post leszek.milewski

Opublikowane 25.06.2020 11:11 przez

leszek.milewski

Ekstraklasa. Raj starych Słowaków. Dobra przystań dla siwowłosych napastników, którzy wciąż umieją grać w piłkę, ale nie chce im się już tak biegać. Niechybnie i tak strzelą swoje.

Wyzłośliwiać się, owszem, mogę. Wskazywać ligowców, którzy są ligowcami dlatego, że mają dużo rozegranych w Ekstraklasie meczów. Choć nie zdają weryfikacji:

– A ile dobrych?

I grają głównie dlatego, że już tu grali.

Mógłbym wskazać cały aktualny stan zagranicznego szrotu. Piłkarzy znalezionych na AliExpress. Chorwatów z jednym występem w kadrze U19 B, którzy kiedyś byli na dwudniowych testach w trampkarzach Dinama Zagrzeb. Latynosów, którzy mają w telefonie numer do piłkarza Manchesteru City. Kiedyś z nim grali w juniorach. I byli u niego na osiemnastce. Ale już nie grają. A ten numer to w sumie jest nieaktualny.

Mógłbym, ale chciałbym dla odmiany pokłócić się o coś innego: że drużyna złożona wyłącznie z młodzieżowców wyglądałaby w tym sezonie Ekstraklasy nader godnie.

Chętnie by się ją oglądało. I miałaby szansę coś ugrać. Jest to trochę pospolite ruszenie, ale wciąż chętnie pobroniłbym tezy, że jeśli chodzi o młodzież w lidze, coś, zwyczajnie, ordynarnie, drgnęło.

Skład 1. FC 1998 Młodzieżowiec wybieralibyśmy, mniej więcej, z poniższej puli. O kimś zapomniałem. O kimś zapomnieć chciałem. To nie jest podsumowanie statystyczne. To nie jest wyciąg z InStata. I tak z nazwiskami raczej przesadziłem, niż zbytnio je przerzedziłem.

Bierzcie i ustalajcie swoje drużyny:

Atak: Buksa, Białek, Tomczyk, Rosołek, Turski.

Pomoc: Bida, Ratajczyk, Slisz, Kocyła, Marchwiński, Kamiński, Moder, Jóźwiak, Mystkowski, Poręba, Szczepański, Młyński, Żurawski, Listkowski, Milewski, Płacheta, Makowski, Pyrdoł, Kowalczyk, Wedrychowski, Ambrosiewicz, Adamczyk, Kwietniewski, Szysz, Lusiusz, Ściślak, Klupś, Praszelik, Skóraś, Letniowski, Wojtkowski, Kozłowski.

Obrona: Michalski, Karbownik, Spychała, Fila, Pestka, Piątkowski, Puchacz, Gumny, Wiśniewski, Szymusik, Mikołajewski, Hołownia.

Bramka: Majecki.

Na bramce, poza Majeckim, mocno średnio, to prawda. Jest paru rezerwistów. Są ci, którzy zawiedli mimo szansy, jak Sokół czy Żynel. Są talenty jak Mleczko czy Muzyk, ale niesprawdzone. Ale ten Majecki jeszcze się łapie. Korzystam z niego jak z dzikiej karty.

Odnotujmy, że wyjechał w trakcie sezonu choćby Klimala, a Dziczek został sprzedany pod koniec sierpnia, po rozegraniu trzech meczów w ESA.

Ja, zasadniczo, postawiłbym na taką wyjściową jedenastkę:

Majecki – Karbownik, Piątkowski, Wiśniewski, Gumny/Fila – Slisz, Moder – Płacheta, Szczepański, Jóźwiak – Białek.

Ławkę miałbym ciekawą, szczególnie z przodu, bo przecież pozycja Płachety czy Szczepańskiego to nie pozycja Maradony w Napoli, a raczej Kamila Kieresia w GKS-ie Bełchatów. Czyli: szanse na powrót do składu zawsze są. Sentyment również. Ale może też nagle wylecieć po jednym słabszym meczu.

