post Avatar

Opublikowane 10.08.2020 15:21 przez

redakcja

– Zależało nam faktycznie na zawodnikach, którzy znają ligę i mają cechy wolicjonalne na ten poziom. Kwiecień czy Kasperkiewicz nie będą grali Panów Piłkarzy, mają charaktery, które są odpowiednie do I ligi. Najgorzej trafić zawodnika, który schodzi z Ekstraklasy do I ligi i wydaje mu się, że tutaj się łatwo gra – tłumaczy okienko transferowe w wykonaniu Arki Gdynia Ireneusz Mamrot, trener klubu. O specyfice I ligi, przebudowie Arki oraz konkurencji w tym sezonie, ale i o tym, czy zwiedziłby Trójmiasto z Pawłem Paczulem rozmawialiśmy na antenie Weszło FM.

Czy to nie jest jeden z najtrudniejszych okresów przygotowawczych w pańskiej karierze? Trudny okres pandemii, do tego bardzo duże zmiany w składzie, trzeba to wszystko ułożyć na nowo.

Na pewno to duże wyzwanie, 80% drużyny to nowi zawodnicy. Czasy są trudne, ale radzimy sobie z tym, najważniejsze że omija nas to największe nieszczęście związane z wirusem. Choć oczywiście każdy musi się cały czas mocno pilnować. Natomiast jeśli chodzi o zespół, wymagania są spore z dwóch powodów. Po pierwsze – faktycznie wielu zawodników jest nowych w zespole, ale trzeba też pamiętać, że doszły do tego kontuzje, niektóre jeszcze z ubiegłego sezonu, jak w przypadku Bartka Kwietnia czy Adama Dei. Oni trenują już bardzo mocno indywidualnie, ale nie trenowali jeszcze z zespołem. Doszedł teraz jeszcze Michał Marcjanik. I tak w miarę szybko to wszystko dograliśmy, aczkolwiek zagrają już tylko w jednym sparingu i to też nie wszyscy, bo kontuzjowana dwójka na pewno nie zagra. Potem mecz pucharowy i od razu liga. Jest to wyzwanie, jest więcej pracy, ale cieszę się z tego, że ten zespół jest budowany według zasad, które mnie bardzo satysfakcjonują.

Obejmował pan zespół w Ekstraklasie, ale w bardzo trudnym momencie, licząc się ze spadkiem. Gdyby poczekał pan na ofertę dłużej, pewnie mógłby teraz prowadzić zespół z wyższej ligi. Celem wobec tego jest awans z Arką już w pierwszym sezonie?

Jeśli chodzi o ten poprzedni sezon, dużym problemem była dla nas konkurencja, którą goniliśmy. W poprzednich latach, gdy Arka do ostatniej kolejki walczyła o utrzymanie, nie było tak finiszujących zespołów jak Wisła Kraków czy Górnik Zabrze. Wisła do momentu tej fali kontuzji grała naprawdę dobrze, Górnik w ogóle w tabeli wiosny był wysoko. Nie lubię tego podkreślać, ja jestem daleki od takich rzeczy, ale jednak gdybyśmy stworzyli tabelę za okres mojej pracy, to Arka znajdowała się tam na dziewiątym czy dziesiątym miejscu. To nie ma oczywiście żadnego znaczenia, ale było ciężko dogonić zespoły, które tak dobrze punktowały.

