post Przemysław Michalak

Opublikowane 28.09.2020 10:32 przez

Przemysław Michalak

Marcin Bułka w wieku dwudziestu lat już ma piękne CV jeśli chodzi o kluby, Chelsea i PSG to nazwy robiące wrażenie. Na dobrą sprawę jednak ciągle mowa o bramkarzu, o którym trudno powiedzieć, co on tak właściwie potrafi i jaki ma styl gry. Z prostego powodu: w piłce seniorskiej wciąż dopiero raczkuje. Teraz jednak ma się to zmienić. Bramkarz PSG wybiera się do drugiej ligi hiszpańskiej, żeby wreszcie okrzepnąć i nabrać doświadczenia.

Bułka w 2016 roku wyjechał z Escolii Varsovia do Chelsea. W oficjalnym meczu pierwszego zespołu „The Blues” nie zadebiutował, ale zdarzało mu się grać w sparingach. Te występy na co dzień jednak nie zmieniały jego położenia, dlatego przed startem ubiegłego sezonu zamienił Londyn na Paryż, gdzie od razu został numerem trzy. Niespodziewanie już w 4. kolejce zadebiutował we francuskiej ekstraklasie. Paryski gigant pokonał Metz 2:0, Polak nie miał wiele pracy. To był jednak epizod.

PSG OVER 2.5 GOLA Z ANGERS – KURS 1.77 W TOTALBET!

Następną szansę Bułka otrzymał dopiero niedawno przeciwko RC Lens. Niestety, wszyscy pamiętamy, jak to się skończyło. Fatalnie rozegrał piłkę i po tym błędzie rywale strzelili gola na wagę trzech punktów.

Mimo to w PSG wierzą w potencjał naszego rodaka. Francuzi zamierzali przedłużyć jego kontrakt do 2025 roku, a „L’Equipe” w weekend donosiło, że Bułka uda się na wypożyczenie do jednego z zespołów Segunda Division.

My możemy wam już uściślić, że chodzi o FC Cartagena.

Klub ten po ośmiu latach wywalczył awans na drugi szczebel i wciąż szuka wzmocnień, bo wystartował kiepsko. W trzech meczach zdobył jeden punkt, wczoraj przegrał 1:3 z Leganes. Wygląda więc na to, że szanse Bułki na wywalczenie sobie placu są duże.

Mamy bramkarza, który w wieku trzydziestu lat dopiero debiutuje w drugiej lidze. Marc Martinez był jednym z architektów naszego awansu, teraz też przewidywano go do roli numeru jeden, ale na tym poziomie chyba nie zapewni odpowiedniej jakości, ma zbyt wiele defektów. Dysponuje świetnym refleksem, za to słabo gra nogami i jest niepewny przy górnych piłkach – mówi nam Jose Pastor, dziennikarz lokalnego portalu efesista.es.

24-letni Esteve Pena, będący dotychczasowym zmiennikiem Martineza, to jeszcze niższa półka. Nawet w klubach trzecioligowych nigdy nie był pierwszym wyborem.

Cele FC Cartagena są raczej łatwe do odczytania.

W najbliższych latach klub będzie się bardzo mocno rozwijał, ale na razie priorytetem jest samo utrzymanie. Już jednak udało się sprowadzić kilka znaczących nazwisk jak na tę ligę: Rubena Castro, Alberto de la Bellę i Alexa Gallara – dodaje Pastor.

Rubena Castro powinniście pamiętać przede wszystkim z Betisu, w którym był gwiazdą. Facet ma czym imponować. Zdobył 93 bramki w Primera Division i mimo 39 lat na karku, ciągle jest w świetnej formie. W dwóch ostatnich sezonach Segunda Division w barwach Las Palmas strzelał po 15 goli. W nowym barwach też już zaliczył premierowe trafienie. De la Bella to także wyjadacz (160 spotkań w elicie dla Realu Sociedad), podobnie jak Verza (równa setka meczów w La Liga). Czego jak czego, ale doświadczenia w składzie nie brakuje.

