post Avatar

Opublikowane 09.06.2020 09:46 przez

Szymon Janczyk

Pod pewnymi względami druga liga jest najbardziej przewidywalną ligą świata. Tak, outsider może tu wygrać z czołowym zespołem. Ale jedno się nie zmienia – rokrocznie, gdy przychodzi wiosna, faworyci przyjmują żółwie tempo. Każdy każdego próbuje przepuścić w drzwiach, jak gdyby to była Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Nie inaczej było po restarcie rozgrywek. Czołowa trójka w ubiegłym tygodniu zdobyła – uwaga, uwaga – całe cztery punkty. Na 18 możliwych. Nawet ślimaki ze zdjęcia głównego są tym zawrotnym tempem zawstydzone.

Skra drwi z faworytów

Skra Częstochowa – tę nazwę kibice Widzewa Łódź będą wspominać nawet w Ekstraklasie. Nawet kiedy już uda się wrócić na szczyt, nawet gdy Widzew co tydzień będzie grał z Legią, Lechem i innymi klubami, na półce których stoi – pod pewnymi względami – już dziś. Chyba nikt nie zaszedł łodzianom za skórę tak, jak kopciuszek z Częstochowy. Na cztery mecze z nim Widzew wygrał tylko jeden. Skra urywała mu punkty w kuriozalnych okolicznościach, gdy ekipa z miasta włókniarzy marnowała rzut karny na wagę wygranej. Ale teraz posunęła się jeszcze dalej, bo tak trzeba nazwać wygraną na terenie Widzewa. Ten mecz był ewidentnym potwierdzeniem tego, że bez publiczności atut własnego boiska niewiele znaczy. Skra, wtedy jeszcze zespół ze strefy spadkowej, zapakowała liderowi ligi dwa gole. I to nie, że gdzieś przypadkiem udało się coś włożyć. Spójrzcie sami.

Do Widzewa jeszcze wrócimy, ale warto zatrzymać się na chwilę przy Skrze. Bo Skra na łodzianach nie poprzestała, kilka dni później kopciuszek załatwił innego faworyta – GKS Katowice. Doprowadziło to nawet do przytomnej reakcji częstochowian w social mediach.

Ale można sobie żartować, można szydzić, a gdy spojrzymy w tabelę uwzględniającą tylko dwa czerwcowe mecze, Skra jest jedynym zespołem z kompletem punktów. I w ten sposób z dwóch „oczek” straty do bezpiecznego miejsca w tabeli, zrobił się punkt przewagi. Zdecydowany wygrany restartu ligi.

Klątwa Śpiączki strikes again

A skoro już przy tabelach. Zgadniecie kto po czterech meczach w 2020 roku jest ostatni? Walczący o awans Górnik Łęczna. Nie, nic nam się nie pomyliło z klasykiem od Franciszka Smudy. Wiosnę przywitano grubo – 0:5 w czapkę od Elany Toruń musiało boleć. Potem jeszcze trzy porażki 1:2 i Górnik zamiast marszu w górę jest… praktycznie w tym samym miejscu. Tak, zespół, który jako jedyny w lidze legitymuje się bilansem 0-0-4 w rundzie wiosennej, nie tylko nadal liczy się w walce o awans.

ON NADAL JEST NA PODIUM LIGI.

To chyba najlepiej świadczy o tym, jak wygląda „wyścig” o miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Co stało się zimą w Łęcznej, że Górnika nagle coś zmogło? Nic. Totalnie nic. A nawet lepiej – na Lubelszczyznę przybyli Bartłomiej Kalinkowski i legendarny lis pola karnego Bartosz Śpiączka. Chociaż… Właśnie, może wraz z tym transferem aktywowany został mode „czwarty spadek z rzędu Śpiączki”? Cóż, 12 punktów przewagi, 10 meczów do końca – widzimy tu potencjał na podtrzymanie passy.

Nie chcemy być złośliwi. Nie chcemy podpowiadać. Po prostu zostawimy tu te statystyki i sobie pójdziemy.

Górnik Łęczna przed transferem Śpiączki:

  • 9 meczów bez porażki
  • 12 wygranych, 6 remisów, tylko dwie porażki
  • Fantastyczny comeback w Siedlcach i wygrana 4:3

Górnik Łęczna po transferze Śpiączki:

  • 4 spotkania bez wygranej
  • 3 strzelone gole, z czego 2 z rzutów karnych
  • Wpierdol z Elaną

Ale oddajmy sprawiedliwość napastnikowi Górnika. Kalinkowski swoje trzy grosze do tego dorzucił. Otóż bilans czterech występów byłego pomocnika ŁKS w Łęcznej to dwa samobóje i kier. Na Lubelszczyźnie powinni chyba poszukać save’a z grudnia 2019 roku.

