post Szymon Podstufka

Opublikowane 24.05.2020 09:45 przez

Szymon Podstufka

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w Niemczech. Portal Bundesliga Fanatic umieścił ją nawet w piątce najlepszych w kraju. Skoro więc byłem w pobliżu, sprawdziłem, co wyróżnia pracę z młodzieżą na tle konkurencji. W końcu slogan całego klubu brzmi spürbar anders. Zauważalnie inni.

Nie tak dawno odwiedziłem akademię Manchesteru City, Etihad Campus. Wejście na jej teren dla nieakredytowanego dziennikarza, który wcześniej nie wypełnił stosu papierków, graniczyło z cudem. Zamknięta brama, cała masa obostrzeń, przed którymi ostrzegał mnie Kuba Bokiej, skaut młodzieżowy The Citizens. Tu nie wolno, tam tylko ze specjalną przepustką, tutaj zamek szyfrowy, tam kamery, co kilka kroków karteczka „zakaz wstępu”. Zresztą, daleko szukać nie trzeba, sparingi za zamkniętymi drzwiami to nasz chleb powszedni.

Powiedzieć, że w Kolonii robią to inaczej, to nic nie powiedzieć.

Szkolenie w lesie

Akademia FC Köln znajduje się w środku lasu. Pomiędzy boiskami biegną ścieżki, którymi codziennie spacerują setki mieszkańców Kolonii. Nikt niczego nie chowa, nikt niczego nie ukrywa.

Chcesz wpaść podpatrzyć pracę trenerów wszystkich grup, od U-8, aż po U-21? Śmiało, będzie nam miło.

– Nie odgradzamy się murem, płotem, nasz obiekt nie jest zamknięty. Możesz przyjść popatrzyć w każdej chwili, to miejsce publiczne. Niedaleko jest jezioro, bardzo ładny park. Możesz pospacerować wśród naszych obiektów, zjeść coś w restauracji z widokiem. Chcemy przez cały czas być blisko naszych kibiców – tłumaczy Markus Halfmann, nasz i wasz przewodnik po miejscu, w którym 1. FC Köln szkoli kandydatów na piłkarzy.

Markus Halfmann

Trudne otoczenie

Można sobie wyobrazić znalezienie się w łatwiejszym położeniu niż klub z Kolonii, jeśli chodzi o przechwytywanie największych talentów z regionu. Gdy Dortmund umieści się w środku okręgu o średnicy 100 kilometrów, wewnątrz oprócz 1. FC Köln znajdą się:

  • Borussia Dortmund
  • Schalke 04 Gelsenkirchen
  • Fortuna Düsseldorf
  • Bayer Leverkusen
  • Borussia Mönchengladbach

Łącznie sześć bundesligowych klubów, 1/3 ligowej stawki. Siódmym od kolejnego sezonu może być liderująca ze sporą przewagą na zapleczu Arminia Bielefeld. W 2. Bundeslidze jest także VfL Bochum czy VfL Osnabrück.

Akademia FC Koln

Szczególny ścisk panuje na południe od Dortmundu. I to właśnie z klubami z tego regionu Kolonia o lokalne talenty rywalizuje najmocniej.

– W mieście nie mamy rywali, jeśli chodzi o dostęp do najlepszych graczy. Naszymi przeciwnikami są Borussia Mönchengladbach, Bayer Leverkusen, również nieco bardziej oddalone Schalke czy Borussia Dortmund. Jeśli zawodnik jest stąd, prawdopodobnie tutaj zostanie. Ale są piłkarze z innych klubów z regionu, którzy często mają 3-4 opcje. Patrzą na klub, na bazę i wtedy wybierają. Rywalizacja na tym polu jest dla nas bardzo trudna – mówi Halfmann.

Nie obiektami walka…

Tym trudniejsza, że Kolonia nie może iść w konkury choćby z największym ze swoich rywali, Borussią Mönchengladbach, jeśli chodzi o infrastrukturę.

– Inne kluby Bundesligi mają znacznie lepsze obiekty. Tutaj dysponujemy trzema boiskami trawiastymi, stadionem akademii, jednym boiskiem ze sztuczną nawierzchnią, jednym mniejszym. Gdy porównać nas z Gladbach, oni mają trzy razy więcej obiektów. Nasze szatnie są niewielkie. Musimy się rozbudowywać, by móc walczyć o największe talenty. Znajdujemy się bowiem w niesamowicie konkurencyjnym otoczeniu – tłumaczy Halfmann.

Zrzut ekranu 2019-07-13 o 19.04.42

Rozbudowa obecnych obiektów jest o tyle problematyczna, że są one ulokowane w lesie. Z jednej strony przenosiny w inne miejsce byłyby jakimś rozwiązaniem, z drugiej – 1. FC Köln właśnie dzięki takiej a nie innej lokalizacji obiektów jest blisko mieszkańców Kolonii. No i dochodzi aspekt historyczny.

