post Jakub Białek

Opublikowane 14.10.2020 23:09 przez

Jakub Białek

Z Finlandią było świetnie, ale wiedzieliśmy, który garnitur założył rywal na mecz z Polską. Po Włoszech też można było wyciągnąć sporo pozytywów. Ale to mecz z Bośnią i Hercegowiną rozbił bank. Przypomniały nam się najlepsze okresy Adama Nawałki. Przypomniało nam się, za jaką reprezentacją tęsknimy. Dostaliśmy to, czego się nie spodziewaliśmy.

Dawać nam już tę Hiszpanię!

I nie, spokojnie, nie zamierzamy teraz pompować balonika. Doskonale sobie zdajemy zresztą sprawę, że kluczowa dla tego spotkania była czerwona kartka Ahmedhodzicia. Kartka, co istotne, niesłuszna. Lewandowski został wywrócony, to oczywiste. Czerwo broniłoby się w momencie, gdyby wychodził na czystą pozycję. A przecież był jeszcze jeden z Bośniaków do asekuracji, ani przez chwilę nie przeszło nam przez myśl, że „gdyby Lewy nie został wywrócony, byłby stuprocentowy gol”.

Sędzia Pawson zaliczył wpadkę, dzięki której grało nam się dużo łatwiej. Bo musimy zadać sobie pytanie – czy poszłoby tak gładko, gdybyśmy grali jedenastu na jedenastu? Pewnie nie. Zwłaszcza, że na początku wcale nie dominowaliśmy, co więcej – Bośniacy z dużą łatwością wychodzili spod naszego pressingu i stwarzali sobie sytuacje. Nie jakieś groźne, bo po strzale z dystansu Pjanicia czy dwóch rakietach ziemia-powietrze Krunicia Szczęsny nawet się nie spocił. Ale jednak.

Dobra, koniec malkontenctwa, bo zupełnie serio – jest się z czego cieszyć. To jeden z najlepszych meczów za kadencji Brzęczka, bez dwóch zdań. I patrząc na sprawę szerzej – zdecydowanie najlepsze zgrupowanie pod wodzą tego selekcjonera.

Grę w przewadze wykorzystaliśmy świetnie. Zanim wyszliśmy na prowadzenie, mieliśmy…
  • klepkę Góralskiego z Linettym (przewracał się, a mimo to dał radę oddać piłkę piętą na wolne pole!), po którym „Góral” wyłożył piłkę  (!) Lewandowskiemu, lecz ten fatalnie przestrzelił (zmarnowana setka)
  • strzał Lewego w słupek, po tym jak bośniacki obrońca wybił głową pod jego nogi, a nasz kapitan instynktownie zwiódł przyjęciem kolejnego z defensorów

Były to dwa bardzo poważne sygnały ostrzegawcze dla Bośniaków. Wpadło nam pod koniec połowy – i to dwa razy. Najpierw po zablokowanym strzale Linettego piłka znalazła się pod nogami Jóźwiaka. Ten obrócił się, poszukał strzału lewą nogą, ale zanim go oddał, futbolówkę wygarnął mu Lewy – był na lepszej pozycji do strzału, więc o żadnej kradzieży gola mowy być nie może. No, a chwilę potem oglądaliśmy akcję-marzenie. Kilka podań z pierwszej piłki w środku pola, Lewandowski – ustawiony dziś dość głęboko – daje górną piłkę na wbiegającego Linettego, a ten wygrywa główkę i na pewniaka wykorzystuje sytuację.

Nie mamy pojęcia, jak można było trzymać tego piłkarza tak długo w szafie. Ale zajebisty był też Góralski i to – jadąc nieśmiertelnym klasykiem – zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Przy trzecim golu błysnął za to Klich – dał super piłkę za plecy obrońców, a że Lewandowski wie jak uciekać rywalom, mając sporo wolnej przestrzeni wykończył tę akcję.

Bramek mogło być rzecz jasna więcej. Chwilę po golu na 3:0, Lewandowski miał na głowie kolejną piłkę, która mogła wylądować w siatce. Grosicki stanął oko w oko z bramkarzem, ale chyba pospieszył się ze strzałem, bo Sehić zdążył z interwencją. Bośniacy nie odpowiadali nam w zasadzie niczym. Bo o takich pierdach jak nieudana wrzutka Cipeticia, z której mógł wyjść groźny lob, nawet nie ma co wspominać.

Rozgromiliśmy Bośniaków. Tak, znamy miarę – gdyby nie sędzia, mecz tak dobrze by się nie ułożył. Ale niech to nie odbiera nam radości z meczu Polaków. Zwłaszcza że w ostatnich miesiącach mieliśmy tak mało powodów, by jarać się tą kadrą.

Polska – Bośnia i Hercegowina 3:0

40′, 52′ Lewandowski, 45+1′ Linetty

Fot. FotoPyK

Opublikowane 14.10.2020 23:09 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 105
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Troche szkoda tej czerwonej kartki bo nie pozwoliła realnie ocenić gry Polaków. Miałem nadzieję, że właśnie mecz z Bośnią w pierwszym garniturze, da odpowiedź na to czy jest postęp w grze. Postęp był ale mieliśmy ułatwione zadanie i to zamazuje trochę rzeczywistość. Jestem przeciwnikiem takiego pierdolenia w stylu: „wyrzucić Krychowiaka, wyrzucić Zielińskiego”, ale prawda jest taka, że bez nich gra jest lepsza. Klich znalazł miejsce na boisku, Linetty potwierdził, że może być ważną częścią pomocy i nawet Goralski nie rozczarował, a miałem nadzieję, że zawodnik grający w jakiejś bananowej republice, będzie pierwszy do odstrzału. Reasumując: coś ruszyło do przodu. Napiszę to troche przewrotnie ale mitem założycielskim reprezentacji Brzęczka jest mecz z Holandią. Po tym meczu chyba zrozumiał, że murarka w piłce to nie jest dobry pomysł.

Tomek
Tomek

Góralski to aktualnie nakrywa czapką Krychę. Linetty zresztą też.

Ostrovitz
Ostrovitz

Aż ciekawe, czemu Góralski nie gra w ciekawszej lidze. Nie chce mu się? Ma kiepskiego agenta?