PSG WYGRA Z ANGERS, HANDICAP 0:2 – KURS 2.24 W EWINNER!

W kadrze Cartageny znajduje się również pomocnik Elady Zorrilla. Dwa lata temu pozyskała go Cracovia. Była to wyjątkowo krótka współpraca. Hiszpan jeszcze w tym samym okienku zawinął się z powrotem. Jako powód podawano poważną chorobę jego teściowej. Powrót do ojczyzny mu posłużył. W pierwszym sezonie zdobył aż 21 bramek, w tym dającym awans już „tylko” siedem. W La Liga2 na razie zawsze wchodził na boisko z ławki.

Wydaje się zatem, że Marcin Bułka znajdzie się w otoczeniu, w którym może się mocno wykazać. Poziom nadal w miarę przyzwoity, ale bez rzucania się na głęboką wodę. Życzymy powodzenia, bo na dziś najgłośniej o nim było po rozbiciu Lamborghini, a zapewne nie o to mu chodziło.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 28.09.2020 10:32 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzoszua
Dzoszua

Również życzę mu powodzenia. Niech pokaże co na prawdę potrafi. Bronił strzały Neymara, Mbappe, Di Marii, Hazarda, Giroud. Trochę z nimi pobalował. Ma co opowiadać. Czas zacząć karierę na poważnie.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska

jozua

Dzoszua
Dzoszua

wiem

Kriso
Kriso

Taka Kartagina to powinna dla niego być Bułka z masłem.

Criticball
Criticball

To ten, który rozpieprzył pożyczone Lamborghini i przy okazji 56-letniego, jadącego prawidłowo kierowcę oraz skasował mu auto?

Życzę mu jedynie tego, żeby odkupił auto poszkodowanemu oraz zapłacił mu sowite odszkodowanie w formie ugody, za swoją bezgraniczną głupotę drogową i szpanerstwo.

Nienawidzę gównianych głupków na drogach publicznych.

imię
imię

hmmm czym jest ubezpieczenie oc

Criticball
Criticball

@imię
Kiedy jakiś pojeb, uważający się za króla szos, rozpierdoli tobie auto oraz zrobi z Ciebie kalekę, a także wyśle na tamten świat podróżujących z Tobą w tym aucie żonę i dziecko, to też Tobie powiem:
„hmmm czym jest ubezpieczenie oc”…

kato
kato

A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć!

Mateusz
Mateusz

Idzie do jednej z najmniej ciekawych drugich ligg na swiecie, gdzie goli jak na lekarstwo, a kurs na over 1,5 wynosi 1,5, 1,6…

kale sony
kale sony

O takim ogórku taka wierszówka? Żenada…

Foo
Foo

Pewnie, za słabego 30-latka lepiej wziąć słabego 20-latka.

muzzi91
muzzi91

1 gwiazdor z PSG idzie do druzyny, ktorej nazwa bardziej kojarzy sie z gosciem, ktory prawie rozwalil Rzym, a nie z pilka nozna. Drugi gwiazdorek natomiast byl tak slaby, ze nawet w Huddersfield go nie chcieli i poszedl gdzies do Danii, czy cholera wie gdzie. Ciekawe czy Wisnia z tym swoim zioomeczkiem za 10 lat tez beda piac z kazdego zdania wypowiedzianego przez legendarnego grasskeepera Grabare xD

Teoria
Teoria

Nie kibicuję Bułce, bo nie potrafię. Wreszcie zaczęło się coś zmieniać w podejściu naszych młodych gwiazdorków, dostali doskonały przykład gdzie można zajść od Lewandowskiego, ale przecież i Błaszczu i głównie Piszczek to też tytani pracy, którzy na swoje po prostu zapracowali. Że spokojny Fabian to może być poziom PL. Nawet niżej zaczęliśmy mieć przykłady, że i Grosicki potrafi się ogarnąć i pracować, mając dobre wzorce. Młodzi za tym poszli i coraz rzadziej są zaskoczeni światem, a dają radę i wiedzą, że muszą zasuwać. TO jest nasza nisza, przy tej całej technicznej i szkoleniowej bryndzy.

