post Avatar

Opublikowane 10.07.2020 16:17 przez

redakcja

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn.

Od czasu gdy Lech po raz ostatni coś wygrał – kiedy to było, wydaje się, że jeszcze przed zaborami – gabloty zapełniały takie ekipy jak Arka, Piast, czy Lechia. Teraz szansę na sukces ma Cracovia, ewentualnie drugi raz Puchar Polski weźmie dla siebie zespół z Gdańska. Mówcie, co chcecie, ale moim zdaniem w tych klubach nie ma takiej napinki na sukces, jak w Lechu. Po prostu coś tam sobie grają, raz lepiej, raz gorzej, raz płacą, raz nie płacą i trofea co jakiś czas wpadają. A w Lechu?

Urabura, musimy być lepsi od Legii, „ja się nigdy nie poddam!”, teraz to już na pewno nasz sezon, rewolucja, ewolucja. Dupa. Zawsze jest dupa, zawsze jest to samo, zawsze trzeba dostać w trąbę.

Naprawdę nie rozumiem, jak można było odpaść z Lechią. To znaczy mówię tylko o karnych – moim zdaniem Lech wcale nie był dużo lepszy w trakcie 120 minut. Lechia się broniła, prawda, ale robiła to mądrze i miała swoje okazje. A Alomerović miał tyle okazji do obrony, ile Kuciak przez 15 minut w normalnym ligowym meczu. Natomiast te karne?

Ludzie… Bramkarz bez jednej ręki broni im drugą jedenastkę, a trzech kolejnych piłkarzy podchodzi do uderzenia tak obsranych, jakby mieli być rozstrzelani, jeśli nie trafią. Ja rozumiem, presja. Ale rany boskie, wystarczyło wykorzystać jedną jedenastkę z dwóch, przecież to nie jest najtrudniejsza rzecz na świecie. Walisz pod ladę i cześć. A tu jakieś kombinacje – technicznie, przy słupku, ale lekko. Dramat.

Dawno nie widziałem takiego genu porażki

Można jeszcze zrozumieć dwie porażki z Legią w Pucharze Polski (choć raz przecież Lech prowadził), ale nie wygrać z Arką? Wysypać się w walce o mistrzostwo, bo przyjeżdża Korona Kielce? To kiedy wy chcecie cokolwiek wygrać, jak wszystkie drużyny się wycofają? Obawiam się, że i wówczas coś by Lechowi stanęło na przeszkodzie.

Fajnie, że tam dobrze szkolą, ale może jest problem i nie szkolą tam zwycięzców, tylko niezłych piłkarzy? Sorry, ale dla mnie Marchwiński nie wygląda dziś jak urodzony zwycięzca, jeśli strzela karnego w taki sposób. Jóźwiak – wydawałoby się mocny gość – też się rozregulował, kiedy musiał postać chwilę przy wapnie. Może więc tutaj leży problem.

W każdym razie na pewno Lech sam się degraduje do roli jakiejś sympatycznej akademii, która owszem, kogoś tam wyszkoli, ale sama w życiu nic nie wygra. Moim zdaniem przy tych wciąż dużych nakładach finansowych to pomieszanie pojęć, Lech musi zapełniać gablotę. Konkurencja często śpi, przecież rok temu właściwie nie było Legii, ale Kolejorz też nie miał na siebie pomysłu. Legia się obudziła, Lech niby też, bo jest chwalony, natomiast pochwał do gabloty nie wstawisz.

Nie wiem, czemu Lech chce być drugim Zagłębiem Lubin. Wiem natomiast, że jest na bardzo dobrej drodze.

WOJCIECH KOWALCZYK

Opublikowane 10.07.2020 16:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 63
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WhiteStarPower
WhiteStarPower

Winny jest poznański gen porażki. On też powoduje te Żalgirisy, Stjarnany, Utrechty (wygrany dwumecz w dupe), Arki czy Korony. Piłkarze sa spoko, fajnie sie ich szkoli, najlepiej w kraju. Czesto sie wydaje ze nawet Lech ma na papierze lepszy skład od Legii (np teraz miim zdaniem). Ale tam nie ma tego zakodowanego „walczy by wygrywać”. Jest „badz dobrym piłkarzem”. Legia co by o niej nie mowic moze miec kryzys ale wychodzą np w pucharach i przechodza te rundy, męczą bułę że zęby puchną, ale oni są zaprogramowani na wygrywanie. Przez to im nie mięknie pizda w kluczowych momentach jak jest na styku (to tez oczywiscie nie oznacza, ze zawsze wygrywaja, tak sie nie da). No i tyle. Dzien w którym do Rutka i Klimczaka dojdzie, ze trzeba mieć ze 2 pilkarzy z jajem ktorzy wezma reszte za łeb i im powiedza ze wygrana albo wypierdalać to bedzie dzien przełomu w Lechu. Trałki i Jevticie to tacy liderzy jak Krzysiu Mączyński. Pozdro