Tymon
Tymon

Podpowiem Ci. Dostaje tam na 100 procent zajebistą kasę. Petrodolary są tam pompowane. Mi to zwisa kto gdzie gra, byle żeby Góralski dawał dużo kadrze. Daje i jest git. Taki Gytkjaer grał w naszej słabej ekstraklapie, teraz gra w serie B i jest dalej powoływany na dobrą europejską kadrę ponieważ widocznie daje coś w zamian. Tyle.

Marcin
Marcin

A kiedy Góralski rozczarował??
Nie przypominam sobie…zawsze jeździ na dupie a nie jak wagon z węglem Krychowiak.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Góral gra w bułgarskim Realu Madryt gdzie jest bardzo szanowany, dostaje grubą bułę i widocznie ławka w ligach 6-15 go nie interesuje za niewiele lepsze pieniądze i ja to nawet rozumiem. Gość na kadrze NIGDY nie zagrał poniżej pewnego poziomu, zawsze z wątroby 100%, takich piranii jest coraz mniej we wspolczesnej piłce a zadaniowo to tacy piłkarze to skarb

Heniek
Heniek

Bułgarskim???

WhiteStarPower
WhiteStarPower

AAaanoo czas leci Panie, nie wiadomo kiedy xD To teraz gra w Kazachskim Atletico Madryt, reszta komentarza bez zmian 😉 dopiero co pukneli 3:0 Astane

Siemek79
Siemek79

Na pewno w bułgarskim?

Ajakkurwa
Ajakkurwa

Piłka nie jest grą zadaniową. Tu nikt nie wchodzi na 5 kinut i nie schodzi na lawkę

Tymon
Tymon

Kiedy Góralski rozczarował? Może sobie grać gdzie chce. Nie rozumiem tego fetyszu, że nasi kadrowicze mają grać w top ligach. Liczy się do co daje kadrze, a daje wiele.

Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski

Stawianie na zawodników głodnych gry i chcących się pokazać jak widać jest opłacalne. Nie ma co się pucować, ale warto pójść tym tropem i utrzymać tendencję. Słabi i bez formy na trybuny.

Lluc93
Lluc93

Z jednej strony tak, z drugiej zobaczymy na następnym zgrupowaniu i trzech trudnych meczach z Ukrainą, Holandią i Włochami jak to będzie wyglądało. Dzisiaj praktycznie od czerwonej kartki i zejścia potem Pjanica Bośnia przestała grać w piłkę, a do tej czerwonej to nie oszukujmy się oni wyglądali lepiej. Oczywiście w przewadze też trzeba umieć grać. Jednak zachwyty po meczu z Włochami gdzie my oddaliśmy u siebie 3 strzały, oni 17 tego zupełnie nie rozumiem. Nie twierdzę, że to jest kadra, która może grać otwarty futbol z taką kadrą jak Włochy, ale jednak to była przepaść. A zremisować u siebie to z nimi i właśnie Bośnia potrafiła. Ta sama Bośnia, która przypomnę przegrała z Irlandią Płn najważniejszy ich mecz w tym roku.

Marcelo80
Marcelo80

Tym razem trochę można przyczepić się do Glika, bo w obronie był mocno statyczny. Reca też tradycyjnie chaos. Lewy za pierwsze 30 mi też raczej bura (kilka strat i ta patelnia)

lion
lion

Reca chaos, a jednak miał duży udział przy drugiej bramce.

lion
lion

Co za debile minusują? Nie mówię, że Reca zagrał dobrze, w obronie trzy akcje Bośni jego stroną (inna sprawa, że Grosicki też nie pomagał). Ale akurat akcja na 2-0, chyba najlepsza w meczu, to jak najbardziej współudział Recy. Chyba tak to szło: Bednarek długie podanie, Reca, Jóźwiak, Reca, Lewy, Linetty, gol. I jeszcze Reca cisnął na długi słupek, jakby bramkarz odbił strzał Linettego. Obejrzyjcie mecz, albo chociaż powtórki, a potem zajmijcie się dawaniem łapek w dół czy w górę, imbecyle.

Mistrz joda
Mistrz joda

A co ty tam laików.To idź na tindera albo innego tłitera i tam szukaj poklasku.Co za debil

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo

Ładnie to wszystko chodziło, ale jednak wciąż nie jestem do końca przekonany z uwagi na czerwień Bośniaków. Sądzę, że i tak wygralibyśmy ten mecz, jednak czekam na odważniejsze i bardziej skuteczne rozwiązania taktyczne w meczach z mocniejszymi rywalami. Tak czy inaczej nie będę januszował i niech będzie te 3:0!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Kolejne tomy książki piszą się same…

RRRR
RRRR

Część druga: Małgorzata Domagalik „A nie mówiłam?!”

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Podobal mi sie moment miedzy 25 a 45 miniuta meczu a reszta meczu to byl totalny chaos organizacyjny – na pewno na + byl wysoki pressing po stracie, ale plynnosci w grze nadal nie bylo, po tych zmianach to juz w ogole banda przypadkowych ludzi.

Ogolnie nie odlatywalbym po takim meczu w przestworza. To tylko Bosnia i w dodatku bez Pjanicia i w 10. Do momentu kartki Bosnia przewazala i wygladala lepiej, my gralismy kopanine 11 na 11. I wcale ten mecz mnie nie optymizmem nie napelnil. Nadal mysle ze to jest slaba reprezentacja jezeli chodzi o druzyne a nie o jednostki – indywidualnosci mamy a druzyny nie.

Dostalismy odpowiedzi na pytania kto out a kto in.
– out krychowiak (najgorszy pilkarz zgrupowania pazdziernikowego), kadzior (ani to skrzydlowy ani pomocnik – nie dziwie sie ze w eibarze nie lapie minut bo jest irytujacy i spowalnia gre – na pomoc za duzo dotkniec pilki, na skrzydlo za slaby bez dryblingu i dynamiki, gra tylem do bramki – dramat).
-karbownik to jeszcze nie ten czas na dorosla kadre, niech pogra w u21. Gral na skrzydle i gral na alibi i glupio traci pilki jakby nadal treme mial. Niech sie zdecyduje gdzie gra i niech pogra tam z pol roku bez przerwy.
-klich sie dzis obronil zdecydowanie mimo iz poczatek mial dosc slaby to potem sie rozkrecil.
-milik i piatek fatalne zmiany – nic nie wniesli – ale ich nie odpali.

