post Avatar

Opublikowane 23.05.2020 12:40 przez

Szymon Janczyk

W ostatnim czasie coraz częściej i głośniej mówi się o tym, że być może to już czas, żeby kibice wrócili na stadion. Apel do premiera Mateusza Morawieckiego wystosował w tej sprawie Zbigniew Boniek. Prezes PZPN chciałby zapełnienia obiektu w 20%, do 999 osób. Zapewnia, że wszystko będzie znakomicie kontrolowane, a kibice będą odpowiednio zabezpieczeni. Jak na ten pomysł zapatruje się epidemiolog, doktor Paweł Grzesiowski? Ekspert podzielił się z nami przemyśleniami na ten temat.

Jak pan, jako ekspert, zapatruje się na pomysł prezesa Zbigniewa Bońka dotyczący dopuszczenia części kibiców na trybuny?

Domyślam się, że będzie to bezpiecznie zorganizowane, że dla każdej osoby będzie wydzielony konkretny obszar, co najmniej cztery metry kwadratowe. Większość stadionów jest na świeżym powietrzu, więc nie widzę różnicy między stadionem, plażą czy parkiem. Akurat sprawa samego stadionu nie powinna budzić napięcia, gorzej z tym, jak się na ten stadion dostać i jak z niego wyjść bezpiecznie. Chodzi o to, żeby ludzie nie gromadzili się w miejscach wejścia i wyjścia z obiektu, bo to jest najbardziej niebezpieczne. Myślę, że wymagane byłyby procedury, według których ludzie mogliby wejść i wyjść ze stadionu bez zagrożenia.

Według planu PZPN każda osoba ma być wpuszczana pojedynczo, w 30-sekundowych odstępach.

Teoretycznie jakoś to brzmi, ale trzeba to przećwiczyć w życiu. Jak zbierze się tłum pod stadionem to też nie jest dobrze, dlatego trzeba będzie się zastanawiać, jak sterować strumieniem tych ludzi? Podstawą jest tutaj dobra organizacja przed stadionem i na stadionie. Na dobrym stadionie nie jest to pewnie problem, ale na stadionie starego typu, gdzie jest choćby mniej bramek do dyspozycji, to jak to zrobić? Jak pan policzy 30 sekund razy 1000 osób to daje ponad 8 godzin na jedno wejście!

To może rozdzielmy to tak, żeby najpierw wpuszczać kibiców w Ekstraklasie, gdzie stadiony są teoretycznie najnowsze?

Wołałbym nie decydować za związki piłkarskie, które to mają być ligi. Zresztą tu chodzi o obiekt, jeśli jest dostosowany, to tak. Jeśli nie, to nie. Nie powinniśmy decydować za wszystkich. Trzeba zrobić wcześniej audyt obiektów i podjąć racjonalną decyzję na tej podstawie.

Ciekawym wątkiem jest kwestia fotoreporterów. Mają oni robić zdjęcia z trybun, żeby nie przebywać w „strefie 0”, czyli tam, gdzie piłkarze. To w ogóle logiczne?

Tego pomysłu nie rozumiem, wydaje mi się nieracjonalny, przecież żaden piłkarz nie stoi koło dziennikarza czy fotoreportera. To niepotrzebne ograniczenie. Jeżeli rozmieścimy fotoreporterów po obwodzie boiska, w odstępach dwumetrowych, to przecież piłkarze tam nie przebywają. Duńczycy policzyli nawet, że w trakcie meczu zawodnicy w odległości mniejszej niż dwa metry, przebywają obok siebie krócej niż półtorej minuty, bo cały czas są w ruchu. Skoro tak, to jakim cudem mieliby być koło fotoreportera? Nie wydaje mi się to uzasadnione.

Jeśli chodzi o kibiców i termin dopuszczenia ich do oglądania meczów na stadionie, można to wprowadzać od zaraz czy lepiej jeszcze się wstrzymać i zobaczyć, jak to będzie wyglądało?

