post
Avatar

Opublikowane 06.08.2020 11:04 przez

Szymon Janczyk

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie “piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym razie od dziś swój przykład zdrajcy mają też duńscy kibice. Traf chciał, że został nim dobrze nam znany człowiek, czyli Kamil Wilczek.

Transfer Kamila Wilczka do FC Kopenhagi przez długi czas był trzymany w tajemnicy. Zresztą nie ma co się dziwić, bo reakcje kibiców, gdy jeden z tamtejszych portali podał tę informację, wywołały burzę w sieci. Co prawda Polak nie trafia do wicemistrza kraju bezpośrednio zza miedzy, jednak półroczny pobyt w Goztepe niewiele wnosi do sprawy. Dla kibiców Brondby sprawa jest prosta. Ich klubowa legenda odchodzi do największego rywala. Nie ma mowy o przebaczeniu.

Status idola Brondby? Zasłużony

No właśnie, legenda, bo o ile w przypadku Hamalainena czy Zlatana możemy mówić o kontrowersyjnych transferach, tak nikt raczej nie nazwie ich legendami Lecha czy Juventusu. Natomiast Wilczek w barwach Brondby zapracował sobie na status kogoś więcej niż gościa, który przyszedł pokopać w piłkę i robił to całkiem nieźle. Krótkie przypomnienie jego dokonań.

  • Gracz wiosny w 2018 roku
  • Dwa gole dające Brondby Puchar Danii
  • 25 goli w 2018 roku – najwięcej w roku kalendarzowym w historii duńskiej Superligi
  • Opaska kapitańska
  • 72 gole w Superlidze – rekord wszech czasów w barwach Brondby
  • Wicekról strzelców ubiegłego sezonu – mimo że ominął połowę spotkań
  • Dwa razy z rzędu wybrany piłkarzem roku

Sami widzicie, że fani Drengene fra Vestegnen mogli nosić go na rękach. Wilczek dał Brondby jedno z niewielu trofeów w ostatnich latach. W międzyczasie często strzelał też w derbach z Kopenhagą. Dwa gole na wagę zwycięstwa w poprzednim sezonie. Kolejne dwa rok wcześniej, gdy Brondby raz ograło, a raz zremisowało z lokalnym rywalem. I wreszcie bramka, która w 2018 roku wyrzuciła Løverne z Pucharu Danii. Piękne wspomnienia, sporo sukcesów i zupełnie zasłużony status legendy.

Goztepe, czyli stracone pół roku

Śmiało można powiedzieć, że gdy Wilczek pół roku temu przenosił się do Goztepe, ludzie płakali. Wystarczy spojrzeć na komentarze pod zamieszczonym wyżej filmikiem. Niektórzy nazywali go najlepszym piłkarzem świata.

Kamil Wilczek. Najlepszym piłkarzem świata.

Miłość lokalesów do swoich gwiazd nie zna granic. W każdym razie odejście polskiego napastnika było zrozumiałe. Po pierwsze wszyscy rozumieli, że sam zainteresowany chciałby spieniężyć swoją dobrą formę i zarobić trochę grosza na koniec kariery. Po drugie – Brondby miało ogromne problemy finansowe i nie mogło wzgardzić ofertą za swojego najlepszego strzelca. Pisaliśmy wtedy tak:

Jak duże są problemy Brondby? Nie wiadomo, ale na tyle, że zaczęto spekulować o przejęciu klubu, więc wygląda na to, że żarty się skończyły. Okazję szybko zwęszył Red Bull, który szuka kolejnych drużyn do swojej siatki rozsianych po świecie drużyn. Jest już Brazylia, jest USA, a przede wszystkim są Austria i Niemcy. Do stolicy Danii miał nawet wybrać się Dietrich Mateschitz. I tu zaczyna się zabawa, bo kibice Brondby na wieść o możliwym przekazaniu klubu w ręce Red Bulla trochę się wkurzyli, delikatnie mówiąc.

„Fuck Red Bull”, „Tradycja ponad pieniądze”, „Lepsze bankructwo niż Red Bull”.

Cóż, przed Red Bullem udało się uchronić. Przed stratą Wilczka już nie. Polak trafił do Goztepe, gdzie miał być podstawowym piłkarzem i najlepszą strzelbą zespołu. Znów fragment naszego tekstu:

Teraz jego miejscem pracy (i strzelania) będzie aktualnie ósma drużyna tureckiej ekstraklasy. Zdaniem Filipa Cieślińskiego, naszego eksperta od futbolu nad Bosforem, transfer ten wydaje się przemyślany. – Wydaje mi się, że z marszu będzie miał pierwszy skład. Pamiętajmy, że nie tak dawno łączono go z Besiktasem i nie było to łączenie absurdalne. Jest tam Burak Yilmaz, ale Wilczek byłby tuż za nim.

Od miłości do nienawiści

I faktycznie, Wilczek pewne miejsce w składzie miał. Tyle że na tureckiej ziemi poradził sobie bardzo słabo. 14 meczów i zaledwie jeden gol – w dodatku z rzutu karnego. Polak z gry nie trafił nic, a okazji miał sporo. Według “StatsBomb” oddał 20 strzałów, z czego 10 celnych. Według “Sofa Score” zmarnował dwie stuprocentowe sytuacje. Ogółem – bida. Problemów Goztepe nie rozwiązał i wielce prawdopodobne było, że Wilczek zawinie mandżur. Nikt jednak nie spodziewał się, że obierze taki kierunek. Transfer do Kopenhagi kibice Brondby początkowo odebrali jako kaczkę dziennikarską. Żart. Nieśmieszny, ale żart. W mediach dominowały teksty o niedowierzaniu, gify sugerujące “prank” i wszelkiego rodzaju inne podobne reakcje.