Dlatego nie, samorodki typu Bułka, które rozbijają przed dwudziestką fury za miliony – niech lepiej giną i nikną. Jeden Bułka który się wykolei i potwierdzi drogę Lewego da nam pewnie kilkudziesięciu reprezentantów na przestrzeni lat, którzy nie spieprzą swojego potencjału.

Na wszystko w naszej piłce przyjdzie czas, ale nie potrzeba nam pożal się gwiazdorków, którzy nic nie osiągnęli, a już się noszą, podobnie jak Grabara. Nam trzeba Lewych, którzy pewność siebie budują nie butą wyjętą z dupska, a tym, że umiejętnościami się bronią i nie muszą wstydzić. Chłopaków, którzy wyjeżdżają i grają, a nie latają po kontraktach i dupeczkach, nie mając już ani finansowych ani przede wszystkim sportowych ambicji już w wieku 20 lat.

Olewać takich typów i kibicować tym którzy może i mają mniejszy talent, ale wycisną z niego wszystko, a nie głąbów grających na pół gwizdka, którzy karierę sportową zakończyli przed ćwierćwieczem życia. Mamy swój własny wzór w postaci Lewego, dodałbym Piszcza niewątpliwie, ale jeśli za mało, to wzorujcie się na Ronaldo i jego głodzie sukcesów, bramek i doskonalenia. Hajsu i tak wam nie braknie łebki, ale naprawdę nie warto lecieć w ciula zbyt wcześnie – na to wszystko będziecie mieli dziesiątki lat. Bułka odpierdzielił więcej maniany do 20 roku życia niż 95% naszej kadry, a 99,9% jak odliczyć Grosika, Peszkę i Boruca, ale on chociaż był barwny. Do grania chłopaki, kariera szybko minie. Hajs hajsem, ale porządnie pracując ostatecznie i tak zarobicie najwięcej ile się dało. Bo Bułka? On jeśli się nie ogarnie, to teraz rozdupi kasę, i w wieku 28 lat będzie szukał roboty w Łudogorcu, a że nauczony pensji z PSG, to rozjebie w miesiąc roczny kontrakt. Nie tędy droga.

Ewa
Ewa

Człowieku plujesz jadem, jesteś zazdrosny, żal mi Ciebie .Mimo to życzę Ci dużo sukcesów i osiągnięć.

Weszło
24.10.2020

Bramkarze i obrońcy zadowoleni, widzowie niekoniecznie

Im dalej w las z sobotnią Ekstraklasą, tym gorzej. Jeżeli ktoś dziś ograniczył się do meczu Wisły Kraków z Podbeskidziem, zaoszczędził dużo czasu i zdrowia. Już Śląsk z Jagiellonią ciężko się oglądało, a Pogoń z Legią chyba jeszcze gorzej. Remis 0:0 nie krzywdzi żadnej ze stron (jeśli zapomnimy o widzach), ale mimo wszystko jest ze […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Litość to zbrodnia. Ajax pakuje Venlo trzynaście bramek!

Od pewnego czasu w europejskim futbolu widać mocny zwrot w kierunku radosnej ofensywy. Nawet na najwyższym poziomie zdarzają się wyniki takie jak 8:2 czy 7:2, remontady na pięć bramek i inne anomalie, których nie widzieliśmy od wielu lat. Ale nawet na tle tych festiwali bramkowych, Ajax Amsterdam wypada wyjątkowo. Dzisiaj Holendrzy rozjechali Venlo 13 do […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

VAR znów psuje widowisko w Premier League. Chelsea remisuje z Manchesterem United

To już przekroczyło wszelkie granice absurdu i zwyczajnie dobrego smaku. Kolejny mecz Premier League został w niezrozumiały sposób wypaczony przez źle funkcjonujący system wideoweryfikacji. Tym razem ofiarą sędziów odpowiadających za obsługę VAR-u padła Chelsea, która nie otrzymała ewidentnego rzutu karnego. No i koniec końców bezbramkowo zremisowała z Manchesterem United. Wielbłąd arbitrów Oczywiście nie twierdzimy, że […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bida z Jędzą, czyli jak padały w tym tygodniu gole dla Śląska

