post Paweł Paczul

Opublikowane 21.08.2020 14:20 przez

Paweł Paczul

Nie chcemy uchodzić za etatowych obrońców Piotra Stokowca, bo doskonale zdajemy sobie sprawę, że to typ trenera, który nie musi być najłatwiejszy we współpracy, ale powtórzmy: ma wyniki. Lechia na takie, jakie kręci ten szkoleniowiec, czekała kilkadziesiąt lat. A w futbolu o to chodzi. O wyniki. Nie o bycie Atmosfericiem sympatycznym gościem, nie o piwko nad morzem, nie o wspólne wyjazdy na paintball. Jak wygrywasz, jesteś zapamiętywany, jak przegrywasz, to niezbyt (chyba że w komediowej konwencji). Dlatego Sławomir Peszko i jego mądrości w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego budzą w nas niesmak. Pojechał chłop kopać w okręgówce, to pojechał, niech mu się wiedzie. Ale po co kolejny raz chce na siłę przypomnieć o swoim istnieniu, opowiadając mniejsze i większe głupstwa?

Pojedźmy po kolei, bo trochę tego się nazbierało. Powiedzielibyśmy, że to przez upały, ale gdy Peszko otwiera buzię w lutym, nie słychać specjalnej różnicy.

– Mam 35 lat, wystarczy mi ciągłego napinania się, analiz tego, jaki dystans przebiegłem podczas treningu, wypominania, że zamiast pięciu startów zrobiłem trzy, pretensji, dlaczego nie pokonałem w meczu jedenastu kilometrów. I jeszcze ważna statystyka: wyhamowania. W Lechii to był standard. Ciągłe analizy i stwierdzenia, że jestem niedotrenowany, wyciąganie nam szczegółowych liczb.

No i do kogo masz, Sławek, pretensje? Do sztabu szkoleniowego, że stara się poważnie podchodzić do swojej roboty i wyciągać z piłkarzy to, co najlepsze? Do faktu, że masz 35 lat, a nie 25? Nie chce ci się już być profesjonalistą, to nie bądź, po to zszedłeś do okręgówki, by mieć święty spokój. Ale nie bardzo rozumiemy, co ma na celu ten kapiszon wymierzony w Stokowca i jego współpracowników. To jest – jakkolwiek spojrzeć – Ekstraklasa. Czegoś tam się wymaga. Gdybyś zakończył ten wywód na drugim przecinku, wszystko byłoby w porządku. Ale nie, tobie się nie podoba analiza.

Ciekawe czemu na ten temat nie mają nic do powiedzenia Mladenović z Haraslinem. Strzelamy: ponieważ rozwinęli się przy Stokowcu. Ty, nie tylko przez wiek, głównie się zwijałeś, ale problemem była analiza. Gdyby jej zabrakło, podbiłbyś tę ligę ze trzy razy.

Dalej: – Dla mnie liczby to bramki i asysty. Z nich najlepiej widać, ile dawałem Lechii.

107 meczów, 12 bramek, 21 asyst. Z jednej strony – przyzwoicie. Z drugiej – nie tak dobrze, żeby się tym chwalić w wywiadach, skoro niewiele ta statystyka wyprzedza liczbę kartek (32), jakie nabiłeś przez te lata w Gdańsku. Poza tym, skoro tak bardzo chcesz się pochwalić tym, ile dawałeś Lechii, to może wrócimy do dwóch ważnych meczów za twojej „kadencji”?

Z Legią w sezonie 16/17 graliście o mistrzostwo Polski. Wyleciałeś z boiska.

Z Cracovią w sezonie 15/16 graliście o puchary. Doszedłeś do sytuacji sam na sam. Przewróciłeś się na piłce.

Tak się niezwykle złożyło, że Lechia osiągnęła wszystkie swoje sukcesy akurat wtedy, gdy nie było cię w klubie, a był Stokowiec. Nie odegrałeś żadnej roli w brązowym medalu, bo w pierwszym meczu sezonu 18/19 postanowiłeś – a jakże – wylecieć z boiska. Nie odegrałeś żadnej roli w zdobyciu Pucharu Polski. Możesz sobie zapisać 24 minuty w zwycięskim Superpucharze. Serdecznie gratulujemy.