Ale dziś Kopenhaga rozwiała wątpliwości.

https://twitter.com/FCKobenhavn/status/1291267842961297408

Trzyletni kontrakt dla Polaka, za którego rzekomo zapłacono 900 tysięcy euro. Pensja pozostaje rzecz jasna tajemnicą, ale wiadomo, że jest wyższa niż w Brondby. Wilczek na oficjalnej stronie klubowej sam podgrzał atmosferę. – Grałem kilkukrotnie na stadionie Kopenhagi i jest to naprawdę fantastyczny obiekt, na który przychodzą niesamowicie oddani fani – wypowiedź z serii “co się stanie, gdy do ogniska dolejesz kanister benzyny”.

Napastnik na gniew kibiców wspierających Drengene fra Vestegnen nie musiał długo czekać. Niektórzy z nich bardzo szybko nauczyli się języka polskiego…

Inni obrażali go wymowną, wymiotującą emotką, albo po prostu w rodzimym dialekcie. “Pieniądze przemówiły”, “Brak mi słów” lub po prostu “Wypierdalaj” – zauważyć takie komentarze fanów Brondby to nie problem. Słowem: jeden, wielki ściek.

Kopenhaga, czyli droga do Europy

No dobrze, ale zostawmy już gniew kibiców i to, że Wilczka na terenie Brondby czeka bardzo, ale to bardzo gorące przywitanie. Przypomnijmy, że kibice tego klubu byli w stanie obrzucać lokalnych rywali martwymi szczurami. Coś czujemy, że dla Polaka przygotują coś równie ciekawego… W każdym razie – co tak w ogóle czeka Wilczka w Kopenhadze? Po pierwsze – duża szansa na grę w europejskich pucharach. Bo choć Polak wielkim snajperem w lidze duńskiej był, to wyżej niż kwalifikacje do Ligi Europy nie podskoczył. Z Løverne będzie to prostsze, bo w ostatnich pięciu latach Kopenhaga tylko raz nie dotarła do fazy grupowej europejskich pucharów. Zresztą – przecież za moment zmierzy się z Manchesterem United w ćwierćfinale Ligi Europy.

Niektórych fanów stołecznego klubu dziwi trzyletnia umowa dla Polaka, ale pamiętajmy, że to uznana marka na duńskim rynku. Nie bez powodu, bo Wilczek po prostu potrafił strzelać. Wystarczy spojrzeć na ten dorobek:

  • 2015/2016 – 9 celnych strzałów, 5 goli
  • 2016/2017 – 27 celnych strzałów, 13 goli
  • 2017/2018 – 30 celnych strzałów, 15 goli
  • 2018/2019 – 24 celne strzały, 17 bramek
  • 2019/2020 – 24 celne strzały, 17 goli

Snajper co się zowie. W Kopenhadze o tym wiedzą i widzą w nim gościa, który może czegoś nauczyć młodziutkiego Mikkela Kaufmanna. A przede wszystkim być nieco skuteczniejszym niż Dame N’Doye, który w ubiegłym sezonie jako “dziewiątka” upolował tylko 12 bramek we wszystkich rozgrywkach. Dla samego zawodnika jest to więc ruch idealny. Swoje szanse dostanie, ligę świetnie zna, dobry pieniądz zgarnie i jeszcze w Europie pogra. Wszystko pięknie.

Tylko trzeba uważać, żeby na zakupach nie odwiedzić przypadkiem osiedla, które wspiera przeciwny klub.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 06.08.2020 11:04 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 67
Subscribe
Powiadom o
guest
67 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jebgenie sradczenko
jebgenie sradczenko
8 miesięcy temu

Z cyklu jak spierdolic sobie status legendy w swoim klubie.

Paweł
Paweł
8 miesięcy temu

Legendą nie wykarmisz dzieci nie kupisz żonie sexi bielizny. To biznes. Niestety

grande
grande
8 miesięcy temu
Reply to  Paweł

No tak bo do tej pory przez tyle lat nie zarobił na wyżywienie dzieci i bielizny

pierwszaligastylżycia
pierwszaligastylżycia
8 miesięcy temu
Reply to  grande

A wiesz ile kosztuje wyżywienie bielizny?

Yasiu
Yasiu
8 miesięcy temu

Zależy ile białka będzie w posiłkach.

grande
grande
8 miesięcy temu
Reply to  Yasiu

Raz widziałem jak dziewczynie cipka zjadła majtki ale w drugą stronę to nie pamietam 🙂

Paweł
Paweł
8 miesięcy temu
Reply to  grande

Widać nie skoro nie chce grać za drobne i stawiać sobie pomnik za życia. Ktoś kto zarabia 2,5 tys nie zrozumie tego co ma 10tys , a ten nie zrozumie tego co ma 100tys itd..

