post Michał Kołkowski

Opublikowane 12.10.2020 18:31 przez

Michał Kołkowski

W, co tu ukrywać, niezbyt przyjemnej atmosferze dobiega końca kadencja Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera reprezentacji U-21. Oczywiście młodzieżówka wciąż ma szanse na awans na mistrzostwa Europy, ale porażka w konfrontacji z Serbią – druga w tych eliminacjach, bo wcześniej biało-czerwoni zebrali po głowie od Bułgarów – skomplikowała sytuację w naszej grupie. Na dodatek szkoleniowiec jeszcze przed końcem eliminacji związał się z Legią Warszawa, co na krótką metę, abstrahując od wyniku jutrzejszego starcia z Bułgarią, nie wyszło żadnej z prowadzonych przez niego drużyn na dobre. Niemniej jednak, jeżeli chodzi o całą przygodę Michniewicza z młodzieżową kadrą, więcej znajdujemy wzlotów niż upadków. Choć potknięć też nie brakowało.

Pokusiliśmy się o podsumowanie tej podróży, zapraszamy.

Emocje na Euro U-21

Na pewno najważniejszym etapem pracy Michniewicza z młodzieżówką były mistrzostwa Europy w 2019 roku. Na turnieju we Włoszech polska kadra trafiła do bardzo trudnej grupy – z gospodarzami, Belgami i Hiszpanami. Miejsca premiowane awansem? Tylko jedno, bo jako grupowa dwójka dalej awansował tylko najlepszy zespół z tych miejsc. Delikatnie rzecz ujmując – faworytami do gry w fazie pucharowej turnieju nie byliśmy. A jednak podopieczni Michniewicza o awans bili się do ostatniego spotkania. W pierwszym meczu fazy grupowej pokonali Belgów, potem wręcz sensacyjnie zwyciężyli w starciu z Italią. Konfrontacja z Hiszpanami okazała się już bolesna, biało-czerwoni przerżnęli aż 0:5, ale wcześniej zapewnili kibicom sporo emocji.

„To kadra, która lubi ludzi. Z wzajemnością” – pisaliśmy wówczas na Weszło.

Trzeba sobie przypomnieć, na jaki okres dla polskiego futbolu przypadł turniej mistrzowski. Najpierw była klęska seniorskiej kadry na mundialu. Potem klapa w Lidze Narodów i nieprzekonujące występy w eliminacjach do Euro 2020. Po drodze przydarzyła się kompromitacja polskich klubów w europejskich pucharach i słabiutki występ reprezentacji U-20 na mundialu, którego byliśmy gospodarzami.

Młodzieżówka przerwała tę passę niepowodzeń. Z grupy nie wyszła, awansu na Igrzyska Olimpijskie nie wywalczyła, ale wstydu nie przyniosła. Dostarczyła nam kilku fajnych chwil.

Niepotrzebne potknięcia

Oczywiście skoro wspominamy wspaniałe zwycięstwa drużyny Michniewicza na Euro, to nie możemy też zapomnieć o wpadkach. Deklasacja z Hiszpanią to jedno – wtedy trafiliśmy na zespół, który samym potencjałem piłkarskim nas najzwyczajniej w świecie zmiażdżył. Rozmiary klęski są nie do usprawiedliwienia, jej styl tym bardziej, to była masakra. Generalnie jednak zwyciężyła ta drużyna, która zwyciężyć miała. Tym bardziej biorąc pod uwagę, ile sił Polacy włożyli w poprzednie dwa mecze. Co innego, jeśli rzucimy okiem na niektóre z eliminacyjnych spotkań Polaków. Remis u siebie z Finlandią i – co gorsza – dwa remisy z Wyspami Owczymi.

No i to nieszczęsne, ubiegłoroczne 0:3 od Bułgarów.

