post Avatar

Opublikowane 16.07.2020 23:18 przez

redakcja

Kapitalny przechwyt Casemiro. Świetne podanie Modricia. Doskonałe wykończenie Karima Benzemy. Jeśli jednym z największych wyzwań we współczesnym futbolu jest utrzymanie stanu ciągłego głodu sukcesów u obrzydliwie bogatych i nieprawdopodobnie utytułowanych zawodników, Zinedine Zidane jest w tym prawdziwym mistrzem. Stara gwardia po raz kolejny pociągnęła Real do zwycięstwa, stara gwardia odzyskała dla Królewskich tytuł po dwóch sezonach posuchy. 

Ten mecz był doskonałą puentą całego sezonu, a już zwłaszcza to, co działo się przy drugiej bramce. Oto do ataku rusza Sergio Ramos, trochę w swoim stylu, przełamując wszystkie możliwe schematy i konwenanse. Jego akcja kończy się faulem w polu karnym, do piłki podchodzi sam poszkodowany. Wszyscy spodziewają się, że w takim momencie znowu będzie próbował tej swojej podcinki, ale Ramos idzie o krok dalej. Z karnego… podaje do Benzemy. Niestety dla Królewskich – Francuz wbiega w pole karne zbyt szybko. Do powtórzonej jedenastki podchodzi właśnie Benzema, któremu Ramos oddaje jedenastkę w imię walki o tytuł króla strzelców.

BENZEMA, MODRIĆ, RAMOS – STARE KONIE RZĄDZĄ W STAJNI

Żywy symbol jaka atmosferka panuje w Realu 2020, kto rozdaje w nim karty i w jaki luźny sposób to robi. Chwilę później poprzeczkę zresztą obił Toni Kroos, jakby przypominając, że przecież on też jest częścią tej starej gwardii, on też walczy z opinią wygrzanego starego kocura. Nie Eden Hazard, nie Vinicius, nie Rodrygo, a własnie te stałe, niemalże odwieczne elementy madryckiego krajobrazu ciągnęły w tym sezonie klub. Karim Benzema, nawet dzisiaj z dubletem, który nie tylko nałogowo strzelał gole, ale też brał na siebie ciężar gry i odpowiedzialność, szczególnie w słabszych momentach. Luka Modrić, iście niezmordowany, nawet dzisiaj biegający od szesnastki do szesnastki, zawsze gotowy dograć nieszablonową piłkę czy przytrzymać ją w środku pola. Casemiro, pewny i solidny.

I wreszcie Sergio Ramos, który wprowadza element pozytywnego szaleństwa, jak przy akcji z 74. minuty. Te dwa gole, w których zapracowali właśnie ci starsi i bardziej doświadczeni zawodnicy pokazały, że Real Madryt to dziś przede wszystkim jakość. Prawdziwa piłkarska klasa, trudna do podważenia, gdy właśnie notuje się dziesiąte zwycięstwo z rzędu.

Jasne, na swoją własną prośbę Królewscy dostali szalenie emocjonującą końcówkę. Trzykrotnie drużynę ratować musiał Thibault Courtois, po strzale Iborry głową Belg zresztą skapitulował. Ta sytuacja, w której golkiper Realu obronił dwa uderzenia, a po chwili kolejna dobitka Iborry przeszła koło słupka kosztowała kibiców Królewskich dobre kilkadziesiąt minut życia. Ale przecież równolegle kompromitowała się Barcelona, co jeszcze mocniej podkreśla, jak świetny dla Madrytu był ten sezon.

SIEDEM PUNKTÓW WYŻEJ

W tym momencie różnica w tabeli to aż siedem punktów. Kto mógł się spodziewać, że ten wyrównany wyścig zakończy się tak dalekim odejściem Realu? Być może nie zawsze był to zespół efektowny, zabawiający publiczność, demolujący rywali. Ale był to zespół nieprawdopodobnie wręcz równy. Zaledwie trzy porażki na przestrzeni całego sezonu, 26 zwycięstw… Maszyneria. Wrażenie potęguje fakt, że ta droga Realu była naprawdę wyboista. Z urazami zmagał się Eden Hazard, który miał być przecież kluczowym ogniwem drużyny. Gareth Bale przebywał przede wszystkim w swoim własnym świecie, w którym piłka nożna rzadko znajduje się w centralnym punkcie. Luka Jović nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań, także Vinicius, Rodrygo czy Asensio nie dawali tyle, ile oczekiwali od nich fani.

