post

Opublikowane 21.07.2020 17:11 przez

redakcja

Pół roku w Pogoni Siedlce. Rok w Podbeskidziu. Powołanie do reprezentacji Michniewicza tuż przed samym Euro, debiut na turnieju, potem tylko jeden opuszczony mecz w Ekstraklasie po transferze do Śląska. Kariera Przemysława Płachety pędzi bardzo szybko, być może jeszcze szybciej niż on na boisku – cztery z dziesięciu czołowych sprintów w sezonie 19/20 są jego autorstwa. Pytanie, gdzie ta prędkość go zaprowadzi: do kariery skrzydłowych, jakich mieliśmy już wielu, czyli masa biegania, mniej grania, czy jednak talent i praca pozwolą mu na dużo więcej?

Oczywiście nie jest tak, że kariera Płachety to same wzloty, bo skoro w pewnym momencie zamienił RB Lipsk na niemieckiego trzecioligowca, a potem trzecioligowca na Pogoń Siedlce, coś musiało pójść nie tak. Ale swoje doświadczenie zebrał.

Graliśmy Centralną Ligę Juniorów z Polonią Warszawa i doszliśmy do półfinału Pucharu Polski. Lipsk zaczął mnie obserwować. Dochodziły mnie słuchy, że jest szansa na transfer i doszło do kontaktu. Po lidze zaprosili mnie do siebie. Na początku nie miałem obaw, bardzo chciałem wyjechać. Natomiast gdy już okazało się, że zostaję, to… chciałem wracać. Brakowało mi bliskich osób, miałem ciężki okres. Nie znałem języka, byłem młody, inaczej patrzyłem na świat. Cieszę się więc, że z tą tęsknotą wygrałem, bo było warto – opowiada Płacheta.

I dodaje: – Jak zobaczyłem murawę, na jakiej mogę grać i trenować to naprawdę… Od razu zacząłem się cieszyć. Wszystko, czego młody piłkarz potrzebuje do rozwoju, tam było. Ciągle coś budowali. Po roku wybudowali w sali urządzenie o średnicy pięciu metrów, które pokazywało na ściance różne ćwiczenia, bramki, cele. Będąc w internacie, cały czas chcieliśmy tam siedzieć z kolegami, świetnie się na tym trenowało. Miałem też treningi z pierwszą drużyną: i gdy była w drugiej Bundeslidze, i gdy awansowała do pierwszej. Nie odczuwałem dużej różnicy. Jasne, odstawałem fizycznością i doświadczeniem, ale samymi umiejętnościami już nie. Natomiast wiadomo: starałem się wzorować na tych piłkarzach, bo mieli dużo jakości.

Niestety na treningach w Lipsku się skończyło. David Kopacz z Górnika Zabrze może się pochwalić takim sensacyjnym osiągnięciem, jakim jest ławka w Bundeslidze, u Płachety zabrakło i tego. Dlaczego?

Być może zawiodło podejście do niektórych spraw. Wówczas cóż, stwierdziłem, że skoro się nie udało wejść do pierwszej drużyny, to muszę iść dalej. Spróbować przeskoczyć z piłki juniorskiej do seniorskiej. Cieszę się, że mogłem trenować w Lipsku. Teraz korzystam z tego doświadczenia. Człowiek się rozwija. Moim zdaniem najważniejszą rzeczą jest chłonięcie wiedzy i korzystanie z niej.

Przejście do SG Sonnenhof Großaspach nie okazało się strzałem w dziesiątkę – 32 minuty przez rundę – i Płacheta postanowił wrócić do Polski. Los znowu skierował go na Mazowsze, ale tym razem już nie do Warszawy, tylko do Siedlec, gdzie spotkał Dariusza Banasika.

