post Damian Smyk

Opublikowane 28.07.2020 14:52 przez

Damian Smyk

Tydzień temu w budynku klubowym Warty Poznań znów spadł deszcz. I piszemy to zupełnie poważnie – podczas jednej z letnich burz dach obiektu przy Drodze Dębińskiej znów mocno przeciekał. Jakby na chwilę przed barażami pogoda postanowiła przypomnieć wszystkim w Warcie skąd są i o co walczą. Bo kwestia awansu do Ekstraklasy jest dziś dla „Zielonych” kwestią wyjścia z drewnianej chatki – i to niemal dosłownie. Drewnianej chatki finansowo-infrastrukturalnej. Bez wątpienia to dwa najważniejsze mecze dla klubu w ciągu ostatnich 25 lat.

– Jadę do Grodziska, dwa miejsca w aucie, ruszam z Jeżyc.

– Ma ktoś bilet? Chętnie odkupię.

– Jedziemy z Rataj, możemy wziąć jedną osobę, ruszamy koło 19:30.

Już po samych wpisach w mediach społecznościowych widać, że Wartę czeka dziś ważne spotkanie. Na pierwsze barażowe starcie z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza klub sprzedał komplet biletów. „Komplet” w tym przypadku może nie imponuje, bo przecież na mały obiekt w Grodzisku Wielkopolski wejdzie ledwie 25% pojemności stadionu. Ale w Poznaniu – jak w większości innych miast – chodzi się na wynik. Gdy „Zieloni” zaczynali punktować w III czy w II lidze, a to było przecież nie tak dawno, frekwencja przy Drodze Dębińskiej nagle wzrastała.

Najważniejszy mecz ćwierćwiecza

Bo Warta nie ma dużego własnego elektoratu. To nie tylko spadek z Ekstraklasy spowodował, że „Duma Wildy” została klubem dzielnicowym. Takim, który nie ma wielkiej grupy ultras (na wyjazdy z warciarzami jeździ pięć-sześć osób). Który też w głównej mierze jest oglądany przez ludzi starszych, którzy mają blisko na stadion – z Wildy, ze Starego Miasta, tramwajem z Rataj. Ale Warta zawsze budzi pozytywne emocje w Poznaniu i po prostu dobrze jej się życzy. Nie na tyle, by co dwa tygodnie jeździć na jej mecze do Grodziska Wielkopolskiego, ale gdyby grała już w Ekstraklasie – i to w Poznaniu, to szybko przyciągnęłaby na trybuny ludzi, którzy trzymaliby za nią kciuki.

Rzecz w tym, że nadbudowa tego własnego elektoratu wymaga sukcesu. A takim niewątpliwie byłby awans do elity. Ostatni raz warciarze grali w niej ćwierć wieku temu. Gdy „Zieloni” spadali z Ekstraklasy, to Roberta Janickiego, lidera pomocy, nie było jeszcze na świecie. Podobnie jak Jakuba Apolinarskiego czy Aleksa Ławniczaka. Piotr Tworek studiował jeszcze na AWF-ie. W klubie na pewno pracował wtedy kierownik zespołu Karol Majewski. Ale on jest w nim od zawsze.

Warta prawdopodobnie nigdy nie rzuci wyzwania Lechowi, by przyciągnąć choćby dziesiętną część jego fanów. Wiele wody w Warcie upłynie, żeby klub z Dolnej Wildy zbliżył się choćby do połowy budżetu młodszego brata z Bułgarskiej. Ale jeśli cokolwiek w tej kwestii ma drgnąć, to niezbędny do tego jest awans.

Awans to szansa, a nie ryzyko

Dlatego kuriozalnie brzmiały i brzmią nadal powielane hasła o tym, że poznaniacy nie chcą awansować. „Bo ich nie stać” powtarzały osoby, które niezbyt orientowały się w realiach klubu. Sęk w tym, że tu nawet nie trzeba się jakoś znakomicie odnajdywać w kuluarach Warty. Do obalenia tego stwierdzenia wystarczy posłużyć się elementarną logiką i garścią obliczeń.

Jako całość kluby I ligi rocznie z tytułu przychodów komercyjnych zarabiają około 70 milionów złotych. Ekstraklasa – 280 milionów. Z praw telewizyjnych – I liga niecałe dwanaście milionów, Ekstraklasa 220 milionów (według nowej umowy). Z dnia meczowego – I liga ponad sześć milionów, Ekstraklasa ponad 80 milionów.

