post Avatar

Opublikowane 01.08.2020 19:53 przez

Szymon Janczyk

Czy w Radomiu przeboleli już porażkę w finale barażów o Ekstraklasę? Zapytaliśmy o to Dariusza Banasika, szkoleniowca Radomiaka, który nie szczypie się w język. Jak ocenia poziom sędziowania w meczu z Wartą? Czego zabrakło radomianom, żeby awansować do najwyższej ligi? Jak wyglądało świętowanie z kibicami? Jak wygląda sytuacja zdrowotna w zespole? Jakie plany ma klub na przyszły sezon – przede wszystkim transferowe? Sporo konkretnych odpowiedzi, sporo też takich, z którymi w Wielkopolsce pewnie się nie zgodzą, więc zapraszamy!

Emocje opadły? Żal minął?

Tak, ale szkoda po prostu tego meczu. Myślę, że gdybyśmy grali u siebie, to byłby całkowicie inny mecz. Przed barażami obawiałem się przede wszystkim o sędziowanie. Stawka była przecież duża. I okazało się, że VAR faktycznie rozstrzygnął i ten mecz i półfinałowe spotkanie Warty Poznań z Bruk-Bet Termaliką.

Tak, ale przecież VAR wprowadzono właśnie po to, żeby sędziowskich pomyłek unikać i żeby mecze nie były przez nie wypaczane.

Sędzia na boisku nie widział fauli. Przy pierwszej sytuacji puścił grę, przy drugiej cofnął się po minucie czy dwóch. Nie wiem, czy to zmierza w dobrym kierunku… Jeżeli sędzia stoi pięć metrów od akcji i pokazuje zawodnikowi, że ma się podnieść, akcja jest puszczona, jesteśmy blisko strzelenia bramki. Nie wiem, jak to jest, że potem VAR decyduje, że to jednak jest rzut karny. Tak samo było przy pierwszej bramce. To jest w ogóle dramat, nie wiem, jak to można podyktować. Sędzia stał blisko, więc nie wiem, czy się kierował. Pierwszego karnego nie było, przy drugim stał przy akcji. Mnie się to nie podoba. Jeśli tak ma wyglądać futbol, to słabo.

Sędziowie i eksperci, którzy oceniają pierwszy rzut karny, mówią, że podstawy do podyktowania jedenastki były, bo Dawid Abramowicz kładąc ręce na rywalu, utrudnił mu walkę o piłkę. Wiadomo, że Łukasz Spławski dodał coś od siebie, ale tak to jest tłumaczone.

Dobrze, ale trzeba patrzeć na wszystko. Tam był jeden piłkarz Warty, a naszych było trzech. To działo się na 13-14 metrze, nie było żadnych szans, że w tej sytuacji zawodnik Warty zdobędzie bramkę, czy w ogóle dojdzie do sytuacji. Nie można w meczu o takiej randze, o takiej stawce, gwizdać tak problematycznego karnego. Nie było żadnego zagrożenia, wydaje mi się, że nie było prawa do podyktowania rzutu karnego. Piłka to sport kontaktowy, nie uniknie się dotknięcia przeciwnika, jak w siatkówce. Jeśli tak na to patrzymy, to przy każdej sytuacji można odgwizdać faul, bo zawsze jest kontakt. Ten karny przesądził o wyniku meczu. Przypomina mi się mecz Austria – Polska na Euro, ale tam chociaż było jakieś zagrożenie. Ale to już historia, nieważne.

Zostawiając sprawy sędziowskie – Radomiakowi ciężko było stworzyć sobie klarowną sytuację, pokusić się o groźny strzał. Warta postawiła potężne zasieki.

W pierwszych minutach byliśmy zdominowani, ale poza stałymi fragmentami gry Warta też nie stworzyła sobie sytuacji. Wiedzieliśmy, że oni na nas ruszą, jednak pierwsze minuty przespaliśmy. Potem my zaczęliśmy dominować i najgorsze było to, że gdy nam się zaczęła układać gra, zaczęliśmy się nakręcać, dostaliśmy taką bramkę. W powietrzu wisiało już to, że zaraz coś im wciśniemy. Po przerwie, do strzelonej bramki, Warta nie istniała.