Ale Real miał Benzemę. Miał Ramosa. Miał też Zinedine’a Zidane’a na ławce trenerskiej, być może jednego z największych zwycięzców całego sezonu. Przychodził w marcu 2019 roku, by odnowić ten klub, by pozamiatać, by przeprowadzić go przez niespokojne czasy. W trochę ponad rok zrobił wynik o 7 punktów lepszy od Barcelony. A przecież on, w przeciwieństwie do Katalonii, nie miał do dyspozycji nikogo z Kosmosu – madrycki ufoludek jest już w Turynie.

Cóż pozostaje – czapki z głów przed mistrzami Hiszpanii 2019/20. Zdetronizować Barcelonę Messiego w takim stylu nigdy nie jest łatwo, niezależnie od sterty problemów trawiących głównego rywala w walce o tytuł. Wielki szacunek zwłaszcza za finisz. 10 zwycięstw w 10 meczach.

Tak grają najwięksi.

Real Madryt – Villarreal 2:1 (1:0)

Benzema 29′, 77′ – Iborra 83′

Opublikowane 16.07.2020 23:18 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 40
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie ma litości, padać będą trupy,
w redakcji zabraknie maści na ból dupy.

Luas
Luas

Ciekawe czy Real ma jakieś szanse z City. Zazwyczaj hiszpańskie kluby biją angielskie, ale odrobić 1:2 na wyjeździe…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Przed pandemią powiedziałbym, że bliskie zeru. Dziś? 30-35%, czyli niewiele lepiej, ale lepiej!

Michal Sz
Michal Sz

Raczej nie dadzą rady tego odrobić. Wygrywają, ale grą nie porywają. Na City trzeba jednak czegoś więcej. No ale zawsze może się zdarzyć jakaś czerwona kartka i wtedy kto wie.

Marcin
Marcin

Tam wynik, wynikiem. Gorzej, że nie ma Sergio Ramosa, który jest absolutnie kluczowym elementem defensywy i kapitanem, który potrafi podnieść zespół w trudnych momentach

Nefilim
Nefilim

Ole! Ole! Ole! 😉
Majstra zdobyli przede wszystkim: Benzyn, Ramos, Kutła, Luka (nie wierzyłem w niego!), Valverde i Mendy.
Reszta miała też swoje chwile i tytuł jest ich – no, poza walijską Księżniczką owkors 🙂
Ale przede wszystkim chwała dla ZZ, bo nie musiał wracać i nic w sumie udowadniać, a to zrobił i zagrał na nosie tym, którzy dyskredytowali jego osiągnięcia.
Dobranoc 😉

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Nie jestem jakimś wielkim fanem Realu, ale w tym sezonie pięknie utarli nosa Barcelonie i „znafcom” którzy uważali że tylko Krystyna ich ciągnie do zwycięstw i sukcesów 🙂

Kibicowanie Realowi, to obciach!
Kibicowanie Realowi, to obciach!

Real ulubionym klubem polskich Januszy, czyli kibiców sukcesu.

Stanislav Levy
Stanislav Levy

Zamknij dupe ełkaesiaku

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Choć ten komentarz jest jawnym trolowaniem, to odpowiem.
Czy jeśli kibicuję Realowi od połowy lat 90-tych, to jestem kibicem sukcesu i mam w sobie szukać poczucia obciachu?

Suchar
Suchar

Gino, tak dokładnie jest, gdy zacząłeś im kibicować byli na topie.
Dzusiaj zdobyli mistrza, teraz Barcelona się ogarnie i znowu będą czekać kilka lat

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

No nie do końca. Sprawdziłem dokładnie i był to sezon 95/96. Skończyliśmy go w lidze na 6 miejscu.

Dark
Dark

Dokładnie. I poza pucharami….

