post Avatar

Opublikowane 03.09.2020 11:55 przez

Wojciech Piela

Na zgrupowanie reprezentacji przyjechał w trakcie jednego z najtrudniejszych okresów przygotowawczych w karierze. Marcelo Bielsa nieźle daje w kość swoim podopiecznym przed rozpoczęciem szalonej podróży w Premier League. Zanim jednak Mateusz Klich wyjdzie na murawę Anfield w Liverpoolu, będzie chciał wyrównać rachunki z przeszłości w Amsterdamie. Zapraszamy na rozmowę o nowym graffiti na ścianie w Leeds, transferach Rodrigo i Robina Kocha czy nadziejach związanych z przełożeniem formy klubowej na kadrę.

Jak podobają ci się nowe koszulki reprezentacji?

Fajne. Oldschool, powrót do przeszłości.

Głęboko do przeszłości musieliście chyba wracać także jeśli chodzi o założenia trenera Brzęczka. Nie widzieliście się przecież 10 miesięcy.

Wiemy wszyscy mniej więcej, jak to ma wyglądać. Treningi są podobne do tych, które mieliśmy dziesięć miesięcy temu. Każdy zasuwa aż miło, bo chce zasłużyć na miejsce w składzie.

Wszystko odbywa się w nowym reżimie sanitarnym.

Na pewno, ale szybko się dostosowaliśmy. Nikt nie ma problemu z tym, że jedzenie jest mu nakładane, musi mieszkać sam w pokoju czy nosić maseczkę. Wszyscy chcemy być do dyspozycji trenera, dlatego ja to rozumiem. W klubie jest tak samo. W Leeds przyjeżdżamy wyłącznie na trening. Kąpiemy się i jemy w domu. Taka jest rzeczywistość i musimy minimalizować ryzyko zakażenia.

Jak dotąd chyba bardziej doceniany jesteś przez kibiców Leeds niż reprezentacji. Jak do tego podchodzisz?

Nie wszystkim się dogodzi, ale wiadomo, że chciałbym przełożyć formę z klubu na kadrę. To pewnie kwestia rozmowy z selekcjonerem, choć ja nie jestem od ustalania taktyki. Bardzo cieszę się, że mogę być w reprezentacji i zagram tak, jak ode mnie oczekują.

Teraz rywal dla ciebie wyjątkowy.

W Holandii spędziłem kilka pięknych lat życia, a z PEC Zwolle udało się nawet wygrać krajowy puchar. Rozbiliśmy wtedy Ajax 5:1 i chętnie wracam do tego myślami. W Amsterdamie jednak nigdy nie wygrałem, więc pora to zmienić.

Łatwo nie będzie, bo nie zagra przecież Robert Lewandowski. Ostatnio Jerzy Engel skrytykował jego brak na zgrupowaniu i stwierdził, że trudniej budować zespół bez obecności kapitana.

Bez przesady. Nic się nie stanie, jeśli Lewego zabraknie w dwóch meczach. Miał wyczerpujący sezon, w którym wygrał wszystko, co mógł, więc niech sobie odpocznie.

Ty masz już ten okres za sobą, bo za rogiem czai się pociąg z napisem „Premier League”. Jak wyglądał powrót do klubu po wakacjach?

Na pewno pojawiło się jeszcze trochę wspomnień, bo świętowanie było wyjątkowe. Szkoda, że nie mogliśmy bawić się z kibicami, ale na mieście im również entuzjazmu nie brakowało. Leeds czekało przecież na ten awans 16 lat. Trener Bielsa również nam poluzował.

Czyli pokazał ludzkie odruchy.

Tak, choć do dwóch ostatnich meczów musieliśmy podejść profesjonalnie i udało się wygrać. W sierpniu zaczęła się już jednak ciężka harówa, bo nie chodzi o to, żeby do ligi tylko awansować. Chcemy się w niej utrzymać, a punkty same się nie zdobędą.

Przeskok między Championship a Premier League będzie duży?