A na liczby, którymi Sławek się tak chwali, można przecież spojrzeć też tylko przez pryzmat ostatniego sezonu. 3 gole i 2 asysty, co dawało średnio gola lub asystę co 208 minut, a dla porównania występujący na tej samej pozycji Conrado punktował co 85 minut. Zrozumielibyśmy, gdyby Peszko powiedział: mam wywalone na przebiegnięty dystans, sprinty, może i jestem niedotrenowany, ale za to strzeliłem 12 goli i miałem 8 asyst. Ale on ma nam do przekazania trochę co innego: że ma wywalony na przebiegnięty dystans, sprinty, może i był niedotrenowany, ale za to strzelił aż 3 gole i miał 2 asysty. I on naprawdę jest swoim dorobkiem szczerze zachwycony, ale istnieje szansa, że po prostu się z nim nie zapoznał.

Dalej: – Czy to normalne, że klub tak łatwo zrezygnował z Sobiecha, który dał mu Puchar Polski? Bo to przecież on zdobył zwycięskie bramki w półfinale i finale, w którym trener Piotr Stokowiec nie dał mu grać od początku, bo chciał uhonorować Flavio – swojego ulubieńca. A później to jednak Artur strzelił gola, dał Lechii to trofeum.

Absolutnie żenujący jest ten przytyk w stronę Flavio. Wiesz, czemu Stokowiec na niego stawia? Bo Flavio daje Lechii twoje tak ulubione liczby. Pod Stokowcem Portugalczyk ma bilans 93 meczów, 41 bramek i siedmiu asyst. Sądzisz więc, że Flavio grał za piękne oczy, czy może dlatego, że jego obecność daje drużynie wiele? On strzela ważne gole (derby!), czy się kartkuję jak ostatni oszołom?

I tak, Sobiech zaczął ten mecz na ławce, tak, strzelił zwycięską bramkę. Wiesz, kto mu wtedy asystował, czy nie wiesz, nie pamiętasz albo nie chcesz pamiętać? To był właśnie Flavio.

Dalej:

Dlaczego wtedy z prezesem dobrze się żyło, a teraz nie?

Bo wtedy nie było Stokowca. Kiedy przyszedł, wszystko zaczęło się psuć. Najpierw wyrzucił Marko Paixao, potem zrezygnował z kolejnych: Mili, Grzegorza Wojtkowiaka, Krasicia, Wawrzyniaka, mnie, Augustyna, Sobiecha, Wolskiego, Lipskiego. Większość z nas osiągnęła więcej od trenera Stokowca.

Zaraz się okaże, że Stokowiec strzelał do Kennedy’ego, skoro wychodzi na to, że od jego przyjścia wszystko zaczęło się psuć (czyli najpierw zrobił utrzymanie, a potem dwa trofea, medal i wprowadził Lechię do Europy).

Ale to nieważne, ważniejsze jest to, jak w ogóle śmiał Stokowiec rezygnować z takich piłkarzy jak Sławek i jego koledzy?! Gdzie byłaby Lechia z Lipskim, który przez cały sezon zaliczył jedną asystę, gdzie byłaby z Wolskim, który ciągle się leczy i trafił do Płocka? Przecież jakby grał Wawrzyniak, a nie Mladenović, jakby grał Wojtkowiak, a nie Fila, to ta machina by dojechała do mistrzostwa Polski z przewagą 20 punktów. Oczywiście pod przewodnictwem Peszki.

Dalej…: – W Kolonii czegoś takiego nigdy nie było, oni doceniali, że wróciłem tam z Anglii, że wywalczyłem z nimi awans do Bundesligi. Po tym sukcesie władze klubu zapytały nas, gdzie chcemy lecieć w nagrodę. Odpowiedzieliśmy, że do Las Vegas. Wszystkie imprezy były nasze, lecieliśmy biznes klasą. To było prawdziwe świętowanie, prawdziwy, zasłużony luz. A kiedy Lechia miała okazję lecieć na tournee na Bali, bo w klubie jest Indonezyjczyk, od razu było słychać: „to nie ma sensu, bo to inna strefa klimatyczna, lepiej jechać do Cetniewa, gdzie jest atmosfera pracy”.

