post Avatar

Opublikowane 07.08.2020 16:34 przez

redakcja

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry straconej pozycji. Bo nawet jeśli ma rację, nawet jeśli trzyma w garści argumenty, nawet jeśli broni się skutecznie – w tej medialnej przepychance walczy z pomnikiem Jakuba Błaszczykowskiego.

Mówimy rzecz jasna o wczorajszej przepychance między Błaszczykowskim, Obidzińskim, a później jeszcze Jarosławem Królewskim. O kłótni rodziców w Wiśle napisaliśmy już nieco dzisiaj zbierając wypowiedzi z każdej stron do kupy. Staraliśmy się uniknąć tam komentarzy – po prostu suche wypowiedzi, kto co ma do powiedzenia, karty na stół.

Trudno tej sytuacji w ogóle nie skomentować. Bo choć sprawa wydaje się błaha – ot panowie wymieniają uprzejmości za pośrednictwem mediów – to jednak widać gołym okiem drugie, albo i trzecie dno tej sprawy. Po pierwsze – Błaszczykowski ewidentnie chciał w tej rozmowie z ekipą Foot Trucka opowiedzieć o Obidzińskim. Czy to była ustawka? Do takich stwierdzeń byśmy się nie posuwali. Ale wygląda to tak, jakby Błaszczykowski kierował rozmową w taki sposób, by wreszcie padło pytanie o byłego prezesa „Białej Gwiazdy”. By kolejne pytania prowadzących jakoś do tego wątku doprowadziły. Efekt uzyskał, PR-owo rozegrał to bardzo dobrze.

Niedopowiedzenia do weryfikacji

Retoryka Błaszczykowskiego jest klarowna: klub udało się dźwignąć, ale potrzebowałem ludzi do których miałem pełne zaufanie, a do Obidzińskiego go nie miałem. Dlaczego? Bo nie był solidarny w obniżkach pensji, bo nie chciał Artura Skowronka, bo zepsuł nam relacje z Aleksandrem Buksą i jego ojcem. Co złego, to Obidziński. Co spieprzyć się może w przyszłości (np. Buksa odejdzie za darmo), też Obidziński.

Przypuszczamy, że kapitan Wisły brał pod uwagę, że były prezes może się odmachnąć. Czyli wyklaruje pewne niedopowiedzenia – bo Błaszczykowski część faktów zręcznie pomija. Np. w sprawie Skowronka faktycznie Obidziński chciał mieć na papierze, że nie on bierze na siebie to zatrudnienie. Nie dlatego, że uważał Skowronka za trenerskiego leszcza, ale dlatego, że szkoleniowiec wymagał warunków finansowych przerastających te, które ustaliła wcześniej Wisła jako granicę bólu. Można zatem przedstawić to tak, jak Błaszczykowski w rzeczonym wywiadzie. „Obidziński chciał taki i taki papier. Tak nie można, ja chciałem, a on nie, zobaczcie kto miał rację, Wisła w Ekstraklasie!”. A można dorzucić do tego istotne szczegóły (co Obidziński zrobił na Twitterze) i sprawa nie wygląda już tak zero-jedynkowo.

Siłą Kuby jest jego nazwisko

Sęk w tym, że siłą Błaszczykowskiego w tym sporze jest to, że… jest Jakubem Błaszczykowskim. Chodzącym pomnikiem, wybitnym reprezentantem, autorem goli na wielkich turniejach, legendą Wisły, jednym z ratowników klubu w erze post-rekinowej i post-kambodżańsko/szwedzkiej. To żaden zarzut, to stwierdzenie faktów. Nikt nie broni korzystać piłkarzowi z jego dorobku w kontekście budowania swojego autorytetu. To przecież myk stary jak świat.

Ale to też przestroga dla ludzi Wisły. Współwłaścicieli, prezesów, dyrektorów, trenerów – każdy ich konflikt, różnica zdań, bycie w opozycji do Błaszczykowskiego może skończyć się tym, że zostaniecie zgnieceni medialnie. Choć może nawet nie medialnie, a po prostu zgniecie w odbiorze fanów Wisły. Bo słowo Błaszczykowskiego to świętość. Zamach na jego prawdomówność to świętokradztwo. Albo jesteś z Kubą, albo jesteś przeciwko Wiśle. Nawet jeśli Kuba się myli.

Kościół Błaszczykowskiego musi brać poprawkę na jego doświadczenie

To prowadzi do sytuacji niebezpiecznej. Bo oczywiście Błaszczykowskiemu trzeba oddać wszystko to, co mu się należy – wsparł klub w dramatycznej sytuacji, jego nazwisko przyciąga ludzi, jego CV buduje wiarygodność. Angażuje się w akcje charytatywne, osiągnął w futbolu tyle, ile garstka polskich piłkarzy w ostatnich latach albo i w ogóle w historii. Ale trzeba pamiętać, że na poziomie biznesowym czy zarządzania dużym przedsiębiorstwem (a takim jest klub o rozmiarach Wisły Kraków) wciąż raczkuje. Uczy się, poznaje ten świat z drugiej strony, bada żywy organizm.