Koszmar minionej wiosny

Obiecaliśmy powrót do Łodzi i wracamy, bo to, co dzieje się z Widzewem, niepokojąco przypomina scenariusz sprzed roku. Tak, tak, wiemy, kibice lidera drugiej ligi woleliby tego nie słuchać. Ale o ile rozumiemy, że drużyna z Dario Kristo na kierownicy i Filipem Mihajlevicem (gość gra dziś w Kambodży) w ataku mogła się wyłożyć, zremisować 10 meczów z rzędu, a na koniec dostać dwa razy w trąbę i rzutem na taśmę przegrać awans, tak od paki z Mateuszem Możdżeniem i Marcinem Robakiem na czele po prostu trzeba wymagać więcej.

Więcej niż wspomniana wcześniej porażka ze Skrą Częstochowa.

Więcej niż bezbramkowy remis ze Stalą Rzeszów.

Tak, wiemy, pieniądze nie grają. Wiemy, że możesz płacić petrodolarami, a potem ugrzęznąć na murawie w Wejherowie. Ale na końcu zawsze przychodzi magiczna reguła – płacisz, czyli wymagasz. Jasne, Widzew pewnie i tak awansuje. W obecnej formule brak wejścia choćby do barażów byłby mocnym argumentem za tym, żeby każdy zamieszany w tę sprawę posłuchał pewnej politycznej rady – emigracja to szansa.

Tylko pytanie – czy miało to tak wyglądać, że gdy reszta rywali dalej bawi się w wyścig ślimaków, Widzew zamiast im odjeżdżać i powiększać przewagę nad stawką, de facto ją traci? W przypadku łodzian takie wyniki, jak na finiszu jesieni – 6:0, 4:0 i 4:0, powinny być normą, a nie wisienką na torcie. Dziś znów można odnieść wrażenie, że cały projekt Widzew mocno przeinwestowano. Że w momencie, gdy za nami są już 2/3 sezonu, przewaga sześciu punktów nad trzecim zespołem w lidze – przypominamy, tym, który wiosną jeszcze nic nie ugrał – to nie jest coś, w co warto było inwestować tyle, że inne kluby drugiej ligi przebija się o lata świetlne.

Ale mimo to mamy nadzieję, że nie będziemy musieli się przekonać, czy Widzew w wersji ekonomicznej wciągnąłby ligę nosem. Powiedzmy sobie wprost – klub, który wyprzedaje stadion w karnetach i ma własne radio (a nawet dwa – kibicowski i klubowe), po prostu nie zasługuje na tak bolesną banicję.

Fot. Pixabay

Opublikowane 09.06.2020 09:46 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arek
Arek

No niestety dwa mecze Widzewa pokazały, że zawodnicy albo zupełnie nie pracowali podczas pandemii albo brak im jakichkolwiek cech wolicjonalnych do grania w piłkę. Co gorsza Marcin Robak z dnia na dzień wygląda coraz bardziej na emeryta a coraz mniej na piłkarza. Widać też, że w drużynie jest za dużo graczy których kariera się już kończy a za mało młodych ambitnych na dorobku.

Skid
Skid

A my swoje – Tylko SKRA
/cce\

Pablo Szeliga
Pablo Szeliga

Czyżby Widzew rozpoczął serię remisów?

Na pohybel
Na pohybel

Ciemność Widzew 🙂 oby tak dalej, niech gniją w II lidze

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Powiedzmy sobie więcej – wiosną pierwsza czwórka tabeli wygrała 3/16 meczów (!).

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Jak można poważnie traktować klub, który zaangażował geniusza piłki nożnej jakim jest Ojamaa?

Urbi59
Urbi59

Jak Widzew spadnie na baraże to nie awansuje, zresztą teraz klub po wschodniej stronie Łodzi to taka druga Wisła…

https://tvn24.pl/polska/bandyckie-porachunki-w-lodzi-kibole-atakuja-dzialaczy-widzewa-4602213

Karnety nie wystarczają aby odnieść sukces.

Taiczo
Taiczo

Widzew 18/19 Patrzcie jak pięknie zfrajerzyliśmy awans NIE DO POWTÓRZENIA
Widzew 19/20 Potrzymaj mi piwo!!!!