Mieliśmy kontakt z menadżerem, który szukał mu zespołu w wyższej klasie rozgrywkowej – wspomina Banasik. – To był typ zawodnika, jakiego potrzebowaliśmy: dynamiczny, na skrzydło. Trafiła się okazja, zrobiłem wywiad środowiskowy, on jest Łowicza, ja z Łęczycy, więc niedaleko. Popytałem o jego karierę. Potem szybko się dogadaliśmy, chyba nawet bez testów, od razu podpisaliśmy kontrakt. Natomiast trafił do nas w trudnym momencie. Zespół walczył o utrzymanie, ale Przemek miał parę fajnych momentów. Szczególnie z Ruchem Chorzów na wyjeździe, kiedy wygraliśmy 6:0. Pamiętny mecz. Strzelił dwie bramki i niesamowicie wyglądał – drybling, uderzenie, gra jeden na jeden. To pokazało, że rokuje i będzie grał na wysokim poziomie. Jedyny minus był taki, że często łapał mięśniowe kontuzje. Niby niegroźne, ale coś naciągnął i czasem nie mógł grać. A może nie zaczynałem od niego składu, ale miał plac, gdy był zdrowy.

Płacheta: – Gdy byłem w trzeciej lidze niemieckiej, po pół roku podjąłem decyzję, że chcę wracać do Polski. Zmieniłem też menadżera. Pogoń się zgłosiła i ja wiedziałem, że potrzebuję grania – nieważne czy w pierwszej lidze, czy w Ekstraklasie. Granie dla młodego piłkarza jest moim zdaniem najważniejsze.

Pogoń ostatecznie nie utrzymała się w lidze, spadła po barażach z Garbarnią. Cóż, może z Płachetą byłoby inaczej, natomiast wyszło to, o czym wspominał trener Banasik – pomocnik nie wystąpił w ani jednym, ani drugim spotkaniu przez uraz. W pierwszej lidze, w przeciwieństwie do siedlczan, jednak został.

Choć nie było to oczywiste.

Krzysztof Brede, trener Podbeskidzia, które przejęło pomocnika, wspomina: – Nie od razu byłem zwolennikiem tego transferu. Nie znałem Przemka, zbierałem informacje i one były różne. Przez pierwszy tydzień sondowania miałem wątpliwości. Pojawiały się opinie, że to jest dziwny człowiek, nieakceptowany przez grupę w Siedlcach, grający pod siebie, indywidualista, który nie interesuje się grupą. Przekonani byli Sławek Cienciała i Andrzej Rybarski. Oni mówili, że to jest chłopak, z którego możemy mieć pociechę, bo może być dobrym młodzieżowcem. I co się okazało: opinie o Płachecie były krzywdzące. Kompletnie się nie pokrywały z rzeczywistością. On po prostu w Siedlcach bardzo dużo pracował indywidualnie, zostawał po treningach, przed zajęciami też był wcześniej. Robił ćwiczenia rozciągające, wzmacniające, doskonalił technikę, drybling, zwody. Ja tak wywnioskowałem, że chciał więcej trenować niż normalnie, a że nie wszyscy tego chcieli, szczególnie pewna grupa piłkarzy, to taka opinia poszła w świat.

Banasik: – Nie wiem skąd takie opinie. Ja miałem z nim bardzo dobry kontakt. Pozytywny charakter do pracy. Może to wzięło się z tego, że graliśmy o utrzymanie. Było nerwowo, istniała presja ze strony klubu, by za wszelką cenę się utrzymać. Nie jest łatwo wejść do takiej drużyny.

W każdym razie: Płacheta świetnie odnalazł się w Podbeskidziu. 23 mecze, sześć bramek, dwie asysty. Nie grał za piękny status młodzieżowca, tylko za umiejętności.