I siłą rzeczy będzie popełniał też błędy. Dlatego musi mieć doradców, którzy czasami powiedzą wprost – „Kuba, nie, tego i tego nie robimy, może masz dobrą czutkę, ale minimalizacja ryzyka w naszej sytuacji jest kluczowa”. A trudno oprzeć się wrażeniu, że kościół Błaszczykowskiego w postaci oddanych mu fanów tej sytuacji nie akceptuje. Rzucamy to pod rozwagę. Nie dlatego, żeby podburzać wiarygodność Błaszczykowskiego. Też nie po to, by kopać pod nim dołki. Ale dlatego, że ślepa wiara w jednego człowieka zwykle prędzej czy później kończy się źle.

Aha, odbijając nieco od tematu Błaszczykowskiego – chyba nikt w tej aferce nie skompromitował się tak, jak Jarosław Królewski. Zarzucił Obidzińskiemu, że zarządzał firmami, które miały mniej niż pięć osób. Cóż… Po pierwsze – to wierutna bzdura. A po drugie – jak wypada doświadczenie Obidzińskiego w kwestii prowadzenia biznesów przy zapleczu Dawida Błaszczykowskiego? Obawiamy się, że takie zestawienie byłoby brutalne dla obecnego prezesa „Białej Gwiazdy”, które jest po prostu marne. No i po trzecie – skoro Obidziński był takim leszczykiem, to kto i dlaczego go wybrał na prezesa Wisły? Jeśli między innymi Królewski, to facet właśnie strzelił sobie w stopę i to z dubeltówki. Już nie wspominamy o tym, że gdy tylko Obidziński wyciągnął kartę pod tytułem „Jarek, może lepiej nie szarżuj, bo rozstrzygniemy to w sądzie”, to Królewski momentalnie zmienił agresję na pasywność.

fot. 400mm.pl

Opublikowane 07.08.2020 16:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 44
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Czlek
Czlek

Medialne wojny może Kuba wygra ale sympati do niego będzie coraz mniej z każdą potyczka .I za cholerę nie wiem po co to było. Nie rozumiem po co ta zawierucha
Jest chyba 4 i 5 dno tej sprawy chyba że Kuba tak pierdolnol jak z tymi biletami (bez sensu i z dupy).Uwierzcie śledzie „piłkę „pół wieku mam swoje zdanie i przemyślenia czasem trafne (czesto)czasem nie ale tego nie mogę rozebrać. A może Sz.Jadczak ?

Killazzzz876
Killazzzz876

Mowisz ze śledzisz pilke pol wieku a gadasz takie głupoty. Kazdy pieprzy o tych biletach, a wiesz jak było naprawde

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Było tak, że Błaszczykowski wybrał najgorszy możliwy moment, żeby wyjechać z tym tematem i dlatego do dziś wielu mu to pamięta.

Zizu
Zizu

To raczej do Obidzińskiego sympatii coraz mniej. Kuba to szczery chłopak i pewnie powiedział jak było. A obidziński to amator nigdy nie był prezesem w żadnej firmie

Pppila
Pppila

A brat Blaszczykowskiego był prezesem w jakiejś firmie? Chętnie poznam odpowiedz.

Kolomir
Kolomir

@Pppila, to teraz pytanie – dlaczego Błaszczykowski nie zrobił prezesem brata wcześniej. Może po prostu ufał, że polecony mu na to stanowisko Obidziński udźwignie temat, ale sobie nie poradził, zaufanie Błaszczykowskiego nadużył (przypomnijmy, że to Kuba musiał dogadywać się z miastem po tym jak prezes Obidziński tylko zaogniał sytuację). I widać w pewnym momencie uznał, że woli być może mniej doświadczoną, ale w pełni zaufaną osobę, niż grającego pod siebie Obidzińskiego. Przypomnijmy, pan Piotr był jedynym, który nie zrezygnował z połowy pensji. Miał do tego prawo, takie same prawo jak Janusz Gol.

Stefan
Stefan

Nie bez pezyczyny Lewy miał z nim kosę…

Zielony27
Zielony27

Obidziński to specjalista od restrukturyzacji i tym zajął się kiedy przyszedł do Wisły. To co nie budzi kontrowersji wyszło mu nie wątpliwie. Ale jako już prezes, kilku krotnie delikatnie się nie popisał. Najbardziej jaskrawa kwestią jest relacja z urzędem Miasta Krakowem i m.in kwestia opłaty za stadion. Nic w tym zakresie nie wychodziło pojawił się prezes Dawid Błaszczykowi i porozumienie z miastem stało się faktem. Obidziński by chyba go nigdy nie uzyskał bo relacje z drugą stroną było delikatnie mówiąc kiepskie. Takich elementów w okresie jego prezesury było kilka więc Kuba Błaszczykowi(zdaniem weszło chyba nie ma) ma prawo jak każdy przedstawi ci pewne fakty życia klubu kibicom Wisły Kraków bo wiele osób ma prawo to wiedzieć bo cyklicznie np wpłaca przez socios Wisła swoje pieniądze i chce znać prawdę nie tylko ze strony lansującego się Obidzińskiego .Więc powiedział co uważał za stosowne ale zdaniem weszło nie powinien bo co ? Bo jak na kanale sportowy rozmowie ze Stanowskim Obidzinski lansował się na nieomylnego prezesa to Kuba powinien mieć ograniczone prawo do wypowiedzi. To jest śmieszne ale za to będzie więcej odsłon na stronie bo chyba o to chodzi a nie o rzetelności dziennikarską