lion
lion

Milik mimo wszystko lepiej niż Piątek. Z tego co Milik miał to nie mógł nic lepszego zagrać. Mocne podania prosto w niego na wysokości jaj.

janeks
janeks

Zgoda co do Kądziora. Wkurwia jak mało kto

Kolo z Jeżyc
Kolo z Jeżyc

Generalnie można się zgodzić, z tym Kądziorem to bym poczekał….
Natomiast trzeba szukać LB bo Bereś nie może się tam marnować, a po Recy widać,że może tylko w Wielkiej Pardubickiej startować ( szybki tak, zero kultury gry, mnóstwo strat i słabiutki jako obrońca),. Nieprzypadkowo rzucają go jak „szmatę” na wypożyczenia z Atalanty….
Kolejną sprawą Kędziora, solidny obrońca ale na RB to może Bereszyńskiemu buty czyścić, ten facet ma problemy z koordynacją ruchową, nie ma takiej siły jak Bartek. Poza tym sporo strat, dający się przepychać – jedynym który skaskował Kolasinaca pomiatającego Jóźwiakiem był właśnie Bereszyńzki- wymowny jest bodajże flashback z ub. sezonu z Ligi Europy gdzie Dinamo grało bodajże z Chelsea, a Kędziora bez piłki próbował przez 60 metrów dogonić skrzydłowego Chelsea uciekającego mu z piłką….
Innymi słowy solidny na ligę ukraińską, średniaków europejskich vide Bośnia ale niedługo czeka Euro i nie chciałbym widzieć go ogrywanego jak Rybus przez Kolumbijczyków na MŚ.
Niech ten Karbownik zostanie i się ogrywa bo U21 już mu nic nie da. Ma chłopak nogę, przebój tylko ciągle spietrany….
Piszę to jaki kibic, któremu zależy na dobru kadry i jakiejkolwiek kulturze gry tej reprezentacji, a nie tylko suchych wynikach ze średnią Bośnią grającą przez 80 min w osłabieniu i bez mózgu swojej drużyny.
Pozdrawiam z Wielkopolski!

qdlaty81
qdlaty81

Spokojnie,.na Euro nie będzie Kolumbijczyków 😉

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Na prawym skrzydle w hiszpanii Adama Traore – szybki jak wiatr, silny jak tur 😀 Rybusa tam poprzestawia.

Mitoso
Mitoso

Milik i Piątek fatalni. Wiem, że tempo zjechało do zera, ale dwóch napastników wprowadzonych na zmęczonego rywala powinno coś ustrzelić

lion
lion

Milik nie grał tak najgorzej. Tylko albo zagrał niezłą piłkę i zaraz ktoś stracił, albo dostawał podania za plecy albo na mocno bite prosto w niego na wysokości jaj (od Piątka).

qdlaty81
qdlaty81

Milik zero czucia pilki i miejsca, przez co strasznie chujowo przyjmowal

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mam głupie wrażenie że Niezgoda, Świderski, Wilczek albo nawet ten Przybyłko, jakby byli na boisku to coś by ukłuli.
W pomocy się dało, to może i w ataku zrobimy w końcu jakieś wietrzenie magazynów, z pożytkiem dla gry i wyników?

qdlaty81
qdlaty81

Na zmęczonego rywala od 15min w dziesiątkę.
Od zejscia Lewego skonczylo sie granie. I to powinno troche ostudzic entuzjazm, bo w 11 na 10 od 15.min. to pod koniec powinnismy co chwile zagrazac bramce, jeszcze majac dwoch napadziorow, tymczasem….pizda

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Linetty, Moder, Walukiewicz, moze Klich – dla nich warto bylo te 3 mecze zagrać. Nawet jak narzekamy czy bagatelizujemy wyniki czy rywali to jest niepodważalny fakt

Mistrz joda
Mistrz joda

Moder to gwiazda,nie musi nic potwierdzać.Widac to po sukcesach i pogromach Lecha w Europie.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Warszawskie dupy pieczenie Mistrzu w tobie ja wyczuwam.. Niemożliwe to jest, wszakże to ponoć Polska cała poza Legią ma te KOMPLEKZY xD

piertaszko to cwel
piertaszko to cwel

a ssałeś mu już fiuta frajerze?

Kolo z Jeżyc
Kolo z Jeżyc

Tylko po co było granie całego meczu Bednarkiem nie mógł dać 2 połowy Walukiewiczowi lub nawet całego meczu?!
Na tą chwilę chłopak stabilniejszy niż Bednarek z wielką japą i machaniem rękami….

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Kolo masz racje, dlatego właśnie grał Bednarek. Myślę, że Wuja chcial sie przekonać, czy przypadkiem naszą podstawowa 2 nie będzie już GLik-Walukiewicz zamiast Glik-Bednarek i dlatego trzymał Bednarka do konca zeby to przekonanie złapać. I slusznie, co by Walukiewicz mial teraz udowadniać na 10 zrezygnowanych Bośniaków? Jak dla mnie (i Ciebie) po tym zgrupowaniu mamy nową wyjściową dwójke stoperów. Brawo Walukiewicz za rozwój kariery

Lol
Lol

Przypomina mi to reprezentację przed mundialem 2002, niby coś tam wygrywają, niby nie wygląda to źle, ale jak już „przyjdzie co do czego”, to pozamiatane: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Z drugiej strony może tak właśnie się teraz gra? Tacy Niemcy czy Hiszpanie potrafią zagrać mecz-padlinę, wielkim firmom nietrudno jest skutecznie poprzeszkadzać. To tylko Liga Narodów, ale Mistrzostwa Europy nie zapowiadają się jak starcie tytanów, czy ta kadra nie jest w stanie ogolić frajerów i pokusić się o „zwycięski remis” z jakimś faworytem w grupie? A w fazie pucharowej wszystko jest możliwe…

dbdb
dbdb

Bez kitu, nie pamiętam kiedy byłby taki natłok na środek pola, jak na razie wygląda na to, że najgorszą pozycję ma Krychowiak.
Według. mnie Góralski na boisku to jest czysta energia, naprawdę bardzo mi się podobał, podanie i wejście w pole, próby zagrań, Linetty też jakby już dorósł i stał się zawodnikiem który wyrzucił z głowy mentalne problemy i może naprawdę dużo dać tej kadrze, także dynamiczne wejścia, zaangażowanie, werwa.
To samo Jóźwiak, także bardzo fajnie, już nawet pomijam tą asystę, chodzi o wejścia, walkę, jazdę na dupie.
Chciał bym zobaczyć teraz środek pola Góralski – Linetty – Moder + przód Klich z Lewym.

