post
Avatar

Opublikowane 23.05.2020 13:38 przez

redakcja

Pora na ostatni odcinek naszego zestawienia. Tym razem przedstawiamy dziesięciu zawodników, którzy jednym niesamowitym występem, przepięknym zagraniem, olśniewającym golem, czy też genialną postawą na wielkim turnieju zyskali sławę, która całkowicie przyćmiewa całość ich kariery. Odświeżamy tutaj sylwetki zawodników, których można podzielić zasadniczo na dwie grupy. Jedni to klasyczni one-hit wonders. Błysnęli raz i tyle ich widziano. Inni natomiast mają za sobą wiele lat naprawdę solidnej gry, lecz pojedynczym wyczynem udało im się na moment przeskoczyć z poziomu „solidnego” na „wybitny”, a co za tym idzie: zyskać piłkarską nieśmiertelność.

Pierwszą część zestawienia znajdziecie TUTAJ (KLIK), a drugą TUTAJ (KLIK).

GEORGINIO WIJNALDUM
(7.05.2019; Liverpool FC 4:0 FC Barcelona)

“Zabawa pod tytułem „okienko transferowe w Anglii” trwa w najlepsze. Za tego dyszka, za tamtego dwie, za jeszcze innego cztery, a za chwilę być może ktoś postanowi rozbić bank i przeprowadzić najdroższą transakcję w historii piłki nożnej. Jednym słowem – prześciganie się w tym, kto wyda więcej. Jak zresztą co roku. W całym tym radosnym tańcu ochoczo udział bierze także, co nie powinno nikogo dziwić, Liverpool, który właśnie pozyskał z Newcastle Georginio Wijnalduma” – pisaliśmy w 2016.

I aż wstyd się przyznać. Georginio Wijnaldum nie tylko stał się na Anfield bardzo cennym zadaniowcem, ale zdobył również dwa kluczowe gole w jednym z najbardziej spektakularnych comebacków w historii futbolu. Bez niego cała piękna historia napisana w ostatnich miesiącach przez Liverpool by po prostu nie zaistniał.

O starciu The Reds z Barcą nie trzeba opowiadać, wszyscy je doskonale pamiętają. Do dziś trudno się nadziwić, że w centrum wydarzeń znalazł się akurat 29-letni obecnie Holender. Zresztą w zasadzie równie zdumiewający był wkład w ten sensacyjny triumf Divocka Origiego, ale belgijski napastnik ma dopiero 25 lat i wciąż możliwe, że dorzuci jeszcze kilka pięknych epizodów do swojej kariery. U Wijnalduma też jest naturalnie taka szansa, ale trudno uwierzyć, by Holender dokonał czegoś choćby w połowie tak spektakularnego jak odwrócenie losów dwumeczu z Barceloną. Takie mecze nie zdarzają się co sezon.

JOSIMAR
(12.06.1986; Irlandia Północna 0:3 Brazylia)

Josimar na mistrzostwa świata do Meksyku pojechał jako rezerwowy boczny obrońca. Skończył je ze statusem gwiazdy turnieju i dwiema przepięknymi bramkami na koncie. Najpierw ukąsił w starciu z Irlandią Północną, potem w konfrontacji z Polską. Kolejny raz potwierdzenie znalazła zatem stara piłkarska prawda, że kontuzja jednego zawodnika jest szansą na sukces dla innego.

Cyniczne, lecz prawdziwe.

– Byłem anonimowym zawodnikiem. Grałem w Botafogo, które było zespołem środka tabeli – opowiadał Josimar. – Jednak kiedy Leandro pokłócił się z selekcjonerem, zostałem na ostatnią chwilę powołany do kadry na mundial. Potem kontuzji nabawił się kolejny prawy obrońca, Edson. Trener chciał na prawej obronie wystawić jednego z pomocników, ale przekonałem go, że dam sobie radę. I potoczyło się. Byłem nikim, stałem się gwiazdą. FIFA nazwała mnie najlepszym prawym obrońcą świata. Niestety, przestałem się potem koncentrować na grze. Podpisałem kontrakt z Flamengo, szukałem nowego startu. Nic nie pomogło. W moim życiu pojawiły się blondynki, ale zniknęły z niego treningi. Zamiast osiągnąć po mundialu szczyt kariery, spadłem na samo dno. Straciłem wszystkie pieniądze, straciłem reputację, straciłem kontakt moimi z dziećmi.

