post Michał Kołkowski

Opublikowane 07.07.2020 22:18 przez

Michał Kołkowski

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. Dokładnie tak to wyglądało na boisku, gdzie podopieczni Michała Probierza rozegrali najlepsze spotkanie od miesięcy, a osłabiona Legia na tle tak dysponowanych rywali wyglądała nader przeciętnie. Gdyby to był mecz toczony w spokojnym tempie, pełen kunktatorstwa z obu stron, to być może goście mogliby wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Ale Cracovia docisnęła dziś gaz do dechy. Narzuciła rywalom warunki tak trudne, że ci po prostu im nie sprostali i sromotnie polegli.

Jazda bez trzymanki

Trochę się właściwie obawialiśmy, że dzisiejsze spotkanie będzie po prostu nudne i przepełnione kalkulacjami z obu stron. W końcu do finału pozostał już tylko jeden kroczek, a to zawsze skłania trenerów do ostrożności. Poza tym – obie ekipy mają w ostatnim czasie swoje problemy. Jednak piłkarze Cracovii bardzo szybko rozwiali nasze obawy.

Już po czternastu minutach gospodarze prowadzili 2:0. Najpierw na listę strzelców wpisał się Mateusz Wdowiak, a potem Michał Helik. Nie były to z pewnością bramki, które będziemy wspominać latami. Pierwsze trafienie padło po szalonym ping-pongu w polu karnym, który został zapoczątkowany przez długi wyrzut z autu. Również przy drugim golu futbolówka wpadła do siatki po szeregu rykoszetów i niefortunnych interwencji. Wspomniany Helik wręcz wepchnął ją swoim ciałem do bramki. Sporo roboty mieli potem sędziowie VAR z analizowaniem tych poplątanych akcji. No ale mecz piłkarski to nie skoki narciarskie, tutaj not za styl się nie przyznaje. Liczy się efekt. A oba trafienia Cracovii zostały koniec końców uznane.

Zresztą o ile same bramki uznać trzeba za niezbyt piękne, tak całościowo Cracovia prezentowała się przed przerwą naprawdę nieźle. Imponowała przede wszystkim intensywność gry „Pasów”, z którą Legia Warszawa nie bardzo potrafiła sobie poradzić. Choć także i „Wojskowi” mieli swoje szanse bramkowe. Jeszcze przy stanie 1:0 dla gospodarzy oko w oko z Lukasem Hrosso stanął Luquinhas. Brazylijczyk uderzył szpicem buta a’la Romario, lecz wyszło mu to bardzo kiepsko. Trafił wprost w nogi golkipera, zamiast ominąć go strzałem. Mimo wszystko, Luquinhas był chyba najjaśniejszym punktem Legii w pierwszej połowie. Wygrywał pojedynki, napędzał akcje.

Jako jeden z nielicznych w zespole Legii potrafił przyjąć narzucone przez Cracovię warunki. Na przeciwnym biegunie Tomas Pekhart – zbyt powolny, zagubiony, totalnie odcięty od gry. Bez podań od pomocników po prostu nie zaistniał.

Żelazna defensywa Cracovii

Czy druga połowa przyniosła uspokojenie gry?

Otóż nie, choć już po godzinie rywalizacji widać było, że piłkarze Cracovii zaczynają lekko spuszczać z tonu. I nie ma co się dziwić, bo właściwie wszyscy – zwłaszcza ofensywni zawodnicy – włożyli w dzisiejsze spotkanie olbrzymie nakłady energii. Trudno sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz widzieliśmy Pelle van Amersfoorta tak mocno zaangażowanego w grę defensywą. Albo kiedy ostatnio oglądaliśmy Rafę Lopesa tak często wycofanego w okolice koła środkowego i uwikłanego w siłowe batalie z obrońcami.

Legia nie bardzo miała jednak pomysł na to, by wykorzystać fakt, iż „Pasy” cofają się coraz głębiej i swoje ataki ograniczają w dużej mierze do długich piłek na wolne pole do samotnego zawodnika ustawionego gdzieś na szpicy. Aleksandar Vuković szukał innych wariantów. W przerwie zdjął z boiska Andre Martinsa, a w jego miejsce oddelegował na boisko Macieja Rosołka. Po godzinie gry z murawy zszedł również wspomniany już Pekhart, z którego nie było żadnego pożytku. W jego miejsce na placu gry zameldował się Paweł Wszołek. Ale czy któraś z tych zmian wpłynęła diametralnie na przebieg gry? No nie. Cracovia po przerwie naprawdę świetnie ustawiła się w defensywie.

