post Avatar

Opublikowane 09.07.2020 15:06 przez

Szymon Janczyk

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz poważnie zacząć martwić się o ligowy byt. Wiedzą o tym w Jastrzębiu, ale jeszcze lepiej wiedzą o tym w Nowym Sączu. Sandecja ma dziś ledwie punkt przewagi nad Odrą Opole. To ten moment, w którym wszystkie kontrolki zaczynają wyć i migać na czerwono jak oszalałe.

Sandecja jednak nie pozostawiła wszystkiego w rękach losu. O ile w GKS-ie Jastrzębie trener zrezygnował sam, bo stwierdził, że drużynie już nie pomoże, tak Tomasz Kafarski miał inne zdanie. Po porażce z Chojniczanką mówił bowiem tak. – Mieliśmy w tym meczu dobre fazy, szkoda, że w tych najlepszych momentach nie udało się zdobyć bramki, a Chojniczance akurat tak. Wynik nie jest satysfakcjonujący, jest parę rzeczy do poprawy, zabrakło nam przysłowiowego szczęścia. Mieliśmy dobre sytuacje, powinny być zamienione na bramki, a tak wracamy do Nowego Sącza bez punktów i przygotowujemy się do ostatnich czterech meczów.

Nie wiemy, o jakie przysłowie ze szczęściem trenerowi chodziło, ale nie w tym rzecz. Widać, że trener Kafarski zwolnienia się nie spodziewał. Zresztą drużyna także, bo jak usłyszeliśmy w klubie, zawodnicy dostali rozpiskę zajęć, którą przygotował poprzedni już szkoleniowiec. Zmiana sternika zaskoczyła więc zespół równie mocno, co samego zainteresowanego. Pozostaje więc zapytać – jaki był w tym cel i czy na pewno „Sączersi” sobie pomogli?

Ani szczęścia, ani możliwości

Na początku ustalmy jedno. Sandecja to klub, który od dłuższego czasu szuka inwestora. Szuka nie dlatego, że chce, a dlatego, że musi. Miasto nie chce finansować drużyny, która od dłuższego czasu generuje straty. To o tyle ważne, że w wyniku tego ekipę z Nowego Sącza przestawiono na tryb funkcjonowania low-cost. Bez wielkich nazwisk, ze sporą liczbą młodzieżowców, którzy mieli przynieść sukces w postaci premii za Pro Junior System. To po części daje skutek, bo Sandecja jest dziś pierwsza w klasyfikacji PJS. Ale właśnie – po części, bo wąska kadra i gra na trzech młodzieżowców na pewno nie pomaga w decydujących momentach. Zwłaszcza że z gry wypadł Maciej Małkowski, który wielokrotnie ciągnął zespół za uszy w tym sezonie. Liczby mówią same za siebie – 5 goli i 5 asyst to blisko 1/4 dorobku całej drużyny w lidze.

W takich okolicznościach Kafarski wielkiego pola manewru nie miał. Na ławce siedzieli weterani pokroju Grzegorza Barana czy Macieja Korzyma. A jak się chce ratować ligę, to trzeba mieć w zanadrzu kogoś więcej niż takiego Korzyma, który wiosną nie wypracował jeszcze żadnego gola. Do tego dochodzi jeszcze wspomniany brak szczęścia. Może nie przysłowiowy, ale jednak.

I robi się poważny problem. Brak szczęścia widać też w liczbach. Weźmy choćby mecz z Zagłębiem Sosnowiec. „Sączersi” oddali 18 strzałów, z czego 10 celnych i zdobyli jednego gola. Rywal? 5 strzałów, wszystkie celne, też jedna bramka. Nie lubimy takich wymówek, że gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka… Ale spójrzcie sami na statystyki Sandecji z poszczególnych spotkań. Kolejno: strzały, celne, gole.

  • GKS Bełchatów – 7 – 5 – 2
  • Radomiak – 6 – 2 – 1
  • Jastrzębie – 13 – 6 – 2
  • Odra – 9 – 5 – 1
  • Warta – 4 – 2 – 2
  • Chrobry – 8 – 3 – 0
  • Zagłębie – 18 – 10 – 1
  • Chojniczanka – 8 – 4 – 1

Łącznie 37 celnych prób w ośmiu meczach i 10 goli. Mniej więcej pięć celnych strzałów na mecz, ze średnią nieco ponad gola na 90 minut.