Kupisz
Kupisz
8 miesięcy temu
Reply to  grande

Ja mu się nie dziwię, mam to w dupie czy w mojej obecnej pracy uznają mnie za legendę i czy powieszą moje zdjęcie w gablocie na korytarzu. Jak ktoś mi zapłaci więcej to d9 niego pójdę pracować. Piłkarz to taki sam zawód jak każdy inny.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu

No research na poziomie karalucha z obciętym łebkiem.
Sezon 18/19: 24 celne na 48 strzałów i 17 bramek

Wujek Google znalazł w 0.38 sekundy

SmyQ
SmyQ
8 miesięcy temu

Beka. Zachciało się jakichś wojaży na starość, teraz jeszcze sam zburzył sobie pomnik w żółtej części Kopenhagi. Będzie jeszcze śmieszniej, jeśli ten transfer okaże się jednym wielkim niewypałem. xD

A zastanawiało mnie, czy Wilczek nie mógłby być jednym z niewielu Polaków, który po zakończeniu kariery mógłby dostać robotę w swoim byłym, zagranicznym klubie, coś jak choćby Urban w Osasunie. No to chyba nie ma się już nad czym zastanawiać. xD

Ssa Pento
Ssa Pento
8 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

A co jak zostanie legendą Kopenhagi i zostanie zatrudniony po karierze piłkarskiej?

SmyQ
SmyQ
8 miesięcy temu
Reply to  Ssa Pento

@Ssa Pento: A to by było nawet ciekawe. Założyłbym się o pudełko słonych orzeszków, że jednak tą legendą nie zostanie.

Mateusz
Mateusz
8 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

Ale wiesz jaka była sytuacja gdy Broendby miało kłopoty finansowe i nie było ich na niego stać? Wiesz czy miał jakieś propozycje poza Turcją(odpowiednie finansowo oczywiscie). Wiesz czy teraz miał jakieś inne opcje? No nie wiesz, ale łatwo skrytykować. Oczywiscie, Ty na jego miejscu bys sie zachował honorowo i zszedł kilkukrotnie z zarobków żeby nie zburzyć statusu legendy. Nie, nigdy nie byłeś w takiej sytuacji i nie będziesz więc nie wiesz jak byś się zachował. Ja myślę, że jednak wybrałbym bezpieczeństwo finansowe rodziny, a nie zadowolenie kibiców jakiegoś klubu.

SmyQ
SmyQ
8 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Nie grałem też w pomocy w Barcelonie, wygląda więc na to, że nie nie byłem godzien komentowania tragicznego z mojej perspektywy transferu i gry Andre Gomesa. A może on też nie miał innych propozycji (odpowiednie finansowo oczywiscie) poza FCB? Dałeś mi do myślenia, kolego.

War(L)Saw
War(L)Saw
8 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

,, żółtej części Kopenhagi”? Chyba raczej na przedmieściach?

SmyQ
SmyQ
8 miesięcy temu
Reply to  War(L)Saw

I na pewno tylko na przedmieściach są kibice Brondby, nie ma opcji, by ktoś z nich był w samej Kopenhadze.

War(L)Saw
War(L)Saw
8 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

Pewnie ktoś tam mieszka ale to tak jakbyś napisał ,,niebieska część zabrza” albo ,,trójkolorowa część chorzowa” lub też
,, niebieska część Dortmundu”. Niby ktoś tam jest ale ch.j z tego wynika.

kunexa
kunexa
8 miesięcy temu
Reply to  War(L)Saw

Brondby to praktycznie Kopenhaga

Piotr
Piotr
8 miesięcy temu

I tak Kamill dołączył do grona ludzi, którzy mogli zapisać się gdzieś w historii ale na ostatniej prostej schylili się po monetę.

Autora najbardziej debilnej decyzji roku już znamy. A jak znam życie to gra w nowym klubie na dodatek jeszcze niespecjalnie będzie mu szła. W efekcie rozmienił na drobne nie tylko swoją historię ale i zapewne przyszłość.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Pozostaje mu juz jedynie powrot do ekstraklasy za pol roku. 😀 Oby do Legii.

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

Piast notorycznie nie ma dobrego napastnika, to się nada 😉

Adrian
Adrian
8 miesięcy temu

Wilczek poszedł za lepszą kasą? No poszedł. Do tego znana mu liga gdzie dobrze się czuł. Jakoś jak ktoś spoza piłki zmienia pracę na lepiej płatną to go byli koledzy z pracy raczej na ulicy nie wyzywają, a w piłce to jakaś plemienność ważniejsza? Taka prawda, że znaczna większość piłkarzy ma gdzieś przywiązanie do klubu czy “wartości” jakie prezentuje. Liczy się rozwój i by coraz lepsze pieniądze spływały na konto.

Donald ma Tolę
Donald ma Tolę
8 miesięcy temu
Reply to  Adrian

A czym się różnią “wartości” Broendby od “wartości” FC Kopenhaga? Nie liczymy kibolskich małp, które trzeba leczyć i które powiedzą ci jedynie “nie lubię klubu X, bo to k*rwy”. Broendby jako klub oficjalnie wyznaje Boga, a FC Kopenhaga szatana? Jedni są prawicowi, a drudzy lewicowi (przypominam – kiboli odkładamy na bok)? Oświeć mnie.

Bo jak dla mnie wartością każdego klubu sportowego jest być jak najlepszym w tymże sporcie, działacze mają wywalone na te kibolskie wojenki, podziały, zgody i kosy, a jeżeli to nakręcają, to tylko po to, by na tym więcej zarobić (co nie jest niczym złym – klub to wszak przedsiębiorstwo zarabiające pieniądze na emocjach).

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

Takie pierdolenie o szopenie. Nawet w starozytnym rzymie cesarz zabiegal o wzgledy zwyklego motlochu, robil walki gladiatorow dla ludu, piekne przemowy itd. Mowienie ze to sie nie liczy to zwykle brednie. Byla nawet taka ksiazka Gustawa le bona “psychologia tlumu” ktora wlasnie opisuje te zjawiska. Prawie kazdemu zalezy na dobrej opinii gawiedzi, mimo jezeli powie ze nie, to podswiadomie z tym tlumem bedzie romansowal. To jest ta natura stadna, nielogiczna, ktora czlowiekiem targa tak samo jak zwierzetami, albo moze mocniej. Proznosc ludzka nie zna granic.