Gospodarze nie bali się też gry faul, zgodnie ze staropolską zasadą, że piłka może przejść, ale rywal nie. Odbierali Legii całą ochotę do gry kombinacyjnej. A kiedy zdesperowani goście szukali prostszych sposobów, takich jak dośrodkowania, to gracze „Pasów” bez najmniejszych trudności gasili wszelkie zagrożenie w zarodku. W to im graj. Zresztą stoperzy Cracovii – Michał Helik oraz David Jablonsky – siali spustoszenie nie tylko we własnym polu karnym, ale również w szesnastce przeciwnika. Mieli udział przy golach, w paru innych sytuacjach mocno zagrozili bramce strzeżonej przez Wojciecha Muzyka. Obaj mocno popracowali na status bohaterów dzisiejszego spotkania.

Nie będzie dubletu

Trochę ich jednak odarł z tej chwały Mateusz Wdowiak. To za jego sprawą genialna w swej prostocie strategia Cracovii na drugą połowę zaowocowała trzecim golem dla gospodarzy, który zakończył emocje w dzisiejszym spotkaniu. W 82. minucie gry Wdowiak w pojedynkę ruszył z szaleńczą szarżą, inicjując rajd jeszcze na własnej połowie. Objechał obrońcę, a potem ze stoickim spokojem wykończył akcję. Już sama ta szarża zasługuje na wielkie uznanie, ale jeszcze większy podziw budzi jej kontekst. Objechanym obrońcą Legii Warszawa był bowiem Paweł Stolarski, a zatem piłkarz wprowadzony na boisko… minutę wcześniej. Jak to możliwe, że Wdowiak wyprzedził tak świeżego przeciwnika niczym Gareth Bale niegdyś Marca Bartrę? Stolarski się przemęczył na rozgrzewce czy o co chodzi?

Nie mamy wątpliwości, że Vuković zapyta o to swojego podopiecznego po meczu i coś nam się wydaje, że nie będzie to dla zawodnika Legii miła rozmowa. Kompromitujący błąd, który zupełnie przekreślił szanse Legii na awans do finału. W ogóle cała ta akcja bramkowa jest w pewnym sensie bardzo symboliczna dla całego spotkania.

Tak czy owak – nie będzie dubletu „Wojskowych” w sezonie 2019/20.

Po warszawskiej drużynie wyraźnie już widać, że chciałaby, aby rozgrywki już się po prostu zakończyły. Mniejsza jednak o pokonanych, ponieważ po raz pierwszy od dawna jest okazja, by bardzo mocno chwalić Cracovię. „Pasy” zagrały być może swój najlepszy mecz w całym sezonie. Kilka świetnych pomysłów taktycznych Michała Probierza, niesamowita intensywność, doskonała organizacja w tyłach. Oglądało się krakowską ekipę z dużą przyjemnością. Nawet wtedy, gdy koncentrowała się już tylko na dowiezieniu korzystnego rezultatu. W takiej formie Cracovia na pewno może się pokusić o triumf w finale pucharu. A jeśli tak, to ten sezon – wydawałoby się, że zupełnie rozczarowujący i stracony – uda się jeszcze rzutem na taśmę osłodzić.

CRACOVIA 3:0 LEGIA WARSZAWA
(M. Wdowiak 5′ 82′, M. Helik 14′)

fot. FotoPyk

Opublikowane 07.07.2020 22:18 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 101
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nippon
nippon

Fajna ta Legia. Taka nie za mocna.

