post Avatar

Opublikowane 02.08.2020 17:08 przez

Szymon Janczyk

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę wytypować kilka podpowiedzi. Siłą rzeczy nie są to jedynie młodzi piłkarze. Często są to ci, którzy swoje już przeżyli. Często też tacy, którzy późno dotarli na zaplecze najwyższej ligi. Zakładamy jednak, że skoro w niej błysnęli, to mogą wykonać kolejny krok. 

Joao Augusto

Przez dwa lata był niepodważalną gwiazdą III ligi. Pamiętają go pewnie kibice Zagłębia Lubin, któremu zapakował bramkę w Pucharze Polski w barwach Huraganu Morąg. Mówiło się, że skoro Brazylijczyka nikt nie wyciągnął z Morąga po kilku miesiąca, to niezbyt dobrze świadczy o skautingu w polskich klubach. Być może nie Ekstraklasy, ale takiej pierwszej ligi jak najbardziej. I stało się – Augusto trafił do Grudziądza, gdzie szybko okazało się, że przeskok między graniem regionalnym a szczeblem centralnym, jest dla niego żaden. Krótkie podsumowanie jego wyczynów:

  • 11 goli
  • 4 asysty, asysta drugiego stopnia
  • Udział przy bramce co 128 minut

Brazylijczyk tylko dwa razy trafiał z rzutów karnych, więc wynik jest całkiem niezły. Tym bardziej że wiosna w Grudziądzu była pełna problemów, tak że wielkich szans na poprawienie tego wyniku nie było. Joao Augusto dał się poznać jako snajper last minute – aż siedem bramek zdobył w ostatnim kwadransie meczu. Nie zawsze wychodził w pierwszym składzie, ale nie była to jego wada. Wręcz przeciwnie, bo jako joker zdobył trzy gole, do których dorzucił trzy asysty. Show dał w meczu z GKS-em Tychy, gdy w 10 minut odwrócił wynik spotkania.

Wiadomo, że z zagranicznymi piłkarzami z Grudziądza w Ekstraklasie nie było bajkowo – Omran Haydary i Tiago Alves nie podbili najwyższej ligi z miejsca. Ale Joao Augusto ma kilka atutów, żeby mu zaufać i sprawdzić go półkę wyżej.

Farid Ali

Kolejny akcent zagraniczny i kolejna podobna historia, co w przypadku Augusto. Do Jastrzębia Ukrainiec dołączył, gdy GKS grał jeszcze w trzeciej lidze. Od początku notował dwucyfrowe liczby asyst, stał się filarem drużyny, która dwukrotnie wywalczyła awans. W pierwszej lidze początkowo nie notował równie dobrych statystyk, ale w tym sezonie wyraźnie się poprawił. Skrzydłowy trafił do siatki dziewięć razy, do tego dorobku dorzucił trzy asysty i cztery asysty drugiego stopnia. Jak zauważył portal taktycznie.net, był najlepiej punktującym piłkarzem jastrzębian w całym sezonie w klasyfikacji kanadyjskiej. Ali odpowiadał za 39% bramek strzelonych przez śląską ekipę.

Atuty skrzydłowego? Technika, stałe fragmenty gry – to na pewno. Choć ciekawe jest to, że żadnej z bramek nie zdobył z rzutu karnego, więc jego liczby nie są w żaden sposób „podpompowane”. Trafił za to z rzutu wolnego, potrafił znaleźć się w polu karnym, jak i przymierzyć z dystansu. Prawa noga? Jest. Lewa noga? Tak samo. Główka? Mimo filigranowego wzrostu (171 cm), to jego strzał głową przesądził o wygranej z Radomiakiem. Czyli można.

Nie ma co ukrywać, że dla 28-latka to już ostatni moment, żeby załapać się do pociągu z napisem „Ekstraklasa”. Zimą słychać było o tym, że może odejść z klubu, ale do pozostania przekonał go trener Jarosław Skrobacz. Teraz Skrobacza już nie ma, a jastrzębianom gotówka na pewno się przyda, dlatego transfer jak najbardziej wchodzi w grę. Być może nie jest to zawodnik na czołówkę najwyższej ligi, ale zespoły z dolnej części tabeli narzekać nie powinny.