Wiec nie pierdol mi ze to sie nie liczy.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

Poklask i podziw tlumu jest bardziej uzalezniajacy i kopiacy od HEROINY.

Baba Ali
Baba Ali (@baba-ali)
8 miesięcy temu

,,A przede wszystkim być nieco skuteczniejszym niż Dame N’Doye, który w ubiegłym sezonie jako „dziewiątka” upolował tylko 12 bramek we wszystkich rozgrywkach.” Tyle, że N’Doye rozegrał tylko 20 spotkań, także te 12 goli to nie jest taki zły rezultat.

Pan józek
Pan józek
8 miesięcy temu

Myślę że Wilczka ch** obchodzi status legendy w zapyziałym skandynawskim miasteczku. Pokopie z dwa sezony i pewnie zjedzie do eklapy, a za pięć lat w ogóle nie będzie pamiętał gdzie było jakieś Brondby. I słusznie, powinien wycisnąć teraz karierę jak cytrynę, a że Kopenhaga to sufit – to inna sprawa.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu
Reply to  Pan józek

Mylisz sie. Brondby to przygoda jego zycia poki co i nie zanosi sie by to sie zmienilo. W Kopenhadze takiego szumu nie zrobi, tam jest wieksza konkurencja, a lata leca. Mysle ze Brondby zapamieta do konca zycia jako najlepsze lata kariery.

Pan józek
Pan józek
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

Przygodę życia miałem jak ci stuknąłem stara ha ha ha ha

to_ja
to_ja
8 miesięcy temu
Reply to  Pan józek

ty też?

Criticball
Criticball (@criticball)
8 miesięcy temu

Jeśli robisz w jakimś klubie za legendę (zasłużenie, czy nie), uciułałeś już na tyle dużo kasy, że się ustawiłeś w życiu na czas jakiś, to czemu burzysz tę legendę idąc do jedynego, klubu, do którego pójść nie powinieneś? Można było przecież pójść gdzieś tam, gdzie by to tych, którzy Ciebie za legendę uważają, aż tak bardzo nie bolało.

Ja tego nie pojmuję, ale rozumiem tych, którzy uważają, że nie ma sprawy. Takie czasy nastały, że można wszystko usprawiedliwić.

Zastanawiam się jedynie, co by było, gdyby w dzisiejszych czasach przyszło nam pod okupacją jakowąś egzystować. Pozostałby ktoś taki Polakiem, czy może zdecydowałby się na transfer na korzystnych warunkach…

Robert
Robert
8 miesięcy temu
Reply to  Criticball

Niestety piłkarzyki idą za kasą, kibiców mają w 4 literach, zapominając, że to dzięki zainteresowaniu tym sportem kibiców tyle zarabiają.

Stefan
Stefan
8 miesięcy temu
Reply to  Criticball

Stary, jeśli nie rozumiesz, to pozwól mi zrozumieć. Od dziś uznaję Cię za legendę tego artykułu. Jeśli zobaczę Twój komentarz pod innym artykułem, to uznam to za zdradę.

I co? Czujesz się zobowiązany? Nie sądzę. Dlaczego więc piłkarze tak się mają czuć?

Panucci
Panucci
8 miesięcy temu

Pojebało Wilczka kompletnie, serio mając taki status w Broendby idzie do znienawidzonego klubu z tego samego miasta? Najśmieszniejsze będzie, jak się okaże, że gówno będzie goli strzelał, ale debil

zorientowany
zorientowany
8 miesięcy temu
Reply to  Panucci

Brøndbyvester i Kopenhaga to raczej nie jest to samo miasto.

Ktosiek
Ktosiek
8 miesięcy temu
Reply to  zorientowany

To jest tak jakby znienawidzony rywal zza miedzy dajmy na to Legii miał siedzibę w Pruszkowie albo innym Sochaczewie.

Placzul
Placzul (@placzul)
8 miesięcy temu

Wybrał najkrótszą drogę z bohatera do zera.

lasalu
lasalu
8 miesięcy temu
Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu

Mordy kutafoniaste sfrustrowane Janusze.

Piłkarz to tylko zawód. Wilczek poszedł tam gdzie mu się najbardziej kalkulowało.

Rozumiem jakby kibol zrobił woltę z Żylety na Konwiktorską. Ale piłkarz?
Rozumiem, że wszyscy teraz lecicie śmigłami kręcić za pół darmoszkę do poprzedniego pracodawcy, u którego pracowaliście najdłużej. Bo przecież tylko szmata pracuje u konkurencji za większą kasiorę.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

Ochlon troche. Mogl sobie przechodzic gdzie chcial, ale nie sadze by nie mogl narzekac na oferty na tyle by wybrac FC Kopenhage najwiekszego wroga Brondby. Takie rzeczy sa niesmaczne. Zwlaszcza ze w tym Brondby to on tam nie bywal a byl gwiazda i stal sie legenda. Nie byl jakims przecietniakiem, tylko kims wiecej. Jak ktos tu napisal, sam sobie pomnik zburzyl. Kibic bedzie pamietal.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
8 miesięcy temu