maciek
maciek

maciek
maciek

Murphy
Murphy

Nie ma czegoś takiego jak gen porażki. To są jakieś bzdury wymyślane przez ludzie którzy o sporcie nie mają specjalnie pojęcia.
Porażki Lecha czasami w kluczowych momentach są po prostu efektem konkretnych zachowań. Na długo przed.
Jeśli ktoś mi będzie chciał udowodnić że Lech przegrywał mecze w PP z jakimiś drużynami z niższych poziomów, bo miał gen porażki, to zwyczajnie bredzi. To jest po prostu efekt olania niżej klasyfikowanego przeciwnika, i przekonania że wystarczy że my piłkarze ekstraklapy wyjdziemy na boisko a oni się położą i rozłożą nogi.

Porażka z Lechią w półfinale to też efekt błędnych decyzji. Od dawna dla przykładu widać, że Gytkjaer jest podwajany czy potrajany w kryciu. I że trzeba mu konkretnego wsparcia, bo to napastnik co żyje z podań. I co mamy? Nic się nie zmienia. Na ławce jest trzymany Zhamaledinov. A drugiej drużynie Tomczyk.
Efekt. Kolejny po Piaście, Pogoni, i słaby występ napastnika który żyje z podań.
Zupełnie niezrozumiała zmiana ze ściągnięciem Tiby. Słaba zmiana z wprowadzeniem Letniowskiego, i też co najwyżej słaby występ Marchwińskiego.

Ktoś ich przecież na boisko desygnował.
Kompletnie pomylona zmiana bramkarza w momencie jak Jóźwiak miał strzelać. I się zwyczajnie spalił w blokach po tak długim oczekiwaniu na wykonanie jedenastki.
Koniec końców Żuraw w końcówce spotkania postanowił podstawić nogę własnemu zespołowi.

No chyba że ktoś mi napiszę, że Moder który wszedł w ten mecz jak dzik w kapustę i regularnie bombardował bramkę Lechii, do tego jeszcze podawał szarpał na skrzydle i po faulach na nim Lech miał groźne sytuacje, to jakiś „gen porażki” ma w sobie.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Ok jasne, możesz rozłożyć ten mecz na czynniki pierwsze i mieć rację. Ale rozłóż ostatnie 10 lat Lecha na czynniki pierwszei i spróbuj podobnie. Bo jak coś się ciągle powtarza to już nie jest fart ani przypadek tylko jakaś prawidłowość. Oczywiście „gen” porażki to trochę żart, trochę metafora i nie powienieneś tego brać dosłownie. Po prostu jest coś w DNA Lecha Rutków co nie haczy żeby to była maszyna, nawet jak zrobili majstra to zaraz na początku nast sezonu ten sam skład sie wywalił na pysk dosłownie i trener stulecia wyleciał. To nie są ciągle przypadki. Tu trzeba siąść, porozmawiać Stefan

Jeszcze 14 mistrz 14
Jeszcze 14 mistrz 14

Murphy, ale Gyt w tym meczu mógł pozamiatać, spartolił setkę a w pierwszej połowie sam się połasił na niewiadomo co… zamiast podawać Kamińskiemu.
Jeżeli według ciebie nie jest to gen porażki, to Jest to gen błędnych decyzji 😉 bo takiego nasilenia błędnych decyzji jak w Lechu, nie ma nigdzie na świecie, w żadnym europejskim klubie. To jest jakaś kumulacja błędnych decyzji, to jest trudne do wytłumaczenia.

Eurolomotolog
Eurolomotolog

„Nie ma czegoś takiego jak gen porażki”. Oczywiście, że w formie „genu” nie ma (chociaż jakieś geny mogą przeszkadzać/pomagać w nabieraniu pewności siebie). Bo to metafora. Brzmiąca dość paranaukowo i mało wiarygodnie. Natomiast istnieje kultura klubowa, jakkolwiek by nie brzmiało słowo „kultura” w odniesieniu do bluzg Arkadiusza Malarza (choć ja gościa lubię) w wywiadzie. W „kulturę korporacyjną klubu” czy po prostu „kulturę klubową” w Kielcach wpisała się „Banda Świrów”, w kulturę Legii wspomniany wywiad bramkarza. Owszem, można taką kulturę czasem dość szybko zbudować (Wisła Kraków Bogusława Cupiała) lub szybko rozwalić (Korona), ale kiedy czysto sportowo sytuacja jest na styku, może ona mieć znaczenie.

