. Niczego nie wymyśli. Trzeba dobrze szkolić, zarabiać na piłkarzach, budować zespół, mieć dobry sztab, mądrego dyrektora sportowego i kilkanaście-kilkadziesiąt osób, które grają w jednym zespole, w jedną stronę i dobrze się ze sobą rozumieją.

Każdego dnia trzeba robić kolejny krok do przodu, wyprzedzać, doganiać rywali.

Jak zamierza pan sprzedawać swoje know-how?

Wie pan, częściowo przez telefon zrobiłem już awans z Zagłębiem Sosnowiec. A robiłem to przez niemal trzy lata, prawie codziennie, telefonicznie, więc mam doświadczenie, trochę takich rzeczy w życiu zrobiłem.

Będzie pan to robił przez najbliższy rok, krócej, dłużej, stawia pan sobie jakieś limity?

Nie stawiam sobie, nie wiem, ile to potrwa. Nie umiem tego określić. Zobaczymy, jak to wyjdzie. W tej chwili mało kto byłby w stanie mnie do takiego działania namówić, ale akurat Zbyszek Jakubas się do tego grona zalicza. Wierzę w niego. Warto to robić.

***

Motor Lublin kiepsko zaczął sezon w II lidze, wyniki są mocno niesatysfakcjonujące, ale właściciel zachowuje spokój. Jego projekt ma być długoterminowy, choć ambitny i dynamiczny.

W końcu dopiero co mówił tak:

– Chcemy awansować do 1. ligi już po tym sezonie. Ekstraklasa? Najpóźniej w 2025 roku.

***

Plan na Ekstraklasę dla Lublina do 2025 roku wydaje się panu prawdopodobny?

2025? Nie wyobrażam sobie, żeby do tego czasu Motoru nie było w Ekstraklasie.

Odważnie. 

To pięć lat. Nie róbmy jaj. Niemożliwe jest, żeby przez taki czas nie zrobić w polskiej piłce przeskoku z II ligi do Ekstraklasy przy tak zdrowym projekcie.

Jestem ciekawy – skąd w panu taka pewność?

Nie da rady tego nie zrobić. Ta piłka nie jest tak mocna, żeby rozpatrywać to w kategoriach czegoś wielkiego. Niech pan spojrzy na I ligę. Kluby stamtąd borykają się z całym szeregiem problemów. II liga jest nawet trudniejsza. Do tej pory widziałem tylko dwa mecze Motoru z tego sezonu. Nie mam żadnej wiedzy, ale trochę jestem zdziwiony poziomem. Liga nie jest prosta, ale poziom bywa słabiutki. A Motor też nie wydaje się za mocny. Nie jestem w stanie powiedzieć, na co stać w tym sezonie Motor. Za słabo znam realia, żeby się mądrzyć. Ale w przyszłym sezonie nie jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacji, w której nie będziemy w stanie zorganizować zespołu, walczącego o awans. Później może uda się z marszu? Nie wiem, żadnych deklaracji też składać nie będę.

Powiem tak: w polskiej piłce, robiąc coś solidnie, niemożliwym jest nie awansować z II ligi do Ekstraklasy w pięć lat. Zresztą, jeśli zobaczy pan moje wypowiedzi sprzed dwóch lat, to też można wyciągnąć z tego coś ciekawego. Mówiłem, że Raków będzie grał o puchary, jak jeszcze byłem na Pucharze Polski i wszyscy się z tego śmiali. A ja to wiedziałem i teraz widzą to wszyscy. Jak coś się robi mądrze, jak coś się robi konsekwentnie, jak gromadzi się dobry sztab ludzi, to idzie dobrze. Ludzie są kluczowi. Wszyscy mówią, że prezes, prezes, prezes. Że on jest najważniejszy, że od niego wszystko zależy, a jest tak, że prezes jest tak dobry, jak ludzie wokół niego.