Zwłaszcza punkty potracone w konfrontacjach z Farerami długo się za reprezentacją i samym jej selekcjonerem ciągnęły. Jedna wpadka? Okej, zdarza się, w Europie nie ma już słabych drużyn. Znamy te slogany. Ale umoczyć z Wyspami Owczymi dwa razy z rzędu? To już kompromitacja najwyższego kalibru.

„Farerzy kontra frajerzy” – pisaliśmy po pierwszym zremisowanym starciu. – Samo zestawienie ze sobą słów „młodzieżówka” i „Wyspy Owcze” brzmi tak, że trudno nie oczekiwać pewnego zwycięstwa, nawet jeśli faktycznie każdy pełnoletni Farer uprawia jakiś sport.

Klasa na tle mocnych rywali

To w pewnym sensie specyfika młodzieżówki za kadencji Michniewicza, że na każdą wpadkę z Wyspami Owczymi potrafiła odpowiedzieć zwycięstwem w starciu z rywalem wyżej notowanym. Podsumujmy:

  • 3:2 z Belgią na Euro
  • 1:0 z Włochami na Euro
  • 3:1 i 0:1 z Portugalią w eliminacjach (baraże)
  • 3:1 i 1:1 z Danią w eliminacjach
  • 1:0 i 2:2 z Rosją w eliminacjach

To są naprawdę niebagatelne wyniki. Poskromieni przez polską drużynę Portugalczycy na mistrzostwach Europy należeliby zapewne do grona faworytów do złotego medalu, tymczasem biało-czerwoni wyrzucili ich za burtę w barażach. I duża w tym zasługa trenera, bo po porażce 0:1 u siebie w pierwszym spotkaniu naprawdę trudno było uwierzyć, że losy dwumeczu z tak mocnym rywalem uda się jeszcze odwrócić. Michniewicz kapitalnie to rozegrał tak od strony taktycznej, jak i psychologicznej.

To była młodzieżówka w najlepszym wydaniu. Skuteczna w defensywie, konkretna pod bramką rywala.

Przygotowanie piłkarzy do kolejnych wyzwań

Trudno mówić, że współpraca na linii Brzęczek-Michniewicza należała do modelowych. Było tu trochę niezrozumiałych decyzji, może nawet kuksańców ze strony selekcjonera pierwszej reprezentacji, który zabierał na zgrupowania młodzież, której finalnie nie potrzebował. Takie oczywiście prawo Brzęczka, kadra A zawsze będzie miała priorytet, ale nie sposób nie zauważyć, że selekcjoner młodzieżówki dołożył cegiełkę do rozwoju kilku zawodników, którzy pojawili się w dorosłej reprezentacji.

Różne były statusy tych piłkarzy, niektórzy mają nawet prawo czuć się bardziej doceniani przez Brzęczka niż Michniewicza, ale przez obie reprezentacje przewinęli się (nie uwzględniliśmy specyficznego przykładu Bartosza Kapustki, który w kadrze zaczął i skończył się pojawiać za Nawałki): Bartłomiej Drągowski, Paweł Bochniewicz, Robert Gumny, Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański, Dawid Kownacki, Kamil Jóźwiak, Jan Bednarek, Krystian Bielik, Adam Buksa, Sebastian Walukiewicz, Radosław Majecki, Jakub Moder.

Nie twierdzimy, że Michniewicz przyniósł ich Brzęczkowi w lektyce, a ten tylko wskazał im miejsce w drużynie. Czasami to były niewiele znaczące epizody. Więcej – można zaryzykować stwierdzenie, że potencjału niektórych z tych graczy trener młodzieżówki nie docenił (taki Jóźwiak na Euro siedział na ławce kosztem Michalaka, Drągowski już wcześniej obraził się na wybory selekcjonera). Ale pamiętając o tym, trzeba powiedzieć, że wynik jest przyzwoity, a przecież powołania dla kolejnych (choćby Jakuba Kamińskiego) wydają się kwestią czasu.