Gdy Bartosz Bida wchodził do Ekstraklasy, dawał nam bardzo mało okazji, by trochę pobawić się jego nazwiskiem. Bidy zdecydowanie nie było – chłopak strzelił pierwszego gola poprzedniego sezonu, do końca rundy dorzucił jeszcze dwa trafienia, asystę, wywalczenie karnego i generalnie recenzje zbierał niezłe. Wiosna była słabsza, ledwie z momentami, a teraz chyba już najwyższa pora […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Futbol jest prosty. Schalke grało na 0:0, więc dostało 0:3

Potrafimy sobie wyobrazić lepsze okoliczności niż te, w których przystępowało Schalke do derbów z Borussią Dortmund. Królewsko-Niebiescy gniją w strefie spadkowej, przed tym spotkaniem mieli ledwie punkt i absolutnie zawstydzający bilans bramek 2:17. No, to tak jakby iść na rozmowę o pracę w garniturze pamiętającym czasy podstawówki i dodatkowo mokrym, z gołębim plackiem na ramieniu. […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico da się lubić. Puste Camp Nou dla Realu

Mieliśmy trochę obaw. Że będzie sztywno, nudziarsko, bez błysku. Powtarzaliśmy, że to już nie to samo, że era epickich meczów Barcelony z Realem przeminęła i że może czekać nas ciężkostrawne danie dwóch hiszpańskich ekip w przeciętnej formie, tylko reklamowane jako wielki hit. Ale tak się nie stało. I dobrze. W El Clasico nie zabrakło wszystkiego, […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Jeden (!) kontakt z piłką w El Clasico. Griezmann, czyli piłkarz-widmo

Nie będziemy dowodzić, że Barcelona poległa w El Clasico przez Antoine’a Griezmanna, bo kataloński klub ma znacznie więcej problemów. „Królewscy” nie musieli wcale zagrać wielkiego meczu, by wiele z nich obnażyć. A jednak trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał francuski napastnik w dzisiejszym spotkaniu z Realem. Griezmann pojawił się na boisku w 82 minucie […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Kolejny dzień w biurze Lewandowskiego. Tym razem hattrick z Eintrachtem!

Dla niektórych „normalny dzień w biurze” to stosik przejrzanych i podpisanych papierów, dla innych jakaś liczba sprzedanych produktów, a dla Roberta Lewandowskiego – strzelanie w Bundeslidze. Od lat wiemy, że nie sprawia mu to żadnych problemów, czasy się – niestety, jak widzimy – zmieniają, a Polak jest wciąż niczym świetnie zaprogramowana maszyna. Ładuje bez opamiętania […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Obelga roku 2020 – bronisz jak Podbeskidzie

Można czasami w defensywie dać ciała. Oczywiście, błędy się zdarzają i bywa tak, że ktoś się machnie, ktoś inny nie pokryje. Ale Podbeskidzie jest prawdziwą kumulacją nieudanych żartów w obronie. Czy dzisiaj do przerwy w Krakowie beniaminek wyglądał jak zespół słabszy? No nie. Mało tego – „Górale” byli nawet lepsi od „Białej Gwiazdy”. Ale co […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Jedna pozycja, inna mentalność. Kepa kontra De Gea

Wywiady z byłymi piłkarzami utwierdzają w przekonaniu, że psychika ma kluczową rolę w przebiegu kariery zawodnika. Mówił o tym Alan Shearer, mówili bracia Żewałkow, Alessandro Del Piero, cała plejada wielkich i nieco mniejszych, z kraju i spoza Polski. Siła mentalna pozwala się podnieść w najtrudniejszych momentach kariery, a jej brak powoduje, że nagle lądujesz na […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Fabiański zatrzymuje City. Coś wyraźnie nie działa w ekipie Guardioli