Wszystko jest zależne od tego, co jest priorytetem. Czy praca, czy zabawa? Umówmy się, że dla większości ludzi bycie na trybunach to rozrywka. Musimy się zastanowić, czy wolimy otwierać rozrywkę czy zakłady pracy. Nie ma wątpliwości, że ilość zakażeń, po otwarciu różnych miejsc, wzrośnie. Teraz pytanie czy chcemy dopuścić większą liczbę zakażeń związaną z koniecznością bycia na zewnątrz, czyli z pracą, czy też chcemy uruchomić rozrywkę. Oczywiście dla piłkarzy to praca, więc to byłoby jakieś działanie w związku z ich pracą, bo bez trybun jest im trudniej, ale to nie jest priorytet. W naszym życiu gospodarczym piłka nożna nie jest priorytetem. Jeśli dopuścimy takie działanie w piłce nożnej, to zaraz upomną się inni.

Trzeba bardzo dobrze przemyśleć tę sprawę, nie tyle w kwestii bezpieczeństwa samego przebywania na trybunach, ale bezpieczeństwa związanego z całą resztą. Jeśli odmrażamy tę czy inną dziedzinę życia, musimy wiedzieć, że zaraz może być tak, jak w Iranie, gdzie po odmrożeniu odnotowano szybki wzrost zakażeń i doszło do ponownego zamrożenia. Wirus korzysta ze skupisk ludzkich. Jeżeli wprowadzamy świadomie skupisko ludzkie pt. „kibice”, to jest zaproszenie do tańca dla wirusa. Jeśli godzimy się na to świadomie, to ok. Ale jeżeli robimy to nieświadomie, bo fajnie byłoby mieć lepszą atmosferę na boisku, to jest to nieprzemyślane. Skoro można ludzi zaprosić na stadion, to zaraz będzie pytanie czemu nie można robić koncertów do 1000 osób.

Jest to jakiś wyłom wśród działań odmrażających, że piłka rządzi się swoimi prawami, ale ja bym takiego precedensu nie tworzył.

Pada taka argumentacja, że warto to zrobić, bo będziemy wtedy pierwsi w Europie, a może i na świecie. Do mnie osobiście taki argument nie trafia.

W skakaniu na główkę do pustego basenu też można być pierwszym na świecie. Nie o to chodzi, czy ktoś jest pierwszy czy ostatni, chodzi o skutki takich działań. Co by było, gdyby na stadionie doszło do wybuchu ogniska epidemicznego? Ile osób zakazi się jednocześnie? Warto przypomnieć że w 2015 r. w Disneylandzie od jednego chorego powstała epidemia odry, która objęła ponad 250 osób w kilku krajach. Więc pytanie: czy zrobienie zgromadzenia ludzi na stadionie nie będzie takim ryzykiem, że wyjdzie z tego kilkadziesiąt czy kilkaset zakażonych osób. Chodzi głównie o to, że limitowanie liczby osób biorących udział w jakimś zgromadzeniu ma na celu zmniejszenie ryzyka w razie gdyby doszło do zakażenia. Wtedy nie mamy 1000, tylko 50 osób na kwarantannie. Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji ten pomysł idzie za daleko. W Polsce nie mamy żadnych przesłanek, żeby sądzić, że pandemia koronawirusa już minęła. Nawet przeciwnie, w ostatnich dniach jest więcej zakażeń, być może to efekt pierwszego odmrażania.

Czyli studzimy emocje?

Ja byłem jednym z pierwszych, który napisał, że piłkarze mogą biegać po boisku. Oni sobie wzajemnie nie zagrażają. Ale co innego piłkarze, a co innego pełne trybuny. To za daleko idący pomysł jak na ten moment.

Pokusiłby się pan o wskazanie jakiejś daty, kiedy będziemy mogli oglądać mecze z trybun? Może w nowym sezonie? W niektórych krajach są już wstępne prognozy dotyczącego tego tematu.

Jest na to zdecydowanie zbyt wcześnie. Nie da się określić daty, bo my siedzimy „w jadącym pociągu o nazwie pandemia”. Musimy spojrzeć na sprawę z dystansu, a pociąg cały czas jedzie, na dodatek nie ma kontaktu z lokomotywą. Sytuacja co chwilę jest inna. Nie możemy powiedzieć, że epidemia już minęła. Nawet w tych najbardziej dotkniętych infekcją krajach liczba zarażonych nie przekracza 15%. Pojawiły się dane, że w niektórych dzielnicach Nowego Jorku może to być 20%, ale tam zmarły tysiące osób. W Polsce takich osób jest 10 razy mniej. Jednym słowem – nie możemy brać przykładu z innych krajów, gdzie przeszła gwałtowna fala epidemiczna i zostawiła wielu ludzi z odpornością. Ja szacuję, że w Polsce jest takich osób, które przeszły infekcję tylko 2-3%. Niewiele się zmieniło w tym zakresie do maja. To, że mamy mało zachorowań, jest efektem marcowego zamrożenia. Jeśli będziemy wszystko naraz odmrażać, to możemy w lipcu przeżyć to, czego uniknęliśmy w marcu.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 23.05.2020 12:40 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