Spływ
Spływ

Legia uratuje tytuł mistrzowski słabością konkurentów. Lech jest nierówny. Piast ma dołek. Cracovia w czasie pandemii miała „postojowe” przez 6 meczów. Teraz pewnie sobie Probierz pluje w brodę. Gdyby z tych 6 meczów wygrali 3 i jeden remis to dziś Legia byłaby w zasięgu 3 punktów. Wygrana teraz w Warszawie (patrząc na katastrofalną formę Legii nawet prawdopodobna) zrównanie punktów i byłoby ciekawie w dwóch ostatnich kolejkach 😉

Kryspin
Kryspin

No i nożownicy nawet nie pierdnęli

salata1992
salata1992

Mam pytanie :Kibice już mogą być na stadionie?

Ultimate
Ultimate

Mogą, lecz w Krakowie nie ma takiej potrzeby.

Alvarez
Alvarez

Swego czasu było głośno o odejściu Kołtonia z Polsatu. Niby miał wpadać tylko od święta w roli „eksperta” Wydał chyba nawet jakieś oświadczenie na ten temat. Od tego czasu, więcej Kołtonia w Polsacie niż przed rzekomym odejściem 😀

Kale Sony
Kale Sony

Został bo Mati odszedł

OG Simpson
OG Simpson

Craxa pewnie i tak by awansowała, ale Fiolic powinien wylecieć w 1 połowie, jak już mając 1 żk, stanął na ręce Martinsa.
Pekhart zero, mam nadzieję, że w kolejnej kolejce wyjdzie Rosołek.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Wyjdzie Pekhart – pamietasz co sie dzialo z Kulenoviciem – Pekhart to taki starszy Kulenovic. Tylko gra, bo nie Polak, Vuko Polakom nie ufa, ma uprzedzenia. Tak jak chcial Polakom wpajac „niemiecka mentalnosc”…

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Podobno jest też Żydem, a to nie ludzie tylko ideologia wspólnie z gienderem planująca kolejny rozbiór polski w ramach wielkiego spisku nwo i sorosza. Sorosz – soloż, przypadek?

Marekkk
Marekkk

Finał przewiduje tak. Lech klepnie jutro Lechię również 3:0 by w swoim stylu przejebać finał i oddać puchar słabszej drużynie albo Legii ale jak widać ta ostatnia opcja odpada.

Murphy
Murphy

To jeszcze będzie zależało, jak się ułoży liga do końca. Bo może się okazać że zarówno Cracovia, jak i Lech będą do finały przystępowały nie mając zapewnionego miejsca w pucharach.
Liga kończy się przed finałem.
I wtedy dla Lecha nie będzie przeproś. Bo trzeba to będzie wygrać.

Marekkk
Marekkk

Ale musisz wiedzieć, że do zdobycia jest mimo wszystko trofeum, a miejsce w pucharach jest gówno warte bo przygoda i tak zakończy się na 3 rundzie.

shemekh
shemekh

O to to. Mecz finałowy pucharu polski to jest mecz o trofeum. Wiadomo, że nie jest to mistrzostwo, ale zawsze drugie najważniejsze trofeum w tym kraju. Miejsce w pucharach to sprawa drugorzędna (w zasadzie to chyba nawet nie drugorzędna, a całkowicie nieistotna), bo i tak patrząc na ostatnie X lat to Legia jak będzie losowała jakichś leszczy to trafi do grupy w LE (jak trafi jakichś mocarzy a’la Sheriff Tiraspol to zrobi to samo co pozostałe drużyny), a pozostałe drużyny rozegrają od 2 do 6 meczów eliminacyjnych i zakończą przygodę w europejskich pucharach. Chociaż to tylko u nas odpadnięcie w eliminacjach nazywa się udziałem w pucharach. 😉
Lech może mógłby w obecnym składzie powalczyć o grupę LE (ten sam warunek co Legia, losowanie samych leszczy), ale w eliminacjach za pewne nie będzie już 2 lub więcej młodych (Jóźwiak, Kamiński, Moder, Marchwiński, Puchacz), którzy ciągnął grę tej drużyny.
Oceniam, że Legia ma może z 25% szans na grupę LE i max 1% na LM, Lech z 5% na LE, a reszta drużyn, na które spadnie wątpliwy przywilej reprezentowania Eklapy w Europie, to można na luzie obstawić 0% szans na udział w fazie grupowej LE.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Moj czarny scenariusz zostal mi skradziony z szuflady – Vukovic zajebal. A mianowicie moj typ przed meczem w poznaniu a po meczu z piaskiem – Legia nie wygra nic, a Piast albo Lech wygra wszystko do konca i zgarnie tytul w ostatniej kolejce, gdyz Vukovic to katastrofalny trener bej 2 niezbednych narzadow miedzy nogami. Zaczyna majstrowac przy dobrze funkcjonujacej maszynie i widzimy tego skutki, oczywiscie po dodaniu kontuzji 3 kluczowych zawodnikow. Wszystko od kontuzji Vesovicia sie ukladalo w jeden wielki DRAMAT. Moze jest jeszcze ktos kto wierzy w chocby 1 punkt w 3 ostatnich meczach, grajac gorzej niz LKS? No ja nie wierze. LKS gral lepiej ostatnio.