Brede: – Mieliśmy mocnych młodzieżowców. Był Mystkowski, Kostorz, Gach. Zawodnicy, którzy albo grali w pierwszym zespole, albo się wokół niego kręcili. Zresztą dużo mówi o tym fakt, że był tutaj Juliusz Letniowski przez dwa dni, zobaczył, jaka jest konkurencja i wyjechał, bo się bał o granie – pojechał do Bytovii, tam mu gwarantowali większe prawdopodobieństwo występów. Przemek szybko łapał kolejne wskazówki, pokazywaliśmy mu materiały video, jak ma się zachować w obronie, jak ma się ustawiać. W pewnym momencie sam przyszedł do mnie i spytał, czy robi postęp, czy możemy się jeszcze umówić na rozmowę, bo ma pytania. Umówiliśmy się, przyszedł do biura i zaczęliśmy rozmawiać: jeszcze raz pokazywałem mu organizację gry, pozycję w ataku, w obronie. On to sobie brał mocno do głowy. Przez te swoją codzienną pracę, zaczął dobrze działać z grupą i stał się naszym podstawowym zawodnikiem. Nie na bazie, że ktoś mu coś dał, bo był młodzieżowcem, tylko po prostu wywalczył miejsce.

Było wiadomo, że kolejny transfer jest kwestią czasu.

Znów Brede: – Gdy sezon trwał, to widziałem, że jest coraz więcej pozytywnych opinii o nim. Graliśmy sparingi z Cracovią i Michał Probierz mówił, że słyszał dużo dobrego o Przemku. Grzesiek Kurdziel, który jest moim przyjacielem, zwracał uwagę na Płachetę i chyba przekazał Michałowi, że warto go ściągnąć. Mimo wszystko ja nie zakładałem, że Przemek po pierwszym roku odejdzie. Miał kontrakt na dwa lata. Natomiast była kwota odstępnego, z której nie byliśmy zadowoleni – nowi rządzący ją zastali, podpisywał to poprzedni prezes i według nas ta kwota była mała. Choć oczywiście coś zarobiliśmy. Ja namawiałem Przemka, żeby został może jeszcze rok i powalczył o awans, ale Przemek chciał iść do Ekstraklasy. Kibicujemy mu, mamy z nim kontakt.

Płacheta: – Cieszę się, że to wszystko tak szybko poszło. Ja chciałem walczyć o jak największą liczbę minut na boisku, chciałem korzystać z tego, czego się nauczyłem w Niemczech. Poszedłem do Śląska przez rozmowy z trenerem, dyrektorem sportowym, rodziną, dziewczyną, menadżerem. Stwierdziliśmy, że tutaj będę miał dobre warunki do rozwoju i to zadziałało. Było trochę innych ofert poza Legią, ale analizowałem wszystkie te kluby i najlepszym krokiem do pójścia naprzód był Śląsk.

Dziś Płacheta to szybki, przebojowy, ale jeszcze nie dość konkretny skrzydłowy. Trzy bramki, trzy asysty, jedno kluczowe podanie – można liczyć na więcej. Dla porównania Jóźwiak ma dwa razy więcej bramek i będąc w wieku Płachety, zdążył już zadebiutować w pierwszej reprezentacji.

Co ważne, sam piłkarz zdaje sobie sprawę, że pewne kwestie musi ogarnąć. Jak mówi: – Muszę poprawić wykończenie. Mógłbym mieć inne liczby, niż mam. Muszę też szlifować poruszanie na boisku. Nie chcę być jeźdźcem bez głowy.

Co do tej listy dorzuca były trener zawodnika, Brede?

U Przemka gorszą stroną jest gra w obronie, szczególnie jeden na jeden z bocznym obrońcą czy pomocnikiem, gdy ten ma w danym sektorze piłkę. Kiedy będzie lepiej bronił i odbierał, będzie mógł przechodzić do szybkiego ataku – gdy tak się nie stanie, będzie musiał pokonywać dalekie odległości do tyłu za linię piłki. To będzie problem, bo straci siły. Na pewno musi cały czas pracować nad dryblingiem w pełnej prędkości, bo w wielu pojedynkach gubi piłki. Też jego dośrodkowania nie są regularne – lewa noga nie jest tak precyzyjna, że na 10 piłek dorzuci 10 idealnych. Wrzutki są przeplatane, raz dobrze, raz gorzej. Ma nad czym pracować, bo jeszcze dodałbym przeciętną grę głową, czyli wykończenie akcji po dośrodkowaniu, albo pojedynki w obronie czy ataku.