Co do meczów z niektórymi teoretycznie słabszymi drużynami, nie musi chodzić o lekceważenie, tylko właśnie o pewność siebie, zachowaną nawet wtedy, gdy taki rywal wzniesie się na wyżyny.

Przy tym, co osiąga Lech w szkoleniu i w stylu gry, chciałoby się by kultura klubowa pomagała jego trenerowi i piłkarzom. A naprawdę można odnieść wrażenie, że to „mamy czas”, „rozwijamy się stopniowo”, „nie będziemy prowadzić awanturniczej polityki transferowej” przekłada się na decyzje trenera i zachowania zespołu. Przecież kontrowersyjne decyzje trenera Żurawia da się podciągnąć pod klucz „pozwolić młodym, by się ogrywali”. No, to, z dość małą pomocą przeciwnika, sami siebie ograli.

PanZygmunt
PanZygmunt

zgadzam sie z Pana analizą, a Trałka to niemal symbol, bezjajowego Lecha i przegranych (tych 3) PP i wywrotki w koncowce na drodze po mistrza pare sezonow temu. Niedosc, ze lider zaden, to pilkarsko, jak na druzyne grajaca niby o wysokie cele, to prezentuje XIX futbol. Typowy przecinak, ale nic wiecej. Zamiast grac do przodu, dostaje pilke, odwraca sie, podajac do obroncow i czyste papcie… dodaj do tego jeszcze Tetteha, druga „6”, nastepny agresywny przecinak i srodek Lecha wygladal jakby nastawiali sie na gre z kontry i druzyne broniaca przed spadkiem, a nie prowadzaca gre i zamykajaca przeciwnika, zabierajac sprzet. No tak sie nie da, po prostu. Jeszcze Jevtic, wielki talent 30letni, ktory 7 meczow gra piach, zagra jeden super i wielkie zachwyty…. nie, nie, nie. Lech jest polskim Arsenalem, jak ktos sie ma wywalic na prostej drodze, to wlasnie bedzie to Lech.

Stach Levy
Stach Levy

Pełna zgoda. Ja bym tu jednak nie szukał 2 piłkarzy z jajem tylko zmienił podejście prezesa i trenerów, zwłaszcza naszych. Te wszystkie Probierze, Brosze, Papszuny itp tam przed meczem z jakimiś pastuchami powinna być motywacja i pewność siebie na 100 procent, „wychodzimy na boisko i ich rozpierdalamy”. Niestety jest inaczej Probierz przed meczem pierdoli jaki to ciężki rywal itp. Że co? jaki ciężki? On powinien wyjść i powiedzieć rozjebiemy ich, jesteśmy lepsi. A prezes powinien jednego z drugim wyjebać z roboty po takim agrowpierdolu i powiedzieć następnym że w pucharach ma być gra jak o mistrzostwo Polski a nie wycieczka po wpierdol. Taka Cracovia powinna wychodzić na puchary jak ostatnio w półfinale PP, no ale po co.

Kuz
Kuz

Wiele prawdy, od mistrzostwa za Skorzy już 5 lat, w futbolu epoka

GTS Kraków
GTS Kraków

To nie prawda, Amika ma coś w gablocie. Kurz.

Przemek
Przemek

Czyli to co ty w glowie

GTS Kraków
GTS Kraków

Ważne, że Twojej starej pasuje.

Zbok
Zbok

To jest karma, która wraca. Nie ma Lecha w ekstraklasie, Lech zbankrutował i gra na licencji Amiki. Korupcją, długi, bankructwo. KARMA

Konrad
Konrad

Ja pierdo,,le nie jestem kibicem Lecha tylko Górnika ale jak czytam te wasze wieczne wrzutki z tą Amica i karma to rzygać się chce zacznijcie komentować bieżącą sytuację i dany mecz oraz piłkarzy którzy odwalaja ta padake A temat licencji zostawcie już za sobą bo choc bys cie sie posrali to gra w lidze lech a nie amica i c,hu,j.

