post Avatar

Opublikowane 23.06.2020 17:45 przez

redakcja

Srdjan Spiridonović – dobry piłkarz, ale i… dobry gagatek. Miał niewątpliwie coś w sobie – efektowną bujankę, nienaganną technikę, potrafił strzelić gola w ważnym meczu. W okresie pandemii nabawił się jednak BARDZO POWAŻNEJ KONTUZJI. W Pogoni zagrać już nie zdołał, ale Crvena Zvezda podjęła ryzyko i mimo BARDZO POWAŻNEJ KONTUZJI podpisała serbskiego Austriaka (albo austriackiego Serba).

Ozdrowienie? 

Crvena Zvezda to prawdziwi ryzykanci! W końcu problem Spiridonovicia był szalenie trudny do zdiagnozowania – nawet jeśli badania nie wykazywały wielkiego problemu, to pachwiny potężnie bolały. Ani nie można było grać, ani trenować. Spiridonoviciowi pozostała tylko jedna aktywność związana z piłką – siedzenie z menedżerem i szukanie nowego klubu. Niekonwencjonalny sposób na walkę z kontuzją, ale kto wie, może po transferze do Crvenej Zvezdy problem minie jak ręką odjął!

Co więcej – medycyny nie kończyliśmy, ale jesteśmy wręcz tego pewni!

Jeżeli Spiridonović nagle ożyje, będzie to prawdziwy przełom w dziejach medycyny sportowej.

Podśmiewamy się, więc może przejdźmy na tryb „na poważnie” – to bardzo gówniarski koniec w Ekstraklasie dobrego piłkarza. Wystarczyło zainteresowanie lepszego klubu i nagle gościowi sufit spadł na łeb. W kluczowym momencie sezonu stwierdził, że on dalej grać nie będzie. USG nie do końca potwierdziło wskazany przez niego problem, ale przecież nie zmusisz zawodnika do tego, by wyszedł na zajęcia. Zwłaszcza, gdy uważa, że leży i zwija się z bólu.

Transfer na plus czy na minus?

Ciężko ocenić, czy Pogoń może żałować transferu Spiridonovicia. Z jednej strony – udało jej się pozyskać naprawdę ciekawego grajka, który trochę „Portowcom” pomógł, a teraz jeszcze do klubowej kasy skapnie parę groszy (Spiridonović miał klauzulę odstępnego, więc Pogoń nie miała nic do powiedzenia przy transferze).

Z drugiej – popełniono błąd przy mentalnej ocenie zawodnika. Spiridonoviciem interesowały się w przeszłości już inne polskie kluby, ale po zgłębieniu jego odpałów z minionych lat, grzecznie dziękowały. On sam zapewniał, że przyklejono do niego łatkę „bad boya” w szczenięcych latach, ale później dojrzał, zmądrzał, zmienił się, a łatka pozostała. No cóż – niekoniecznie. W Szczecinie mieli świadomość tego, że biorą gagatka, któremu czasem wiatr hula między uszami. – Spływały do nas informacje, że to się po prostu za nim ciągnie, a obecna sytuacja wygląda zupełnie inaczej – mówił Sławomir Rafałowicz, szef skautów Pogoni, w naszym wywiadzie. – W rozmowie Kosta wyczuł, że wszystko z nim jest w porządku, a wszelkie doniesienia o trudnym charakterze są wyolbrzymione – dodawał.

No cóż – miał coś w sobie Spiridonović z tykającej bomby i na finiszu rozgrywek, w kluczowym momencie sezonu, bomba eksplodowała i stał się bezużyteczny. – Gdy przychodzi do okna transferowego, czuję, że nawet niektóre kluby obawiają się opinii, mimo że doceniają moje statystyki i gręmówił z kolei w listopadzie Spiridonović, zdając sobie sprawę, że nie ma najlepszej opinii w światku piłkarskim. No i cóż – swoją końcówką w Szczecinie wcale jej nie poprawił. Można było zachować się ładnie (dograć sezon do końca i podziękować Pogoni za udaną współpracę), można było zachować się buracko (czyli dokładnie tak, jak czytacie powyżej). 

Spiri, życzymy zdrówka! Oby pachwiny wytrzymały! 

Fot. newspix.pl

Opublikowane 23.06.2020 17:45 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pan Darek
Pan Darek

Spiridonović, chuj ci w dupę i na imię nygusie. Tylko kebaby w Berlinie będą tęsknić, w Szczecinie nikt.

Kozioł
Kozioł

Kurwa, ten temat ogólnie jest ciekawy, w Lechu też nie jednego zagranicznego piłkarza ciągnęło często do Berlina. Co oni widzą takiego zajebistego w tym mieście?

