post Avatar

Opublikowane 02.09.2020 11:03 przez

redakcja

Zdajemy sobie sprawę, że sędziowanie, szczególnie bez VAR, nie jest najłatwiejszą fuchą. Ale takie jaja, jakie dzieją się w ostatnich miesiącach w pierwszej lidze, są niewybaczalne. Wypaczone wyniki, skandaliczne decyzje. Od pierwszej kolejki choroba trawiąca zaplecze ESA przypomniała o swoich objawach. A przecież ten rok to prawdziwa lawina sędziowskich kuriozów na tym poziomie.

ZABRANY GOL I TRZY PUNKTY KORONY

Świeżutka sytuacja z weekendu, która od razu, od pierwszej kolejki sezonu 20/21, przypomniała nam wszystkie sędziowskie demony pierwszej ligi. Po co Szywacz wyskakuje jak do siatkarskiego bloku? Ano nie mamy pojęcia. Niemniej Szywacz ręki NIE DOTKNĄŁ, ta przeleciała dalej i Juraszek strzelił drugiego w tym meczu samobója. Arbiter Damian Sylwestrzak, który dostał w 37 kolejce minionego sezonu pierwsze przetarcie w ESA, bramki nie uznał.

Po tym zdarzeniu na antenie Weszłopolskich nie patyczkował się Maciej Bartoszek: buta, arogancja i bezczelność sędziów przechodzą wszelkie granice. Te rozmowy po meczach nic nie dają. Wskazywanie konkretnych błędów też nie. Później spotykasz się z nimi, wspominasz o sytuacjach, oni nic nie pamiętają.

SPALONY Z PODANIA RYWALA

26 czerwca i tak zwany „instant classic”. Piotr Urban nie uznał bramki Piecha odgwizdując spalonego, choć piłka do Piecha trafiła po podaniu rywala. Szkoda strzępić ryja, Odra okradziona – tyle szczęścia miał Urban, że mecz wygrała.

CZERWONA DLA KIELIBY ZA NIC

9 marca 2020. Kieliba tuż przed przerwą dostaje drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za nic. Po prostu za symulkę rywala, który przebiegł przed Kielibą i się rozmyślnie wychrzanił. Było 1:0 dla Podbeskidzia w momencie zdarzenia, finalnie 2:0.

W tej akcji nawet nie było kontaktu Kieliby. Rzucamy stopklatkę, całość macie od 1:50 w skrócie.

Sędziował Sebastian Krasny.

NIEUZNANA BRAMKA NA BEŁCHATOWIE

13 czerwca, do walczącego desperacko o utrzymanie Bełchatowa przyjeżdża Zagłębie Sosnowiec. Przy stanie 0:1 dla gości Grolik trafia do siatki, ale arbiter bramki nie uznaje. Klasyczna sytuacja, którą jakakolwiek videoweryfikacja rozstrzygnęłaby w pół sekundy. Piłka przekroczyła linię bramkową wyraźnie zanim została wygarnięta.

Mecz sędziował Dominik Sulikowski, który dwanaście dni później dostał mecz Ekstraklasy do sędziowania – swój pierwszy mecz ESA w tamtym sezonie. Później dostał jeszcze jeden, w tym już sędziował mecz Zagłębia z Wartą.

SKASOWANY MISZTA

15 lipca, mecz Termaliki z Radomiakiem. Przy stanie 0:1 dla Radomiaka w samej końcówce korner niecieczan. Rzut rożny, Wlazło strącił piłkę nogą, ale też przy tym wpadł w bramkarza z Radomia tak, że chłopak przez kilka minut leżał na murawie, próbując się pozbierać. I co? I nic, bez faulu, bez niebezpiecznego zagrania. Mateusz Grzybek wpakował piłkę do pustej bramki, Bruk-Bet wyrównał.

Sędziował Sebastian Krasny.

Zdajemy sobie sprawę, że stopklatki tu nie wszystko mówią, więc od 2:00 na skrócie.

LEŻAKUJĄCY NIEMCZYCKI

16 czerwca, już sama ta stopklatka wygląda absurdalnie. Trałkowanie Niemczyckiego przed polem karnym.

Niemczycki w 29 minucie złapał piłkę w ręce poza polem karnym po podaniu od własnego bramkarza. Wpadł w poślizg, wywrócił się – sędzia Paweł Malec argumentował, że był to przypadek, a w pobliżu nie było żadnego rywala drużyny przeciwnej.