I właśnie przez takie podejście futbol z roku na rok jest coraz większym gownem a legend pokroju Buffona, Giggsa, Tottiego, Maldiniego, del Piero, Raula czy nawet tego Messiego za niedługo nie uświadczysz bo byle szczyl będzie przechodził po pół roku tam gdzie mu więcej zapłacą.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

Wyobraz sobie Tottiego w Lazio na ostatni sezon na zakonczenie kariery – “przeciez to tylko pilka” by powiedzialy polaczki. 😀

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

Ale co ma wspólnego wychowanek-legenda, który grał ponad 20 sezonów dla klubu z piłkarzem, który może i został legendą klubu ale ani nie jest jego wychowankiem, a grał raptem w nim 3.5 sezonu.?
Dodatkowo Wilczek spierdzielił z klubu przy pierwszej lepszej sposobności do jakiejś tureckiej popierdółki. A teraz dostał, być może ostatnią w życiu, szansę gry w LE.
No chuj, ma kopać się po czole gdzieś za mniej, bez LE, bo Januszowa Kibolkiewiczowska duma cierpi Sromowce ne katusze.

Logika upośledzonego troglodyty.

War(L)Saw
War(L)Saw
8 miesięcy temu

Bez urazy ale ta ,,popierdółka” to finansowo wciąga pewnie nosem całą ligę duńską i tą całą naszą ekstraklasę pewnie też.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu
Reply to  War(L)Saw

Ciekawostka: w Göztepe gra taki as jak Stefano Napoleoni, który kiedyś grał w Widzewie. Czy kariera Napoleona się zalicza do tych niespodziewanych? 🙂

Paweł
Paweł
8 miesięcy temu

Opowiadasz o piłkarzach którzy grali w topowych klubach i zarabiali w milionach euro ,dolarów, kontrakty mieli zawsze z top 30itp. Mając tak wysoki kontrakt łatwiej być lojalnym wobec klubu w którym grasz.

ahmed
ahmed (@ahmed)
8 miesięcy temu

cale te afery z “klubowymi zdradami”, to zwykla dziecinada. to jakby pracownik marketu zmienil Tessco na Auchan.

Jarek Mergner
Jarek Mergner
8 miesięcy temu
Reply to  ahmed

No tak, to tak jakby zmienić Tottenham na PSG.

KaNaR
KaNaR
8 miesięcy temu
Reply to  ahmed

Jeśli piłkę nożną, całą otoczkę wokół klubów, doping i wspieranie swoich ulubionych drużyn rozumiesz tak prostolinijnie, proponuję jednak porzucić wypowiadanie się na temat o którym nie masz pojęcia. Oczywistą sprawą jest, że piłka nożna to dzisiaj ogromny biznes liczony w miliardach miliardów euro, coraz rzadziej mamy do czynienia z romantycznymi historiami, a częściej decydującą rolę gra pieniądz. Jednak sprowadzanie zawodu piłkarza do rangi pracownika Tesco, a markę, historię i kibicowską otoczkę klubów do rangi supermarketu to popisanie się nie lada kretynizmem i nie masz w ogóle pojęcia o czym piszesz. Supermarkety rywalizują ze sobą na rynku o klientów, ale nikogo nie obchodzi to co robią pracownicy tych sklepów, nikt im nie kibicuje, nie grają w żadnej lidze i wszyscy mają ich totalnie w dupie, a ja mam w dupie gdzie zrobię zakupy, bo idę tam, gdzie mam kurwa bliżej i wyjebane galoty mam na to, czy w kasie siedzi pani Gienia, czy może młody chłopak pan Marek, a w ochronie robi Józek czy Wacek. Co kogo to obchodzi? Nikogo kurwa. Nikogo. Znasz jakiegoś pracownika legendę Tesco? Legendę Biedronki? No to podziel się i wyjaśnij nam zasadność swojego kretyńskiego argumentu. Twój argument jest zjebany, bo każdy klient czy nawet koledzy z pracy pana A, który przechodzi do innego sklepu, mają to totalnie w dupie. A jednak rywalizacja klubowa w jednej lidze piłkarskiej i rzesze kibiców którzy cię uwielbiają i mają twoje plakaty nad łóżkiem to chyba trochę co innego.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
8 miesięcy temu

Abstrahując już od kwestii klubowości (tu mamy trochę sytuację jakby np taki Paweł Brożek poszedł grać do Cracovii), to jednak zawodnik powinien wiedzieć kiedy dać sobie spokój i to jeszcze z takimi odważnymi decyzjami, bo nic szczególnie nie przemawia żeby w FC Kopenhadze odpalił, patrząc na jego ostatnie wyczyny w Turcji.
Pamiętam jak Jane Ahonen wrócił do skakania i generalnie bardzo kiepsko i smutno to na koniec wyglądało.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu

Brożek wychowanek i 20 sezonów w klubie.
Wilczek 3.5 sezonu w klubie.