Trudne dwa tygodnie

Czy stwierdzenie, że trener Kafarski, który w Nowym Sączu pracował od dwóch lat i zna klub na wylot, nie podniesie drużyny, jest z całą pewnością trafne? My takiej pewności byśmy nie mieli. Ale stało się, w jego miejsce przyszedł duet Marcin Jałocha – Piotr Świerczewski. Duet tylko na papierze, bo wiadomo, że jeden z nich po prostu „świeci” licencją, a drugi steruje drużyną. Sam Świerczewski nie ukrywa jednak, że w zasadzie ciężko będzie coś zmienić i chodzi raczej o mentalnego kopa. – Zostały cztery spotkania, w tym czasie trudno będzie wykonać z zespołem jakąś wielką pracę szkoleniową. Piłkarzy trzeba pobudzić, zmobilizować i sprawić, by znów zaczęli cieszyć się piłką – przyznał w rozmowie z TVP Sport.

I tu dochodzimy do sedna. Czy Sandecji faktycznie potrzeba było takiej zmiany? Patrzymy w terminarz i… ryzyko jest ogromne. Przed drużyną z południa Polski mecze z:

  • Stalą Mielec, która walczy o awans,
  • Wigrami Suwałki, już zdegradowanymi, ale to blisko to 1400 km do przejechania między dwoma ciężkimi meczami,
  • Podbeskidziem, które walczy o awans,
  • Olimpią Grudziądz, która podobnie jak Sandecja bije się o życie.

Za plecami „Sączersów” czai się Odra Opole, która notuje serię sześciu meczów bez porażki. Przed nimi są ekipy silniejsze kadrowo, którym równie mocno zależy na utrzymaniu. Słowem – ciężko powiedzieć, czy to w ogóle jest nadzieja na efekt nowej miotły, czy też liczenie na cud i przejście przez pole minowe bez szwanku. Zapytaliśmy więc o to osobę, która była za ten ruch odpowiedzialna, czyli prezesa Artura Kapelkę.

***

 Nigdy nie ma dobrego momentu na takie zmiany. Nie szło nam, a przeszliśmy już razem kilka kryzysów. Uznaliśmy, że taka zmiana będzie dobra. Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie, dał z siebie naprawdę dużo i wszyscy to doceniają. Natomiast jest takie powiedzenie, że jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz, a te kilka ostatnich meczów nam zwyczajnie nie wyszło – mówi nam prezes Sandecji.

Dobrego momentu na takie zmiany nie ma, ale ten jest wybitnie ryzykowny. Nie wiem, czy „strażacy” to jest to, czego Sandecji potrzeba i widziałem, że to nie tylko moja opinia, ale też kibiców.

Tylko wyniki mogą wątpliwości rozwiać, ale co do kibiców… Powiem szczerze, że jeszcze dziś miałem rozmowę, że zrobiliśmy to trzy mecze za późno. Co kibic, to zdanie. Ja to rozumiem, szanuję, ale wszystko weryfikuje boisko. Jak będziemy dywagować, czego zabrakło, a co było okej, to nie posuniemy się do przodu.

Wydaje mi się po prostu, że inny byłby wydźwięk tej decyzji, gdyby ktoś został trenerem „na stałe”. Zatrudnienie trenerów tymczasowych nie pokazuje, miał jakiś pan plan zastępczy na uratowanie ligi dla Sandecji.

Piotr Świerczewski zna bardzo dobrze ten klub i piłkarzy, więc możemy mówić o straży pożarnej, ale celem są wyniki. Po zakończeniu rozgrywek będziemy zastanawiać się, co dalej. Ja nie formułowałem takiego zdania, że to jest rozwiązanie tymczasowe.

A czy potwierdzi pan doniesienia 2×45.info, że były rozmowy z trenerem Jurijem Szatałowem, odnośnie przejęcia klubu?

Nie, to jest jakaś bzdura. To w ogóle nie jest informacja medialna, znam trenera Szatałowa i nie było takich spraw. To, że ktoś wymyśli sobie tego typu historie… Równie dobrze miałem rozmowy z innymi osobami, choćby z Bogusławem Baniakiem, rozmawialiśmy o lidze, o piłkarzach, ale nie w kontekście zostania nowym trenerem.

