post Avatar

Opublikowane 21.05.2020 09:38 przez

Damian Smyk

Kluby angielskiej trzeciej i czwartej ligi są coraz bliższe temu, by narzucić sobie limity płacowe. Dla ekip z League One salary cap wynosiłoby 2,5 miliona funtów rocznie, z kolei drużyny czwartoligowe mogłyby płacić swoim zawodnikom maksymalnie łącznie 1,25 miliona funtów.

Anglicy argumentują to bardzo rozsądnie – zbyt wiele klubów popada w długi, a kryzys wywołany epidemią koronawirusa tylko pogorszy sytuację. Rick Parry, przewodniczący EFL, mówi wprost: – Nasz biznes wymaga resetu po pandemii. Perspektywa jest zła. Bardzo zła. Druga, trzecia i czwarta liga będą miały w najbliższym czasie dziurę finansową w wysokości 200 milionów funtów. Dalej tak funkcjonować nie można.

Dlatego potrzebne są rozwiązania natychmiastowe i radykalne. EFL poważnie bierze temat limitów płacowych i te miałyby wejść w życie już od przyszłego sezonu – kluby miałyby rok przejściowy na wypracowanie sobie odpowiednich budżetów, ale byłyby już częściowo z nich rozliczane. Za ich przekraczanie groziłyby kary punktowe, a nawet wykluczenie z ligi.

Ale to nie koniec zmian, bo za salary cap mają też iść zmiany w strukturach drużyn. Zespoły mogłyby się składać z maksymalnie 20 zawodników, z czego przynajmniej ośmiu miałoby być wychowankami krajowych akademii. Limit 20 graczy mógłby być zwiększany właśnie przez młodzieżowców – oni nie liczyliby się do obostrzeń i w ten sposób kadry nie byłby napompowywane dobrze opłacanymi obcokrajowcami. Przekaz jest jasny – macie szkolić, wychowywać, a nie płacić zagranicznym piłkarzom na egzystencję „tu i teraz”. EFL pracuje już nad projektem zmian w przepisach, chce konsultować go z klubami.

Zresztą również i w Polsce rozważa się wprowadzenie salary cap, o czym rozmawialiśmy jakiś czas temu z prezesem Miedzi Legnica Andrzejem Dadełło. W ramach I ligi powołano do życia grupę roboczą złożoną z przedstawicieli niektórych klubów, która ma opracować rozwiązania na zmianę w przepisach. Spółka rządząca I ligą konsultowała już ten pomysł z prawnikami i według ich wiedzy ani przepisy krajowe, ani prawo Unii Europejskiej nie zabrania wprowadzania limitów płacowych.

Założenie koncepcji polskiej jest klarowne – trzeba zacisnąć pasa, bo następne lata mogą być bardzo trudne, a przy rozsądniejszej polityce finansowej można uniknąć bankrutów oraz zminimalizować ciężar, jakim nierzadko kluby są dla budżetów miast. Już dziś płyną sygnały o tym, że kluby miejskie mogą spodziewać się uderzenia w nie rykoszetem – lokalni politycy będą musieli bardziej skupić się finansowo na wyprowadzaniu miast na prostą po koronawirusie, a nie na dotowaniu zespołu piłkarskiego.

Prace nad tym pomysłem rozpoczęły się już kilka tygodni temu, ale zostały one wstrzymane przez całe zamieszanie związane z pandemią. Grupa robocza nie pracowała, ale wszystko powoli się odmraża. I robota nad limitami płacowymi znów ruszy.

Jakie jest nasze zdanie? Zasadniczo kierunek jest słuszny, bo przecież niejednokrotnie krytykowaliśmy to, jak opasłe budżety stoją za klubami, które w gruncie rzeczy grają przeciętnie i egzystują sobie gdzieś w środku pierwszoligowej tabeli. O czołowe miejsca w I lidze można walczyć i z mniejszymi zasobami, co udowadnia w tym sezonie chociażby Warta Poznań.

Ale wszystko rozbija się o to, czy kluby będą solidarne w trzymaniu się salary cap. Potrafimy sobie wyobrazić sytuacje, gdzie wrócimy do czasów, że piłkarzy klubów górniczych będą zatrudniani na ciepłych posadkach w kopalni, a na kontrakcie będą mieli wpisane jakieś frytki. Albo że piłkarz będzie grał na kontrakcie za trzy tysiaki na miesiąc, ale podpiszę umowę reklamową ze sponsorem klubu, który przeleje mu kolejne 27 tysięcy. I jeśli widzimy gdzieś miękkie podbrzusze tego planu, to właśnie w zwykłej uczciwości. Jeśli kluby oszukiwały się wzajemnie nawet przy zakazie trenowania w grupach, to dlaczego miałyby się nie chować przed resztą z kontraktami podpisanymi gdzieś na boku?