Do zbankrutowanego Josimara rękę wyciągnęli na szczęście dawni koledzy z boiska. Załatwili mu pracę i pomogli uregulować długi.

MAXI LOPEZ
(23.02.2005; FC Barcelona 2:1 Chelsea FC)

Maxi Lopez od jakiegoś czasu słynie głównie z powodu pozaboiskowych wyczynów swojej byłej żony, ale miał też swój wielki moment na murawie i to w Lidze Mistrzów. 23 lutego 2005 roku pojawił się na boisku w starciu FC Barcelony z Chelsea i odwrócił losy tego meczu, zdobywając bramkę wyrównującą. Mówimy tylko o 1/8 finału Champions League, ale kto pamięta atmosferę wokół tamtej rywalizacji ten doskonale zdaje sobie sprawę, że była ona bardziej gęsta niż wokół niejednego finału.

Lopez miał wtedy tylko 21 lat i tak naprawdę dopiero przedstawił się szerszej publiczności. Dołączył do Barcy kilka tygodni wcześniej, gdy kontuzji nabawił się doświadczony Henrik Larsson. I już w swoim pucharowym debiucie zakręcił Williamem Gallasem, który w tamtym czasie uchodził za jednego z najlepszych defensorów Starego Kontynentu. Wydawać się mogło, że przed Argentyńczykiem świetlana przyszłość na Camp Nou. Tymczasem okazało się, że była to jedna z zaledwie dwóch bramek, jakie Lopez zdobył dla katalońskiej ekipy.

Ostatecznie skończył jako solidny ligowiec w Serie A. Nigdy nie zadebiutował w seniorskiej kadrze Argentyny.

ANDREA DOSSENA
(10.03.2009; Liverpool FC 4:0 Real Madryt)

Andrea Dossena długo uchodził za wpadkę transferową Liverpoolu. Trafił na Anfield z Udinese i wydawało się, że The Reds to po prostu dla piłkarza z Italii za wysokie progi. On sam komentował własne występy bez entuzjazmu: – Nie jestem zadowolony z tego, co pokazuję na boisku. Muszę wznieść się na wyższy poziom i utrzymać na nim. Ale najpierw będę musiał wygrać konkurencję o miejsce w wyjściowym składzie. Cały czas się uczę czegoś nowego – zapewniał.

Ostatecznie Dossena łatki rozczarowania całkiem z siebie nie zdarł. Ale jak już błysnął, to w najlepszym możliwym momencie. Pierwszego gola dla The Reds zdobył w konfrontacji z Realem Madryt, którą Liverpool wygrał w wyjątkowo efektownym stylu.

Cztery dni później Dossena poszedł za ciosem i trafił do siatki w starciu z Manchesterem United, również wysoko wygranym przez Liverpool. Ale te dwa trafienia nie okazały się jednak dostatecznie spektakularne, by Włoch został etatowym piłkarzem pierwszego składu na Anfield. Wkrótce zawinął się do ojczyzny i na kilka lat zakotwiczył w Napoli.

SEMIH SENTURK
(20.06.2008; Chorwacja 1:1 (karne 1:3) Turcja)

Semih Senturk generalnie nie był szczególnie bramkostrzelnym napastnikiem. W sezonie 2007/08 zdobył siedemnaście bramek w tureckiej ekstraklasie i jest to z jego strony absolutna życiówka. Ale to co najważniejsza dla Senturka w 2008 roku działo się nie na arenie klubowej, lecz reprezentacyjnej. Podczas mistrzostw Europy rezerwowy napastnik tureckiej reprezentacji zdobył bramkę, która złamała serca chorwackich piłkarzy. Doliczony czas gry w dogrywce – nie da się ukąsić później.

Tym bardziej że była to odpowiedź na trafienie zdobyte… w 119 minucie.

