post Avatar

Opublikowane 19.10.2020 23:30 przez

redakcja

Nieobca jest nam sztuka trollingu, więc tym bardziej doceniamy prawdziwych artystów w tym fachu. Wolverhampton najpierw zaczęło robić biznesy z portugalskimi agentami. Potem zatrudniło osiemdziesięciu sześciu Portugalczyków we wszystkich możliwych pionach klubu (poziomach pewnie też). A na końcu przebrało się w bordowo-zielone stroje, które równie dobrze mogłyby służyć Ronaldo i spółce w meczach reprezentacyjnych. 

Dlaczego o tym wspominamy? Bo wyjątkowym trollingiem jest nie tylko zrobienie portugalskiego klubu w angielskiej lidze, ale też sposób gry Wolves. Wydawałoby się, że te portugalskie barwy do czegoś zobowiązują, tymczasem w dzisiejszym meczu z Leeds United…

Ech, finezji tutaj tyle, co w holenderskiego futbolu u ubranych na pomarańczowo zawodników Bruk-Betu Nieciecza.

PATENTY BIELSY

W pierwszej połowie jeśli na czymś można było zawiesić oko, to na patentach Leeds United. Wielokrotnie wspominał o tym choćby Mateusz Klich – szalony filozof futbolu każdy mikrocykl treningowy poświęca w pierwszej kolejności na ćwiczeniu elementów, które można wykorzystać przeciw konkretnemu rywalowi. I tak udało się choćby zmontować sprytnie rozegrany stały fragment, po którym Bamford już w 7. minucie trafił do siatki. Piłka z rogu na przedpole, potem podcinka nad obrońcami, główka – niestety dla gospodarzy, minimalny spalony.

Mogły się podobać próby wstecznych podań na skrzydłach, gdzie dośrodkowania wychodził na dwa tempa. Nieźle wyszedł błyskawiczny atak zakończony kiksem Heldera Costy. Brakowało ze strony Leeds finalizacji, ale też trzeba przyznać, rywal mocno zagęścił okolice własnego pola karnego, często podopieczni Marcelo Bielsy bez trudu podchodzili na trzydziesty metr, a potem z ogromnym trudem przesuwali się o każde kilka kroków do przodu.

Próby ofensywne gości? Chyba tylko jedna, gdy przed fenomenalną szansą stanął Daniel Podence. Jego uderzenie było dość mocne, ale jednocześnie w środek bramki, Meslier na raty, ale złapał piłkę. Poza tym? Bryndza. Wolves byli przy piłce przez jakieś 30% czasu, ale śledząc ich poczynania – i tak robili z nią tyle, że rozsądniejsze byłoby oddanie jej na pełne 45 minut w ręce i nogi zawodników Leeds.

JAK NIE KIJEM GO…

Obraz gry po przerwie? Hm, w zasadzie nie uległ zmianie, znów zaczęło się od nieuznanego gola. Tym razem jednak to Wolves zdobyli bramkę po spalonym, co musiało być dla nich o tyle bolesne, że ofsajd od uderzenia dzieliło dobre kilkanaście sekund i przeniesienie ciężaru gry z prawej flanki na lewą. To był jednak sygnał dla Leeds, że Portugalia jednak się przed nimi dzisiaj nie położy. Tak, strzał Podence’a w drugiej minucie doliczonego czasu przed przerwą był dopiero pierwszym celnym uderzeniem, ale tym bardziej warto docenić, że Wolves po przerwie odkrywali się nieco częściej. Po godzinie gry drugą niezłą szansę miał Podence. Dziesięć minut później zaś padł jedyny gol w meczu.

I tu w pełni widać, że nie zawsze trzeba mieć styl rodem z Półwyspu Iberyjskiego. Raul Jimenez palnął tak, że wcale nie jesteśmy pewni czy ten strzał w ogóle byłby celny. Inna sprawa, że samo zejście, drybling, potem jeszcze przełożenie piłki na prawą nogę to delicje. Strzał jednak był przede wszystkim fartowny – Philips próbował zablokować go głową, ale wyszedł z tego wzorcowy rykoszet, który minął kompletnie zaskoczonego Mesliera.

Okazało się, że to już wystarcza na Leeds w dzisiejszym meczu. Wolves zaczęli wyjątkowo bezczelnie kraść cenne sekundy, Bielsa się wnerwiał, jego piłkarze frustrowali. Mimo sześciu doliczonych minut – nie było wyrównania, a tak naprawdę chyba nawet istotnej szansy na wyrównanie, bo trudno za taką uznać strzał Povedy. Tu zresztą wypada przyznać, że nieco więcej spodziewaliśmy się od Mateusza Klicha. Nie wyróżnił się dzisiaj na minus, może mógł lepiej zareagować przy nieuznanej bramce. Ale też trudno napisać, by dał coś ekstra swojemu zespołowi.

***

Leeds United przegrywa drugi mecz w sezonie, ale nie ma chyba powodów do paniki. W przekroju całego spotkania to gospodarze wyglądali na lepiej poukładaną drużynę, która po prostu nie znajduje sposobu na sforsowanie zasieków rywala. W taki sposób z Bielsą będzie grało niewiele drużyn, a mecze z Manchesterem City, Fulham czy nawet Liverpoolem pokazują, że Pawie dopiero przy otwartej wymianie ciosów pokazują ten swój okazały ogon. Okazji ku temu na pewno nie zabraknie.

LEEDS – WOLVES 0:1 (0:0)

Jimenez 70′

Opublikowane 19.10.2020 23:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Niles
Niles

Niesamowite, bo Leeds przegrało… To jest Premier League. Leeds jeszcze przegra wiele razy i nie będzie to niczym nadzwyczajnym. Tak samo jak ich ewentualne zwycięstwa. Klich także nie będzie co mecz rozgrywał zajebistych zawodów, bo to po prostu niemożliwe. Śmieszne jest to, że wysmarowaliście cały artykuł o nudnym poniedziałkowym meczu Leeds z Wolves, a o Villa-Liverpool 7:2 czy Chelsea-Soton 3:3 nic. Wy tak serio?

H.Ch.Andersen
H.Ch.Andersen

Koncówka meczu była co najmniej dziwna. Klich dostał jakieś instrukcje, żeby nie wchodzić dynamiczniej w zasieki przeciwnika i trzymać się z dala? Wyglądało to, jak by nie chciał zrobić krzywdy Wolves, takie granie na alibi.

Zauważam odwrotny efekt zgrupowania reprezentacji – jak się dobrze pokażesz u Brzęczka, to potem jest bez szału w klubie (Linetty, Klich, Moder zgodnie dostali w cymbał. Przypadek? Nie sądzę).

assback
assback

Jak zszedł Struijk, Philips zastąpił go w obronie, Klich Philipsa, a Klicha Hernandez. Stąd Klich od tej chwili grał bardziej defensywnie

Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020