Sebastian Steblecki

Czy o kimś, kto był już w Ekstraklasie, możemy mówić w kontekście powrotu do niej? Jeśli „odkupi winy”, to jak najbardziej. Sebastian Steblecki w Cracovii najwyższej ligi nie zawojował i wydawało się, że na dobre zniknie na jej zapleczu. W obecnym sezonie jednak bardzo mocno zapracował na to, żeby dostać kolejną szansę. I wiele wskazuje na to, że ją dostanie, bo według informacji Grzegorza Garbacika z „Piłki Nożnej”, 28-latek dołączy do Podbeskidzia. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie.

Steblecki w barwach Cracovii, fot. FotoPyK

Według taktycznie.net Steblecki zanotował sześć asysty drugiego stopnia – to czołowy wynik w lidze. A przede wszystkim to wynik, który po dodaniu dwóch bramek i pięciu ostatnich podań, daje mu całkiem przyjemną liczbę wypracowanych bramek. Już po rundzie jesiennej InStat wyróżniał skrzydłowego tyskiego zespołu. Były gracz Cracovii wylądował w top 10 pod względem udziałów w ataku i kluczowych podań, miał kapitalną skuteczność pojedynków na ziemi. I przede wszystkim – był najlepiej dryblującym piłkarzem w pierwszej lidze.

Stebleckiego często nie szło powstrzymać. Zamieszanie, które robił na skrzydle, było jednym z największych atutów tyskiego klubu. Być może gdyby nie zamieszanie w nim i epizod trenerski Ryszarda Komornickiego, który był jednym wielkim kryzysem GKS-u, miałby jeszcze lepsze liczby?

Konrad Handzlik

Mimo że zrezygnowaliśmy z typowania młodzieżowców, da się znaleźć młodego zawodnika, którego można śmiało polecić klubom Ekstraklasy. Konrad Handzlik był bliski dołączenia do Miedzi Legnica, ale mówiąc szczerze… szkoda byłoby, żeby został w pierwszej lidze. Handzlik zapisał na koncie osiem asyst, co jest jednym z lepszych wyników w lidze. Środkowy pomocnik miewał lepsze i gorsze momenty, ale też pamiętajmy, że nie grał w czołowej ekipie ligi. 22-latek często szukał prostopadłych podań, sporo dryblował, sprawdzał się też w pressingu. Na pewno zabrakło mu choćby jednego rodzynka w postaci bramki, więc jest nad czym pracować. Z drugiej strony aż tak wielu szans na to nie miał – czas po restarcie sezonu stracił z powodu urazu.

Czy to zawodnik, który z marszu podbije ligę? Nie, ale na pewno ciekawa inwestycja. Zwłaszcza że środkowy pomocnik jest wolnym piłkarzem, więc rozglądający się za wzmocnieniami w drugiej linii „darmowym” 22-latkiem z liczbami gardzić nie powinni. Wystarczy spojrzeć na tę listę, żeby zobaczyć, że zbyt wielu zawodników, którzy wciąż są młodzi, a już coś pograli, raczej nie ma.

Damian Jakubik

W przypadku Radomiaka śmiało możemy wytypować obydwu bocznych obrońców, jednak nie chcemy się powtarzać. Dawida Abramowicza chwaliliśmy już za świetne liczby notowane po restarcie, Patryk Mikita wypadł z gry na pół roku, więc warto przyjrzeć się prawej stronie obrony. Damian Jakubik to gość, który kiedyś już w Ekstraklasie grał, ale skończyło się to na epizodzie w 2016 roku. Ktoś powie – zaraz, 30-letni gość? Znajdziemy młodszych. Ale jeśli ktoś bliżej śledził mecze radomskiej drużyny, to wie, że u Jakubika wiek jest bardzo mylący, bo to człowiek o stalowych płucach. Rajd przez całe boisko w 90 minucie? Pierwszyzna. Pogoń za rywalem minutę później? Bez problemu da radę. A przy tym nie jest bieganie bezsensowne, bo drużyna zdecydowanie na tym korzysta. Dowody?

  • Trzy asysty
  • Pięć asyst drugiego stopnia
  • Czołówka ligi pod względem stoczonych pojedynków

Jakubik poza boiskiem uważany jest za charakternego gościa, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Pracuś, dbający o detale, pomocny dla młodych piłkarzy. Takiego piłkarza szukało ostatnio Zagłębie Lubin, które postawiło na Jakuba Wójcickiego, więc czemu prawy defensor Radomiaka miałby nie spełnić podobnej roli w innej drużynie? Po rundzie jesiennej Jakubik był przecież najlepszy pod względem odbiorów w lidze i nabyć piłki (także na połowie rywala). Na pewno musi trochę popracować nad kartkami, bo w całej karierze zebrał już ponad 100 „żółtek”, co jest chyba jakimś rekordem w polskich ligach. Natomiast bez wątpienia piłkarsko, czy motorycznie nie odstawałby od pewnego poziomu i byłby ciekawą alternatywą dla zagranicznych zawodników wciskanych przez agencje menedżerskie.