No faktycznie ZBLIŻONE sytuację. Jak jeść parówkę i obrabiać parówę.

nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen
nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen
8 miesięcy temu

Czy Wilczek kończył karierę tak jak Ahonen?
Z czapy to porównanie z Brożkiem, ziomek Ci już wyjaśnił

Donald ma Tolę
Donald ma Tolę
8 miesięcy temu

Jeżeli teraz obserwują nas jacyś kosmici, to pewnie mają niezłą bekę. Jakieś statusy legend w trzeciorzędnej życiowej sprawie jak piłka nożna, która mogłaby zniknąć z tego świata i absolutnie nic by się nie stało, w trzeciorzędnej lidze, jakieś dyskusje, że człowiek jest bez honoru, bo jest profesjonalistą i od zdania kibolskich półgłówków ważniejsze dla niego jest dobro rodziny, którą chce jak najbardziej ustawić, aby po karierze żyło się jej jak najlepiej i jak najwygodniej (jak najwcześniejsza emerytura, o której każdy z nas marzy, życie spędzone na przyjemnościach). Jakieś pieprzenie o sprzeniewierzeniu się wartości klubu A na rzecz wartości klubu B (choć wartości obu są dokładnie takie same – być jak najlepszym w sporcie). Cofamy się jako gatunek w rozwoju, wymyślamy sobie problemy tam, gdzie ich nie ma.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

Twoja skarlała nihilistyczna dusza nigdy nie zrozumie czegos tak wznioslego i pieknego jak sportowa rywalizacja. Nie zrozumie tez chwaly w byciu NEJLEPSZYM w czyms. Ty sobie tak wegetujesz od michy do michy i to twoje “pierwszorzedne zyciowe sprawy”, ktore jednak nikogo nie obchodza. Coz jak nie sport jest wlasnie tym co nas odroznia od zwierzat. Ty tym gardzisz bo jestes nizej niz zwierze.

Donald ma Tolę
Donald ma Tolę
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

Gościu, rozmawiasz z człowiekiem, który regularnie uprawia amatorsko sport i sam kiedyś marzył o tym, by być profesjonalnym piłkarzem i za juniora trenował w klubie, więc nie pouczaj mnie, że nie wiem, co to znaczy sportowa rywalizacja.

Wiesz, po co wymyślono takie sporty jak piłka nożna albo koszykówka? Aby mężczyźni mogli wyładować się inaczej niż poprzez przemoc. Aby mogli zrzucić gdzieś nadmiar energii. I masz rację – właśnie to miało odróżnić nas od zwierząt – że rozwiązujemy takie problemy w cywilizowany sposób. Tyle, że dodając do tego ideologię nienawiści do wroga, agresji i przemocy (czym gardzę), cofamy się w rozwoju nawet niżej niż zwierzęta, bo te atakują inne tylko w obronie własnej albo żeby przetrwać (np. gdy polują). Kompletnie wypaczamy ideę sportu, który nie po to powstał. A jeżeli pogardliwie wypowiadasz się o takich pierwszorzędnych sprawach jak zdrowie, rodzina oraz rozwój osobisty i duchowy, i stawiasz je na równi z piłką nożną i pałowaniem się do sportowego widowiska w telewizorze, co oznacza, że jesteś nikim innym, jak narkomanem emocji (i to nie jest zdrowa sytuacja – każdy psycholog ci to powie), to serdecznie współczuję twoim dzieciom i partnerce (o ile jakieś masz, bo sądząc po poziomie wypowiedzi, ledwo skończyłeś podstawówkę). Ale nie martw się – kiedyś z tego wyrośniesz. Stano kiedyś słusznie zauważył, że gdyby się z tego nie wyrastało, to młyny na stadionach nie pomieściłyby fanatyków, bo dochodziłyby kolejne pokolenia.

PS Uwielbiam argument “nigdy nie zrozumiesz”, który znaczy tyle co nic. Gdyby jakiś ekshibicjonista obnażył się przed tobą, też mógłby takiego użyć, gdyby ci się to nie spodobało.

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

No wlasnie nie rozumiesz dalej o co chodzi w sporcie. Dewiza sportu jest prosta “citius, fortius, altius”. Co to znaczy to juz sobie wygoogluj. Nie chodzi o zadne wyladowywanie sie, choc niektorzy amatorzy moga to tak odbierac.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator
8 miesięcy temu
Reply to  Spartakus

No przecież Wilczek dostanie szansę spełnienia marzenia: gry w LE. Czyli SPORTOWA RYWALIZACJA na najwyższym dla niego poziomie.
To w czym masz problem?

Spartakus
Spartakus
8 miesięcy temu

Wyobraz sobie Tottiego w Lazio na ostatni sezon na zakonczenie kariery – “przeciez to tylko pilka” by powiedzialy polaczki bez tozsamosci. 😀

Pedro
Pedro (@pedro)
8 miesięcy temu

Dobra, to wiemy już ile w poprzednim sezonie, a ile w ostatnim, tj. 19/20? Tak tylko pytam, bo patrząc na LE i LM on jeszcze trwa, więc na pewno nie jest poprzednim.

nvfhfdh
nvfhfdh
8 miesięcy temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 379 kurs wczoraj i skan kuponu maja na blogu! zarobilem z nimi ponad 10 tys wczoraj!

Michał
Michał
8 miesięcy temu

Piłka to przemysł rozrywkowy, w którym fundamentem są emocje. Czy chcemy czy nie wrosła bardzo mocno w naszą kulturę i jest jej nieodłącznym elementem. I to jest główna różnica pomiędzy zmianą klubu na drużynę lokalnego rywala, a zmianą pracy z Tesco na Auchan. W pierwszym przypadku dotykasz światopoglądu dziesiątek tysięcy osób i burzysz ich wiarę, że w życiu chodzi o coś więcej niż hajs. W drugim nikogo to nie obchodzi, bo sprzedawca nie generuje u klientów żadnych emocji, a wybór sklepu podyktowany jest wygodą (cena, bliskość domu itd). Można mówić, że to dziecinne, ale nie da się zaprzeczyć, że tak jest i kibice po prostu w ten sposób podchodzą do piłki.

