post Jan Mazurek

Opublikowane 30.05.2020 14:06 przez

Jan Mazurek

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, które kończą się 30 czerwca? Na te i na inne pytania odpowiada trener Wisły Kraków, Artur Skowronek. Zapraszamy. 

***

Jakie to było uczucie zobaczyć chłopaków po długiej przerwie na treningu piłkarskim?

Bardzo dobre. Mam same pozytywne odczucia. Na wszystkich twarzach było bardzo dużo uśmiechu i nie ma się czemu dziwić. Byliśmy w bardzo długiej izolacji, zabrano nam boisko, zapach trawy, coś co kochamy na co dzień i normalna sprawa, że kiedy mogliśmy wrócić na murawę – najpierw w mniejszych, potem w większych grupach – to pojawił się optymizm. Powoli wracamy do normalności.

Ciężko było logistycznie poukładać treningi w mniejszych grupach, żeby to wszystko miało ręce i nogi?

Może trudniej niż zazwyczaj, bo tego czasu było mało i nie było łatwo to wszystko ze sobą połączyć, żeby trafić z formą na pierwszy mecz. Ważne jest to, że to wyzwanie mogliśmy podjąć, że wracamy i to było najważniejsze. Nie nazwałbym tego problemami – raczej wyzwaniami.

Odczuwał pan spory stres, kiedy były wykonywane testy na koronawirusa?

Zawsze jest obawa przed takimi rzeczami i nie inaczej było teraz u nas, ale na szczęście wszystko skończyło się pozytywnie i wszyscy mogli przystąpić do treningów drużynowych.

Jak wypadły testy wydolnościowe po tej dwumiesięcznej przerwie? Te wyniki można porównać do tych, które wychodzą po powrotach z urlopów?

Trzeba pamiętać o tym, że oczywiście potraktowaliśmy ten czas jako okres przejściowy, bo musieliśmy jakoś modelować obciążania treningowe, ale piłkarze musieli wykonywać również zadania biegowe, dlatego nie obawialiśmy się tych wyników. Średnia jest w porządku. Nikt od niej nie odbiegał, a niektórzy nawet ją podbijali – pokazało to, że nasi piłkarze starali się trzymać formę fizyczną, myślę tutaj o bazie i pojemności tlenowej, a potem do tego mogliśmy dokładać elementy siły i prewencji kontuzji. To jest bardzo ważne, żeby piłkarze przychodząc już do tej pracy w małych grupach mogli potem naturalnie przechodzić do kolejnych etapów, nie musząc koniecznie wracać do czegoś, co było wcześniej, bo wtedy naprawdę zabrakłoby czasu na cokolwiek.

Żukow rozwalił system na testach wydolnościowych?

Nie, akurat Żukow nie, w tych testach prym wiodła młodzież. I tutaj chłopaki bardzo mocni cisnęli w tym temacie.

W Kajracie zarabiałem dziesięć razy więcej, ale to nie pieniądze są w życiu najważniejsze
(wywiad z Gieorgijem Żukowem)

Na pierwszych treningach piłka bardzo mocno przeszkadzała zawodnikom? Widać było długi rozbrat z futbolem?

Nie, aż tak nie. Wiadomo było, że będzie brakowało czucia piłki, więc nawet w zajęciach online włożyliśmy trochę piłki, żeby nie tracić tego czucia, ale bardziej było to widoczne w szybkości podejmowania decyzji pod presją przeciwnika. Trzeba było takie rzeczy odświeżać i proponować naszym zawodnikom takie elementy gry, które pozwalały ponownie przećwiczyć skuteczność w tym elemencie.

Wróciliście ze zgrupowania w Arłamowie. Jakie wrażenia?

To się dobre okaże, jak to zgrupowanie na nas wpłynie – ocenią to kibice. Ale jeśli chodzi o organizację tego zgrupowania i same warunki, to rzeczywiście Polska może też wieść prym w tym temacie, bo to absolutnie najwyższe standardy jakości. I to pod każdym względem – logistycznym, sportowym, odnowy biologicznej, posiłków. Naprawdę można było skupić się tylko na pracy, bo każdy trening cisnęliśmy, jak tylko się da. Dalej budowaliśmy naszą drużynę pod kątem mentalnym, żeby być, jak najmocniejszym kolektywem, który poradzi sobie potem dzięki wzmocnionemu duchowi zespołu.

Brak meczów sparingowych to problem, żeby zweryfikować formę danego zawodnika?