ALE nawet kupując tę argumentację, co by się stało z tą akcją, gdyby Niemczycki nie interweniował rękami? Gdyby wpadł w poślizg i przepuścił piłkę?

GOL STRZELONY RĘKĄ

3 czerwca, mecz Warty Poznań z GKS-em Jastrzębie. Petr Galuska skierował futbolówkę do siatki z najbliższej odległości, nastrzelony dośrodkowaniem (albo strzałem) Kamila Jadacha. Jak wykazały powtórki – nastrzelony w rękę.

Sędziował Kornel Paszkiewicz. Sytuacja od 2:33.

KARNY ZA DOTKNIĘCIE I KOSTORZ PRZED PUSTĄ BRAMKĄ

12 czerwca, dwie sytuacje w jednym meczu. Od 2:52 macie do obejrzenia najbardziej miękki rzut karny w dziejach. Być może był jakikolwiek, minimalny kontakt, ale na pewno nic na jedenastkę.


Od 5:10 kontra, po której Kostorz wychodzi sam na sam, mija Polacka, a ma przed sobą już pustą bramkę. Sędzia Piotr Urban wyrzucił Polacka, ale zatrzymał grę, nie pozwalając Kostorzowi skończyć tej akcji.

***

Skontaktowaliśmy się ze Zbigniewem Przesmyckim, szefem polskich sędziów, pytając go o kilka z powyższych zdarzeń.

Ogółem o sędziowaniu w pierwszej lidze: – Tak się złożyło, że prawie wszystkie mecze z dokończenia sezonu 2019/2020 były transmitowane przez Polsat. Nie mam wątpliwości, że sędziowie I ligi są ani lepsi ani gorsi od zawodników grających w tej klasie rozgrywkowej. A przecież sędziowie w tej klasie to amatorzy łączący sędziowanie z pracą zawodową.

O sytuacji z Koroną: – Sędzia pomylił się, tu nie ma dyskusji, ale proszę spojrzeć na tą sytuację jego oczami. Widać na stopklatce dwie pionowo wyciągnięte ręce w kierunku lecącej po rzucie rożnym piłki, bramkarza Chrobrego i napastnika Korony?

O spalonym po zagraniu obrońcy: – Błąd i to najwyższego kalibru. Niewytłumaczalne jest bowiem odgwizdanie spalonego w sytuacji, gdy nie ma wątpliwości, że to obrońca posiada piłkę i to on ją zagrywa w kierunku bramkarza. Sędzia tego meczu został odsunięty od prowadzenia zawodów i wróci na boisko dopiero w 3. kolejce bieżącego sezonu.

O trałkowaniu Niemczyckiego: – W meczu Puszczy z Podbeskidziem decyzja sędziego była prawidłowa, ponieważ bramkarz poza własnym polem karnym jest traktowany jak każdy inny zawodnik. A zawodnik może być ukarany w akcji obronnej napomnieniem, kiedy jego zagranie piłki ręką przerywa korzystną akcję przeciwników, co w tym przypadku nie miało miejsca.

O szansy Kostorza i przerwaniu gry, gdy wychodził na prawie pustą bramkę: – W przypadku decyzji z meczu Miedź Legnica – Podbeskidzie nie można mówić o błędzie sędziego. Zdarzenie dotyczy bowiem zastosowania korzyści w sytuacji, gdy sędzia zastosuje ją w tzw. stuprocentowej sytuacji bramkowej, zwanej profesjonalnie realną szansą na zdobycie bramki, w przypadku przewinienia, które jest poważnym rażącym faulem, albo gwałtownym agresywnym zachowaniem, albo faulem na żółtą kartkę oznaczającą wykluczenie go z gry, ponieważ ma już na swoim koncie napomnienie. I wtedy, mimo że drużyna atakująca miała realną szansę na zdobycie bramki korzyść może być zastosowana, gdy po faulu ma już tylko klarowną szansę na zdobycie. Przypominam, że hierarchia prawdopodobieństwa strzelenia bramki, począwszy od najwyższego, w mowie przepisów gry, jest następująca:

  • – zdobycie bramki, na przykład wybicie piłki ręką przez obrońcę stojącego we własnej bramce na linii bramkowej określa się jako „pozbawienie bramki”.
  • – realna szansa na zdobycie bramki.
  • – klarowna szansa na zdobycie bramki.
  • – korzystna akcja.