Senturk smykałkę do trafień na finiszu potwierdził w kolejnym spotkaniu, już na etapie półfinału turnieju. Trafił do siatki przeciwko Niemcom i wydawało się, że Turcy ponownie powalczą w dogrywce. Ale tym razem podopieczni Fatiha Terima nie dali rady dowieźć korzystne rezultatu, Niemcy wyszli na prowadzenie w 90 minucie i nie powtórzyli frajerstwa Chorwatów.

Senturk po Euro 2008 strzelił już tylko cztery gole w kadrze, ani jednego na wielkim turnieju. Na klubowej arenie zdarzały mu się natomiast koszmarne sezony, które kończył z dorobkiem jednego gola w kilkunastu/kilkudziesięciu występach.

STEVE SAVIDAN
(10.02.2007; FC Nantes 2:5 Valenciennes FC)

Steve Savidan krótko przeżywał swoje chwile chwały. Jego historia jest o tyle ciekawa, że w reprezentacji Francji zadebiutował w wieku trzydziestu lat, choć mając ich dwadzieścia trzy grał w piłkę amatorsko i dorabiał raz jako śmieciarz, raz jako kelner.

Jego pierwsze podejście do drugiej ligi francuskiej okazało się na tyle nieudolne, że grając dla Beauvais uzyskał bilans 24/0, co zaowocowało powrotem na niższe szczeble i z czasem transferem do Valenciennes, w którym napastnik niespodziewanie wypłynął na szerokie wody, bo nagle opanował sztukę strzelania goli. Zgarniał kolejno tytuły króla strzelców trzeciej i drugiej ligi, a na najwyższym szczeblu jego trafienia zapewniały drużynie z północnej Francji ligowy byt. Szczególnie często wspomina się nad Sekwaną jego eksplozję strzelecką w konfrontacji z Nantes. Savidan wpakował rywalom cztery gole w jednym meczu. Wyczyn zarezerwowany dla wielkich napastników.

Zdawało się, że w wieku 31 lat Savidan osiągnie swój klubowy szczyt, przechodząc do AS Monaco. Nic bardziej mylnego – testy medyczne jasno pokazały, że jeżeli piłkarz chce jeszcze pożyć, musi skończyć z zawodowym graniem w piłkę. Inaczej serce może nie wytrzymać.

SALVATORE SCHILLACI
(9.06.1990; Włochy 1:0 Austria)

Siedem bramek zgromadził w sumie Salvatore Schillaci w barwach reprezentacji Włoch. Sześć z nich ustrzelił podczas mistrzostw świata w 1990 roku. Czyli – przed własną publicznością. Czy można sobie wyobrazić napastnika, który lepiej pasuje do tego zestawienia? – Gdy wchodziłem na boisko, uważałem to za coś w rodzaju nagrody. Nagrody za drogę, jaką przebyłem – opowiadał Toto. – Nawet, gdybym nie zagrał na mistrzostwach ani minuty, byłbym szczęśliwy z samego faktu, że mogę być w drużynie, siedzieć na ławce.

Wspominaliśmy na Weszło: “Gdy 9 czerwca 1990 roku Schillaci wstał z łóżka, nie miał pojęcia, że wieczorem założy koszulkę Squadra Azurra, a cztery minuty po wejściu na boisko doprowadzi cały naród do stanu ekstazy. Kiedy tego samego poranka Klaus Lindenberger otwierał oczy, także nie miał prawa wiedzieć, że w ogromnej mierze dzięki niemu zostanie napisana jedna z najbardziej niewytłumaczalnych, a zarazem romantycznych historii w dziejach mundialu. Austriak był bowiem tego dnia niesamowity. Dwoił się i troił, by nie pozwolić gospodarzom na inauguracyjny triumf. Ani Vialli, ani Carnevale nie potrafili znaleźć na niego sposobu.

I wtedy Azeglio Vicini wpadł na pomysł, którym zadziwił każdego spośród ponad siedemdziesięciu tysięcy kibiców na Stadio Olimpico. Nie wezwał z rozgrzewki ani będącego u progu wspaniałej kariery Roberto Baggio, ani Roberto Manciniego, a właśnie Schillaciego. Zawodnika z jednym występem w kadrze, mającego być w najlepszym razie napastnikiem numer pięć.

Reszta – jak to mówią – jest historią.

