post Michał Kołkowski

Opublikowane 01.10.2020 11:09 przez

Michał Kołkowski

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, jeśli choć jeden przedstawiciel Ekstraklasy nie przebrnie dziś eliminacji.

W poszukiwaniu przełamania

Dwie drużyny w europejskich pucharach. Dla poważnych piłkarsko krajów – i nie mówimy tu teraz o tych absolutnie topowych ligach, lecz takich państwach jak Czechy, Grecja czy Szwajcaria – posiadanie więcej niż jednego przedstawiciela na tym etapie rozgrywek to norma, a nie marzenie. Wiadomo jednak, jak to zwykle bywa z powagą u ekstraklasowiczów, gdy przychodzi im się pokazać w Europie.

LEGIA WARSZAWA POKONA KARABACH? KURS: 1,98 W EWINNER!

Dwóch przedstawicieli w fazie grupowej LE mieliśmy ostatnio w sezonie 2015/16. Lechowi Poznań nie udało się wówczas zakwalifikować do Champions League, ale przez ostatnią rundę eliminacji w rozgrywkach pomniejszego kalibru podopieczni Macieja Skorży przebrnęli. Obok nich do grupy wdarła się również Legia Warszawa. Oba zespoły solidarnie wówczas poległy i nie zdołały wywalczyć awansu do fazy pucharowej. Wtedy wydawało się to rozczarowującym rezultatem, lecz po ostatnich latach całkowitej pucharowej posuchy optyka trochę się zmieniła. A co dopiero powiedzieć o sezonie 2011/12? Wiśle Kraków nie udał się desperacki szturm na Ligę Mistrzów, ale w Lidze Europy piłkarze „Białej Gwiazdy” mieli więcej szczęścia i w dramatycznych okolicznościach wyszli z grupy. Tej samej sztuki dokonała warszawska Legia, zostawiając w pokonanym polu Hapoel Tel Awiw, Rapid Bukareszt, a wcześniej Spartak Moskwa.

Na wiosnę jedni i drudzy szybko się z rozgrywkami pożegnali, ale też nie bez walki. Ileż byśmy dziś dali, by tamte emocje powróciły. Nie jesteśmy jednak zachłanni – jeden zespół w fazie grupowej Ligi Europy również nas usatysfakcjonuje. Choć – nie ma co ukrywać – po cichutku liczymy na coś więcej.

Jak szaleć, to szaleć.

Umiarkowany optymizm

Pewne powody do optymizmu są. Dostarczył ich zwłaszcza Lech Poznań, który w naprawdę kapitalnym stylu rozprawił się z Apollonem Limassol. Jasne, że teraz przed „Kolejorzem” znacznie trudniejsze zadanie, bo Charleroi to obecnie lider ligi belgijskiej. Podopieczni Dariusza Żurawia mają jednak pewne argumenty – zwłaszcza w ofensywie – żeby się faworyzowanym rywalom postawić, a może nawet ich zaskoczyć. Na pewno nie są skazani na pożarcie, a to już coś. Podobnie zresztą sprawa ma się z Legią Warszawa. „Wojskowi”, w przeciwieństwie do Lecha, nie zachwycali jak dotąd w eliminacjach, raz już zdążyli przegrać, ale mają nowego trenera, który kilka razy w swojej karierze udowodnił, że potrafi odpowiednio ustawić zespół przed arcyważnym spotkaniem. No i grają u siebie.

LECH POZNAŃ WYGRA Z CHARLEROI? KURS: 3,47 W EWINNER!

Czy będziemy zszokowani, jeśli późnym wieczorem okaże się, że w fazie grupowej Ligi Europy 2020/21 zagrają Charleroi i Karabach? No nie, zszokowani nie, bo to mocni rywale.

Ale odrobinę rozczarowani – już tak.

Tym bardziej że ewentualna porażka obu naszych przedstawicieli oznacza kontynuację współczynnikowej zapaści, która już teraz jest dla polskich klubów odczuwalna, a jej konsekwencje mogą być jeszcze bardziej dotkliwie. Zwłaszcza w momencie zachodzących przemian w europejskich rozgrywkach. Co tu dużo mówić – im dłużej ekstraklasowicze będą zbierać cięgi w eliminacjach, tym trudniej będzie potem o przełamanie złej passy. Rywale będą coraz bardziej zaporowi. Lepsza okazja, by rozpocząć proces odbudowy naszej rankingowej pozycji niż tegoroczne, specyficzne eliminacje może się już w najbliższej przyszłości nie nadarzyć.