Radosław
Radosław

Nie wiem jak kur.wa mogę coś napisać ale 3:0 to 3:0 jak to się mówiło na osiedlu trójka do zera.Mozna narzekać ale wynik idzie w świat to nie Jan Furtok z całą sympatią dała Pana Jana.Jest wygrana cieszmy się.Pozdrawiam póki mam czas byłych nauczycieli elo

Gniotek
Gniotek

Mniej Szpakowskiego, kolego.

Miro Juro
Miro Juro

Piotr Zieliński. Ciekawe co z nim?

lion
lion

A co ma być? Wyleczył koronawirusa i wraca do treningów.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Brzeczek mówił o nim po meczu, bazwał go fenomenalnym piłkarzem i czeka na niego w następnych meczach.

Beppe
Beppe

Nie do końca zadowoliła mnie się nasza gra. Tzn. wygraliśmy oczywiście bardzo pewnie, fajnie, że po czerwonej kartce widać było tę ogromną przewagę (nie zawsze tak bywa) i to wszystko są oczywiste pozytyw (kartka taka na pograniczu słuszności, ale tak bywa – ważne, ze to wykorzystaliśmy na zimno). Nie narzekam tez na to, ze nie graliśmy całego meczu na pełnej intensywności – wiadomo, że jak prowadzisz 3:0 nie zawsze jest ta motywacja. Ale.. .brakowało mi nieraz zagrań takich bardziej na ryzyku. Jak ma piłkę obrońca, to podania do środkowego pomocnika pomiędzy obrońcami, na pewnym niedużym ale jednak ryzyku,, co jednak napędziłoby akcję. Jak ma akcję skrzydłowy, zagrania pomimo obecności obrońcy do przodu, na raz itp. U nas nawet przy przewadze jednego zawodnika i stanie 3:0 piłka najczęściej podawana było najbezpieczniej jak się dało – do drugiego stopera, do obrońcy bocznego, do bramkarza – i potem najwyżej jakaś próba dalszego, dłuższego podania. Jak tylko było zagrożenie utraty piłki – wycofywano ją bezpiecznie. Oczywiście w wielu meczach to słuszna taktyka, ale nieraz warto umieć czymś zaskoczyć. Kiedy tego spróbować jak nie w takiej chwili? A to są zagrania, które przy silniejszym rywalu mogę być konieczne, by tego rywala nieraz zaskoczyć. By stworzyć przewagę. Może w takim meczu uda się zrobić taką tylko jedną akcję – ale warto sprawdzić ją dziś, przy 3:0. O dziwo tym, który stosunkowo najczęściej próbował dziś czegoś takiego był Jacek Góralski.
Oczywiście nie ma to być narzekanie na zespół – a tylko taki drobna uwaga, że tego mi brakowało.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Przewaga wynikala z dobregowysokiego pressingu po stracie, ale sam fakt ze bylo duzo pressingu swiadczy o tym ze duzo tracilismy nadal pilke, nawet podczas gry w przewadze, a wynika to stad ze znowu bylo malo ruchu bez pilki, w posiadaniu nasi dreptali albo spacerowali. Nie bylo wymiennosci pozycji i nie bylo duzo gry z pierwszej pilki. Byly fragmenty klepki i wygladalo to bardzo dobrze, tak ostatnie 15-20 minut 1 polowy wygladalo dobrze, ale to totalnie siadlo jak weszli zmiennicy, ktorzy grali na 3/4 kontakty z pilka, totalnie Kadzior sie nie nadaje do kadry i w hiszpanii tez bedzie grzal lawe. Nie czuje gry na jeden kontakt, poprawia pilke ze 3 razy, holuje, a co najgorsze nie umie przyjac kierunkowo do przodu, caly czas jak przyjmuje to sie odwraca tylem do bramki mimo ze ma czas i miejsce na odwrocenie sie – i najczesciej gra do tylu na alibi. Nie potrzeba nam takich pilkarzy, po co nam drugi Krychowiak? On ma tylko dosrodkowanie ze stojacej pilki na przyzwoitym poziomie, jak Kurzawa kiedys, ale to za malo na kadre. Skrzydlowym on tez nie jest bo nie ma dynamiki i zmyslu dryblera. Milik i Piatek tez nie czuja gry z klepy, ale to zadna nowosc.

LewTurysta
LewTurysta

Nie czas na lizanie się po fiutach

Acemont
Acemont

Co tu dużo mówić, masz w kadrze byłych i obecnych graczy Lecha Poznań, to grasz jak Lech Poznań.

Ajajaj
Ajajaj

Łoooo matko, czyli skończy się jak zwykle.

Bruno
Bruno

Jak zwykle to jakby grał teczowy zaciąga z klozetowej 3,a tak gromimy aż miło dzięki Lechitom!!!

pietraszko to cwel
pietraszko to cwel

Spierdalaj jebany trollu

Stanislav Levy
Stanislav Levy

A ja jednak trochę ponarzekam. Co wiemy po tym zgrupowaniu czego jeszcze nie wiedzieliśmy i czy rzeczywiście poczyniliśmy jakiekolwiek postępy?
1; Wiemy, że potrafimy wygrać w dobrym stylu ze słabszym rywalem, patrz- Finlandia bez kilku podstawowych graczy czy Bośnia w dziesiątkę. Ale to już wiedzieliśmy, chociażby po meczach z Izraelem.
2. Wiemy że Lewy jest świetnym napastnikiem i ciągnie tę drużynę. To też wiedzieliśmy.
3. Zagraliśmy jedną, dobrą połowę w meczu z Włochami. Dokładnie tak, jak na początku przygody Brzęczka z reprezentacją.
Innymi słowy, nie dowiedzieliśmy się niczego i cały czas stoimy w miejscu. Ale wyniki się zgadzają, za chwilę nikt nie będzie pamiętał o tym że z Włochami mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu, a Bośnia zagrała 70 minut w dziesiątkę.