Mieliśmy już odprawę o tych zespołach, więc wiemy jak grają. Na pewno jest różnica w umiejętnościach i musimy być bardzo czujni. Znając naszego trenera, na samym początku nie zmienimy jednak swojej filozofii. Na zapleczu naszą siłą było świetne przygotowanie fizyczne i chęć zdominowania rywala. Tutaj spróbujemy zastosować to samo, a co wyjdzie – zobaczymy. Na pewno trener będzie wyciągał wnioski.

Słyszałem, że przeprowadza niezwykle skrupulatne analizy rywala.

To prawda. Niezależnie czy jest to mecz mistrzowski z Arsenalem czy sparing z Forest Green Rovers – wie wszystko nawet o trzecim bramkarzu. Przekazuje nam, na jakiej pozycji grał dany zawodnik oraz w jakim ustawieniu może zagrać drużyna przeciwna w zależności od wyniku. Niewiele może nas zaskoczyć.

Gdy dowiedziałeś się, że pierwszy mecz w sezonie zagracie z Liverpoolem na Anfield, pojawiła się ekscytacja?

Gęsią skórką bym tego nie nazwał, ale uśmiechem na twarzy na pewno. Kiedy jesteś w Premier League zawsze patrzysz na to, kiedy zagrasz mecze z topowymi drużynami. Nam trafił się Liverpool już w pierwszej kolejce i przynajmniej szybko zostaniemy przechrzczeni. Dla kibiców najważniejsze będą jednak mecze z Manchesterem United. Rywalizacja między nimi trwa już bardzo długo i cieszę się, że spotkanie na Elland Road zaplanowano dopiero na kwiecień przyszłego roku. Oby do tego czasu fani wrócili w jakimś stopniu na stadiony. Dzięki temu będzie można lepiej poczuć atmosferę tego wydarzenia.

Na kogo warto w waszej ekipie zwrócić uwagę?

Niedawno powołanie do reprezentacji Anglii otrzymał Kalvin Phillips i myślę, że nie będzie to jednorazowa historia. Sporo mówiło się już o nim w zeszłym sezonie. Gramy razem w środku pola i świetnie radzi sobie z przechwytami. Jack Harrison i Helder Costa to taka dwójka skrzydłowych, o których też na pewno usłyszycie. Są niezwykle dynamiczni, lubią się kiwać, dlatego kilka goli powinni wypracować. Wielkie zdrowie do biegania ma Stuart Dallas, a naszym najlepszym graczem jest Pablo Hernandez. Jego ludzie już pewnie znają, bo wcześniej grał w Valencii. Ma 35 lat, ale zupełnie tego nie widać. Ponadto, klub dokonał sporych transferów – przyszli Robin Koch i Rodrigo. Tego pierwszego pamiętam z Kaiserslautern, natomiast nie mogę się doczekać treningów z Hiszpanem. Na papierze wszystko wygląda dobrze, ale nie jest łatwo wejść w tryb pracy trenera Bielsy.

Tobie się udało. Jesteś zawodnikiem, który w zeszłym sezonie opuścił tylko jedno spotkanie i to już po wywalczeniu awansu.

Pewnie gdyby ktoś mi to powiedział kilka lat temu, to bym nie uwierzył. Dzięki pracy z Bielsą energii mi jednak nie brakuje i kariera nabrała rozpędu. Tego awansu nie zapomnę na pewno do końca życia.

Energia jest na boisku, ale również poza nim.

To prawda. Niedawno wspólnie ze znajomym stworzyliśmy mistrzowskie graffiti Leeds. Wszystko odbyło się we współpracy z klubem. Spytałem ich, czy mają jakąś ścianę do pomalowania, a oni bardzo się ucieszyli. Zrobiliśmy projekt i przystąpiliśmy do roboty. Fajna sprawa, ale cieszę się, że kolega mi pomógł, bo aż tak dobry nie jestem, żeby radzić sobie z tym samemu (śmiech).