Druga kwestia – jak widzicie, szukaliśmy takich zawodników, którzy mają trochę meczów w Ekstraklasie, ale też znają dobrze I ligę. Ja zdaję sobie sprawę, że tylko zawodnikami ekstraklasowymi byłoby ciężko o dobry wynik. To liga wymagająca, specyficzna, tutaj skład musi być mieszanką różnych zawodników i trzeba to teraz zgrać. Co do mojej osoby – zdaję sobie sprawę, że jeśli chwilę bym poczekał, to pewnie mógłbym pracować w Ekstraklasie. Były nawet zapytania, ale podkreślałem, że mam ważny kontrakt w Gdyni i tu chcę pozostać. Niczego nie żałuję, podjąłem się trudnego wyzwania, chcę tu zbudować mocny zespół. Na pewno naszym przeciwnikiem jest czas, drużyna jest całkiem przebudowana, niewielu zostało z ekstraklasowej kadry. Wiadomo, Michała Nalepę chciałbym zatrzymać, wyróżniał się wiosną nie tylko w Arce, ale ogółem w Ekstraklasie. Podobnie z czołowym bramkarzem ligi, Steinborsem. Ich ciężko było zatrzymać. Celem jest zbudowanie zespołu grającego w określonym stylu i to jest dla mnie ważne. Mimo natłoku pracy, większej liczby treningów czy odpraw, nie odwracam się za siebie. Chcemy dobrze wystartować, chociaż zaczynamy od trudnego wyjazdu.

Dzisiaj ściągacie Polaków, to trochę potwierdza teorię Steinborsa, który mówił o tym, że balans między obcokrajowcami i Polakami był trochę zachwiany. I że nie wszyscy piłkarze, zwłaszcza zagraniczni, szli w tym samym kierunku co reszta drużyny.

Bardzo się cieszę, że wiele rzeczy nie wyszło z szatni. A w ostatnich trzech czy czterech meczach kilku zawodników nie było w ogóle branych pod uwagę. Ja też widziałem co się dzieje i gdzie leży problem. Nie jest tak, że tylko przez obcokrajowców Arka spadła z ligi, to byłoby za duże uproszczenie. Natomiast dysproporcja w szatni doprowadziła do tego, że istniały dwie grupy. Zawodnicy starali się ze sobą funkcjonować dobrze, ale te różnice w mentalności czy utożsamianiu się z miejscem, w którym pracują, były wyczuwalne. Nie mówię, że ci zagraniczni nie starali się na boisku, ale czuć było różnicę w podejściu. Być może trafi jeszcze pod koniec okienka jakiś dobry piłkarz zagraniczny, ale to raczej będzie wyjątek, jeden obcokrajowiec nie zmieni oblicza szatni. Nie ukrywam, że mi na tym zależało.

Zgadza się pan ze słowami Steinborsa, że Vejinović nie dawał z siebie wszystkiego?

Nie. Jeśli chodzi o niego, nie uważam, żeby mu nie zależało. On stwarza takie wrażenie, to tego typu zawodnik. Nie ma cech wolicjonalnych na takim poziomie jak Michał Nalepa, który zawsze włoży nogę czy głowę. To inny typ piłkarza, ale to nie tak, że mu nie zależało. Marko… Chyba był oceniany trochę przez pryzmat zarobków. To był największy problem. a patrząc wyłącznie na jego umiejętności faktycznie mógł dać więcej.

Ciekawie budujecie ten kręgosłup drużyny. Obrona Arki byłą pewnie jedną z najsłabszych linii defensywnych w Ekstraklasie, teraz doszli Kasperkiewicz, Marcjanik, Kwiecień, którzy zwłaszcza w I lidze mieli świetne występy. Podobnie jak Letniowski, który na zapleczu sobie radził. To pana autorski pomysł, zawodnicy sprawdzeni na tym szczeblu?

Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale faktycznie, mam duży wpływ na to, jak ma wyglądać drużyna. Zależało nam faktycznie na zawodnikach, którzy znają ligę i mają cechy wolicjonalne na ten poziom. Kwiecień czy Kasperkiewicz nie będą grali Panów Piłkarzy, mają charaktery, które są odpowiednie do I ligi. Najgorzej trafić zawodnika, który schodzi z Ekstraklasy do I ligi i wydaje mu się, że tutaj się łatwo gra. Co do Julka, chciałem go w Jagiellonii, jeździłem go obserwować osobiście. Po meczu Bytovii w Olsztynie przekonywałem go do transferu, ale mocniejszy w negocjacjach okazał się Lech. Pamiętałem jednak jego grę z tamtego okresu. Nawet właściciel mówił: Irek, będzie ciężko ci go przekonać, ale wziąłem to na siebie. Nie musiałem prowadzić wielkich negocjacji, cenił fakt, że mimo tych naszych rozmów rok temu, nie obraziłem się, że poszedł do Lecha, zamiast do Jagi. Pozbierałem też informacje dotyczące jego pobytu w Poznaniu, bardzo poważnie podchodził do treningów, jak schodził do rezerw to też zachowywał się bardzo profesjonalnie. Wierzę, że nam mocno pomoże, po pierwszych treningach i sparingach sądzę, że to dobry ruch.

W kadrze znajduje się nadal Fabian Serrarens. Czy będzie go pan nadal próbował nauczyć trafić w bramkę, czy to już zamknięty temat?

Nie wiem, czy się znajduje w kadrze, na zgrupowaniu go z nami nie było. Nie ja będę już chyba Fabiana uczył.

Czy transfer Drewniaka to efekt pozytywnych występów w minionym sezonie, czy jeszcze znajomość z czasów wspólnej pracy dla Chrobrego?

I to, i to. Nie jest tajemnicą, że to ja Szymona sprowadzałem do Chrobrego, miał kapitalny okres w Głogowie, potem poszedł do Górnika Łęczna, gdzie wprawdzie klub spadł, ale on sam pokazał się na tyle, że poszedł do Cracovii. Dopiero później przestał grać, takie rzeczy zdarzają się w piłce. Oglądałem go sporo w ubiegłym sezonie, m.in. z Wartą Poznań, chciałem zobaczyć w jakiej jest dyspozycji, ale znam jego potencjał, uważam, że jego miejsce jest w Ekstraklasie. Mocno w niego wierzę. Pewnie trudniej byłoby go pozyskać, gdyby miał ważny kontrakt w Głogowie, ale nie przedłużył umowy i był wolnym zawodnikiem.

Wszystko brzmi świetnie, więc musimy zapytać: co się w takim razie stało w sparingach? Czemu Arka nie strzela goli?

Akurat z tego pierwszego sparingu jestem zadowolony, wprowadzamy nowy system, mamy nowy zespół, a zabrakło jedynie trochę skuteczności. Jeśli chodzi o Chojnice, nie mogę teraz wystawiać optymalnego zestawienia, mamy rywalizację o skład. Jest 6-7 ludzi bliżej grania, ale są też tacy, którzy walczą o swoje miejsce. Ja już jako trener się nawygrywałem sparingów, pamiętam, że w Chrobrym nawet ograliśmy ekstraklasową Lechię jako II-ligowiec. Potem przyjechał Raków i nas lekko, łatwo i przyjemnie ograł 2:0. Oczywiście nie powiem, że jestem zadowolony, jak przegrywamy sparingi, ale do meczów towarzyskich trzeba mieć duży dystans. Nie ma co patrzeć na wyniki, musimy się skupić na sobie. Również pod kątem rywalizacji zawodników o skład, nie tylko na początku rozgrywek, ale na dystansie całego sezonu. Na pewno trzech-czterech bardzo dobrych piłkarzy będzie u nas siedziało na ławce. Ten najbliższy sparing, już ostatni, będzie pewnie takim, w którym wystawimy w miarę najmocniejszy skład. Mamy za sobą przegląd wojsk.

Kamil Mazek – ostatnia asysta w kwietniu 2016 roku. Skąd pomysł, by go odbudować?