tolep
tolep

jeden punkt w trzech kolejkach to oni muszą zdobyć nawet przypadkiem. Nawet gdyby przegrywali po pierwszej połowie 0:3 z Pogonią, a Vukovic się w przerwie powiesił w szatni na prysznicu.

Nie ma takiej zasmarkanej możliwości by Legia nie była mistrzem.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Problem polega na tym ze ja juz kiedys cos takiego widzialem, kibicuje Feyenoordowi i Feyenoord mial kiedys 4 mecze do konca i pewne 3 miejsce i puchary – 7 punktow przewagi – no i 4 ostatnie mecze przejebal i wszedl do barazy a tam kolejny wpierdol. Tak samo sie Feyenoord prezentowal jak obecnie Legia. Nic nie funkcjonowalo wszystko zawodzilo, dokladnie jak w Legii.

tolep
tolep

Ja kibicuję Lechowi i też coś takiego widziałem, bofaj w 2018, ale nadal nie.

Marek
Marek

No to penisowo jak tak

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi

Ale ty wiesz, że Piast i Lech musieliby wygrać swoje wszystkie pozostałe mecze?
Piasta czekają mecze z: Jagiellonia (D), Pogoń (W) i Cracovia (D).
Lecha czekają mecze z: Lechia (D), Cracovia (W) i Jagiellonia (D).
Czy uważasz, że nie stracą punktów w którymkolwiek z tych meczów?

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Jedyna nadzieja Legii w frajerstwie Lecha i Piasta – innej nadziei nie widze za bardzo. Nie ma argumentow pilkarskich. Gdyby nie te koszulki to pomyslalbym ze to byl mecz Cracovia-LKS.

pep
pep

Akurat Cracovia to jedyny zespół, z którym ŁKS wygrał dwa razy w tym sezonie 🙂

tolep
tolep

zdania ekspertów są podzielone, powinnismy więc zapytać Tumulca co o tym sądzi.

Bobbo
Bobbo

Podkladka, oddadzą w lidze

Wnuczek Akowca
Wnuczek Akowca

Siedzę sobie na Saskiej Kępie i słyszę z dość bliskiej odległości trzask pękających legijnych dup. Dziwna to melodia, ale jakże miła. Ps. Pamiętajcie, że Legii kibicują głównie słoiki i uchodźcy spod Radomia. Warszawiacy z rodowodem pamiętają komusze korzenie tego klubu.

Ernest
Ernest

Niestety mylisz się. A Ty nie wnuczek Akowca tylko Hitlerowca.

PhoenixLk
PhoenixLk

Komuna w 1916 roku powiadasz…

Ciekawe…

WieslawWojnar
WieslawWojnar

A jak! U nas była przed rewolucją październikową!

tolep
tolep

Stoperzy Cracovii siali spustoszenie we własnym polu karnym? Srogo. Który to niepodpisany smieszek wymyślił?

NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa

Kompromitacja Legii po całości.
Jeszcze się okaże, że się sfrajerzą i mistrzostwo stracą co w cale nie jest niemożliwe patrząc jakie gówno grają.

Luas
Luas

Mistrza zdobędą, ale czas pokory przyjdzie po stepowpierdolu od jakiś Mongołów, którzy nawet w strefie UEFA nie powinni grać 😛

Marcin
Marcin

Dobrze, że Legia nie zaznała ostatnio agrowpierdolu. Chociaż… Nieciecza może awansować. Więc może w przyszłym sezonie dublet 🙂

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Agrowprdl Legii w Niecieczy – to zawsze cieszy 🙂
Niecieczo! Napie….! 😀

Dariovegas
Dariovegas

No bo nie moga….

