Wiosna 2010. Kai Havertz wraz rodzicami dostają zaproszenie od Sławomira Czarnieckiego, dziś koordynatora akademii Bayeru Leverkusen. Havertz słucha opowieści o klubie, jest oprowadzany po stadionie i szatni. Puentą spotkania ma być obiad. Bayer wszystko wcześniej perfekcyjnie zaaranżował. W okolicznej restauracji „przypadkiem” pojawiają się Michael Reschke i Rudi Völler, którego nazwisko potrafi otworzyć wiele drzwi. Akurat wtedy, gdy są tam Havertz z rodzicami. Najważniejsze osoby w Bayerze „spontanicznie” się dosiadły i podawały argumenty, dla których młody talent powinien dołączyć właśnie do nich. Rodzice wyjeżdżają z przekonaniem, że Bayer ma konkretny plan na ich syna. Na ich syna, który ma dopiero 10 lat.

Kai Havertz. Najgrubszy transfer okienka z polskim wątkiem

Jak Polak ściągał Havertza do Bayeru

Tak poważne podejście do tak młodego chłopaka musiało imponować i pokazywać skalę talentu. Ale w Zagłębiu Ruhry – regionie, w którym funkcjonują jeszcze BVB, Schalke, Gladbach czy FC Köln – trzeba się wyróżnić. Trwa zaciekła walka o młode talenty. Bayer przekonywał choćby dojazdami, które zapewniał. Havertz mieszkał w oddalonym o 70 kilometrów Aachen i trzy razy w tygodniu pakował się do podstawionego busika wraz z innymi chłopakami z jego regionu.

Rodzice Havertza nie podjęli decyzji od razu. Potrzeba było czasu. Zaufania. Havertz był zapraszany przez Czarnieckiego na mecze Bundesligi. – Każdy skupia się na rodzicach, bo to oni finalnie decydują, ale z drugiej strony koncentrowałem się na zbudowaniu relacji z samym Kaiem. Oglądaliśmy mecze w dwójkę, jeden, pamiętam, z Bayernem Monachium. Rozmawialiśmy sobie o piłce. Udało mi się zbudować pewną więźopowiadał Polak w wywiadzie na Weszło. W końcu się udało. W wywiadzie na swoje dziesięciolecie w klubie Havertz opowiadał o okolicznościach, w jakich trafił do Bayeru: – Dużą rolę odegrał mój pierwszy trener, Sławomir Czarniecki.

Wniosek, że Polak zapewnił Bayerowi jednym ruchem kilkadziesiąt milionów euro byłby może na wyrost, zbyt wiele rzeczy wydarzyło się jeszcze po drodze, ale to on ściągnął do klubu zawodnika, który dziś staje się najdroższym Niemcem w historii piłki. Havertz lada moment podpisze kontrakt z Chelsea. Mówi się, że kwota odstępnego zakręci się w okolicach 80 milionów euro plus bonusy, które mogą dostarczyć kolejnych 20. baniek. Samemu ma zarabiać 20 milionów rocznie. Młody piłkarz opuścił zgrupowanie reprezentacji i poleciał do Londynu, by przyklepać formalności.

Kai „100 milionów” Havertz

Oficjele Bayeru brzmieli w ostatnich miesiącach jak zdarta płyta. W kółko można było usłyszeć to samo. – Havertz? Sto milionów euro.

Były też odważniejsze wypowiedzi. Fernando Carro, dyrektor generalny Bayeru: – Skoro Joao Felix kosztował 126 milionów, a Havertz nie jest od niego gorszy, to dlaczego nie?

Nie zmienił tego nawet koronawirus. Powtarzane w nieskończoność hasło „sto milionów” uzupełniono o „zniżki na koronę nie będzie”. A jeśli cena odstraszy? Nic się nie stanie, wtedy będzie walczył w Lidze Europy. Ma przecież jeszcze dwuletni kontrakt. Bayerowi zdarzyło się już sprzedawać grubo – dotąd najwyższy transfer wychodzący to Heung-min Son do Tottenhamu za 30 milionów euro – ale po raz pierwszy stanął przed możliwością zbicia naprawdę wielkiej kasy. A więc podbijał cenę, podbijał…

I do setki nie dobił, zniżki jednak trzeba było udzielić, ale to i tak wielki zarobek dla klubu z Leverkusen, który zawsze jest w czołówce Bundesligi, lecz jednak nie może mierzyć się budżetem z ligowymi hegemonami. Jeden rok funkcjonowania akademii, z której wyszedł Havertz, kosztuje około 6 milionów euro. Łatwo wyliczyć, ile lat funkcjonowania jej zapewni jeden transfer. Już wcześniej Bayer zbierał profity na swoich wychowankach – Kevinie Kamplu czy Christopherze Kramerze – ale teraz zwyczajnie rozbił bank.

