post Avatar

Opublikowane 18.09.2020 15:59 przez

redakcja

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity!

W ogóle to dość zabawne, że do trzeciej rundy dostali się Żuraw z Fornalikiem, czyli goście raczej niepozujący na największych mędrców polskiego trenerstwa, a Probierz znowu wyleciał przy pierwszym rozdaniu. Oczywiście można zauważyć, że Malmoe było dość niewdzięcznym losowaniem, natomiast jeśli chodzi o przygody Probierza w pucharach, losowanie zawsze okazuje się niewdzięczne. Kazachstan był niewdzięczny, Słowacja też, słowem: ma trener niezwykłe pecha.

Choć moim zdaniem nie o pech się tu rozchodzi, tylko na przykład o budowanie drużyny wokół przeciętnych obcokrajowców. Ale to temat tak zgrany, że nie ma sensu się rozwodzić.

W każdym razie wręcz szokująca jest postawa Lecha i Piasta w pucharach, bo ja nie pamiętam, kiedy ostatnio dwa polskie zespoły strzeliły po trzy bramki w Europie. Że tyle dostawały to jasne, jak najbardziej, natomiast strzelać? Sensacja. Raczej jak kogoś przechodziliśmy, to męczyliśmy 1:0, ewentualnie 2:0, gdy przeciwnik szedł wszystkim, co miał do ataku i nie zostawiał nic w tyłach, a wtedy pojedynek z pustą bramką udawało się wygrać (przypadek Żyry pokazuje, że nie jest to oczywistość). A tutaj trójka na wyjeździe, trójka u siebie. Nieprawdopodobne.

Bonus na start do 5000 PLN w TOTALbet

Tym bardziej że w lidze jest z obiema drużynami kiepskawo. Delikatnie mówiąc. Piast jeszcze nie strzelił gola, Lech nie wygrał meczu. Muszę się przyczepić, sami wiecie, no i dziwi mnie nieustannie ta impotencja w graniu co trzy dni, a przecież mieliśmy jeszcze przerwę na kadrę, więc nogi raczej powinny być świeże. Nie wiem, jaki problem ma ekstraklasowy piłkarz, czy to jest genetycznie zakodowane, czy on ma to wpisane w kontrakcie, ale co trzy dni grać nie umie. A przecież rywale w lidze są słabsi niż ci w pucharach. Kupy się to nie trzyma.

Żeby się nie okazało, że Piast i Lech zawalą ligę przez Europę. Po pierwsze – tam fazy grupowej wcale nie musi być. Ja wiem, że jest euforia i teraz przejdziemy każdego, natomiast kolejni rywale obu drużyn nie są żadnymi ogórkami, te lecą raczej w pierwszych rundach (dlatego poleciała Cracovia). Po drugie sezon jest krótszy i Piastowi grozi na przykład dziewięć oczek straty do podium po czterech kolejkach. Przy grupie mistrzowskiej byłoby to do odrobienia, przecież tak Piast robił mistrzostwo, przy jej braku może nie być tak różowo.

Aha, chciałem przypomnieć piłkarzowi Czerwińskiemu, że przy akcji ofensywnej przeciwnika, nie powinien regularnie cofać się za bramkarza. Istnieje coś takiego jak przepis o spalonym. Austriacy byli zbyt słabi, żeby to wykorzystać, natomiast Wilczek walnie dwie i wszyscy zapomnimy o sukcesikach.

Ale dobrze, róbmy punkty, grajmy dalej. Może teraz pierwszy krok, to znaczy brak kompromitacji w pucharach, a za dwadzieścia lat drugi, czyli nauka gry co trzy dni. Trzymam kciuki.

Opublikowane 18.09.2020 15:59 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Żona_Krzysia
Żona_Krzysia

Dlaczego Wojtek nigdy nie przeniesie swych mądrości z felietonów na boiska?
Powodów jest kilka.