To fakt, Warta też nie miała okazji. Obydwa zespoły podeszły do tematu mocno asekuracyjnie.

Każdy znał rangę tego meczu i bał się otworzyć. Warta to zespół, który nam nie leży, choć gdybyśmy grali u siebie, pewnie bylibyśmy w Ekstraklasie.

Może zawiniła też sytuacja zdrowotna?

O tym zadecydował pierwszy mecz i – znowu – można mieć pretensje do sędziów. Poturbowali nas, Mateusz Michalski grał z rozwaloną kostką, Leandro ze spuchniętym kolanem. To wszystko miało wpływ, Warta grała w podstawowym składzie, a my nie mieliśmy dwóch podstawowych zawodników, bo Patryk Mikita i Maciej Świdzikowski nie zagrali w ogóle.

Właśnie, co stało się Patrykowi? Są już wyniki badań?

Niestety, uszkodzone więzadła krzyżowe. Czeka go około pół roku przerwy. Zostanie z nami, natomiast do gry będzie gotowy dopiero w grudniu, więc musimy ściągnąć kogoś na jego pozycję.

Wracając do barażów – jak pan oceni sam pomysł, widząc z bliska i od środka, jak ta dodatkowa runda wygląda?

Na miejscu PZPN-u niczego bym nie zmieniał. Każdy o coś walczył do ostatniej kolejki, to jest fenomenalny pomysł. Inaczej na 5-7 kolejek przed końcem zespoły grałyby o nic. Liga była atrakcyjna dzięki temu systemowi i nie ma sensu tego zmieniać. W tym roku wszyscy trenerzy mówią zgodnie, że liga była mega atrakcyjna.

Ale można to trochę uatrakcyjnić. W Anglii finał barażów grają na neutralnym stadionie.

Jak najbardziej. Wtedy obydwa zespoły miałyby równe szanse, bo teraz jeden zawsze gra na wyjeździe.

Kibice w Radomiu nie byli na was źli po porażce. Wręcz przeciwnie, dominowała duma, że beniaminek zawędrował tak daleko.

Jeśli chodzi o kibiców, to jestem strasznie podbudowany. Widziałem, co się działo w Radomiu, nikt nam nie wytyka porażki. Kibicowsko Radom to jest więcej niż Ekstraklasa. Wczorajszy dzień pokazał, że trzeba zrobić wszystko, żeby powstał stadion, żeby w Radomiu była piłka na najwyższym poziomie. Kibice tym żyją, emocjonują się, dużo osób przychodzi na mecze. Z całym szacunkiem dla Warty, ale jeśli ktoś był na naszym stadionie i porówna to z ich spotkaniami, to… jest przepaść.

Podobno nie dano wam zasnąć po porażce.

Przywitali nas, były śpiewy, skandowali moje nazwisko. To są fajne chwile. Nie chcę myśleć, co działoby się po awansie! (śmiech) Ale to tylko pokazuje, że warto walczyć i pracować dla tych ludzi. Dziękujemy im za to, że byli z nami przez cały rok.

Zapytam przewrotnie – przyzwyczaił pan kibiców do sukcesów, jest ciągła hossa, czołowe miejsca w lidze. Nie ma obawy, co się stanie, gdy to się skończy? Bo przecież każdy zespół ma gorsze chwile.

Muszę być na to przygotowanym, ale mieliśmy już parę kryzysów i zawsze jakoś z tego wychodziliśmy, a kibice nam w tym pomagali. Nie myślę negatywnie, a pozytywnie. Moim celem jest zbudowanie jeszcze silniejszego zespołu niż w tym roku. Może się okaże, że te transfery, które właśnie dopinamy, sprawią, że nie będziemy mieć słabszego zespołu niż teraz…

Właśnie, pytałem o to nie bez powodu. Kibice się martwią, kto zastąpi liderów zespołu. Rafał Makowski odchodzi, w jego miejsce przyjdzie Mateusz Radecki. Prawda czy fałsz?

