post Jan Mazurek

Opublikowane 22.05.2020 11:18 przez

Jan Mazurek

Można było mieć wątpliwości. Powiedzieć, że Lechia ma problemy finansowe, to jak nic nie powiedzieć. Perturbacje w płynności ekonomicznej definiują ten klub. Stały się jego codziennością. Regularne opóźnienia w wypłacaniu pensji pracownikom klubu, zaległe bonusy za trzecie miejsce i Puchar Polski z poprzedniego sezonu – klasyczki. Dlatego, choć chcielibyśmy napisać, że sytuacja Lechii – jak każdego innego polskiego klubu – znacznie pogorszyła się przez skutki gospodarcze spowodowane kryzysem wybuchu pandemii koronawirusa, to w Gdańsku, jak było bardzo źle, tak teraz mogłoby być po prostu fatalnie. I bardzo możliwe, że tak jest, ale klub trochę temu przeczy swoimi pierwszymi ruchami na rynku transferowym: właśnie wykupił Kristersa Tobersa. 

Sześciokrotny reprezentant Łotwy podpisał trzyletni kontrakt – do 30 czerwca 2023 roku. Nie jesteśmy prorokami, nie wiemy, jaka będzie wtedy polska piłka, czy Adam Mandziara upora się do tego czasu ze swoją patologiczną skłonnością do zachowań pozbawionych logiki i czy stanie się jeszcze sto innych rzeczy, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ale na pewno to jest ruch, który nie był taki oczywisty, jak się może wydawać.

19-letni Tobers przyszedł do Gdańsk z FK Lipawa na półroczne wypożyczanie z opcją przedłużenie i choć nikt nie spodziewał się po nim wielkich cudów, to miał dostać porządną szansę na wykazanie się nie tylko podczas wewnętrznych gierek, ale też, właściwie przede wszystkim, na murawie. Piotr Stokowiec takiego gościa potrzebował. Po zimowej przebudowie i pożegnaniu się z paroma zawodnikami z różnych pozycji, trzeba było załatać dziury w składzie, a skoro już o cerowaniu, to nikt nie szyje takich łatek tak, jak gracz, który z powodzeniem radzi sobie na kilku pozycjach. A Tobers deklarował, i nie tylko, umiejętność pogrania i w środku obrony, i na boku obrony, i na defensywnym pomocniku.

W sparingach pokazał się z dobrej strony. Zgrupowania przepracował nieźle i wyszło na to, że rundę wiosenną rozpoczął w pierwszym składzie Lechii. Efekt?

Najwyżej przeciętny. Weźmy jego noty – 3, 5, 3, 4, 4, 4.

Grał wszystko od deski do deski poza meczem z Zagłębiem, w którym zszedł w przerwie. Wiadomo, że na jego korzyść przemawia fakt, że jest jeszcze młody, że wszedł w silniejszą ligę, że trochę go to wszystko mogło przytłoczyć, ale z drugiej strony nie bądźmy tacy pobłażliwi: Tobers nikogo nie rzucił na kolana. Lechia grała w kratkę – po dwa zwycięstwa, remisy i porażki w sześciu meczach – i w tym szaleństwie Łotysz trochę nie mógł się odnaleźć. Grał ostro, złapał trzy żółte kartki, ale nie twardo. Wyglądał na murawie czasami tak, jakby rowerem próbował dogonić samochód osobowy – nie było na to szans. Inna sprawa, że może to kwestia doświadczenia. Jeszcze nie wiedział, jak się ustawić, żeby zyskać przewagę. Za rok pewnie będzie mądrzejszy.

W żadnym swoim ekstraklasowym występie nie pokazał się jakoś specjalnie ponadprzeciętnie, ale w żadnym też totalnie się nie skompromitował – tylko na tle Lecha Poznań wyglądał bardzo źle, ale kurczę, nie on sam. Poza tym trochę ospały, trochę zagubiony, trochę zbyt wycofany, zbyt bojaźliwy, ale na pewno nie beznadziejny.

Gdyby oceniać go tylko przez pryzmat boiska, to faktycznie niełatwo byłoby znaleźć oczywiste powody konieczności dania mu dłuższej szansy, ale tutaj sprawa jest prosta: to zawodnik perspektywiczny, który musi Piotrowi Stokowcowi pasować do koncepcji, jeśli od początku odważnie na niego stawiał i faktycznie w perspektywie budowania drużyny w sposób długofalowy, a nie na hurra, taki trzyletnie przedłużenie umowy z 19-letnim chłopakiem to ruch zrozumiały. Zwłaszcza, że jak słyszymy – to jeden z największych talentów łotewskiej piłki.

Tym samym Lechia zaczyna budowanie zespołu na przyszły sezon. I choć żadne ruchy transferowe nie zakryją tego, że ten klub w wielu aspektach funkcjonuje zwyczajnie patologicznie, to im więcej takiego rzeźbienia i kształtowania zdolnych zawodników według długoterminowego planu, tym lepiej dla klubu i ligi…

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.05.2020 11:18 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Fundamenty z piasku i wody ?
Musi być jeszcze cement, dużo cementu… a tego w Lechii brak.

NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa

Z tyłu najlepszy napastnik w naszej lidze.

Mateo
Mateo

jakie kurwa fundamenty ? hahahahah

Baca
Baca

Trudno cokolwiek powiedzieć o tym ruchu ze strony Lechii. Młody chłopak, nieco „drewniany” ale już mający jakieś CV. Żyjemy w świecie menadżerów, więc nie zdziwiłbym się jakby za jakiś czas poszedł za 2 – 3 mln. euro do jakiś tam Włoch.

Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020