To nie jest one man show. W Lublinie to będzie projekt kilkunastu-kilkudziesięciu osób na poziomie i wszyscy będą musieli wiedzieć, o co chodzi i w którą stronę iść.

***

Co to wszystko oznacza?

Ano to, że projekt Motoru Lublin dynamicznie się rozwija.

Nie da się uciec od tego, że w stołecznym mieście Lubelszczyźnie są warunki na zbudowanie czegoś na większą skalę. Siedemnasta metropolia w kraju pod względem wielkości powierzchni. Dziewiąta pod względem liczby mieszkańców. Sprzyjający ratusz. Bardzo bogaty i zaangażowany emocjonalnie inwestor, otaczający się coraz mądrzejszymi doradcami, którzy nie zamierzają wchodzić z butami w lokalny klub, tylko wskazać mu kierunek i sprzedać know-how. Ładny i nowoczesny stadion, który przecież w tym roku organizował finał Pucharu Polski. Tradycja. Bardzo duże zaplecze kibicowskie. Długoterminowy plan. Realizowana obietnica inwestowania w akademię i młodzież.

Wszystko zmierza w dobrą stronę.

Teraz tylko nie schodzić z wyznaczonego szlaku i będzie dobrze, prawda?

Prawda.

JAN MAZUREK

Fot. Fotopyk

Opublikowane 22.10.2020 18:19 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 37
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
CM711
CM711

HAhaha, Koralik niby sukces Legii ale tak ją zadłużył, że do dziś Miodek nie może się odkopać dokładając do tego swoje bezsensowne ruchy. Jeden i drugi chuja maja pojęcie, tylko Boguś przytomnie znalazł frajera Miodka i zarobił 30 baniek na Legii i już nie jego problem. Ale jakby dalej rządził to lepiej by nie było. A u Jakubasa luzik bo nie swoje wydaje więc znowu będzie się mądrował jakim to jest znawcą futbolu.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Po pierwsze to nie wiesz jak by było gdyby został. Nikt tego nie wie. Po drugie Lesny nie zadluzyl Legii tylko mozna powiedzieć, że nieźle na niej zarobił, bo oddawal klub z kasą na koncie . Zostawił klub z dużymi kontraktami ale to była jego wizja, żeby dobrze opłacać, bo chłopaki mu przynosili kasę z UEFA. Nie wiem ile się płaci w L dzisiaj ale jeśli nie graja w pucharach to pewnie mniej.

srorona
srorona

I ta słynna Liga Mistrzów Legi też była na wielkim farcie. Doturlali się do fazy grupowej ale poprzedzone to było męczarniami w eliminacach, gdzie nawet pod koniec meczu z Dundalk była murarka xD Nie zgadzam się z tworzeniem legendy Leśnodorskiego, bo w tym czasie klub wcale nie był świetnie zarządzany.

poznaniak
poznaniak

na serio on powiedzał dwa razy, że ludzie są „najważniejszy”? (dalej nie czytałem) do tego te atut, że obok jest droga to już jest pełna beka 😀

Pavło
Pavło

A’propos drogi, spróbuj dowieźć na stadion z kiepskim dojazdem 10-15 tys ludzi. Zobaczymy jak długo ludziom by się chciało męczyć. Do tego dochodzi możliwość sensownego dojazdu z okolicznych miejscowości. Arena Lublin ma dobre wyjście na S19, która jest aktualnie w dużej przebudowie, więc może ci ściągnąć ludzi z całej ściany wschodniej, gdzie aktualnie przecież oprócz Jagi nie ma dobrych klubów. Tak się buduje bazę kibicowską, co zwiększa przychody z dnia meczowego, wartość ekspozycji medialnej itd… Serio tak proste rzeczy trzeba tłumaczyć???