Po golu Schillaci wpadł w ramiona rezerwowego bramkarza Stefano Tacconiego, który miał mu jeszcze poza boiskiem powiedzieć, że gdy wejdzie zdobędzie bramkę głową. To o tyle ciekawe, że spośród piętnastu goli „Toto” w zakończonym sezonie ligowym, żaden nie padł po uderzeniu tą częścią ciała”.

Historia nie ma pełnego happy-endu. Schillaci został królem strzelców mistrzostw świata, ale Włosi nie sięgnęli po złote medale, a taka była oczywiście ich ambicja. Sam napastnik natomiast nigdy się już nie zbliżył do poziomu prezentowanego w 1990 roku. Nie udźwignął ciężaru sławy i nie poradził sobie z dyskryminacją ze względu na sycylijskie pochodzenia. Wyjechał do ligi japońskiej. – Uwielbiam to, że ludzie pamiętają, że nadal proszą o wywiady, autografy. Nigdy nie odmawiam! Cieszę się, że nawet młodzi ludzie, urodzeni po 1990, dzięki telewizji dowiedziali się, kim jestem. Wyprawiają mi przyjęcia, proszą o autografy. To piękne.

JAN DOMARSKI
(17 października 1973; Anglia 1:1 Polska)

Jak to się stało, że najbardziej symbolicznym meczem dla najmocniejszego pokolenia w historii polskiej piłki jest akurat dość fartowny remis na Wembley? Cóż, można pewnie napisać sporą pracę naukową o tym fenomenie socjologicznym. Na pewno sporą rolę odegrały tutaj okoliczności – biało-czerwoni nie przegrywając z Anglikami zapewnili sobie w 1973 roku awans na zbliżający się mundial. I dziś każdy szanujący się kibic futbolu z Polski po prostu musi znać tę datę i wszelkie szalone okoliczności związane ze spotkaniem.

No i musi znać nazwisko Jana Domarskiego, autora bramki na wagę zwycięskiego remisu.

Domarski w sumie w narodowych barwach strzelił dwa gole, w tym jednego właśnie w otoczonym kultem spotkaniu. Można chyba nawet powiedzieć, że to najważniejszy gol w dziejach polskiego futbolu. Na poziomie ligowym oczywiście Domarski był bardzo solidnym napastnikiem, za darmo powołania do kadry nie dostał, ale bez wątpienia trafienie na Wembley przyćmiewa resztę jego dorobku.

PRZEMYSŁAW TYTOŃ
(8 czerwca 2012; Polska 1:1 Grecja)

“A za Tytoniem ściana naszych pragnień…”.

Euro 2012, spotkanie otwarcia. Absolutne apogeum piłkarskiego szaleństwa na terenie naszego kraju. Miliony widzów przed telewizorami, w knajpach, w olbrzymich strefach kibica. Właśnie w takich okolicznościach Przemysław Tytoń, który wskoczył na boisko w miejsce ukaranego czerwonym kartonikiem Wojciecha Szczęsnego, zapracował na status bohatera narodowego, broniąc rzut karny. Jego kapitalna interwencja pozwoliła naszej kadrze, by wciąż realnie myśleć o wyjściu z grupy. Co się ostatecznie nie udało, ale akurat Tytonia trudno o to winić. Choć gdyby wtedy Polska jednak awansowała do fazy pucharowej turnieju, jego sława byłaby pewnie dzisiaj jeszcze większa.

Klubowo? Kilka fajnych ekip Tytoń odwiedził, ale w żadnej nie zagrzał miejsca na dłużej.

MARCIN KLATT
(5.08.2005; GKS Bełchatów 0:3 Legia Warszawa)

Na koniec akcencik ekstraklasowy, bo nie bylibyśmy sobą, gdyby takowego zabrakło. Marcin Klatt i jego hat-trick w starciu z GKS-em Bełchatów. Zdobywając trzy gole dla Legii Warszawa napastnik wskoczył na czwarte miejsce na liście najmłodszych autorów hat-tricka w historii polskiej ligi. Dwudziestolatka zaczęto zatem wymieniać jednym tchem z największymi talentami polskiego futbolu. Do tego dochodziły testy w angielskich klubach, pogłoski o zainteresowaniu ze strony naprawdę mocnych firm. Zachwyty były jednak, delikatnie rzecz ujmując, mocno przedwczesne i mocno na wyrost. Seria kontuzji wyhamowała rozwój zawodnika, za to on sam miał problem, żeby wyhamować z ekscesami w życiu prywatnym. Dosłownie i w przenośni.