Rozstając się z trenerem Kafarskim, podziękowaliście mu za stawianie na młodzież i pierwsze miejsce w PJS. Zastanawiam się, czy tej młodzieży nie było zbyt wiele, co mogło zaważyć na tym, że dzisiaj Sandecja walczy o utrzymanie.

Wiemy, że walka na kilku frontach jest bardzo wymagająca, to trzeba otwarcie powiedzieć. Graliśmy czasami na trzech, czterech młodzieżowców i wiadomo, że wtedy zawodnicy muszą włożyć więcej wysiłku. Zawsze możemy szukać usprawiedliwienia. Chcemy dawać szansę młodzieży z Nowego Sącza.

A jak wyglądają sprawy właścicielskie? Czy jest zagrożenie, że w przypadku spadku potencjalne przejęcie klubu się nie powiedzie?

Byli – czy dalej są – chętni inwestorzy, którzy nadal są zainteresowani przejęciem odpowiedzialności finansowej, biznesowej i społecznej za klub. A czy się porozumieją z miastem, które prawnie jest właścicielem klubu? Nie wiem. Jest kilka podmiotów i trudno mi się wypowiadać za wszystkie. Rozmawiałem z jednym z nich, który był zdeterminowany, żeby przejąć klub, za innych nie chcę się wypowiadać. Rozmawialiśmy w kontekście przejęcia klubu pierwszoligowego.

Jakie pan ma wrażenia przed ostatnimi meczami? Misja nie będzie łatwa.

Sytuacja jest tak dynamiczna, że trudno coś wróżyć i nie chcę się w to bawić. Mecz meczowi nierówny, każdy może wygrać z każdym. Puszcza wygrywa u jednego z pretentendów więc… nie znamy dnia ani godziny.

Czyli są obawy, czy ich nie ma?

Nie! W sporcie, jak pan ma obawy, to nie trzeba nawet wychodzić.

***

Jak widzicie w Nowym Sączu panuje optymizm. Mówiąc szczerze – trochę go władzom i nowym trenerom zazdrościmy. Bo gdy patrzymy na sytuację Sandecji w tabeli, to ciężko nie mieć wrażenia, że mecz ostatniej kolejki, w którym „Sączersi” zagrają z Olimpią Grudziądz, zadecyduje o tym, która z tych drużyn pożegna się z zapleczem Estraklasy.

SZYMON JANCZYK

Fot. FotoPyK

Opublikowane 09.07.2020 15:06 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Staszek Anioł
Staszek Anioł (@staszekaniol)
6 miesięcy temu

„5 goli i 5 asyst to blisko 1/4 dorobku całej drużyny w lidze”.
Przepraszam, ale tej matematyki nie rozumiem, Sandecja strzeliła… 42 bramki.

tolep
tolep (@tolep)
6 miesięcy temu
Reply to  Staszek Anioł

no, że mial udział przy ćwierci.

Staszek Anioł
Staszek Anioł (@staszekaniol)
6 miesięcy temu
Reply to  tolep

Czyli miał co najwyżej udział przy 1/4 bramek Sandecji. Ale asysty w przeciwieństwie do bramek nie są dorobkiem drużyny, tylko samego zawodnika. Dla mnie to jest „pomieszanie dwóch systemów walutowych”, jak mawiał klasyk z „Misia” Barei.

aaaaa
aaaaa
6 miesięcy temu
Reply to  Staszek Anioł

Zapewne chodziło im o to, że brał bezpośredni udział w 10 bramkowych akcjach Sandecji (42 gole= blisko 1/4 dorobku)

kol. Zenon
kol. Zenon
6 miesięcy temu
Reply to  Staszek Anioł

to proste : 5 goli x 4 = 20, dalej 5 asyst x 4 = 20, zaznaczyc należy, że asyst z których padły gole, wiec w zasadzie mozna, a nawet jak pokazał autor TRZEBA liczyć gole, 20+20 = 40, a 40 to w zasadzie 42, troche wyobraźni i juz łatwiej w zyciu… miało być 1/4 i jest. nie dziekuj 🙂

Luk
Luk
6 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Nie takie proste: 42 gole i 42 asysty (asyst może być trochę mniej) to razem 84. 10:84 = 0,119, czyli 12 % a nie rzeczone 25%. Stąd konsternacja kolegi Anioła.

tolep
tolep (@tolep)
6 miesięcy temu

Czy taki Jałocha cokolwiek będzie robił poza podpisami do protokołów i siedzeniem na ławce? i drugie pytanie: ile za to płacą i jak wygląda kontrakt?