Dlatego szczerze wierzymy, że choć jeden z polskich klubów stanie na wysokości zadania. Łatwo, jak już podkreślaliśmy, na pewno nie będzie. No ale nie było też wówczas, gdy Legia w pokonanym polu potrafiła pozostawić w eliminacjach Spartaka, a Lech radził sobie z Austrią Wiedeń czy Dnipro Dniepropietrowsk. Czas nawiązać do tamtych sukcesów. Dość upokorzeń i pukania w dno od spodu!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

fot. FotoPyk

Opublikowane 01.10.2020 11:09 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 29
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
DCFC
DCFC

Mam nieodparte wrażenie ze oba mecze będą w ryj. 0:1 w Warszawie i 2:1 w Belgii.

tolep
tolep

Legia rozpierdoli Karabach gładko, Lech, obawiam się, przegra po dogrywce lub karnych.

Kobieciarz
Kobieciarz

Tolep macie fantazje w tej tęczowej krainie jak wasza maskotka margot…

nieobiektywny
nieobiektywny

Z całym szacunkiem, ale Legia od dłuższego czasu uskutecznia wpierdole od europozorantów. A Karabach wcale do takich nie należy.

Marekkk
Marekkk

musi być awans

Polskie ziomeczki
Polskie ziomeczki

Lech raczej awansuje, bo gra antypolski futbol. Legia gra polski futbol, więc pewnie w ryj będzie.

DCFC
DCFC

Dlatego Lech nie przegra do zera.

Krzysiek
Krzysiek

Oby tak było, za takie rozwiązanie trzymam mocno kciuki jako kibic neutralny. Go Lech, Go Qarabah

Sebinio
Sebinio

Polak ,kibic neutralny i Go Qarabah ????? Gratuluje -kibic Lecha

Krzysiek
Krzysiek

a kto mi każe kibicować Legii Ty ? Kibicuje temu komu chce by przeszedł dalej

dyneck
dyneck

„Czy doczekam Ligę Europy wygra Legia albo Lech…” – parafrazując „Plamy na Słońcu” Kazika na żywo
Żebyśmy nie zostali na lodzie, żeby chociaż jedna przeszła…

bilobil
bilobil

Kiedy ostatni raz 2 klubu były w fazie grupowej pucharów, nie 10 lat temu?

mingo
mingo

Masz w tekście, sezon 2015/2016.

Konik "Artur" Konisławowski
Konik "Artur" Konisławowski

Jak zwykle zesrają się w portki 🙂

Tryskam optymizmem
Tryskam optymizmem

Lech zaliczy wpierdol, bo w końcu trafili na poważny zespół.
Legia po mękach awans, albo głupia przegrana.

badziewiak
badziewiak

znów nie dało się zrobić godziny meczów, by na siebie nie nachodziły? Tak się robi „dobro dla polskiej piłki”?

gkhhhfdshfdshfdhfdsgdgdasghfdshsahhdf
gkhhhfdshfdshfdhfdsgdgdasghfdshsahhdf

https://obszernebety.blogspot.com/ – Trafili kurs 21 000 i zdjęcie tego kuponu mają na blogu! już mają kolejny kupon dostepny! wszystko trafiają!

DJ Ramol
DJ Ramol

W sumie, to nie wiem, na czym opiera się ten optymizm…
Lech gra z liderem ligi belgijskiej, która jest o lata świetlne od naszej – i to w zasadzie ucina temat. Legia z kolei walczy z zespołem, który od sezonu 2104/15 regularnie (czytaj: co roku!) występuje w fazie grupowej LE, a raz nawet załapał się do LM. To też nie pozostawia złudzeń.
Tak więc miłego wieczoru 🙂

Murphy
Murphy

Popatrz w meczach z kim ten lider nabił te punkty na 7 spotkań mieli dwóch poważniejszych rywali. Reszta to ligowi przeciętniacy, albo słabeusze. Z Partizanem wcale nie wyglądali jakoś super.