A czy samemu piłkarzowi zaszumiało w głowie, gdy klub tak otwarcie mówił o wielkich pieniądzach, jakich oczekuje? Czarniecki opowiadał: – Kai traktuje to jako część biznesu. Jeśli nas opuści, nie pójdzie tam, gdzie będzie zarabiał więcej, a tam, gdzie klub stworzy mu idealne warunki dalszego rozwoju. Potrzebuje ciepłego otoczenia, dobrej relacji z trenerem, odpowiedniej filozofii klubu. Kilka razy mógł zresztą opuścić Bayer. Zgłaszały się do niego topowe akademie. Z żadnej z ofert nie skorzystał uznając, że to w Leverkusen ma najlepsze warunki do rozwoju.

Kariera idealna

W żadnym momencie nie było zagrożenia, że Havertzowi odwali sodówka. Gdy wyprowadził się z domu, wciąż mieszkał ze swoim bratem, który studiował w Kolonii. I cały czas miał dobre priorytety. Czy każdy piłkarz opuściłby mecz 1/8 Ligi Mistrzów tylko z tego powodu, by w spokoju zdać maturę? Havertz to zrobił. Choć byłby kluczowym zawodnikiem meczu z Atletico, musiał wybrać książki. Szybko dojrzał. Nie miał innego wyjścia. Regularnie grał w Bundeslidze już jako 17-latek Zdarzały mu się sytuacje, gdy wracał z meczu o czwartej nad ranem, a już o ósmej stawiał się w szkole, by napisać sprawdzian.

A na boisku szybko wyważył drzwi z futryną:
  • został najmłodszym debiutantem w historii Bayeru,
  • piłkarze wybrali go najlepszym zawodnikiem sezonu 18/19,
  • mając 18 lat i 307 dni dobił do 50 meczów w Bundeslidze (jako najmłodszy piłkarz w historii),
  • trafił do reprezentacji, w której ma już siedem meczów.

Imponuje nie tyle liczbami (które ma dobre, ostatni sezon to 18 bramek i 9 asyst), co unikalnym stylem. Luzem w grze. Byciem estetyczną antytezą Thomasa Muellera, poruszającą się jednocześnie między liniami niemalże tak mądrze jak on. Havertz nawet z prostych sytuacji jest w stanie wyciągnąć coś pięknego. Artysta futbolu. Piłkarz wszechstronny, który zagra i na dziesiątce, i w ataku, i na skrzydle. Mający przy tym idealne warunki fizyczne. Ograny na topowym poziomie.

Jak transfer Havertza wpływa na niemiecką piłkę?

Havertz miejsca stanie się najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii niemieckiej piłki, a przecież idzie za kwotę, która nie robi już wielkiego wrażenia na świecie. Aż do tego okna transferowego najdrożej sprzedanym niemieckim piłkarzem był Leroy Sane, na którego w 2016 roku City wydało 52 miliony. Kilka tygodni temu minimalnie przebił to Timo Werner. Przy innych nacjach wciąż wyglądało to jednak blado. Wystarczy rzucić okiem.

Najdrożsi Francuzi:
  • Kylian Mbappe – 145 milionów
  • Ousmane Dembele – 138 milionów
  • Antoine Griezmann – 120 milionów
  • Paul Pogba – 105 milionów
Najdrożsi Brazylijczycy:
  • Neymar – 222 milionów
  • Philippe Coutinho – 145 milionów
Najdrożsi Portugalczycy:
  • Joao Felix – 126 milionów
  • Cristiano Ronaldo – 117 milionów
Najdrożsi Belgowie:
  • Eden Hazard – 115 milionów
  • Romelu Lukaku – 84,7 milionów
  • Kevin de Bruyne – 76 milionów
Najdrożsi Holendrzy:
  • Matthijs de Ligt – 85,5 miliona
  • Virgil van Dijk – 84,65 milionów
  • Frenkie de Jong – 75 milionów

Stwierdzenie, że świat ucieka Niemcom, byłoby nieco na wyrost. Ale fakty są takie, że to nie niemieccy piłkarze uchodzą dziś na rynku za topowe kąski. Nie ma zresztą przypadku w tym, że kluby Bundesligi wzmacniają swoje sieci skautingowe na rynku francuskim, by nie uciekały im największe talenty nie tylko z własnego podwórka. Transfer Havertza sprawia, że niemiecka piłka wskoczy o schodek wyżej w piłkarskim ekosystemie i będzie mogła pochwalić się najdroższym transferem całego okienka.