BKS
BKS
6 miesięcy temu

Ciekawe profile linkujecie

andrzej
andrzej
6 miesięcy temu

kiedy odszedł świr z KTS Weszło

jfdsjds
jfdsjds
6 miesięcy temu

https://poteznekursypolska.blogspot.com/ – Kupon z kursem 1500 na jutro dostepny!

jacenty
jacenty
6 miesięcy temu

Życze Sączersom utrzymania.Pozdrowienia od kibiców Cracovii

Donald ma Tolę
Donald ma Tolę
6 miesięcy temu

” Sandecja to klub, który od dłuższego czasu szuka inwestora”.

Błagam, możemy przestać nazywać topienie prywatnej forsy w studnię bez dna, jaką jest klub piłkarski, „inwestycją”? Inwestycja ma na celu osiągnięcie zysku, chyba że mówimy o inwestycji państwowej – w drogi, mosty, domy kultury itd. Kupienie Sandecji przez prywatnego biznesmena i pompowanie w nią pieniędzy nie miałoby dla niego żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Nic na tym nie zarobi, wdzięczność lokalnej społeczności byłaby krótkotrwała (zobaczcie, jak to wygląda w Poznaniu, w którym gdyby nie Rutki, zadłużony Lech podzieliłby los Ruchu Chorzów. Ja tam żadnej wdzięczności nie widzę), więc jedyne, co nim może kierować, to prywatne sympatie kibicowskie i chęć zabawy w football managera w realnym życiu. Taki ktoś nazywa się filantrop, a nie „inwestor”. Taki ktoś sztucznie pompuje pieniądze w twór, który sam nie jest w stanie zarobić więcej na kapitale, jakim jest społeczność kibiców zgromadzonych wokół klubu. Skoro ta społeczność nie generuje wystarczająco dużo pieniędzy na 1 ligę, czy to poprzez bilety, czy to poprzez sponsorów, którzy płacą za ekspozycję swoich marek na bazie tego, ile osób interesuje Sandecja, to trzeba pogodzić się z tym, że klubu nie stać na 1 ligę.

Weszło
26.01.2021

Marcin Bułka nie przebił się w Cartagenie. Co dalej?

Wszystko wskazuje na to, że wypożyczenie Marcina Bułki z PSG do FC Cartagena trzeba będzie podsumować jako niewypał. Polski bramkarz nawet w przedostatnim obecnie zespole drugiej ligi hiszpańskiej nie potrafi wywalczyć sobie miejsca w składzie. A przecież szedł do niego, żeby wreszcie na poważnie sprawdzić się w dorosłym graniu.  Bułka ma w CV Chelsea i […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Quiz przed powrotem Ekstraklasy. Co wiesz o naszej kochanej lidze?

Być może dla kilku osób będzie to niespodzianka, ale w piątek wraca Ekstraklasa. Godzina 18, Lubin, mecz Zagłębia z Wisłą Płock. No nie możemy się doczekać. To już najwyższa pora, by budzić się z zimowego snu, dlatego postanowiliśmy odświeżyć wiedzę na temat szalenie ważnych wydarzeń z rundy jesiennej. Ile z niej pamiętacie? Sprawdźcie w naszym […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Jeszcze tylko Puchar Włoch i wakacje? Inter najmniej zapracowanym wielkim klubem

Jeśli Inter Mediolan przegra dzisiaj derbowe starcie z AC Milan, do końca sezonu pozostanie mu zaledwie 19 ligowych spotkań. Prawie cztery miesiące, oczywiście z przerwami reprezentacyjnymi i nawet nie trzydzieści godzin biegania po boiskach. Dla porównania – Manchester City tylko do końca lutego ma zaplanowanych dziewięć meczów na trzech frontach – ligowym, pucharowym oraz europejskim. […]
26.01.2021
Anglia
26.01.2021

Czy Lampard musiał tak skończyć?