– Klub został założony tutaj, stąd od jakiegoś czasu trwają debaty, czy powinniśmy poszukać nowego miejsca, czy jesteśmy w stanie rozbudować obiekty na tyle, by stawać w szranki z tymi, którzy mają znacznie lepszą infrastrukturę. Chcemy nowych boisk, nowych budynków, a to trudne w tym miejscu, bo jesteśmy w rezerwacie przyrody – mówi. Ale dodaje: – Mamy dobry plan, bez konieczności wycinania drzew. Powstał on już kilka lat temu, ale wciąż nie został zrealizowany.

…a dawanymi szansami

Jeśli więc nie obiektami, to czym Kolonia może stawać w szranki?

Spójrzmy na skład 1. FC Köln z ostatniego meczu ligowego:

  • pierwszy bramkarz, Timo Horn – wychowanek
  • drugi bramkarz, Thomas Kessler – wychowanek
  • kapitan, Jonas Hector – wychowanek
  • podstawowy lewy obrońca, Noah Katterbach – wychowanek
  • prawoskrzydłowy, Jan Thielmann – wychowanek
  • cofnięty napastnik Mark Uth – wychowanek, choć akurat jego droga do pierwszej drużyny Kolonii była dość długa i kręta, poprzez Heerenveen, Hoffenheim i Schalke 04
  • rezerwowy stoper Robert Voloder – wychowanek

W kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanego Ismaila Jakobsa, on także uzbierał już jednak 14 występów w trwającym sezonie Bundesligi. Nie wszyscy przeszli każdy szczebel swojego piłkarskiego wychowania w Kolonii. Ale każdy z nich co najmniej przez kilka lat terminował w akademii nim znalazł się w pierwszej drużynie.

To, ale także kariery wspomnianych na wstępie Zielera, Gerhardta, Weisera, a wcześniej choćby Lukasa Podolskiego pokazują, że może i w Kolonii nie ma futurystycznej akademii ze sprzętem rodem ze stacji kosmicznych. Może najwięksi regionalni rywale starcia takie jak choćby to na liczbę boisk wygrywają w cuglach. Ale za to ludzie, którzy to miejsce tworzą, mają receptę na szlifowanie piłkarskich diamentów.

Zrzut ekranu 2019-07-13 o 19.05.35

Piłkarze wielozadaniowi

Jaka to recepta? Stwierdzenie: brak recepty byłoby nadużyciem. Ale coś w nim mimo wszystko jest. W Kolonii nie próbują bowiem szkolić konkretnego typu zawodników, ba – nawet taktyka nie jest zunifikowana. Zawodnik grający w U-16 może po roku znaleźć się w grającej zupełnie innym systemem drużyny U-17.

Halfmann tłumaczy to podejście następująco: – Nie celujemy w stworzenie jak najmocniejszego zespołu w danym roczniku. Nie za to nam płacą. Płacą nam za rozwój pojedynczego gracza. Chcemy szkolić zawodników zdolnych do gry na wielu pozycjach. Którzy grali w akademii w różnych systemach taktycznych, nabywali doświadczenie u różnych trenerów. Dlatego nie mamy jednej taktyki, którą grają wszystkie nasze zespołu młodzieżowe. Bo wierzymy, że zawodnik musi poznać odmienne sposoby gry. Stąd wychowankowie naszej akademii mogą się od siebie bardzo różnić.

No i czy o takim Jonasie Hectorze nie można powiedzieć z pełnym przekonaniem, że jest piłkarzem uniwersalnym? W reprezentacji debiutował na środku obrony, kolejny występ zaliczył na lewej stronie pomocy, trzeci – na lewej obronie. W Kolonii zaś w trwającym sezonie 16-krotnie zagrał na defensywnym pomocniku, 8 razy na lewej obronie, po razie zaprezentował się zaś jako lewoskrzydłowy i ofensywny pomocnik.

Hector, ale i Timo Horn są też przykładem przywiązania do barw. Gdy Kolonia dwa lata temu spadała do 2. Bundesligi, obaj bez najmniejszego trudu byliby sobie w stanie znaleźć pracodawcę na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Obaj zdecydowali się w 1. FC Köln pozostać i pomóc klubowi wrócić do 1. Bundesligi.

Przestawienie wajchy

Na zapleczu podejście Kolonii do stawiania na nowy piłkarski narybek nieco się zmieniło. Trudno było doszukać się w składzie wielu młodych piłkarzy wyprodukowanych przez klubowych trenerów młodzieży. Halfmann wyjaśnia: – Tradycja tego klubu jest ogromna. Sukcesy lat 70., 80. sprawiają, że tak ciężko jest tutaj być trenerem pierwszego zespołu. Oczekiwania są zawsze wielkie, wszyscy liczą na powrót tamtych czasów. Stąd też w 2. Bundeslidze młodzi piłkarze z akademii nie dostawali tak wielu szans – nie było czasu na eksperymenty, celem numer jeden był powrót do 1. Bundesligi.

