post Avatar

Opublikowane 16.10.2020 22:07 przez

Szymon Janczyk

Jaki jest scenariusz typowego meczu Radomiaka w tym sezonie? Całkiem prosty. Radomiak atakuje. Radomiak przeważa. Strzela, walczy, próbuje. Do tego jeszcze jakiś „kier”, albo sprokurowany rzut karny. W Opolu było bardzo podobnie – nie można odmówić gościom inicjatywy, chęci i wizualnej przewagi. Natomiast punkt udało się uratować dopiero w końcówce, po rzucie karnym. Choć trzeba uczciwie przyznać, że ekipa Dariusza Banasika raczej na ten wynik nie narzeka, bo po trzech porażkach z rzędu remis jest dla niej głębokim oddechem.

Zwłaszcza że remisy z Odrą są dla Radomiaka swoistym talizmanem. W poprzednim sezonie pojedynki tych zespołów dwukrotnie kończyły się remisami 0:0. Co w tym niezwykłego? To, że radomianie do obu spotkań przystępowali po wpadkach, a po urwaniu Odrze punktu, byli jak nowo narodzeni.

  • Jesień 2019 – remis z Odrą, potem sześć zwycięstw z rzędu w lidze i awans w Pucharze Polski
  • Lato 2020 – remis z Odrą, potem cztery spotkania z rzędu bez porażki, w tym trzy zwycięstwa

Radomiak z pewnością liczy, że i tym razem uda się odwrócić złą kartę. Natomiast ten punkt rodził się w bólach.

Bezbarwne 45 minut

Być może nie tyle w bólach dla piłkarzy z Radomia, ile bardziej dla postronnego kibica, bo nie było to zbyt atrakcyjne spotkanie. Tak jak mówiliśmy – Radomiak przeważał i szukał strzałów. Tyle że głównie były to strzały w okolice słupów oświetleniowych. Czy do przerwy goście stworzyli sobie jakąś groźną sytuację? Niekoniecznie. Być może udałoby się taką wykreować, gdyby Miłosza Kozaka w kontrze faulem nie powstrzymał Konrad Matuszewski. Z drugiej strony i opolanie nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, bo ich ratowały stałe fragmenty gry. To właśnie po jednym z nich padła bramka dla Odry. Mateusz Bodzioch faulował rywala przed polem karnym, a Sebastian Bonecki przymierzył i po uprzednim obiciu słupka piłka wpadła do siatki.

WIDZEW ŁÓDŹ WYGRA Z GÓRNIKIEM ŁĘCZNA? KURS 2.50 W TOTALBET!

I to byłoby na tyle historii z pierwszych 45 minut.

Po przerwie obraz gry zbytnio się nie zmienił. Nadal więcej strzałów oddawali piłkarze z Radomia, jednak celowniki wciąż szwankowały. O ile w pierwszej części meczu Karol Angielski przynajmniej zatrudniał Kacpra Rosę, tak niedługo po wznowieniu gry zmarnował całkiem niezłe podanie Mateusza Lewandowskiego w pole karne i na tablicy wyników nadal było 1:0 dla gospodarzy. Ci praktycznie zrezygnowali z prób podwyższenia wyniku i nie wiemy, co miało na to większy wpływ. Czy to, że w ponad połowie meczów Odry za trenera Dietmara Brehmera padała maksymalnie jedna bramka, czy to, że w ekipie z Opola brakowało dziś Arkadiusza Piecha.

W każdym razie – konkretów brakowało.

Radomiak sobie nie pomógł

Co więcej, drużyna z Radomia stojąc w środku pożaru, postanowiła polać się benzyną. A konkretniej postanowił zrobić to Meik Karwot, który zobaczył jedną z najbardziej absurdalnych żółtych kartek w tym sezonie. Przybliżmy tło: Karwot miał już na koncie żółtą kartkę za faul. Czy był przesadnie agresywny i prosił się o drugie napomnienie? Nie, raczej nie. Ale po godzinie gry kompletnie pomocnika odcięło. Po faulu jednego z piłkarzy Odry przebiegł się po nodze Piotra Żemły. A przynajmniej sądząc po odgłosie wydanym przez Piotra Żemłę tak było. Potem wdał się jeszcze w małą pyskówkę i bardzo proszę – druga kartka, „kier” i Radomiakowi zostały modlitwy.