1. Trzeba byłoby się pouczyć. Zdać egzamin albo dwa, dostać licencję..za wysokie progi, Wojtek nie da rady, łatwiej dawać rady na zaprzyjaźnionym portalu gdzie jak się nawet napisać nic nie chcę to zawsze jest jakiś Pacz.. tzn stażysta przepisze dyktowane myśli przez telefon.

2. Załóżmy ryzykownie, że jednak UEFA Pro /A/B wpadło Kowalowi w łapy. Jest szansa by pokazać kunszt i w kraju i w Europie. Problem w tym, że.. trzeba by było popracować. Po prostu rzetelnie popracować i to być może nawet w niższej lidze. Dla kogoś kto na emeryturę przeszedł koło 30 tki to może być zbyt poważne wyzwanie. Co gorsza mogło by się okazać, że prawdziwa praca to nie KTS Weszło i nie zawsze Stano czy inny kolega przymknie oko na niedoróbki. Trzeba rozmawiać z ludźmi a nie ich obrażać, trzeba ludźmi umieć zarządząć a nie robić heheszki czy szyderkę znad komputera z piwkiem w spadionej łapie.

3. I najważniejszy powód..ktoś w końcu powiedziałby Kowalowi: „sprawdzam.”
Konkretnie, z liczbami, nic na gębę. Tyle wygrałeś, tyle przegrałeś, tyle remisów.. no i mogłoby się okazać, że poza super znawcy trochę się rozjeżdża w zestawieniu z przykrą rzeczywistością boiska.

Dlatego pyskować Kowal zawsze może…i nic więcej. Bo na więcej trzeba odwagi, pracy, umięjętności. A nie kolegi, który założył portal.

Boski Diego
Boski Diego

Niektorzy nadaja sie na trenerow, inni nie i robia za ekspertow. Nie wiem jaki jest sens przypierdalania sie do Kowala ze pisze te artykuly? Ja czytam z przyjemnoscia zazwyczaj. Wojtek mimo wszystko pare razy pilke w zyciu kopnal, no a poza tym jest barwna postacia, wiec na eksperta jak znalazl. Nie wiem tez czemu uwazasz, ze edukacja jest taka wazna? W Sejmie chyba wszyscy w miare wyksztalceni, w ZUSach tez… i co? Poza tym w tamtych czasach to mogles sie w szkole generalnie chuja nauczyc, bo sowieci wyszli i zabrali swoje podreczniki, a nowe sie jeszcze nie uformowaly.

Marian
Marian

Ale można być ekspertem, który do pracy przychodzi trzeźwy, albo Kowalem który mecz Piasta komentuje bez kontaktu z bazą. Jeszcze w tych różnych formatach rozrywkowych to ok, ale jadę samochodem chce się dowiedzieć co tam się na boisku wyprawia, a słyszę najebanego Kowala, który wygłasza swoje teorie o technikach wyrzutu piłki z autu, potem wchodzę na stronę i ten sam Kowal poucza piłkarzy o zdrowym podejściu do sportu i graniu co trzy dni.

tolep
tolep

ojtam ojtam. Kowal na starość i tak się mocno wyrobił, nie jest tym ławeczkowym chlorem co kiedyś. Rózne kocopały czasem gada, ale zazwyczaj spokojnie i z jakąś argumentacją. A całkiem często ma rację. (dzisiaj nie)

pkvern
pkvern

W taki sposób można podsumować każdego piłkarskiego eksperta, choćby i Linekera. Nie ma to żadnego sensu.

Swoją drogą myślę, że bycie ekspertem też wymaga pracy. Nie da się zostać ekspertem nie znając się na niczym albo nie robiąc niczego. Chyba że takim w ulicznej sondzie, kiedy jest się pytanym o coś i nie umie się powiedzieć „nie znam się na tym, nie wiem”.

Janusz
Janusz

Musiałby to jeszcze sam napisać

Pisiory to zdrajcy
Pisiory to zdrajcy

Spokojnie, liga długa. Lech przecież praktycxnie każdy sezon zaczyna źle (i nie tylko on) bo maną dziwny zwyczaj budowania formy na październik, kiedy Europa już dawno ich wypluje

Wojciech Kowalczyk - stare Weszło
Wojciech Kowalczyk - stare Weszło

Nie mogę się doczekać kolejnego Gran Derbi. I kolejnego wpierdolu Realu.