Gazeta Wyborcza w 2006 roku informowała: “Minionej nocy należący do Marcina Klatta peugeot 307 wylądował na płocie przy ul. Rajtarskiej w Kielcach. – Kierowca twierdzi, że nie mógł wyjechać, bo auto się zakleszczyło. Zostawił więc samochód i poszedł do domu. Było to około godz. 2 w nocy – relacjonuje Paweł Sieczkowski z Komendy Miejskiej Policji”. Ostatecznie Klatt przeszedł do historii jako napastnik charakteryzujący się tym, że nie strzela goli. Wyjątek stanowi jego przygoda w Warcie Poznań, ale cóż – gdy strzelał hat-tricka dla Legii to apetyty bez wątpienia były większe.

fot. NewsPix.pl

redakcja

Opublikowane 23.05.2020 13:38 przez

redakcja

#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
Weszło
12.06.2021

Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie (2)

Wielu próbowało przekonywać, że żyć się nie tylko da, ale nawet warto. Życie jako takie opiewano w wierszach, powieściach. Piosenkach, serialach. Reklamach produktów na potencję, abecedariuszach. Opowieściach przy wódce i zakąsce, filmach jak “Big Fish”. Większości się nie udało. Przynajmniej nie na dłuższą metę. I trudno się dziwić. Temat jest oporny.  Ale w zgodnej opinii, […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Białek z St. Petersburga: Panie Ceferin, głupia sprawa

Gdy oglądałem mecz Włochów z Turkami w strefie kibica na Placu Koniuszennym – wypełnionej może nie po brzegi, ale naprawdę solidnie – zacząłem się zastanawiać: czy to nie głupota, że mecze w Sankt Petersburgu obejrzy tylko połowa trybun? I czy istnieje jakiś konkretny powód, dla którego Rosjanie mieliby nie zapełnić stadionu w stu procentach? Przebywam […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

ARENA WSTYDU | EUROVLOG #2

12.06.2021
Brama dnia
12.06.2021

Figo szokuje Anglików, a Błaszczykowski Rosjan. Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszym głosowaniu uznaliście, że “Bramę dnia” zdobył Antonio Conte podczas pierwszego meczu Włochów na Euro 2000. Dzisiaj również wyciągnęliśmy dla was smaczek z belgijsko-holenderskiego turnieju. I mamy również wspomnienie z Euro 2012. Zapraszamy do wyboru “Bramy dnia” wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. JAKUB BŁASZCZYKOWSKI VS ROSJA (2012) Dokładnie dziewięć lat temu reprezentacja […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Ostatni taki samuraj (2)

Nie jestem zdziwiony, że wielu denerwował. Przy czym doskonale zdaję sobie sprawę, że zdecydowanie lepiej pasowałby tu jakiś soczysty wulgaryzm. Pewnie gdyby piłkarz z podobnym stosunkiem do swojego zawodu trafił się w moim ukochanym klubie, powiesiłbym sobie na ścianie tarczę do rzutek z jego fotografią. A przecież mój ukochany klub jest mimo wszystko odrobinę mniej […]
12.06.2021
Prasówka
12.06.2021

Boniek: Kapustka? Sousa uznał, że dwa gole i dwie asysty w lidze to za mało

Sobotnia prasa tym razem w nieco okrojonej formie ze względu na problemy platformy, z której pobieramy gazety. Ale i tak kilka ciekawych rzeczy dotyczących reprezentacji się znalazło, jest też duża rozmowa z Łukaszem Piszczkiem.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zmiana sposobu gry reprezentacji pokazała problemy na bokach pomocy. (…) Rybus mógłby zagrać na lewej stronie, lecz przez pół […]
12.06.2021
Brama dnia
12.06.2021