Tak, rządziłbym jako połączenie kombinacji Oresta Lenczyka z twardą ręką Wiesława Wojno.  Mogę dać więcej minut Marchwińskiemu, sprawdzając ile faktycznie potrafiłby na kierownicy. Wpuścić Porębę, żeby ciut odjąć fantazji, ale zbalansować grę. Mogę dodać tejże fantazji Bidą. Jest Żurawski z ewidentnym potencjałem na pierwszy skład. Jest wreszcie dżoker Buksa o niemierzalnym potencjale.

Mogę wiele.

Mam kim grać.

Ręce palą się do ustalania składu.

Choć 1. FC 1998 Młodzieżowiec mistrzostwa Polski by, naturalnie, nie zdobył. Ale myślę, zupełnie serio, że o puchary by powalczył. Górna ósemka murowana.

Oczywiście możemy spojrzeć, taki Jóźwiak. W lidze od lat. W tej drużynie, weteran. Na pewno kapitan. Na sztandar żadnego przebudzenia młodzieży w tym sezonie nie może być wyciągany. Łapie się tak naprawdę tylko rocznikiem. Ale sęk w tym, że bez trudu możemy wskazać cały szereg piłkarzy, którzy wypłynęli w tym sezonie na szerokie wody. Karbownik, Moder, Białek, Bida, Piątkowski – rok temu o tej porze nie znaczyli w lidze nic. A to tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Historii rozwoju, obiecujących, nienaciąganych przebłysków, było więcej. Nawet z tych, którzy wypłynęli stricte w tym roku, dałoby się złożyć ciekawy skład. Choć gramy bez bramkarza.

Wylaniem dziecka z kąpielą byłoby mówienie, że to wielki sukces polskiego szkolenia. Szkolenie, jak najbardziej, też idzie do przodu. Widać to wszędzie. Tak infrastrukturalnie, jak i merytorycznie. Ale wciąż kuleje. W stosunku do innych krajów, jesteśmy zapóźnieni. Chwalenie polskiego szkolenia w tym momencie byłoby zrobieniem mu wślizgu od tyłu w nogi. No i jest jeszcze to powiedzenie o jaskółkach, co wiosny nie czynią.

Mogę natomiast sypnąć głowę popiołem co do zasady obowiązkowego młodzieżowca w Ekstraklasie.

Byłem bardzo sceptyczny. Myślałem: młodzieżowcu, wyjdź, pokaż, bądź lepszy. A wtedy zagrasz. Normalne, uczciwe zasady. Gwarantowany plac to kula u nogi, bo za chwilę tego skrótu mieć nie będziesz. I co wtedy? Powstanie kolejnego progu – obok przechodzenia z juniora do seniora, także próg statusu młodzieżowca a zwykłego piłkarza. Do tego potencjalny granat w szatni – mówił o nim nawet Sebastian Milewski w jednym z ostatnich odcinków Weszłopolskich. Coś jest więc na rzeczy. Ale summa summarum, dość częsty schemat to danie szansy młodemu, po czym okazuje się, że ten młody w niczym gorszy nie jest. I w sumie stawialibyśmy na niego i bez reguły o obowiązkowym młodzieżowcu. Często najtrudniej jest wyważyć te pierwsze drzwi, nie tylko w ESA. Zasada młodzieżowca je uchyliła. Nie wyważyła.

Nie będę mówił, że reprezentacja Polski jest stara. Że już podczas mundialu 2018 mieliśmy jedną z najbardziej leciwych drużyn. Że kluczowe ogniwa coraz częściej zerkają poza boisko. Bo muszą to robić. Bo PESEL.

Nie będę mówił, że naszą kadrę czeka wymiana pokoleniowa. A już na pewno nie będę mówił, że aktualny rzut niesprawdzonych szerzej młodych ligowców jest panaceum na te problemy.

Nie jest.

To duże problemy.