Czy my naprawdę to przeczytaliśmy? Piłkarz ekstraklasy jest zdziwiony, że trener woli zgrupowanie w ośrodku sportowym w Cetniewie niż wycieczkę na Bali? „Tak się nie da funkcjonować” – puentuje Peszko. No jest to jednak odlot rzadko spotykany nawet w wywiadach z tym właśnie zawodnikiem.

Z drugiej strony trudno go za te ruchy krytykować, skoro przed rokiem Lechia osiągnęła historyczny sukces: zdobyła Puchar Polski, Superpuchar i zajęła trzecie miejsce w lidze.

To nie tak! Lechia przegrała wtedy mistrzostwo Polski. Przecież na przerwę zimową jechali z 11 punktami przewagi nad Piastem, a jednak to wypuścili z rąk.

Człowieku, ty się w ogóle słyszysz, ty autoryzujesz te wywiady, czy wypuszczasz losowy ciąg liter i jesteś zadowolony? Przypomnij sobie, jaka była sytuacja kadrowa w Lechii pod koniec tamtego sezonu. Kiepska, delikatnie mówiąc, trzeba było się ratować młodzieżą, a taki Żukowski po prostu jeszcze nie dawał rady dźwignąć tego ciężaru.

Gdzie ty byłeś, jako piłkarz Lechii? W Krakowie. Grałeś dla Wisły.

Dlaczego grałeś dla Wisły? Bo wkurwiłeś wszystkich idiotyczną czerwoną kartką w pierwszym meczu sezonu.

Twoim zdaniem jesteś dobry i dużo dałbyś Lechii, tak? To może trzeba było się ogarnąć i pomagać właśnie wtedy? Ale nie, dla ciebie Lechia jest przegrana, bo skończyła sezon z pucharem i brązowym medalem mistrzostw Polski. Ręce opadają.

Cały wywiad kończy się tym, że Peszko mówi, iż może Stokowcowi wysłać swój medal za mistrzostwo Polski zdobyte 10 lat temu w barwach Lecha Poznań. „Żeby wiedział jak wygląda”. Chodzą słuchy, że w celu zrewanżowania się i znalezenia odpowiedniego rekwizytu na wymianę, Stokowiec ruszył do Muzeum Anatomii.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 21.08.2020 14:20 przez

Paweł Paczul

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 49
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Frank Underwood
Frank Underwood

Dzban od zawsze.

Jan
Jan

DO Peszki : ” Sławek , jak Cię kurwa proszę ,albo nie pij przed wywiadami , albo nie udzielaj wywiadów!”

Amber mozart
Amber mozart

Biedny Peszko. On chciał sobie rekreacyjnie pobiegać a głupi trener myślał, że jak mu płacą to może od Peszki wymagać więcej

Oslizgly Stokowiec
Oslizgly Stokowiec

Pawełek masz ode mnie marynare w krateczke za ten tekst

a Ty sławek przestań mi drużynę prześladować

Jan 60
Jan 60

Bez przesady z tymi wynikami, najważniejszy wynik to z kretesem przegranie mistrzostwa Polski mając na starcie 11 pkt. przewagi. Nie uważam by się nadawał na trenera kadry.

Peszko sreszko
Peszko sreszko

Daj spokój Sławekz przestań się usprawiedliwiać

Prawda
Prawda

Jaki, kurwa, debil.

Kozioł
Kozioł

Paczul, weź już skończ pisać teksty, nie znasz się na piłce. Peszko oczywiście przesadza w swoich wywodach, ale ciągłe wybielanie rudego w artykułach już jest żenujące…

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo

„Wybielanie”, czyli podawanie liczb oraz faktów w odpowiedzi na zarzuty z d*py wzięte Sławka Peszki, który najwyraźniej gotów jest się zes*ać w gacie na środku ulicy żeby jeszcze ktoś o nim napisał?