Jeśli salary cap zakładałoby przesunięcie wajchy z pompowania milionów w przeciętnych piłkarzy (często odrzutów z Ekstraklasy, którzy na wyższy poziom się nie nadają) w stronę oszczędności i zainwestowania w klubowe akademie, to macie nasz łuk, nasz miecz i nasz topór. Ale podkreślamy, że jeśli I liga chce budować finansowy płot, to musi poświęcić naprawdę dużo uwagi, by nikt sprytny nie szukał w nim dziur.

fot. FotoPyk

Opublikowane 21.05.2020 09:38 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Trol
Trol

B. dobrze. Powinny być większe limity na te małpeczki bez umiejętności i znajdy z plaż świata. Płaci się im krocie a kopią po czole. Potwm okazuje się, że to Polacy są drożsi i lepsi 5 klas. U regionalnych Obradovic ma ponad 100 tys, gdy gwiazda warta 6-8mln euro 12 tys. i gdzie tu logika u pudla?!

Michal Sz
Michal Sz

Ty im płacisz, że masz z tym taki problem?

Placzul
Placzul

W Polsce bez szans na solary cap. Wystarczy sobie wyobrazic sytuację, ze 3 kluby biją się o jednego zawodnika, dają mu stawkę maksymalną i co wtedy? Zacznie się kombinowanko.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Trochę z dupy ten artykuł, bo salary cap to jest wymóg licencyjny a nie nieformalne ustalenia. Więc jak chcesz mieć licencję to musisz przestrzegać salary cap (kwotowo i procentowo względem przychodów).
Oczywiście na najwyższym poziomie trzeba pozwolić na wyjątki (3-4 graczy nie wliczanych do limitu). Inaczej to nie przejdzie. Ale przy 3-4 gwiazdach byłoby coś na kształt rzeźbienia drużyn w USA.

Michal Sz
Michal Sz

Tego co jest w Stanach nie da się przenieść całkowicie do piłki klubowej. Tam masz jedną ligę, więc nie ma ryzyka, że gracze uciekną gdzieś indziej. To można zrobić tylko w niższych ligach, ale na najwyższym poziomie już nie.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jak to niema innych lig? To raczej jest najwyższa liga więc nie ma dokąd uciekać kolego. Koszykarskich lig profesjonalnych w USA jest bodajże 3 oprócz NBA.
Właśnie najłatwiej byłoby limity porobić w skali federacji (UEFA).
Problemem nie jest ilość lig tylko struktury mafijne, które rządzą w piłce od dziesięcioleci.

Michal Sz
Michal Sz

Rany, no są oczywiście ligi akademickie, ale przecież nikt nie odejdzie do nich z NBA. Żeby w piłce coś takiego mogło działać musiałoby być wprowadzone wszędzie. Co z tego, że wprowadzisz to w Anglii i w Niemczech, jak nie będzie tego np w Hiszpanii albo w Chinach. Tu jest problem, a nie w jakichś wyimaginowanych strukturach mafijnych.

Murphy
Murphy

W Stanach masz więcej lig. Do tego teoretycznie możesz przecież grać w Meksyku. Tam jest jednak inny sposób zarządzania ligą. Nie ma awansów i spadków. Tam w sumie nie kluby a liga płaci graczom. Do tego w sumie ta geograficzna izolacja.

Michal Sz
Michal Sz

Możesz, ale jaki dobry koszykarz pójdzie z NBA grać do Meksyku. W koszykówce wszystko co jest poniżej NBA to albo droga do niej albo zjazd z niej. W piłce wszystko wygląda inaczej.

Pichał Mrobierz
Pichał Mrobierz

Nie lepiej wprowadzić żelazną zasadę planowania budżetu płacowego według wpływów? Jeśli według ekspertów zdrowe wydatki na pensje wynoszą 60% budżetu, to ustalmy nieprzekraczalną granicę 75%. Za przekroczenie raz – ujemne punkty, za przekroczenie drugi raz – degradacja. Wtedy rynek płac sam by się wyregulował, skończyłyby się abstrakcje w rodzaju Wisły Płock, wydającej na pensje 123% budżetu, a wszystkie kluby zyskałyby motywację do zwiększania przychodów, żeby móc sobie pozwolić na lepszych piłkarzy.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Ale wiesz, że kreatywna księgowość w piłce nożnej utrzymuje na powierzchni 95% klubów?
Bez obrazy, ale jak ktoś bazuje na weszło czy FM ten o finansach klubowych pojęcie ma bardzo mgliste.