Po co udawać jak każdy zna prawdę
Po co udawać jak każdy zna prawdę

Konrad nie zakłamuj tego co jest.
W lidze gra Lech dzięki licencji Amicy, dzięki tej licencji uniknęli kar za korupcję, jeżeli Legii wypomina się wojsko, Wiśle Kraków milicję, to Lechowi wypomina się licencje Amiki.

Konrad
Konrad

Owszem tu pełną zgodą z tą licencją tylko co to ma do każdego kolejnego meczu tych drużyn które wymieniłeś i pisania raz po raz że Ci to A tamci tamto przecież to niczego nie zmienia A jest już nudne aż do pozygania. Nic to biadolenie nie zmieni było jak było ktoś na takie manewry pozwolił i jeżeli kogoś obwiniać to właśnie tych którzy to przyklepali A nie tych którzy aplikowali jak mniemam. Aby skończyć te przerzutki lepiej olac te wpisy które wymieniłeś same umra śmiercią naturalną.pozdrawiam i mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi

Damian
Damian

Do kogo ty to mówisz ? Przecież żaden cymbał tego nie zrozumie. Oni poprostu tą amicą na siłę próbują podnieść swoje moralne względem Lecha.

Estragon
Estragon

To nie gen porażki tylko gen fryzjera.
Rutkowski tak bardzo wział sobie maksyme Papy Rutkowskiego do serca o zarabianiu pieniędzy, ze wpadł na pomysł zeby zarabiac na Pucharze Polski jesli komus na nim bardzo zalezy.
Najpierw była w finale Arka teraz w półfinale Lechia
Typowy handel na ktorym Rutkowski zarabia i tyle.
I jeszcze robi z kibicow debili
Kazdy samodzielnie myślacy człowiek ktory umie sobie dodac 2+2 wie ze to jest kant i nie ma sensu sie ta druzyna interesowac.
Rutkowski jakby mogł toby sprzedał krzesełka ze stadionu zeby zarobic
Odrażajacy typek bardziej chciwy od Gordona Gekko.
A wszyscy dookoła jeszcze sciemniaja ze to sport, gen porażki, przypadek, pech itp
Nie panowie. To biznes i nic wiecej.

Criticball
Criticball

Powiedz, co bierzesz i nie mów, że to samo, co Macierewicz – to jest lepsze!

Igor K
Igor K

Typowy Wojtek Kowalczyk jest typowy. Nie mógł tego artykułu napisać nikt inny. Lech ie był lepszy przez 120 minut, to chyba oglądaliśmy inny mecz. Karne zawalone oczywiscie, ale że z gry nie wynikało że Lech jest lepsza drużyna to trzeba zaklinać rzeczywistość.

Criticball
Criticball

Felieton – gatunek publicystyczny, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający punkt widzenia autora. Porusza i komentuje aktualne tematy społeczne, zwraca uwagę na ujemne zjawiska w życiu codziennym, często wykorzystując do tego elementy satyry, ironii, humoru itp. Wprowadza elementy fikcji literackiej. Cechuje się jednak faktograficznością i dokumentarnością – jego punktem wyjścia są prawdziwe wydarzenia, przetwarza konkretne fakty.
Charakterystyczne dla felietonu jest częste i sprawne „prześlizgiwanie” się po temacie.

Tak to już jest z felietonem – sie nie podoba – nie czytaj…

madmax
madmax

ok nie 120 tylko 100, ale noś kurwa był lepszy w tym meczu i zajebali po całości. możesz kurwa nie lubić weszło czy kowala. ale trochę obiektywizmu.
ps. sympatyzowałem w tym meczu z lechem

Murphy
Murphy

Może rozwiązaniem jest brak ciśnienia?
Co by nie mówić w sezonie który miał być przejściowym, i po którym nikt od Lecha nie oczekiwał specjalnie nic wielkiego. A w pewnym momencie wyglądało to tak że nie załapią się do górnej ósemki. Potencjalne miejsce na pudle i półfinał PP, to całkiem sporo.

Z drugiej strony, to zastanawiam się czy mecz z Lechią nie był pierwszym objawem syndromu „zwycięstwa z Legią” Po którym Lech często na kilka spotkań wpada w jakiś kompletnie niezrozumiały stupor i przegrywa mecze albo remisuje seriami, lub jest w stanie wygrać co najwyżej jedno spotkanie z kilku.
No cóż, o tym w zasadzie przekonamy się już w najbliższą niedzielę.

Krzysztof
Krzysztof

Kowal, nie każdy ma taką psychikę jak Ty. Wychodzisz na Manchester jak na mecz z chłopakami na Bródnie. Dla nich ważniejszy jest fryzjer, galeria itd. Nie chcę uogólniać ale w dużo przypadkach ważniejsza jest prywata niż piłka.