Wojtek
Wojtek

Raczej bym się aż tak bardzo nie czepiał tego, że w Lechu jeden dzieciak (Gumny) z drugim (Puchacz) zrobili po karnym i przez to punktów mniej. Później ci chłopacy stanowią o sile kadry właśnie dlatego, że mieli okazję wcześniej gdzieś te błędy popełnić i później wyciągnęli właściwe wnioski. Piast faktycznie cieniuje w lidze zasłużenie i chwała im za to, że nawet przy marnej formie z względnym spokojem ograli tych niby ogórów, ale w praktyce zespoły golące naszych gdzie i jak chcą.
Weźmy taką Legię. Ona dostaje oklep w pucharach, a w lidze punkty ciuła tylko dlatego, że rywal z polskiego boiska widząc Boruca sam na sam myśli jak zrobić se z nim zdjęcie zamiast jak go pokonać. Tutaj hejt zasłużony…

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Czekaj, czekaj. Wiecie która drużyna w tamtym sezonie po pandemii była chwalona przez Wojtka za gre? Lech Poznań, który potrafił przejść przez runde finałową bez porażki. I tutaj ciekawostka, grali co 3 dni : ). No ale taki argument nie pasuje do naracji naszego kochanego eksperta który zmienia zdanie średnio 5 razy na dzień.

Ted
Ted

Rzeczywiście, Lech wygladał super w fazie finałowej. Ale grał tam z zespołami, które też graly co trzy dni. Więc wszystkie zespoły miały zbliżone warunki i podobne zmęczenie. Gdy tylko Żuraw próbował trochę porotować składem, to zazwyczaj zespół grał piach. Obecnie pucharowicze grają co trzy dni, do tego dochodzą podróże, a ligowi rywale szykują się do meczu cały tydzień. I stąd te porażki czy remisy w lidze naszych pucharowiczów.

nieobiektywny
nieobiektywny

Jeśli Piast miałby wygrywać w pucharach kosztem ligi, to jestem za! Zawsze cieszą zwycięstwa naszych drużyn w Europie, a najbliższy mecz Piasta w ekstraklasie jest z Jagą.

tolep
tolep

Nie mieli wakacji.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

Kowal, ale wiesz, że przy spalonym nie ma znaczenia na jakiej pozycji gra piłkarz? Liczy się przedostatni zawodnik.

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Tu już nic nie da ciągłe naskakiwanie na nasze kluby. Musimy ciułać te punkciki za wygrane mecze – nie liczę w ogóle na żadną grupę w LE. Niech chłopaki wygrają jakieś mecze jeszcze, niech ze dwa dojdą do IV rundy, a tam może jakaś niespodziewanka się przydarzy? Przydałyby się takie ze trzy, cztery sezony, żebyśmy zaczęli być rozstawiani. Choć ja się w ogóle nie znam na tej punktacji, ale mam nadzieję, że te zwycięstwa gdzieś tam się odkładają. Jesteśmy w takim bagnie, że nie ma co liczyć na nagłe mega-sukcesy. Musimy się najpierw odkopać. Te losowania nie są jakieś koszmarne.

diego
diego

Jesteśmy w o tyle dobrej pozycji, że teraz nam się będzie bardzo mało punktów odpisywać co sezon.

Versteinert
Versteinert

W fazie grupowej będzie Piast.

Lolek
Lolek

To ja może przypomne że 2-0 to wynik lepszy niz 3-2, a 1-0 to przynajmniej taki sam, a patrząc że u siebie, w systemie pucharowym to nawet gorszy.

xxx.JPG
ex-Pert
ex-Pert

Nie odpowiedział Pan na oba pytania zadane w tytule.

Rangouren
Rangouren

Dobrze, że Kowalczyk za swoich najlepszych czasów pokazywał jak to jest grać co trzy dni!
A nie, czekaj….