A skoro to „Patrzymy w przyszłość”, to co dalej – na pewno coraz regularniejsza gra w reprezentacji Michniewicza. Selekcjoner bardzo go chwalił w Przeglądzie Sportowym: – Przemek ma parametry podobne trochę do Łukasza Piszczka: jest szybki i wytrzymały. To rzadkie połączenie, wielu skrzydłowych musi się długo regenerować po przeprowadzeniu akcji, a jemu przychodzi to błyskawicznie. W Podbeskidziu miał lepsze statystyki, strzelał więcej goli, zaliczył sporo kluczowych podań, ale widać, że z każdym występem nabiera pewności, również w ekstraklasie. W Śląsku ma dobrego trenera, który pracował z młodzieżą, to ważne, by szkoleniowiec uczył i rozwijał młodych piłkarzy. Przemek trafił idealnie.

Pytanie co z transferem. Odejść ze Śląska po sezonie, czy jeszcze zbierać doświadczenie?

Banasik: – Moim zdaniem powinien rozwijać się progresywnie. Mógłby pograć w Ekstraklasie dwa-trzy sezony, złapać więcej pewności siebie, ustabilizować się i może wtedy pójść dalej. Przemek jest spokojnym zawodnikiem, ułożonym facetem i tej stabilizacji potrzebuje.

A co na to sam zainteresowany?

Jeśli miałbym zmieniać klub, to chyba już nie na inny w Polsce. Moim kolejnym krokiem może być już zagranica.

Tekst: PAWEŁ PACZUL

Nagranie: ADAM ZOSZAK

Montaż: MATEUSZ STELMASZCZYK

Fot. Newspix i własne

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bartek Kiezun
Bartek Kiezun (@bartek-kiezun)
1 rok temu

Zawsze chciałem, żeby Gareth Bale grał dla Polski. Jest blisko. Typ szybkosciowca, mogą być kontuzje.

Huded
Huded
1 rok temu

Moglibyście się w tych artykułach wysilić i podać wyraźnie wiek zawodnika, bo z tekstu można wywnioskować, że to młody perspektywiczny 26-latek, lub 19-latek.
Może gdzieś to przegapiłem, ale byłoby wygodniej. A tak, czytając wasze teksty zawsze muszę w zakładce konkurencję mieć otwartą i wiek sprawdzać.

muzzi91
muzzi91 (@muzzi91)
1 rok temu

Wszystko fajnie, spoko ale dlaczego akurat do Norwich City – spadkowicza z PL, ktory moze zbyt predko do elity nie wrocic. Zaraz jakis menagier odtrabi sukces, a sie okaze, ze mamy powtorke sytuacji z Krzysiem Piątkiem.

No nikt mi nie wmowi, ze transfery do Milanu, a potem do Herthy byly przemyslane. Milan OK, wielka marka, taka oferta mogla sie wiecej nie powtorzyc, ale Hertha? Menagier w doborze druzyny dla swojego pilkarza kierowal sie chyba tylko wysokoscia wlasnej odprawy…

I teraz dzieje sie cos podobnego. Jak mozna mlodego, perspektywicznego chlopaka ulokowac w druzynie zlozonej ze starych, topornych… Brytoli

A weszlaki szczesliwe, bo kumpel krejzi Krzysia, niejaki Kołakowski dobrze policzyl funciaki

Kms
Kms
1 rok temu
Reply to  muzzi91

A interesujesz się PL? Oglądasz może Championship? Czy z doskoku od święta? Tam są gracze warci więcej niż całe zespoły e-klasy, i to wcale nie jest rąbanka, jak to się u nas przyjęło. Wcale nie musi awansować z Norwich. Przy odrobinie szczęścia i zdrowia może zapracować na transfer i gre na wyższym szczeblu. No chyba, że faktycznie mógł iść drogą kapustki i odpoczywać od piłki:)

zorientowany
zorientowany
1 rok temu

” Los znowu skierował go na Mazowsze, ale tym razem już nie do Warszawy, tylko do Siedlec”

Niestety, Siedlce nie leżą na Mazowszu. W województwie mazowieckim owszem, ale nie na Mazowszu.