Zastosowanie korzyści, gdy drużyna atakująca ma mniejsze szanse na zdobycie bramki, niż przed faulem, jest rozsądnym rozwiązaniem, ponieważ czerwona kartka dla faulującego zawodnika „nie ucieka”. Sędzia pokaże ją w najbliższej przerwie w grze. Lub po jej przerwaniu gwizdkiem, gdy mający być wykluczony z gry zawodnik w jakikolwiek sposób ingerował w jej przebieg. To nie dotyczy sytuacji jaka miała miejsce podczas meczu Miedź – Podbeskidzie.

Zagranie piłki ręką przez bramkarza poza własnym polem karnym, w sytuacji gdy drużyna przeciwna miała realną szanse na zdobycie bramki, jest faulem taktycznym. Oznacza to, stojąc na gruncie przepisów, że zastosowanie korzyści przez sędziego – bez względu na to czy bramka zostanie zdobyta czy też nie – redukuje karę dla bramkarza z czerwonej kartki do żółtej. Dlatego też, w sytuacji faulu taktycznego zastosowanie korzyści może mieć miejsce tylko wtedy, gdy drużyna atakująca ma nadal realną szansę na zdobycie bramki.

Podyktowanie rzutu wolnego bezpośredniego i czerwona kartka nie były błędem. Powtórzę, zastosowanie korzyści oznaczałoby zredukowanie kary dla bramkarza z czerwonej kartki na żółtą nawet wtedy gdyby po zastosowaniu korzyści bramka nie została zdobyta.

***

Zdajemy sobie sprawę, że w świetle przepisów niektóre kontrowersje są do wybronienia. Mamy dowody przecież nawet z użycia VAR. Tu nieraz regulaminową podpórkę, choćby przy dyktowaniu karnych, mają zupełnie nieznaczące „przewinienia”.

Ale to i tak nie zmienia faktu, że wybraliśmy kilka najgłośniejszych przykładów, w których nie brakuje sytuacji skandalicznych. Każdy klub pierwszej ligi może bez trudu od ręki wymienić kilka innych, pomniejszych sytuacji. Jest problem i naprawdę nie da się go zamieść pod dywan. Sędzia też człowiek, też się myli, nie ma takich możliwości w pierwszej lidze co w ESA – jasne. Ale błędy nie mogą być bezkarne, łatwo tłumaczone. Niejednemu arbitrowi po takich zdarzeniach jak powyżej przydałyby się wczasy. Tymczasem zamiast tego dostawał kolejny mecz w pierwszej lidze, a nawet w Ekstraklasie.

Opublikowane 02.09.2020 11:03 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Joopiter
Joopiter

„Niemniej Szywacz ręki NIE DOTKNĄŁ, ta przeleciała dalej ”
Mam nadzieję, że udało się tę rękę (która przeleciała dalej) przyszyć z powrotem.

Placzul
Placzul

Podobno po meczu podali rękę sędziemu

fachowosc autora
fachowosc autora

jaki ma sens pisanie kto byl sedzia glownym spotkania w ktorym pilka przekroczyla linie bramkowa jak w meczu belchatowa z zaglebiem sosnowiec? Przeciez to nie SG decyduje czy pilka przekroczyla linie bramkowa czy nie, tylko asystent. To co to za roznica kto byl SG skoro to blad asystenta?

OG Simpson
OG Simpson

„Niemczycki w 29 minucie złapał piłkę w ręce poza polem karnym po podaniu od własnego bramkarza.” To ilu bramkarzy mieli? Czy to było podanie do samego siebie?

PhoenixLk
PhoenixLk

czyżbyś zapomniał o rezerwowym?:)

RRRR
RRRR

Niemczycki podał do Niemczyckiego, czego nie rozumiesz, kliknął enter i się tak wysłało, daj spokój biednemu redakturowi XD ;P

lukasz
lukasz

Sędzia podejmuje decyzję w kilka sekund i nie ma powtórki video, nie ma oczu do okoła głowy, nie widzi wszystkiego.
Dziennikarz pisze artykuł troche dłuzej, ma możliwość sprawdzenia co napisał a i tak pisze błędnie robiąc rażące błedy.
To pokazuje profesjonalizm zarówno sędziów i autora tekstu ich oceniającego. Potwierdza się reguła że błedy widzi się tylko u innych.