Moniek
Moniek

Ci nasi „byznesmeni” oni chcieli żeby miasto dało, samorząd coś wybudował byle swoich pieniędzy nie umoczyć ten z Poloni Warszawa chyba chce stadion. Władza w Lublinie się zmieni i po projekcie

baran
baran

Wspaniałe miejsce to lekkiej przepierki w cieniu jakubasowego parasola. Dlatego potrzebna jest ekstraklasa. Większe pieniądze. Szybko. Tanio. Solidnie. Dla Bogusława i koleżenstwa. Jednym słowem wielkie poświęcenie.

Jay
Jay

Nie wiem czy nazywanie Lublina – przy całym szacunku – metropolią nie jest sporym nadużyciem…

Tomasz
Tomasz

Należy do Unii Metropolii Polskich, wiec chyba jest…

Pioter
Pioter

A dlaczego? Zdecydowanie Lublin ma oddziaływanie metropolitarne na region. To jedyne duże miasto na wschodzie. Białystok jeszcze jest ale to dość daleko od Lublina.
Błędnie myślisz że metropolia to tylko NY, Londyn czy Paryż

stróż prawości spod pruszcza
stróż prawości spod pruszcza

niestety pan brzydal ze zdjęcia do artykułu potwierdza iż wykazuje się małą wyobraźnią
i że jest bufonem warszafskim 🙂

Boguslaw
Boguslaw

Finał pucharu Polski ? No, no …

Kasa
Kasa

Jak będzie w Jidisz „Bogusław”?

Ostatni Żyd
Ostatni Żyd

Już służę pomocą: „wypierdlaj kasa”.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Na szczęście to jest tylko sport i można wyobrazić sobie wszystko. W takim Red Bullu Salzburg też nie mogli sobie wyobrazić, że przez kilkanaście lat nie awansują do Ligi Mistrzów, a w końcu zagrali w niej tylko dlatego, że grali tam z automatu. 😉

hfdassdasggsa
hfdassdasggsa

https://koronawiruswsporcie.blogspot.com/ – Trafili wczoraj znowu typ na HT/FT z kursem 31 i skan jego mają na blogu. Zarobiłem już z nimi na czysto 16 tys. Polecam . Mają już kupony na dziś.

Asda
Asda

To czego sami nie grają tych kuponów tylko ludziom sprzedają? Po co im wpłaty po 200z jak niby na kuponach wygrywają po 50 tys. Oszustwo.

hds
hds

„W skrócie: zajmę się pomocą przy skompletowaniu ludzi, którzy w dłuższej perspektywie zrobią z tego projektu solidny klub”.

Czyli kierownikiem sportowym zostanie Marta „liczyłam w życiu dużo poważniejsze rzeczy” Ostrowska?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Czysto sportowo to raczej będzie ciężko z tym. Patrząc jak obecnie spisują się na trzecim poziomie rozgrywkowym i lekki smrodek po mimo wszystko niejasnym awansie to piłkarsko na razie przewiduję raczej casus Widzewa.
Czyli wszystko- pieniądze, kibice, oczekiwania, otoczka- i zupełnie nie nadążający za tym poziom sportowy.

CM711
CM711

I milion doradców ciągnących kasę od Jakubasa. Takie połączenie Widzewa i Polonii za czasów Józka.

Murphy
Murphy

Motor w 2025 w ekstraklasie? Wątpliwe. Póki co to nie radzą sobie nawet w II lidze, czyli faktycznie trzeciej.

Artur
Artur

Tradycja? Nie robmy jaj. Motor ledwo liznal ekstraklasy. Tradycje to ma Ruch, czy Polonia Bytom, ale nie Motor. Zachowajmy proporcje,

sign1
sign1

Jak to ?
Przecież w Lubinie, Ekstraklasa jest od 1985 roku …

Gosciuuu....
Gosciuuu....

Nie o Lubinie tu mowa…

Weź to wyłącz
Weź to wyłącz

Niech Koralik podpowie, żeby zatrudniono w Motorze prezesa W. Kowalewskiego, jak raczył podpowiedzieć właścicielowi Stomilu. Wówczas szanownemu p. Jakubasowi szybko i na długo odechce się inwestować w futbol.