ARKA OGRA STOMIL – KURS 2.10 W SUPERBET!

Tak się przynajmniej zdawało, ale trener Dariusz Banasik zagrał all in. Zamiast wpuszczać na boisko defensywnego zawodnika, wpuścił napastnika – Karola Podlińskiego oraz skrzydłowego – Leandro. Ten drugi od początku był obijany przez rywali, zaliczył także groźny wypad w „szesnastkę”, zmuszając obrońców do użycia podstawowego piłkarskiego rzemiosła – lagi na uspokojenie. Ten pierwszy został z kolei obity raz, ale w kluczowej sytuacji: w polu karnym, gdy szarżował na bramkę Kacpra Rosy. Sędzia doskonale to widział, wskazał na „wapno”, a Brazylijczyk na pewniaka skierował piłkę do siatki.

I taki wynik udało się dowieźć do końca, bo obydwa zespoły raczej nie chciały się wychylać po więcej. Odra – mimo gry w przewadze – nie stworzyła sobie żadnej klarownej szansy, poza niemrawym strzałem Czaplińskiego i pudłem Boneckiego z dystansu. Dwóch rannych, zero strat w ludziach – można sobie podać ręce i iść do domu.

Odra Opole – Radomiak Radom 1:1

Bonecki 11′ – Leandro 78′

***

A co w innych meczach? Solidarnie – po dwa gole, tak w Niecieczy, jak i w Legnicy. Tyle że jeśli mielibyśmy porównywać obydwa spotkania to… Nie miałoby to większego sensu. Bruk-Bet kontra Jastrzębie? Cios za cios, emocje, ofensywka, nie było miejsca na nudę. Miedź – Puszcza? Tu już trochę bardziej szachy, szukanie okazji, czekanie na błędy rywala. Nie wierzycie nam? To wystarczy spojrzeć w statystyki spotkania „Słoników” z dołującym Jastrzębiem.

  • 36 strzałów (!)
  • 12 celnych
  • 10 interwencji bramkarzy

ŁKS – KORONA NA REMIS? KURS 4.20 W TOTOLOTKU!

O tym ostatnim wspominamy dlatego, że nie zawsze to golkiperzy wcielali się w rolę bohaterów. Bruk-Bet udowodnił dziś, że słoń faktycznie może być symbolem szczęścia. Dzisiaj Termalikę chroniło dosłownie wszystko. Nie żartujemy, bo GKS zaliczył w tym meczu strzały w słupek oraz w poprzeczkę (przy delikatnej pomocy Tomasza Loski), a obrońcy ekipy z Niecieczy obrywali piłkami praktycznie co chwilę, blokując strzały rywali.

Szczęście sprzyjało Bruk-Betowi także z przodu. Najpierw w 10. minucie spotkania, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka tak odbiła się od obrońcy, że spadła na piąty metr, pod nogi Artema Putiwcewa. Chociaż – jak zawsze – szczęściu trzeba trochę pomóc. I Ukrainiec zdecydowanie mu pomógł, bo nie jest przypadkiem, że było to czwarte trafienie obrońcy w obecnym sezonie.

A drugi moment szczęścia? 78. minuta gry, trochę chaotyczna akcja, która zakończyłą się zablokowanym strzałem w polu karnym Jastrzębia. Do piłki dopadł jeszcze Adam Radwański, który został sfaulowany i było pozamiatane. Roman Gergel podwyższył prowadzenie z rzutu karnego. Trzy punkty zostały w gminie Żabno.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – GKS Jastrzębie 2:0

Putiwcew 10′, Gergel 78′

Miedź Legnica w tym sezonie rozkręca się bardzo powoli. I nie chodzi nam już nawet o serię trzech remisów z rzędu, a o fakt, że od sześciu gier podopieczni Jarosława Skrobacza nie strzelili bramki z gry w pierwszej połowie spotkania. Nieskuteczność znów była widoczna, mimo że do składu wrócił Joan Goku Roman. Mówiąc krótko – Miedź waliła głową w mur, a mecz nie należał do najciekawszych, zwłaszcza jeśli w międzyczasie rzucało się okiem na to, co dzieje się w Niecieczy. Jedyną groźną sytuacją do przerwy był strzał z dystansu wspomnianego Romana, który zmusił bramkarza do strącenia piłki nad poprzeczkę.

PREMIEROWA WYGRANA SANDECJI? KURS 2.44 W EWINNER!

