post Avatar

Opublikowane 14.07.2020 17:30 przez

redakcja

Na murawie nieprawdopodobne stężenie talentu, Bruno Fernandes, Anthony Martial, Marcus Rashford czy Paul Pogba. O wyniku nie rozstrzyga jednak żaden z nich, a skromny polski stoper, który wyskoczył najwyżej do centry z rzutu rożnego i strącił piłkę tak, że Obafemi musiał już tylko dopchnąć ją do pustej bramki. Jan Bednarek zaliczył drugą asystę w sezonie, ale przede wszystkim zaliczył kolejny bardzo dobry mecz przeciw jednej z najsilniejszych drużyn w Anglii. A my zaczynamy się zastanawiać – czy na pewno należycie doceniamy jego obecne osiągnięcia?

Spójrzmy na suche liczby. Jeśli chodzi o występy w najwyższej angielskiej klasie rozgrywkowej, by przeliczyć wszystkich istotnych Polaków w historii ligi, wystarczą nam obie ręce. Jeśli z tego grona wyłączymy bramkarzy – zostanie już tylko jedna dłoń. Przyjmijmy jakąś nieszczególnie wymagającą barierę, niech będzie – 50 spotkań.

Jak prezentuje się grono zawodników, którzy wybiegli na murawy w barwach angielskiej elity przynajmniej 50 razy?

  • Łukasz Fabiański – 241 występów
  • Wojciech Szczęsny – 132 występy
  • Artur Boruc – 128 występów
  • Jerzy Dudek – 127 występów
  • Zbigniew Kruszyński – 73 występy
  • Robert Warzycha – 72 występy
  • Jan Bednarek – 63 występy
  • Tomasz Kuszczak – 63 występy

I już. To wszystko. Pięciu uznanych bramkarzy, którzy z sukcesami bronili barw mocnych klubów oraz Kruszyński z Warzychą – a więc czasy, gdy dopiero powstawała Premier League. Zresztą, z obsesją liczenia przez Anglików wszystkiego w taki sposób, jakby liga zaczęła się dopiero w 1992 roku, obaj by odpadli z tego zestawienia, co jedynie podkreśla wagę wyczynów Bednarka.

Oczywiście, mieliśmy paru solidnych piłkarzy, którzy przewinęli się przez tę ligę. Dawno, dawno temu próbowano wykorzystać na Wyspach geniusz Kazimierza Deyny (z różnych względów raczej bezskutecznie). Swoje zagrał Marcin Wasilewski, mistrz Anglii w barwach Leicester City, parę fajnych meczów złapał Krychowiak, swój czas miał Dariusz Kubicki czy Tomasz Kuszczak. Generalnie jednak jeśli chodzi o zawodników z pola – nawet Kruszyński i Warzycha wyglądali nieco gorzej niż Bednarek w tym momencie, nie tylko z racji wieku, ale też częstotliwości grania. Kruszyński swoje występy w Wimbledonie ciułał przez cztery lata, potem dołożył jeszcze dwa mecze w barwach Coventry. Warzycha na swój dorobek pracował od sezonu 1990/91 do sezonu 1993/94, a pamiętajmy – w pierwszych latach jego pracy na Goodison Park grano po 42 mecze na sezon.

JAN BEDNAREK GRA OD DESKI DO DESKI

Bednarek? Bednarek to z kolei prawdziwa maszyna. Po wznowieniu rozgrywek nie opuścił jeszcze ani minuty. Bilans Świętych za ten okres to 3 zwycięstwa, 2 remisy i tylko jedna porażka z Arsenalem. Ale już pal licho punkty – Bednarek po prostu grał bardzo dobrze, a reguła była prosta – im silniejszy rywal, tym lepszy mecz Bednarka. Największe wrażenie zrobił z Manchesterem City, gdy podopieczni Guardioli nie zdołali pokonać ani razu defensywy skazywanego na pożarcie Southamptonu. Wczoraj z Manchesterem United też zagrał bezbłędnie w defensywie, a do tego dołożył asystę. Warto dodać, że miał kiedy się pomylić – świetnie interweniował chociażby przy Rashfordzie, który w drugiej połowie dostał świetną prostopadłą piłkę. Momentami koledzy z defensywy byli mocno pogubieni, Bednarek za to twardo stał na stanowisku.

W obu meczach z drużynami z Manchesteru nie przegrał ani jednego pojedynku główkowego, zaliczył przez te 180 minut tylko jedną stratę. Wiemy, że whoscored.com trzeba traktować z pewnym dystansem, ale Bednarek wykręcił tam noty 7,9 oraz 7,1.

