post Avatar

Opublikowane 27.05.2020 22:27 przez

redakcja

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież pięć go jednak minie, nie drążmy. No i potem trzeba było ciągle liczyć na Błaszczykowskiego i Grosickiego, bo zmiennicy istnieli tylko teoretycznie. Teraz to się powolutku zmienia – błysnął w kadrze Szymański, dobrze w Chorwacji radzi sobie Kądzior, ale duże nadzieje trzeba wiązać też z Kamilem Jóźwiakiem.

Jasne, zdajemy sobie sprawę, że Stal to zespół zaledwie pierwszoligowy, natomiast generacja Mazków, Przybeckich i Michalaków nawet z takim rywalem mogłaby się nie wyróżniać. A Jóźwiak? Chłopak wyglądał dzisiaj tak, jakby przyszedł na zabawę do kolegów młodszego brata z podstawówki, samemu będąc już w liceum.

Bez cienia przesady – skrzydłowy Lecha grał momentami jak z głupimi. Doskonale pamiętamy na przykład moment, gdy z boku boiska prostym zwodem potrafił ograć dwóch rywali, którzy poszli w jedną stronę, a Jóźwiak w drugą. To oczywiście tylko przykład, chcieliśmy go przywołać, jednak też podkreślmy: Jóźwiak podejmował praktycznie same dobre wybory.

Trzeba kiwać? Kiwa, z dobrym skutkiem, czego dowodem powyższe wspomnienie, ale i wiele innych.

Trzeba podać, nawet zwolnić grę? Jasna sprawa, Jóźwiak to nie jest jeździec bez głowy, który będzie się pakować w kłopoty, bo jest 0,01% szans, że a nuż się uda.

Do tego konkrety. Asysta przy bramce Żamaledtinowa pierwsza klasa, bo podać tak przytomnie piętą, to trzeba umieć. Ponadto własny gol, też śliczny, zejście do środka, zaczarowanie obrońcy (który to już raz) i uderzenie po długim. Ukłony, panie Kamilu.

Takich skrzydłowych chcemy. Inteligentnych, z techniką, z liczbami. Dość bezmyślnych sprinterów, tych mamy aż nadto, jak przyjdzie – odpukać – fala kontuzji u lekkoatletów, to możemy pożyczyć. My chcemy piłkarzy. Jóźwiak ma wszelkie zadatki, by stać się naprawdę dobrym zawodnikiem i tak jak mówimy klasyczne „spokojnie”, ponieważ rywalem była Stal Mielec, a nie na przykład Legia, tak mamy czutkę, że liga po restarcie może należeć do Jóżwiaka.

Pochwaliliśmy? Pochwaliliśmy. To teraz zganimy, ponieważ o ile Ekstraklasa potrzebuje Jóźwiaków, o tyle nie potrzebuje Muharów. Naprawdę tego nie rozumiemy – po co nam taki gość, skrajnie przeciętny, a nawet dość ułomny pod wieloma piłkarskimi względami? Czy chłopak z drugiej ligi będzie gorszy? Nie, nie będzie, bo Muhar nie daje nic ekstra. Absolutnie. Przeciętność i to niestety zbyt dobrze opłacana.

Tylko dzisiaj:

1) Muhar zdążył maczać palce przy bramce dla Stali, kiedy stał i patrzył, czy Nowak strzeli bramkę z pola karnego, jeśli będzie miał masę miejsca. Sensacja! Strzelił.

2) Muhar powinien wylecieć z boiska po uderzeniu łokciem Żyry, ale Paweł Gil z sobie tylko znanych powodów nie sięgnął po czerwoną kartkę albo chociaż po żółtą, ponieważ Muhar naturalnie już od 13. minuty miał jedną na koncie.

Czyli nie dość, że Chorwat chciał pozwolić Stali wrócić do gry, to potem miał jeszcze wielką ochotę podać rywalom drugą pomocną dłoń. Przecież to jest jakiś kryminał, by tego faceta trzymać na boisku i jeszcze mu płacić za te wątpliwej jakości popisy. Oczywiście zaraz znajdzie się mądrala z InStatem, który stwierdzi „hola, hola, Index bardzo poprawny!”, ale tak to jest, gdy patrzy się jedynie na suche liczby. Wczoraj Legia wygrała 2:1 i można stwierdzić, że ledwo ledwo, ale kto widział ten mecz, wie, że różnica klas była ogromna.

I tak samo jest z Muharem. Gdzieś coś przejmie, gdzieś odbierze, ale w kluczowych momentach zawali. A niedługo runda finałowa. I jeśli bardzo ważny mecz zepsuje właśnie on, nie mówcie, że nie ostrzegaliśmy.

