post Avatar

Opublikowane 29.07.2020 13:19 przez

redakcja

Czerwiec 1994 roku. Prezydentem Polski jest Lech Wałęsa. W kinach pojawia się premierowo „Król lew”. Kalifornijska policja aresztuje O.J. Simpsona, oskarżonego o zamordowanie żony i jej kochanka. Ostatnie rosyjskie oddziały opuszczają terytorium Niemiec. Czemu zebrało nam się na wspomnienia z tak zamierzchłych czasów? Ano dlatego, że w czerwcu 1994 roku po raz ostatni na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej występowały kluby z Rzeszowa, a jeden z nich już piątek na ten poziom powróci. Po 26 latach tułaczki.

Solidarny spadek

II liga w sezonie 1993/94 to były naprawdę olbrzymie rozgrywki. 36 uczestników podzielonych na grupy wschodnią i zachodnią. Resovia i Stal Rzeszów miały okazję rywalizować o ligowy byt z takimi ekipami jak Hutnik Warszawa, Bug Wyszków, Włókniarz Pabianice, Avia Świdnik, Błękitni Kielce czy Karpaty Krosno. No i Rzeszowianie nie dali sobie rady. Stal zajęła szesnastą, a Resovia siedemnastą pozycję w lidze. Jedni i drudzy pożegnali się z II ligą. Kto mógł się wtedy spodziewać, że stolica województwa podkarpackiego doczeka się swojego przedstawiciela na tym poziomie dopiero po 26 latach?

II liga 1993/94 (grupa II)

Bogiem a prawdą, to na spadek obu klubów zanosiło się już od jakiegoś czasu. Resovia była jednym z klubów bardzo mocno dotkniętych przemianami ustrojowymi, do których doszło w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych. „Pasy” na drugoligowym poziomie występowały w sumie przez 17 lat z rzędu, ale już w sezonie 1992/93 otarły się o degradację. Miejsce na zapleczu I ligi udało się utrzymać dzięki zwycięstwu w ostatniej kolejce. W kolejnych rozgrywkach w Resovii nie było już jednak odpowiedniego materiału ludzkiego, by pokusić się o jeszcze jeden heroiczny finisz. Trener Józef Piecha (cytowany przez portal resoviacy.pl) stwierdził: – Sytuacja organizacyjna i finansowa klubu jest taka, że gorszej trudno już sobie wyobrazić. Krótko mówiąc: klubowa kasa świeciła pustkami. Resovia do walki w lidze wystawiła młodzież grającą za wikt i opierunek. Efekt – do przewidzenia. Resovia zakończyła sezon passą ośmiu porażek z rzędu.

A jak to wyglądało w Stali?

Cóż, tutaj mówimy już o klubie z bogatą, pierwszoligową przeszłością. W latach 60. i 70. „Stalowcy” stanowili liczącą się siłę na piłkarskiej mapie Polski. W 1975 roku zwyciężyli nawet w krajowym pucharze. Przeszło dwieście występów w barwach tego klubu zanotował Jan Domarski, bohater z Wembley (występował zresztą również w Resovii). Potem Stal radziła sobie ze zmiennym szczęściem, lecz w 1987 roku zakotwiczyła w II lidze i trzymała się tego poziomu aż do feralnego 1994 roku. Do utrzymania zabrakło wówczas zaledwie dwóch punktów. Ostatnie bezpieczne miejsce w lidze zajął jednak Okocimski KS Brzesko, a Stal podzieliła los lokalnych rywali.

Niedoszła fuzja

Ani Stal, ani Resovia nie zdołały szybko przełamać kryzysu. Jedni i drudzy zaliczali nawet epizody na czwartym poziomie rozgrywek, kluby bardzo kiepsko sobie radziły pod względem finansowym. W 2016 roku prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc, wyszedł z pomysłem scalenia dwóch drużyn w jedną. – Chcę na początek, by z wszystkich drużyn rzeszowskich zostali wybrani najlepsi zawodnicy, którzy tworzyliby drużynę. Jak będzie coraz wyższy poziom rozgrywek, to będziemy dawali coraz większe pieniądze. Zdaję sobie sprawę, że bez nich sport nie istnieje. Nazwę klubu wybierzemy na podstawie opinii kibiców, których zapytamy o zdanie na spotkaniach, jakie planujemy – opowiadał prezydent Ferenc. – Chcę podnieść poziom piłki nożnej w Rzeszowie na taki, jaki był w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Naszym celem jest posiadanie drużyny w Ekstraklasie. Pomysł stworzenia drużyny przyszedł mi do głowy, kiedy ostatnio byłem na meczu Kotwica Kołobrzeg – ROW Rybnik. Kołobrzeg, miasto, które nie jest duże, ma drugą ligę, a my?