Rozmawiał WOJCIECH PIELA

fot. FotoPyk

Opublikowane 03.09.2020 11:55 przez

Wojciech Piela

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gggghh
Gggghh

Fajne koszulki xd. Choćby gówno podstawili, powiedziałby każdy kadrowicz że pięknie pachnie

Jacyna
Jacyna

a co, nie są ? ta biała przecież wygląda rewelacyjnie

Kriso
Kriso

fakt, koszulki prezentują się kiepsko

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Marketing Panie.
Swoją drogą dożyliśmy czasów, że w dobie współczesnej poprawności politycznej i ideologicznej, praktycznie żaden rozpoznawalny człowiek ze świata sportu nie pokusi się o jakąś kontrowersyjną wypowiedź na dany temat tylko uprawia słodkie pierdololo ku poklasku wszelkich „kołczów od wizerunku” itp. Potem dochodzi do takich absurdów jak klękanie w Premier League podczas meczów na znak protestu że w USA policjant zabił jakiegoś bambo gangstera , albo wychodzenie w tęczowych opaskach na mecze w Holandii.
Skoro mamy nie mieszać polityki i ideologii do sportu to nie narzucajmy na siłę tego typu zachowań na siłę.

gewero1285
gewero1285

Moja ostatnia wypłata wynosiła 3200 $ za pracę online 18 godzin tygodniowo. Moja siostra koleżanka od miesięcy ma średnio 11 tysięcy i pracuje około 26 godzin tygodniowo. Nie mogę uwierzyć, jakie to było łatwe, gdy go wypróbowałem. Potencjał z tym jest nieograniczony. Tym się właśnie zajmuję..

http://www.netprofit10.com

Kriso
Kriso

Tak konkretnie to zajmujesz się paskudnym trolowaniem.

Fidel
Fidel

Krzysztof Stanowski, niegdyś obiecywał że na Weszło nie uświadczymy clickbaitowych nagłówków rodem z podrzędnych portali czy tabloidów. Rozumiem, że być może było to jeszcze w czasach gdy Wojciecha Pieli nie było w redakcji ale myślę, że mimo to warto jednak stosować się do tych ustaleń. Nagłówek średnio się ma do sedna wypowiedzi Klicha.

egzekutor_77
egzekutor_77

Dokładnie to samo miałem napisać :)) Sednem wypowiedzi Klicha jest „Engel pierdoli głupoty” 🙂

Weszło
25.11.2020

Dla kogo klasyk w Pucharze Polski? Legia jedzie do Łodzi po swoje

Widzew – Legia, czyli polski klasyk? Nie, Widzew – Legia, czyli małe deja vu. Już w poprzednim roku obejrzeliśmy takie starcie w ramach Pucharu Polski. Natomiast wtedy odbyło się ono w trochę lepszej, żeby nie powiedzieć należytej, otoczce. Dziś być może nie będzie kibiców, ani gorącej atmosfery, ale na boisko na pewno warto będzie rzucić […]
25.11.2020
Weszło
24.11.2020

Juventus ratuje zwycięstwo w doliczonym czasie. Ferencvarosu, byłeś dziś kozakiem!

Trudno było odpalać mecz Juventusu z Ferencvarosem z myślą o emocjach. Raczej mieliśmy prawo wypatrywać polskich i pseudopolskich wątków, skoro naszej drużyny próżno szukać w Lidze Mistrzów – a bo Szczęsny w bramce, a bo u gości Dvali czy Lovrencsics (kapitan) w składzie. Poza tym wiadomo: Polak-Węgier dwa bratanki, toteż można było włączyć, ale bez […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Neymar nie zachwycił, ale zwycięstwo dał. PSG dalej w grze

Gdyby piłkarze Paris Saint-Germain nie wygrali dzisiejszego starcia z RB Lipsk, to ich szanse na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów spadłyby bardzo drastycznie. I widać było po podopiecznych Thomasa Tuchela, że czują na sobie tę presję. Kiedy tylko udało im się wyjść na prowadzenie, właściwie natychmiastowo zaczęli się koncentrować na przeszkadzaniu rywalom. Swoje ofensywne […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Trzeci garnitur Barcelony miał twarz Martina Braithwaite’a