Piłkarz-pułapka. Nie bardzo rozumiemy, dlaczego Lech sam na siebie zastawia sidła.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 27.05.2020 22:27 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 25
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sziler
Sziler

Jóźwiak kozak!

Bohdan
Bohdan

Gdzie są Ci, którzy szydzili ze mnie jak pisałem, ze Lech będzie mieć dzień odpoczynku mniej od Legii? Gdzie są Ci, którzy zbanowali mój post?

Bohdan
Bohdan

Brawo Lech! Brawo dla wszystkich, nawet dla Muhara!

Dawid
Dawid

Legia musi jeszcze przyjechać do Poznania, wziąłeś to pod uwagę?

Buncol
Buncol

Zapomniałeś oczywiście napisać że przy okazji Legia jedzie mocno osłabiona brakiem wykartkowanych Kante i Wszołka. To oczywiście też część Warszawskiego spisku. Szczególnie gdy nie cofnięto kuriozalnej kartki Kante.
Wszystko układy

bartix3
bartix3

W erze walk MMA – Liga potrzebuje więcej graczy takich jak Mak 🙂

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Co wolno napisać, żeby komentarz nie został usunięty?

baran
baran

Stanowski zaprasza na grilla.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Nie sadze zeby tak siedzieli i usuwali – te komentarze czasem po prostu sie nie pokazuja, cos jest nie tak z ta strona.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Bo chciałem się zapytać, czy w Poznaniu nadal obowiązuje „Rutki won”, bo ponoć się tam Midaki kręciły…

bartix3
bartix3

Przez sędziego Lech nie strzelił bramki. Sędzia odgwizdał karnego gdy Dani Ramirez miał już piłkę gotową do strzału praktycznie sam na bramkarza. Potem sędzia odwołał karnego i tak pozbawił Lecha gola którego Ramirez zapewne by strzelił gdyby nie gwizdek

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Witaj wędrowcze w erze VARu. Pada gol po rożnym, którego nie powinno być, albo z wolnego po faulu którego nie powinno być – VAR nie moze tego skasować. W czym to jest lepsze od cofneicia gola bo w 1 fazie akcji gdzies sedzia dopatrzy sie szturchniecia po odbiorze piłki?

Filip
Filip

No i rzecz jasna Maku, któy przed faulem Muhara kartki nie obejrzał (żółtej), Muhar dostał chyba dla uspokojenia sytuacji. Łokieć w Żyrę? Owszem, niebezpieczny atak ale sęzia spokojnie się wybroni że nie dał kartki, szczególnie, że dał kartkę Muharowi na początku spotkania, gdzia kartkować go nie musiał. Mak faul na poważne óżłtko w drugiej połowie? A gdzie tam, chłopak tylko się wkurzył żemu piłkę zabrali…

Zgadzam się, że Muhar nie powinien grać w Lechu bo znajdzie się wielu z jego poziomem w niższych ligach polskich, no ale jak już kartkujecie, to kartkujcie porpawnie.

Michał
Michał

100/100

Szkoda strzępić ryja
Szkoda strzępić ryja

Wy tu o Jóźwiaku… a tam powinna być druga żółta i Lech przez 30 min w 10. Gdyby to Legii tak sedziowie wyniku pilnowali, byłby krzyk na całą Polskę i 20 artykułów na Weszło.
Kondycyjnie też bardzo słabiutko, Lech z najsilniejsza linią obrony, a błędów cała masa.
Legia to tego Lecha zabiega, obronę podziurawią jak sito, nawet Jóźwiak nie pomoże.

Trol
Trol

Wal się na ryj tęczowy kompleksiorzu!

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Jacek, przecież jesteś kibicem Piasta, to co cię obchodzi jakiś Lech-Legia w sobotę?

Buncol
Buncol

Akurat Legia zabiegać Lecha nie bardzo będzie miała kim, ponieważ dwóch głównych biegaczy czyli Wszołka i Kante sędziowie wykartkowali.

Trol
Trol

Polacy są najlepsi i na nich kluby zarabiaja miliony, je utrzymują. Te wszystkie małpy i zagraniczne pseudo gwiazdeczki są bez szans. Taki regionalny klubik ze stolycy woli odpady niż naszych. Tam wolę płacić 120 tys Obradovicowi, a Karbownik ma 12tys., choć podwyżka, ale tak pewnie drobne. Antolic, Luquinasy, Martinsy też kasa za nic. Nasi lepsi!