I duże wyzwania.

Dalece większe niż dobra dyspozycja przeciw Koronie Kielce.

Dobra dyspozycja w trzydziestej lidze Europy wciąż niewiele może znaczyć w skali europejskiej.

Nie kroi nam się żadne złote pokolenie.

Dobra dyspozycja w trzydziestej lidze Europy wciąż może niewiele znaczyć nawet w lidze polskiej.

Historia polskiej piłki usłana jest efektownymi kometami prawie tak jak honorowymi porażkami.

Ale nieustanne dęcie w trąbę „JEST ŹLE” też pozbawia wiarygodności. Przejechałem się na optymizmie niejednokrotnie. Szczególnie w polskiej piłce optymizm jest cechą, która może cię szybko narazić na śmieszność. Wolę być cynicznym sceptykiem. Tego mnie nauczył nasz futbol.

Ale nie potrafię deprecjonować faktu, że nieustanne, dyżurne pohukiwania „NIECH GRAJĄ MŁODZI POLACY”, w stosunku do wielu drużyn już nie mają racji bytu.

Rozumiem finansowe uwarunkowania. To naturalny zwrot, pewnie byłby obecny i bez zasady młodzieżowca, choć w mniejszym wymiarze. Skoro nic nie opłaca się w Ekstraklasie bardziej, niż sprzedaż młodych polskich piłkarzy, to dlaczego nie grać młodymi polskimi piłkarzami.

Ale rzecz w tym, że ja rzadko widzę sztuczne holowanie. Pompowanie kogoś tak, by nabił trochę minut i ważył więcej na Transfermarkcie. Żeby złapał doświadczenie, a dobrze zagrał za pięć meczów.

Znacznie częściej ten gość wchodzi i daje coś świeżego. Coś ciekawego. Coś ponadligowego.

 

Ile ugrałby 1. FC 1998 Młodzieżowiec

Mistrz
Puchary
Górna ósemka bez pucharów
Dolna ósemka bez obaw o spadek
Walka o spadek, ale utrzymanie
Spadek
Created with PollMaker

Leszek Milewski

Opublikowane 25.06.2020 11:11 przez

leszek.milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trener tysiaclecia
trener tysiaclecia

ale chyba zdajecie sobie sprawę, że ci wyżej wymienieni nie wjadą z buta w reprezentację i zaczną wymiatać ? na to potrzeba czasu. z drugiej strony nie napalajcie się teraz na jakies spektakularne wyjazdy naszych mlodziezowcow z powodu zapasci finansowej klubów zachodnich. Kluby na pewno nie będą tak parcie stawiac i promowac mlodziezowców, gdyż ruch transferowy mlodych polskich piłkarzy spadnie praktycznie do pojedynczych najbardziej utalentowanych piłkarzy. mnóstwo z nich przepadnie właśnie przez to

qdlaty81
qdlaty81

albo tak jak piszesz, albo wręcz przeciwnie, zachodnie kluby w większej ilości spojrzą na wschód bo taniej i przez to jeszcze bardziej zdrenują nasz rynek

floro flores
floro flores

Personalnie nazwiska może i wyglądają nieźle, ale Leszku nie zapominaj, że ci wyśmiewani przez ciebie doświadczeni ligowcy (lub ligowy dżemik) wnoszą szalenie ważne i bezcenne doświadczenie. To doświadczenie oraz inne Fm-owskie atrybuty psychczne mogą mieć kluczowe znaczenie w newralgicznych momentach meczu, a w szerszej skali – sezonu.

Fidel
Fidel

Dokładnie tak, młodzi z braku doświadczenia mogą np. Po awansie do mistrzowskiej ósemki dawać z siebie 100% i walczyć o puchary które zniweczą przygotowania do następnego sezonu. Doświadczony gracz wie, że miejsca 5-8 gwarantują nie tylko uniknięcie spadku ale też eurowpierdolu oraz zadyszki w 3 kolejce kolejnego sezonu.