Hans Krueger
Hans Krueger

Pojedziesz do jakiejś światowej metropolii to zobaczysz, ogarniesz co oni widzą. Przecież Polska to zaścianek, każdy tu ma na mordzie wkurwienie i życzenie śmierci, zero luzu, zawiść, złość, a nawet jak się fałszywie uśmiecha to i tak jest podszyty chujem.
No i w Berlinie kebsy są z innej galaktyki – nie napierdalają kilograma kapusty jak w bolanda, elegancko mięsko, pomidorek, ogórek, sosy. W Polsce muszą dopchać po Polak musi mieć WIEEEELKĄ porcję więc wpierdalają tą jebaną kapustę.

Michał
Michał

Ale ty musisz mieć smutne życie

skttr
skttr

No przecież to prosta sprawa jest – Berlin jest niedaleko, dobre imprezy i anonimowość. Stąd tak chętnie ruszają na eskapady tam. Można się najebać, kebsa dobre opierdolić nad ranem, szluga spalić, nikt uwagi nie będzie zwracał. Zobacz sam, młodzi z Lecha ruszyli na Targ Towarzyski i już zdjęcia po necie latają. A mogli do Berlina pojechać, z Poznania to dwie i pół godzinki autostradą.

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana

Jest to o tyle istotne, iż jeśli owa Crvena spotka się z którymś z naszych klubów w pucharach, to najpewniej Spiridonović będzie wyglądał kozacko.

Ja naprawdę nie chcę nic sugerować, ale w klubach rywalizujących z nami przewijają się te same nazwiska + szrot, którego nawet my nie chcemy. A z nami wygrywają. Czasami nawet sam szrot nas eliminuje. Także na dziś powiemy sobie „Spiridonović taki se kopacz, dobrze że poszedł”. Potem Crvena w pucharach na takim gościu przejedzie dalej na luzaku. Serio nie wiem co jest z tymi naszymi klubami, ale tak to wygląda.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wiesz, spokojnie. Fakt, ze ostatnio byli w LM, ale Legia tez niedawno tam była (i w trudniejszej grupie i z lepszym skutkiem). Crvena niedawno była w dupie jeszcze. A co do serbkisch potęg to pare lat temu Lubin klepnal Partizan wiec tez bym sie tak wybitnie nie jarał co to oni nie są. Ostatnio im idzie lepiej (w sensie 2 głównym klubom), ale to nie jest jakas wybitna liga.

MarioG
MarioG

Nadal liga Serbska jest wyżej i jednak nadal produkują lepszych piłkarzy za gruby hajs

Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020
Włochy
04.07.2020

Juventus wygrywa derby. Ronaldo przełamuje się z wolnego

Tyle prób, tyle niepowodzeń, tyle okrzyków frustracji, że kibice Juventusu już chyba przestali wierzyć, że kiedyś to będzie miało swój kres. Odkąd Cristiano Ronaldo przyszedł do Turynu, w Padzie przepłynęły już hektolitry wody, a genialny Portugalczyk wciąż pozostawał bez bramki z rzutu wolnego, choć przecież swojego czasu był uznawany za jednego z najwybitniejszych egzekutorów tego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Koronacja przełożona. Lech oddaje głos do Gliwic

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Raków tym razem nie dojechał na pierwszą połowę

Jeśli oglądaliście poprzednie mecze Zagłębia i Rakowa w grupie spadkowej, to doskonale wiecie, że chwytając za piloty nie musicie obawiać się o plażowanie. Szczególnie może podobać się Raków i to on był faworytem. Raz, że grał u siebie, dwa – w Zagłębiu brakowało Białka, Żivca i Drazicia (uraz wykluczył go z końcówki sezonu, wrócił  się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stal Mielec – Robin Hood I ligi. Ogrywa czołówkę, traci z dołem tabeli

Jak powinien grać lider tabeli w meczach z ekipami, które walczą o utrzymanie? Pewnie, konkretnie, efektownie. I właśnie takich przymiotników nie użyjemy, żeby opisać postawę Stali Mielec, która znów potknęła się w spotkaniu, w którym była zdecydowanym faworytem. Punkt z Mielca wywozi dziś Odra Opole, choć – szczerze mówiąc – drużyna Dietmara Brehmera może być […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Lechia może zaatakować podium, ale woli spacerować

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

Lucky Loser w Totolotku! Obstaw hity Ekstraklasy bez ryzyka!

Przed nami weekend pod znakiem hitów Ekstraklasy! Lech gra z Legią, a Piast ze Śląskiem, czyli naprzeciw siebie stanie cała czołowa czwórka. Nie ma co ukrywać – te spotkania mogą przesądzić o kolejności miejsc na podium. Dlatego też legalny polski bukmacher Totolotek oferuje nam świetną promocję! W ramach „Lucky Loser” mecze najwyższej ligi w kraju […]
04.07.2020