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Jóźwiak pozamiatał w tym meczu, to był gość z innej ligi. Może kibic Wisły nie powienien tego pisać, ale oglądanie Jóźwiaka, czy Karbownika w grze to jest czysta guilty pleasure, mimo, że z wrogich barw, ale wierze, ze w przyszlosci kibic Legii czy Lecha włączy czasem (po cichu) mecz Wisły dla Buksy. Coraz wiecej osob rozumie, ze jedziemy tu na jednym wózku w tej lidze i jak nie stworzymy własnych gwiazd, swoich lokalnych chłopaków, nie zbudujemy akademii, nie pojdziemy na mecz/nie właczymy C+, to ta liga nigdy nigdzie nie zajdzie. Obecnie uwazam ze gdzieś pali sie lampka w tunelu, patrzac na takich chłopaków jak Jóźwiak, Moder, Karbo, Buksa, Marchwiński itd. P.S. Gra Lecha w ostatnich 5-10 meczach ogląda się w ogole jakby nie był z eklasy, jak doloza do tego skutecznosc i mental zwyciezcy (którego tam nie ma od 10 lat) to wreszcie ktoś może zaczac powaznie gonić Legie, a jej to jest bardzo potrzebne do rozwoju

Trol
Trol

Gonić legię hehe. Chyba Piasta, bo to numer 1 w kraju. Każdy to wie i widzi. Prowincjonalni nie mają pucharu ani mistrzostwa, słaby zespół. Gonić to można też Lecha co stawia na rodaków,bo są najlepsi. Na nich zarobią kolejne miliony, a nie slabeuszach z plaż świata.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Trol/Jacek – to można kogoś gonić do tyłu? Nowe, nie znałem.
1. Legia Warszawa 26 51 16 3 7 10 1 3 6 2 4 54 – 26
2. Piast Gliwice 26 43 13 4 9 9 2 2 4 2 7 28 – 25
3. Lech Poznań 26 42 11 9 6 7 3 3 4 6 3 45 – 25
4. Cracovia Kraków 26 42 13 3 10 9 1 3 4 2 7 35 – 25
5. Śląsk Wrocław 26 42 11 9 6 7 5 1 4 4 5 34 – 29
6. Pogoń Szczecin 26 41 11 8 7 5 3 4 6 5 3 27 – 23
7. Lechia Gdańsk 26 38 10 8 8 5 4 4 5 4 4 32 – 33
8. Jagiellonia Białystok 26 37 10 7 9 7 3 3 3 4 6 35 – 35
9. Raków Częstochowa 26 36 11 3 12 7 2 4 4 1 8 32 – 37
10. Wisła Płock 26 36 10 6 10 6 3 4 4 3 6 32 – 41
11. Zagłębie Lubin 26 33 9 6 11 6 4 3 3 2 8 41 – 40
12. Górnik Zabrze 26 33 8 9 9 8 4 1 0 5 8 34 – 36
13. Wisła Kraków 26 31 9 4 13 6 2 5 3 2 8 33 – 38
14. Korona Kielce 26 26 7 5 14 5 2 6 2 3 8 15 – 30
15. Arka Gdynia 26 25 6 7 13 3 6 4 3 1 9 22 – 37
16. Łódzki KS 26 20 5 5 16 4 3 6 1 2 10 25 – 44

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Lech gra najlepiej w Polsce na ten moment – ladnie wczoraj grali i utrzymywali sie przy pilce na polowie rywala – moga jeszcze Legie wyprzedzic – mecz Legii mi sie w ogole nie podobal. Oddawali pole gry Miedzy za duzo. Styl Lecha mi sie bardziej podoba mimo ze kibicuje Legii. Mysle ze Lech pokona Legie bo gra poprostu lepiej. Mioduski zamiast kupic tego Ramireza to przeplacil tego Slisza ktory nic nie daje w ofensywie. eh szkoda gadac.

Bojarski89
Bojarski89

Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież pięć go jednak minie, nie drążmy. No i potem trzeba było ciągle liczyć na Błaszczykowskiego i Grosickiego, bo zmiennicy istnieli tylko teoretycznie.

Jedno zdanie wyklucza drugie.. Przecież Grosik jest takim jeźdźcem bez głowy…

Mike
Mike

Zamiast Muhara powinien grać Moder.

Weszło
22.10.2020

Celtic – Milan, mecz pełen wspomnień. Jak Boruc i spółka ogrywali gigantów w Lidze Mistrzów

Najlepsze wspomnienia Celtiku z europejskich pucharów w XXI wieku? Wejście Bartosza Bereszyńskiego na boisko. Ok, nie śmieszkujemy, bo jednak finał Pucharu UEFA to coś, o czym my możemy tylko pomarzyć. Tak się jednak składa, że znajdziemy Polaków, którzy nie tylko pamiętają inny sukces The Bhoys w Europie, ale nawet mieli w nim czynny udział. Ponad dekadę temu […]
22.10.2020
Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020