Nie ukrywam, że szukaliśmy zawodników bardziej dynamicznych niż w poprzednim sezonie. Mieliśmy mało piłkarzy o wysokim potencjale szybkościowym. Zbierałem informacje o Kamilu, rozmawiałem z ludźmi, którzy z nim pracowali wcześniej i na pewno pod względem fizycznym będzie wyglądał dobrze, może mu brakować co najwyżej ogrania. Mimo że był w rezerwach Zagłębia, wykonał solidną pracę z trenerem Buczkiem i to widać. Ja go pamiętam i z Dolcanu, i z Ruchu Chorzów. Wiem, że powiecie, że to przed naszą erą, ale on ma dopiero 26 lat. Już wiele było takich przykładów zawodników, którzy znikali z radarów, ale odbudowywali się. Liczę, że Kamil też takim przykładem będzie.

Przed nami najciekawsza I liga od lat, to na pewno. Ale z kim będziecie walczyć o awans?

Narzucacie presję! My się niczego nie boimy, ale pamiętajmy, że drużyny buduje się długo. Dobry przykład z mojej pracy w Chrobrym, może nie mieliśmy tam wielkich nazwisk, ale budowaliśmy to dwa lata i w trzecim roku walczyliśmy o awans. Teraz są w I lidze zespoły, które mają stabilne kadry i trzeba o tym pamiętać, to nie jest tak, że Arka jest głównym faworytem ligi. Nie chcę wymieniać, bo będziecie mi wypominać.

Bardzo prosimy!

Bruk-Bet kolejny sezon w I lidze, mocne Tychy… To nie jest też tak, że my najlepiej w lidze płacimy, niektórzy nasi piłkarze mieli lepsze finansowo oferty z innych drużyn. My się niczego nie boimy, ale te zespoły mają nad nami przewagę w postaci fundamentów, kręgosłupa zespołów. My to układamy od nowa. Jeszcze raz: nie asekuruję się, cokolwiek powiem, oczekiwania w Gdyni i wobec Arki są jasne, ale tych zespołów silnych jest bardzo dużo. Ciekawostka: przekonywałem jednego zawodnika, który powiedział mi: trenerze, w ostatnich 10 latach tylko dwa zespoły wróciły do Ekstraklasy od razu po spadku. Wydawało się, że to łatwa droga, a nawet Cracovia awansowała dopiero w ostatniej kolejce, opowiadał mi o tym Adam Marciniak. Zrobimy wszystko, by wrócić po roku, ale łatwo wcale nie będzie. Każdy zespół będzie się też mobilizował na mecze z Arką. Tych zespołów naprawdę jest dużo, na przykład jeśli Radomiak utrzyma kadrę, wydaje się, że będzie nadal fajnie grał w piłkę.

Sprawdziliśmy te zespoły z awansem po spadku, w ostatnich 10 latach cztery zespoły!

Co nie zmienia faktu, że nie było im łatwo. Pamiętam z pracy w Głogowie, jak po meczu z nami Górnik spadł na dziewiąte miejsce. To nie był awans, który im przyszedł łatwo, nie wiem, czy ten ich finisz nie był też wynikiem braku presji, bo nikt już w ich awans nie wierzył. Zagłębie też zimowało na czwartym miejscu, dopiero potem doszli nowi piłkarze i zostali aż do europejskich pucharów rok później.

A jak Gdynia? Spodobało się miasto?

Na plaży byłem dopiero dwa razy, jak na 4 miesiące pracy to nie jest to wysoki wynik. Nie ma kiedy, może jak sezon wystartuje, sytuacja się trochę unormuje, zagospodaruję jeden dzień na taki odpoczynek. Z reguły moja praca polegała na kursach stadion-mieszkanie.

Paweł Paczul może trenera oprowadzić!