Rozmawiałem z nim i nalegam, żeby do nas przyszedł. Rozmawiam też z dwoma zawodnikami z Ekstraklasy, z napastnikiem i obrońcą. Na pewno się wzmocnimy. Wczoraj po meczu rozmawiałem indywidualnie z zawodnikami i fajne jest to, że nikt nie chce odejść. Mimo różnych problemów każdy chwali sobie atmosferę i dobrą pracę. Uważają, że robimy postęp. To dla mnie bardzo miłe. Może aż tak bardzo się nie rozpadniemy? Nie jest powiedziane, że jak komuś się kończy kontrakt, to od razu odejdzie.

Nikt nie chce odejść, ale ktoś może po prostu nie dostać od klubu propozycji kontraktu, czy dostać ofertę z Ekstraklasy tak jak Rafał Makowski. Pewnie takie sygnały są.

Może się tak okazać. Ja też uważam, że szatnia wymaga przewietrzenia. Są osoby, które grają mniej i nie ma sensu ich tutaj trzymać. Dlatego z każdym trzeba rozmawiać i każdy musi mieć jakąś rolę w zespole. Budowa zespołu to nie jest proste zadanie, to proces. Nie można mieć samych Leandro, czy samych dobrych defensywnych pomocników. Musimy być mocni mentalnie i mocni w ofensywie i defensywie. Patrząc jeszcze na ten baraż, uważam, że zabrakło nam cwaniactwa, doświadczenia. Nie byliśmy zespołem gorszym, a to, że zawodnik się rzuca w polu karnym, to jest cwaniactwo, element piłki. My tego nie mamy, nie raz było tak, że ktoś był faulowany i stał twardo na nogach. To też element gry.

Można już powiedzieć oficjalnie, kto odejdzie z klubu?

Oficjalnie to może nie, bo najpierw chcę sam porozmawiać z piłkarzami i im to przekazać. Ale można powiedzieć, że sześciu, siedmiu, może ośmiu zawodników opuści zespół. Części kończą się kontrakty i nie będziemy chcieli przedłużać umowy. Mateusz Cichocki, Mateusz Michalski? Jako trener chciałbym, żeby oni zostali. Jeśli będą mieli oferty z Ekstraklasy, nie będziemy ich hamować. Ale myślę, że obaj będą zadowoleni pozostaniem tutaj, jeśli będą mieli tylko oferty z pierwszej ligi. Damian Nowak? Ciężka sprawa, wiadomo, że były pewne zawirowania. Żeby został, muszą się zgodzić trzy strony: on, menedżer i klub.

A kto jeszcze przyjdzie? TVP Sport informuje, że Radomiak chce wypożyczyć Mateusza Grudzińskiego z Legii Warszawa. Przy okazji możemy też zapytać co z Cezarym Misztą, któremu kończy się wypożyczenie. Wróci jesienią do Radomia?

Tak, widzę w nim potencjał Jeździłem na mecze rezerw, chciałbym, żeby do nas trafił. Widziałbym go na boku obrony, myślę, że nie będzie problemy ze wkomponowaniem go w zespół. Chcielibyśmy mieć takiego zawodnika. Miszta? Cóż, tu wszystko zależy od Legii. My byśmy chcieli, natomiast słyszałem, że oni też chcą go zatrzymać. Może być jednak tak, że skoro przyszedł Artur Boruc, to będzie mógł do nas wrócić.

Grudziński na bok obrony, czyli w miejsce Dawida Abramowicza?

(chwila ciszy) Bez komentarza, Dawid ma ważny kontrakt. Pamiętajmy też, że zabrakło nam w tym sezonie dobrych młodzieżowców, nie tylko na pozycji bramkarza. Jeżeli będziemy mieli takich piłkarzy, to będzie nam łatwiej. Mamy bardzo wąską kadrę, myślę, że to trochę przez to przegraliśmy. Zimą zrobiliśmy dwa transfery, Dante Leverocka i Marcina Budzińskiego. Gdybyśmy zrobili lepsze ruchy, może bylibyśmy w innym miejscu.

Właśnie, skoro trener o nich wspomniał. Co się z nimi dzieje, bo klub nie podaje żadnych informacji na ten temat?