***

I tak chcielibyśmy reprezentację Michniewicza zapamiętać. Przed trenerem Legii jeszcze jedno spotkanie – u siebie z Bułgarią. Natomiast w listopadzie biało-czerwoni zamkną eliminacje domowym starciem z Łotwą, która jak dotąd nie wygrała ani jednego meczu. Już z nowym szkoleniowcem. Sześć punktów w tych dwóch spotkaniach powinno zagwarantować awans na kolejne mistrzostwa Europy nawet z drugiego miejsca w grupie (choć bilans z Łotyszami nie będzie wtedy brany pod uwagę). Przed kadencją Michniewicza kadra u-21 awans na Euro wywalczyła sobie na boisku na początku lat dziewięćdziesiątych. Można zatem bez wielkiej przesady powiedzieć, że Michniewicz – o ile ponownie nie wyłoży się na Bułgarach – zostawia młodzieżówkę na znacznie wyższej półce niż ją zastał.

fot. FotoPyk

Opublikowane 12.10.2020 18:31 przez

Michał Kołkowski

Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Placzul
Placzul (@placzul)
3 miesięcy temu

Najbardziej to zapamiętamy jego wizytę w hejtparku.

Janusz
Janusz
3 miesięcy temu

Przestańmy rozprawiać o Michniewiczu jako trenerze.
Picer, bajerant i farmazon.
Drony, laptopy, kamery i bajery.
Jak przyszło do najważniejszych meczu z Karabachem to tak zamieszał w składzie, że jeszcze wszystko wiruje jak w pralce Frania.
jak to powiedział Siara-Siarzewski w „Kilerow 2”-i cała misja w pizdu.
Gdyby naprawdę ogarniał tę trenerkę to nie byłoby tyle wtop.
A na koniec przewalił Superpuchar.
Gnać tych polskich Murinjów i Głardioli-gdzie pieprz rośnie. Na grę ich druzyn po prostu nie da się patrzeć.
Dlatego kibice Legii mają rację, by Murinjo odszedl. Nie poprawi niczego a jeszcze bardziej popsuje.

porno grubas
porno grubas
3 miesięcy temu
Reply to  Janusz

to jest pierdolony ŻART rola jako trener w dodatku robiący przy reprezentacji,
brak szacunku dla odbiorcy podawanie Michniewicza w mediach

pornholio
pornholio
3 miesięcy temu

grubasie zacznij mniej jeść, nie da się na to patrzeć zakrawa na porno,
nieświeży przykład dla młodzieży

płonąca lanca
płonąca lanca
3 miesięcy temu

trenerem może być Gortat – kosz, Kosowski – piłka,
może też być Czesiek w zawodach w objadaniu się

Pazdzioch
Pazdzioch (@veetec)
3 miesięcy temu

Czesia wyjebali z PZPN, za kilka miesiecy poleci z Legii, wiec juz chuja potrenuje – nikit leszcze nie wezmie.

Zostanie mu prowadzenie nocnych audycji na WeszloFM tak, aby bron boze nikt tego nie sluchal.

płonąca lanca
płonąca lanca
3 miesięcy temu
Reply to  Pazdzioch

🙂 only after dark

Chris
Chris
3 miesięcy temu
Reply to  Pazdzioch

Ja trzymam kciuki żeby prędzej zaraz mu trybuny przypomną co o nim sądzą.

poznaniak
poznaniak
3 miesięcy temu

Zrezygnowal z kadry albowiem interes Legii jest najwazniejszy Tylko za niedlugo dostanie kopa w dupe i skonczy sie sen o potedza Trenerzy rezygnuja z pracy w klubie aby objac reprezentacje a pan Czesio odwrotnie Legia przebila dno Sprowadzili dwoch poznanskich trenerow pajace ale i tak nic komuchom nie pomoze

Łowca trolli
Łowca trolli
3 miesięcy temu
Reply to  poznaniak

Legia to jest Legia !
Zawsze wyjdzie na prostą.
A w Poznaniu wszystko jest krótkotrwałe, więc jebnie jak zwykle.

wiesz kto
wiesz kto
3 miesięcy temu

parafinowy pomnik mu zróbcie
do lata wytrzyma

Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
3 miesięcy temu

Zostanie zapamiętany z nieodebranych połączeń i nieumiarkowania w jedzeniu i piciu.