Karol Krawczyk
Karol Krawczyk

„Wprowadził Lechię do Europy”, „dwa trofea” – Ty tak sam z siebie, Paweł, czy liczysz na jakiś wywiadzik?

SmyQ
SmyQ

Zastanawiałem się niedawno, czy to nie Stokowiec i ewentualne zakulisowe gnojenie starszych piłkarzy jest powodem tych konfliktów. Ten wywiad pięknie wyjaśnił, z jakimi leserami Stokowiec musiał się użerać. Szacunek dla pana trenera.

SmyQ
SmyQ

Szanuję zedytowanie poiny artykułu na bardziej kąśliwą. 🙂

Andre.e
Andre.e

W ostatnich sezonach Lechia miała trzeci budżet ligi. Co więcej, wydawali jeszcze więcej niż zabudżetowano, bo ciągle brakowało kasy i rosłu długi. Kasa szła w ok. 80% na pensje, to rekord ligi. I mając taki materiał ludzki Stokowiec wyciągnął 3 miejsce w lidze… ja bym powiedział, że raz na kilka sezonów Lechia zrobiła swoje, Stokowiec osiągnął przyzwoity wynik, ale nie dodał nic od siebie. Jego drużyna gra głównie na cwaniactwie, oszukiwaniu przy faulach – wspomnieni Haraslin i Mladenovic to przykłady największych symulantów, zwłaszcza ten pierwszy wielokrotnie „umierał” przy minimalnym kontakcie. Piękna gry w Lechii nie widać. Jakimś sposobem Stokowiec ma największych świrów w lidze – „wytrzeszcz” Mladenovicia, świrującego Udovicicia, to i Peszko świrował. Poza tym jeśli trener nie walczy o zawodników w sprawie zaległej kasy i trzyma stronę prezesa Mandziary, to trudno aby miał jakiś szacunek u piłkarzy.

panie.co.pan
panie.co.pan

Chuj ze Stokowcem, ale to, co pierdoli Sławuś to jest zaprzeczenie profesjonalizmu. Mnie cały czas nurtuje, jakim cudem to najlepszy koleżka Lewego i o czym oni ze sobą rozmawiali na tej kadrze…

skttr
skttr

jakiś błazen w zespole pewnie zawsze mile widziany, dla rozładowania atmosfery.

Palo Alto
Palo Alto

To pewnie tak jak z przyjaźniami u dziewczyn, zawsze są takie pary ładna z brzydką, chuda z grubą

wan nistelroj
wan nistelroj

Definicja dzbana niczym ze słownika

Michał_Lubuskie
Michał_Lubuskie

Paczul ile dałes stanowi zeby napisał za ciebie ten tekst ?
To juz kowal ma wyzsze iq od ciebie dzieciaku 🙂

skttr
skttr

Tym razem bardzo zasadny pocisk Paczula, Peszko się kurwa skompromitował.

Diagonalny Andrzej
Diagonalny Andrzej

Paweł Paczul?
Fajny gość

Thiago
Thiago

No własnie… pisałem już to w komentarzu pod przeglądem prasy, ale powtórzę się: według mnie Peszko, którego lubię, a za Stokowcem nie przepadam, sam się zaorał tym wywiadem, a Stokowcowi wystawił bardzo dobre świadectwo trenera z etosem pracy. Przeciez Peszko w tym wywiadzie używa głownie takich argumentów, ze w zespole nie było luzu, nie było bajery z trenerem, że Lechia wolała trenowac na obozie niż lecieć zabawić się na Bali, ze rozbito mu grupę dobrych ziomków z zespołu ( czyli wszystkich tych, którzy narzekają na Stokowca: Lipski, Augustyn, Wolski, Sobiech, nazywanych w gdańską też grupą bankietową ), że Stokowiec tylko wymagał. No faktycznie, straszny trener! A, że Lechia nie płaciła to już inna kwestia, ale tutaj akurat Stokowiec żadnego wpływu na to nie miał. Reasumując: Peszko miał się rozliczyć ze Stokwcem, a wystawił mu bardzo dobre referencję 🙂

Sieć sklepów monopolowych
Sieć sklepów monopolowych

Błagamy cię Sławek wróć do trójmiasta!!!Obroty w naszych sklepach spadły o 60% od kiedy wyjechałeś!!!Nie mamy pieniędzy na wypłaty dla naszych ukraińców!!!Nie mamy hajsu na zatokę sztuki!!!Zostaw ten klubik i wracaj do nas!!!