To bym pewnie dwa dni z życiorysu stracił…

ROZMAWIALI PAWEŁ PACZUL I SAMUEL SZCZYGIELSKI W „DWÓJCE BEZ STERNIKA” WESZŁO FM

Fot.FotoPyK

Opublikowane 10.08.2020 15:21 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
GNZ
GNZ
6 miesięcy temu

„Mimo że był w rezerwach Zagłębia, wykonał solidną pracę z trenerem Buczkiem i to widać. Ja go pamiętam i z Dolcanu, i z Ruchu Chorzów. Wiem, że powiecie, że to przed naszą erą, ale on ma dopiero 26 lat” xDxDxD

Thiago
Thiago
6 miesięcy temu

O tym samym pomyslałem, gdy zobaczyłem, ze piłkarzem Arki zostanie Bartosz Kwiecień – idealny piłkarz do walki w 1 lidze, woli walki mu nie zabraknie.
I jak sam o sobie Kwiecień mówi ( cytat z ostatniego Jego wywiadu dla PS, polecam )

„Bartosz „Waleczne serce” to klasyczna, boiskowa szóstka stworzona do rąbanki w środku pola?

Tak! Zdecydowanie. Z zadaniem numer jeden – odbiorem piłki. Ale nie sprowadzałbym mojego grania tylko do „rąbanki”. ”

Życzę Arce szybkiego powrotu do ekstraklasy.

Kuba
Kuba
6 miesięcy temu

1 ligę wygra ŁKS Łódź. Skład ten sam, który co prawda nie dał rady w ex, ale zespół jest zgrany. Wiele ekip będzie miało problem z technicznym stylem i grą piłką jaką będą prezentować łodzianie.

Janusz
Janusz
6 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Na 100%
Zwlaszcza z trenerem Stawowym 😛

Urbi59
Urbi59 (@urbi59)
6 miesięcy temu
Reply to  Janusz

ŁKS nawet ze Stawowym da radę.

Michał
Michał
6 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Też tak uważam. ŁKS i Jeszcze Tychy będą mocne. pewnie Widzew też powalczy bo dobrych zawodników zatrzymał i niezłych kontraktuje

Suche Info
05.03.2021

Szalona końcówka w Hiszpanii. Valencia wygrywa rzutem na taśmę!

Jak stracić trzy punkty w pięć minut? Spytajcie Villarrealu. Podopieczni Unaia Emery’ego dokonali niezwykłej sztuki. W 85. minucie spotkania wygrywali jeszcze z Valencią 1:0. A potem? Rzut karny, poprawka w doliczonym czasie gry i w łeb. Prawdziwa remontada w wykonaniu „Nietoperzy”. Po pierwszej połowie spotkania w Valencii ciężko było uwierzyć w wygraną gospodarzy. Jeden celny […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

Po co nam memy, skoro jest mecz Wisły z Górnikiem?

Podczas takich wieczorów najmocniej żałujemy, że nie jesteśmy jeszcze na takim etapie, by stanąć do walki o prawa do pokazywania Ekstraklasy. Już sobie to nawet wyobraziliśmy – puszczanie „strzału” Sobczyka co dwie minuty dla beki, absurdalne pytania naszych reporterów do „bohaterów widowiska”, rozsierdzony Kowal siedzący w studiu do 24. Chcielibyśmy mówić o tej lidze poważnie, […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Schalke znów bez wygranej. Nie widać światełka w tunelu

Schalke 04 Gelsenkirchen po czwartej zmianie trenera wciąż nie znalazło recepty na punktowanie. Dziś drużyna z Zagłębia Ruhry grała arcyważny mecz z FSV Mainz. Arcyważny, bo Mainz jest jednym z głównych rywali Schalke w walce o utrzymanie w Bundeslidze. Niestety dla gospodarzy, nie udało się odrobić nawet części strat do drużyny, która aktualnie plasuje się […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Zlatan homofobem? Rzecznik Partii Gejów oburzony jego żartem

Niezbyt wesołe jest życie Zlatana Ibrahimovicia w ostatnim czasie. Najpierw Szwed został oskarżony o bycie rasistą, po tym jak wdał się w kłótnię z Romelu Lukaku i żartował z historii o laleczce voodoo. Teraz wystąpił na festiwalu w Sanremo, ale niestety nie zapamiętano go z niego przez umiejętności wokalne. Szwed naraził się Partii Gejów, która […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Kopacz i Thomalla z golami w 2. Bundeslidze