W sklepach na ulicach, parkach itp… mało kto przestrzega zachowania dystansu, limitu ludzi, noszenia masek…
Toczyliśmy spory w komentarzach, o to aby liga ruszyła, było dużo krytycznych komentarzy, można je teraz przepisać w temacie „ kibice na stadiony”

Jakub
Jakub

ta pandemia to sciema, drogie mlode pelikany

Ech
Ech

Panowie darujcie już sobie te głodne kawałki o dystansie społecznym, bo obecnie jest on już fikcją

jan serce
jan serce

kończyć z tym cyrkiem ( covid ) , chorzy bezobjawowo , umierają na choroby współistniejące .Jak to brzmi , przecież to proza życia , ludzie chorują i umieraja . Wirus o minimalnym zagrożeniu życia a pół świata stanęło , to tylko wojna bioinformacyjna.

miloz
miloz

Gdyby rozgrywać spotkania naszych lig na Narodowym, Śląskim, we Wrocławiu czy Gdańsku o zagęszczeniu porównywalnym z marketami nie może być mowy.

Wierzący
Wierzący

Kolejny „mainstreamowy lekarz” straszący najpierw na onecie potem na rmfie potem u Was.
Szkoda tylko że ciężko dotrzeć do ludzi którzy są na pierwszej linie frontu
Tam już opinie są zgoła inne,niestety jest „zakaz wypowiadania się”

https://oko.press/lekarz-ten-wirus-to-maly-pikus-zagraza-tylko-niektorym/

Leftt
Leftt

To jest epidemia strachu, paniki i podłości. Koniec już z tym cyrkiem!

Chris
Chris

Lekarz do szpitala i niech tam zostanie. Najbardziej śmieszy mnie niby choroby na Śląsku. Ciężka robota w kopalni nikt nie idzie na zwolnienia tylko pracuje, gdyby coś komuś by dolegało to każdy by był na chorobowym.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Komunistyczny cenzorski piesku, co ci się nie spodobało w moim komentarzu?

Alojzy
Alojzy

Kolejny szwindel z koroną wirusem.
Przyrost zachorowań na Śląsku jest ponieważ na kopalniach wprowadzono nakaz przepadania 10tysięcy ludzi.Kopalnie są w rękach państwa za badania zapłacą spółki na konta organizatorów badań znowu ktoś z otoczenia rządzących na badaniach zarobi setki milionów .Każde badanie to 560zł.Taki sam przekręt jak na zakupie maseczek z Chin
Podbutka Polacy koronavirus to szwindel.
Dlaczego wszystkich Polaków nie przebadają??

Weszło
02.07.2020

Cracovio, bądź poważna!

Uwaga, jeśli macie w planach czytać dzisiejszy Przegląd Sportowy w autobusie lub tramwaju, lepiej usiądźcie, żeby się nie przewrócić z wrażenia. U nas taka właśnie reakcja nastąpiła po przeczytaniu doskonałej propozycji Cracovii, którą ujawnił Antoni Bugajski. Klub z Krakowa negocjuje z rzecznikiem dyscyplinarnym PZPN-u, Adamem Gilarskim, wysokość kary za korupcję sprzed kilkunastu lat. Co zaproponowały […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

W przyszłym sezonie – 30 kolejek i ponad 40 milionów mniej dla klubów?