Messiash
Messiash

Hehehe to się uśmiałem .. pozdro

Goral
Goral

I brawa dla Paczula

PIO
PIO

„Powiemy tak: my byśmy się bali tak publicznie pieprzyć.”

No cóż…

Marcin
Marcin

Na początku czytania artykułu chodziło mi po głowie żeby trochę go bronić z tym że ma 35lat i już nie ma ochoty na szczegółowe analizy bo jednak jakiś dziennikarz mu zadał pytanie na które Sławek odpowiedział. Natomiast czytając dalej utwierdziłem się w przekonaniu że to w dalszym ciągu bardzo ograniczony intelektualnie śmieszek.

Placzul
Placzul

Sławek idź kop lalkę.

Damian
Damian

Brawo Paczul, świetny komentarz

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Gdyby takich rzeczy naopowiadał jakikolwiek inny człowiek, to zapewne bym jakoś zareagował, ale że to był Peszko, to tylko wzruszyłem ramionami. Nie od wczoraj wiadomo, że pół człowiek-pół litra to dzban pierwszej klasy, więc co w tym dziwnego, że plecie trzy po trzy?
Swoją drogą zastanawiam się jak to jest… Ponoć Peszko to wielki kumpel Roberta Lewandowskiego. Lewy wydaje się być inteligentnym gościem i nurtuje mnie, że ktoś taki jak on, przyjaźni się z taką amebą intelektualną, że mega profesjonalista Lewy, trzyma się z tak luźno podchodzącym do tych spraw Sławciem. Może to coś w rodzaju przyciągających się przeciwieństw lub Lewy lubi z nim przebywać, bo dzięki przepaści jaka ich dzieli jeszcze bardziej błyszczy?

Heniek
Heniek

Peszko do Sevres pod Paryżem jak wzór dzbana!

Vb84
Vb84

Peszko to kompletny dureń więc czego się spodziewać. Jedyne czego można się po nim spodziewać to idiotyczne czerwone kartki w ważnych meczach. Znalazł sobie sponsora, Pana Kwietnia z wieczystej więc pocwaniakuje jeszcze ze 2 lata i na tym koniec. Po karierze z takim umysłem i podejściem do życia skończy jak Kałuzny. Jego też wszyscy poszukiwali i źle traktowali

eKHM
eKHM

płaczul taki sam dzban.

Dzordz
Dzordz

Jak dzieci‍♂️
Powinni zawalczyć na Fame Mma

tolep
tolep

btw. Kennedy zginął od przypadkowo wystrzelonej kuli człowieka z eskorty Secret Service

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Bardzo ciekawe. Podasz jakieś źródła, linki, cokolwiek? Chętnie bym o tym poczytał.

Piotr
Piotr

Paczul ale mnie teraz zdenerwowałeś. Peszko to dzban wiadomo ale stokowiec ewidentnie jest typem z którym nie da się współpracować. Mierna kariera piłkarza. Widać, że stokowiec ma kompleksy. Może mały penis albonie stoi

Paweł Zaborowski
Paweł Zaborowski

Mega mnie cieszy, że Stokowiec nie musiał się odzywać nawet bo hejterzy sami się zniszczyli

Mirek Marek
Mirek Marek

I wszystko jasne. Liga jest taka słaba, bo nie ma wycieczek do Las Vegas… Ciekawe, czy Sławek wpadł na to sam, czy może mu to Tomasz Hajto podpowiedział.

Brutus
Brutus

Wara od Sławka , chłopak jak grał w Wiśle dawał z siebie wszystko , to jest ambitny gość w przeciwieństwie to redaktorzyny który pisał ten tekst

cahab22775
cahab22775

Zacznij zarabiać 90 USD na godzinę, aby codziennie pracować kilka godZIn online z domu … Otrzymuj regularne płatności co tydzień … Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, łącze internetowe i trochę wolnego czasu … Przeczytaj więcej. .. http://Netprofit10.com

Jacek
Jacek

To, że to cymbał, to było wiadome od zawsze. Ale akapit o analizach pozwala zapytać jak Lewandowski mógł się waflować z tym przygłupem? Przecież to są kompletnie odmienne galaktyki jak chodzi o podeście do obowiązków.