LewTurysta
LewTurysta

Spokojnie, mam wrażenie że w listopadzie balonik sam pęknie po porażkach z Włochami i Holandią. Oczywiście pod warunkiem, że tamci potraktują te mecze poważnie, jako szansę na awans do finałów LN. Wszak to my jesteśmy teraz liderem. Generalnie jedyną rzeczą jaką się dowiedzieliśmy z tego zgrupowania jest nieoczekiwany kłopot bogactwa w środku pola, i fakt że nie musimy z uporem maniaka stawiać tam na te same nazwiska. Stwarza to jednakże pewne komplikacje, kiedy po nieudanym meczu zaczną się pytania: a dlaczego ten nie grał? a dlaczego X nie na swojej pozycji? a dlaczego X w tandemie z Y? Itd, itp. Nie wiem czy Brzęczek jest odpowiednim trenerem na opanowanie takiego potencjalnego rozgardiaszu.

lion
lion

Przesadziłeś z tą dobrą połową z Włochami. Ona co najwyżej nie była tragiczna.

RRRR
RRRR

Miło, że Góralski pokazał, iż nie jest jedynie od jeżdżenia na dupie i coś tam w piłkę pogra. Oczywiście ręce na kołdrę, też (mimo wszystko) trochę żałuję, że tak szybko wpadła czerwona kartka, bo jednak to lekko ułatwiło zadanie. Ale i tak akcja meczu to wyjebka Góralskiego przy próbie zewniaka i wjazd z bani w kolano Bośniaka XDXD

lion
lion

Powiedzenie, że włoży głowę tam, gdzie inny nie włoży nogi, nabrało nowego znaczenia. Czlowiek-wślizg sfaulował Bośniaka głową..

Papryk
Papryk

Szukam potwierdzenia czy ktoś ma podobne zdanie, nie mogę zdzierżyć Kędziory w tej kadrze. I tu już nie chodzi mi o bereszynskiego czy kogokolwiek innego. Po prostu gość wygląda na drewnianego kloca ( hiperbola ) i mam non stop wrażenie, że coś odwali. W meczu z Włochami były ze 3 sytuacje w naszym polu karnym gdzie grał na granicy faulu i czuję, że w jakimś ważnym meczu jego powolność i konieczność ratowania braku zwrotności się bardzo zemści. Według mnie w piłce chodzi o to, żeby całościowo tych słabych ogniw było jak najmniej, a Kędziora dla mnie takim słabym ogniwem jest ( Reca także, ale docelowo prawdopodobnie nie będzie gral, chociaż kto wie )
Takie tam przemyślenia

BG-
BG-

Brzęczek musi pójść po rozum do głowy i naprawić bocznych obrońców, narazie w niczym nie przypominają bocznych obrońców z czasów Nawałki gdzie Piszczek i Jędrzejczyk/Rybus za każdym razem podłączali się do akcji ofensywnych i wrzucali świetne piłki w pole, teraz tego jest znacznie mniej, wydaję mi się że jak Rybus będzie sprawny to imo będzie 1 skład, na Po na ten moment nie ma nikogo lepszego niż Bereszynski

TruskawkaNaTorcie
TruskawkaNaTorcie

Man to samo z nim. Jakiś taki niepewny się wydaje, Beresia widzę tam o wiele bardziej

Piszczu
Piszczu

Odkąd gra w kadrze nad tym się zastanawiam i mam wrażenie że tylko ja to widzę. Chłop jest po prostu cienki. Z przodu nie istnieje, z tyłu to bomba, bez jakiejkolwiek dynamiki, wolny, bez warunków. Dramat i nie rozumiem dlaczego nie ma krytyki wobec niego i ciągle gra. Nic nie wnosi do reprezentacji

lion
lion

Mam to samo. Niestety, chłop się nie nadaje. Do przodu zupełne nic, full drewno, w obronie objeżdżany. Koniecznie trzeba Beresia na prawą obronę i dalej szukać rozwiązania na lewą – może Rybus, może Reca, może ten cały Karbownik. A najlepiej to spróbować Puchacza.

Mistrz joda
Mistrz joda

Już nie myśl.Kedziora to pewniak.Na prawej Reca lub Rybus tylko.Reszta trybuny.

pietraszko to cwel
pietraszko to cwel

Wypierdalaj frajerze

Zygmunt
Zygmunt

widzę że tylko rynsztokowy język znasz, ale to nie dziwne, dwie klasy zasadniczej swoje robią…

kolecorkiestra
kolecorkiestra

mam podobne odczucia co do Kędziory. Jest po prostu drewniany, wszystko na alibi i do tyłu. Brak dryblingu, słaba technika. Gra ofensywna -a co to takiego? Niepewny w obronie.

Ostrovitz
Ostrovitz

Z tą niesłuszną czerwoną kartką to chyba przesadzacie. Dynamika akcji była taka, że „asekurujący” drugi obrońca jedyne co byłby w stanie zrobić to wpieprzyć się Lewandowskiego od tyłu = karny = gol.

poznaniak
poznaniak

Przez ostatnich kilka dni przez kadre przesunely sie m in takie nazwiska jak Kedziora Bereszynski Bednarek Lenetty Moder Jozwiak Lewandowski Oni wszyscy wywodza sie z tego samego klubu Super Tylko tego nikt do tej pory odwazyl sie podkreslic Istnieje obawa o uttate stanowiska

Gniotek
Gniotek

Zwłaszcza Lewandowski się wywodzi.

Zgrywus
Zgrywus

Czy ktokolwiek zauważył brak Piotra Zielińskiego? Bo ja nie zauważyłem… ach no tak, kolejny rok czekamy aż odpali…

qdlaty81
qdlaty81

Ja zauwazylem i nawet pochwalilem za to Jureczka.
Potem sie okazalo, ze to nie Jureczek tylko korona

Ostrovitz
Ostrovitz

Uwagi trzy:
– szukamy prawoskrzydłowego, bo Jóźwiak tam wiele traci; trzymanie go na boisku z Grosickim naraz ma średni sens
– szukamy lewego obrońcy, Reca nie ogarnia, Bereszyńskiego ogranicza brak lewej nogi, Rybus zaraz będzie miał 33 lata i nie da rady bronić jeszcze za Grosickiego
– z całą sympatią dla Glika, każdy ogarnięty trener przeciwników wie, że trzeba zmuszać jego do rozgrywania z obrony, bo nie umie; więc albo któryś z pomocników będzie łaskawie ruszał dupę po piłkę od bramkarza, albo trzeba wybijać.

lion
lion

Rozwiązaniem może być Puchacz. Kędziora out a Bereś z powrotem na swoją stronę.