Bach.
Bach.

Jak dla mnie raczej skuteczna walka o utrzymanie. Jakby zacząć od nich ciągnięcia gry i wygrywania w każdym spotkaniu to nagle mogłoby się okazać, że tych zwycięstw dużo więcej niż Arka Gdynia by nie mieli. Cenie takiego Karbownik ale obecność Jędzy, Lewczuka i Martina na boisku jednak dużo daje jeśli chodzi o obronę. Moder, Jóźwiak i Gumny też są niezli ale potrafią przepaść na kilka spotkań. Reasumując opieranie na nich składu mogłoby się skończyć jak wczorajsze opieranie ataku na Cholwiaku. Powalczą, pobiegaja, rządzą z siebie wszystko ale daleko tego wagonu nie zaciągną.

qdlaty81
qdlaty81

z tyłu przydałoby się jednak doświadczenie, z przodu i na skrzydłach młodość i fantazja a środek mieszany. Tak bym to widział raczej. Granie całego sezonu samymi juniorami w obronie zakończyłoby się ełkaesiacko

lolek
lolek

Skoro teraz jest obowiazkowo młodzieżowiec w składzie, to tu by można byłoby dodac obowiązkowo jednego zawodnika 30+ w składzie, żeby doświadczeniem wspomagał.

Enzomakaroneli
Enzomakaroneli

Zobaczyłem wynik tej ankiety i szok… proszę was… inaczej karbownik gra z lewczukiem i jedzą w środku inaczej grałby z Piątkowskim w jednej linii… jestem gotów stwierdzić że co mecz tracili by bramkę przez błąd w ustawieniu

Miętosz
Miętosz

Spierdoliliby się z ligi z hukiem tak jak to zawsze bywalo z drużynami złożonymi z samych młodych. Moze po roku razem cos by zaczeli grac. Akurat na start 1 ligi.

Bartek
Bartek

Przemek Płacheta zabrał dzisiaj ważny głos w tej dyskusji 😉

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Jeden mecz ! o niczym nie świadczy, będzie powtarzalność, można się ekscytować.

Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Uncategorized
20.09.2020

LIVE: Czy Cracovia opuści dziś czerwoną strefę?

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Derby Poznania są unikalne na skalę europejską

Jaka ma wspomnienia z derbów Poznania? Dlaczego jego marzeniem były bramki na wszystkich poznańskim stadionach i czy udało mu się to zrealizować? Kto kibicuje Warcie, a kto Lechowi i jakie są relacje między fanami obu tych klubów? Dlaczego jako legenda Lecha mógł zagrać w Warcie? Jaką rzeczywistość zastał w Warcie? Jakie jest jego jedno najpiękniejsze […]
20.09.2020
Weszło
19.09.2020

Trio Sobczyk-Jimenez-Nowak bezlitośnie rozjeżdża Legię

Można przecierać oczy ze zdumienia. Ależ to ekscytujący tercet. Klepeczka, jeden kontakt, wymienność pozycji, powtarzalność, efektowność, efektywność. I wszystko to przy skołowaniu defensorów rywali. Górnik Zabrze dysponuje atakiem, którego autentycznie przeciwnicy mogą się bać. Jimenez, Nowak i Sobczyk wyglądają, jakby grali ze sobą nie od miesiąca, a od dobrych kilku lat. Dzisiaj roznieśli Legię. Mistrzowską […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Tottenham. Gra w piłkę nożną. Golf. Czy to będzie właśnie ta kolejność?

To już oficjalna informacja, Gareth Bale żegna się z Madrytem, na razie w ramach rocznego wypożyczenia, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że to koniec. Walijczyk w Realu zaczynał z ciężarem oczekiwań ważącym przeszło 100 milionów euro. Potem odbył jeden z najpiękniejszych lotów w historii klubu, gdy Królewscy rokrocznie wygrywali Ligę Mistrzów. Ale już pożegnanie […]
19.09.2020
Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020