MC.
MC.

Tak naprawde każdy zawodnik wie lepiej jak trenować żeby grać lepiej, czy wogóle trenować( popatrz Liuboja) na jakiej pozycji grać i jak się odżywiać. Trenerzy to skutek uboczny niemądrości , imbecylstwa w najlepszej opcji większości ludności na globie.A to że przy dzisiejszej choćby tylko tej oficjalnej technologi sędziowie po boisku latają to już tylko świadczy o mafijnej Fifie.

david
david

chyba mówisz o tych piłkarzach, którzy wiedzą co to samokontrola i rozsądek…

Hedgehoog
Hedgehoog

No tutaj to wyglada komicznie, ale po przeczytaniu oryginalu to tak powiedzialbym fifty fifty wina chyba. Juz wielu pilkarzy cos tam mowilo na stokowca, ze nie ma z nim za bardzo kontaktu i jest bucem.
Kto chcialby miec przelozonego w pracy, ktory robi swietny wynik spolce, ale jest malo ludzki?

Tomasz
Tomasz

Który pracodawca chciałby mieć w pracy gościa wyciągającego pieniądze za nic nie robienie…

Andrzej
Andrzej

Paczul,przestan pisac chlopie,bo sie ośmieszasz tylko.Jak myslisz,dlaczego to wlasnie Peszkę kibice lubili najbardziej?Dlatego ze byl słaby?Czy tez dlatego,ze zawsze dawal z siebie wszystko i strzelal bramki i mial asysty-jak na skrzydlowego bardzo przyzwoite.No kurwa kibice raczej nie lubia leserów.Ale ty widocznie powinienes pojsc do okulisty,bo widziales inne mecze niz kibice Lechii.Pieprzysz takie głupoty,ze mam podejrzenie ze jestes albo krewnym Dyzmy-Stokowca,albo kibicem sąsiedniej druzyny.A jak myslisz,dlaczego Sławek stal sie tez bozyszczem Wisly Kraków?Trener,który nie potrafi wykorzystac potencjalu piłkarza jest zwyczajnym zerem.A Dyzma- Stokowiec nie wykorzystal potencjalu Peszki,Wolskiego,Chrzanowskiego,Viki i paru innych mlodych pilkarzy.Trener bez ambicji-zadowolony ze Lechia zdobyla 3 miejsce,gdy byla liderem i miala 11 punktow przewagi nad Piastem!No to trzeba miec tupet!I jeszce mówic ze to byl sukces!No kurwa taki Probierz by sie spalił ze wstydu!Chlopie ,tak sie zansz na pilce jak Monik a Olejnik.

Robson
Robson

Nie mogę pojąć jak Lewy – w końcu naprawdę inteligentny człowiek – może przyjaźnić się z facecikiem o IQ wiadra krewetek…

Jacek Cieloch
Jacek Cieloch

Pustego wiadra krewetek

Danziger
Danziger

Szacun dla autora.
PS Peszko wyleciał z Lechii bo zrobił awanturę z asystentem Stokowca II trenerem Kalkowskim.

Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Anglia
28.11.2020

Szarpali, szarpali, aż wyszarpali. Brighton urywa punkty Liverpoolowi

Mieli piłkarze Brightonu rzut karny. Mieli kilka naprawdę dobrych, szybkich akcji, które zaowocowały groźnymi okazjami strzeleckimi. Wreszcie – mieli również trochę szczęścia, gdy arbiter anulował gola Mohameda Salaha, bo VAR dopatrzył się milimetrowego spalonego Egipcjanina. Ale długo w dzisiejszym starciu „Mew” z Liverpoolem wszystko wskazywało na to, że gospodarze nie zdołają przekuć tych sprzyjających okoliczności […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Konrad Jałocha uczy jak obronić się przed Bruk-Betem