Wyimaginowani Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza
Wyimaginowani Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza
3 miesięcy temu

Najbardziej zapamiętany z postawienia autobusu na Euro

Jacek
Jacek
3 miesięcy temu

No przeciez polski Mou

Kopytko
Kopytko
3 miesięcy temu

Autorowi polecam zapoznać się ze znaczeniem słowa „masakra”.

tss
tss
3 miesięcy temu

711 mgnień Czesia

Dariusz
Dariusz
3 miesięcy temu

Czesława Michniewicz Nigdy niebyl do dobrym trenerem!
Wygrane w 1990’s w Polskiej ExtraKlapa to nic…..moze hazard 711 pomoglo?
Nigdy go Lecha…..nigdy

Mario
Mario
3 miesięcy temu

Niech szef stworzy książkę o wielkich dokonaniach Czesia. Następnie niech dalej prowadzi atak na Wuja i myśli, że załatwi w ten sposób posadę dla znajomego.

Stefan
Stefan
3 miesięcy temu

Jak zapamietamy sympatycznego Czesia ? Ja pamietam go glownie z wywiadu z bylym pilkarzem Arki Gdynia Krzyskiem Sobierajem udzielonego dziennikowi Baltyckiemu oraz z zeznan udzielonych Wroclawskiej prokuraturze dostepnej na stronie Pilkarska Mafia . I tam jest fragment ktorego nie rozumiem . Otoz Czeslaw przyznaje sie nie wiedzac w tym nic zlego do podzielenia kwoty w dularach amerykanskich za wygranie jakiegos meczu . Przeczytajcie sami cytuje ” Nie wiedziałem jaka to jest kwota ale podzieliłem ją na wszystkich chłopaków, którzy byli w autokarze. Ja nie pamiętam już dzisiaj jaka to była kwota, wtedy wiedziałem jaka była, bo przeliczyłem te pieniądze i równo każdemu z będących w autokarze dałem określoną równą kwotę. Nie pamiętam czy pieniądze dostali również ci co nie jechali z nami autokarem. Podejrzewam, że również te osoby, które nie jechały autokarem, a były takie, dostały pieniądze. Dokładnie nie pamiętam. Wszyscy dostali pieniądze, tzn. wszystkie osoby, które jechały w autokarze, również kadra trenerska, zawodnicy, kadra medyczna, cały sztab szkoleniowy, cały sztab, który był na meczu. Z tego co pamiętam to były dolary amerykańskie. Nie jestem w stanie sobie przypomnieć jaką kwotę sobie ja zostawiłem, ale taką samą jak każda inna osoba, bo wszyscy dostali po równo”
Zatem mam pytanie czy Czesiek jest kurwa debilem ? Albo geniuszem skoro jest w stanie podzielic nieznana sobie kwote pieniedzy na rowno miedzy wszystkich tych ktorzy byli oraz ich nie bylo oraz nie pamietac ile dostal . Przeciez te zeznania misia Czesia to jakis kurwa wyzszy poziom absurdu . Wywiad z Sobierajem ktory kiedys mial zaprowadzic wg Stana pilkarza do sadu w zasadzie tylko potwierdza pewne rzeczy . Sobieraj mowi ze Czesio zawsze najebany . W zeznaniach mowi sam Czeslaw ze pozwolil wypic alko pilkarzom ale oni jako trenerzy mieli juz swoj dawno przygotowany . No to fajnego trenera miala kadra u21 a teraz ma Legia . Ciekawe czy przyszedl do Mioduskiego jak kiedys do Wojciechowskiego i powiedzial te zrobie to za 300 .