Cezary Arciszewski
Cezary Arciszewski

Przecież dogadali się z miastem głównie dlatego, że prezydent chciał się poopalać w blasku Błaszczykowskiego. Nikt dosłownie nie dałby rady dogadać się z miastem na rzecz Wisły przez długie lata biorąc pod uwagę przeszłość klubu. Są jednak rzeczy których Kuba samym nazwiskiem nie załatwi i tam pojawią się schody. Poza tym nikogo nie zastanawia, że facet bez doświadczenia w zarządzaniu nawet spożywczakiem rządzi klubem, posadził brata na słupa i teraz toczy wojnę z ludźmi którzy pomogli podnosić się Wiśle po tej całej wichurze sprzed ponad roku? Facet chce całą zasługę na siebie skierować chociaż tak naprawdę nawet teraz nie do końca ma pojęcie co robi. No cóż. Zostanie sam i wtedy odda komuś Wisłę za frytki o ile nie zrobi tego co Wojciechowski w Polonii. Czyli nie utonie w przeświadczeniu o nieomylności.

Zielony27
Zielony27

odpisałem na ten komentarz p. Arciszewkiemu weszło usunęło. Karnawał cenzury trwa. Reasumując Kuba drugi raz niech wie że kumpli Pana redaktora Stanowskiego tylko można chwalić

Kolomir
Kolomir

Mój komentarz też został usunięty. Brawo Weszło, brawo naczelny Rokuszewski!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jeżeli ktoś robi takie akcje, jeżeli wyciąga takie rzeczy na widok publiczny, zamiast załatwić to w zaciszu gabinetów, to możliwe są dwie opcje:
-jest delikatnie mówiąc niezbyt inteligentny
-robi to celowo, bo w klubie nie najlepiej się dzieje i trzeba wskazać palcem kozła ofiarnego.
Dopóty w Obidzińskiego nawalał sam Błaszczykowski, możliwe wydawały mi się obydwie opcje, ale w momencie, gdy dołączył do zabawy w pochowanego Cyber Marian, zyskałem pewność, że to opcja numer dwa.
Co do samego Kuby i jego uprzywilejowanej pozycji… Owszem ma taką w kręgach Białej Gwiazdy, patrząc szerzej już niekoniecznie, ale nic nie musi wiecznie trwać. Obecna sytuacja bardzo mu może zaszkodzić, szczególnie jeśli będzie miała charakter rozwojowy.

Olo
Olo

Pisząc w waszym stylu: Kuba stoi na straconej pozycji bo Stanowski w artykule broni swojego kumpla Obidzińskiego. Celowo pominęliście najważniejszy fakt, że Obidziński skopał całkowicie relacje z miastem i prezydentem Krakowa. Doprowadził do tego że nikt nie chciał z nim rozmawiać. Ciekawe że Jak brat Kuby został prezesem to prezydent Majchrowski bez problemu go od razu przyjął i wynegocjowali znaczną obniżkę wynajmu stadionu. Bronicie kumpla na przekór faktom i tyle. Kolesiostwo na waszym portalu to norma.

kINGA
kINGA

A KTO WAM POWIEDZIAŁ ŻE KUBA SIĘ MYLI? OBIDZIŃSKI TAK? I CO WIERZYCIE MU NA SŁOWO? A NO TAK TO WASZ KUMPEL. MANIPULUJECIE I KŁAMIECIE, KUBA TO UCZCIWY CZŁOWIEK PROWADZI FUNDACJE, POMAGA CHORYM I WIELE PODOBNYCH RZECZY ROBI NA CO DZIEŃ A Z DRUGIEJ STRONY OBIDZIŃSKI CO NIE ZGODZIŁ SIĘ NA OBNIŻKĘ PENSJI JAK WSZYSCY TO ZROBILI. JEBAĆ WARSZAWIAKÓW BO JESTEŚCIE CWELAMI JEBANYMI I OSZUSTAMI !!!

Leszek
Leszek

Ależ Weszło ma pożywkę, z Błaszczykowskim nie wygrasz bo legenda, ale spróbuj zaatakować kolegę redakcji i wszystkie armaty zostaną zwrócone w Twoją stronę. Ja osobiście do Obdzińskiego nic nie mam, uważam że był dobrym prezesem i nie cieszyłem się kiedy odchodził. Ale robienie naglę X artykułów bo panowie sobie coś popisali na twiterze jest śmieszne biorąc pod uwagę że jak Wisła podpisywała 4 zawodników to Weszło pół linijki o tym nie napisało. Dodajmy że pan Piotr jest człowiekiem Leśnego i już wiadomo że będzie dym na jakieś 5 felietonów i bite 3 lata wypominania.
Myślę że Wisła jednak wcale na wiarygodności i transparentności nie straciła, chociaż cała akcja na pewno nie działa na korzyść Wisły.

Pppila
Pppila

Nie z pomnikiem TYLKO z bileterem Jakubem Błaszczykowskim – pamiętamy!!!