Figo szokuje Anglików, a Błaszczykowski Rosjan. Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszym głosowaniu uznaliście, że “Bramę dnia” zdobył Antonio Conte podczas pierwszego meczu Włochów na Euro 2000. Dzisiaj również wyciągnęliśmy dla was smaczek z belgijsko-holenderskiego turnieju. I mamy również wspomnienie z Euro 2012. Zapraszamy do wyboru “Bramy dnia” wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. JAKUB BŁASZCZYKOWSKI VS ROSJA (2012) Dokładnie dziewięć lat temu reprezentacja […]
12.06.2021
Prasówka
12.06.2021

Boniek: Kapustka? Sousa uznał, że dwa gole i dwie asysty w lidze to za mało

Sobotnia prasa tym razem w nieco okrojonej formie ze względu na problemy platformy, z której pobieramy gazety. Ale i tak kilka ciekawych rzeczy dotyczących reprezentacji się znalazło, jest też duża rozmowa z Łukaszem Piszczkiem.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zmiana sposobu gry reprezentacji pokazała problemy na bokach pomocy. (…) Rybus mógłby zagrać na lewej stronie, lecz przez pół […]
12.06.2021
Weszło
11.06.2021

Mioduski uważa, że zna się na piłce, a nie zna się nawet na kalendarzu

Wszyscy o Euro, to ja oczywiście nie o Euro, ale o Dariuszu Mioduskim. Mioduski ma wielką umiejętność rozpieprzania Legii w okresie eliminacyjnym do europejskich pucharów i, z tego co widzę, nie zawaha się skorzystać z tej możliwości ponownie. Jeśli trener mistrza Polski nie może zorganizować gierki wewnętrznej, bo ma w zespole kilka osób plus młodzież […]
11.06.2021
Weszło
11.06.2021

Rybus: “My sami nie wiemy, jaki będzie skład na Słowację”

– Wydaje mi się, że i na prawej i na lewej stronie defensywy mamy zawodników, którzy grywali już w tym systemie w klubach. Nie jest problemem wystąpić czy to w czwórce, czy w trójce obrońców. W poprzednich meczach nie wyglądało to tak, jak wy byście oczekiwali i my byśmy chcieli, ale mam nadzieję, że na […]
11.06.2021
Weszło
11.06.2021

QUIZ. Co ty wiesz o mistrzostwach Europy?

Jak być może słyszeliście, dziś startują mistrzostwa Europy. Za chwilę napisze się kawałek historii piłki, ale zanim do tego dojdzie, postanowiliśmy sprawdzić, czy znacie tę, która już została napisana. Łapcie nas quiz. 30 pytań o różne zdarzenia dotyczące Euro, cztery możliwości odpowiedzi. Wskażcie poprawną.  Dajcie znać, jak wam poszło. Uznajmy, że 20 poprawnych odpowiedzi to […]
11.06.2021
Weszło
10.06.2021

Piątek z WeszłoFM – zaczynamy EURO 2020!

EURO 2020 czas zacząć! Rok oczekiwania więcej niż miało być, ale wreszcie dziś wieczorem w Rzymie na boisko wyjdą jedenastki Włoch i Turcji. Dzień otwarcia zamierzamy godnie opakować w radiu Weszło FM. Oto, co zaplanowaliśmy: 7:00 – 10:00 – “Dwójka bez sternika” – W mistrzowskiej atmosferze przywitają Was Wojciech Piela i Adam Kotleszka. Ich gościem […]
10.06.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
12.06.2021

Robak: Rozmów dotyczących mojej przyszłości nie było

Marcin Robak po sezonie odchodzi z Widzewa Łódź. Doświadczony piłkarz poinformował o tym za pośrednictwem swojego fanpage’a na Facebooku.  Były król strzelców Ekstraklasy odniósł się do spekulacji dotyczących jego dalszej gry dla Widzewa. – Chciałem przekazać kibicom i podkreślić, że rozmów dotyczących mojej przyszłości nie było. W czwartek zostałem poinformowany przez władze klubu, iż jutrzejszy […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Wojtkowiak kończy karierę, ale zostanie w Lechu

Dzisiejszy mecz II ligi pomiędzy Stalą Rzeszów a Lechem II Poznań był ostatnim występem w zawodowej karierze Grzegorza Wojtkowiaka. Klub z Wielkopolski ogłosił, że od teraz 37-latek będzie członkiem sztabu szkoleniowego w akademii zespołu. Wojtkowiak rozegrał w tym sezonie ligowym 19 spotkań, do tego doszedł jeden mecz w Pucharze Polski. Rezerwy Lecha po ciężkim booku […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Cracovia zakontraktowała reprezentanta Gruzji

