post Avatar

Opublikowane 02.07.2020 18:15 przez

Kamil Gapinski

Kiedy zaczął kibicować “The Reds”? Kto jest jego ulubionym piłkarzem Liverpoolu? Kogo widzi w roli następcy Juergena Kloppa? Którego Polaka chciałby zobaczyć w swoim ukochanym klubie? Rozmawiamy z jednym z najlepszych pływaków w historii polskiego sportu Pawłem Korzeniowskim, zapraszamy do lektury. 

Spotykamy się przed 9 rano, tuż po tym jak Liverpool zdobył tytuł. Cieszymy się, że po wczorajszym świętowaniu udało ci się wstać i dotrzeć do nas do radia.

Mistrzostwo po 30 latach czekania – coś cudownego! W sumie ja czekałem na wygranie Premier League sporo krócej, bo Liverpoolowi kibicuję od 2005 roku i czasów słynnego „Dudek dance”.

Moje świętowanie było jednak bardzo delikatne. Pozwoliłem sobie na szklankę dobrej whisky i tyle. Więcej nie mogłem, bo jestem w mocnym treningu.

Gapek: W zeszłym roku oglądaliśmy razem finał Ligi Mistrzów, także wygrany przez „The Reds”. Wtedy zabawa była konkretniejsza – wówczas jeszcze nie wznowiłeś pływackiej kariery, więc mogłeś sobie pozwolić na kilka piwek.

To prawda. Gdyby chłopaki zdobyli mistrzostwo w sobotę, to może pozwoliłbym sobie na ciut więcej. Ale kto wie, może poświętuję w weekend podczas którego będą odbierać trofeum?

Tuż po wygraniu Premier League niejeden kibic pisał w mediach społecznościowych, że bardzo żałuje, iż ta sztuka nie udała się Stevenowi Gerrardowi.

Szkoda, bo facet wygrał praktycznie wszystko w klubowej piłce. Ma przecież na swoim koncie Puchar UEFA czy triumf w Lidze Mistrzów. Nie ukrywam, że to mój ulubiony zawodnik Liverpoolu. Nawet na swoim profilu na Facebooku to właśnie jego zdjęcie mam umieszczone tle. Podziwiałem go za pracowitość na boisku i umiejętność spojenia szatni. Oraz za to, że nigdy nie odszedł, a przecież wiele drużyn ostrzyło sobie na niego zęby, chociażby Real Madryt. Dla mnie niesamowite jest też to, że szybko został kapitanem tak wielkiego klubu (miał 23 lata – red.). Kto wie, może kiedyś będzie następcą Juergena Kloppa?

Możliwe, wydaje się, że ma trenerski potencjał.

Szkoli Rangersów, z tego, co czytam, jak na pierwsze lata przygody z tym fachem, idzie mu bardzo dobrze. Ktoś taki jako sukcesor Niemca byłby dla wielu fanów „The Reds” spełnieniem marzeń. Może wtedy udałoby mu się sięgnąć po tytuł? Byłoby to piękne dopełnienie jego kariery!

A kto jest obecnie twoim ulubionym piłkarzem mistrzów Anglii?

Bardzo lubię Sadio Mane. Imponuje mi to, jak rozwinął się na przestrzeni tych czterech lat odkąd trafił do klubu. Niesamowity jest też Trent Alexander-Arnold. Młody zawodnik, który pewnie stał się już najlepszym prawym obrońcą świata. Poza tym urodził się w Liverpoolu, co dopełnia piękna tej historii. No i te jego rekordowe dwanaście asyst z poprzedniego sezonu – to naprawdę było coś.

My lubimy Jamesa Milnera. Pirania Kloppa. Jakby było trzeba, zagrałby nawet w bramce.

Mega uniwersalny gość, to prawda. Bardzo cieszyłem się, gdy przyszedł za darmo z City. Byłem też zdziwiony, że lekką ręką puszczają takiego zawodnika. Na boisku imponuje mi przede wszystkim jego kondycja. Biega non stop, nie zatrzymuje się. To mega wzór dla młodych zawodników, świetna postać.

Masz kogoś, kogo nie lubisz w Liverpoolu? Gapek: Mnie w Realu Madryt zawsze wkurzał Ivan Campo. Paczul: A mnie w Lechii Patryk Lipski.

Nie ma zawodnika, którego bym nie znosił, natomiast nieco drażni mnie… Mohamed Salah. A dlaczego? Bo wielokrotnie strzelał na bramkę rywali kiedy na lepszej pozycji był Mane. Nie rozumiem tego egoistycznego zachowania. Choć drużynie przeszkadza to zdecydowanie mniej niż mi. Widziałem kiedyś wywiad, którego udzielił brytyjskim mediom Alex Oxlade-Chamberlain. Wynikało z niego jednoznacznie, że dopóki Egipcjanin trafia do siatki, dopóty jego postawa nie spotyka się z większą krytyką.

Na jakiej pozycji byś wzmocnił zespół przed kolejnym sezonie?

Do przodu miał być Timo Werner, poszedł do Chelsea, a szkoda.