Ale spójrzmy szerzej. On sam, jak i cały Southampton to historia wielkiej odbudowy – od haniebnego 0:9 z Leicester City, gdy klub zagrzebał się w strefie spadkowej, aż do dziś, gdy wskoczył na dwunaste miejsce. Pewnie najprościej byłoby w międzyczasie wymienić trenera, zamieszać nazwiskami, może nawet przebudować drużynę zimą. Tymczasem Ralph Hassenhutl pozostał na stanowisku, Jan Bednarek w roli szefa obrony. W styczniu stuknął mu 46. z rzędu mecz w pierwszym składzie. Ogółem w tym sezonie nałapał 38 występów, a zdaje się, że i w ostatnich trzech powinien zagrać około 270 minut. Barierę trzech tysięcy minut przekroczy pewnie w najbliższym meczu.

DO POPRAWY JEDYNIE GRA PIŁKĄ

Zupełnie niespodziewanie wyrósł nam bardzo mocny punkt średniaka Premier League. Bednarek ma wciąż zaledwie 24 lata, za to za sobą już półtora sezonu w angielskiej elicie. Co prawda Akademia Lecha Poznań chyba trochę przesadziła, gdy na Twitterze użyła określenia „Polish Maldini” (cytowała zagraniczne media), ale mimo wszystko – na ten moment w dwóch najsilniejszych europejskich ligach mamy tylko jednego piłkarza z pola i jest to właśnie Bednarek.

Jan Bednarek jest niedocenianym obrońcą. Rozwinąłby się jeszcze mocniej, gdyby Southampton znalazł dla niego partnera. Stoper w starym stylu, bez bezsensownej agresji, świetny w powietrzu, idealny dla drużyny z głębiej ustawioną obroną. Ale musi poprawić grę piłką, zanim wykona następny duży krok – opisał bezpośrednio po meczu Bednarka Zach Lowy, analityk z Breaking The Lines.

Z naszej reprezentacyjnej perspektywy nie musi już za wiele poprawiać, piłką jakoś wybitnie nie gramy. Odbiór, przechwyt, pewność, gra głową. Środek obrony reprezentacji pozostanie w dobrych rękach, nawet gdy już buty na kołku odwiesi Kamil Glik.

Fot.Newspix

Opublikowane 14.07.2020 17:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LucaZ
LucaZ

Zgubiliście Kuszczaka w wyliczance.

starotyski
starotyski

‚parę fajnych meczów złapał Krychowiak, swój czas miał Dariusz Kubicki czy Tomasz Kuszczak.’ myślisz że go szybko dopisali po twoim wpisie? 🙂

Michal Sz
Michal Sz

Nie dopisali, bo powinni go dodać do listy. Zagrał w PL tyle samo meczów do Bednarek do tej pory.

Michal Sz
Michal Sz

No właśnie, zagrał 63 mecze w PL. Dziwne tym bardziej, że jest w tym tekście wspomniany.

necro
necro

Skuteczność w pojedynkach główkowych prawie 74%, ścisła czołówka w PL, a więc w całej Europie, najwięcej wybić, czołówka w przejęciu piłki, wygranych pojedynkach. W tym momencie jest jednym z liderów w Southampton, widać to było wczoraj przy tym wyrównującym golu, gdy zachęcał kolegów do podejścia pod bramkę.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Bednarek to w tej chwili najlepszy stoper. Zasadniczo jedyny w formie grający w dobrej lidze.
Glik zjazd straszliwy (ma grać w beniaminku w Italii)
Walukiewicz dopiero się przebija. Dawidowicz głównie ława.
Kamiński to szklanka.
Pazdan gra przeciętnie na obrzeżach poważnego futbolu.
Tragedii jeszcze nie ma ale za chwilę się okaże, że obok Bednarka zacznie wciskanie kalekiego Witeski.

Sqrwiel
Sqrwiel

Jeszcze może Bochniewicz daje jakąś nadzieje, ale tak to rzeczywiście oprócz Bednarka i Glika, który długo już raczej w reprezenracji nie pogra, jest trochę krucho wśród stoperów.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Jak na razie, to od Wieteski prędzej można wcisnąć Jędrzejczyka. I to przez co najmniej 2-3 lata.

Czaja
Czaja

Jędrzejczyk chyba po euro ma kończyć reprezentacyjną karierę.

LegiaKing
LegiaKing

Jeszcze 2 lub 3 lata i duet Bednarek&Walukiewicz to będzie najmocniejsza polska para stoperów od czasów ekipy Kazimierza Górskiego. Będą grali w wielkich klubach.