Nie wygrałeś od czterech meczów. Bez czystego konta od pięciu. Jedzie na teren lidera, trochę podrażnionego stratą punktów w środku tygodnia. W dodatku rywal ma najlepszego strzelca obecnych rozgrywek. Na co możesz liczyć? Na bramkarza, jeśli jest nim Konrad Jałocha. I tak się szczęśliwie dla GKS-u Tychy złożyło, że ten gość stał akurat między słupkami […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w meczu „futbolu na nie”

No i zaczynamy sobotę z naszą ekstraklasową piłeczką. Generalnie jak tak patrzymy na dzisiejsze zestawienie meczów, to fajerwerków nie ma. Dwóch beniaminków gra u siebie, więc może będą jakieś niespodzianki. Śląsk gra na wyjeździe, więc… no, wiadomo co. A dzień skończymy sobie patrząc na to, czy Zagłębie się odkuje i wreszcie wygra jakiś mecz. Ponadto […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Piasecki i Roginić – w I lidze strzelby, w Ekstraklasie ławka

Pokrętne są losy pierwszoligowych snajperów w Ekstraklasie. W poprzednim sezonie Fabian Piasecki udowodnił, że mimo słabego epizodu w Legnicy, bramki strzelać potrafi. Korona króla strzelców, kilka naprawdę dobrych występów, nos do odnajdywania się w polu karnym – wszystko się zgadzało. Ale po przeskoku półkę wyżej już tak kolorowo nie jest. Podobnie zresztą, jak u Marko […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Loska: „Odleciałem. Przekonałem się, jak to jest, gdy zaczynasz bujać w obłokach”

13 meczów, 34 punkty, ledwie sześć bramek straconych. Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma się czym chwalić. Wygląda na to, że tym razem rzeczywiście chce wrócić do Ekstraklasy, a nie tylko o tym mówić i odgrywać rolę faworyta. Natomiast Tomasz Loska zaznacza: spokojnie, pokora. Bo on wie, że z wysokiego konia można dość boleśnie spaść. Zapraszamy na […]
28.11.2020
WeszłoTV
28.11.2020

STAN FUTBOLU. Henriquez, Dobrasz, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek „Stanu Futbolu”. Dzisiaj program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Luis Henriquez (były piłkarz Lecha Poznań), Dawid Dobrasz (dziennikarz Głosu Wielkopolskiego) , a także Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Startujemy o 11:15. 
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Maciej Domański – bez niego ofensywa Stali Mielec nie istnieje

Sześć punktów w dziesięciu spotkaniach, ostatnie miejsce w tabeli. Położenie Stali Mielec jest wysoce niekomfortowe, ale byłoby jeszcze gorsze, gdyby nie miała w swoich szeregach Macieja Domańskiego. To jeden z niewielu piłkarzy beniaminka, którzy jak na razie mogą spojrzeć sobie w lustro i powiedzieć, że robią wiele, aby utrzymać zespół w Ekstraklasie. Ba, nikt w […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Gytkjaer: Nie żałuję odejścia z Lecha, Monza będzie wielka

W sobotniej prasie Christian Gytkjaer opowiada o swoim odejściu do Monzy, Gerard Badia mówi o meczach z Legią, jest też sylwetka Iwo Kaczmarskiego, a w Magazynie Lig Zagranicznych historia silnej relacji Franka Lamparda z Jose Mourinho. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia w poprzednim sezonie nie wygrała z Piastem żadnego z trzech meczów. Teraz chce się przełamać. Wygląda […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Simić: „U Giampaolo przez miesiąc trenowaliśmy bez piłki. Tak uczył taktyki”

– Wierzę, że w przyszłości zagram w reprezentacji Chorwacji razem z Duje Caleta-Carem – deklaruje Lorenco Simić, stoper Zagłębia Lubin. Dlaczego uważa, że jego marzenia mają prawo się spełnić? Jak to się stało, że grał w Serie A, a dziś jest na Dolnym Śląsku? Wychowanek Hajduka Split opowiedział nam o treningach u Marco Giampaolo, na których nie […]
28.11.2020