WiFEZAKOLAKASSALAMIPTAKA
WiFEZAKOLAKASSALAMIPTAKA
3 miesięcy temu

Halo Halo Krzysiu, dzieki za te „niebagatelne wyniki”. Na prawdę mi pomogłeś. Świetne jest mieć takich klakier…ekhm przyjaciół. Dzięki jeszcze raz. Antydepry wyśle pocztą bo mnie zostały jeszcze po wiesz jakich czasach. No to lece na lazienkowską bo tam musze dopilnować aby mi telefon zamontowali w gabinecie! Fryzurke na jeżyka poprawie i po puchar!

sfgsdfswd
sfgsdfswd
3 miesięcy temu

Czesław na tle autobusu. Emejzing foto.

Weszło
25.01.2021

Bez taryfy ulgowej dla legendy. Lampard wylatuje z Chelsea

Na nic zdał się status klubowej legendy. Nie obronił go nawet nadspodziewanie udany poprzedni sezon. Ciężar letnich inwestycji i miejsce w środku tabeli Premier League przesądziło o losie Franka Lamparda. Ludzie Abramowicza uznali, że to moment, by za odbudowę Wernera, Havertza i spółki wziął się ktoś, to – jak to mówią – coś już wygrał, […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Totalizator Sportowy powstał 65 lat temu. 25 stycznia Dniem Gracza LOTTO!

Od kilku tygodni trwają jubileuszowe obchody z okazji 65-lecia istnienia jednej  z najbardziej rozpoznawalnych spółek w Polsce, jaką jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO. Dziś, 25 stycznia, mija dokładnie 65 lat od oficjalnego rozpoczęcia jego działalności. Na pamiątkę tego dnia, z inicjatywy Totalizatora Sportowego, został ustanowiony Dzień Gracza LOTTO.  Zgodnie z Zarządzeniem nr 7 przewodniczącego […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Wielkie tradycje i jeszcze większe problemy historycznych potęg niemieckiego futbolu

Mają mnóstwo kibiców, rozsianych po wielu zakątkach kraju, albo i całej Europy. Stoi za nimi wielka historia. Często także wielkie pieniądze, choć niekoniecznie rozporządzają nimi rozsądni ludzie. A jednak słynne niemieckie kluby w ostatnich latach notują mnóstwo bolesnych wpadek. Z najwyższym poziomem rozgrywek pożegnał się Hamburger SV, przez niekończące się zawirowania przechodzi FC Koeln, w […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Perełki w wagonach z piłkarzami. XI dekady Lechii

O ile w pierwszej dekadzie XXI wieku Lechia Gdańsk walczyła o odbudowanie się i powrót na najwyższy poziom, o tyle w minionym dziesięcioleciu ugruntowała swoją pozycję w Ekstraklasie. Raz była o gola od mistrzostwa Polski, lecz skończyła na czwartym miejscu. Innym razem zimowała na czele tabeli, lecz roztrwoniła przewagę i zgarnęła brązowy medal. Zdobyła za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

STRANIERI. Asysta Listkowskiego, wywalczony karny Michalaka, poprzeczka Płachety

O kolejnym golu Roberta Lewandowskiego, obronionym rzucie karnym Rafała Gikiewicza, debiucie Arkadiusza Milika w Marsylii, popisach Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego czy wygranej Jana Bednarka i spółki z Arsenalem pisaliśmy w osobnych tekstach. Co jeszcze godnego uwagi wydarzyło się w miniony weekend z udziałem naszych rodaków? Nie po raz pierwszy w tym sezonie tureckiej ekstraklasy […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Czy jakikolwiek polski trener może w tej chwili dotrzeć do reprezentantów i zdobyć u nich autorytet?