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Kurde, ja kibicuję Juve od 1995 roku. Od początku sezonu, w którym po raz ostatni sięgnął po Puchar Mistrzów. Ależ ze mnie Janusz 😉 W przypadku Legii (od ’94) to już w ogóle! A tak poważnie, to idąc tokiem rozumowania kolegi powyżej, to każdy na początek świadomego kibicowania powinien brać jakiegoś średniaka. Paranoja.

Mateusz
Mateusz

Przecież większość januszy piłki kibicuje Barcelonie bo Ronaldinho/Messi

Biały Kaktus
Biały Kaktus

Tekst chaotyczny, w dodatku z błędami. Trudno, żeby Asensio dawał dużo Realowi skoro prawie cały sezon leczył zerwane więzadła. Rodrygo to dopiero 18-latek, a Vinicius ma za sobą bardzo dobry sezon, w którym widać spory postęp do ubiegłego roku. 5 goli i 4 asysty Viniego we wszystkich rozgrywkach może bez szału, ale też musiał dzielić minuty z Hazardem na lewym skrzydle

MarioG
MarioG

Real nie wygrał mistrza bo byl najlepszy, wygrał bo grał najrówniej swoje dołożyła Barca a dokładniej Bartolomeu.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Czyli był najlepszy.

Marcin
Marcin

Nareszcie Real pokazał że bez tej gwiazdorzyny CR7 można osiągać wyniki. Brawo Real brawo Zizu.

Lessi
Lessi

Gwiazdorzyny Ronaldo?! ty głupi buraku zobacz statystyki CR w Realu, mistrzostwo byłoby w lutym zapewnione, gdy grał Crisu! Cieszysz się chyba, że mogłeś emocjonować się do przedostatniej kolejki Może i arogancki i cwany jest CR, ale nie zmienia faktu, że przez te wszystkie lata większość tytułów była dzięki niemu! Tak to już janusze z wami jest, szybko się zapomina o tym, kto dał tyle radości, a potem odszedł…

WieslawWojnar
WieslawWojnar

A ja właśnie przewrotnie uważam, że te trzy Puchary Europy to zasługa świetnej, zbilansowanej drużyny. Przecież CR7 był w drużynie od strzelania – no to strzelał. Ale to całościowo był kurewsko mocny zespół. Równie dużo znaczyły zawiadywanie obroną Ramosa, rajdy Marcelo, kierowanie grą Modricia – co gole CR7.

bcxzda
bcxzda

https://poteznekursypolska.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kupon z kursem 1700 i zdjęcie kuponu maja na blogu!
Mają dostepny na dzis kurs 1400! polecam bo sam trafilem ich ostatni kupon i zarobilem ponad 10 tys! WARTO! są uczciwi

grzesiek
grzesiek

Jak Asensio mógł spełnić oczekiwania skoro przez cały sezon leczył kontuzję? Wymienienie go razem z Viniciusem i Rodrygo jest trochę nie fair.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Real mocno poprawił defensywę w tym sezonie i od razu są efekty. Benzema druga młodość, podobnie jak Ramos, ale na City to raczej za mało biorąc pod uwagę wynik z pierwszego meczu.

Rerekumkum
Rerekumkum

Z pozdrowieniami dla weszlackiego eksperta:

„Wojciech Kowalczyk: – Powiedziałem, że wygra wszystko Real i wygra wszystko Barcelona. Dzisiaj liderem jest Barcelona, więc Barcelona będzie mistrzem. Cały czas biorę pod uwagę, że nawet mając w pamięci ich słabe wyniki, to bez względu na wszystko będą wygrywać wszystko od odmrożenia rozgrywek do ich końca.”

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Kowal zawsze źle typuje, jest z tego w miarę znany 😀

agnieszka kotleszka
agnieszka kotleszka

tylko barca !

Barbarzynca
Barbarzynca

Ostatnie 5 meczow 4 karne. Tyle w zasadzie do powiedzenia – o tym tytule zawazyly karne…

kasztan
kasztan

czyli jak gol z karnego to się nie liczy? hmmm no to Messi nie będzie zadowolony, trzeba mu będzie odjąć te 5 bramek od pichichi.

Rerekumkum
Rerekumkum

Były faule, to i były karne. Takie są przepisy.