Od czasów zwolnienia Jose Mourinho w 2015 roku, Chelsea była prowadzona przez pięciu różnych trenerów, w tym dwóch tymczasowych. Zaledwie jeden z nich zdołał być szkoleniowcem The Blues w więcej niż 100 spotkaniach. Wydawało się, że Frank Lampard ma wszystko, by zmienić tę sytuację. Na jego nieszczęście okazało się, że to on jest numerem pięć.  […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Derby we Włoszech, polskie akcenty w Anglii. Wtorkowy wieczór pełen hitów

Derby Mediolanu w Pucharze Włoch, dwa ciekawe starcia z Polakami w tle w Premier League – to serwuje nam dziś futbol, więc nudzić się nie będziemy. A skoro tak, to warto zerknąć na ofertę naszych kumpli. Dzięki temu możemy dziś sporo ugrać, dlatego nie przedłużając – sprawdźcie nasze propozycje typów na trzy dzisiejsze spotkania. Inter […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO #11 – JAKIMOWICZ, ALBICLA I SEKSIZM W KARTACH

Dzisiaj w Dziennikarskim Zerze Krzysztof Stanowski zajmuje się kolejnymi gorącymi tematami, bo jest między innymi „mędrzec” Jarosław Jakimowicz, czy „profesjonalny portal” Albicla. Jedziemy! 
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

PRASA. Michał Masłowski wróci do Polski, ale raczej do I ligi

– 3,5 roku temu zmienił otoczenie, wyjechał do Chorwacji. Z HNK Gorica awansował do ekstraklasy. Łącznie przez 3 sezony rozegrał tam 57 meczów i zdobył 5 bramek. – Michał pewnie sam więcej oczekiwał od tego wyjazdu. Trafił do Chorwacji jako ofensywny pomocnik, czasami występował i na szóstce. Mogło być lepiej, ale to już zamknięty rozdział, […]
26.01.2021
Hiszpania
26.01.2021

Zidane i młodzi piłkarze, czyli historia rozczarowań

Od kilku lat Real Madryt swą strategię transferową opiera głównie na kupnie młodych, utalentowanych zawodników. Co okienko do klubu trafiają kolejni gracze, którzy mają stanowić o jego sile albo z miejsca – ale nadal się rozwijając – albo w przyszłości. Problem w tym, że w ostatnim czasie większość z tych, których sprowadzono kilka okienek wstecz, […]
26.01.2021
Weszło
25.01.2021

Był Hall, nie ma Halla. O co chodzi w absurdalnym transferze Wisły? Klub nie jest bez winy

Ależ to była szalona przygoda! Zostaje nam chyba tylko wkleić pastę o tym, że siadaliśmy jak do telenoweli. O co chodzi? O Tima Halla, którego zawrotna kariera w Wiśle Kraków zakończyła się po jedenastu dniach obfitujących w niesamowicie zaskakującą liczbę występów wynoszącą zero. Luksemburski obrońca niedawno dołączył do drużyny, a już z niej wyfrunął, w […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Koniec „gnojenia”? Wdowiak podpisał kontrakt z Rakowem

Raków bierze gracza z rezerw Cracovii. Taka sucha informacja na pierwszy rzut oka brzmiałaby słabo, prawda, więc spróbujmy jeszcze raz. Raków bierze Mateusza Wdowiaka z Cracovii. No, już lepiej, ba, powiedzielibyśmy, że całkiem imponująco – jak na nasze warunki to naprawdę solidny gracz, wciąż rozwojowy i co ważne: wypada się cieszyć, że jego patowa sytuacja […]
25.01.2021
Uncategorized
25.01.2021

Rafał Mroczek w poranku, rola fotografów w esporcie, relacje z derbów Mediolanu

Jutrzejszy dzień na antenie naszego radia będzie napakowany niczym kabanos. Już w poranku będziemy mieli gościa specjalnego, bo wpadnie do nas Rafał Mroczek, a potem usłyszycie między innymi angielsko-włoską multiligę. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji będziemy mieli prawdziwą plejadę gości, ale w studiu odwiedzi nas Rafał Mroczek. […]
25.01.2021
Kanał Sportowy
25.01.2021