Robert
Robert

Czyli ocena Lecha za sobotni mecz mogła być trochę na wyrost. Zobaczymy jak będzie prezentował się w spotkaniu z Lechią, bo teraz mam wrzenie, że to Legia obecnie jest slaba

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Gdyby nie mieli aż takiej przewagi w lidze, to i mistrzostwo by przegrali.

Bednar
Bednar

Odnoszę wrażenie że Bortnik (trener przygotowania fizycznego Legii) w jakiś spektakularny sposób skaszanił podtrzymanie formy drużyny podczas przerwy w rozgrywkach, przez co obecnie w Legii zrobił się szpital. Vuković stracił pół podstawowej 11 i nie ma nawet wykonawców do realizacji swoich założeń ( gry opartej na intensywności, pressingu, wybieganiu i prostych schematach rozgrywania akcji.) bo wszyscy są fizycznie martwi i człapią jakby nosili worki cementu na plecach. Inaczej nie umiem wyjaśnić takiego nagłego zawalenia się zespołu który grał najlepszą piłkę w tej lidze od dawna, bo przecież do czegoś takiego jak wyuczona intensywność i pressing zgrania nie potrzeba, więc kontuzje nie są wymówką. W takiej dyspozycji to i o jeden punkcik do końca sezonu może być im ciężko. Ale by były jaja jakby przegrali wszystko a taki przykładowy Lech nagle zaliczył serię 3 wygranych.

Foo
Foo

Tak, tak, miły dodatek, czyżby syndrom kwaśnych winogron dopadł redaktora?

Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik
Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik

Oglądając ten mecz, przed oczami stanął mi obraz Legii z przed roku a nawet dwóch kiedy to stawali do walki o europejskie puchary, obraz nędzy i rozpaczy, machanie łapami i ta bezradność w oczach, a u niektórych nawet strach. Nie wiem co tam się dzieje ale jak przychodzi lipiec i sierpień to te łamagi zapominają jak kopać prosto piłkę.

Jeszcze 14 mistrz 14
Jeszcze 14 mistrz 14

Gratulacje dla Cracovii.
Puchar jest wasz, Probierz już tego nie wypuści.

Kiryl
Kiryl

Szeliga nie ośmieszaj się nic nie znaczycie. Kolejne bęcki będą w pucharach. Gdzie Twoje berło ?

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Osoba, która mając na boisku Wieteskę zdejmuje Martinsa i chce grać atak pozycyjny sama prosi się o wypowiedzenie. Na serio tylko Vuković mógł tak zostać rozegrany bez mydła przez Probierza. To było tak smutne, że szkoda klawiatury i brawa dla Gorzowa 🙁

Placzul
Placzul

Legia rozjechana na pasach.

Zgwałcony troll-cwel Szeliga Cweliga
Zgwałcony troll-cwel Szeliga Cweliga

#hajto

Różowy Moet
Różowy Moet

Z jednej strony ekipa,ktora wytrzymuje 60 minut grając że standardowa intensywnością z dobrej ligi…po drugiej zespół z młodymi,zdolnymi,kazdy jeden to nadzieja na miliony euro z transferu…nie mogę doczekać się euro pucharów

Suphis
Suphis

Abstrahując od żenującego występu Legii, pragnąłbym zwrócić uwagę na kolejne pobłażanie przez sędziów na brutalną grę.
Jeśli chcemy żeby polska PIŁKA szła do przodu, to musimy zmienić ten sędziowski beton, przyzwalający na MMA zamiast kopania w futbolówkę. Ile razy był faulowany Luquinhas? Ile razy jest faulowany Martins? Chamskie podcięcia od tyłu, brak zainteresowania piłką. Pierwszy faul, drugi, trzeci, nic. Fiolić powinien wylecieć w 60. minucie, inni powinni dostać żółte kartki wcześniej, a tak nie dało się tego oglądać – akcja Legii to podanie, podanie, faul. Podanie, faul. Faul. Podanie, faul.
A potem zdziwko, że tacy piłkarze jak Vadis czy Luquinhas chcą stąd uciec jak najszybciej, bo prędzej złamią nogę niż dostaną się do pucharów. Poza tym dla bezstronnego widza – tego nie da się po prostu oglądać, brutalna, chamska gra, która bardzo często jest przyzwalana dla rywali Legii. Karbownik jeden śmieszny faul? Od razu żółtko. Podwójne standardy, żenujący poziom sędziowania. I tak cały sezon.