qdlaty81
qdlaty81

nie pisz na kacu bo w tekście roi się od błędów…
dostosowałeś się do poziomu sędziów o których piszesz

Anonim S
Anonim S

Co wy jesteście dwulicowy to szkoda strzępić ryja, raz że sam Stano mówił że problemem nie są sami sędziowie a to że muszą pracować cały tydzień plus treningi jak zawodowi by pojechać na mecz za często mniejszą stawkę niż wynosi premia meczowa zawodnika na czysto, dwa, że niektóre sytuacje zostały ocenione prawidłowo przez sędziów, ale dobra jest kontrowersja nie są emocje piszemy, będzie git. Ogarnijcie się bo raz idzie przekaz w jedną stronę a drugi raz w zupełnie inną.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Koronkę trenowana przez funfla przekrecili to się pieski rzuciły do ujadania na sędziów

Frank Underwood
Frank Underwood

Błędów językowych tu więcej niż baboli sędziów w pierwszej lidze. Shame on you!

gdsahdaasdg
gdsahdaasdg

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 458 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Maja ostatnie dni naboru dla nowych. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Greg
Greg

W sytuacji w ktorej Jastrzębie strzeliło bramkę wystarczyło zobaczyć reakcję strzelca. Jeśli sedzis nie ma pewności czy uznać czy nie(bo miał prawo nie widziec przy tak zlym ustawieniu na boisku) to ta reakcja by mu podpowiedziala.

Polska
Polska

„Dziennikarze”, przestańcie nam pisać artykuły z błędami! Co to jest? Gazetka szkolna?

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Ten gamon w meczu sosnowiec-odra jeszcz sie gapil na akcje i nie zauwazyl ze to ten z sosnowca zagral. No ale o czym tu mowic – w ekstrklapie z „miedzynarodowymi” sedziami tez jest niewiele lepiej.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Ekstraklapowiczowi maja to szczescie ze swoja kompromitacje moga anulowac VARem – jednak mimo VARu bylo kilkanascie/kilkadziesiat sytuacji ze dalej sie kompromitowali jak Marciniak i slynny „faul na rzut karny” na Chrapku.

Placzul
Placzul

Jak nie było VARu w ekstraklasie tez były niezłe jaja (chociażby mega ważny mecz Arka-Ruch i gol reką Siemaszki)

polaczki
polaczki

W tym wszystkim to o konsekwencje za swoja prace by ponosili.A wy teorie dopisujecie ze kumpel,ze kiedys kogos pochwalili itd. Wam sie nie dogodzi.

tasibo3642
tasibo3642

Google ahora paga entre 19544 y 27485 dólares al mes por trabajar en línea desde casa. Me incorporé a este trabajo hace 2 meses y he ganado $ 23870 en mi primer mes de este trabajo. Puedo decir que mi vida ha cambiado, ¡completamente para mejor! Mira lo que hago

http://www.Comercio22.com

ali
ali

co tak uparliści się na krasnego ? wmeczu z podbeskidziem faul ewidentny a w niecieczy na upartego można by gwizdnąć rzut pośredni a bramkarz na pewno nie zwija sie przez kilka minut ponieważ nie zosał trafiony więc poczym miałby się zwijać ??/

Weszło
30.10.2020

Kontuzja Kamila Jóźwiaka nie taka groźna, jak się początkowo wydawało

Niepokojące obrazki dotarły do nas w trakcie minionego weekendu z Anglii. Kamil Jóźwiak opuszczał boisko znoszony przez członków sztabu medycznego, a Phillip Cocu mówił o tym, że uraz Polaka „wyglądał bardzo źle”. Jóźwiak do domu wrócił o kulach, bo nie był w stanie utrzymać ciężaru ciała na pokiereszowanej stopie. Na szczęście kostka wychowanka Kolejorza nie […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sześć meczów bez porażki – czy tę serię Pogoni uda się przedłużyć?