Do wielokrotnie zapowiadanej fuzji ostatecznie nie doszło. Ku uciesze kibiców, którzy otwarcie i stanowczo sprzeciwiali się temu pomysłowi, traktując go jako zamach na bogate tradycje Resovii i Stali. Oba kluby spróbowały zatem odbudować dawny status po swojemu. Dość skutecznie, skoro w piątek derby Rzeszowa zadecydują o tym, kto uzupełni pierwszoligową stawkę w sezonie 2020/21.

Derby Rzeszowa (2017).

– Jeszcze nie tak dawno mówiło się, że Rzeszów to miasto wojewódzkie z zespołami trzecioligowymi, z których żaden nie może zaistnieć. Dzisiaj są to wiodące drużyny w lidze szczebla centralnego. Dla mnie nie jest zaskoczeniem ani to jak prezentuje się Stal, ani to jak prezentujemy się my. Ruchy transferowe na to jasno wskazywały – mówił na łamach Weszło były już prezes Apklan Resovii, Wojciech Zając. – My i Stal jesteśmy jak naczynia połączone. Wzajemnie się napędzamy. To zdrowa rywalizacja. Paradoksalnie im jeden klub silniejszy, tym drugi też, bo jedni drugich podpatrują, jedni do drugich chcą równać.

To rzeczywiście dość ciekawe, że Stal i Resovia bardzo często występują na tym samym szczeblu rozgrywek. Dzięki temu derby Rzeszowa to jedna z najbardziej zajadłych lokalnych rywalizacji w kraju. Jeżeli chodzi o oficjalne konfrontacje o prymat w stolicy Podkarpacia, doszło do nich już 86 razy. 34 zwycięstwa Resovii, 32 Stali. Łeb w łeb.

– Uważam, że to dobrze dla Rzeszowa, że Resovia fajnie się rozwija, na pewno jest niejedno pole, na którym mielibyśmy wspólne tematy i wspólne stanowisko – opowiadał w rozmowie z Weszło prezes Stali, Rafał Kalisz.

Rzeszowski finał

W finale play-offów miejsca na uprzejmości jednak nie będzie.

W piątek o 17:00 Resovia podejmie Stal i koniec końców tylko jeden z rzeszowskich klubów będzie miał powody do satysfakcji. Choć tak naprawdę sama walka w barażach o promocję do I ligi może być w obu ekipach traktowana jako mały sukces i dobry prognostyk na przyszłość. Przecież Stal w tym sezonie była zaledwie beniaminkiem w II lidze. Apetyty władz klubu są bardzo duże, lecz nie takie firmy jak Stal Rzeszów przekonywały się już, że wielkie ambicje nie zawsze udaje się gładko przekuć w świetnie rezultaty.

– Nie boimy się marzyć. Przyznam, że marzy nam się, aby nawiązać do tradycji Stali Rzeszów, która grała w Pucharze Zdobywców Pucharów. To mocne słowa, zdaję sobie z tego sprawę. Pewnie przez niektórych mogą być odbierane krytycznie, ale nasza firma na początku wchodzenia na zagraniczne rynki była kilkanaście tysięcy mniejsza od rywali. Teraz ten dystans znacząco się zmniejszył i choć wciąż jesteśmy mniejsi od innych, to nie w takim stosunku. Staliśmy się konkurencyjni nawet dla znacznie większych od siebie. Biznes na pewno pozbawił mnie kompleksów w stosunku do zagranicznych podmiotów. Nie widzę potrzeby, by nie podchodzić tak również do piłki nożnej. Mierzyć wysoko – to powinna być normalność – stwierdził Rafał Kalisz.