JEŚLI ZAMIERZASZ SKOMENTOWAĆ – piszę tu wyłącznie o sędziowaniu, więc proszę o brak komentarzy w stylu ‚7egia była słabsza, nie zwalaj na sędziowanie!!1!11!’ czy inne rzeczy niezwiązane z tym.

Matiwajcha
Matiwajcha

Dokładnie tak, prowadzący spotkanie zdecydowanie pominął moment, gdy zaczęło się polowanie na nogi Luqinhasa. Potem już z górki dla Cracovii (Hanca w jednej akcji kopnął go nawet kilka razy, nie będąc zainteresowanym piłką). I tak jak zostało napisane, Wielka szkoda, że sędziowie nie wyciągają z tego wniosków, bo Luqinhas już od dawna jest na celowniku ekstraklasowych rzeźników, dla niepoznaki nazywanych piłkarzami

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Macie rację, to bardzo delikatny piłkarz i powinien być objęty specjalną troską arbitrów. Jego delikatność wyraźnie było widać w ostatniej kolejce Ekstraklasy 😀

Nicpoń
Nicpoń

Jesteś kobietą?

Mechajednorożec
Mechajednorożec

To przypomnij sobie, jak „łagodnie” grała Legia w sobotę w Poznaniu

waldemar
waldemar

Sędzia pozwolił Craxie na taką samą brutalność,jaką prezentuje Legia. To boli i zabija futbol.

Lek
Lek

Koniecznie biegnij do okulisty puki nie jest za późno.

sdfg
sdfg

Poszedłbym dalej. Legia przegrała, bo po prostu Puchar Polski nie ma znaczenia. Gdyby miał to by wygrała 🙂 🙂 🙂

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Nie ma znaczenia? To po co w ogóle Legiunia awansowała do półfinału? Mogła odpaść w pierwszej rundzie.

Liściu
Liściu

A słowo ironią coś szanownemu Koledze mówi?

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Legia nigdy nie odpuszczala pucharu i nigdy nie odpusci – tym bardziej ze mogl byc 20sty.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Zupełnie przypadkowo piłkarze Piasta Gliwice zostaną chyba największymi frajerami tego sezonu. A wystarczyło punktować jak przystało na urzędującego Mistrza Polski i na 3 kolejki przed końcem sezonu ich strata do Legii byłaby minimalna.

Stefan
Stefan

Jaki kurwa niby dodatek do ligi? Przy takiej przewadze punktowej w obecnym momencie sezonu? Ładnie was poebało.

ssgggggg
ssgggggg

Szukam Szymona Janczyka, wielkiego pana z redakcji, ktory niegdys był baranem, a teraz tutaj cwaniaczy i udaje osiedlowiego wiraszke spod znaku kozy.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Sprawdź na Tinderze

Ostrovitz
Ostrovitz

Nie wierzę, że dla Legii PP to „miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi”. Robiąc dublet sprzedajesz reszcie ligi poniżającego plaskacza, udowadniasz, kto jest najsilniejszy i na kogo w danym sezonie nie było mocnych. Nie lubię i nie kibicuję Legii, ale nie dam się przekonać, że tak sobie wyszli „a wyjdzie jak wyjdzie”.
Póki co tam był jakiś problem w nogach, ale od dzisiaj zacznie się w głowie. Całe ich szczęście, że mają w ostatniej kolejce Pogoń, bo Cracovia będzie chciała się przejechać po Legii po raz drugi i walczy jeszcze o coś w lidze, Lechia tak samo.

smarter
smarter

post
weszlo.com / Weszło

Avatar
Opublikowane 07.07.2020 22:18 przez

redakcja
Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar????