Nie dziwimy mu się – ma tam zdecydowanie większą szanse na grę niż na rozbicie w Liverpoolu tria Salah – Mane – Roberto Firmino.

To prawda, można go zrozumieć.

Klubowi najbardziej przydałby się jednak kreatywny pomocnik, ktoś w stylu Phillipe’a Coutinho.

To może Piotrek Zieliński? Kiedyś Liverpool o niego zabiegał.

Jakoś specjalnie nie chciałbym tego transferu. Widziałem go w kilku spotkaniach Napoli i nie zakochałem się w grze tego chłopaka.

A gdyby wspomniany Coutinho chciał wrócić, widziałbyś go w składzie?

Wiem co potrafi, więc odpowiem, że zdecydowanie tak! Tylko wcześniej musiałby się pokłonić Niemcowi za wymuszanie transferu do Barcelony i obiecać, że już nigdy nie odejdzie z Liverpoolu. Ta kariera moim zdaniem wyhamowała, ale Klopp sprawiłby, że znowu ruszyłaby z kopyta. Jurgen ma niesamowitą umiejętność wyciągania 110% z poszczególnych piłkarzy. Uwielbiam też oglądać jego konferencje prasowe i to, jak podczas nich „ściąga” presję z zawodników na siebie. Gdybym kiedyś pracował z seniorami jako trener pływania, chciałbym działać podobnie.

Od tego gościa można się wiele nauczyć. Kupiłem niedawno książkę „Robimy Hałas”, jestem w połowie, czytając ją zaczynam rozumieć, dlaczego jest tak wyjątkowy. Niemiec nie tylko potrafi budować piłkarzy, ale też szanuje wszystkich w klubie. Z jednakowym entuzjazmem wita się ze sprzątaczką, osobą od parzenia kawy czy też prezesem klubu. Klasa facet.

Ta jego normalność objawia się na różne sposoby. Gdy spytano go o koronawirusa, powiedział, że nie będzie się na ten temat wypowiadał, bo się nie zna. Niejeden szkoleniowiec postąpiłby inaczej. 

Świetna reakcja. Myślę, że dzięki niemu każdy w Liverpoolu czuje się jak w domu, dla niego poszczególne osoby tak bardzo starają się w tej robocie. Nie ma rzeczy, której nie zrobiliby dla Juergena, jeśli ten poprosi. Wspaniale buduje te relacje z ludźmi.

Chciałbyś, żeby był dla Liverpoolu trenerem na lata, jak Alex Ferguson dla United, czy też jednak marzy ci się za powiedzmy pięć sezonów ten Gerrard?

Niech prowadzi „The Reds” tak długo, jak tylko będzie czuł, że może coś z tych chłopaków wyciągnąć! To na tyle mądry facet, że nie będzie trzymał się stołka na siłę. Gdy poczuje przesyt, powie stop, podobnie jak Pep Guardiola w Barcelonie. Nie mam co do tego wątpliwości.

Gdybyś mógł wybrać dwóch dowolnych zawodników do „The Reds”, na kogo byś postawił?

Pewnie niektórzy się zdziwią tą odpowiedzią, ale może Cristiano Ronaldo? Ciekaw jestem, jak wpasowałby się w tę drużynę. Wiem, że ma już 35 lat, ale prowadzi się tak znakomicie, że jeszcze z pięć sezonów pogra na wysokim poziomie, tak myślę. Wziąłbym też… Roberta Lewandowskiego. Zna się z Kloppem, jest maszynką do strzelania goli, mega pasowałby do taktyki drużyny, na pewno nie radziłby sobie w niej gorzej niż Firmino.

Opowiedz szerzej skąd fascynacja Liverpoolem.

Nie będę oryginalny – wszystko zaczęło się dzięki finałowi Ligi Mistrzów w Stambule. Po nim poznałem na Balu Mistrzów Sportu Jurka Dudka. Fajny facet, mega skromny, w ogóle nie było po nim widać, że jest światowej klasy piłkarzem. Po rozmowie z nim i emocjach, jakie dostarczyli mi „The Reds”, powiedziałem sobie, że nie będę już kibicował żadnemu innemu klubowi. 2005 rok w ogóle był dla mnie świetny. Poza sukcesem Anglików miałem swój własny, w Montrealu zostałem mistrzem świata na 200 m delfinem na długim basenie.

Dudek zaprosił cię potem na Anfield Road?

Nie, ale niedawno poleciałem na spotkanie z Evertonem. To było coś, Liverpool wygrał 5:2, niesamowicie się to oglądało. Cudownie było zaśpiewać z tymi ludźmi „You’ll Never Walk Alone”. Ależ oni mieli w sobie pasję! Człowiek z wrażenia zapominał słów. 

Które spotkanie Liverpoolu było dla ciebie najbardziej niezwykłe? Stambuł, czy jednak coś innego?

Przychodzi mi na myśl starcie z Borussią Dortmund w europejskich pucharach. „The Reds” przegrywali 1:3, a mimo to udało się wygrać, po bramce w doliczonym czasie gry. Fantastyczna sprawa.