Wilczek podjął decyzję, którą możemy różnie oceniać, ale normalne jest, że musi zmierzyć się z jej konsekwencjami. Są one łatwe do przewidzenia niezależnie od tego czy w naszej ocenie będą one przesadzone czy dziecinne. W mojej ocenie zaprzepaścił szansę na coś “więcej” i sam się zdegradował do pozycji “jeden z wielu”. Mógł gdzieś znaczyć coś więcej, a wolał po prostu więcej zarobić. Jego życie i jego wybór, ale jest sportowcem, więc naturalne jest, że będzie przez kibiców oceniany. Mam tylko nadzieję, że nie będzie z tego powodu narzekał, bo to oznaczałoby, że naprawdę nie ogarnia rzeczywistości.

W temacie lojalności sportowcom bliżej jest do artystów niż typowych zawodów, a tam też często można usłyszeć głosy, że ktoś się sprzedał. Dla niektórych pieniądze są numerem jeden, dla innych kariera, a jeszcze innych chęć bycia zapamiętanym z czegoś konkretnego. Wilczek po prostu zrezygnował z czegoś co jest dla wielu niedostępne i przy moim światopoglądzie jest to dziwna decyzja. Każdy może jednak mieć swoje zdanie.

Mikołaj
Mikołaj
8 miesięcy temu

polacy nigdy nie podejmują przemyślanych decyzji, tylko zawsze wszystko spektakularnie pierdolą xd

Rasmus
Rasmus
8 miesięcy temu

Duńskie media podały że Kamil Wilczek zarobi 15 milionów koron przez 3 lata

nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen
nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen
8 miesięcy temu
Reply to  Rasmus

No, czyli 5 baniek na polskie. 1,66 rocznie, czyli jakieś 140k pln miesięcznie.
Fajna wypłata, niech mu służy 🙂

Uho
Uho
8 miesięcy temu

ojej, wielkie halo. Niech sobie kopie piłkę dla kogo chce. To jego sprawa. A że komuś się to nie podoba, to cóż jego problem. Piłkarz to zawód jak każdy inny (tylko lepiej płatny).

Czikago buls
Czikago buls
8 miesięcy temu

Wilczek
-co?
Ty k$$wo!

Fidel
Fidel
8 miesięcy temu

A to nie jest tak, że dla klubu wcale nie był jakąś tam super legendą skoro nie chcieli mu sypnąć więcej floty i musiał iść do Turcji? Skoro położyli na niego lachę to miał się teraz przejmować? Wiadomo że kibice niepocieszeni ale bez przesady, to koleżka z Polski który przyjechał nastrzelał im goli i zrobił robotę. Powinni mu podziękować i dać zarobić. To nie żaden wychowanej który od berbecia biegał w ich szaliku i robił oprawy.

Liga Europy
15.04.2021

Stary lis wypełnił zadanie. Ajax za burtą, Roma zagra o finał z United

Włosi twierdzili dziś, że Roma gra dla całej Italii. Fakt, Giallorossi to ostatni przedstawiciel Półwyspu Apenińskiego w Europie. I to się nie zmieni, bo Rzymianie awansowali do półfinału Ligi Europy. Ale czy Italia po tym spotkaniu pęka z dumy? No, niekoniecznie. Przy takiej bryndzy Włosi pewnie jednak to przeboleją. W takich chwilach cel uświęca środki, więc nie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Manchester United przyklepał awans

Manchester United w pierwszym meczu pokonał 2-0 Granadę i był pewny swego przed spotkaniem rewanżowym o półfinał Ligi Europy. Ole Gunnar Solskjaer wymienił połowę składu w porównaniu do ligowej potyczki z Tottenhamem Hotspur, ale Czerwone Diabły nie zlekceważyły rywala z Hiszpanii.  Udało się im się powtórzyć rezultat z pierwszego meczu. Wynik spotkania już w szóstej […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Koniec pięknej przygody. Arsenal wypunktował Slavię

Slavia Praga to jedna z niewątpliwych rewelacji sezonu 2020/21 w Lidze Europy. Zresztą czeska ekipa nie pierwszy raz pokazała, że potrafi napsuć krwi faworytom. No ale tak to z rewelacjami bywa, że prędzej czy później trafia kosa na kamień. Ich piękna przygoda się kończy, niekiedy dość boleśnie. Dzisiaj przyszła kryska na prażan. Arsenal wyjaśnił ich […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Gerard Moreno się nie zatrzymuje

Kapitalny czas w swojej karierze przeżywa właśnie Gerard Moreno. Hiszpański napastnik strzela bramki jak na zawołanie i właśnie poprowadził Villarreal do półfinału Ligi Europy.  Hiszpanie mierzyli się dziś z Dinamem Zagrzeb. Do meczu przystępowali z zaliczką 1-0, ale lekceważenie Chorwatów byłoby złym pomysłem. Wszak mówimy o ekipie, która w poprzedniej rundzie w rewanżu odrobiła dwie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Marco Paixao w drodze po kolejną koronę

Flavio Paixao został jakiś czas temu najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy, ale jego brak Marco również nie może narzekać na nudę. Wiele wskazuje na to, że niedługo zgarnie koronę króla strzelców zaplecza tureckiej ekstraklasy. Po raz trzeci z rzędu.  W dzisiejszym meczu jego Altay zremisował 2-2 Ankarasporem i zajmuje czwarte, dające grę w barażach miejsce w […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kolejny klops Grabary w półfinale Pucharu Danii