Lista rekordów wygląda póki co tak:
  • Arthur – 72 miliony
  • Victor Osimhen – 70 milionów
  • Alvaro Morata – 56 milionów
  • Timo Werner – 53 milionów
  • Ben Chilwell – 50,20 milionów

Można podejrzewać, że gdyby nie pandemia, wyglądałaby okazalej. Kryzys odbił się na klubach, co wykorzystuje Chelsea, która wydając już ponad 250 milionów staje się królową polowania. To okno pokazało też, że jeśli niemieckie kluby chcą zarabiać na swoich piłkarzach, musza odejść od klasycznego schematu „kozak na własnym podwórku = transfer do Bayernu”. Monachijczycy przez lata skupowali najlepszych piłkarzy Bundesligi. Dalej to robią, a ostatnie przykłady to Sule, Goretzka, Nubel czy Pavard. To wciąż filozofia bawarczyków – opierać skład na reprezentantach Niemiec. Ale Bayern kieruje się też inną zasadą – nie wydawać chorych sum na piłkarzy.

Zrobił to zresztą w przypadku Lucasa Hernandeza i teraz żałuje. Kiedyś selekcjonerzy „die Mannschaft” mogli wystawiać skład złożony tylko z piłkarzy Bayernu, a teraz Bawarczykom w jednym okienku uciekły im dwa najsmakowitsze kąski z lokalnego podwórka. Dlaczego Havertz nie dołączył do Bayernu? Powód jest prosty – kasa, misiu, kasa. Temat oczywiście był, ale priorytetem na to okienko było ściągnięcie Sane. Bayern wydał na niego 45 milionów i uznał, że to koniec wielkich ruchów tego okna. Nie w kryzysie. Nie w momencie, gdy inni też może sobie odpuszczą, a wtedy, za rok, cena siłą rzeczy będzie niższa?

***

O tym transferze spekulowano już od bardzo dawna. Do pewnego momentu w grze był jeszcze Real, którego prawdopodobnie odstraszyła cena. Barcelona – wiadomo – organizacyjnie nie jest dziś najpewniejszym miejscem na ziemi. Próbowała robić podchody pod Havertza, proponując Bayerowi nawet trzech piłkarzy w rozliczeniu, co tylko pokazuje, jak bardzo pandemia wpłynęła na budżety największych klubów.

Gdy Havertz wyjeżdżał na zgrupowanie reprezentacji, Peter Bosz był pogodzony z losem: – Nie spodziewam się, że do nas wróci.

I tak zrobił ukłon w stronę Bayeru, deklarując, że dopnie transfer dopiero po zakończeniu Ligi Europy. Ale też Bayer zgodził się na mniejszą kwotę, niż zakładał, nie chcąc robić zawodnikowi pod górkę. W efekcie wszyscy są zadowoleni. A nasz rodak może czuć dumę, że przyłożył cegiełkę do ogromnego zarobku dla Bayeru Leverkusen. Że ściągnął do swojego klubu piłkarza, który stał się bohaterem największego transferu okienka.

Fot. newspix.pl

Suche Info
06.10.2022

Błaszczykowski mógł zostać… wiceprezesem PZPN ds. szkolenia

Jakub Błaszczykowski dostał od Cezarego Kuleszy propozycję objęcia funkcji wiceprezesa PZPN. Współwłaściciel Wisły mógł zajmować się w federacji… szkoleniem.  O tej historii poinformował Roman Kołtoń na kanale „Prawda Futbolu”. Pomysł zatrudnienia wiślaka nie jest świeżą sprawą, dotyczy on momentu, w którym Kulesza prowadził kampanię wyborczą. Prezes PZPN chciał, żeby legendarny skrzydłowy odpowiadał w federacji za szkolenie. Jakie ma ku temu kompetencje? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że ma głośne nazwisko. Błaszczykowski nie przystał jednak na tę propozycję, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Pep Guardiola chwali Kamila Grabarę. „Doskonały występ”

Czy można wpuścić pięć bramek, a mimo to dostać pochwałę od samego Pepa Guardioli? Otóż można. Przekonał się o tym Kamil Grabara, w stronę którego szkoleniowiec City posłał kilka ciepłych słów. FC Kopenhaga mierzyła się wczoraj z Manchesterem City. Wiadomo było, że Duńczycy nie mieli większych szans w starciu z angielskim potentatem. Skończyło się wynikiem 0:5. Na listę strzelców wpisali się Haaland (dwa gole), Mahrez, Alvarez i Czoczolawa, który zaliczył trafienie samobójcze. […]
06.10.2022
Prasówka
06.10.2022