Mateusz
Mateusz

Autorem jest ewidentnie Krzysztof Stanowski, lojalny zawsze dla swoich ziomków, w tym przypadku Piotra Obidzińskiego.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

A może ten Obidziński nie chciał przekazywać darmowych biletów rodzinie wodza?

Laszi
Laszi

Ma doradców. Ma Jażdżyńskiego o którym nie można powiedzieć, że raczkuje w biznesie, ma też Królewskiego który zbudował sobie jakąś markę w swojej branży. Jak nie wiecie kto i dlaczego wybrał Obidzińskiego na prezesa to po co w ogóle wypowiadacie się w temacie? Obidziński jest człowiekiem Leśnodorskiego i nie udawajcie, że o tym nie wiecie. Odpowiedzi Królewskiego na TT zupełnie niepotrzebne bo Kuba powiedział wszystko.

Criticball
Criticball

Bardzo mądry tekst.

Lubię Błaszczykowskiego mimo, że mi do Wisły Kraków daleko. Najgorsze, co się może Wiśle przytrafić, to wiara w to, że jeśli ktoś jest znakomitym ekonomistą, profesorem zwyczajnym (znaczy się ważniejszym, bo nadzwyczajny, mimo godnej nazwy, lepszy od zwyczajnego nie jest;) ), to może spokojnie dokonać operacji na otwartym sercu (no, profesor, przecież!).

Błaszczykowski jest bez wątpienia profesorem zwyczajnym futbolu stosowanego, natomiast o meandrach prowadzenia klubu piłkarskiego, możne mieć pojecie takie, mniej więcej, jak profesor ekonomii operujący serducho.

Ale, co tam – kibice Wisły zapewne wiedza lepiej. Jak trza będzie zoperować mamę, to mu dadzą skalpel – przecie tyle lat operował w polu karnym Borussi Dortmund…

Klaku
Klaku

Nie jest Pan na bieżąco. Tzw.ustawa 2.0 Gowina, czyli Prawo o szkolnictwie wyższym zlikwidowała pojęcia profesor zwyczajny i nadzwyczajny. Teraz można być zatrudnionym na stanowisku profesora uczelni (wystarczy stopień naukowy dr lub dr hab. lub tytuł naukowy profesora). W wyniku tego praktycznie tylko do portiera i sprzątaczek nie mówi się profesorze.

Jacek
Jacek

Dajcie już spokój z tym Błaszczykowskim, gość ma mnóstwo zasług, ale i niepowodzeń, nie trzeba w każdym tekście o nim robić wyliczanki. Jego słowa to NIE jest świętość, NIE zawsze ma rację i NIE wszystko mu się udaje. Narracja nt. Kuby jest tak przesiąknięta patosem, że aż źle się to wszystko czyta.

Czlek
Czlek

Na początek rozmowa luzna z trenerem Kruszkaninem (jego słowa z Kubą było łatwo podanie to niego A on brał 3 4 5 w jednei akcji. Trener Kruszkanin był trenerem K. W.Wlodar. Jakieś skojarzenia?Dobra dosyć mądrości. Po przemyśleniach i na ogólnie (Szacunek dla Gino )mnie w całym tym dymie chodzi o Bukse. Moi drodzy resztą to zasłona dymna i pić .Kuba to już nie ofiara to już nie grajek o splendor to facet który jest odpowiedzialny za innych.Tu chodzi o SZMAL i żebyśmy się zrozumieli nie o SZMAL dla Błaszczykowskiego(on ma)Młody Buksa to klucz do rozwiklana tej sprawy.A

Czarek
Czarek

Czasami myślę,że świętość Kuby w kontekście Wisły to jak legendarna świętość Marka Citki w kontekście wiary.

Thiago
Thiago

Błaszczykowski na początku tylko pomógł nazwiskiem i milionem złotych. Czarna robote zrobił Obodziński, a teraz robią z niego kozła ofiarnego. Cyber Marian już dawno obiecywał inwestora i gdzie on jest? A im dłuzej go czytam i obserwuje jego działania tym bardziej jestem nim rozczarowany. A Kuba po prostu zachował się bez klasy. Ile to raz słyszało się, ze to co jest w sztani zostaje w szatni i tak samo to powinno tyczyc się gabinetów. Ale nie. Kubuś poleciał do mediów i wszyscy źli tylko on najlwpszy i wszystko musiał prostowac niby. Słabe to strasznie było, ze wyniósł to do mediów. A dla mnie to wcale nie jest taka pomnikowa postac pamietając choćby afere biletową czy klótnie z Lewym w BVB nie mówiac już o tym, ze Jadczak dawno pisał, ze on ma jakieś dziwne kontakty z kibolami Wisły. Dupa im się zaczęła palić z Buksą i boją się, ze straca kupe kasy to teraz zaczynają zwalac na złe negocjacje by udobruchać ojca Buksy, który zajmuje isę jego karierą.

Alias
Alias

Padają tu słowa, że Kuba to szczery chłopak, a mnie się coś wydaje, że Kuba to jest o wiele bardziej cwany i wyrafinowany niż na to wygląda.