Co to za pierd olenie?! Z każdym rokiem ten portal co coraz mniej obiektywny, a naprawdę go kiedyś szanowałem. Każdemu zależało tak samo, widać to było też po Legii bo ambicji tak nie brakło, ale dziś po prostu była deklasacja i należą się pochwały Cracovii

Hui
Hui

Żydzi wygrali…

Nicpoń
Nicpoń

Szalom warszawko! A teraz wkładać pończoszki, i nadstawiać dupy, bo wasz krakowski Pan, zajadając czosnek, ma pragnienie poruchać! Zgodnie z nowoczesnymi trendami.

Nicpoń
Nicpoń

W sumie, was krakowski Pan se poruchał (zajadając czosnek). Teraz odpocznijcie, bo w sobotę krakowski Pan se porcuha dalej.

Kryspin
Kryspin

W sobotę krakowski luj opierdolił dwie gałki

Karbownik
Karbownik

Błagam kupcie mnie!!!!Rosjanie,turcy,grecy jestem do wzięcia już za 19 milionów euro!!!Jestem lepszy od Lewandowskiego!!!Tylko do jutra możecie mnie mieć za 19.999.999 euro!!!Dla kupca koszulka Kante gratis!!!

Tom
Tom

Te pxxxxdy z tym pinokiem ,,trenerem ,, jeszcze pxxxxdola te mistrzostwo. Puchary zakończą na 1 rundzie gdzieś u kozojebcow

Nicpoń
Nicpoń

uuuu. to będzie straszne i okropne.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Pierwszy final pucharu polski dla Cracovii – pierwsza szansa na trofeum po 72 latach – ostatni mistrz kraju w 1948.

Na pohybel
Na pohybel

każda porażka cweLki cieczy 🙂 🙂 🙂 legŁa warszawa

Sqrwiel
Sqrwiel

Czekajcie weszlaki, czekajcie. Więc najpierw po meczu z Lechem twierdzicie, że Legia nie grała na 100%, bo „myślami była bardziej przy wtorkowym meczu”, a dziś, że dla tej samej Legii puchar to tylko „miły dodatek”? XDD

Co napiszecie gdy przepierdolą trzy następne mecze? Że oszczędzali się na Ligę Mistrzów?

Sqrwiel
Sqrwiel

Tak nawiasem mówiąc, nie wiem czy prawie cała piłkarska polska zbyt szybko nie konorowała Karbownika na polskiego messiego. W tej poźno jesiennej i wczesno wiosennej Legii, czyli maszynie, w której wystarczyło wrzucić w pole karne piłkę by zapewnić sobie asystę, nawet przeciętny kopacz wyglądałby jak poważny piłkarz. Dlatego myślę, że mogło dojsć do pewnego przeszacowania jego umiejętnosci, bo choć talentu i potencjału mu nie odmawiam, tak dziś ten gość bynajmniej nie wygląda jakby miał zaraz pobić rekord Ekstraklasy.

Choć nie wykluczam, że pobije. Wszak rynek pilkarski od dawna jest chory i zepsuty, a jak mawiają starzy górale, Mario Piekar Piekarski potrafiłby sprzedać nawet śnieg Eskimosom. A ja im wierzę skoro ten niezwykle przystojny i wspaniale opalony, zloto włosy mężczyzna w średnim wieku potrafił opchnąć Rosjanom Konrada Michalaka za cały milion euro.

Trol
Trol

To był lincz.Piast ich rozjezdza,Lech sponiewiera,Cracovia niszczy.Warszawskie lamusy nie istniejecie.Iestescie zerami.

Adam
Adam

Zerami? To spójrz na tabelę ligową i miej odwagę przyznać się, skąd jesteś.

Trol
Trol

Kompleksiarze w norach.Kiedy dymisja tego pokraki?Nie widzicie,że on faworyzuje obcokrajowcow,kolorowych,a Polaków zalewa?Jesteście nikim.Posmiewisko polskiej ligi i Europy,nogi szeroko i nie istniejecie.Zal mi was.Niszczy was Wielki Piadt,Lech sponiewiera,Cracovia tlamsi.I to Polakami,bo są najlepsi!!!