Wiktor Żytek

Nazwisko z całą pewnością nieoczywiste, bo zapewne mało kto szukałby wzmocnień drugiej linii w Puszczy Niepołomice. I tu ktoś, kto patrzy przez ten pryzmat, popełniłby błąd. Bo Wiktor Żytek to typ środkowego pomocnika, który w Ekstraklasie wpasowałby się w ramy wielu szkoleniowców. Po pierwsze – wybiegany. Po drugie – waleczny. No i w końcu po trzecie – świetnie grający głową. Chyba nawet najlepiej na zapleczu Ekstraklasy, przynajmniej jeśli chodzi o piłkarzy drugiej linii. Już po rundzie jesiennej był liderem klasyfikacji najlepiej radzących sobie w powietrzu piłkarzy pierwszej ligi. Wówczas miał wyniki wręcz kapitalne:

  • 252 pojedynki, 148 wygranych (59%)
  • Średnia na 90 minut – 16/9

Żytek wygrywa pojedynek powietrzny, czyli nic nowego. Fot. Newspix

Żytek dobrze radził sobie w pojedynkach ogółem, nie tylko w powietrzu. Radzi sobie także w odbiorze, do tego potrafi dorzucić coś ekstra z przodu. Próbkę dostaliśmy w ostatnim meczu z Radomiakiem, gdy kapitalnie obsłużył „Żenię” Radionowa. Strzelił trzy bramki (wszystkie z gry), do tego dorzucił trzy asysty, a przy trzech kolejnych golach jego udział był taki, że koledzy dobijali jego uderzenia. W zestawieniu najlepszych zawodników po restarcie „hajpowaliśmy” liczby Piotra Wlazło, który zaliczył chyba najlepszy sezon w karierze, więc doceniamy też Żytka. Zwłaszcza że ma 26 lat, więc na szansę w Ekstraklasie wcale nie jest dla niego za późno.

Szymon Sobczak

Wiecie, jak to jest z napastnikami w Ekstraklasie. Często szukamy kwadratowych jaj na Bałkanach i ściągamy przykładowych Mudrinskich. A wzór na gościa, który wcale nie byłby gorszy, jest całkiem prosty. Potrafi strzelić, jest dobry w walce fizycznej, postawi się obrońcy, wywalczy rzut wolny. Dokładnie tak, jak jest w przypadku Szymona Sobczaka, który przed laty nie przebił się w Górniku Zabrze. Od tamtej pory najlepiej radził sobie przeważnie w drugiej lidze, jednak teraz ma za sobą bardzo solidny sezon w Stomilu. 11 gol i 4 asysty w lidze plus dwa kolejne trafienia w Pucharze Polski – to sprawiło, że w Olsztynie modlą się o przedłużenie umowy z 27-letnim napastnikiem. Nie ma co się dziwić, krótki wykaz wpływu gry Sobczaka na Stomil:

  • Udział przy 57% goli tej drużyny (za taktycznie.net)
  • Czołówka ligi pod względem stoczonych pojedynków
  • Jeden z najczęściej faulowanych piłkarzy na zapleczu Ekstraklasy

Jasne, Sobczak ma swoje minusy. Sporo bramek strzelał po rzutach karnych (inna rzecz, ile z nich sam wywalczył). Często jest łapany na spalone i często sam fauluje rywali. Ale mimo wszystko nie ma chyba w lidze obrońcy, który nie powiedziałby, że bardzo ciężko jest na tego piłkarza grać. Olsztynianie byli drużyną, która w dużej mierze skupiała się na defensywie, więc wynik Sobczaka tym bardziej budzi pozytywne odczucia. Napastnik Stomilu dobrze gra głową, potrafi zejść niżej do rozegrania i przymierzyć z dystansu. Czyli to naprawdę solidna kandydatura, żeby powalczyć o miejsce w składzie średniaka Ekstraklasy.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 02.08.2020 17:08 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kondom
kondom

Surdykowski, Kuzimski

Vinni
Vinni

Co, prawda obydwoje spadli, ale warto wyróżnić Bartka Wolskiego i Mateusza Kuzimskiego. Zawodnicy Chojniczanki, którzy mocno ciągnęli drużynę, a ten pierwszy ma chyba najlepsze podanie w lidze. Bardzo dobry technik, widac lata spędzone we Włoszech.