A podczas rewanżu w Lidze Mistrzów z Barceloną wierzyłeś, że odrobią trzybramkową stratę?

Tak. Jak wielu liczyłem, że kibice będą dwunastym zawodnikiem drużyny i poniosą ją do wysokiej wygranej. W tym meczu Barcelona stała, nie wiem co się z nią działo. Liverpool zaimponował mi natomiast szczególnie tym rzutem rożnym Trenta Alexandra-Arnolda. Błyskawiczne wykonanie, zanim rywale zorientowali się, co tu się wydarzyło, Divock Origi dał prowadzenie 4:0. Czułem satysfakcję, szczególnie patrząc na byłych zawodników „The Reds”, Luisa Suareza i wspomnianego Coutinho.

Na co liczysz przed starciem ekipy Kloppa z Manchesterem City?

Na szpaler! Mam nadzieję, że gracze Guardioli go zrobią. To taki obowiązek, pokazujący szacunek do nowego mistrza. Jeszcze jakby Liverpool wygrał ten mecz efektownie, na przykład 3:0, to już w ogóle byłaby bajka.

Uważamy, że przyszły sezon Premier League może być dla kibiców wspaniały. Żądni rewanżu na Liverpoolu gracze City, coraz mocniejszy Manchester United, odradzająca się Chelsea – to wszystko wróży spore emocje. 

Sam mam nadzieję, że rywalizacja będzie bardziej wyrównana niż w obecnych rozgrywkach. I że dołączy do niej jeszcze Tottenham. Chciałbym i Arsenal, ale oni jakoś zniknęli w ostatnich latach. Na odbudowanie tego zespołu Mikel Arteta potrzebuje trochę czasu, na razie to jest co najwyżej mocny średniak. W tym sezonie nie widziałem takiego meczu Arsenalu, w trakcie którego powiedziałbym pod nosem „wow”.

Ile meczów Premier League oglądasz w weekend?

Jeśli moje małe dzieciaczki pozwolą, to dwa w sobotę i dwa w niedzielę. Kiedyś, podczas zgrupowań, oglądałem wszystkie.

W jakim wieku są twoi synowie?

Jeden ma trzy lata, drugi dziewięć miesięcy. Niedawno powiedziałem do starszego „chodź, obejrzymy mecz”. Kiedy zmieniałem kanały, zobaczył powtórkę wyścigu Le Mans i zaczął krzyczeć „autka, autka!”. Co było zrobić, musiałem zrezygnować ze spotkania (śmiech). Mam nadzieję, że w przyszłości dojdzie jednak do tego, że razem będziemy oglądać piłkę. Czekam na te czasy!

A powiedz jeszcze, co cię bardziej ucieszyło – mistrzostwo czy otwarcie basenów?

Mimo wszystko tytuł dla Liverpoolu. Ludzie czekali na ten sukces trzy dekady, a ja na możliwość popływania tylko trzy miesiące.

Baseny nadal są puste, nie wiem dlaczego, może społeczeństwo jeszcze się boi? Dla mnie to lepiej, mam olimpijskie warunki do treningu, jestem sam na torze, nie muszę tak jak wcześniej pływać między ludźmi. To bywało niebezpieczne. Amatorzy pływają czasem środkiem toru, niewiele wtedy brakuje, by doszło do czołóweczki. A przy mojej prędkości w płetwach, to mogłoby się już stać coś poważniejszego.

Dalej walczysz o igrzyska?

Tak, totalnie bez presji, chcę się tym bawić. Spuszczanie sobie lekkiego łomociku w wodzie czy w siłowni sprawia mi frajdę. Oczywiście, nie mogę trenować na 100 procent jak kiedyś, bo mam rodzinę i obowiązki, no ale marzę o Tokio. A czy mi się uda? Zobaczymy.

Masz sponsorów?

Nie, ale na grudniowych mistrzostwach Polski spróbuję dostać się do kadry. Jeśli dam radę, będzie mi dużo łatwiej. Dostanę od związku odżywki, opłacą mi wyjazdy i tego typu sprawy.

Na jakim dystansie chciałbyś wystąpić w Japonii?

Sto metrów kraulem, tylko i wyłącznie sztafeta. No, być może indywidualnie też, ale o to będzie trudno, musiałbym popłynąć w kwalifikacjach okolicach rekordu życiowego.

ROZMAWIALI KAMIL GAPIŃSKI i PAWEŁ PACZUL

Fot. Archiwum własne, Newspix.pl

Opublikowane 02.07.2020 18:15 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Wielki Kurs na Ligę Mistrzów w eWinner! Wygrana City za 10.00!

Tego jeszcze nie było! Kurs 10.00 na wygraną Manchesteru City z Realem Madryt – to oferta legalnego bukmachera eWinner. Oferta, która mocno kusi, żeby z niej skorzystać. Ale żeby to zrobić, trzeba się pośpieszyć. Zasady są proste – najszybsi będą mogli z niej skorzystać i nieźle się wzbogacić na wygranej „Obywateli”. Sprawdźcie szczegóły tej promocji! […]
07.08.2020
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020