Imie jego 12345678
Imie jego 12345678
1 rok temu

Jakiś czas temu do takiego transferu podchodziłbym z nadzieją. Pojedzie, wybije się i pójdzie dalej. Będzie pociecha dla reprezentacji.
Dzisiaj? Pewniaczek do zmarnowania kariery. Ugrzęźnie chłopak w jakimś U23, po zakończeniu kontraktu powrót do Polski jako wrak piłkarza. W międzyczasie wypożyczenie do Belgii czy innej Danii.

No ale zarobi chłopak przynajmniej. Jeśli finanse są głównym motywem tego kierunku to zwracam honor.

Kurtyna
Kurtyna
1 rok temu

Nie wiem, czy na miejscu zawodnika chwaliłbym się znajomością z Michniewiczem.

stefan
stefan
1 rok temu

Płacheta super chłopak, nie na polskie realia. Dobrze, że do Norwich poszedł,
w polsce by się zatracił, rozpuścił wśród (miłych, ale) przeciętniaków.

uległa
uległa
1 rok temu

Surowy technicznie, dobrze ze go sprzedali.

Suche Info
20.09.2021

Spartak Moskwa z kolejną porażką

Nie ma najlepszych dni ekipa Spartaka Moskwa. Po porażce w środku tygodnia z Legią Warszawa w Lidze Europy przyszła kolejna. Tym razem z lokalnym rywalem.  Zespół, którym dowodzi mający bardzo złą prasę Rui Vitoria, przegrał z CSKA Moskwa w meczu ligowym, w związku z czym notowania Portugalczyka stają się jeszcze gorsze. O wyniku znów zadecydowała końcówka […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Katar 2022 tylko dla zaszczepionych?

David Ornstein z The Athletic informuje, że Katarczycy będą chcieli wymagać szczepienia przeciw koronawirusowi od wszystkich uczestników mundialu w 2022 roku. Pamiętamy, jak było na Euro. Kto z piłkarzy chciał, ten się zaszczepił, kto nie, ten nie – nie było żadnego przymusu. Katarczycy chcą to zmienić i wywrzeć presję na FIFA, by ta wprowadziła odpowiednie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Kownackiego czeka operacja

Smutne wieści z Niemiec. Dawid Kownacki zerwał więzadło w kolanie. To już oficjalna informacja, potwierdzona przez klub. Kownacki doznał poważnego urazu, czeka go operacja, a potem przerwa. Jak długa, dokładnie nie wiemy, natomiast kilka miesięcy niestety można spokojnie liczyć. Nie ma szczęścia Kownacki, całkiem niedawno się leczył, również kilka miesięcy, a teraz podobna historia. Ech, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Powołania Sousy. Kilka powrotów, pożegnanie Fabiańskiego, nie ma S. Szymańskiego

Paulo Sousa ogłosił powołania do szerokiej kadry na eliminacyjne mecze z San Marino i Albanią. W porównaniu do poprzedniego zgrupowania, nowymi twarzami są Robert Gumny,  Arkadiusz Reca i Przemysław Płacheta oraz oczywiście Łukasz Fabiański, który z San Marino rozegra pożegnalne spotkanie w narodowych barwach. Wraca też Mateusz Klich, który poprzednim razem wypadł z powodu pozytywnego […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Borek: – Reprezentacja Polski to nie jest Caritas

Mateusz Borek na antenie Kanału Sportowego odniósł się do niektórych powołań Paulo Sousy. Części z nich poświęca słowa krytyki. O powołaniu Recy i Płachety: – Płacheta mało zrobił, żeby znaleźć się w reprezentacji, nie grając w klubie. Ja nie lubię takich sytuacji, bo to rodzi domysły. Zawsze mówiłem, że reprezentacja Polski to nie jest Caritas. […]
20.09.2021