Powiem szczerze – nie wiem. Marcin miał kontuzję i wyjechał z Radomia, skończył mu się kontrakt. A Dante… Dante po prostu się zawinął.

Patrząc na to, jak będzie wyglądał przyszły sezon – Radomiak musi grać w Puławach, stadion nadal jest w budowie. Oczekiwania będą pewnie wysokie, ale może lepiej dać sobie rok przejściowy, poczekać na stadion, ograć młodzież, powalczyć o Pro Junior System, położyć te fundamenty?

Można, ale to są decyzje podejmowane przez klub. Radomiak to taki klub, który zawsze będzie walczył o najwyższe cele. Skłaniam się ku Pro Junior System, ku promowaniu młodych chłopaków, ale fajnie też walczyć o te najwyższe cele. Tak sobie wyobrażam ten najbliższy sezon.

Właśnie, bo my tak rozmawiamy o transferach, a nie bierzemy pod uwagę jednego. Nie tylko po piłkarzy może się zgłosić Ekstraklasa, po trenera także.

Zgadza się, ale ja chcę zostać w Radomiu. Dobrze mi się tu pracuje. Tak jak mówiłem, widzę, że jest dla kogo walczyć. Różny jest los trenera, ale skoro dobrze mi tu idzie, to nie ma sensu tego zmieniać.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 01.08.2020 19:53 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 40
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonim
Anonim

Nie można w takim meczu zachowywać się jak jakiś troglodyta.

Stwórca
Stwórca

Zawsze zastanawia mnie to argumentowanie, że w takim meczu, albo w takim momencie nie można odgwizdywać tego i tego. Ale w innym meczu/momencie już można mimo, że przewinienie to samo? 😀

Tadeusz
Tadeusz

No właśnie argumentacja trenera z pogranicza nonsensu i nie umiejętności przegrywania

Marginalny Swierzop
Marginalny Swierzop

Dobra, Radomiak – przestańcie płakać. Było się nie napinać tak jak gumka w galotach Pana Sławka, to by mniej bolało. VAR pokazał, że były karne – nawet komentatorzy Polsatu twierdzili, że w obu przypadkach jest. Przestańcie beczeć – trzeba było strzelić bramkę, skoro byliście tacy mocni.

DagestanskiZapasior
DagestanskiZapasior

Gdzie tak slyszales? Mozesz widziec setki fauli, ale nie klam, ze komentatorzy mowili cos co nie mialo miejsca.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Problem w tym, że raz się VAR uaktywnia a raz nie. I oceniam to z perspektywy Bundesligi. I raz ktoś daje karnego za dane zagranie a w innym meczu nawet się do monitora nie pofatyguje.

Silesia
Silesia

No jakoś Warta nie potrafiła tego zrobić nawet z Termaliką. Gdyby nie VAR (PZPN), to by w Poznaniu nie było derby Wronki : Warta buhahaha

Marginalny Swierzop
Marginalny Swierzop

Dobra, Radomiak – już tam nie beczcie. Karne były prawidłowe – choć pierwszy można gwizdnąć, ale nie trzeba. Argument z odwijaniem akcji z sufitu, bo po to jest VAR, by wracać do spornych sytuacji.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Chuj ci w jape.

Kemot
Kemot

Gratulacje dla Warty, ale ilość karnych w sezonie gwizdanych pod nich jest z lekka zastanawiająca.

Tadeusz
Tadeusz

To sobie policz ile karnych wybronił Lis podyktowanych przeciw Warcie

Okoń
Okoń

Argument że finał baraży powinien być na neutralnym boisku jest mało mądry. Po to się walczy o jak najwyższą lokate w przedziale miejsc 3-6 by zdobywając trzecie miejsce mieć przewagę własnego boiska. Swoją drogą Warta Poznań nie grała u siebie na Wildzie w Poznaniu, a właśnie na neutralnym boisku 🙂

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

no i tylko finał. granie półfinału u siebie już było ok 😉

Essa
Essa

Klasyka, faul nie na karny, w takim meczu nie można gwizdać takich karnych, a za Tuska to nie gwizdali, a w ósmej kolejce w 2011 to nam spalonego gwizdnęli.