Jacek
Jacek

Jeżeli już to OBYDWAJ, jeśli chodzi o zawodników, albo OBYDWA, jeśli dotyczy to klubów
O GRAMATYKO POLSKA !!!

czostkowy
czostkowy

a gdzie fundamundambundu?

Lolek
Lolek

Niestety, nawet najslniejsza machina promocyjno marketingowa nie pomoże jak gosc na koncu po prostu nie umie grac w pilka na takim poziomie. Obstawiam, ze wróci do KTS

baran
baran

Szykuje się transfer zagraniczny.

Biały miś
Biały miś

Do Jagiellonii idzie ?
Bo piszesz zagraniczny.

Gggghh
Gggghh

Stano zrobi aferę, że on jest zajebiste a to kluby źle. 100000%

Napikaj
Napikaj

Grzeszczyk z GKS Tychy miał mega liczby (10 bramek / 11 asyst / 6 asyst drugiego stopnia), Wolski z Chojniczanki (2/9/4), czy Jakub Łukowski (7/6/1).

kibic
kibic

Janczyk ogląda tylko mecze Radomiaka i na tej podstawie komentuje ligę i piłkarzy.
Zdecydowanie było w 1 lidze kilku ciekawszych graczy i co więcej, niektórzy już zostali zakontraktowani przez kluby ekstraklasy.

Gggghh
Gggghh

To Janczyk. Pucybut. Cwaniaku. Znam go o pamiętam cwaniaku. Ulom a teraz udaje, że rozumy zjadł.

nieweszlo
nieweszlo

Sobczak to nieporozumienie. Mało o nim wiesz, Panie Janczyk.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Ja też mało wiem. Rozwiń proszę…

Par-Dong
Par-Dong

Sobczak 6 bramek z akcji/ 4 asysty/ 0 asyst drugiego stopnia. Karne zaczął strzelać gdy Lech spudłował, a i tak nie miał 100%. Z 17 wyjazdów przywiózł 1 bramkę i to z karnego. 3 bramki i 2 asysty na rundę to ma być propozycja dla klubów z ekstraklasy?
Plus jedyny, że się przewraca przy każdym kontakcie i przeciwnicy tracą piłkarzy po faulach na nim.
Dobry piłkarz, gdy ma obok lepszych od siebie. Wtedy robi za deske do odgrywania im piłek.

Pppila
Pppila

Szymek Sobczak Ronaldo polskich boisk, gwiazdeczka wielka, jak zorza polarna Stal Mielec pamięta mizerna grę ehhhhh

robi2009
robi2009

„Farid Ali” – „Do Jastrzębia Ukrainiec dołączył, gdy GKS grał jeszcze w trzeciej lidze.”

To by się do Czarnego Piotrusia nadawało – „Dopasuj piłkarza do narodowości”

Lewus
Lewus

Piotr Wlazło, Erik Cikos, Piter Bucko, Piech, Banaszewski

Jan
Jan

Zapomnieliście o Arku Piechu najlepszym snajperze po coromovidowym z Odry Opole

Karol
Karol

Tak się składa że chodziłem na mecze stomilu jak jeszcze można było i już większe wrażenie robił na mnie Van Huffel niż Sobczak

Anglia
29.09.2020

Tottenham wytrzymał ciśnienie

Wybaczcie, że tak ordynarnie, już w tytule, no ale musieliśmy jakoś nawiązać do tej sytuacji. Nieczęsto na tym poziomie zdarza się, by stoper po prostu zbiegł sobie do szatni. Nie wiemy do końca po co, ale się domyślamy. Było tak: Eric Dier zszedł z boiska prosto do tunelu. Za nim pofrunął z desperackim okrzykiem Jose […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Arka Gdynia nie przebiła tyskiego muru, a sama przeciekała