Barbarzynca
Barbarzynca

Jak ma tam byc dobrze jak tam w Lechu masz 10 roznych kapitanow co rok – ostatnio ten holender zostal kapitanem – no jak to jest mozliwe by czolowy klub w Polsce mial za kapitana swiezo kupionego gracza, ktory dopiero co przyszedl? Dlaczego kapitanem nie sa Jozwiak czy ktos inny. Moze ten karny pokazal dlaczego… Jak dla mnie to tam nie ma przywodcow na boisku i poza. Jest fajna paczka kolegow i tyle, ale nie ma armii, nie ma druzyny. Nawet ten trener jest taki bez charyzmy. Pytanie jest – kto ma niby wyciagnac ten klub na szczyt?

Goleadorr
Goleadorr

Przypomniała mi się rozmowa bodajże z D. Injacem jakoś sprzed roku. Powiedział, że z tamtej ekipy w której on grał (2007 – 2012) w dzisiejszym Lechu każdy byłby kapitanem.
Nic dodać, nic ująć.

Na pohybel
Na pohybel

karma za kłamstwo – po pierwsze nie Lech, tylko Amica:
sezon 2005/2006:
Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki.

Marek
Marek

Ale o Lechu nikt nie powie ze dopuscil sie zbrodni na polskiej klubowej pilce noznej i ze kazdy mistrzowski tytul Legii to skrojony na miare garniturek
Lechem nigdy nie zarzadzali zbrodniarze czy tez czerwoni bandyci Trudno wiec polemizowac z Kowalem jak z kowalem Jak wytrzezwiejesz i rece ci przestana drgac to pogadamy

abc8
abc8

A kto niby zarządzał sztandarowym klubem Kolejnictwa za komuny?
Bezpartyjni? Nawet nazwę „Lech” ma nadaną przez komunistów w `1957, a ty piszesz, że Lech byl zawsze cacy.
Nawet po upadku komuny w 2006 przejęci zostaliście przez człowieka, który był ojcem chrzestnym Fryzjera.
Poszukaj filmiku, jak stary Rutkowski cieszył sie ze zdobycia PP po przekręceniu Aluminium Konin.
I kto sędzią dawał sprzę agd „amiki”?
Przecież nie samowolnie Fryzjer.

Mosina
Mosina

A czy wiesz w którym roku wyginęły dinozaury? Albo kiedy pierwszy gad wyszedł z wody? Albo w jaki nocnik srał Piłsudski? Nie wiesz. Zatem nie mędrkuj . A jeśli masz traumę że zepsuła się Tobie kuchenka Amika to ulecz się i kup nową Smasunga ( też Amica baranie). No chyba że nie pijesz piwa Lech bo „nieprawidłowa nazwa” to i pewnie masz nawet zielony sracz.

Barbarzynca
Barbarzynca

Legia to klub Polski zalozony przed komuna i ukradziony i przerobiony przez komunistow na swoja marke czyli „CWKS” to ze go prowadzil „czerwony zbrodniarz” nie bylo wyborem Warszawiakow tylko odgornym wyborem dyktatury – Lecha nazwali „Lech” za komuny i tak zostalo, nic wam to nie przeszkadza jak widac „KKS” tez nie. Tak jakby kibice Legii byli winni ze czerwono armista prowadzil klub… akurat ktos mial na to wplyw… Gdyby poznan byl stolica to bylby CWKS Poznan i nikt nic by z tym nie zrobil.

Damian
Damian

Głąbie. Wróć do książek zanim coś napiszesz jeszcze. 7egia istnieje dzięki koronie warszawa. Ps. Co do nazwy to Śląsk to też klub wojskowy i nie ma z przodu CWKS

karol
karol

Damian, dla Twojej informacji, C w CWKS oznacza centralny, teraz zobacz na mape polski i sprawdz gdzie jest Warszawa a gdzie Wrocław. I nie probuj pisac ze w takim razie WKS Ślask powinien byl nazywac sie PZWKS bo wyjdziesz na jeszcze wiekszego debila niz jestes.

Jareks
Jareks

Świetna diagnoza

Bolek
Bolek

Kowal nie chce głosować, ,,a ja mu mówię,,. Chcesz mieć małego, tęczowego ptaszka, jak na Paradach Równości statystyczna lala ? Głosuj na Rafalala !

seven
seven

gdzie masz Lolka?