Amber mozart
Amber mozart

Na z góry przegranej pozycji to stoi tylko u was. Jakoś w komentarzach pod pierwszym newsem praktycznie wszyscy uznali, że to Błaszczu się skompromitował

Krzysiek
Krzysiek

Królewski to zwykły cwaniak, który za grosze kupił sobie pół klubu i reklamę na parę lat w całej Polsce i ma wywalone, a brac kibicowska, już mu stawiała pomniki. Zwykły zczekasz w okularkach Harrego Potera i tyle

LegiaKing
LegiaKing

Błaszczykowski to taka fałszywa menda, Lewandowski szybko się na nim poznał jak byli w BvB.

Kruszyn
Kruszyn

Mnie ciekawi tylko czemu JB to zrobił w foottrucku, kanale dla gimbusów, gdzie Wiśniowski namówi jakiegoś gościa by zadzwonił do kolegi i go „wkręcił” (no zupełnie nieustawione) i taki Mati z Sebą będą sobie podczas grania w FIFKę o tym śmieszkować, a tu jakby nie patrzeć poważny temat.

Tęczowa Wisła
Tęczowa Wisła

Ale od Kuby to się proszę odp… Nie ważne co robi to zawsze ma rację, w końcu to nasz Kuba.

Marek
Marek

Albo kończą się pieniążki i możliwości załatania budżetu i Kubuś szuka możliwości wyjścia z twarzą z całej sytuacji. Szkoda Wisły bo agonią będzie trwała

Weszło przegina
Weszło przegina

Jaki fucking pomnik?
Facet co na jedynym w życiu ważnym turnieju nie strzelił jedynego w życiu WAŻNEGO, NAPRAWDĘ WAŻNEGO karnego,?
O sorry zaliczył jeszcze inny ważny turniej gdzie (w czasie gdy zarabiał miliony) skompromitował się domaganiem się bezpłatnych wejściówek dla rodziny?
No chodzący pomnik.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

A wiesz, że dzięki niemu, to było w ogóle do czego podchodzić?

Como
Como

Jedna batalię już wygrał bo sędziowie ewidentnie gwizdali pod Wisłę w rundzie dodatkowej.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Z jakim kurwa pomnikiem ?!
Walczy z kombinatorem, który nie pierwszy już raz narobi bałaganu i chce się wybielić.
Może dla kibiców Wisły to jest pomnik, może i dla mnie był pomnikiem jakieś pare lat do tylu.
Dzisiaj to zwykły kombinator, który kombinuje tylko w swoją stronę.

MG13
MG13

Możecie pisać co chcecie, ale kwestia kontraktu Olka Buksy to jest wielopoziomowa kompromitacja rządzących, a w dużej mierze właśnie Obidzinskiego.

jaromaro
jaromaro

pytanie za 100 pkt. Jaro jest dobry w internety możne to przeczyta. Czy jak Jaro Królewski prowadził biznes informatyczny z siedziba na krakowskim ruczaju to zalegał swoim pracownikom z wypłatami ? słyszałem od osób pracujących kiedyś pracujących z Jarem (moze się to zmieniło), że nik tyle Ci nie obieca tyle ile Jaro. Mistrz autoreklamy. pozdrawiam

eskel
eskel

Witam, drobny głos do dyskusji. Nie mnie rozstrzygać która strona ma rację, bo pewnie obie maja tylko w różnych kwestiach. Tak się składa, że znam kogoś z rodziny Kuby i znam też z opowieści jak afera biletowa wyglądała. Było ustalone z ówczesnym PZPN, że rodziny zawodników dostaną wejściówki, co chyba zrozumiałe. W przededniu okazało się, że nie ma ich, osoba za nie odpowiedzialna jest niedostępna PZPN umywa ręce. Kuba dzwonił do późna w nocy by ustalić czy wejdą, czy też mają w ostatniej chwili kupować – niby też nie problem ale jak dostaniecie bon z KFC na promocję a chwilę przed nią okaże się, że nie wiadomo co będzie to chyba naturalne, że chcecie się dowiedzieć. Przegiąłem, nie ta skala. Mecz Reprezentacji Polski pod egidą PZPN, chyba wolałbyś jeszcze dogrzewać się na rowerku, spać ze słomką w uchu a nie kontaktować się z tzw czynnikami.