Arek
Arek

Lesnodorski został współwłaścicielem w 2014 a w 2012 został przezsem z ramienia ITI.

Arek
Arek

Lesnodorski został współwłaścicielem w 2014 roku, w 2012 został przezsem z ramienia ITI.

Lubartów fan
Lubartów fan

Tam jest patologiczny układ trenerów którzy od lat są w tej akademii i marnują młodzież. Należy w końcu sięgnąć po młodych, ambitnych ludzi którzy stale się rozwijają, mając nowoczesne spojrzenie na rozwój młodzieży.

lisiec
lisiec

Panie Bogusławie, kiedyś zaimponował mi Pan wypowiedziami, np. po 1szym meczu 1:0 z jakimiś ogórkami: spokojnie, jeszcze nie ograliśmy konserwowych- jeżeli wygramy, będziemy myśleć co dalej. Dziś wszedł Pan w buty niejakiego Pana Darka, który publicznie bardzo chętnie używał sformuowań: „nie wyobrażm sobie”, „nie da się” (nie wygrać, nie awansować itp.). Piłka nie jest zero-jedynkowa i tego typu deklaracje, z reguły, kończą się niemałą frustracją. Niemniej jednak trzymamy kciuki!

Kasa
Kasa

Jakis interes przy tym, Lesnodorski?

Adam
Adam

Widzę w poniższej dyskusji straszny ból dupy z Motorem Lublin, że to się nie może udać itp itd. A ja życzę tym osobom poniżej żeby za lat kilka swoje słowa mogli odszczekac. Ja osobiście wierze w ten projekt, i to że zakończy się sukcesem.

MartaBizneswoman
MartaBizneswoman

szukasz ostrych kobiet?gotowych na spotkanka wpisz w google: PiekneKobietkiSpotkania

Mik
Mik

Daniewska to córka Radnego PO. W Montexie od dawno krucho jest z kasą…. Osiągnięcia w piłce ręcznej…. Kto pisał te brednie. Osiągnięcia to były jak firma Montex istniała i ściągała całą reprezentację Polski. Od upadku firmy ten zespół jedzie na historii a kiedyś na luzie ChL. Dreher kolejny z polityki. W Radzie nie ma nikogo kto poza Bogusiem działał w piłce nożnej. Balcerek kojarzy się z Kurierem Lubelskim i dziennikarstwem

skirmisher
skirmisher

Latwiej wyobrazić sobie, ze za pięć lat Lublin wraz z przyległościami nie będzie częścia Polski

XYZ
XYZ

Jakubas przyjaźni się z Miodkiem, a potem bierze Leśnego do siebie. Fajna ta „przyjaźń”…

XYZ
XYZ

To nie jest takie proste, że się robi awanse jak są pieniądze. Już kiedyś Legia miała być hegemonem jak wszedł Daewoo, Pogoń jak był Sabri Bekdas, Górnik jak wszedł Allianz, Polonia za Józka Wojciechowskiego… Widać jak ciężko się przedzierać z dolnych lig na przykładzie Widzewa. Poza tym przesada, że tak wszystko tten Motor ma. To nie jest klub o wielkich tradycjach piłkarskich. Z tymi kibicami też nie przesadzajmy. Na hit przyjdzie 3,5 tys. ludzi przy cenie biletu normalnego 15zł, a karnetu 99zł. Na inne mecze średnio 2-2,5tys. Rzeszę kibiców to ma Górnik, Widzew, Legia, Lech, Wisła, Ruch…

Wzw
Wzw

Jest to bardzo możliwe, że Lublin w 2025 będzie miał ekstraklasę, a może nawet wcześniej… Jak znów Górnik Łęczna awansuje, i będą grali na stadionie w Lublinie. Bo Motór po tym jak wałkiem dostał się do II ligi na razie tam za specjalnie nie błyszczy, oni niech się martwią nie o awans a o utrzymanie.

Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020