BYDLE XXXL
BYDLE XXXL

A ja mowie : chcesz miec za sciana,pijaka,dzecioroba i zlodzieja…glosuje na Andrzeja!

Old
Old

Do ,,Bydle XXXL,, . Zgłoś to Hance Kamienicy z Peło, rozwiąże problem błyskawicznie !

Mamu
Mamu

Lech – polski Arsenal
Arseanal
Za każdym razem w dupę.

Jacek
Jacek

Można rzec jak w tej reklamie adidasa: impossible is nothing.. A tak poważnie, to jedyne co może zrobić człowiek kochający ten klub, to patrzeć tylko do przodu, wierzyć, że ciężka praca jaką wykonują w klubie koniec końców musi przynieść efekt w postaci sukcesów…
Swoją drogą panie Wojtku, to nie – nie zgadzam się – Lechia nie była równorzędnym rywalem dla Lecha w tym meczu. Natomiast przetrwała, wykorzystała swoją okazję (to było jak dar niebios), wygrała i za to jej chwała, ale nie była równorzędnym rywalem…
Jako kibic, który nie sympatyzuje zbytnio z Lechem, ma Pan prawo do takiej opinii i ja to akceptuję. Jest tylko jedna opcja aby to zrozumieć i poczuć na własnej skórze… Legia traci mistrza na rzecz Lecha.. Tak wiem nieprawdopodobne!!!! … Jak to, że Lech nie wykorzysta trzech kolejnych karnych..
Jeden punkt… Jeden punkt..
Ale wtedy (tzn. Gdyby Legia miała przegrać trzy mecze w lidze..), kto by przyszedł z pomocą??
Pozdrowienia dla Wszystkich kochających swoje (nadziejne jak i beznadziejne) kluby!

Wojtek
Wojtek

Ten sezon dla Lecha miał być przejściowy i jest. Wszyscy wieszają psy na Żurawiu, a przecież ten trener to również niemal nowicjusz. Piłkarze mogą zagrać jeden słabszy mecz, a trener nie ma prawa raz na jakiś czas zrobić złych zmian. Lech w tym sezonie niemal na pewno zagra w pucharach. Awans ten załatwia ładną grą, grając młodymi Polakami. W rundzie mistrzowskiej pokonali już na wyjeździe Piasta i ograli Legię. A że w karnych z Lechią się nie udało? Matko, Legia dostała dzień wcześniej trójkę z Cracovią i nikt przesadnie nie rozpaczał (zwłaszcza w mediach). Lech odpada po karnych będąc lepszym w meczu i histeria. Nic nie kumam.
Ps. Niemal słowa nie było o Mickim, jak się zachował w karnych i co mówił. Być może dlatego, że trochę głupio cisnąć w gościa, który ma większe coyones niż większość ligowych kopaczy.

abc8
abc8

Lech to te przejściowe sezony ma od MP 2015 – jeszcze tego nie zauważyłeś 😀

Mosina
Mosina

I co z tego? Wolę oglądać granie w piłkę nożną (jak obecnie często gra drużyna Żurawia) niż „siłową polską ligę i rąbankę” w wykonaniu „pucharowiczów”. Zastanów się na jaki mecz włączysz telewizor : Cracovia-Lecha? Czy może Lech- Zagłębie Lubin? Wybór da Ci odpowiedż na Twoje stresy. Bo reszta to „komentatorskie wysiłki” żeby z papieru toaletowego ugotować smaczny ligowy bigos. I jakoś nie mogę emocjonować się filmem w którym brak emocji a wmawia się mi że „ładne kolory i szeroki ekran”.

Michał
Michał

Jeżeli gra się po to, żeby grać to masz rację. Dostaną dyplom za uczestnictwo i hajs na konto i będzie fajnie. Tylko w zawodowym sporcie rywalizuje się po to, żeby zdobywać tytuły. Za 20 lat nikt nie będzie pamiętał, że Lech grał ładną dla oka piłkę, będą spoglądać w tabelę wyników i widzieć Legię, Piasta, Lechię czy Arkę. A, że potem nasi zwycięzcy skompromitują się z jakimiś kelnerami z Luksemburga to inna sprawa…

Chris
Chris

Nie wiem czego Kowal się czepia Lecha osiągnął swój cel na ten sezon ograł Legie.