Tyle o tym. Czytałem i artykuł i komentarze. Wypunktuję kilka ważnych, moim skromnym zdaniem rzeczy:
– akcja ratowania Wisły jest chyba bezprecedensowa w dziejach świata, nie mówimy tu o Bayernie ratującym Borussię bo liga nudna, to jest zaangażowanie ludzi majętnych, o absolutnie przeciwstawnych poglądach, poparte NIESAMOWITĄ inicjatywą społeczną
– za pierwszym krokiem z bagna kolejny, zespół. Trener Maciej Stolarczyk odwalił kawał NIESAMOWITEJ roboty, tak w dziedzinie taktyki (przecież jakby Wisła wygrywała wedle wzoru bułaxlaga do sześcianu to nikt by za to się nie nadstawiał. Z ludzi od kopania piłki zrobił piłkarzy, niechciani, starzy, z potencjałem ale nie wiadomo gdzie stworzyli drużynę, która udowodniła, że 0-2 to bardzo niebezpieczny wynik.
– były i przekształcenia; jeśli ktoś uważa, że „Odmiśkowienie” powiodło by się bez Kuby to wart kopa w dupę. Ani Kmiecik, Iwan, Żurawski, Frankowski czy Głowacki (z ogromnym szacunkiem) nie mieliby na to szans. Młode pokolenie, bo kto jeszcze żyje starymi „karkami” po 60-tce, nie uznałoby żadnego autorytetu, poza Kubą. To dlatego trybuny jak na razie zachowują się w opozycji do dziczy, dlatego usunięto/wywłaszczono/kopnięto w dupę cała sieć siłowni/miejsc towarzyskich i pierdyliarda lewych biznesów, do których dopuściło nasze chore prawodawstwo, wolne sądy itp, itd, etc.
– Ktoś, kto Królewskiemu zarzuci promowanie się przez milion wkładu zalecam wizytę u psychiatry. Po pierwsze, czy on sam mając melona w ręku to by zrobił? Po drugie, za te pieniądze można sfinansować całkiem spoko kampanię polityczną, po trzecie gość, w przeciwieństwie do krytykantów tego melona miał. I nie z lewego źródła, z własnego wysiłku.
– Piotr Obidziński jest dla mnie bohaterem tragicznym, facet wziął na siebie eksponowane stanowisko, i na serio, w dupie mam czy rządził 2,5 czy 150000000 osób. Podołał. Zawarto ugody z wierzycielami, zredukowano dług (mocno radzę wgląd w raporty finansowe), zakończono nierentowne współprace, uniezależniono markę Wisły od TS (w ten czy inny sposób). Facet zasługuje na szacunek. Czy Dawid Błaszczykowski na niego zasłuży? Nie wiem. Dam mu wotum zaufania ale na Piotra bym nie pluł, wiele dobrego za jego czasu się zdarzyło
– Artur Skowronek. Maciej Stolarczyk. Wybór. Sentyment. Powiew. nie odpowiem na to pytanie inaczej niż refleksją. Czy Stolarczyk nie padł ofiarą własnego sukcesu? Pamiętam go jako gościa, który gladiatora, niesłusznie nazywanego piłkarzem, Asamoah sprowadził do parteru ze 20 razy w dwumeczu. Zawsze pod parą (a jak ktoś uważa, że nie to zapraszam po kompilacje Neymaryzmów, Messizmów, Ronaldyzmów itp), walczak. Przeszczepił to na umierający organizm, znalazł elektrody i go obudził. Nie na triathlon jakim jest polska ekstraklasa (hm) by wygrać każdy mecz, na pojedyncze spotkania, gdzie ludzie pod jego wodzą, nie spodziewający się już nic dobrego wznosili się na wyżyny. Zarząd uwierzył, że on z każdego kaleki zrobi chodzącego po wodzie. Znaleźliśmy chłopa w 3 lidze, tu będzie gwiazdą. Jak tam spadkowicze? Tak jak zaszczepił im gen walki, tak też zespół z każdym zastępstwem tracił nie tylko siłę, tracił też wiarę. I z jednej strony Kuba ma rację o potrzebie zmiany ale ja nie jestem przekonany czy to trener był problemem a nie jakość nowych graczy. W końcu nic dwa razy się nie zdarza.
– Kuba zawsze będzie na świeczniku, osoba z taką historią życiową, zacięciem, witalnością nie może odpuścić, to strata dla całego społeczeństwa. Będzie robił błędy, będziecie w niego rzucali kamieniami, że właściciel, ale raz; on żadnego błędu nie popełni ze złej woli, dwa; sami mogliście kupić Wisłę, może Wasze wybory życiowe też nie były, jak to się mówiło w zamierzchłych czasach, bez podtekstu, w dupę?

Karol
Karol

Dlaczego rzetelne argumenty Kuby o negocjacjach ze Skowronkiem oraz Buksą, które należą do prezesa, a z więcej niż tego jednego źródła są potwierdzone, są tu tylko delikatnie wspomniane? To jest właśnie kluczowa sprawa! PO był ekspertem w konkretnej dziedzinie i za to co zrobił dla Wisły należy mu się szacunek, ale po w/w sytuacjach widać było, że kwestie negocjacji w sporcie są dla niego problemem. Nawet pomijając Skowronka – jak można doprowadzić do takiej sytuacji jak z kontraktem Buksy? JB gra w otwarte karty i wszyscy którzy tego oczekiwali przez lata nagle mają z tym problem. Natomiast z jednym się zgodzę, miejsce tej przepychanki było kiepskie – choćby chyba PO zaczął tą dyskusję na TT?

lumpek
lumpek

Nie wiem o czym te bzdety.Dajcie 4 nowe artykuły o tym jak źle jest w Lechu.Tam to jest dramat!

Tomeeek
Tomeeek

Właściciel ma prawo zwolnic kogo chce kiedy i za co mu się podoba to on wymaga i płaci , a nie odwrotnie, a płacze po koledze niczego nie wniosą po prostu powiedział co się mu nie podobało.

