post Jan Mazurek

Opublikowane 15.06.2020 15:12 przez

Jan Mazurek

Jesteś rywalem Piasta Gliwice. Wychodzisz na mecz. Czego możesz się spodziewać? Pewnie bardziej porażki niż zwycięstwa, ale nie o to chodzi, bo hej, to Ekstraklasa, tu każdy może pokonać każdego. Nie ma reguły. Ale właściwie pewne jest, iż w tym spotkaniu twoi piłkarze będą łapali kartki. Po rundzie zasadniczej Piast prowadzi bowiem w zestawieniach czerwonych i żółtych kartek, jakie rywale łapią na mistrzach Polski. Jest też w czołówce podyktowanych karnych na swoją korzyść. 

Garść statystyk.

Trzy pierwsze miejsce klasyfikacji żółtych kartek pokazywanych dla rywali danej drużyny:

1. Piast Gliwice – 74
2. Wisła Płock – 72
3. Wisła Kraków – 72

Trzy pierwsze miejsca klasyfikacji czerwonych kartek pokazywanych dla rywali danej drużyny:

1. Piast Gliwice – 7
2. Wisła Płock – 5
3. Cracovia – 5

Na piłkarzach Piasta podyktowano też 5 rzutów karnych. Wszystkie pięć wykorzystali. Takim samym farcikiem przy wykorzystywaniu jedenastek pochwalić mogą się jeszcze Raków, Zagłębie i Wisła Kraków, a jeszcze lepszym Lech, Lechia, ŁKS i Śląsk. Więc tutaj akurat Piast specjalnie się nie wyróżnia. Tym bardziej, że dwa karne dostał w ostatniej kolejce z Jagiellonią Białystok i trochę się to skumulowało.

Żeby jednak nie poruszać się w obrębie samych statystyk, przyjrzyjmy się meczom, które Piast grał w przewadze.

– 2:1 z Rakowem Częstochowa

ekipa Marka Papszuna prowadziła po bramce Forbesa, prowadziła grę, w drugiej połowie powinna nawet wygrywać dużo wyżej niż 1:0. Ale na kwadrans przed końcem spotkania doszło do kotłowaniny pod bramką Michała Gliwy, piłkę ręką (naszym zdaniem przypadkowo) dotknął w polu karnym Igor Sapała, trudno było to wychwycić, ale sędzia Myć skonsultował swoje oczy z monitorem VAR – Felix trafił z karnego, Piast rozkręcił się grając z osłabionym Rakowem, pechowego samobója walnął Skóraś i taka to była historia.

– 2:1 z Wisłą Kraków

tutaj ciężko mówić o tym, żeby dwie żółte kartki Davida Niepsuja były jakoś szczególnie decydujące, ale niezaprzeczalnie miały wpływ na przebieg spotkania. Drugi kartonik złapał on bowiem w sytuacji, kiedy symulował wywrotkę w polu karnym Piasta. Co więcej, sędzia Złotek początkowo się na to nabrał i wskazał na wapno. Z tym, że zaraz się zreflektował i wyrzucił Niepsuja z boiska. Osłabiona Wisła rzuciła się do ataku, ale tym samym naraziła się na kontrataki i jeśli mamy być szczerzy, to ten mecz powinien skończyć się wyższym wynikiem na korzyść drużyny Waldemara Fornalika, ale Parzyszek i Sokołowski mieli inne plany na ten wieczór.

– 3:1 z Jagiellonią Białystok

Nie ma co szukać kwadratowych jaj. Jaga zagrała fatalnie, Piast skrzętnie to wykorzystał, a czerwona kartka Bidy tylko podsumowała bidny (trzymajcie się!) występ białostoczan.