Barbarzynca
Barbarzynca

Nie twierdze ze karne byly niesluszne, twierdze ze jak tytul sie zdobywa po karnych to to nie jest zbyt imponujace. I defacto byl to zenujacy sezon. Najgorszy sezon dekady, a i tak nikt do tej dwojki nie dorownal, co jest najbardziej zenujace chyba.

Rerekumkum
Rerekumkum

Jak się gra 11 meczów w miesiąc, to nikt normalny nie będzie się interesował poziomiem, tylko tym, żeby wygrać i się jak najmniej zmęczyć. Real to opanował perfekcyjnie. Barcelona dalej na etapie kwarantanny siedzi i się nie ogarnęła. Bo żeby przejebać 9 punktów w 10 meczów, to trzeba być właśnie albo Barcą, albo Legią.

Barbarzynca
Barbarzynca

Rozumiem ze Atalanta jak tez gra mecze co kilka dni, to nikt nie powinien doceniac tego ze graja ladnie, powinni ich potepisc tak? No bo „jak oni moga grac taka ladna pilke gdy jest 8 czy 9 meczow w miesiac? – Skandal! Zakazac im”. Jednak wysmienicie sie to oglada i oni nie wydaja setek milionow co rok na transfery…

Jest dokladnie odwrotnie, po to ogladamy zagraniczne ligi i ignorujemy ekstraklape by taka jakosc ogladac, a nie pazdzieze po 1-0 z karnego. Gdyby to nie mialo znaczenia to ekstraklasa bilaby rekordy ogladalnosci w Polsce, a tak nie jest. Ludzie wola co innego.

kasztan
kasztan

To teraz policz sobie ile w nogach przez ostatnie 3 sezony mają piłkarze Atalanty, a ile Juve, Barcy czy Realu… Popatrz na Liverpool, pierwsze mistrzostwo od tylu lat po sezonie w którym nauczyli się wygrywac „brzydko”. Gole w ostatnich minutach, kunktatorstwo, ciułanie zwyciestw, i piękna Tiki taka Pepa odstawiona na pierdyliard punktów. Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a ostatecznie i tak liczą się tylko zwycięzcy.

piter
piter

Ilu włoskich graczy gra w lidze hiszpańskiej? Zapewne Skonto Ryga i Omonia Nikozja grają pięknie dla oczu.

Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020
Niemcy
30.09.2020

Nie taki ten Bayern straszny, choć dalej zwycięski. Lewy z kolejnym trofeum

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS nie bierze jeńców. Siedem meczów, siedem zwycięstw w sezonie

ŁKS ma dziwne hobby w tym sezonie: wygrywanie meczów. Bywa, że mają kłopoty, bywa, że coś zawalają, bywa, że przegrywają, że mają przestoje. Ale koniec końców na razie wygrali wszystko, co tylko przyszło im grać. Dzisiaj łodzianie wybrali się do Bełchatowa, zapakowali GKS-owi trzy bramki i w obliczu remisu Górnika Łęczna w Głogowie, są już […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Miedź w końcu wzięła rewanż na Radomiaku

Lipiec 2020. Miedź przyjeżdża do Radomia na mecz ligowy – 0:3 w ryj. Znów lipiec, ale już inne spotkanie, barażowe – 1:3 w ryj. Miesiąc później, tym razem w nowym sezonie, „Miedzianka” ponownie zawitała do Radomia, lecz na Puchar Polski. Efekt? 0:4 w ryj. Czarną passę udało się zakończyć dopiero teraz, w czwartej konfrontacji. Teoretycznie […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Edward Durda w Dwójce bez sternika. Przedstawiamy ramówkę Weszło FM na czwartek

W czwartek na antenie Weszło FM wprowadzi was duet Maja Strzelczyk & Michał Łopaciński. W trwającej  od 7 do 10 „Dwójce bez sternika” odwiedzi ich znany i lubiany Edward Durda, z którym porozmawiają m.in. o sukcesie Janka Błachowicza. Ale też jak znamy naszego gościa, nie zdziwimy się jeśli przy okazji zahaczy o wyścigi hartów, ulubione […]
30.09.2020