– Najbardziej prawdopodobne jest, że kolejne rozgrywki odbędą się w systemie ESA-30 (bez siedmiu dodatkowych kolejek oraz podziału na grupy mistrzowską i spadkową). Wówczas spokojnie wystarczy terminów, ale będzie mniej meczów, co może oznaczać mniejsze wpływy z tytułu praw telewizyjnych dla całej ligi. Obecny kontrakt zakładający grę w systemie ESA37 gwarantuje klubom w sumie ok. […]
02.07.2020
Inne sporty
02.07.2020

Znamy trasę Tour de Pologne. Krócej, ale intensywnie

Cały peleton czeka na otwarcie kolarskiego sezonu. Czekają też kibice. Ci z Polski mają w tym roku ku temu wyjątkowy powód – pierwszym wyścigiem wieloetapowym w kalendarzu World Touru jest nasza rodzima impreza, co znacznie podnosi jej rangę. Wczoraj wieczorem dowiedzieliśmy się, jaką trasą i na jakich zasadach pojadą kolarze. I choć Tour de Pologne […]
02.07.2020
Weszło
01.07.2020

Z cyklu niebywałe, a jednak: West Ham znów wygrywa z Chelsea!

Jesteś wklejony punktowo w strefę spadkową, przegrywasz właściwie mecz za meczem, twoim trenerem jest David Moyes, raczej niekojarzony w ostatnich latach ze zwycięstwami – a mówiąc uczciwie bardziej mem niż szkoleniowiec. No i jakby tego było mało, przyjeżdża do ciebie Chelsea, chwalona w tym sezonie, walcząca o Ligę Mistrzów, niepokonana od pięciu spotkań. Gdzie szukać […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Grają bez trenera, są w strefie barażowej. Pierwsza liga, styl życia

Osiem meczów – tyle wynosiła jeszcze niedawno passa GKS-u Tychy bez wygranej. Tyszanie byli w rozsypce, od marca prowadził ich dyrektor sportowy, który otwarcie przyznawał, że nie ma na to zajęcie ochoty. Teraz jego rolę przejęli tymczasowi szkoleniowcy, więc na dobrą sprawę GKS od czterech miesięcy nie mają pierwszego trenera. I co? I właśnie dostali […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Mladenović w Legii, czyli kontynuacja rozsądnej polityki transferowej

Stało się to, o czym mówiło się od jakiegoś czasu. Filip Mladenović został piłkarzem Legii Warszawa. Serb nie przedłużył kontraktu z Lechią, bo ta nie była w stanie mu płacić (albo obiecać) tyle, ile chciał piłkarz, a on sam wiedział, że chcieć może dużo. Ma za sobą świetny sezon, jest w trakcie co najmniej dobrego, […]
01.07.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE – GOŚCIEM MACIEJ SAWICKI

01.07.2020
Blogi i felietony
01.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Kluby z niemieckiej Bundesligi. Hiszpańskiej LaLiga. Włoskiej Serie A. Kluby z angielskiej Premier League oraz oczywiście niezawodne kluby węgierskie. Jeśli mielibyśmy w tym gronie wskazać niepasujący element, nie byłoby to szczególnie wielkie wyzwanie. A jednak, mimo tysięcy różnic jest coś, co łączy kluby z lig TOP 4 oraz Węgier. Jest to obecność w europejskich pucharach. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Styl wciąż nędzny, ale są punkty. Ważne zwycięstwo Miedzi Legnica

Najpierw cenny remis z Wartą Poznań, teraz ważne zwycięstwo z Puszczą Niepołomice. O stylu gry Miedzi Legnica trudno mówić w ciepłych słowach, ale solidne punktowanie po rozstaniu z Dominikiem Nowakiem może oznaczać, że zadziałał osławiony efekt nowej miotły i legniczanie pod wodzą Ireneusza Kościelniaka jednak na finiszu sezonu nie wylecą poza miejsca barażowe, zachowując tym […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Awans? A po co to komu! Olimpia stawia na PJS, trener i piłkarze odchodzą z klubu

Olimpia Elbląg właśnie pokonała Pogoń Siedlce 1:0, umacniając się na miejscach barażowych w drugiej lidze. Pokonała ją składem, w którym znalazło się miejsce dla aż sześciu młodzieżowców, w tym dla jednego 16-latka. O ile w większości przypadków powiedzielibyśmy: „wow, kapitalna sprawa, cóż za odwaga”, tak tu ciężko o taką ocenę. Dlaczego? Dlatego, że elblążanie o […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

„Branie czołowych ekstraklasowców może Legii nie wystarczyć na puchary”