W poniedziałkowej prasie dalsze echa zmiany selekcjonera. Komentują ją m.in. Dariusz Dziekanowski i Marek Jóźwiak, są kulisy medialnej gry Zbigniewa Bońka, a Łukasz Olkowicz zastanawia się, czy dziś jakikolwiek polski trener mógłby zyskać autorytet u największych gwiazd reprezentacji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski komentuje zmianę selekcjonera. (…) Wracając do kwestii dymisji Jerzego Brzęczka. Prezes Boniek starał […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Kozacy, ale tylko na niemieckim podwórku

Nie ma jednego złotego środka na prawidłową adaptację piłkarza w nowym środowisku. Z kolei istnieje dość popularna teoria, że jeśli zawodnik jest w dobrej formie, to nie będzie potrzebował zbyt wiele czasu, by w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Przecież sporo było takich przypadków, że dany gracz praktycznie prosto z lotniska wskakiwał do grania i nie […]
25.01.2021
Hiszpania
25.01.2021

Atletico spełniło obowiązek lidera. Suarez i spółka nie zwalniają tempa

Wczoraj Real rozszarpał Deportivo Alaves. Z kolei dziś Barcelona spokojnie pokonała Elche. W takim razie, znając pokrętną logikę futbolu, istniało duże prawdopodobieństwo, że Atletico Madryt drugi raz w tym sezonie straci u siebie punkty. Na dodatek podejmowało Valencię, która mimo iż znajduje się w ogromnym kryzysie, potrafi spiąć się na najsilniejszych rywali. Ostatecznie ekipa Diego […]
25.01.2021
Anglia
24.01.2021

Czyli mecze Manchesteru United z Liverpoolem jednak mogą być ciekawe

Ten mecz był niczym film „Źle się dzieje w El Royale”. Nie był filmem Quentina Tarantino, ale stanowił nawiązanie do jego najlepszych czasów. Dzisiaj też po boisku nie biegali Paul Scholes i Steven Gerrard, lecz zdecydowanie nie mamy na co narzekać. Były fajerwerki, były wybuchy, jakbyśmy chcieli jechać do muzeum lotnictwa, to byśmy pewnie pojechali.  […]
24.01.2021
Weszło FM
24.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Polska vs Niemcy na MŚ szczypiornistów, handballowy Hejt Park

Jutro na antenie radia Weszło FM dominować będzie piłka ręczna, wszak biało-czerwoni zagrają z Niemcami, ale kibice innych sportów nie będą zawiedzeni – bo pojawią się także premierowe wydania „Super Serii”, „Run Forest” czy „Football, Bloody Hell”. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji będziemy chcieli uczcić Dzień Gracza […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

QUIZ LIVE: ŁÓDŹ KONTRA RESZTA ŚWIATA


24.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Elche było bardzo wyrozumiałe dla zmęczonej i osłabionej Barcelony

Dość wymowne było ujęcie kamery, które telewizja pokazała widzom około 50. minuty starcia Elche z Barceloną. Ronald Koeman stał zasępiony przy ławce rezerwowych i ze znużeniem zerkał na swój zegarek. Z jednej strony – nie dziwimy się, że oglądanie tego spotkania wizualnie dyskusyjnego przyprawiało o senność. Ale z drugiej – Holender być może wtedy odliczał […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nuda na robocie – kolejny rekord Lewandowskiego

Być może dla wielu z was będzie to swego rodzaju science-fiction, ale są rekordy – poza tym Gerda Müllera rzecz jasna – których jeszcze nie pobił Robert Lewandowski. To znaczy… jest ich coraz mniej. Dziś złamał kolejną barierę. Został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który strzelił gola w ośmiu meczach wyjazdowych z rzędu. Arminia Bielefeld. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nowy selekcjoner kotem w worku? To nie nowość

Dobrzy selekcjonerzy nie zawsze rodzą się z wielkich sukcesów trenerskich. To teza, z którą polecamy oswoić się kibicom z marszu strzelającym do Paulo Sousy. Jasne, kariera Portugalczyka do rewelacyjnych nie należy, ot, mamy do czynienia ze szkoleniowcem, który jednym butem potrafił namalować sukces, by za chwilę drugim zostawić ślad porażki. Mówimy również o człowieku bez […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Harvey Elliott – dzieciak, który może zbawić Liverpool

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy. W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, […]
24.01.2021