W Ekstraklasie najlepszy klub może zgarnąć z praw TV nawet 29 milionów, gdy spadkowicz ma gwarantowaną wypłatę w wysokości przynajmniej 7,8 miliona. W I lidze rekordziści są w stanie wyciągnąć w I lidze nieco ponad dwa miliony. Frekwencja? W roku 2018 tylko Zagłębie Sosnowiec z grona ekstraklasowiczów notował frekwencję niższą niż cztery tysiące widzów na mecz. Z kolei w I lidze tylko ŁKS i GKS Tychy przebijały granicę średniej czterech tysięcy widowni. Przyjrzyjmy się Miedzi Legnica, która w I lidze miała średnią widownie na poziomie 2 820 fanów. W sezonie po awansie nastąpił wzrost frekwencji o 80% i w Ekstraklasie legniczan oglądało średnio 4 961 osób. Przychód z dnia meczowego został bardzo dynamicznie zwiększony. O ile w 2017 roku Miedź zarobiła na swoich meczach 400 tysięcy złotych, tak rok później zanotowała już przychód na poziomie 1,1 mln.

Jeśli klub ma relatywnie bystrych prezesów i doradców finansowych, to na awansie nie jest w stanie stracić. Nawet jeśli przegra w przyszłym sezonie wszystkie trzydzieści meczów, to i tak zarobi kilkukrotnie więcej niż gdyby w I lidze wygrał wszystko pod początku do końca. Nikt w Poznaniu oczywiście nie mówi „chcemy awansować po to, by się napchać kasą i spaść za rok”. Ale nawet rozpatrując ten potencjalny awans w kontekście finansów, to trudno patrzeć na niego w barwach ryzyka. Bardziej szansy.

Wizja właściciela klubu, pana Bartłomieja Farjaszewskiego, jest taka, by Warta Poznań była stabilna. Problemem była infrastruktura i wydaje się, że z tych problemów wychodzimy – wystarczy rzucić okiem na to, co już udało się zrobić, co jest robione i co będziemy robić na stadionie. A dobrze wiemy, że infrastruktura potrafi wyhamować każdy klub. My nie chcemy płonąć wysokim płomieniem, by szybko zgasnąć – mówił Marcin Janicki, prezes rady nadzorczej Warty w naszym wywiadzie.

Okazja do zmodernizowania stadionu

A skoro padł już wątek infrastruktury… Nie ma się co czarować – stadiony w Polsce budują samorządy miejskie. Nie kluby, nie właściciele klubów, a miasta. Natomiast miasta muszą dostać powód, by ten stadion zbudować. Dziś obiekt Warty wygląda do bólu tymczasowo. Trybuna wschodnia to klasyczna dostawka, którą można w każdym momencie zdemontować i wywieźć. Lepiej wygląda trybunka południowa z zadaszeniem. W tym roku wyburzono trybunę zachodnią, która po prostu się sypała. W przypadku awansu do Ekstraklasy Warta ma wstępne zapewnienie z miasta, że Poznania wyłożyłby pieniądze na to, by zbudować tam trybunę na około 2,5 tysiąca widzów. Czyli tyle, ile potrzeba byłoby na spełnienie warunków licencji na Ekstraklasę. Bez awansu taka inwestycja póki co byłaby fanaberią. Zatem znów wracamy do tezy, że awans to szansa na rozwój, a nie ryzyko skoku w nieznane.

Podobnie jest z budynkiem klubowym. On najzwyczajniej w świecie się sypie. Piłkarze żartują, że jeśli nowy zawodnik przychodzi do Warty, to przechodzi dwuetapową aklimatyzację. Najpierw do zapachu grzyba w klubie, a później do samego zespołu. W przeciągu następnych miesięcy cały ten budynek ma zostać zamknięty, klub przeniesie się do systemu kontenerowców. Ale znów – by przyspieszyć zmiany potrzebny jest katalizator. A ten katalizator nazywa się „awans”.

Dziś w starciu z Termalicą na barkach piłkarzy Warty leży nie tylko odpowiedzialność za własny sukces, własne premie i własne CV na 90minut. Oni grają dzisiaj o to, by Warta wyzbyła się swojej tymczasowości i ograniczeń klubu dzielnicowego.

fot. NewsPix

Opublikowane 28.07.2020 14:52 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kondom
kondom

nie dziel skóry na niedźwiedziu, nie chwal dnia przed zachodem (słońca),
ale kibucuję warcie poznań co by weszli 🙂 dobrze do eklapy
pozdro z pruszcza pod gdańskiem

Krochmal
Krochmal

Stali Mielec wieszczycie spadek, a takim ogórasom bez zaplecza wchodzicie w dupy. Żenada

Mokasz
Mokasz

Wartę to ty szanuj, ze Stali odchodzą podstawowi zawodnicy, skład na tą chwilę jest mniej perspektywiczny, jednak w Centrum pół milionowego miasta łatwiej zbudować coś dużego.

xcvb
xcvb

Stal Mielec z ubytkami nadal na papierze jest silniejsza od Warty

Warta Duma Wildy
Warta Duma Wildy

sorry, ale Poznań to wielkie miasto, a Mielec to niestety wioska i nie nadaje się do ekstraklasy z powodu liczby mieszkańców

Retusz
Retusz

Widać, że w d byłeś i g widziałeś poznański słoiku. Słoma z butów wyłazi

Zenon
Zenon

Około 70tys mieszkańców to na pewno nie to samo co Nieciecza czy inne Pniewy, ale do metropolii trochę brakuje.:) Klub ze znakomita historią w latach 70- i 80-tych.Byłem w 1983 roku na meczu Lech-Stal 1:0.Kibice powinni pamiętać mecz z dwóch powodów.Pierwszy to fenomenalna bramka Mirka Okońskiego z 25metrów w okienko.Drugi…… to olbrzymia burza w drugiej połowie gdzie stadion praktycznie opustoszał a każdy skrawek z dachem czy jakimś występkiem dachu choćby niedaleko stadionu był oblepiony ludźmi:):)
Życzę Stali przynajmniej roku w ekstraklasie.