Najprawdziwsze flashbacki z Ekstraklasy naszły nas, kiedy zobaczyliśmy wynik spotkania Wurzburger Kickers z FC Heidenheim. Co nas tak zaskoczyło? Lista strzelców, na której znalazły się dwa znajome nazwiska. Dla gospodarzy bramkę zdobył David Kopacz, natomiast dla gości trafił Denis Thomalla. Obaj piłkarze niekoniecznie kojarzą się z udanymi epizodami w naszej lidze. Jak jednak pokazują, zupełnie […]
05.03.2021
Inne sporty
05.03.2021

Boję się, że konkurs drużynowy skończymy między czwartym a szóstym miejscem

Mistrzostwa świata w skokach narciarskich dostarczały nam w ostatnich latach niespodziewanych rozstrzygnięć, a także kontrowersji. Nie inaczej było dzisiaj – konkursowi w Oberstdorfie towarzyszyły gęste opady śniegu, a zawodnicy mieli nieraz problemy z lądowaniem. Dwóch kandydatów do podium – Ryoyu Kobayashi i Markus Eisenbichler – nie zdołało nawet ustać swojego skoku. W tej sytuacji porozmawialiśmy […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Wawrzyniak i Włodarczyk o powołaniach. „Bez zaskoczenia”

Temat pierwszych powołań Paulo Sousy jest dziś numerem jeden w polskich mediach. Wybory Portugalczyka dla „TVP Sport” skomentowali dwaj byli reprezentacji kraju. Co o powołanych sądzą Jakub Wawrzyniak oraz Piotr Włodarczyk? Obaj nie są przesadnie zaskoczeni… Włodarczyka nie dziwi przede wszystkim to, że nowy selekcjoner chce dokonać przeglądu kadr. – To jest pierwsza szansa dla […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

Termalica zaczyna wiosnę w słoniowym tempie

Ponoć biegnący słoń potrafi rozpędzić się nawet do czterdziestu kilometrów na godzinę. Specjalistami od fauny nie jesteśmy, ale dajemy temu wiarę. Problem w tym, że w ogólnej świadomości słoń figuruje jako zwierzę tak urocze, jak wielkie, powolne, ociężałe i najzwyczajniej w świecie bardziej ślamazarne niż szybkie i sprawne. Nie będzie więc niezręcznością, jeśli napiszemy, że […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Widzew ogłosił kolejny transfer. Łodzianie sięgają po młodego napastnika

Widzew Łódź nie zatrzymuje się mimo zamknięcia okienka transferowego. Pierwszoligowiec ogłosił właśnie pozyskanie nowego napastnika. Piłkarzem Widzewa od lipca 2021 roku będzie 18-letni Bartosz Guzdek. Zawodnik zimą był testowany przez łódzki klub, a jesienią grał w trzeciej lidze. Guzdek to wychowanek Rekordu Bielsko-Biała, który niemal całą karierę spędził w tym klubie. Jesienią miał okazję rywalizować […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Idzie, idzie Podbeskidzie, czyli co o piłce wiedzą Sitek i Frelek?

Czy Wojciecha Stawowego da się rozpoznać po pięciu podpowiedziach? Czy oglądali kultowy mecz Polski z Niemcami z 2014 roku i pamiętają składy z tamtego starcia? Dlaczego całą zabawę nazywają „treningiem strzeleckim”? W trzecim odcinku quizu Egzamin Dojrzałości, powstałego przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w którym testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Miedź Legnica rozbiła GKS Bełchatów. Dwie asysty Damian Tronta