Jeszcze 14 mistrz 14
Jeszcze 14 mistrz 14

Lech i ich gen porażki, dopiero co pogonili wszystkich przegrywów i znowu to samo, młodzież musi tym przesiąknąć i przesiąka.
Dobrze zaczęli… trauma po taki meczu jak z Lechią musi być okropna, przecież dopiero co pokonali Legię, byli idolami kibiców, wszystko teraz miało być jak piękny sen, awans do finału PP itd…
Po meczu z Legią odleciał Jóźwiak, a już całkowicie odbiło Puchaczowi.
W meczu z Lechią Lech sprawiał wrażenie lepszych, śle posiadanie piłki było 51:49, w strzałach dwa celne więcej.
Wojtku, kiedy ostatnio Lech zarobił cis na swoim młodzieżowcu ? Trochę dawno…
Być prezesem i kibicem takiego klubu, to trzeba mieć serce i łeb z betonu, bo normalnie tyle upokorzeń i przegranych szans, nie da rady znieść normalny kibic.

Sqrwiel
Sqrwiel

Typie, podajesz śmieszne statystyki z flashscore’a, króry do strzałów w meczu doliczał strzały z serii rzutów karnych, to mówi wszystko o wiarygodności tych statystyk. Zresztą wystarczylo obejrzeć mecz, Lechia dlugimi fragmentami nie wychodziła z wlasnego pola karnego. W rzeczywistości Lech mial 62% posiadania, 31 strzałów, 7 celnych (a byly takie sytuacje, z pozoru setki jak sam na sam Kamińskiego czy akcja Gyta z Kaminskim, ktoremu nie podal i ktore nawet nie skonczyly sie strzalem), a Lechia 12 i 3 celne, znacząca różnica.

Sqrwiel
Sqrwiel

67% nawet

20200708_224617.jpg
bartix3
bartix3

Czy wy nie możecie zająć się swoimi klubami. Odwalcie się od Lecha. Jestem kibicem Kolejarza i jestem dumny z tego jak zagrali młodzi chłopacy w meczu z Lechią. W przeciwieństwie do innych klubów z naszej ligi grają szybko, z klepki, po ziemi, od bramki. Naprawdę fajnie się to ogląda. A że są niedoświadczeni i wyszło to w dogrywce i w karnych. No cóż nie jeden raz jeszcze wyjdzie. Niech się chłopcy uczą gry pod ciśnieniem i presją. A że Lech nie będzie mistrzem polski wcale mi nie przeszkadza. W naszej lidze to i tak nic nie znaczy. Wszyscy i tak odpadają z pucharów jeszcze latem. Ważne aby produkował zawodników będących przyszłością polskiej piłki i grał widowiskowo. A wy się podniecajcie Wojtku Kowalczyku i reszta i wymyślajcie teorie o genach porażki itp. I co z tego waszego mówienia? Świat toczy się dalej, Lech gra i wychowuje dalej i w przeciwieństwie do pozostałych klubów ligi łącznie z Wojtusia Legiunią wnosi przynajmniej jakąś wartość dodaną produkując seryjnie reprezentantów Polski. A że Legia się przeleci wokół boiska z pucharem na koniec ligi… a niech sobie biegają.

Co ćpiesz ?
Co ćpiesz ?

Debil !

Michał
Michał

Taki wielki kibic i nie wie ze sie kolejorz pisze

Po co udawać jak każdy zna prawdę
Po co udawać jak każdy zna prawdę

Dokładnie !
Kocha kolejarza 😉
Patrz pan, pedały już rządzą światem i chcą nam mówić co mamy robić.

Paweł Nawrocki
Paweł Nawrocki

Szanowny Panie Kowalczyk
Był Pan niezłym piłkarzem.
Jest Pan słabym komentatorem.
Jest Pan dennym felietonistą.
Język rodem z Żylety, argumentacja z gabinetu „Leśnego”
Totalna katastrofa.
Proszę zająć się czymś prostszym.
Pozdrawiam życząc zdrowia