W Danii doszło do rewanżowych starć w krajowym pucharze. Ekipa Sonderjyske wygrała 3-1 z Midtjylland i awansowała do finału, choć przegrała pierwsze spotkanie (0-1). Taka sztuka nie udała się z kolei Aarhus GF, czyli drużynie, w której między słupkami stoi Kamil Grabara.  Zespół Polaka w pierwszym meczu przegrał z Randers FC 0-2. Grabara był zresztą […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Raków z Lechem bez Tijanicia. Przyczyną koronawirus

Raków Częstochowa wyeliminował wczoraj Cracovię w półfinale Pucharu Polski, ale przed ekipą Marka Papszuna lada moment kolejne wyzwania. Pierwszym z nich będzie ligowa potyczka z Lechem Poznań. Jak informuje portal TVP Sport, trzecia drużyna ligi przystąpi do niej osłabiona przez brak Davida Tijanicia.  Słoweniec był jednym z bohaterów ligowego meczu z Wisłą Kraków w ostatniej […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Pogba bohaterem serialu. “Jest ikoną pokolenia”

Paul Pogba podpisał nowy kontrakt. Tym razem umowa nie dotyczy jednak gry w piłkę. Platforma Amazon Prime wyprodukuje serial dokumentalny o życiu francuskiego pomocnika.  Tytuł? “Pogmentary”. Rok premiery? 2022. Serial ma pokazywać unikatowe sceny z życia prywatnego piłkarza oraz zahaczać o boisko. Amazon coraz częściej w swoich produkcjach porusza tematy futbolowe. Swoich seriali doczekały się […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Przyszłość Suareza? Atletico, klub Beckhama lub… powrót do Anglii

Luis Suarez może zostać mistrzem Hiszpanii wraz z Atletico Madryt, ale hiszpańskie media już zastanawiają się nad tym, jaka będzie jego przyszłość. Kontrakt Urugwajczyka z Los Colchoneros obowiązuje do końca przyszłego sezonu, ale zdaniem Deportes Cuatro mógłby on bez większych przeszkód opuścić stolicę Hiszpanii również w najbliższym okienku transferowym.  34-latek strzelił dla Atletico 19 bramek […]
15.04.2021
Uncategorized
15.04.2021

Piątek w Weszło FM: Kozak, który przebiegł ponad 100 maratonów + ekstraklasa

Piątkowe mecze ekstraklasy. Wizyta w słonecznej Portugalii. Gość, który przebiegł ponad 100 maratonów. Wioślarka, która została biegaczką. Jutro na naszej antenie nie zabraknie ciekawych programów, szczegóły:  7-10, Dwójka bez sternika. Gościem Moniki Wądołowskiej i Kamila Gapińskiego będzie Marcin Soszka, który przebiegł… ponad 100 maratonów. Ukończył też projekt 61 maratonów w 61 stolicach europejskich państw. 10-11, […]
15.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Puchar Fuksiarza – pierwsze typy, odkrywamy karty!

To już jutro. Wielki dzień, w którym zaczyna się Puchar Fuksiarza. Zaczęliśmy od losowania, poznaliśmy grupy, teraz czas na rywalizację. A kochamy rywalizować. Kiedyś Olkiewicz ze Smykiem założyli się, kto szybciej dobiegnie do redakcji ze stacji metra – wygrał Olkiewicz, a Smyk dalej biegnie. W każdym razie: jutro zaczynamy pierwszą kolejkę. A dziś odkrywamy karty, […]
15.04.2021
WeszłoTV
15.04.2021

Quiz: WOJCIECH HADAJ – REDEMPTION

15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Myć w Krakowie, Sylwestrzak w stolicy (obsada sędziowska)

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, jak będzie wyglądała obsada sędziowska 25. kolejki Ekstraklasy. Przed ciekawym testem stanie Damian Sylwetrzak. 29-latek, który zadebiutował w Ekstraklasie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, zbiera dobre recenzje, więc Kolegium Sędziów coraz śmielej korzysta z jego usług. W tej kolejce arbiter z Wrocławia poprowadzi mecz pomiędzy Legią Warszawa a Cracovią.  Kolejną […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Torreira znów nalega na transfer do Argentyny

– Nie chcę już grać w Europie. Chcę grać dla Boca Juniors. To nie żadna gwałtowna decyzja – mówił kilkanaście dni temu Lucas Torreira, którego matka zmarła na koronawirusa. To właśnie to traumatyczne wydarzenie sprawiło, że Urugwajczyk chce kontynuować karierę bliżej rodzinnych stron. Jeśli komuś wydawało się, że z czasem zmieni swą decyzję, to wiele […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Nowy trener w sztabie Lecha

W sobotę oficjalnie ogłoszono, że nowym trenerem Lecha Poznań zostanie Maciej Skorża. Nie należało jednak traktować tej informacji jako ostatniej w kontekście sztabu Kolejorza. Kilka dni później poznaliśmy nazwisko asystenta szkoleniowca. Został nim Rafał Janas.  Nie jest to żadna niespodzianka. Mówimy o trenerze, który Skorży pomagał również w Wiśle Kraków, Legii Warszawa, Al-Ettifaq, Pogoni Szczecin i […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Rafael van der Vaart przejechał się po Timo Wernerze

Bez wątpienia nie jest to udany sezon pod względem statystyk strzeleckich dla niemieckiego piłkarza. Ba, jego postawa w premierowym sezonie gry dla Chelsea Londyn jest rozczarowująca. Cały czas znajduje się pod ostrzałem mediów. Słów krytyki w jego stronę nie szczędził były zawodnik Realu Madryt czy HSV Hamburg. Przyznał, że dla niego Werner jest jak “ślepy […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021