Dariusz
Dariusz

Jebac ełkałes

EXpert
EXpert

takie np. Podbeskidzie to by ten Widzew i GKS rozjechało jak walec pomidora lub właśnie takiego śliMOKA…

Rafał
Rafał

Nie wiem co ta pogoń Siedlce w tej 2 lidze odwala ale bardzo mi się to nie podoba jedno miejsce przed spatkiem jak tak dalej pójdzie to cofniemy się do regionówki za kilka lat

Weszło
15.08.2020

To już oficjalnie: po sezonie 20/21 Piszczek odchodzi z Borussii Dortmund

Cholera, jak ten czas zapieprza. Jeszcze niedawno czytaliśmy w 99% artykułach dotyczących Borussii Dortmund słynne zdanie „warto przypomnieć, że w BVB gra trzech Polaków”. Wydawałoby się to być prawie, że wczoraj, gdy na plecach trójki z Dortmundu chcieliśmy podbijać Euro 2012. Cieszyliśmy się, bo w końcu mieliśmy znaczących graczy z pola w Europie. Cóż, nadal […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Wisła Płock. Klub, który się nie rozwija

Wisła Płock może się cieszyć, że w przyszłym sezonie zdegradowana zostanie tylko jedna drużyna. Jeśli ktoś ma stanąć do walki o spadek z beniaminkami, „Nafciarze” są najoczywistszym z kandydatów. Ale to nie znaczy, że to się stanie. Raczej nastawiamy się na spokojne utrzymanie, pewnie już kilka kolejek przed końcem. Ale nie dlatego, że Wisła nas […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Pierwsze sensacje za nami, Zagłębie Sosnowiec i Korona Kielce odpadają z Pucharu Polski!

Przeczuwaliśmy, że jakieś niespodzianki w Pucharze Polski się przytrafią – za nami dość szalone półrocze, podczas którego w niektórych klubach doszło do trzęsienia ziemi. Ale że jednocześnie odpadną dwa kluby całkiem niedawno występujące w Ekstraklasie, w dodatku gubiąc się na dość niskich płotkach? Unia Janikowo niemiłosiernie męczyła się w rundzie wstępnej z IV-ligowym Zawiszą Bydgoszcz, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Jak bardzo rozjechały się drogi Walukiewicza i Sobocińskiego?

6 września 2019 roku. Jan Sobociński i Sebastian Walukiewicz tworzą parę stoperów reprezentacji Polski U21 na mecz eliminacyjny z Łotwą. Z obozu młodzieżówki dochodzą głosy, że jeśli ktoś z tego duetu usiądzie na ławce w kadrze, to prędzej Walukiewicz i za niego wskoczy Wiśniewski. 14 sierpnia 2020 roku. Sebastian Walukiewicz po bardzo udanym sezonie w […]
15.08.2020
Niemcy
15.08.2020

Czapki z głów, panie Flick!

Dużo po wczorajszej kompromitacji Barcelony mówi się o potrzebie rewolucji w Dumie Katalonii, o Robercie Lewandowskim, który gra być może sezon życia, o ciekawym przypadku Coutinho i tak dalej. Tematów jest mnóstwo, a gdzieś w tle, na drugim planie, jawi się postać Hansiego Flicka, szkoleniowca Bawarczyków. I chyba niesłusznie tak mało się o nim wspomina, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Legia znakomita na papierze. Optymizm przed meczami w Europie wskazany!

Rok w piłce? Wieczność. 12 miesięcy temu Legia miała za sobą stracony sezon, wymagała poważnych zmian i zmierzała w niezbyt dobrym kierunku. Teraz zmiażdżyła ligowych rywali, ale co ważniejsze – zaliczyła rewelacyjne okno transferowe. Już dawno nie mieliśmy tak silnego wrażenia, że nasz reprezentant może coś ugrać w Europie. Wiadomo – ciężko przechodzą takie słowa przez klawiaturę, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Poznań zapłacze za Gytkjaerem? Czy Ishak lepiej wpasuje się do ofensywnego Lecha?

Christian Gytkjaer strzelił dla Lecha 65 goli w 119 meczach. Został najlepszym strzelcem wśród obcokrajowców grających w Kolejorzu. – I gdy strzelał, to było bardzo dobrze. Problem w tym, że gdy jednak nie trafiał, to Lech jakby grał w dziesięciu. Wydaje mi się, że Kolejorz potrzebuje dziś napastnika bardziej pasującego do obecnego stylu gry – […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Nieustanny pech. Niemieckie media podają, że Kownacki ma koronawirusa

Wielu mieliśmy pechowych polskich piłkarzy. Wydawało się, że pół życia spędzali na przechodzeniu pod drabinami, śledzeniu czarnych kotów czy biciu kolejnych lusterek. Pech ich nie opuszczał, był najlepszym przyjacielem, takim, którego się zabiera na ryby i zwierza z sercowych rozterek. No można sobie wyobrazić lepszego kompana i pewnie kolegę chciałby zmienić Dawid Kownacki, którego zły […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Widzew zaczyna sezon. Czy w końcu zadowoli swoich kibiców?