Rozumiem, że chłop walczył o awans, ale to jest nieprawdopodobne ile jeszcze czeka nas takiego pierdolenia ze strony trenerów i kibiców. Gdyby takiego karnego gwizdnęli dla Radomiaka, to by się wszyscy popłakali, że „po co ten VAR”, skoro nie ma takich karnych xD

Michał doman
Michał doman

A ja trochę inaczej. Zawsze czytam i sędziowie mówią że system VAR ma interweniować w przypadku 100-stu procentej pomyłki sędziego głównego. I teraz moje pytanie. Dlaczego ten system interweniuje przy sytuacjach gdzie jest kwestia interpretacji.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Dokładnie. Raz jest sygnał, raz cisza. Raz sędzia podejdzie do monitora, raz nie (bo nie musi).

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

I znowu ta sama denna narracja:
-takich karnych się nie gwiżdże w takich meczach (a w innych można?)
-to był miękki faul (a to faule się jakoś standaryzuje i dzieli?)
-takich rzeczy nie gwiżdże się w polu karnym (czyli faul w polu karnym definiuje się jednak inaczej?)
A teraz konkrety z wywiadu:
-„sędzia na boisku nie widział fauli” (a nie po to jest VAR, by takie sytuacje prostować?)
-„Przy pierwszej sytuacji puścił grę, przy drugiej cofnął się po minucie czy dwóch” (a zna pan trener przepisy o VAR?).
Czytać się nie da takich gorzkich żali. Ja rozumiem, że można twierdzić, że sędzia się zwyczajnie pomylił, ale te wszystkie racjonalizacje, a przede wszystkim skrajnie głupie wynurzenia pokazujące brak wiedzy, to czysta kompromitacja.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Miękki faul. Jakby wszystko gwizdać w tym meczu to by podyktować musiało było ponad 10 karnych (macanki, kopanki, przepychanki, trzymanie za koszulki).
Ja jestem za. Po paru kolejkach by się unormowało. Problemem jest, że raz VAR działa a raz nie. I to wqurwia.

Marek
Marek

A niby czemu nie może być 10 karnych w meczu? Jest jakiś przepis zabraniajacy tego?

Karol
Karol

Wymienił Dante, Budzinskuego, zapomniał o Grudnkewskim Filipowiczu..

Weź to wyłącz
Weź to wyłącz

„Sędzia na boisku nie widział fauli. Przy pierwszej sytuacji puścił grę, przy drugiej cofnął się po minucie czy dwóch. Nie wiem, czy to zmierza w dobrym kierunku…” Jprdl, co to za niskopodłogowa argumentacja? Czy Radom to faktycznie stan umysłu? Wypowiedzi tego rodzaju wskazują na to, że tak. Gdyby VAR wskazał na rzut karny dla Radomiaka, gość piałby z zachwytu nad tym systemem. Przegrał i płacze. Idźcie zburzyć trybunę na budowanym stadionie, bo jest do poprawy, to wam przejdzie.

rudolf czerwono-wasy
rudolf czerwono-wasy

Nie tylko w tym ale i w zadnym meczu sie nie gwizdze takich karnych. Sedzia wyjebal Radomiaka. Zreszta on ma w tym doswiadczenie, kiedys juz wyjebal wisle plock.

Sebinio
Sebinio

Rozumiem waśnie klubowe ale bez jaj- pierwszy karny dla Warty z dupy i tyle- gdyby każde takie dotknięcie gwizdać to w meczu byłoby 15 karnych

ObiektywnieSubiektywny
ObiektywnieSubiektywny

Argumentacja odnośnie karnych dla Warty to jest taka abstrakcja, że głowa mała. Jeżeli trener klubu, aspirującego do gry na najwyższym poziomie rozgrywkowym, mówi takie rzeczy, to bardzo dobrze, że Radomiak spędzi następny sezon w pierwszej lidze. Będzie więcej czasu na nabranie pokory i dokształcenie się z przepisów gry.