– 2:1 z Legią Warszawa

Kante czerwoną kartkę dostał w 10. minucie, więc tak, tak, tak – na pewno miało to wpływ na przebieg spotkania. I niczego Piastowi nie odejmujemy. Niby Legia strzeliła gola chwilę po wyrzuceniu z boiska swojego napastnika, niby miała swoje szanse, niby grała z ubiegłorocznym mistrzem, jak równy z równym. Ale nie sposób wypierać tego, że Piast punktował przewagą jednego zawodnika. Jak? Taktyczną konsekwencją. Zamykanie przestrzeni, podwajanie, wyższy pressing… Fornalik to doświadczony szkoleniowiec, który wdrożył w Piaście mądre schematy i takie coś to dla nich abecadło.

– 4:0 z Wisłą Kraków

Piast zabiegał Wisłę, która totalnie się na inaugurację odmrożenia ligi skompromitowała, więc też nie będziemy udowadniać, że dwie żółte kartki Sadloka cokolwiek zmieniły.

– 2:1 z Koroną Kielce

Żubrowskiego na murawie nie było już po dwudziestu pięciu minutach grania. Znamienne. W odstępie ledwie pięciu minut zobaczył dwie żółte kartki i tym samym przepuścił skuteczny sabotaż na grze Korony, która prowadziła i wcale nie była bez szans z dominującym Piastem. Napisaliśmy wtedy tak: Piast okazał się zbyt mocny, żeby nie wykorzystać ponad godziny w przewadze. Można zamykać temat.

– 2:0 z Jagiellonią Białystok

Dwa karne po tragicznych błędach Arsenicia i Tiru. Oba wykorzystane. A kiedy Jagiellonia podnosiła łeb, starała się cokolwiek zdziałać, cokolwiek naprawić, cokolwiek zaatakować, to czerwoną kartkę dostał Borysiuk. Gong.

Wniosek: w pięciu meczach czerwone kartki dla rywali realnie wpływały na wynik meczów Piata. I od razu umówmy się, że nie szukamy kontrowersji, nie zamierzamy nikogo zrzucać z piedestału i trąbić na wszystkie strony o tym, jakie to skandaliczne. Nie jest to skandaliczne. Nie i tyle. Po prostu tak jest. Fakty mówią same za siebie.

Ba, wiecie, gdzie doszukujemy się jakiegoś rozwiązania zagadki, dlaczego tak często rywale Piasta dostają kartki? W tym, że ofensywni piłkarze Piastą są naprawdę często faulowani. Weźmy chociażby taką wypowiedź Waldemara Fornalika po meczu z Koroną.

– Jorge Felix został w meczu z Koroną brutalnie zaatakowany. Jego występ z Górnikiem stoi teraz pod znakiem zapytania. To trzeci mecz z rzędu, w którym nasi przeciwnicy dostają czerwone kartki. Tak było w meczach z Legią, Wisłą i Koroną, a nasi zawodnicy okupują to kontuzjami. Przypomnę, że Sebastian Milewski po faulu na czerwoną kartkę Jose Kante pauzował z powodu kontuzji przez miesiąc. Teraz zobaczymy, jak poważny jest uraz Felixa. Rywale szukają różnych środków, żeby zatrzymać Piasta – grzmiał trener Piasta.

Jak Piast korzysta na kartkach?

Potwierdzają to statystyki. Po 29. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy aż dwóch zawodników Piasta znajdowało się w pierwszej dziesiątce najczęściej faulowanych (za: ekstrastats.pl). O kogo chodzi? O Felixa i Milewskiego. Hiszpan był zatrzymywany nieprzepisowo 80 razy, Milewski 70 razy. Dużo. I faktycznie, czy to ta dwójka, czy duet Tuszyński-Parzyszek cały czas funkcjonuje na bezpośrednim kontakcie z rywalem. Biegają, szukają miejsca, prowadzą piłkę, wykorzystują przewagi i również często lądują na murawie. A rywale łapią kartki. W meczu z Piastem równa się to temu, że mistrz Polski chętnie z tego korzysta. I chwała mu za to.