Pięć lat zajęło Widzewowi dotarcie na zaplecze Ekstraklasy. Były nieplanowane przystanki w trzeciej i drugiej lidze. Był awans, który spowodował zamieszki na stadionie. Było różnie – raz lepiej, raz gorzej – kibice Widzewa chyba zgodzą się, że raczej gorzej, bo jak na klub z takim potencjałem i budżetem, nie wszystko chodziło jak w szwajcarskim zegarku. […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Dziewięć lat bez sukcesu. Jak Guardiola przegrywał w Lidze Mistrzów

W sezonie, w którym Guardiola wygrał ostatni raz Ligę Mistrzów, dla reprezentacji Polski zagrali Hubert Wołąkiewicz i Roger Guerreiro. Wisła Kraków była mistrzem Polski, Widzew uplasował się w środku ligowej stawki, Łukasz Teodorczyk sięgał po króla strzelców Młodej Ekstraklasy, a Jerzy Dudek bronił w Realu Madryt. Tak. Ładnych kilka lat minęło. Prawie dziesięć. Guardiola od […]
15.08.2020

Stan Futbolu po klęsce Barcelony!

Krzysztof Stanowski i Wojciech Kowalczyk, dwóch wielkich fanów Barcelony, spotka się dzisiaj w naszym studiu, by omówić wczorajszą klęskę. Towarzyszyć będą im Marcin Borzęcki, Adam Kotleszka i Szymon Borczuch. Możemy się spodziewać, że Quique Setien zostanie rozjechany walcem, ale to na pewno nie będzie jedyna z dzisiejszych atrakcji. Zapraszamy!
15.08.2020
Hiszpania
15.08.2020

Recepta dla Barcelony? Granat do środka i budowa od nowa

Już kilka razy pisaliśmy, że Barcelona coraz bardziej się odbrązawia w oczach przeciwników, że sama siebie demitologizuje. Od dłuższego czasu gołym okiem było widać, że wszystko zmierza ku temu, by po odejściu Leo Messiego lub zakończeniu przez niego kariery Blaugrana stała się po prostu jedną z wielu europejskich drużyn. Drużyn bardzo dobrych, ale nie mających […]
15.08.2020
Weszło
14.08.2020

Lewandowski dziś nieco w cieniu, ale kropkę nad „i” postawił

Robert Lewandowski rozgrywał dziś jeden z najważniejszych meczów w swoim życiu. I nie chodzi tylko o to, że po – w założeniu – wyeliminowaniu Barcelony zmierzałby po wyśniony triumf w Lidze Mistrzów. Polak na oczach całego świata miał udowodnić, że wszedł już na najwyższy możliwy poziom w piłkarskiej hierarchii, czyli dorównał Leo Messiemu i Cristiano […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

8:2. BARCELONY EUROWPIERDOL WSZECH CZASÓW

Szybko stracona bramka ustawiła przebieg meczu i Barcelona przegrała z Bayernem 2:8, notując swój osobisty eurowpierdol wszech czasów. Barcelona, w tym kształcie, w tym zestawieniu, w tej formule – jak zwał tak zwał – jest skończona. Nie ma żadnej przyszłości. Chyba, że interesuje ją zjeżdżanie po równi pochyłej, z prędkością gwarantująca obtarcie tyłka do krwi. […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Bardzo udana próba generalna Legii. Tylko czy taka może się odbywać bez rywala?

Próbą generalną Legii przed tym sezonem miało być starcie z Cracovią, ale wiemy, co się stało – do drzwi zapukał koronawirus, chcielibyśmy, żeby sobie poszedł, ale on nie chce i uparcie przeszkadza. Pierwszym meczem Wojskowych okazała się więc rywalizacja z Bełchatowem i można było się zastanawiać, czy ten mecz – ze względu na klasę rywala […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Najładniejsza piłka w Polsce przyniesie wreszcie trofea?

Naprawdę nie chce nam się po raz wtóry stosować metafory z Adamem Miauczyńskim. To już nudne, to oklepane. Lech Poznań też jest już znudzony tym, że jest wiecznie drugi. Dlatego wyznaczył sobie nowy cel – chce grać najładniejszą piłkę w kraju. Czy ten cel przyniesie tytuł mistrzowski? Tego nie wiemy. Póki co w rozdaniu przed […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Ekstraklasa, czyli najbardziej łaskawy rynek pracy

Ekstraklasowy piłkarz to ma klawe życie. Nie bardzo musi go interesować wynik jego drużyny, bo on doskonale wie, że miejsc pracy na rynku jest tyle, że wystarczy dwa-trzy razy celnie kopnąć piłkę i ktoś się nabierze. Odbudujemy go! Ma potencjał! Jest względnie tani (czyli zarabia 20 tysięcy)! I tak to się kręci. Gdyby Dariusz „dwa […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020