Silesia
Silesia

Hahaha to posłuchaj wypowiedzi Szopena lub Probieża… a to czołowe kluby naszej ligi .

Bartek
Bartek

Splawski nie mógł nic zrobić? To po co dopychal go do ziemi? Trener glupi jak jego kraciaste spodnie.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Dopychał, lol. Może go jeszcze zmiażdżył całym ciężarem ciała. Położył na nim ręce, a cwaniak się wywalił, tyle.

Chris
Chris

Jak się nie gwiżdże. Gwiżdże najwyżej za dziesięć lat zapłaci się z milion

chloniak
chloniak

Właśnie skończył się mecz Napoli _Lazio koniec meczu a sędzia nie widzi brutalnego wejścia Rzymianina w nogi piłkarza Napoli, dochodzi do zadymy już po meczu i w trakcie jest 3 : 1 dla Napoli i co skoro sędzia nie widział a Var nie reagował choć powtórki pokazały brutalność faulu to wszystko jest ok? Nie wiem pierwszy faul może był może nie choć skłaniam się do nie to drugi już bez komentarza. Trzeba było grać a nie teraz płakać i snuć teorie o ustawce!

Silesia
Silesia

To nie teorie, skoro Warta : Termalika VAR i karny z niczego (długa analiza kontrowersyjna), Warta : Radomiak 2 x VAR i karne z niczego (również kontrowersyjne), czyli Warta nie potrafiła samodzielnie pokonać przeciwników dzięki PZPN zostali wciągnięci za uszy do ekstraklasy – oby wrócili na swoje miejsce leszcze, choć nie wiem czy lepiej Warta, czy Wronki.

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

„Nie wiem, jak to jest, że potem VAR decyduje, że to jednak jest rzut karny.” – znaczy pan trener nie zna przepisów gry. aha. dalej nie warto czytać, bo skoro nie zna przepisów to nie powie nic ważnego

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

„W powietrzu wisiało już to, że zaraz coś im wciśniemy. Po przerwie, do strzelonej bramki, Warta nie istniała.” Urocze złudzenie. Gdy w pierwszych 30 minutach Radomiak nie był w stanie wyjść ze swej połowy i wymienić 3 dobrych podań, też wisiało w powietrzu, że zaraz coś wpadnie dla Warty, a nie wpadło.

Zdzislaw Dyrman
Zdzislaw Dyrman

Nie można w meczu o takiej randze, o takiej stawce, gwizdać tak problematycznego karnego. – ale w kazdym innym to juz wolni?

Piwko
Piwko

Przeczytałem tylko tytuł, mówimy o kranym z barażu z Miedzią dla Radomiaka?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

O tym, gdzie piłka lecąca w światło bramki ewidentnie trafiła w rękę obrońcy poszerzającą obrys ciała? Co z nim?

Radzio 1916
Radzio 1916

Przecież ten mecz został ewidentnie przekrecony.Trzeba być naprawdę naiwnym dzieckiem,żeby tego nie widzieć…

Piotr
Piotr

„Kibicowsko Radom to jest więcej niż Ekstraklasa” chyba kogoś poniosło

Piotr
Piotr

Kibicowsko Radom to jest więcej niż Ekstraklasa” chyba kogoś poniosło

Darek
Darek

Farciarze, VARciarze, czy jak Was zwał teraz. Utraciliscie u mnie po tym meczu wszelki szacunek. Warta Poznań to świetna karta w historii polskiej piłki, ale po tym co w ostatni piątek się stało, zobaczyłem że to nie ten sam zespół co kiedyś. I możecie minusować na maksa, po prostu szacunek do tej druzyny straciłem. W taki sposób się nie awansuje. Warta zdobyła 3 bramki w barazach po VAR. Bardzo problematyczne sytuacje, zawsze na korzyśc obecnej Warty. Ten baraż będzie się za Wami ciągnął latami…

P1910
P1910

Ten pierwszy karny coężka kpina rówbie dobrze jak ohwizdał sędzia 2 karne dla Warty mógł ogwizdaćw 1 połowie dla Radomiaka na faul na Cichockim. Żenada sport nie wugrał

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020