Trwa ofensywa transferowa Cracovii. Klub z Krakowa w ostatnich dniach zakontraktował dwóch młodzieżowców z pierwszej ligi, ale błyskawicznie wrócił w bardziej znajome rejony. Wczoraj piłkarzem Pasów został Duńczyk Mathias Hebo Rasmussen, a dziś ogłoszono, że do zespołu dołączy również Gruzin Otar Kakabadze.  To prawy obrońca, który ostatni sezon spędził w drugiej lidze hiszpańskiej. Rozegrał w […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Legia ściąga piłkarza z Salzburga

Peter Pokorny, 19-letni słowacki defensywny pomocnik jest blisko przejścia do Legii. Taką informację podał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Pokorny ma w CV Red Bull Salzburg, ale tego klubu – delikatnie mówiąc – nie podbił. Nawet tam nie zadebiutował w pierwszej drużynie. Red Bull regularnie go wypożycza, ostatnio do St.Poelten. I tam Pokorny grał regularnie, 29 […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Barcelona stawia ultimatum Dembele?

Wiadomo, że Dembele to utalentowany piłkarz, ale też niezwykle trudny w prowadzeniu. Potrafił olać Borussię Dortmund, wtedy swojego pracodawcę, w nieładny sposób, czy zaspać na trening, bo – krótko mówiąc – grał w grę. Teraz sytuacja jest inna, ale Barcelona chce postawić go do pionu. Stawia mu ultimatum. Mianowicie Francuz ma kontrakt do 2022 roku […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie (2)

Wielu próbowało przekonywać, że żyć się nie tylko da, ale nawet warto. Życie jako takie opiewano w wierszach, powieściach. Piosenkach, serialach. Reklamach produktów na potencję, abecedariuszach. Opowieściach przy wódce i zakąsce, filmach jak “Big Fish”. Większości się nie udało. Przynajmniej nie na dłuższą metę. I trudno się dziwić. Temat jest oporny.  Ale w zgodnej opinii, […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Brown Forbes odejdzie z Wisły

Jak poinformował Piotr Koźmiński z WP Sportowych Faktów, Felicio Brown Forbes jest bliski odejścia z Wisły Kraków do chińskiej ekstraklasy. Biała Gwiazda ma na nim zarobić. Konkretnie 400 tysięcy euro. Ta kwota może jeszcze wzrosnąć o kolejne 100 tysięcy, które będą do wypłaty przy spełnieniu określonych warunków. Sam piłkarz też zyska finansowo na przeprowadzce, bo […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Białek z St. Petersburga: Panie Ceferin, głupia sprawa

Gdy oglądałem mecz Włochów z Turkami w strefie kibica na Placu Koniuszennym – wypełnionej może nie po brzegi, ale naprawdę solidnie – zacząłem się zastanawiać: czy to nie głupota, że mecze w Sankt Petersburgu obejrzy tylko połowa trybun? I czy istnieje jakiś konkretny powód, dla którego Rosjanie mieliby nie zapełnić stadionu w stu procentach? Przebywam […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

ARENA WSTYDU | EUROVLOG #2

12.06.2021
Brama dnia
12.06.2021

Figo szokuje Anglików, a Błaszczykowski Rosjan. Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszym głosowaniu uznaliście, że “Bramę dnia” zdobył Antonio Conte podczas pierwszego meczu Włochów na Euro 2000. Dzisiaj również wyciągnęliśmy dla was smaczek z belgijsko-holenderskiego turnieju. I mamy również wspomnienie z Euro 2012. Zapraszamy do wyboru “Bramy dnia” wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. JAKUB BŁASZCZYKOWSKI VS ROSJA (2012) Dokładnie dziewięć lat temu reprezentacja […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Nuno Espirito Santo o krok od Evertonu