Wydawało się, że już w tym sezonie na jego głowie może wylądować kubeł zimnej wody, ponieważ Stal długo plasowała się w dolnych rejonach drugoligowej tabeli. Po 28. kolejkach była na piętnastej pozycji, uwikłana w walkę o utrzymanie. Tymczasem Resovia zajmowała wówczas bardzo dobre, czwarte miejsce. Finalnie jednak obie ekipy zakończyły rozgrywki – a jakże! – po sąsiedzku.

„Pasy” na piątym, „Stalowcy” na szóstym miejscu.

Derby Rzeszowa (2020).

Trudno wskazać faworyta przed piątkowym starciem, jeśli wziąć pod uwagę dwie ostatnie konfrontacje derbowe w stolicy Podkarpacia. Jesienią Stal zremisowała u siebie z Resovią 1:1. W czerwcu padł bezbramkowy remis.

Trzeba zaznaczyć, że to pierwsze starcie wzbudziło w mieście spore zainteresowanie. Na trybunach pojawiło się około pięciu tysięcy widzów. Generalnie oba kluby mogą się pochwalić co najmniej przyzwoitą frekwencją. Dopóki pozwalała na to sytuacja w kraju, Resovia regularnie gromadziła na swoich meczach przeszło 1200 kibiców. Stal również nie miała z tym problemu. Awans wyżej może to tylko podsycić.

Czy futbolowa strona Rzeszowa dorówna tej siatkarskiej? Droga do tego wciąż bardzo daleka, niemniej – po raz pierwszy od ćwierćwiecza kluby ze stolicy Podkarpacia przebiły się ze swoim istnieniem do świadomości kibiców z całej Polski. A to już coś.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 29.07.2020 13:19 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mariano italiano
mariano italiano

Przypomnijcie w jaki sposób Stal uzyskała awans rok temu, wybierając sędziego na mecz bezpośrednich przeciwników w decydującej fazie sezonu.

Żenada.

Arek
Arek

Brawo Stal, taki klub musi grać co najmniej w 1 lidze.

maciek
maciek

W transmisji z meczu Bytovia-Resovia sprawozdawcy upierali sie przy tym ze StalowaWola lezy w wojewodztwie Lubelskim!!! Ktos takim tlukom pozwala sie wypowiadac swobodnie na cala Polske.

Pomijam oczywiscie fakt ze dla red.Kotleszki Austra nalezy do beneluksu!!! A jak !!!

Nitocris
Nitocris

nie no, komentator powiedział poprawnie – że stalowa wola leży na Podkarpaciu. To jakiś pajac z produkcji dał mu „info” że stalowa wola leży w lubelskim, to się komentator błędnie „poprawił” – przecież nie będzie walczył z produkcją na żywo, w ferworze meczu nie mają jak sprawdzić na własną rękę informacji xd

aamai
aamai

Stalowa Wola raczej nie jest anonimowa dla ludzi zajmujacych sie pilka. To gdzie lezy wie sie chyba nawet z podstawowki.Na wizji zas stanelo na tym ze jeden wie a drugi nie,chociaz zaden nie byl pewien.

Poza tym Austria nie nalezy do beneluksu red.Kotleszka!

Xerowia1405
Xerowia1405

Jedyne „PASY” są w Królewskim Krakowie.
Jak pan redaktor może nazywać jakiś podrzędny zespół z 6 ligi mianem „Pasów”?

aamai
aamai

Przedwojenni ludzie honoru do dzisiejszej Cracovii by sie nie przyznali.Dzielo ich zostalo zeszmacone i oplute.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.

Czytając ten artykuł przypomniałem sobie pierwsze derby Podkarpacia, Stali Rzeszów ze
Stalą Mielec. Jako młody junior koszykówki przebywałem na obozie kondycyjnym w Łańcucie.
W nagrodę pojechaliśmy do Rzeszowa. Stadion nabity , kibice stali wzdłuż linii autowych, część
na okolicznych drzewach.Na boisku gwiazda reprezentacji Polski, Marian Ostafiński.
Grali też przyszli reprezentanci, Lato, Domarski czy Rześny. Wynik nie istotny, emocje wielkie.
Życzę rzeszowskiej piłce takich derbów w ekstraklasie.

JaToTylkoJa
JaToTylkoJa

Czerwiec 1994 roku. Prezydentem Polski jest Lech Wałęsa-musieli przypomnieć.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020