W drugim dzisiejszym meczu pierwszej ligi Miedź Legnica pewnie pokonała GKS Bełchatów. Podopieczni Jarosława Skrobacza wygrali 3:0 i zmniejszyli stratę do szóstego Radomiaka do jednego punktu. Radomian czeka jednak jeszcze mecz z Chrobrym Głogów. Dla GKS-u była to druga wiosenna porażka, z kolei dla Miedzi – pierwsze wiosenne zwycięstwo. Legniczanie zrehabilitowali się za porażkę z […]
05.03.2021
Weszło FM
05.03.2021

Sobota w Weszło FM: Stan Futbolu, pasmo meczowe i Hadaj w Hyde Parku

Sobotę na antenie radia zdominują relacje na żywo. Zaczniemy od derbów Łodzi, a skończymy w Pampelunie. Będzie też „Stan Futbolu” i Hyde Park z Wojtkiem Hadajem. Szczegóły znajdziecie poniżej: 08:50 – 10:30 – „Stan Futbolu” – pod nieobecność Krzyśka Stanowskiego, program poprowadzi Adam Kotleszka. Na tapecie ostatni tydzień w polskiej piłce, czyli niespodzianki w Pucharze […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Borussia poważnie osłabiona przed meczem z Bayernem

Wygląda na to, że najbliższy Der Klassiker będzie dla Roberta Lewandowskiego i kolegów łatwiejszy niż przypuszczano. Borussia Dortmund oficjalnie ogłosiła, że na mecz wybierze się bez swojej największej gwiazdy, Jadona Sancho. To jednak nie jest jedyny ubytek w kadrze zespołu z Zagłębia Ruhry. Łącznie trener Edin Terzić nie będzie mógł skorzystać z siedmiu zawodników. Większość […]
05.03.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Zagraniczni piłkarze z Ekstraklasy powołani do reprezentacji

Piątek – dzień powołań. Swoją kadrę na najbliższe zgrupowanie ogłosili dziś nie tylko Polacy. Poznaliśmy m.in. skład Słoweńców i Rumunów, co jest o tyle ciekawe, że w obydwu zespołach znajdziemy przedstawicieli Ekstraklasy. Mirel Radoi i Matjaz Kek zgodnie sięgnęli po dwóch piłkarzy z naszej ligi. Natomiast Stefan Tarković zadowolił się jednym zawodnikiem. Miejsce w słoweńskiej […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

Szczecin jest w szoku. Sebastian Kowalczyk pewnie w jeszcze większym

Każdy nowy selekcjoner na początku swojej pracy wysyła nieoczywiste powołania. Czasami na pokaz, tylko po to, by wpuścić do szatni trochę świeżej krwi. Dać sygnał innym wyróżniającym się ligowcom, że drzwi do reprezentacji nie są dla nikogo zamknięte. No, ale obecność w szerokiej kadrze Sebastiana Kowalczyka jest jednak szokiem. O ile sięgnięcie po Kacpra Kozłowskiego […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Piłkarze Legii podchodzą do kadry z chłodną głową

Dwaj młodzi zawodnicy Legii Warszawa zostali powołani przez Paulo Sousę do reprezentacji Polski. Za pośrednictwem oficjalnego profilu klubu obaj przekazali swoje wrażenia po otrzymaniu tej informacji. Dla Bartosza Kapustki będzie to powrót do kadry narodowej, z kolei Bartosz Slisz na zgrupowaniu seniorskiej reprezentacji pojawi się po raz pierwszy. Obydwaj piłkarze nie kryli radości po dostrzeżeniu […]
05.03.2021
Blogi i felietony
05.03.2021

Reprezentacja ma być elitą, a ja tej elity nie widzę

Paulo Sousa powołał tyłu piłkarzy, że ze strachem patrzyłem, czy i zaraz siebie nie wyczytam. Ktoś powie – Kowal, ale ty nie grasz już w piłkę. No i co? Grosicki też już nie. A jest. Kuriozalna sytuacja. Przecież sam Grosicki mówił, że on albo Milik nie mają prawa być powoływani przez Brzęczka, jeśli nie będą […]
05.03.2021