Taka prawda
Taka prawda

Lewy obrońca, to pozycja dla Karbownika i to na lata, nie ma co go rzucać po innych pozycjach.

Bruno
Bruno

Dla kogo,tego legijnego karla.Nie rozsmieszaj ludzi,są lepsi.On niech coś zagra w Anglii,bo wiadomo,że Moder tam będzie gwiazda

Karo(L)
Karo(L)

No wiadomo… Taka gwiazda pewnie po sezonie od razu go Man City kupi…
Głupi jesteś, jeszcze nie zdarzyło się żebyś jakiś merytoryczny komentarz wrzucił. Smutne musisz mieć życie.

Bruno Mars
Bruno Mars

Jaraj się swoim teczowym klubikiem z azjatyckiej prowincji,ich sukcesami w SPP czy pucharach,ale czekaj czekaj haha…regularnie jesteście gwalceni i poniżani…nawet wasz rzekomo lepszy grajek był tańszy 2,5 razy od polskiej gwiazdy Modera!!!Karbownik poszedł na doczepke,trybuny.

Radosław
Radosław

Za przeproszeniem bez przesady nie znam się na interpunkcji Ale Panowie jesteśmy na pierwszym miejscu.Oby zawsze tak było

Radosław
Radosław

To jest grą wygrywa ten co ma więcej punktów.hwdp

Miro Juro
Miro Juro

Góralski jest ZAJEBISTY. Panuje opinia, że to zwykły przecinak. A to jasne że jest przecinak ale do tego chłop rozgrywa, dogrywa, nie ma strat i zawsze pierwszy do pressingu. Panie Jacku szacun po raz kolejny!

Miro Juro
Miro Juro

I rzeczywiście dziwne że nie gra w poważnej lidze.

Tymon
Tymon

Ma zajebistą kasę z petrodolarów. Dla nie może grac nawet w Chinach. Ważne, że daje dużo kadrze. Nie rozumiem tego fetyszu żeby kadrowicze grali w najlepszych ligach.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Do cip ktore wytykaja kazde najmniejsze nawet Roberta potknięcia.Kiks meczu a jednak Piłkarz meczu!!! A dwa cipy jak macie odwage to opiszcie gre druzyny od momentu gdy Lewandowski zszedl z boiska. Przypomne wam cipy ze wciaz gralismy z przewaga jednego zawodnika przy wyniku 3-0!!!

nippon
nippon

Z tego jak czesto uzyles slowa”cipa” zakladam ze jeszcze nie miales przyjemnosci z powyzej wymienioną

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Jezeli szukac pozytywow tej trylogii to Linetty i Jozwiak ale bez Selekcjonera z powaznymi rywalami podwórkowy styl gry nie da ani bramek ani wyników.

remic79
remic79

Oczekiwania wobec tej kadry nie są zbyt wysokie.Czym tu się zachwycać ? Rozgrywanie akcji ,jakby większość piłkarzy miała buty odlane z ołowiu .Za mało gry na jeden kontakt .Stoperzy walący lagi do przodu ,bo pomocnicy nie wychodzą na czyste pozycję.Mało indywidualnych zrywów ,że pociągnąć akcje w stronę bramki przeciwnika.Coś tam Góralski próbował ale jak mógł oddać strzał ,to go odcięło.
Dla Włochów w ostatnim meczu ,to była woda młyn .Wysoki pressing i zaraz do nich piłeczka wracała jak boomerang.To samo nam zrobili Holendrzy.
Możecie się już powoli przygotowywać na holendersko-włoski gwałt w listopadzie.

A tego Karbownik ,to chyba Brighton kupiło ,żeby Moderowi było raźniej.

Łukasz
Łukasz

Gdyby do czerwonej kartki Bośniacy dowodzeni przez Pjanica i Dżeko nie wozili nas jak stado baranów, też bym teraz się zachwycał.

Oczywiście mogło być gorzej i bywały mecze, gdy kompromitacja następowała w 11 na 10.

Linetty, Klich, Jóźwiak, Góralski i Moder to wygrani tego zgrupowania. Przełom nastąpi nie z Bośnią, czy Finlandią, ale z Holandią. A jak nie nastąpi, to na Euro powtórzymy Mundial w 4K.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Szkoda Łukasz ze na portalu piłkarskim tak niewielu piszących rozumie piłkę nożną tak jak Ty.Dotyczy to co jeszcze smutniejsze dziennikarzy tu piszących co często utwierdza wyżej wymienionych ze znaja sie na pilce. Ale trudno to już taka nasza cecha narodowa wypowiadamy się na wszystkie tematy jak nieomylni eksperci. Za to zawsze podwarzamy lub negujemy prawdziwość tego co eksperci w danym temacie mówią.Ale teraz o ostatnich 3 meczach a w zasadzie dwóch bo ten z Finami po prostu się odbył.Sa one podsumowaniem całej kadencji Pana Jerzego.A odnośnikiem tego co się zmieniło niech będzie mecz z Holandia.Nic się nie zmieniło jak nie było taktyki tak nie ma.Jak nie było schematów na rozegranie od tylu tak nie ma(laga to nie rozegranie) jak nie umieliśmy w żaden sposób wyjść spod dobrze zalozonego presingu tak nie umiemy dalej.Jak nie było umiejętności zespolowego presowania tak nie ma dalej( tu bez automatyzmu drużyny jako calosci nie ma skutecznego presingu) Nie umielismy wyprowadzać kontry z głębokiej defensywy i nie umiemy dziś.Nie stworzyliśmy w żaden inny sposób zagrożenia przed bramka Holendrów analogicznie z Włochami też żadnego.W obronie też źle Glik który ma kierować i korygować kolegów choćby z trzymaniem linii spalonego robił to źle z Holandia i Włochami.Sam też jest pod formą w obu meczach nie przewidywał co będzie grane źle czytał grę i dokonywał złych lub najprostszych wyborów.Sam popełniał wiele błędów technicznych niecelne podania, nie pewne glowkowania zero gry do przodu.Wiec to nie pomaga w dobrej grze całego bloku defensywnego ale gdyby Kamil Glik miał z kolegami automatyzmy wymyślone przez Selekcjonera to nawet pod formą fizyczną i nie przewidujący jak za najlepszych lat Glik powinno to wygladac conajmniej solidnie.W meczu z holandia taktyka obronna polegala na wstawieniu autobusu z 10 pilkarzami w szesnastke i z Wlochami tez korzystalismy z tego pomyslu.Kamil nigdy nie był kreatorem zachowan bloku defensywnego a kims kto realizuje nakreslona przez trenera wizje tej gry oraz dba by koledzy byli tam gdzie trzeba. A tak jak byl chaos w defensywie tak jest dalej.Tylko 1 stracona bramka w tych meczach nie jest nasza zasługa tylko wyjątkowej indolencji strzeleckiej przeciwnikow.Ilosc sytuacji i łatwość kreowania przez Holendrów była zatrważająca nie inaczej było z Włochami.Polska drużyna w obu spotkaniach nie stworzyła ani jednej sytuacji bramkowej!!!!! Moim zdaniem ani z Holandia ani z Wlochami nie było nawet fragmentów kiedy moglibyśmy z ręką na sercu powiedzieć że przejelismy incjatywe w meczu.Mecz z Bośnią wygrany pewnie i wysoko(czerwo znacznie ulatwilo sprawe) odniose do wiktorii z Izraelem.Z Izraelem mimo wyniku nie przejelismy inicjatywy nad meczem.Tylko nad jego fragmentami a tak gralismy zrywami i dopuszczalismy do zagrożenia pod własną bramka.I mecz z Bośnią do czerwa był wyrównany a po nim też nie przejęliśmy kontroli nad meczem bo Bosniacy i tak coś kreowali. Po zejsciu Roberta z przodu nic juz sie nie wydarzylo.Z Izraelem gralismy wesoły futbol i z Bośnią też pilka podworkowa stanowiła taktykę zespołu.W poważną piłkę grać bez taktyki i wyuczonych schematów się nie da nawet gdy maszRoberta Lewandowskiego.Co pokazaly nam powazne zespoly ktore same nie zagraly wybitnych zawodow(hol-dobre wlo-srednie) w tych srednio powaznych rozgrywkach.