Dlatego więc w zależności: cztery ostatnie zwycięstwa Piasta, cztery czerwone kartki dla rywali nie dopatrywalibyśmy się wielkiej niesprawiedliwości. Właściwie to żadnej. Po prostu – zawodnicy Waldemara Fornalika mają taki styl, przy którym rywale muszą się uciekać do nieprzepisowych sposobów ich zatrzymywania. No i w dodatku potrafią później zyskaną w ten sposób przewagę przekuć w dobry wynik. Co w naszej lidze wcale nie jest regułą.

Fot. Newspix

Opublikowane 15.06.2020 15:12 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa

Fart Gliwice, tyle w temacie.

Pppppppp
Pppppppp

Zesrałeś się.Pobudka.

Trol
Trol

Tęczowa cwelka warszafka z klozetowej 3. Jakie wy macie kompleksy Piasta. Po co piszesz pod postem mistrzów Polski lamusie?!

Trol
Trol

Niszczymy was i wasze rezerwy regularnie, nie ma to wspólnego z fartem. Po prostu wartość piłkarską, a nie teczowy regionalny klubik

Trol
Trol

I jeszcze garść statystyk na potwierdzenie:
Legia – Piast
22 mecze: 14 zwycięstw Legii, 5 remisów, 3 zwycięstwa Piasta
Bramki 42 – 17
,,Gwałcimy regularnie”

grażynka p
grażynka p

Jacula Jacula, znowu tabletek nie łyknąłęś? Oj ty zapominalski głuptasku.

Alabama
Alabama

„Wniosek: w pięciu meczach czerwone kartki dla rywali realnie wpływały na wynik meczów Piata. I od razu umówmy się, że nie szukamy kontrowersji, nie zamierzamy nikogo zrzucać z piedestału i trąbić na wszystkie strony o tym, jakie to skandaliczne. Nie jest to skandaliczne. Nie i tyle. Po prostu tak jest. Fakty mówią same za siebie.”

Jest to skandaliczne, bo Piast cały czas niesłusznie dostaje w prezencie karne, do tego przeciwnicy Piasta dostają niesłusznie czerwone kartki. Oby za kilka lat nie okazało się, że ta sytuacja ma drugie dno…

aaa
aaa

„Cały czas niesłuszne karne”.. a do meczu z Jagą były to 3 karne na 29 kolejek, haha. I ciekawe gdzie widziałeś niesłuszne kartki dla rywali Piasta. Drugi faul Żubrowskiego był na pograniczu bezpośredniej czerwonej. Sadlok spóźniony (przy 3:0), po kartce przeprosił i grzecznie poszedł do szatni. Po brutalnym ataku Kante, Milewski się kurował przez miesiąc.

Alabama
Alabama

Wczoraj na przykład :).

Alabama
Alabama

ale dzięki za brak przekleństw i oszczerst, a za merytoryczne odniesienie się 🙂

Alik K.
Alik K.

„Przypomnę, że Sebastian Milewski po faulu na czerwoną kartkę Jose Kante pauzował z powodu kontuzji przez miesiąc. ”

Milewski po faulu Kante w 10 minucie dokończył mecz.
A potem nie grał aż w jednym meczu – w pucharowym, gdzie Piast oszczędzał wielu graczy z podstawowego składu. Więc nie jest oczywiste z jakiego powodu odpoczywał…

Łukasz
Łukasz

Nie zmienia faktu , ze kante łowieniem być odsunięty za ten faul na pare meczów – aby troszkę pomyślał na przyszłość zanim z kogoś zrobi kalekę

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Łukasz, To Kante dotknął piłki pierwszy, to Milewski sie nie patrzył i wbiegł w jego tor… wina Milewskiego – pokutuje Kante…

ps Piast regularnie dostaje karne, ale przy Legii sędziowie niestety akurat patrzą się w inną stronę ( i poprzednia kolejka i ta kolejka) – przypadek? Nie sądzę

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020