PhoenixLk
PhoenixLk

we wczorajszym meczu w Cracovii zagrało 3 Polaków (Helik, Pestka, Wdowiak) – w Legii 6…

Kłamiać też trzeba umieć

WieslawWojnar
WieslawWojnar

On pisze, choć nie rozumie o czym. Używa słów, których znaczenia nie zna. Wydumał sobie kiedyś teoryjkę o tym, że tylko Legia robi to, co cała nasza liga (ściąga szrot) i tylko Legia krzywdzi w ten sposób młodych Polaków, a gdzie indziej grają sami nasi przecież! 🙂

Trol
Trol

Azja na kolanach i ssie pento.Wielki Piast ma z was ubaw.Z czym na salony prowincjo?

Adam
Adam

Wielki Piast,to był Kołodziej,ale ty o Nim nie słyszałeś,bo do tego trzeba mieć ukończoną pierwszą klasę szkoły podstawowej. Legia rzeczywiście gra teraz piach,ale to nie znaczy,że trzeba obrażać ten klub i Jego kibiców. A poza tym, skoro jest tak fatalna,wbijasz szpilę przede wszystkim pozostałym piętnastu klubom.

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

podsumujmy: Legia odpuściła mecz ligowy z Lecham (tak twierdziło wielu komentujących) żeby mieć siły na puchar, a teraz odpuściła puchar by mieć więcej sił na mecz ligowy. Wszystko jasne

Znafca
Znafca

Zastanawia mnie dlaczego kopacze Craxy nie grali tak z Dunajska Stredas tylko sie gdzies schowali? Mam swietny pomysl jak osiagnac sukces w pucharach, wizualizujcie sobie ze w kazdej rundzie gracie z Legia, to dojdziecie do finalu LM XD

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

grali. ale Dunajska Streda najwyraźniej jest lepsza od Legii, jak i od każdego innego klubu ekstraklasy 😉 Co zresztą nietrudne. Mało zostało słabszych.

GDeath
GDeath

Teraz tylko przewalą wszystkie mecze do końca, Piast lub Lech wygrają pozostałe mecze i Legia pożegna się z mistrzem, w sumie byłoby dość zabawnie do momentu kwalifikacji do LM xD

waldemar
waldemar

Lubię to:) Miód na serce.

Pająk
Pająk

Pismaki w żałobie

Wielki Szu
Wielki Szu

Cienka ta legia jak dupa węża? Z czym do europy? Ze Sliszem Cholewiakiem Pekhartem? buhahaha

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka

Dobro polskiej piłki znów ucierpiało. 🙁
Dobra wiadomość, że Lukinias nie połamał sobie żeber od tych swoich
regularnych padów na glebę przy każdym kontakcie, i że w ogóle, ten
najczęściej faulowany w lidze zawodnik, nadal nie ma żadnej kontuzji.

Maksymy Gorkiego
Maksymy Gorkiego

Legia przegrała. Trudno. Mnie jednak zastanawia poziom sędziowania w tym meczu, oczywiście w relacji pominięty. Faule bez piłki, brak 2 kartki dla Chorwata, a to co wydarzyło się w końcówce, to zwyczajne boiskowa bandyta! Przekopka Luquinhasa bez kartki. Za takie kopanie, to na podwórku, pieści poszły by w ruch.

jacenty
jacenty

Brawo Pasy teraz powtórka w sobote i z nowu z legią wygrywamy 3;0 i tak w tygodniu uzbierało by się na plusie 9 bramek a na minusie 0.Tak dobrze Pasy nigdy nie grały , a Legia jest obecnie bardzo słaba a bramkarz Muzyk powinien zagrać na skrzypcach

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Czyżby w związku z tym Cracovia w przyszłej kolejce odpuściła ligę…….? Nieee, to tylko teoria spiskowa,wybaczcie…

Wieczysta
Wieczysta

Kłamcy powstali w 1907 roku a nie jak udają że w 1906. oszuści sprzedawczyki

Bez tytułu.png
Filip
Filip

Ciekawy fotomontaż, skoro nigdzie indziej w necie ani w archiwach nie ma takich zdjęć.

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina

Matulo przenajświętsza, byle nie Cracovia w pucharach… Lechu, musisz!

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

no łach sie spisal 😀

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020