W minionej kolejce za sprawą Arki Gdynia pierwsze punkty w tym sezonie I ligi straciła Termalica, a dziś dla odmiany za sprawą GKS-u Tychy to Arka przypomniała sobie, jak to jest schodzić z boiska pokonanym. Goście wreszcie rozegrali mecz, po którym trudno się do czegoś mocniej przyczepić. Gdyby tyszan prowadził Adam Nawałka, na pomeczowej konferencji […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Klasyka kina sztuk walki. Widzew w dziesiątkę wyszarpał remis

Czterdzieści jeden fauli, siedem żółtych kartek, czerwo w piętnastej minucie. Jeśli lubicie piękny futbol, joga bonito w stylu Ronaldinho, to raczej nie zabijajcie się o VHS z nagraniem meczu Widzew – Zagłębie Sosnowiec. Ale jeśli w waszym idealnym meczu znajdziecie miejsce na akcenty rodem z gry „Franko”, w dodatku podlane dużą dozą cwaniactwa, to już […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Co w środę na antenie naszego radia? Między innymi trener Jana Błachowicza!

Środę na antenie WeszłoFM zaczniemy bardzo intensywnie. Już około 7:30 odwiedzi nas Robert Złotkowski, trener Jana Błachowicza, z którym porozmawiamy o ostatniej walce naszego mistrza, kulisach wizyty w Stanach oraz o planach na kolejne tygodnie. W „Dwójce bez Sternika” nie zabraknie też omówienia wtorkowych meczów eliminacyjnych Ligi Mistrzów oraz zapowiedzi tego, co czeka nas w […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Raków Częstochowa i nierówne starcie z VAR-em

Meczów w tej kolejce było mniej. Legia nie grała. Zatem siłą rzeczy kontrowersji mamy do omówienia mniej, bo ostatnio co mamy do czynienia z jakimś błędem sędziowskim, to ma on miejsce w meczach z udziałem mistrzów Polski. Ale w piątej kolejce tytuł zespołu najbardziej pokrzywdzonej drużyny trafia do rąk Rakowa Częstochowa.  I tak po prawdzie […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Odkrycia? Panie, na razie wieje nudą

Za nami kolejna przeciętna seria gier, gdy mówimy o występach młodzieżowców. Niby można to zrzucać na karb tego, że cztery drużyny nie miały okazji zaprezentować swoich umiejętności, a wśród nich znalazł się Lech Poznań, który młodymi piłkarzami stoi, ale patrząc na całość tego sezonu, problem chyba jest trochę głębszy. Czekamy na odkrycia i choć oczywiście […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Kozacy i badziewiacy. W końcu sporo jakości ze strony beniaminków. Większości…

Śmialiśmy się trochę, odrobinę przez łzy, że na pierwsze zwycięstwo któregoś z beniaminków przyjdzie nam poczekać do szóstej kolejki, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra ze Stalą Mielec. A i w tym meczu remisem śmierdzi przecież na kilometr. Wywinęły nam jednak psikusa drużyna Warty Poznań i ekipa prowadzona przez Dariusza Skrzypczaka. Szczególnie w drugim przypadku wygrana z […]
29.09.2020
Bukmacherka
29.09.2020

Zakłady długoterminowe – czym są i gdzie grać?

Zakłady długoterminowe to takie, na których rozliczenie musimy dłużej poczekać. Jest to związane rodzajem postawionego zakładu, gdyż tutaj typujemy np. zdobywcę mistrzostwa kraju lub zwycięzcę Ligi Mistrzów jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Do rozstrzygnięcia zakładu długoterminowego potrzebny jest czas, gdyż możemy zgadywać, że ktoś zajmie miejsce w określonym przedziale tabeli na koniec sezonu lub typować króla […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Pora na zmiany? Bereszyński zakopał się w Sampdorii

Tak było całkiem niedawno: Bereszyński chwalony w Serie A. Łączony z większymi niż Sampdoria firmami calcio, w kadrze mający być następcą Łukasza Piszczka. Tak jest teraz: Polak zmienił się w ligowy dżemik, w reprezentacji jest rzucany między pozycjami, bo z prawej wyleczył go Tomasz Kędziora, którego swego czasu wyprzedzał o długość. MOMENTY BYŁY Bereszyński przechodził […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Raków tradycyjnie poza schematem: otwarta rekrutacja

Przyzwyczailiśmy się już, że w Rakowie Częstochowa i władze klubu, i jego sztab działają dość nieszablonowo. Właściwie od paru ładnych lat, gdy Raków był jeszcze daleko poza radarami poważnego futbolu, Michał Świerczewski i jego ludzie przełamują pewne schematy głęboko zakorzenione w polskiej piłce. Tak było z gigantycznym zaufaniem dla Marka Papszuna jeszcze w czasach, gdy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

TOTALbet na French Open – zgarnij 1250 PLN!