PRASA. Engel: W rewanżu z Panathinaikosem zabrakło nam jednego: VAR-u

Czwartkowa prasa skupia się na meczu Lecha z Hapoelem i Piasta z Rakowem oraz… 70. urodzinach Jerzego Engela.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wygrana w zaległym meczu z Piastem pozwoli Rakowowi awansować na pozycję lidera Ekstraklasy. Problemy zdrowotne Milana Rundicia sprawiły, że Raków mecz z Widzewem rozpoczął jedynie z dwójką nominalnych obrońców. W Gliwicach będzie jeszcze trudniej, ponieważ z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Zoran Arsenić. — Uraz Milana […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Oficjalnie: Lopetegui zwolniony z Sevilli

Julen Lopetegui został zwolniony z Sevilli. Hiszpańskie media informowały o tym scenariuszu w trybie dokonanym jeszcze przed meczem Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Andaluzyjski klub poinformował oficjalnie o swojej decyzji. Jeśli mecz z niemiecką ekipą mógłby uratować Lopeteguiego, to coż – nie udało się. Sevilla przegrała w nim aż 1:4. To nie słabe wyniki w Champions League (jeden punkt w trzech meczach) zaważyły jednak o posadzie byłego selekcjonera reprezentacji Hiszpanii. Większe […]
06.10.2022
Liga Mistrzów
05.10.2022

Real zdominował Szachtar, ale i tak najadł się strachu

W środowy wieczór zobaczyliśmy prawdopodobnie najlepszy Real Madryt w tym sezonie, ale bez zgrzytu i tak się nie obyło. Królewscy całkowicie zdominowali Szachtar Donieck, ale ten i tak potrafił pokonać Andrija Łunina. Cel podstawowy został jednak osiągnięty. 2:1, trzy punkty zostają na Bernabeu, więc sytuacja w Lidze Mistrzów stała się bardzo komfortowa.  Na pierwszy rzut oka można by było stwierdzić, że w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu był tylko jeden faworyt i był nim […]
05.10.2022
Piłka nożna
05.10.2022

Potter rzucił zaklęcie Cruciatusa na Milan. Chelsea się bawiła, a rywal cierpiał

W serii o Harrym Potterze zaklęcie Cruciatus było używane przez bohaterów tego świata do torturowania swojego przeciwnika. Chelsea pod wodzą Pottera, ale Grahama, przejechała się po Milanie w środowy wieczór Ligi Mistrzów. Rossoneri cierpieli. Byli bezradni, a The Blues w końcu zagrali dobry, widowiskowy mecz.  Chelsea musiała wygrać z Milanem, a najlepiej w dobrym stylu, żeby pokazać swoim kibicom, że dalej jest świetnym zespołem, który może wygrywać z kozakami i prezentować styl, który cieszy […]
05.10.2022
Prasówka
06.10.2022

PRASA. Engel: W rewanżu z Panathinaikosem zabrakło nam jednego: VAR-u

Czwartkowa prasa skupia się na meczu Lecha z Hapoelem i Piasta z Rakowem oraz… 70. urodzinach Jerzego Engela.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wygrana w zaległym meczu z Piastem pozwoli Rakowowi awansować na pozycję lidera Ekstraklasy. Problemy zdrowotne Milana Rundicia sprawiły, że Raków mecz z Widzewem rozpoczął jedynie z dwójką nominalnych obrońców. W Gliwicach będzie jeszcze trudniej, ponieważ z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Zoran Arsenić. — Uraz Milana […]
06.10.2022
Liga Mistrzów
05.10.2022

Real zdominował Szachtar, ale i tak najadł się strachu

W środowy wieczór zobaczyliśmy prawdopodobnie najlepszy Real Madryt w tym sezonie, ale bez zgrzytu i tak się nie obyło. Królewscy całkowicie zdominowali Szachtar Donieck, ale ten i tak potrafił pokonać Andrija Łunina. Cel podstawowy został jednak osiągnięty. 2:1, trzy punkty zostają na Bernabeu, więc sytuacja w Lidze Mistrzów stała się bardzo komfortowa.  Na pierwszy rzut oka można by było stwierdzić, że w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu był tylko jeden faworyt i był nim […]
05.10.2022
Piłka nożna
05.10.2022