Bubs
Bubs

W tej sytuacji najbardziej wg mnie traci Królewski. Nie jestem kibicem Wisły więc dotychczas nie interesował mnie też ten Pan. Poczytałem jednak jak wyglądają jego 3 grosze dokładane do tej aferki i to właśnie one wydają mi się być najbardziej dziecinne. Dotychczas kojarzyłem go jako młodego, mądrego biznesmena. Teraz w moich oczach zmienia się w rozwydrzonego dzieciaka, któremu udało się w jakiejś niszy. Oczywiście to bardzo powierzchowne spojrzenie i nie twierdzę, że tak jest. Zwracam jedynie uwagę na pewien PRowy trend, który wynika z tych wypowiedzi

Adhjg
Adhjg

Zasmuce Was, kibicow strasznie. Kazdy normalny ma polska „pilke” gleboko w zadzie. Nawet szkoda czytac tego artykulu…

Anglia
29.09.2020

Tottenham wytrzymał ciśnienie

Wybaczcie, że tak ordynarnie, już w tytule, no ale musieliśmy jakoś nawiązać do tej sytuacji. Nieczęsto na tym poziomie zdarza się, by stoper po prostu zbiegł sobie do szatni. Nie wiemy do końca po co, ale się domyślamy. Było tak: Eric Dier zszedł z boiska prosto do tunelu. Za nim pofrunął z desperackim okrzykiem Jose […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Arka Gdynia nie przebiła tyskiego muru, a sama przeciekała

W minionej kolejce za sprawą Arki Gdynia pierwsze punkty w tym sezonie I ligi straciła Termalica, a dziś dla odmiany za sprawą GKS-u Tychy to Arka przypomniała sobie, jak to jest schodzić z boiska pokonanym. Goście wreszcie rozegrali mecz, po którym trudno się do czegoś mocniej przyczepić. Gdyby tyszan prowadził Adam Nawałka, na pomeczowej konferencji […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Klasyka kina sztuk walki. Widzew w dziesiątkę wyszarpał remis

Czterdzieści jeden fauli, siedem żółtych kartek, czerwo w piętnastej minucie. Jeśli lubicie piękny futbol, joga bonito w stylu Ronaldinho, to raczej nie zabijajcie się o VHS z nagraniem meczu Widzew – Zagłębie Sosnowiec. Ale jeśli w waszym idealnym meczu znajdziecie miejsce na akcenty rodem z gry „Franko”, w dodatku podlane dużą dozą cwaniactwa, to już […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Co w środę na antenie naszego radia? Między innymi trener Jana Błachowicza!

Środę na antenie WeszłoFM zaczniemy bardzo intensywnie. Już około 7:30 odwiedzi nas Robert Złotkowski, trener Jana Błachowicza, z którym porozmawiamy o ostatniej walce naszego mistrza, kulisach wizyty w Stanach oraz o planach na kolejne tygodnie. W „Dwójce bez Sternika” nie zabraknie też omówienia wtorkowych meczów eliminacyjnych Ligi Mistrzów oraz zapowiedzi tego, co czeka nas w […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Raków Częstochowa i nierówne starcie z VAR-em

Meczów w tej kolejce było mniej. Legia nie grała. Zatem siłą rzeczy kontrowersji mamy do omówienia mniej, bo ostatnio co mamy do czynienia z jakimś błędem sędziowskim, to ma on miejsce w meczach z udziałem mistrzów Polski. Ale w piątej kolejce tytuł zespołu najbardziej pokrzywdzonej drużyny trafia do rąk Rakowa Częstochowa.  I tak po prawdzie […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Odkrycia? Panie, na razie wieje nudą

Za nami kolejna przeciętna seria gier, gdy mówimy o występach młodzieżowców. Niby można to zrzucać na karb tego, że cztery drużyny nie miały okazji zaprezentować swoich umiejętności, a wśród nich znalazł się Lech Poznań, który młodymi piłkarzami stoi, ale patrząc na całość tego sezonu, problem chyba jest trochę głębszy. Czekamy na odkrycia i choć oczywiście […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Kozacy i badziewiacy. W końcu sporo jakości ze strony beniaminków. Większości…

Śmialiśmy się trochę, odrobinę przez łzy, że na pierwsze zwycięstwo któregoś z beniaminków przyjdzie nam poczekać do szóstej kolejki, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra ze Stalą Mielec. A i w tym meczu remisem śmierdzi przecież na kilometr. Wywinęły nam jednak psikusa drużyna Warty Poznań i ekipa prowadzona przez Dariusza Skrzypczaka. Szczególnie w drugim przypadku wygrana z […]
29.09.2020
Bukmacherka
29.09.2020

Zakłady długoterminowe – czym są i gdzie grać?