Krzysztof
Krzysztof

Bardzo trafna diagnoza. Brawo Wojtek

Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Absurdy niższych lig. Koronawirus, Szumowski na liście, w Niemczech browarek

W niższych ligach pojawia się coraz więcej doniesień świadczących o tym, że kluby wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem do przekładania spotkań, gdy akurat kilku zawodników wypada przez pracę czy kontuzje. Niejasne kryteria oceny, kiedy należy odwołać mecz już powodują zamieszanie, a może być jeszcze gorzej. Na dobre skończyła się początkowa sielanka. Teoretycznie nie ma kibiców […]
27.10.2020
Inne sporty
27.10.2020

Lewis 44? Raczej Lewis 92. Droga Hamiltona do rekordu wszech czasów

Lewis Hamilton wygrał 92 wyścigi w Formule 1. Zdominował niemalże wszystkie sezony od 2014 roku włącznie. Droga Hamiltona wydaje się dziś być usłana różami, albo raczej świetnymi samochodami, ale jednak wykręcenie takiej liczby zwycięstw NAPRAWDĘ nie jest najprostszą rzeczą. Przejdźmy przez jej najważniejsze stacje i przyjrzyjmy się, jak Brytyjczyk po raz kolejny przechodził do historii […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klucz do sukcesu to skupiać się na krótkofalowych celach

Z Tomasem Petraskiem porozmawialiśmy o tym jak czuł się na zgrupowaniu reprezentacji Czech, dlaczego system 3-5-2 jest stworzony pod niego, czy odnalazłby się gdyby Papszun posłał go na stałe do ataku, na czym polega rozwój Rakowa Częstochowa, a także czy podjąłby wyzwanie MMA, które rzucił mu Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin. Zapraszamy na zapis rozmowy, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

„Z Rangersami może być Lechowi łatwiej niż z Cracovią”

Wtorkowa prasa to m.in. wspomnienie „Szalonego Gangu” z Wimbledonu, Kamil Kosowski uważający, że Lechowi może się łatwiej grać z Rangersami niż z Cracovią, Zagłębie Sosnowiec wracające do treningów po pladze koronawirusa i Michał Listkiewicz, uważający, że Lech zebrał za dużo pochwał po meczu z Benfiką.  PRZEGLĄD SPORTOWY Bilans Bayernu pod wodzą Hansiego Flicka jest wręcz […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Son i Kane się nie zatrzymują. Tottenham wymęczył wygraną z Burnley

Tottenham w ostatnich meczach u siebie pogubił frajersko punkty z Newcastle i West Hamem. Jednak kiedy„Koguty” wyjeżdżały poza swój stadion, układało się znacznie lepiej. W delegacjach podopieczni Jose Mourinho przejechali się po Southampton i Manchesterze United. Nic więc dziwnego, że byli wyraźnym faworytem starcia na Turf Moor. Nie tylko Tottenham gubi punkty, czołówka również się […]
27.10.2020
Weszło
26.10.2020

Tylko cud może powstrzymać Milan? Raczej kilka w jednym meczu!

Stało się. AC Milan nie wygrał meczu. Ostatnio ekipa z San Siro była w takim sztosie, że niektórzy zaczęli przypisywać Zlatanowi Ibrahimoviciowi nadludzkie moce. Odkąd ten gigantyczny Szwed wpadł do Mediolanu, jego zespół punktuje lepiej nawet od Interu i Juventusu. Dziś zresztą Zlatan znów sieknął dwie bramki, ale niestety dla fanów rossoneri – zdarzył się […]
26.10.2020
Weszło FM
26.10.2020

Wtorek z Ligą Mistrzów na WeszłoFM!