Po zmianie stron? Powiedzmy, że lekkie przebudzenie. Znów spróbował Roman, tym razem z większym szczęściem, bo po jego strzale z dystansu piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Tyle że Puszcza szybko przypomniała, dlaczego uchodzi za topowych wykonawców stałych fragmentów gry w lidze. Korner, wrzutka na nos, 1:1. I na tym w zasadzie możemy zakończyć relację z tego meczu, bo do końcowych minut obydwa zespoły stworzyły sobie tylko po jednej, konkretnej szansie. Ziew.

Miedź Legnica – Puszcza Niepołomice 1:1

Roman 50′ – Czarny 58′

Fot. Newspix 

Opublikowane 16.10.2020 22:07 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Morfeusz
Morfeusz

Kibìce cyganki Legnica mają chyba za duże wymagania wobec swoich piłkarzy i chyba dalej nie wiedzą, że sportowo czy kibicowsko ten marny klub gdzie większość mieszkańców ma radzieckie lub romskie korzenie wyżej niż 1 liga nie podskoczy, to i tak dla mnie za wysoko, Max 2 liga

polskie błoto
polskie błoto

pozdrawiam całą legnicę

Jaro
Jaro

Za ten wpis powinieneś dostać w papę i tłumaczyć się z ksenofobii. I nie ma znaczenia mój rodowód, daleki od opisywanego przez Ciebie. To są ludzie. LUDZIE, rozumiesz? A robienie komukolwiek zarzutu z pochodzenia świadczy o buractwie wielkim jak ocean.

Rudy Złodziej
Rudy Złodziej

boniek to ździra

kibic
kibic

Mecz Odry z Radomiakiem miał nieco inny charakter niż to opisano w artykule. Do momentu czerwonej kartki Radomiak nie przeprowadził ANI JEDNEJ sensownej akcji i absolutnie nie wyglądał lepiej od Odry. Wręcz przeciwnie, to Odra wyglądała lepiej (niewiele, ale jednak), a gdy wydawało się, że czerwona kartka zakończyła mecz, ten się dopiero rozpoczął. Odra odpuściła zupełnie, a Radomiak zaczął atakować – znowu nie jakoś bardzo groźnie, ale przynajmniej atakować. Finalnie remis jest sprawiedliwy, bo Radomiakowi za podjęcie walki w 10 to się po prostu należało, chociaż w ostatniej akcji Odra miała piłkę meczową.
Generalnie od momentu czerwonej kartki dla Radomiaka Odra zaczęła wyglądać beznadziejnie.

Hiszpania
28.10.2020

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Zaczęło się spokojnie, a potem pojawił się Rashford. Manchester United miażdży RB Lipsk

Trzeba przyznać, że nie zanosiło się w tym meczu na pogrom. Spotkanie Manchesteru United z RB Lipsk długo toczyło się w spokojnym, fragmentami wręcz sennym tempie. A potem na boisku pojawił się Marcus Rashford i zafundował defensorom niemieckiej ekipy bardzo bolesne przebudzenie. Angielski napastnik kolejny raz został bohaterem „Czerwonych Diabłów” w Champions League i swoim […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Kolejny mecz Lecha w pucharach i inne atrakcje – czwartek z Weszło.FM

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę. O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”. Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Starcie „kanapkowych osiłków” dla Lechii

Wisła Kraków i Lechia Gdańsk mogły do tej pory uchodzić za takich szkolnych osiłków, którzy znęcają się tylko nad słabszymi. I jedni, i drudzy ogrywali beniaminków, ale gdy przyszło mierzyć się z kimś silniejszym, był często kłopot, żeby ugrać choćby punkt. No i dzisiaj mieliśmy okazję sprawdzić, kto ma trochę więcej krzepy i jednak potrafi […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Młodości, ty nad poziom Lechii wylatuj

Na początku sezonu mówiło się, że Waldemar Fornalik i Michał Probierz są największymi wrogami przepisu o młodzieżowcu. Ale u Probierza pierwszy skład wywalczył Niemczycki, grając ostatnio bardzo pewnie. U Fornalika jakkolwiek szału nie ma, tak przebłyski pokazał Pyrka, nawet Steczyk dał z siebie coś produktywnego. Lechia natomiast jest uziemiona z Makowskim, któremu do rozwoju naszym […]
28.10.2020