Kupisz
Kupisz

Oj tak Bednarek-Walukiewicz już powinni być ogrywani w lidze narodów, ja bym im dał ze dwa mecze. Dobrze by było gdyby mieli na bokach kogoś bardziej doświadczonego typu Rybus-Kędziora. Jak im nie wyjdzie to nic się nie stanie, ale niech się uczą wspólnej gry.

szaser
szaser

Walukiewicz zagrał kilka spotkań z rzędu i już wciskanie do pierwszego składu reprezentacji. Przypomina mi to jak po MŚ 2018 chciano pozbywać się z kadry Milika, Krychowiaka, Grosickiego i Glika, zastępując ich Kownackim (obiecujące 5 min z Kolumbią), Kurzawą oraz dawaniem szans młodym talentom w rodzaju Wojtkowskiego czy Dawida Kopacza xP. Ja wiem, że kibice kochają hajpowac każdy ‚młody talent’, no ale poczekajmy choć na jeden pełny sezon gry, jak w przypadku Bednarka, zanim zaczniemy pchać go do zgrywania się z pierwszym składem.

Lou
Lou

Nie pompujcie, w skali kontynentu jeden konkretny obronca, ktory wyroznia sie tym, ze nie psuje to nic nie znaczy jeszcze.

Lou
Lou

Niech potwierdzi to dalsza gra w topowych ligach, narazie to przecinak z southampton, jakich w anglii ze 30 sie znajdzie

Stefan
Stefan

Dobrze że Van Dijk nie poszedł z southamton do Liverpoolu za 84M Euro i nie był przecinkiem jak w wieku 23 lat kręcił nim Radowić, Żyro i Kosecki w meczu Legii z Celtickiem. Trzeba dać chłopakowi duży kredyt bo ma potencjał oraz chwalić bo jest za co bo gra w PL jak wytrawny stoper w większości meczów

B.G.
B.G.

Ja osobiście wierzę, że w przyszłości naszą stałą parą stoperów będzie Bednarek i Walukiewicz. Ten drugi ma dopiero 20 lat i jednak daje radę od powrotu po przerwie. Gra zdecydowaną większość czasu – tylko 1 mecz ława, 1 niepełny, reszta od dechy do dechy na 7 meczów. W jego 6 meczach 3 czyste konta 9/18pkt Cagliari to na jej pozycje i kryzys przedpandemiczny całkiem nieźle. Dodatkowo troszku starzy rywale o skład jak Klavan czy Piscante – byle za rok grał jak najwięcej 😉

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

A w gablocie nadal kurz 😀

Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Perełka przedwcześnie oddana. Ferran Torres w Manchesterze City

Manchester City szybko zabrał się za zbrojenia przed kolejnym sezonem. Wicemistrzowie Anglii wciąż pozostają jeszcze w grze o triumf w Lidze Mistrzów, ale działacze i sztab szkoleniowy The Citizens naturalnie planują kilka ruchów do przodu. Dlatego na Etihad Stadium wylądował Ferran Torres. Dwudziestoletnia perełka z Valencii przeniosła się do Anglii za około 20 milionów funtów […]
05.08.2020
Francja
05.08.2020

Widmo wirusa we Francji. Kolejny sezon Ligue 1 pod znakiem zapytania?

Francuzi nie mają ostatnio szczęścia do piłki. Dziewięć przypadków w Strasburgu, cztery w Lille, trzy w Nantes, po jednym z Bordeaux i Montpellier. Razem osiemnaście pozytywnych testów na obecność koronawirusa w organizmie wśród piłkarzy Ligue 1. To dużo. Albo inaczej: coraz więcej, bo wydaje się, że spirala dopiero się rozkręca. Co więcej, problemy się spiętrzają […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Wiktor Rydz: Chcę, żeby GKS był stabilny. Żeby tu było normalnie

Na finiszu pierwszoligowych rozgrywek nad GKS-em Bełchatów wisiało nie tylko widmo spadku, ale nawet upadku z przyczyn finansowych. Sytuacja była bardzo trudna, ale udało się dociągnąć do końca rozgrywek i zrobić utrzymanie. To niewątpliwy sukces. Potem przyszedł kolejny – komisja licencyjna przyznała bełchatowianom licencję na kolejny sezon. Jaka jest sytuacja w GKS-ie? Co dalej z […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds odeszli z Korony. Żal, smutek i zwątpienie

Czy potraficie sobie wyobrazić Harry’ego Pottera bez blizny na czole, Paryż bez Wieży Eiffla, Franza Smudy bez zdania „poradziłem sobie na Euro 2012”? My też nie. To są związki tak ikoniczne, tak zakorzenione w ludzkiej podświadomości, że gdyby ich zabrakło, czulibyśmy olbrzymią pustkę. Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds w Koronie to była ta sama […]
05.08.2020