Kiedy na konferencji prasowej Mircea Lucescu przekonywał, że brak Leo Messiego pozytywnie wpłynie na grę obronną Barcelony, w Hiszpanii rozgorzała dyskusja. Jedni mówili, że Rumun ma rację i Blaugranie naturalnie łatwiej będzie bronić w jedenastkę niż w dziesiątkę, ale inni kontrowali, że co z tego, skoro Argentyńczyk z nawiązką defensywną indolencję odrabia w ofensywie. Problem […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Francuz Francuzowi wilkiem. Giroud ratuje Chelsea

Jeśli nie oglądaliście meczu Chelsea z Rennes, to uspokajamy, nie straciliście czasu. Mogliście spokojnie machnąć jakąś dobrą kolację na mecz PSG z RB Lipsk czy zagrać kilka meczyków w Fifę. No, co najwyżej trzy razy rzucić okiem na monitor albo poświęcić minutkę na skrót, żeby zobaczyć trzy bramki, nic więcej. Średniawka, nie ma co się […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Zagłębie samo się wypięło, a Podbeskidzie tylko na początku się opierało

Coraz ciekawiej na dole tabeli. Dźwignął się Piast Gliwice, a teraz w jego ślady poszło Podbeskidzie, które odrabiało zaległości z Zagłębiem Lubin. Bielszczanie mieli dziś nieco ułatwione zadanie, ponieważ rywal chwilami robił wszystko, żeby gospodarze mogli świętować drugie w sezonie zwycięstwo. A skoro przyjezdni sami się wypinali, to „Górale” korzystali, choć nie od razu. Lubomir […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Happy Hours w TOTALbet! Zgarnij podwójne losy do Kasomanii

Niczego nie lubimy tak, jak drugiej sztuki gratis, wiadomo. TOTALbet przygotował więc kapitalną promocję dla wszystkich graczy. Obstawiając Ligę Mistrzów u tego legalnego bukmachera możemy zgarnąć losy do loterii Kasomiania. I to nie jeden, a dwa! Dobrze, a co w tej Kasomanii możemy wygrać? Nowiutke Porsche Cayman, czyli chyba warto. Sprawa jest prosta. W 4. […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Przybyłko i spółka zaczynają grę o tytuł. Czy Polak jest już gwiazdą MLS?

Osiem bramek, sześć asyst w trwającym sezonie MLS. W minionym piętnaście bramek, cztery ostatnie podania. Kacper Przybyłko to bez wątpienia jedna z czołowych postaci Philadelphii Union, która z pozycji mistrza sezonu zasadniczego przystępuje dziś w nocy do gry o zwycięstwo w całych rozgrywkach. 27-letni Polak miał udział przy 1/3 bramek zdobytych przez rewelację rozgrywek. Czy […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Kozacy i badziewiacy. Raz na rok to i kura pierdnie, ale w przypadku Prikryla liczymy na więcej

Jakiś czas nas tu nie było, ale pora wrócić do wybierania kozaków i badziewiaków. Winni jesteśmy wam jeszcze zestawienie z dziewiątej kolejki, ale tu do rozegrania wciąż pozostały dwa mecze, dlatego najpierw lecimy z dziesiątą serią gier, którą wczoraj szczęśliwie udało się domknąć. Dlatego zanim zapytacie, gdzie do jasnej cholery Conrado, pamiętajcie, że w piątek […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Cracovia nie powinna dostać rzutu karnego za rękę Pekharta

Trudno nie pogubić się w interpretacjach zagrań ręką we własnym polu karnym. Poszczególne wytyczne do odgwizdywania rąk nachodzą na siebie, czasami wręcz wzajemnie się wykluczają i trudno czasami załapać, czy ręka na godzinie trzeciej ułożona naturalnie powiększa obrys ciała, czy jednak trzeba zwrócić uwagę na miejsce zagrania piłki. I jak co tydzień w Niewydrukowanej Tabeli […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Bezrobocie, oczekiwanie na telefon i Petr Cech. Przypadki Edouarda Mendy’ego