Jerzy Podbrożny nie był zachwycony ruchami Aleksandara Vukovicia na początku sezonu, ale dziś przyznaje, że serbski trener się obronił. Czterokrotny mistrz Polski i dwukrotny król strzelców Ekstraklasy komentuje też sprowadzenie Filipa Mladenovicia (które nie jest jeszcze oficjalne, ale coraz bardziej prawdopodobne) i politykę transferową nastawioną na przejmowanie czołowych ligowców, szykowane odejście Michała Karbownika, szanse Legii […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

To już pewne: Wójcicki zagra w Zagłębiu. Znamy szczegóły transferu

Spekulacje o tym, że Jakub Wójcicki trafi do Zagłębia Lubin, ciągnęły się niczym odwiedziny teściowej. Ale według naszych informacji temat jest już zamknięty. Boczny obrońca faktycznie trafi do „Miedziowych”, którzy wygrali walkę o niego z dwoma – a w zasadzie nawet trzema – ligowymi rywalami. Znamy także szczegóły dotyczące tego transferu, który lubinianie ogłoszą zapewne […]
01.07.2020
Weszło Extra
01.07.2020

Ruud van Nistelrooy. Pazerny na gole aż do przesady

Wybitni piłkarze bardzo często mają ego rozdmuchane do granic możliwości. Jest to zresztą charakterystyczne dla wielu znakomitych sportowców. Kto oglądał serial „Ostatni taniec”, ten na pewno doskonale tę prawidłowość rozumie. Problem pojawia się wtedy, gdy wielkie ego jednego zawodnika zaczyna przytłaczać resztę zespołu. Gdy gwiazdor, zamiast ciągnąć kolegów za sobą do sukcesu, podtapia ich ciężarem […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Vuković 2022. Trener Legii przedłuża kontrakt

Największy wygrany tego sezonu? Bardzo możliwe, że Aleksandar Vuković. Doskonale pamiętamy, jaka atmosfera panowała wokół Serba na początku rozgrywek. Powiedzieć, że lud domagał się jego krwi, to nic nie powiedzieć. Dziś Vuković jest na przeciwległym biegunie. I właśnie przedłużył z Legią kontrakt do czerwca 2022 roku. Nic nie zapowiadało sukcesu Beznadziejny styl w eliminacjach do […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Dlaczego ŁKS nie był w stanie oszukać przeznaczenia?

Bajki w świecie literatury kończą się klasycznym „żyli długo i szczęśliwie”, zamykamy książkę, bierzemy następną. W piłce nożnej oczywiście bajki kończą się zdecydowanie bardziej brutalnie. Za każdym wielkim i niespodziewanym sukcesem Leicester City czy Piasta, idzie wielka wyprzedaż ikon tegoż sukcesu. Za każdą piękną baśnią o niespodziewanym utrzymaniu czy nadprogramowym awansie, idzie zazwyczaj drugi sezon. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Leroy Sane, czyli kozak mimo łatki lenia. Czy Bayern robi właśnie deal roku?

– Można założyć, że najlepszym słowem opisującym uczucia Leroya Sane w ciągu ostatnich 18 miesięcy jest „zirytowany” – takimi słowami „The Athletic” opatrzył tekst o tym, dlaczego Niemiec zdecydował się na transfer do Bayernu. Transfer, który wisiał w powietrzu już od roku i który dziś niewielu już zaskakuje. A jednak wciąż jest to ruch, który można określić […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Co wspólnego ma Liverpool z KTS-em Weszło?

Kibicom europejskiej piłki New Balance kojarzy się głównie z Liverpoolem, ewentualnie z FC Porto. Firma sponsoruje też jednak „nieco” mniejsze kluby, jak chociażby KTS Weszło. Nasi dzielni zawodnicy dostali od niej nowy sprzęt – buty Furon v6 i Tekela v3 – który postanowili przetestować. Zachwycony był nim jeden z liderów drużyny – Daniel Ciechański, któremu […]
01.07.2020
Bukmacherka
01.07.2020

Leicester walczy o pozostanie w top 4. Jak wypadnie w meczu z Evertonem?

Leicester City przez długi czas miał prawo czuć się bezpiecznie w strefie dającej kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Po wznowieniu rozgrywek forma „Lisów” jest jednak przeciętna i miejsce w top 4 jest już zagrożone. Dlatego wyjazd do Liverpoolu na mecz z Evertonem urasta do rangi arcyważnego. Jak Leicester poradzi sobie w starciu z ligowym średniakiem? Typujemy […]
01.07.2020