Czarny
Czarny

Do boju Zieloni

misiol
misiol

25% pojemności?, przecież jest nowe rozporządzenie…..Rząd zezwala od teraz na „udostępnianie 50% pojemności nie tylko stadionów, ale też hal, basenów czy siłowni. Obecnie należy zajmować co drugie miejsce w rzędach naprzemiennie, a dystans społeczny zmniejszony został do półtora metra. Nadal należy jednak zakrywać nos i usta podczas przemieszczania się po obiekcie sportowym.”

Wojtek
Wojtek

Ja jestem kibicem Kolejorza i oczywiście życzę Warcie tego awansu. Może nawet wpadnę na jakąś Legię do Grodziska jeśli awansują. Moim zdaniem w ogóle Lech mógłby nawiązać bliższą współpracę z Wartą. Pożyczać jej piłkarzy na przykład. Julek teraz odszedł do Gdyni, a przecież mógłby do Warty. Trenowałby np raz w tygodniu z Lechem, a reszta dla Warty. Nie wiem, czy przepisy by na to pozwalały i czy trener Tworek by się na to zgodził, ale temat pewnie do obgadania.

Teokles - cien smierci
Teokles - cien smierci

Jakiego grodziska – jest stadion wlasnoscia miasta to dlaczego ma Warta grac w grodzisku? Przeciez to skandal!

Vinni
Vinni

Warty nie stać na wynajecie Bułgarskiej 😉

Zenon
Zenon

Przecież miasto zwraca Lechowi z tytułu „reklamowania miasta w Polsce i Europie” praktycznie cały koszt wynajmu.jak będzie druga drużyna to dlaczego miałaby nie mieć tak samo?Czy choćby połowę dopłat. Przeciez na Wartę i tak otwierano by z jedną trybunę to i koszt organizacji i zabezpieczenia byłby odpowiednio mniejszy.tyle że tego nie zrobią-Lech jest zbyt zazdrosny by miasto dzieliło się kasą z dwoma klubami ekstraklasowymi ( o czym znakomicie wiedzą szefowie Warty) i choćby z tego powodu w piątek wygra Radomiak moim zdaniem:(

Tadeusz
Tadeusz

Jeżeli Warta Poznań awansuje do ekstraklapy to będzie cud mniemany!

Teokles - cien smierci
Teokles - cien smierci

Super Radomiak w finale, oby awansowali do e-klapy. Mazowsze musi miec wiecej klubow w e-klapie.

olo
olo

po co ?

miks
miks

sędziowie wam nie wystarczą ?

Zenon
Zenon

Jak mają grać tak badziewnie jak Wisła Płock to lepiej niech nie wchodzą…

robi2009
robi2009

„Nie ma się co czarować – stadiony w Polsce budują samorządy miejskie. Nie kluby, nie właściciele klubów, a miasta.”

I to właśnie jedna z patologii w Polsce. Kluby powinny same budować stadiony, miasto może ewentualnie przekazać działkę pod budowę za czapkę gruszek. Czemu miasto ma dokładać do w większości prywatnego interesu? Za równowartość budowy przeciętnego stadionu w Polsce (na dzisiaj to będzie jakieś parędziesiąt mln), miasto mogłoby wyremontować wszystkie szkoły, przedszkola, żłobki, parę chodników i pewnie jeszczeby zostało…

Blizbor
Blizbor

I wtedy te stadiony były odpowiedniej pojemności, żadne pojebane molochy 40k. Bo nikt z prywatnych pieniędzy nie budowałby 3x drożej, żeby potem to nie zarabiało. I taka Lecha dobrze by wyszła na takim stadionie 23-26k, Śląsk max 18k, Poznań tak ze 30-34 i można tak pisać.

Teraz słyszałem, że w Radomiu budują stadion 15k ludzi, ludzie…

Juventus sobie zbudował stadion na 42k ludzi, najpopularniejszy klub w Italii, jeden z większych na świecie, nie srali wyżej niż byli, wiedzieli ilu ludzi przychodziło na ich molocha Stadio delle Alpi i poszli po rozum do głowy.

AC Milan i Inter też nie planują stadionu większego niż San Siro, ma być 60-65k ludzi, bo ich frekwencja to średnio 45-55k się wahała ostatnimi laty.

A że na derby przychodzi 78k? I tak zarobią więcej na nowym stadionie z mniejszą liczbą ludzi.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020