Everton ma nowego menadżera. No, nowy menadżer jest o krok, tak podaje Fabrizio Romano. Ma nim zostać Nuno Espirito Santo. Zdaniem dziennikarza do podpisania umowy brakuje już bardzo niewiele. Strony są dogadane, jeszcze tylko ostatnie szczegóły i Portugalczyk w ciągu najbliższych dni ma przejąć stery w zespole. Tym samym trenera musi sobie poszukać Wolverhampton, z […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Ostatni taki samuraj (2)

Nie jestem zdziwiony, że wielu denerwował. Przy czym doskonale zdaję sobie sprawę, że zdecydowanie lepiej pasowałby tu jakiś soczysty wulgaryzm. Pewnie gdyby piłkarz z podobnym stosunkiem do swojego zawodu trafił się w moim ukochanym klubie, powiesiłbym sobie na ścianie tarczę do rzutek z jego fotografią. A przecież mój ukochany klub jest mimo wszystko odrobinę mniej […]
12.06.2021
Prasówka
12.06.2021

Boniek: Kapustka? Sousa uznał, że dwa gole i dwie asysty w lidze to za mało

Sobotnia prasa tym razem w nieco okrojonej formie ze względu na problemy platformy, z której pobieramy gazety. Ale i tak kilka ciekawych rzeczy dotyczących reprezentacji się znalazło, jest też duża rozmowa z Łukaszem Piszczkiem.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zmiana sposobu gry reprezentacji pokazała problemy na bokach pomocy. (…) Rybus mógłby zagrać na lewej stronie, lecz przez pół […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Mbappe: – Jeszcze nie wiem, czy PSG to dla mnie najlepsze miejsce

Każda drużyna świata chciałaby mieć u siebie Kyliana Mbappe, to oczywiste, bo chłopak ma wszystko, żeby w przyszłości zdobyć Złotą Piłkę. Na razie jednak jest piłkarzem PSG i dopóki obowiązuje go kontrakt, czyli do 2022 roku, trudno wierzyć, by to się zmieniło. Natomiast sam zawodnik nieco podgrzał atomosferę w tym temacie. W rozmowie z “France […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Mistrzowie drugiego planu – nieoczywiści bohaterowie Euro 2020. Grupy D-F

Obowiązek obowiązkiem jest, piosenka musi posiadać tekst. Euro też ma swoje zasady – musi wszak posiadać swoich bohaterów, czasami takich nieoczywistych, przynajmniej dla przeciętnego widza. 2016 rok to idealny przykład. W finale Mistrzostw Europy piłkę do siatki pakował nie Cristiano Ronaldo, nie Antonine Griezmann, lecz Eder. Chłop który odbił się od Premier League, a w […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Piszczek: – W BVB zostawiłem dużo Polski

Łukasz Piszczek pożegnał się z Borussią Dortmund i w przyszłym sezonie będzie zajmował się już tylko sprawami LKS-u Goczałkowice. W rozmowie z Łukaszem Olkowiczem z Przeglądu Sportowego opowiada o swoim rozstaniu z klubem z  Północnej Westfalii.  Piszczek najlepsze lata swojej kariery spędził właśnie w BVB. – Borussia rozwinęła pod kątem taktycznym, zobaczyłem, jakie charaktery dobrać […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Sterling i Henderson idą śladami Rashforda

Rok temu Marcus Rashford otrzymał Order Imperium Brytyjskiego. Od tamtego momentu może tytułować się klasą orderu MBE. Wszystko to dlatego, że w okresie pandemii, kiedy brytyjski rząd chciał znieść na okres wakacji bony żywnościowe dla dzieci z najbiedniejszych rodzin, z których rok w rok korzysta prawie półtora miliona dzieci, on postanowił interweniować i dopiął swego, […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Vesović zostanie w Ekstraklasie?

Zwykle świetnie poinformowany Janekx89 poinformował, że bardzo prawdopodobne jest, że Marko Vesović zostanie w Ekstraklasie. Ponoć najbardziej możliwym kierunkiem jest Kraków.  🔜Na krakowskim Rynku powiadają, że Marko Vešović🇲🇪 prawdopodobnie pozostanie w Ekstraklasie. 😏 pic.twitter.com/1JKtxa3y4W — Janekx89 (@janekx89) June 11, 2021 Marko Vesović rozstaje się z Legią wraz z wygaśnięciem jego kontraktu 1 lipca 2021. Pożegnanie […]
12.06.2021