Po co udawać jak każdy zna prawdę
Po co udawać jak każdy zna prawdę

Wielu z was jedzie po Kowslczyku, bo legionista i przeciwko Lechowi, nie wiem czy oglądacie Ligę minus, kto ogląda to powinien mi przyznać rację.
A wiec w tej lidze minus Kowalczyk wielokrotnie chwalił Lecha, jego styl gry, oraz młodzieżowców, zebrali więcej pochwał niż zespół Legii. Nawet kibicom Lecha zaczęło się to pofobać, że Kowal stary legionista i tak im słodzi. Dzisiaj Kowal pocisnął Lechowi i w sumie nspisał samą prawdę, i już Kowal zły.
Kibice Lecha już tak mają, oni mogą cisnąć bekę z każdego, ale z nich nikt nie może się pośmiać.
Kibic Lecha nie ma szacunku do nikogo, dajmy na to, zajmują 8 miejsce w lidze i grają z zespołem z miejsca drugiego, i zawsze piszą, że muszą leczy pojechać bo oni przy Lechu to nic.
Nie ważne jak to się układa w tabeli, zawsze brak szacunku.
Z Legią wiadomo, kosa na całego, ale Lechici co chodzi o Legię przechodzą sami siebie, tyle wyzwisk i bluzgów przy każdej okazji gdy jest mowa o Legii, nikt inny nigdy nie dostanie.
A najlepsze jest, gdy kibic Legii odpowie „Amica” i wszystkie Lechowe bluzgi są zaorane tymmjefnym słowem.
Kibic Lecha będzie wszystkim wypominał najdrobniejsze występki lub inne rzeczy, ale gdy im się wspomina mistrza przy zielonym stoliku, licencję Amicy, dobre koligacje z fryzjerem, to nagle wszystko nieprawda, wyssane z palca. w
Proszę pokażcie mi innych kibiców w naszej lidze tak bardzo zakompleksionych na każdym swoim punkcie, jak kibice Lecha.
Dlatego to wszystko składa się na to co Lech jako klub przeżywa, to chyba taka karma, która co chwileczkę wraca

Sqrwiel
Sqrwiel

Ty chyba kibiców lecha z kibicami legii pomylileś. Przeglądam regularnie fora i serwisy kilku druzyn w kraju, głównie tych dwóch, bo mnie najbardziej interesują. Generalnie uważam, że kibice to najgłupsza grupa społeczna, nieważne którego klubu, ale tyle bufonady, arogancji, pogardy, kompleksów, nienawiści i lekceważenia rywali nie znajdziesz nigdzie indziej jak wśród kibiców legii. Wiadomo, nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, debile są wszędzie i krzyczą najgłośniej, ale akurat ci z legii są najgłośniejsi i najliczniejsi.

I gwarantuję ci, że przeciętny poznański kibic znacznie spokorniał prez ostatnie lata, na ich forach głównie znajdziesz defetyzm, zobojętnienie i napierdalanie w Rutków, co też bywa irytujące.

Szary
Szary

Jak mieli niespokornieć, jak co chwilę w pizdę dostają, a kompromitacja goni kompromitację.
Ale wystarczy kilka lepszych meczów i już wychodzą z norek, i zaczyna się jazda. Po czym Lech znowu się kompromituje i znikają.
Jesteś kibicem Lecha i udajesz, że tak nie jest, bo ci wstyd.
Wygrają kilka meczów, to pokomentujesz z innego konta, tak to u was wygląda.

Sqrwiel
Sqrwiel

A jeszcze apropos szacunku. Zaraz się zaczną europejskie puchary, już czekam jak na legijnych forach ludzie będą się licytować iloma bramkami ten ich wielki i europejski klub nie powiezie tych „pastuchów”, „rybaków”, „wieśniaków z prowincji”… I tak co roku, festiwal pychy, bufonady i wywyższania się, a potem płacz, że kolejny sezon z rzędu się nie udało, mimo takiego współczynnika i przewagi finansowej.

Jacek
Jacek

Jezu.. Kowalczyk cepie z Bródna.. jak Cię szanuję analfabeto za bramki – zamknij mordę. Prosty niczym łuk apacza – wrzeszczysz w pseudo mediach, spuchnięty jak balon na festynie… w ferajnie wzajemnej adoracji. Weszło to sekta pedałów?? Ha ha ha.. bo tylko koszule zmieniacie, a mordy wciąż, jak na osiedlowej karuzeli

Co za d...l
Co za d...l

Jacek ?
Widzisz gdzieś ścianę ?
To weź rozbieg…

Włodek
Włodek

Prezesuje facet z zawodu syn!

waldemar
waldemar

Egzorcysta,szeptucha na etacie i kąpiele w czarcim żebrze powinny załatwić sprawę.

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo

„Od czasu gdy Lech po raz ostatni coś wygrał – kiedy to było, wydaje się, że jeszcze przed zaborami”
I znowu te weszlackie pitolenie, ktore ukul naczelny zapiewajło Stano. Ostatnie 10 lat zdobywania garnkow – pod wzgledem ilosci Lech jest drugi. Nawet nie liczac superpucharow. Ale to nie pasuje weszlakom do tezy jechania po Lechu Poznan.

garnki.jpg
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020