Dla przykładu: Legia kontraktuje Vadisa na 2 lata z opcją przedłużenia o rok.
1. Kwoty związane z zawarciem kontraktu: 1.2 mln euro
2. Kontrakt całkowity (z bonusami) 1.6 mln plus 0.8 mln
3. Premie planowane (za wyniki) 200 tys euro/rok
4. Roczny koszt = koszt całkowity / długość całkowita kontraktu
5. 1 rok VOO „kosztuje” Legię 1.3 mln euro (nie 800 tys euro).
Już na tak banalnym przykładzie widać gdzie i jak można sobie folgować by księgi lepiej wyglądały.

Tony
Tony

A jak poradzisz sobie z tym, że płace zawodników może i będą mieściły się w tych 60% ale zatrudnienie znajdą też żony piłkarzy na stanowiskach widmach a PZPN uda, że nie ma problemu? Takie coś funkcjonowało w Chorzowie. Był zakaz ale piłkarze dostawali też drugi etat? Klub za to nie poleciał. Punktów ujemnych nie dostał.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Kolego te % to na wszelkie płace klubu. 60% to zazwyczaj limit na wydatki płacowe czyli bez kosztów stadionu, sprzątaczek itp. Natomiast normalnym jest, że struktura dodatkowych wydatków (zarząd, sprzątaczki) nie powinna przekraczać 5%.
Jak dobrze pogooglujesz to znajdziesz rozpiski bodajże z Bundesligii.

Murphy
Murphy

I jak skończył Ruch Chorzów? Gdzie się teraz znajduje?

Zdzislaw Dyrman
Zdzislaw Dyrman

fajne choć nierealne. pal lich gdy będzie to z prywatnej kasy szło ale boje sie, ze bedzie to z forsy podatnikow (Gliwice, Zabrze, itd). nadal nie rozumiem co oni wszyscy z ta mlodzieza – keckowi, od wczoraj celebryty no i pzpn. dzieki temu dojdzie do patologii gdy 20-latek bedzie lepiej oplacanym (bo bedzie wiekszy popyt) nie lepszy 24-latek

Wojtek
Wojtek

Salary Cup? Dlaczego nie? Choć bardziej podoba mi się wymóg stawiania na wychowanków. Zwiększać do oporu. Jak chłopak dobrze gra, to dlaczego dobrze mu nie płacić? Przykładowo w Lechu jest Kamil Jóźwiak- najlepszy drybler ligi. Nie mam nic przeciwko temu by dobrze zarabiał o ile dalej będzie dobrze grał. A z salary Lech da np 30 000 max , później przyjdzie jakiś Stuttgart z drugiej Bundesligi i wyciągnie go bez kłopotu. No chyba, że jak w USA do Salary dorzucimy trzech bez limitu, to wtedy ok.

Tony
Tony

Zależy jakiej wielkości będzie to salary cap. Głównie spowoduje to, że nie nakupisz Hiszpanów na ławę. Patologią największą w Polsce jest skupowanie zagranicznego szrotu na ławę. Co może dać klubowi taki gość jak np. 29 letni Fabian Serrarens wyciągnięty z holenderskiego spadkowicza? Kolejnym ciekawym przypadkiem jest Santi Samanes. Sprowadzasz 25 latka z 3 ligi hiszpańskiej, dajesz mu kontrakt na 2 lata i przez pierwszy rok on gra 19 minut.
Może mając ograniczenia prezes z nadania zastanowi się dwa razy czy te 15 minut na rundę lepiej nie dać grać chłopakowi z CLJ a nie grajkowi anonimowemu Hiszpanowi, Albańczykowi czy innemu Słowakowi.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jeśli to będzie salary cap z profesjonalnych lig amerykańskich to tylko klaskać uszami pytając czemu dopiero teraz.
To powinien być normalny wymóg licencyjny. A w wyższych ligach uzupełnić o limit po 3-4 star players na klub nie wliczanych do limitu.
W takiej Eklapie 10 mln pln (plus 3-4 star players) i twardy reset. Jestem za!

Tony
Tony

Dlaczego 10 mln? 60% budżetu na pensje i jazda. Masz bardziej dochodowy klub to możesz wydawać więcej a nie Legia i ŁKS po równo.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Nigdy w ekstraklasie nie dojdzie do żadnych limitów płacowych, to samo w innych krajach… 2,3,4 ligi może… ale Ekstraklasa, Bundesliga itp… można o tym zapomnieć.

Er.
Er.

A dlaczego tylko I Liga a ekstraklasa już nie? Ja bym narzucił obowiązkowy % na rozwój akademii i szkolenie młodzieży, np. 15% budżetu. Jak będę musieli odpalić odpowiedni % na szkolenie to i pensje na zawodników pójdą w dół.

Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020