Zakłady długoterminowe to takie, na których rozliczenie musimy dłużej poczekać. Jest to związane rodzajem postawionego zakładu, gdyż tutaj typujemy np. zdobywcę mistrzostwa kraju lub zwycięzcę Ligi Mistrzów jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Do rozstrzygnięcia zakładu długoterminowego potrzebny jest czas, gdyż możemy zgadywać, że ktoś zajmie miejsce w określonym przedziale tabeli na koniec sezonu lub typować króla […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Pora na zmiany? Bereszyński zakopał się w Sampdorii

Tak było całkiem niedawno: Bereszyński chwalony w Serie A. Łączony z większymi niż Sampdoria firmami calcio, w kadrze mający być następcą Łukasza Piszczka. Tak jest teraz: Polak zmienił się w ligowy dżemik, w reprezentacji jest rzucany między pozycjami, bo z prawej wyleczył go Tomasz Kędziora, którego swego czasu wyprzedzał o długość. MOMENTY BYŁY Bereszyński przechodził […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Raków tradycyjnie poza schematem: otwarta rekrutacja

Przyzwyczailiśmy się już, że w Rakowie Częstochowa i władze klubu, i jego sztab działają dość nieszablonowo. Właściwie od paru ładnych lat, gdy Raków był jeszcze daleko poza radarami poważnego futbolu, Michał Świerczewski i jego ludzie przełamują pewne schematy głęboko zakorzenione w polskiej piłce. Tak było z gigantycznym zaufaniem dla Marka Papszuna jeszcze w czasach, gdy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

TOTALbet na French Open – zgarnij 1250 PLN!

Tysiak do zgarnięcia za darmo? Brzmi świetnie! W TOTALbet możemy nieźle zarobić na tym, że typujemy mecze French Open. Wszystkim fanom tenisa ziemnego trzeba przedstawić ranking, dzięki któremu najlepsi typerzy otrzymają atrakcyjne nagrody. Na czym polega promocja, w której do podziału dostajemy 5000 PLN? Zasady są proste. Obstawiamy zakłady i zdobywamy punkty, dzięki którym idziemy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chelsea odpali Tottenham z EFL Cup?

EFL Cup to trzeciorzędne rozgrywki? Nie, gdy na boisku spotykają się piłkarze Tottenhamu oraz Chelsea. Wtorkowe derby Londynu elektryzują kibiców, bo mimo wzmocnień w ofensywie, „The Blues” pozostają dziurawi w tyłach. A to tylko woda na młyn dla podopiecznych Jose Mourinho, którzy błyszczą skutecznością. Spróbujemy to wykorzystać, typując dzisiejszy mecz w eWinner! Tottenham – Chelsea […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Czy wszyscy w Podbeskidziu wytrzymują ciśnienie?

Sytuacja Podbeskidzia jest tak daleka od komfortowej, jak Rzeszów od Gdyni. To prawda. Defensywa w większości meczów grała fatalnie. To prawda. Pozostali beniaminkowie doczekali już swoich pierwszych zwycięstw. To też prawda. Czy jednak są już powody do nerwowych ruchów w Bielsku? Nie, a odnosimy wrażenie, że na klubowych szczytach nie wszyscy zdają się wytrzymywać ciśnienie. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Błąd systemu? A może naturalna kolej rzeczy?

Za nami 15% sezonu 2020/21. Piast Gliwice, wcale nie tak dawny mistrz Polski, który w ubiegłym sezonie wywalczył brązowy medal, nadal czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo. Dopiero w starciu z beniaminkiem, Stalą Mielec, udało się zdobyć pierwszą (i od razu drugą) bramkę. Jedyny punkcik Piast ugrał z kolei w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie swoje mecze rozgrywa […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Wtorek z I ligą. Widzew Łódź pogrąży Zagłębie Sosnowiec?

Cztery porażki w sezonie, jedno zwycięstwo. Bilans Zagłębia Sosnowiec jest zdecydowanie słabszy, niż zakładano, mimo że w Zagłębiu Dąbrowskim nikt nie planował walki o awans. Jeśli ekipa Krzysztofa Dębka chce się podnieść, musi ograć w Łodzi tamtejszy Widzew, co nie będzie łatwym zadaniem. Bo Widzew kryzys ma już za sobą i zaczyna się powoli rozpędzać. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chcieli przekupić prezesa Stanowskiego!!! | KTS 7:0 RZĄDZA ZAŁUBICE

Wysoka wygrana w meczu, piwko na trybunach, poczęstunek po zwycięstwie. Czego chcieć więcej? KTS się bawi w lidze, a wy możecie tę zabawę obejrzeć od kulis. Zapraszamy! 
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Karabach Agdam, czyli azerski młot na Ormian. Jak futbol stał się częścią wojny

2014 rok. Karabach Agdam po raz pierwszy dostaje się do fazy grupowej europejskich pucharów. Do tego momentu Azerbejdżan nie tylko nigdy nie uczestniczył w mistrzostwach świata. Ten kraj przez blisko 20 lat rywalizacji na światowej arenie, wygrał zaledwie trzy spotkania w ramach eliminacji do mundialu. Futbolowy Trzeci Świat? Bez dwóch zdań. A jednak to, co […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Zbozień: – Przepisy sanitarne to fikcja i pokazówka

– Przepisy sanitarne? Dla mnie fikcja. Pokazówka. Nie jesteśmy w stanie tak idealnie o to zadbać. Dla mnie sytuacja z Błaszczykowskim była absurdalna, śmieszna. Robi sobie zdjęcie z kibicem i nie może wracać z drużyną. A przecież w tygodniu spotyka się albo samemu, albo poprzez rodzinę, setki ludzi, w kolejkach czy gdziekolwiek. Nie jesteśmy w […]
29.09.2020