remic79
remic79

W pełni się zgadzam. Największą bolączką tej kadry jest operowanie piłką i zdobywanie przestrzeni na boisku . Dlatego tak marnie to wyglądało w meczach z Włochami i Holandią. Potrzebujemy dobrego trenera z wizją ,który będzie dobierał zawodników pod kątem tego,co mogą dać kadrze a nie przynależności klubowej. Potrzebujemy piłkarzy ,którzy będą potrafili wyprowadzić piłkę i ją rozegrać. Paru piłkarzą w tej kadrze trzeba podziękować raz na zawsze i ich nie powoływać.Niech ‚ idzie młode’.

qdlaty81
qdlaty81

Jak wuja ma umiec dobierac zawodnikow pod swoja taktyke jak jeszcze nigdy w zyciu nie mial takiej mozliwosci? Przeciez w zadnym polskim klubie trener nie ma mozliwosci wymyslenia taktyki i dobrania wykonawcow tylko wrecz przeciwnie, sprzedaja mu najlepszych wykonawcow a on z pozostalych ma skleic druzyne

qdlaty81
qdlaty81

Mam dokladnie takie same przemyslenia.
Fajnie.ze wuja sie troche uczy i chociaz zmiennikow posprawdzal

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Ta pomyłka sędziego jest w 100% zasługa Roberta.Juz tłumacze.Zgadzam się że w tv ani przez chwilę nie pachniało golem.I gdyby faulowany był np.Piatek to dla sędziego szansa na powodzenie tej akcji wynosi 0 i pokazuje właściwą żółtą kartkę.Przy Robercie jego podświadomość sprawiła psikusa i sędzia szanse na gola oceniał na realne i stąd błąd w postaci czerwonej.Czesto się mówi że strach ma wielkie oczy co wiemy że jest prawda bo nieraz wyolbrzymialismy zagrożenie a co za tym idzie strach który czuliśmy przed czyms.Ta sama zasada działa na podswiadomosc sedziego to ona wlasnie wmowila mu ze ta szansa na gola wydala sie realna dzięki temu że to Lewandowski.

qdlaty81
qdlaty81

Sedziowie maja chronic gwiazdy to chronią 😉

Tymon
Tymon

Największym pozytywem tego zgrupowania jest to, że wszyscy oprócz Skorupskiego dostali rzeczywistą szansę się pokazać i trener może spokojnie wybierać. Ktoś tam w sztabie poszedł po rozum do głowy i zrozumiał na czym to powinno wyglądać. Brzęczek ze sztabem miał wreszcie pomysł na zgrupowanie, a to może procentować w przyszłości. Meczów z drugą Finlandią, ciągła obroną przed Włochami, czy rozstrzelanie Bośni po niesłusznej czerwonej kartce w 15 minucie gdzie się poddali po równej grze z nami, nie rozpatrywał bym jako jakiś niesamowitych sukcesów czy wstępów. W listopadzie przyjdzie sprawdzian, ponieważ wtedy będziemy grac z trzema zajebistymi ekipami pod rząd. Tyle.

Taka prawda
Taka prawda

Kadra, za którą tęskniliśmy. Wreszcie! 3:0 z Bośnią!
Prowadzi ją Brzęczek, więc nie tęskniliśmy

Brzeczek Lubaszenko
Brzeczek Lubaszenko

Ani jednego komentarza Brzęczek out? Co on na picu jedzie?

qdlaty81
qdlaty81

Sprawdzil w koncu wiecej wojska plus zaczal trening wysokiego pressingu.
Moze sie za kilka lat nauczy prowadzic kadre

Marek
Marek

Ale co z Piatkiem. Żal patrzeć jak chłopak peta się po boisku, odbija od obrońców, strzelić już nie potrafi. Skąd ten tak głęboki zjazd. Jak myślicie?