Piątek wieczór, Ekstraklasa, zero potrzeb. Co prawda dziś czeka nas tylko „rodzynek” z najwyższej ligi, czyli starcie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok, ale jest to rodzynek na tyle ciekawy, że warto mu się lepiej przyjrzeć. Pogoń po miesięcznej przerwie zgarnęła cztery punkty w dwóch meczach i nie zamierza na tym poprzestać. Typujemy to spotkanie w […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Obracam się, a chłopak jest bez zębów”, czyli pseudokibice biją 16-letnich piłkarzy

Na peryferiach polskiego futbolu znów stało się coś, co w cywilizowanym świecie dziać się nie powinno. Ostatnio pisaliśmy, że podczas jednego z meczów piłki młodzieżowej ofiarą słownej agresji rodziców padł sędzia. Cóż, teraz był on jedynie obserwatorem, natomiast rodzice przybrali rolę ekipy ratunkowej. Samo zdarzenie zaś nie skończyło się na groźbach, bo na miejscu znaleźli […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Orbiterki dla torunian, ułamek długu Barcelony czy premia za Ligę Mistrzów?

Piłka mimo trudności kręci się nadal po murawach Europy. Rozgrywki trwają, chociaż nie ma publiczności. Tempa nie zwalnia także rosnąca kumulacja w Eurojakcpot, gdzie możecie zgarnąć naprawdę sympatyczne pieniądze. Tym razem do wygrania jest nawet 100 milionów złotych! Uznaliśmy, że spróbujemy wam pomóc wyobrazić sobie skalę takiej góry kasy. A więc przyłóżmy do niej miary. […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sebastian Kowalczyk vs liczby. Nierówna walka

Sebastian Kowalczyk na razie nie odczuł tego, że kilka tygodni temu stracił status młodzieżowca. To będzie trudny sezon dla piłkarzy z rocznika 1998, najdobitniejszym przykładem Kamil Wojtkowski, który po rozstaniu z Wisłą Kraków, wciąż nie znalazł zatrudnienia, ale akurat zawodnik Pogoni wciąż cieszy się kredytem zaufania. Zastanawiamy się jednak, jak dużo jeszcze go zostało, bowiem […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

PRASA. Kluby czekają zbyt długo na wyniki testów. Sprawdzają więc testy kasetkowe

– Kilka klubów ekstraklasy wpadło na inny pomysł. Od mniej więcej dwóch, trzech tygodni sprawdzają one swoich zawodników i trenerów testami kasetkowymi. Robią to na własną rękę i dla własnych potrzeb. Polegają one na pobraniu krwi (najczęściej z palca, dopuszcza się również pobranie z żyły) i jego wyniki są znane już po 20 minutach. Producenci […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Pedro, wracaj szybko!

O tym, że Pedro Tiba bardzo dużo znaczy dla Lecha, doskonale wiemy, nikogo nie trzeba przekonywać. W meczu z Rangersami widzieliśmy to jednak aż za dobrze. Bez niego druga linia „Kolejorza” funkcjonowała na zupełnie innych zasadach. A mówiąc wprost – była zwykłą drugą linią polskiego klubu, czyli bardziej do przeszkadzania niż grania z rozmachem. W […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Podpisałem kontrakt pięć minut przed końcem okienka. Nie wiem, gdzie potem był problem”

– Dokumenty podpisałem na pięć minut przed końcem okienka i nie wiem, kto ten problem zrobił. Ale nie chcę nikogo za to winić. Tak musiało być. Podkreślę: od samego początku nie było tak, że ja bardzo chciałem odejść z West Bromwich Albion. Wiedział o tym i trener, i dyrektor sportowy. Znam swoją wartość. Nie powiedziałem […]
30.10.2020
Weszło FM
29.10.2020

Piątek, piąteczek, piątunio z WeszłoFM

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”. O poranku przywitają Was Wojciech Piela i Michał Łopaciński. Audycję zdominuje mecz Rangers – Lech w Lidze Europy, a nasi prowadzący porozmawiają o tym z wyjątkowymi gośćmi. O 10 „Kierunek Tokio”. Do swojego programu Dariusz Urbanowicz zaprosił mistrza olimpijskiego w Judo, Pawła Nastulę. Dwie godziny później spotkacie się z […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Przyzwoicie, ale bez błysku. Noty po Rangersach