Złośliwe życzenia powodzenia od menadżera, który obiecywał mu znalezienie klubu w Anglii. Bezrobocie. Zapisanie się do Urzędu Pracy. Myśli o zakończeniu kariery. Tak sześć lat temu wyglądała rzeczywistość Edouarda Mendy’ego. Później też nie było kolorowo. Przegrywał rywalizację w drugiej drużynie Marsylii, przebijając się praktycznie od zera i nie licząc na nic wielkiego. Ale przebił się. […]
24.11.2020
Weszło Extra
24.11.2020

Papierosy, kobiety i szachy. Michaił Tal – pokrętne losy „Czarodzieja z Rygi”

Jeśli szukać piłkarsko-szachowych analogii, Michaił Tal był dla gry królewskiej kimś takim, jak Ronaldinho dla futbolu. Żadnego z nich nie można nazwać najwybitniejszym zawodnikiem w historii dyscypliny. Są w czołówce, jasne, lecz nie na szczycie rankingów wszech czasów. Znajdą się gracze skuteczniejsi od nich, a także bez porównania bardziej utytułowani. Posiadający więcej rekordów w swoim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Wielki bunt? Piłkarze pytają EA Sports: kto wam pozwolił na nas zarabiać?

Hasło: „Leo, why? For money” znamy chyba wszyscy i nikt specjalnie mu się nie dziwi. Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać na wszystkim, co robi. Dlatego fakt, że Zlatan Ibrahimović upomniał się o swoje, także dziwić nie może. O co chodzi? O burzę, którą Szwed wywołał jednym wpisem w social mediach. „Ibra” zapytał EA Sports, jakim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Tworek: – Nie jesteśmy zespołem, który nic nie umie i tylko wolą walki zdobywa punkty

– Musieliśmy się dostosować. Na zapleczu graliśmy wyżej, zamykaliśmy rywali, ale tam nie ma takiej jakości, jeśli chodzi o budowanie akcji przez obrońców. Zakładając pressing, zmuszaliśmy do wybicia i zbieraliśmy te drugie piłki. Byliśmy na połowie przeciwnika i mogliśmy przejść do ataku. W Ekstraklasie obrońcy potrafią grać od tyłu i jeżeli zrobimy coś źle, to […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Podbeskidzie wreszcie ma bramkarza, szanse na utrzymanie rosną

Podbeskidzie na początku sezonu nie gra najbardziej badziewnej piłki w lidze, zdecydowanie nie. Często nawet w przegranych meczach patrzyło się na ten zespół dość przyjemnie. Być może bielski beniaminek dysponuje najsłabszymi obrońcami, choć ci ze Stali Mielec chcieliby w tym temacie podyskutować. Bez wątpienia jednak do niedawna to właśnie „Górale” mieli najgorszych bramkarzy w całej […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Rozmawialiśmy między sobą: kurde, jak to możliwe, że tych punktów nie ma?

– Graliśmy osiem meczów, mieliśmy dwa punkty. Ale czy graliśmy słabo? Nie, mieliśmy dobre spotkania, tylko nie strzelaliśmy bramek. Taka jest piłka. Wczoraj nie zagraliśmy najlepszego meczu w sezonie. To nie był jakiś nasz super mecz. Ale była koncentracja w defensywie, do tego byliśmy skuteczni i jest zwycięstwo. Tak to jest. Możesz grać bardzo, bardzo […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Szymonowicz: – Futbol uratował życie 90% piłkarzy

– Jestem zdania, że futbol uratował życie 90% piłkarzy. On jest przepustką dla znacznej części zawodników do lepszego życia. Ja mam 25 lat i gdybym miał to wszystko stracić, byłby problem, żeby się odnaleźć i musiałbym pokombinować – mówi szczery Dawid Szymonowicz z Cracovii w ankiecie „Weszło z Butami”. Zapraszamy na zapis naszej rozmowy. Zanim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Krzysztof Stanowski – Dziennikarskie Zero #2

Co w drugim odcinku „Dziennikarskiego Zera” Krzysztofa Stanowskiego? – Włodzimierz Szaranowicz i Adam Małysz – Marcin Najman, życie i twórczość – Bayer Full i brudne, chińskie majteczki – Hipokryzja Stanowskiego. Zapraszamy! 
24.11.2020