Tysiak do zgarnięcia za darmo? Brzmi świetnie! W TOTALbet możemy nieźle zarobić na tym, że typujemy mecze French Open. Wszystkim fanom tenisa ziemnego trzeba przedstawić ranking, dzięki któremu najlepsi typerzy otrzymają atrakcyjne nagrody. Na czym polega promocja, w której do podziału dostajemy 5000 PLN? Zasady są proste. Obstawiamy zakłady i zdobywamy punkty, dzięki którym idziemy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chelsea odpali Tottenham z EFL Cup?

EFL Cup to trzeciorzędne rozgrywki? Nie, gdy na boisku spotykają się piłkarze Tottenhamu oraz Chelsea. Wtorkowe derby Londynu elektryzują kibiców, bo mimo wzmocnień w ofensywie, „The Blues” pozostają dziurawi w tyłach. A to tylko woda na młyn dla podopiecznych Jose Mourinho, którzy błyszczą skutecznością. Spróbujemy to wykorzystać, typując dzisiejszy mecz w eWinner! Tottenham – Chelsea […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Czy wszyscy w Podbeskidziu wytrzymują ciśnienie?

Sytuacja Podbeskidzia jest tak daleka od komfortowej, jak Rzeszów od Gdyni. To prawda. Defensywa w większości meczów grała fatalnie. To prawda. Pozostali beniaminkowie doczekali już swoich pierwszych zwycięstw. To też prawda. Czy jednak są już powody do nerwowych ruchów w Bielsku? Nie, a odnosimy wrażenie, że na klubowych szczytach nie wszyscy zdają się wytrzymywać ciśnienie. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Błąd systemu? A może naturalna kolej rzeczy?

Za nami 15% sezonu 2020/21. Piast Gliwice, wcale nie tak dawny mistrz Polski, który w ubiegłym sezonie wywalczył brązowy medal, nadal czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo. Dopiero w starciu z beniaminkiem, Stalą Mielec, udało się zdobyć pierwszą (i od razu drugą) bramkę. Jedyny punkcik Piast ugrał z kolei w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie swoje mecze rozgrywa […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Wtorek z I ligą. Widzew Łódź pogrąży Zagłębie Sosnowiec?

Cztery porażki w sezonie, jedno zwycięstwo. Bilans Zagłębia Sosnowiec jest zdecydowanie słabszy, niż zakładano, mimo że w Zagłębiu Dąbrowskim nikt nie planował walki o awans. Jeśli ekipa Krzysztofa Dębka chce się podnieść, musi ograć w Łodzi tamtejszy Widzew, co nie będzie łatwym zadaniem. Bo Widzew kryzys ma już za sobą i zaczyna się powoli rozpędzać. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chcieli przekupić prezesa Stanowskiego!!! | KTS 7:0 RZĄDZA ZAŁUBICE

Wysoka wygrana w meczu, piwko na trybunach, poczęstunek po zwycięstwie. Czego chcieć więcej? KTS się bawi w lidze, a wy możecie tę zabawę obejrzeć od kulis. Zapraszamy! 
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Karabach Agdam, czyli azerski młot na Ormian. Jak futbol stał się częścią wojny

2014 rok. Karabach Agdam po raz pierwszy dostaje się do fazy grupowej europejskich pucharów. Do tego momentu Azerbejdżan nie tylko nigdy nie uczestniczył w mistrzostwach świata. Ten kraj przez blisko 20 lat rywalizacji na światowej arenie, wygrał zaledwie trzy spotkania w ramach eliminacji do mundialu. Futbolowy Trzeci Świat? Bez dwóch zdań. A jednak to, co […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Zbozień: – Przepisy sanitarne to fikcja i pokazówka

– Przepisy sanitarne? Dla mnie fikcja. Pokazówka. Nie jesteśmy w stanie tak idealnie o to zadbać. Dla mnie sytuacja z Błaszczykowskim była absurdalna, śmieszna. Robi sobie zdjęcie z kibicem i nie może wracać z drużyną. A przecież w tygodniu spotyka się albo samemu, albo poprzez rodzinę, setki ludzi, w kolejkach czy gdziekolwiek. Nie jesteśmy w […]
29.09.2020