We wtorek na Weszło FM przywitają Was Kamil Gapiński i Michał Łopaciński. Tematem wiodącym audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów. Nie zabraknie ciekawych rozmów i łączeń telefonicznych z wyjątkowymi gośćmi. O 10 miłośnicy Ekstraklasy znajdą coś dla siebie. O polskiej lidze w programie „Weszłopolscy” opowiadać między innymi będą: Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Szymon Janczyk i Paweł […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Górnik bezlitosny dla beniaminków – ograł już każdego

To nie był najlepszy sposób na spędzenie poniedziałkowego popołudnia. Górnik przyjechał do Grodziska w takim stanie, że nie przypominał swoją postawą nawet samego siebie ze starć przegranych z Rakowem czy Zagłębiem. Warta z kolei zagrała po swojemu – próbowała wytrwać bez straty bramki i liczyła na jakiś stały fragment w ataku. Skończyłoby się pewnie na […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

WESZŁOPOLSCY: PACZUL, ROKI, JANCZYK I BIAŁEK

MATEUSZ ROKUSZEWSKI, JAKUB BIAŁEK, PAWEŁ PACZUL I SZYMON JANCZYK. To dzisiejszy skład Weszłopolskich w Kanale Sportowym – startujemy o 20. Najpierw pogadamy o Warta – Górnik, a potem lecimy z resztą kolejki. Gośćmi będą Tomas Petrasek z Rakowa Częstochowa, Tomasz Nowak z Podbeskidzia, a w ankiecie z „Weszło z butami” przepytamy Dawida Abramowicza. Zapraszamy.   […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Od kozaka w Belgii po wysokie loty w ekipie “Mew”

Kozak, Belgia, liga angielska. Obrońcą się zabawi, asystę rzuci, bramką nie pogardzi. Logika podpowiada, że mowa o Kevinie De Bruyne. Drodzy państwo – otóż nie. Niedzielni kibice mogą tego jegomościa nie kojarzyć, wybaczamy, ale koneserzy Fantasy Premier League liczą na jego punkty właściwie co tydzień. Ba, to w końcu przyszły kolega z szatni Jakuba Modera, […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Hakan odrodzony – żołnierz Calhanoglu powraca do formy

Milan śni, Milan marzy.Milan od 8 marca tego roku jest drużyną niepokonaną. Tymczasem do niegdysiejszej świetnej gry Sukura nawiązał inny Hakan – o nazwisku Calhanoglu. Słowa o większej pewności siebie i traktowaniu San Siro jak domu nie brzmią już jak czcze gadanie. Co się stało, że tak formę wywindowało? Gdyby ktoś chciał temat spłycić, powie: […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

22 zaległe mecze na poziomie centralnym – i dużo, i mało

Wisła Kraków z Lechią Gdańsk o 18.00, Radomiak Radom z GKS-em Tychy o 13.00. A wieczorem Liga Mistrzów. Okres pandemii sprawia, że terminarz w niektóre dni przypomina sen wariata, ale paradoksalnie – to bardzo, bardzo dobrze. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i w środę faktycznie zostaną rozegrane oba mecze, nadrobimy kolejne zaległości. Kolejne, bo […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Idioto!”, „debilu!”, „wejdę do ciebie na boisko!”. Skandal na meczu nastolatków

Od czasu do czasu mamy niestety nieprzyjemność pisać o tym, że pojęcie uchwycone pod hashtagiem #SzacunekDlaArbitra wciąż jest obce na wielu stadionach i stadionikach w naszym kraju. Dziś niestety trafił do nas kolejny pożałowania godny incydent, gdzie sędzia padł ofiarą słownej agresji. Incydent tym bardziej oburzający, że dotyczący piłki młodzieżowej. Ba, dziecięcej. W roli głównej […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Siłą Rakowa jest to, że każdy wie, co ma robić na boisku”

– Napastnik żyje z goli, a cztery bramki udało mi się strzelić, ale to nie jest najważniejsze. Wygrywamy mecze. Nie było tak, że nie wykorzystywałem okazji, a my przegrywaliśmy albo remisowaliśmy, więc tak, jestem zadowolony. O to mi od początku chodziło. Inna sprawa, że to jeszcze nie koniec. Wprost przeciwnie. Jestem na początku drogi. Nic […]
26.10.2020