Vojo
Vojo

Polska reprezentacja powinna grać TYLKO w październiku. Zadanie dla Bońka – przeforsować w UEFA/FIFA terminy turniejowe na październik, będziemy mieć co dwa lata october fest 😀

Andrzej
Andrzej

Takie setki jakie miał Lewandowski to Sławek Peszko pyka jedną za drugą ….. na marginesie Linetty zajebiście Odegrał do Góralskiego

Artur
Artur

Swoją drogą to Lewandowski rzeczywiście początek meczu miał kijowy: same błędne decyzje, niedokładne podania, strzał na siłę, bez przygotowania przy aktywnej asyście 2-ch obrońców (oczywiście zablokowany). W mojej opinii dopiero strzał w słupek pokazał, że nasz kapitan umie grać w piłkę (mimo, że uderzenie było niecelne to ładnie się uwolnił spod krycia). Od tej chwili już grał bardzo dobrze, chociaż bramkę Jóźwiakowi ukradł.

pep
pep

Czerwona z dudy….trochę szkoda, bo nie wiemy jakby kadra wyglądała, gdyby bosniacy grali w 11.
Ale generalnie na plus. Chciałbym jeszcze zobaczyć kombinację kogoś z trójki wczorajszych środkowych pomocników z Moderem….tylko za kogo Modera wstawić? Dobrze mieć takie dylematy.
A o Góralskim pisałem przy weszlackim, profesjonalnym artykule o tym, kogo z kadry powinien ewentualnie (z pomocników) odpalić Brzęczek. Napisałem tam, że daje o wiele więcej niż Zielińki, który wg was weszlaki, jest niemal pewniakiem na Euro, a Góralski nie bardzo….no cóż.

ian_g
ian_g

Wynik mnie niezmiernie cieszy, natomiast martwi mnie postawa co niektórych zawodników i fakt, że skończyło się tylko 3:0 przy graniu w przewadze przez 75 minut. Reca nadaje się co najwyżej jako rezerwowy, a do podstawy tylko przy słabszych przeciwnikach, gdzie nie będą aż tak bardzo widoczne jego braki. Trzeba czekać na Rybusa, bo tylko z nim można liczyć na jakąś jakość na boku. Warto powołać i sprawdzic na zgrupowaniu Puchacza. Kędziora po prawej niestety również mnie rozczarował i mimo wszystko wolałbym tam Bereszyńskiego. Glik sporo niepewności. Wcześniej uważałem, że Góralski to tylko przecinak i za wiele nie może dać w grze do przodu – jak bardzo się pomyliłem. Gość zagrał bez kompleksów, bardzo fajnie rozgrywając piłkę i szukając ryzyka w niektórych momentach. Duży szacunek. Tak samo Linetty – gość ewidentnie na pierwszy skład. Jak dla mnie na ten moment Krychowiak trybuny i brak wyjazdu na Euro. Po Klichu ciągle spodziewam się więcej, ale generalnie na plus. Jóźwiak to w tym momencie nasz najlepszy skrzydłowy – niesamowicie silny, zwinny, zwrotny, Kolasinac dawał z nim radę tylko non stop go faulując. Grosik to gość, który sprawdzi się przy słabszym przeciwniku, niestety na lepszego jest za mało wszechstronny. Za każdym razem można liczyć co najwyżej na jakieś przyspieszenie, bo wrzutka średnia, a strzał z piłką przy nodze na poziomie jakiegoś juniora. Lewy oprócz bramek nie zachwycił. Piątek nic reprze nie daje, w prostych sytuacjach podejmuje bardzo złe decyzje. Mam wrażenie, że zamiast niego trzeba powołać kogokolwiek. Milik bez szału, ale przy takim stanie posiadania w ataku nie można z niego zrezygnować. Karbownik po wejściu słabo, ale nie wolno z niego rezygnować, może będą z niego ludzie. Tym bardziej, gdyby w przeciągu kilku miesięcy rozwinąłby się jako lewy obrońca. Trochę ponarzekałem, ale nieprzypadkowo. 3:0 z BiH przy przewadze przez 75 minut to właśnie wynik bez szału. Co więcej, przez te pierwsze 15 minut przeciwnik grał bardzo odważnie i mieliśmy z nimi trochę problemów. Do pewnego momentu jeszcze było szukanie ryzyka i gra po ziemi w okolicy pola karnego, ale później już pierdyliard wrzutek zamiast konsekwentne rozklepywanie przeciwnika. Może na Bośnię wystarczyło, bo wrzutki za obrońców dały nam bramki na 2:0, czy 3:0, ale z Włochami, Holandia i na samym Euro dużo taką taktyką w ataku nie zdziałamy, bo im wyższy poziom zespołu tym większa odporność na takie rozegrania. Po zgrupowaniu cieszy niezwykle Moder, Linetty, czy Walukiewicz. Te 3 mecze na plus, ale trzeba myśleć do przodu i o zdecydowanie lepszych przeciwnikach.

tkx
tkx

Zieliński może się tej kadrze przydać, nie można skreślać takiego pilarza, chociaż jestem zadania, że Klich tak dobrze grał w rozegraniu, bo mu Zieliński nie przeszkadzał. Natomiast Krychowiak to już skończony temat, on może pełnić w reprezentacji najwyżej rolę kolegi Szczęsnego i jechać na Euro jak Peszko na mundial. Piłkarsko nie wnosi kompletnie nic pozytywnego, wręcz psuje grę: straty, niepotrzebne faule, kretyńskie przerzuty. Szczerze to nie mogę już patrzeć na jego wiecznie obrażoną gębę.

Roman
Roman

Artykuł do zdania „Po Włoszech też można było wyciągnąć sporo pozytywów.” miał jakiś sens xD

Turbokoń
Turbokoń

Gdyby Lewemu wszedl gol zamiast slupka, to bylby to klasyczny Berbatov, rozegrane na stojąco 😉

Weszło
24.11.2020

Boniek: Wybrałem opcję spokojną, czyli Jurek dalej prowadzi kadrę

We wtorkowej prasie Zbigniew Boniek mówi o reprezentacji i selekcjonerze, Gergo Lovrencsics wspomina pobyt w Lechu, Dominik Furman opowiada o pobycie w Turcji, a Ivi Lopez nie ukrywa swoich dużych ambicji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem o Jerzym Brzęczku i ostatnich wydarzeniach wokół reprezentacji Polski. (…) Piłkarze narzekali na kiepski styl już w trakcie […]
24.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jagiellonia uczy skutecznego piętnowania amatorki

To Ekstraklasa, tu się może zdarzyć dużo, ale umówmy się, że ramy przyzwoitości wskazują, że nie masz prawa wygrać, jeśli odwalasz kompletną amatorkę. Jeśli kompletnie debilnie ustawiasz mur, zostawiając dwóch niekrytych przeciwników na siódmym metrze, jeśli nagminnie tracisz piłkę na własnej połowie, jeśli zaskakuje cię długa piła chwilę po starcie drugiej połowy, jeśli nie wyciągasz […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020