Potter rzucił zaklęcie Cruciatusa na Milan. Chelsea się bawiła, a rywal cierpiał

W serii o Harrym Potterze zaklęcie Cruciatus było używane przez bohaterów tego świata do torturowania swojego przeciwnika. Chelsea pod wodzą Pottera, ale Grahama, przejechała się po Milanie w środowy wieczór Ligi Mistrzów. Rossoneri cierpieli. Byli bezradni, a The Blues w końcu zagrali dobry, widowiskowy mecz.  Chelsea musiała wygrać z Milanem, a najlepiej w dobrym stylu, żeby pokazać swoim kibicom, że dalej jest świetnym zespołem, który może wygrywać z kozakami i prezentować styl, który cieszy […]
05.10.2022
Siatkówka
05.10.2022

Siatkarski cud w Łodzi! Polki pokonały USA 3:0!

Napisalibyśmy, że w podobny scenariusz wierzyli tylko niepoprawni optymiści, ale nawet to stwierdzenie mijałoby się z prawdą. Jeżeli już znalazłoby się te parę osób, które zakładało że dziś reprezentacja polskich siatkarek pokona mistrzynie olimpijskie z USA, te osoby zapewne powiedziałyby, że będzie to wygrana po pięciosetowym meczu na styku. Ale dziś kibice zgromadzeni w łódzkiej Atlas Arenie i przed telewizorami, na własne oczy zobaczyli prawdziwy cud. Polska rozgromiła Stany Zjednoczone 3:0, dzięki czemu znacznie […]
05.10.2022
Tenis
05.10.2022

Trudny ale zwycięski mecz Igi Świątek w Ostrawie

To miał być spacerek Igi Świątek – w końcu w dwóch poprzednich spotkaniach Ajla Tomljanović ugrała z Polką zaledwie cztery gemy. I na początku tak było, a gdy Świątek wygrywała pierwszego seta 4:1 w gemach, zapowiadało się na to, że ich kolejne starcie zakończy się po jednostronnym meczu. Jednak ostatecznie Australijka postawiła tenisistce z Raszyna bardzo trudne warunki. I aż szkoda dla widowiska, że kiedy spotkanie zrobiło się naprawdę interesujące, a wyniki kolejnych […]
05.10.2022
Weszło
05.10.2022

QUIZ O 19:45: GRZEGORZ SZAMOTULSKI – OSĄD BOHATERA

Czy Grzegorz Szamotulski da sobie radę z żółwiem Franklinem? Sami zobaczcie! Dzisiaj grają: Grzegorz Szamotulski, Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jan Mazurek. Prowadzi: Paweł Paczul. Zapraszamy.
05.10.2022
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Plota
Plota
2 lat temu

Zniżka chyba jednak była bo dzisiaj angielskie źródła mówią o 62 milionach funtów + 8 bonusów

Plota
Plota
2 lat temu
Reply to  Plota

Co w połączeniu z wczorajszymi doniesieniami o kwocie za Hazarda(130 kk euro wliczając pewne bonusy + 30 kolejnych w drodze) pokazuje tylko geniusz negocjacyjny Mariny.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura
2 lat temu
Reply to  Plota

Kwestia rozbija się czy 80 mln euro to z bonusami czy bez bonusów.
Wszędzie zgodnie podawana jest kwota 80 mln euro.

He(J)ter
He(J)ter
2 lat temu

Lista rekordów wygląda póki co tak:

– Arthur – 72 miliony
– Victor Osimhen – 70 milionów
– Alvaro Morata – 56 milionów
– Timo Werner – 53 milionów
– Ben Chilwell – 50,20 milionów

a gdzie Pjanić (60 milionów) ???

MrGordon
MrGordon(@mrgordon)
2 lat temu

Najgłośniejszym transferem w okienku jest zdecydowanie transfer fenomenalnego Michała Karbownika do Napoli.

Grzesiek
Grzesiek
2 lat temu
Reply to  MrGordon

Za mniej niż roczna pensja Havertza haha

Mario
Mario
2 lat temu

Panowie ale babol, zapomnieć o największym transferze ligi niemieckiej de bruyne 76 mln…

yerer25018
yerer25018(@yerer25018)
2 lat temu

Zacznij zarabiać 90 $ / godzinę, aby pracować online z domu przez kilka godzin każdego dnia … Otrzymuj regularne płatności co tydzień … Wszystko, czego potrzebujesz, TO komputer, LGcze internetowe i trochę wolnego czasu … Przeczytaj więcej tutaj. ..

http://onlinejobs99.club