Hejt Park po meczu Polska – Niemcy: Smokowski, Gapiński i Niedźwiedź

Polscy szczypiorniści rozegrają dziś ostatnie spotkanie na tegorocznych mistrzostwach świata. Po zakończeniu meczu z Niemcami zapraszamy was na Hejt Park, w którym na wasze pytania odpowiadać będą Tomasz Smokowski, Kamil Gapiński oraz Iwona Niedźwiedź. W czasie transmisji połączą się również z dwójką wybitnych reprezentantów Polski – Mariuszem Jurasikiem oraz Arturem Siódmiakiem!
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Atak stopera z drugiego szeregu. Czy to już czas na Dawidowicza w kadrze?

Paulo Sousa zapowiada, że u niego wszyscy startują z czystą kartą. W dodatku czasu jest niewiele, nie ma tutaj miejsca na jakieś mozolne budowanie własnych żołnierzy w reprezentacji Polski. Tak naprawdę główną rolą selekcjonera będzie dobór aktualnie najlepszych piłkarzy, a następnie ustawienie ich według aktualnie najlepszej dla tego zestawienia personalnego taktyki. Obie kwestie to świetne […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Rośnie kolejny zdolny trener? Hernan Crespo autorem historycznego sukcesu w Argentynie

Hernan Crespo w reprezentacji Argentyny dzielił szatnię z Diego Simeone i Mauricio Pochettino, a potem sam poszedł w trenerkę. Co prawda jeszcze bez takich sukcesów, jak jego ekskumple z Albicelestes, jednak właśnie wpadł mu do CV pierwszy puchar. I to nie byle jaki, bo prowadzona przez niego Defensa y Justicia wygrała Copa Sudamericana, czyli południowoamerykańską […]
25.01.2021
Blogi i felietony
25.01.2021

Ile wart jest Pro Junior System w 1. lidze? Podsumowanie czterech lat programu

Co jakiś czas gracze, którzy nie załapali się na bycie promowanym przez Pro Junior System, z żalem mówią o tym, że mogliby zrobić większą karierę. Ktoś dostrzegłby ich szybciej, ktoś kupiłby ich wyżej, a tak – zakopali się gdzieś niżej i poważny futbol trochę im uciekł. Sprawdziłem więc, ile waży Pro Junior System na zapleczu […]
25.01.2021
Anglia
25.01.2021

Dzieciństwo spędził na wózku inwalidzkim, teraz gra w Sheffield Wednesday

Kiedy jesteś małym dzieckiem, chorujesz na rzadko spotykaną przypadłość, która sprawia, że nie możesz chodzić i jesteś przez pewien czas przykuty do wózka inwalidzkiego, raczej nie myślisz o tym, by profesjonalnie kopać piłkę. No chyba, że nazywasz się Declan Thompson i zrobisz wszystko, by walczyć o swoje marzenia.  Ta edycja Pucharu Anglii dla wielu kibiców […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

„Trener powiedział: jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypier…”

– Naprawdę, zrozumiałbym, gdyby to była nasza wina, gdybyśmy sami poszli, sami zaplanowali, ale nam to zlecili lekarz i trener. Od trenera usłyszeliśmy wprost, przy całej drużynie: „Jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypierdalać”. Przepraszam za słownictwo, ale takie po prostu słowa padły – mówi nam Marcin Kozłowski, jeden z ukaranych bezwzględną czteroletnią dyskwalifikacją za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Okocha, Roberto Carlos, van Persie… Özil to nie pierwszy wielki kozak w szatni Fenerbahce

Mesut Oezil już oficjalnie opuścił Arsenal i dołączył do tureckiego Fenerbahce. W Stambule naturalnie przywitano go po królewsku. Jasne, mówimy o piłkarzu niespełna 33-letnim, trochę zardzewiałym i wymagającym porządnej odbudowy, ale wciąż znakomitym. Oezil to mistrz Hiszpanii, wielokrotny triumfator Pucharu Anglii, no a przede wszystkim zwycięzca mundialu. Niewątpliwie jeden z najlepszych rozgrywających swojej generacji i […]
25.01.2021