DJ Ramol
DJ Ramol

W tym nasza nadzieja 🙂

Estragon
Estragon

skoro liga belgijska jest lata świetlne od naszej
to gdzie jest liga niemiecka, angielska, hiszpańska???
pewnie w czarnej dziurze 🙂

Pietrucha
Pietrucha

Niezupełnie, ligi niemiecka, angielska i hiszpańska są na poziomie adekwatnym do ich potencjału, to nasza jest w czarnej dziurze w dupie. Powodem tego jest usilna chęć do przeszkadzania, a nie tworzenia – polska myśl trenerska, może to wynika z jakiś kompleksów czy co?

Rozmaryn
Rozmaryn

Lech jako jedyna drużyna w ekstraklasie nie boi się grać piłką co więcej wychodzi jej to dobrze. Jeżeli uda wyeliminować się błędy zawodników czyt. wycinka w polu karnym i krycie przy stałych fragmentach gry Lech jest całkiem dobrze ułożony. Belgowie nie powinni wywoływać w naszym narodzie sraczki są do klepnięcia tak samo jak cypryjczycy.

Golimy frajerów 0:2 i witamy się z frazą grupową.

Ant
Ant

Powodzenia. Trzymam kciuki za awans obu drużyn.

Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cwelifa
Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cwelifa

Lech pewny awans. Cwelka jak zwykle nogi szeroko !

Znajoem
Znajoem

Tak cwelu. Dlatego w ciągu ostatnich 25 lat 23 razy wąchaliście Legii dupę :))))

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Oby choc 1 klub awansowal to i tak bedzie sukces. Jako sympatyk Legii wolalbym Legie. 2 kluby jak awansuja to chyba bedzie swieto narodowe tego dnia. 1 pazdziernika.

qdlaty81
qdlaty81

Fajnie by było jakby obie drużyny miękko awansowały po jakichś 3 0

Acemont
Acemont

Ten sezon europejskich pucharów naprawdę jest przedziwny. To jakiś błąd Matrixa, że polski klub nie dość, że się w nich nie kompromituje, to grając zupełnie niepolski, ofensywny i kombinacyjny futbol, idzie przez eliminacje jak burza, odprawiając coraz to silniejszych rywali z kwitkiem i notując tak imponujące liczby, że wyróżnia się w ofensywnych statystykach na tle naprawdę przyzwoitych europejskich ekip. Co za cudowne czasy by żyć, oby ta pucharowa przygoda nie skończyła się na IV rundzie, bo Lech z taką grą nie tylko może ciekawie zaprezentować się w fazie grupowej, ale może przede wszystkim otworzyć oczy niedowiarkom, że polskie drużyny wcale nie są skazane na granie lagi na dawidka i stawianie autobusów w bramce, aby osiągać sukcesy w Europie. Dlatego według mnie mecz z Charleroi może być punktem zwrotnym nie tylko dla Lecha Poznań, ale i całej polskiej ligi. To walka nie tylko o punkty do rankingu, o prestiż ligi, ale też o zmianę świadomości wśród ludzi polskiej piłki, udowodnienie, że można łączyć stawianie na młodzież oraz ładną grę, grając przy tym efektywnie i osiągając sukcesy na arenie międzynarodowej.

Choć równie dobrze Lech po pięknej grze może odpaść, a Legia po padace przejść Qarabach xD Ale oby obie nasze drużyny przeszły dalej, bo czas powoli wygrzebywać się z tego rankingowego bagienka w jakim się znaleźliśmy.

Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Raków uzgodnił z piłkarzami premie za mistrzostwo Polski

– Kilka dni temu rozmawialiśmy z prezesem Rakowa Wojciechem Cyganem i zapytaliśmy go, czy w regulaminie premii zawodników i trenerów jego klubu jest bonus za zdobycie mistrzostwa Polski. Okazuje się, że taki zapis istnieje.– Mamy coś takiego, ale uspokoję wszystkich – my nie zwariowaliśmy, po prostu przed każdym sezonem określamy regulamin premii tak, żeby być […]
21.10.2020