Jedenaste miejsce w tabeli po pięciu spotkaniach, zaledwie osiem punktów na koncie. Nie takiego początku sezonu oczekiwali kibice Manchesteru City. „Obywatele” dziś tylko zremisowali z West Hamem United 1:1 i naprawdę nie zachwycili swoją postawą. Choć trzeba im oddać, że w końcowej fazie spotkania wykreowali sobie kilka znakomitych szans do wyjścia na prowadzenie. Ale w […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Trenerscy bliźniacy czyli Ole Gunnar i Frank

Ole Gunnar Solskjaer i Frank Lampard mają o tyle podobny przebieg karier trenerskich, że można się właściwie zastanawiać, czy podobnie jak filmowe rodzeństwo Skywalkerów nie zostali przypadkiem rozdzieleni przy narodzinach. Szkoleniowcy Manchesteru United oraz Chelsea znów staną naprzeciw siebie w sobotnim meczu na Old Trafford. Każdy z nich wszedł obecnie w etap pracy, z którego […]
24.10.2020
Live
24.10.2020

LIVE: Czy Pogoń wciąż ma patent na Legię?

W wielu polskich domach ta sobota będzie koszmarem. Żona trzyma pilota, już od godziny puszcza bańki mydlane, oglądając West Ham United z Manchesterem City. Ojciec, fanatyk La Liga, całe mieszkanie zawalone programami meczowymi El Clasico już się zbliża. A tu przecież syn chciałby Wisłę Kraków obejrzeć. Jakie to szczęście, że macie nas – napiszemy wam […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy da się pokonać człowieka, który siłował się z niedźwiedziem?

Historie o wojownikach z dalekiego Kaukazu momentami ocierają się o śmieszność. Przypominają bardziej legendy ludowe z domieszką scenariuszy rodem z anime. Ale Chabib Nurmagomedow pokazał światu, że gdzieś na kaukaskiej wiosce naprawdę może narodzić się facet zdolny do zapasów z niedźwiedziami i do dominacji w Lidze Mistrzów sportów walk. Dagestański Orzeł dziś znów stanie do […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Czy mamy jakieś oczekiwania przed El Clasico?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to już nie jest mecz o tej samej randze, co kiedyś. Nie zmienia to faktu, że dzisiejsze „El Clasico” przyciągnie przed telewizory setki milionów kibiców z całego świata. Problem polega w tym, że rozsiądą się w swoich kanapach bardziej z sentymentu niż… możliwości obejrzenia futbolu na najwyższym poziomie. Na Camp […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy Jagiellonia dziś zatęskni za Steinborsem?

Śląsk Wrocław wraca z tournee po Mazowszu, w którym zaprezentował się tak, że zachodzi podejrzenie, iż przegrałby nawet z zespołem pieśni i tańca Mazowsze. Dzisiaj gra jednak u siebie, gdzie jest zupełnie inną drużyną, dla odmiany poważną. Jeśli jednak i dzisiaj u siebie zagra padlinę, to da jeszcze więcej paliwa pod ogień krytyki, jaka wylała […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico kibicowsko. Od chuligańskich burd po pandemię

Dzisiejsze El Clasico będzie pierwszym w historii bez udziału publiczności. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Choć wielu stadionowych podróżników uważa, że w czasie tej rywalizacji atmosfera jest iście piknikowa, to bez wątpienia brak kibiców wpłynie na ogólną jakość widowiska. Jeżeli ktoś miał kiedyś okazję obejrzeć na żywo starcie FC Barcelony z Realem Madryt i […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

”Los rivales eternos” – dwugłos przed El Clasico

Zbliżający się sobotni mecz w ramach El Clasico jest starciem, które polaryzuje bardziej niż polska scena polityczna. W każdym z tych spotkań faworyt po prostu nie istnieje. Są tylko dwie strony, odwieczni rywale, niezmordowani, niezatapialni, zupełnie rożni. Nie sposób znów przed takim spotkaniem zapytać o to, jak na krajobraz przed bitwą zapatrują się dwaj dziennikarze […]
24.10.2020