Nie będzie pojazdu w notach. Nie będziemy pisać, że ten grał beznadziejnie, tamten się nie nadaje, a jeszcze inny powinien zmienić zawód. Byłyby to oczywiste kłamstwa, bo Lech zagrał przyzwoicie, ale właśnie… Przyzwoitość na tym poziomie to za mało. Zabrakło czegoś ekstra, zdecydowanie. Lecimy z cenzurkami, skala 1-10. Filip Bednarek 5 Gdyby nie jeden strzał […]
29.10.2020
Blogi i felietony
29.10.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jeden z tytułów w starej „Piłce Nożnej”, kiedy trzęsła światem, a mi jej artykuły wcinały się głęboko w korę mózgową, brzmiał: „POLACY – MISTRZOWIE ŚWIATA GRY GODZINNEJ”. Kwintesencja polskiej gdybologii, odpowiednio podkręcona jeszcze przez bodajże Janusza Atlasa. Nawet nie „gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka”, a gdyby mecz trwał godzinę, bo tyle, moi drodzy, graliśmy […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Morelos, przestań mi polskie kluby prześladować!

Alfredo Morelos. Cholerny Alfredo Morelos. Co ci te biedne polskie kluby zrobiły, że jesteś wobec nich tak bezlitosny? Że tak bardzo nie masz dla nich serca. Mógłbyś być altruistą, przyjacielem narodu, super fajnym nieskutecznym napastnikiem z rozregulowanym celownikiem, który muchy by nie skrzywdził, a co dopiero ekipy znad Wisły. Ale nie, ty nie chcesz się […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Znów o klasę gorsi

Rok temu wyrzucił z pucharów Legię Warszawa. Dziś zabrał choćby punkt Lechowi Poznań w fazie grupowej Ligi Europy. Morelos raczej nie będzie mile widziany na plaży w Sopocie, gdy zechce mu się wpaść na wakacje nad polskie morze. Starcie Kolejorza z Rangersami nie było tak rockandrollowe jak spotkanie z Benficą. Dzisiaj oglądaliśmy raczej obustronnego bluesa. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

LIVE: Lech z drugą porażką. W Glasgow nie oddał celnego strzału

Pierwsze koty za płoty – Lech już wie, z czym się te Ligę Europy je. To co, teraz czas na pierwszą wygraną? No dobra, aż tak wiele nie wymagamy, bo wiadomo, że „Kolejorz” ma dzisiaj utrudnione zadanie. Brak Pedro Tiby i Jakuba Kamińskiego nie wróży niczego dobrego, ale… nie takie rzeczy się ze szwagrem robiło. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Udawanie psa, groźby, taniec w gaciach – piłkarze, których przerósł internet

William Remy dołączył do elitarnego grona piłkarzy, którzy odwalili jakiś przypał w mediach społecznościowych. Generalnie z social-mediów można korzystać na tyle sprytnie, by zdobyć sobie poklask tłumów. Ale niestety część zawodników na Facebooku czy Instagramie działa tak, jakby nie zdawali sobie sprawy z siły rażenia tych narzędzi. Złośliwi powiedzą, że to tylko zwierciadło, w którym […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Byłem już na testach w Celticu, gdy do sprawy włączył się prezydent Rangersów”

– Na pewno atutem Rangersów jest to, że w lidze mogą sobie pozwalać na rotowanie składem, a i tak wygrywają. Ostatnio dali odpocząć paru ważnym zawodnikom w starciu z Livingston i zdobyli trzy punkty. Lech z Cracovią zrobił tak samo i punkty stracił. Rangersi spokojnie mogą pożonglować jedenastką, nawet jeśli grają w trybie czwartek – […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Ile warty jest spokój Lewandowskiego? Według Kucharskiego 20 milionów euro

Kolejny dzień, kolejna odsłona wojenki pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim. Choć trzeba przyznać, że słowo „wojenka”, kojarzące się raczej ze słownymi przepychankami na łamach prasy, staje się w tym przypadku coraz mniej adekwatne. Przypomnijmy, że doszło już do zatrzymania byłego agenta Lewandowskiego przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji i przeszukania, a wczoraj Prokuratura Regionalna przedstawiła […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Gdy Celtic wyda 5 funtów, my wydamy 10”. Co doprowadziło do upadku Rangersów

Jeszcze w 2008 roku grali w finale Pucharu UEFA, w latach 2009 – 2011 zdobyli trzy mistrzostwa z rzędu. Tymczasem sezon 2012/2013 rozpoczęli na czwartym poziomie rozgrywkowym. Mowa oczywiście o Rangers FC, którzy są nie tylko najbardziej utytułowanym klubem w Szkocji, ale również w Europie. Jasne, że mistrzostwo Szkocji nie waży tyle co np. mistrzostwo […]
29.10.2020