Po wywalczeniu awansu wszystko wróciło jednak do normy, czego najlepszym dowodem jest skład ze wspomnianego już wcześniej, zremisowanego 2:2 meczu z FSV Mainz.

Zrzut ekranu 2019-07-13 o 19.04.24

Światła wielkiego miasta

Czy gdyby Kolonia nie była Kolonią, Hectorowi i Hornowi tak łatwo przyszłoby pozostanie w klubie po spadku? Nie oszukujmy się, dużo trudniej o podobne poświęcenie, gdy gra się na jakimś wygwizdowie, a nie milionowym mieście. W dodatku słynącym z karnawału i tego, że tam naprawdę jest co robić i za dnia, i nocą. Wydawałoby się, że klub piłkarski powinien swoich zawodników od pokus wielkiego miasta odgrodzić. Ale nie Kolonia.

– Akademik dla naszych piłkarzy znajduje się dziesięć minut od centrum miasta. Milionowego miasta. Tego nie może zaoferować Gladbach, Leverkusen – mówi Halfmann. I, jakby czytając mi w myślach, od razu dopowiada: – Nasi gracze wiedzą, że jeśli mają odnieść sukces, nie mogą się dać miastu wciągnąć.

Jednocześnie to miasto, jego kulturę, charakterystykę, mają chłonąć. W FC Köln chcą szkolić dobrych piłkarzy, ale i otwartych ludzi. – Kolonia jest wielokulturowym, otwartym i tolerancyjnym miastem słynącym z karnawału. Takich też chcemy zawodników – ekstrawertycznych, otwartych. To są wartości FC Köln.

Wartości, które chyba najlepiej uosabia Lukas Podolski – uśmiechnięty, otwarty, daleki od wywyższania się w związku z osiągniętym sukcesem i statusem społecznym. Nie utożsamia się go z izolacją od kibiców, raczej ze zdjęciami, jak z rogalem na ustach grilluje przed domem czy sprzedaje mieszkańcom Kolonii kebaby w należącej do niego knajpce.

W akademii FC Köln nie ukrywają jednak, że wyszkolenie Lukasa Podolskiego to historia. odległa. Tak odległa, że swoim wychowankom za przykłady wskazują raczej tych, z którymi ich ścieżki mogą się przeciąć każdego dnia. Horna. Hectora. I kolejnych, od których po powrocie do 1. Bunesligi zaczęło się w składzie roić.

Obiekty może i na wyobraźnię nie działają. Nie tak, jak te klubów z upakowanej klasowymi rywalami okolicy. Ale fakt, że 1/3 kadry meczowej to ci, którzy jakiś czas temu wyróżniali się w kolońskich zespołach młodzieżowych – już zdecydowanie.

SZYMON PODSTUFKA

fot. własne/FC Köln

Opublikowane 24.05.2020 09:45 przez

Szymon Podstufka

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Daaa
Daaa

W końcu coś ciekawego, a nie tylko lizanie dupy Krzysia i wywody jego i pudełkowe newsy.

Jakub
Jakub

„szkolic otwartych ludzi” muhahahaha

Weszło
08.08.2020

France Football, przestańcie nam Lewego prześladować i dajcie mu Złotą Piłkę

Gdy France Football ogłosiło decyzję dotyczącą anulowania plebiscytu Złotej Piłki, w naturalny sposób najbardziej pokrzywdzony wydawał się Robert Lewandowski. Miał fenomenalny rok, grał świetnie na wszystkich frontach, był faworytem bukmacherów. Wtedy jednak i my sami tonowaliśmy nastroje: poczekajmy na Ligę Mistrzów. Poczekajmy na wyczyny Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy, na to gdzie dojdą poszczególne kluby. I […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Barcelona pozamiatała przed przerwą. Napoli nie zdołało odpowiedzieć

Czwartek. Roma gra z Sevillą, Giallorossi przegrywają 0:1, a rywale strzelają drugą bramkę. Sędzia ją uznaje, mimo że wcześniej faulowany był Edin Dżeko. Włosi są niepocieszeni, narzekają, że błąd wykluczył ich z walki o trofeum. Piątek. Juventus gra z Lyonem, potrzebuje wygranej dwiema bramkami. Jest to możliwe, jednak plan szybko się komplikuje – arbiter dyktuje mocno absurdalny […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dzień pod znakiem Juventusu – Pirlo przejmuje ster po Sarrim

Tak, wiemy, sporo dziś u nas Juventusu, ale nie ma się co dziwić. Najpierw Bianconeri zaliczyli – co tu dużo mówić – mega wpadkę odpadając z Lyonem, którego za rok nawet nie będzie w grze o europejskie puchary. Już wtedy spekulowano, że dni Maurizio Sarriego w Turynie są policzone. Cóż, okazało się, że nawet nie dni, a […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020