Tak. To jest nieuniknione, że przez to mieliśmy nieco utrudnione zadanie. Gra wewnętrzna a sparing to jednak dwie różne rzeczy.

Graliście sporo wewnętrznych gierek 11 na 11?

Graliśmy, naprawdę sporo. Mieliśmy tak rozplanowane obciążenie minutowe tych wewnętrzne sparingów, że skończyliśmy w Arłamowie, grając dwa razy po czterdzieści pięć minut. Normalna gra wewnętrzna, myśląc chociażby o aspektach mentalnych, które nie ominął nas w meczach Ekstraklasy, o grze z rozstawionymi piłkami wzdłuż boiska, o kontrolowaniu emocji po strzelonych bramkach – o tym też rozmawialiśmy i o tym też nie zapomnieliśmy.

Dużo bramek padło w tej gierce wewnętrznej?

Skończyło się 3:1.

Czyli nie było nudy.

Siłą rzeczy, trochę bramek padło.

Artur Skowronek (Wisła Kraków): „Wiadomo było, że będzie brakowało czucia piłki, więc nawet w zajęciach online włożyliśmy trochę piłki, żeby nie tracić tego czucia”

Chłopaki mają ułożoną jakąś charakterystyczną cieszynkę, którą zaprezentują po bramce bez możliwości klasycznego wspólnego celebrowania?

Nie, nie, będzie spontan.

Przed meczem z Piastem towarzyszy panu niepokój czy ciekawość, jak to wszystko będzie wyglądało?

Ciekawość. To jest totalnie nowe doświadczenie. Wszyscy chcemy odpalić od początku i gorąco wierzę, że tak będzie. Obserwuję zespół od początku i myślę, że będziemy w fizycznej formie. Nie chcę kalkulować, ale wydaje mi się, że mamy bardzo fajną mieszankę i połączenie doświadczonych ludzi z młodymi, którzy mogą poprowadzić ten zespół w tym meczu i w kolejnych. Nie zabraknie nam niczego. Cały czas będzie bardzo duże zaangażowanie i walka o pełną pulę.

Tylko kibiców będzie trochę brakować.

Pierwszy mecz z Piastem gramy na wyjeździe. Ale faktycznie – przy Reymonta będzie brakowało kibiców. Rozmawiamy o tym. Piłkarze też o tym rozmawiają. Wiemy, kim dla Wisły Kraków jest nasza publiczność. Zawsze fani byli naszym ogromnym wsparciem. I to pokazywali, że w trudnych chwilach byli z nami. Nie będzie ich, ale gramy dla nich. Mamy w sobie empatię i wiemy, że kilkadziesiąt tysięcy fanów jest już głodnych naszej gry. Wszyscy zasiądą przed telewizorami. Musimy dać im radość.

Jak wygląda kwestia zawodników, którym kończą się kontrakty 30 czerwca?

Nie jest to jeszcze uporządkowane, ale zarząd robi wszystko, żeby piłkarze i sztab szkoleniowy mieli automatycznie przedłużone kontrakty. Raczej wejdę te umowy jeszcze na lipiec. Wierzę w to, że powygrywamy mecze, ustabilizujemy sytuację w tabeli i będziemy mogli pomyśleć o umowach na dalsze lata. Nawet na kilka z niektórymi ludźmi.

ROZMAWIAŁ MARCIN RYSZKA

Fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 30.05.2020 14:06 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WKS & BKS forever
WKS & BKS forever

Propozycja cieszynki: niech udają starą Rumunkę żebrajacą na kolanach, nawiążą tym samym do sposobu zarządzania klubem.

bxzbzxbcgabzzxzx
bxzbzxbcgabzzxzx

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili wczoraj! kupon z kursem 279 i zdjęcie jego juz na blogu! NA DZIS MAJA WIELKA PROMOCJE DLA NOWYCH
Na dziś już kupon dostępny!

Zegar
Zegar

Cholera Panowie…ale jakieś minimum korekty ortograficznej przed publikacja to by nie zaszkodziło…literówek od członka…czasem nawet takich w których wcale jednoznacznie nie wiadomo o co chodzi, jak np tu:

„Raczej wejdę te umowy jeszcze na lipiec.”

Gino luka na Bartoszka
Gino luka na Bartoszka

Jeden Skowronek nie czyni wiosny.

Zenon
Zenon

No mnie dziś dał wiele radości pan Skowronek i jego brygada

Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020