post Avatar

Opublikowane 01.05.2020 17:39 przez

redakcja

Już trzecie państwo ogłosiło, że sezon 2019/20 został właśnie uznany za zakończony, trzeba patrzeć w przyszłość, próbując jakoś przygotować się do bezpiecznego rozpoczęcia sezonu 2020/21. Jako pierwsi na taki ruch zdecydowali się Holendrzy, w tym tygodniu dołączyli do nich Francuzi i Argentyńczycy, a trzeba też pamiętać, że na zakończenie rozgrywek dość mocno naciska również Belgia. Mamy więc już całkiem pokaźną grupkę klubów, którym pandemia wywróciła świat do góry nogami – nie tylko jeśli chodzi o organizacyjne czy finansowe kwestie, ale również czysto sportowe ambicje. 

Od początku uważaliśmy, że przy zakończeniu ligi tym etapie, bez próby dogrania pozostałych spotkań, żaden przyjęty wariant nie jest „dobry”, są tylko „najmniej złe”. Dziś widzimy to w pełnej krasie, bo po początkowym szoku, we wszystkich powyższych państwach odzywają się głosy: „będziem się sądzić”.

I trudno w sumie nawet być zdziwionym. Oto lista klubów, które na decyzjach centralnych straciły najwięcej.

OLYMPIQUE LYON

Po sprzedaży Ndombele i Mendy’ego, Olympique Lyon poszalał na rynku transferowym, ładując w przebudowę składu łącznie ponad 120 milionów euro. Większość zakupów to oczywiście inwestycje na przyszłość, które po paru latach mają się zwrócić, ale mimo wszystko – kwoty robią wrażenie. Reine-Adelaide i Mendes, wyrwani z lokalnej konkurencji, to 47 baniek. Kupiony zimą Bruno Guimaraes kosztował 20 milionów i miał pomóc w wiosennym powrocie Olympique na pucharowe miejsca. A przecież wypożyczono Tousarta, przecież utrzymano w składzie Dembele. Zresztą, o tym, że drużyna zaczyna powoli wracać na właściwie tory świadczy nawet Liga Mistrzów – Lyon wyszedł z grupy, w pierwszym meczu z Juventusem wygrał 1:0, mimo że od grudnia musi sobie radzić bez kontuzjowanego Depaya.

No i tak, Lyon był w finale Pucharu Ligi, do którego awansował po zwycięstwie nad Lille. Lyon wciąż był w grze o Ligę Mistrzów. Dopiero z PSG, na poziomie półfinału, odpadł z Pucharu Francji. Aktywnie bił się na czterech frontach, wiec w naturalny sposób – na lidze miał się skupić właśnie teraz, po dwumeczu z Juventusem. Czy ma silniejszą pakę niż Reims? No raczej tak. Czy ma silniejszą pakę niż Nicea? No raczej tak. Czy ma więcej punktów? Otóż nie. Lyon po 28 meczach miał 40 punktów, tracił jedno oczko do piątego w tabeli Reims. Piąte miejsce to oczywiście Liga Europy bez eliminacji, a wydaje się, że Lyon na finiszu mógłby nawet przy odrobinie szczęścia poboksować się z czwartym w tabeli Lille (9 punktów straty), czy nawet Rennes (10 punktów straty).

Ale nie wybiegajmy już tak daleko, zostańmy na ziemi. Punkt straty do piątego miejsca. Finał Pucharu Ligi z PSG. Ale decyzją władz ligi francuskiej, sezon jest skończony, Olympique Lyon jako zespół z siódmego miejsca może co najwyżej zorganizować towarzyski turniej o Order Uśmiechu, albo lobbować w UEFA reaktywację Pucharu Intertoto. Co ciekawe – Francuzi brali pod uwagę trzy warianty zakończenia sezonu według średnich punktowych, w jednym z nich Lyon nawet łapał się do Ligi Europy. Ale niestety – wybrano ten, w którym odpadają mu przyszłoroczne wycieczki po Europie.

AC AJACCIO

Chyba największy pechowiec po Lyonie. Ajaccio po nierównej formie z pierwszych miesięcy Ligue 2 zaczynało wreszcie regularnie punktować – wygrało 6 z 8 ostatnich spotkań i zbliżyło się na odległość dwóch oczek do lidera z Lorient. Co więcej – można było w ciemno obstawiać, że za moment dojdzie do podmianki. Piłkarze z Lorient wpadli w jakiś nieprawdopodobny marazm, przegrywając cztery z pięciu ostatnich meczów przed lockdownem. 7 marca, tuż przed zawieszeniem, przegrali 0:1 z… Ajaccio.

Dwa punkty do lidera, którego ograli w ostatniej kolejce. Jeden punkt do wicelidera, z którym mieli się zmierzyć w kolejnej serii spotkań. Miejsce barażowe, które dawało nadzieję na awans nawet, jeśli nie udałoby się łyknąć Lens czy Lorient do końca ligi. I co? Koniec. Nie ma ani bezpośredniego awansu, do którego zabrakło dosłownie jednego punktu, ani szansy na awans poprzez baraże. Ajaccio zostaje w Ligue 2, choć z każdym tygodniem 2020 roku mogło wierzyć mocniej i mocniej, że sezon 2020/21 spędzi w krajowej elicie.

W podobnej sytuacji są zresztą w Troyes Clermont. Oba kluby zajęły odpowiednio czwarte i piąte miejsce z symboliczną stratą do dwójki liderów (piąte Clermont do Lorient brakowało czterech punktów, a trzeba tu dodać, że w połowie lutego to właśnie Clermont wyszło zwycięskie z bezpośredniego starcia). Żaden klub z tych trzech nie dostąpi zaszczytu ani gry w barażach, ani awansu do Ligue 1. Ponad pół sezonu do piachu.

AMIENS

Tak, cztery punkty straty do miejsca, które okazało się bezpieczne, ale po pierwsze – w jednym z modeli, według których miała zostać zakończona Ligue 1, Amiens znajdowało się nad Nimes, a po drugie – Amiens ostatnio wyglądało naprawdę w porządku. 4:4 z PSG, 2:2 z Marsylią, a więc z mistrzem i wicemistrzem, a mówimy tutaj tylko o lutym i marcu. Amiens miało wciąż przed sobą ważne w kontekście walki o utrzymanie mecze – przede wszystkim z Nimes u siebie, ale też z Saint-Etienne na własnym terenie oraz Dijon na wyjeździe. Czy udałoby im się odrobić te 4 punkty – nikt nie jest w stanie powiedzieć.

Być może będą musiały to rozstrzygnąć sądy, bo Amiens jest w czołówce klubów najgłośniej protestujących wobec decyzji we francuskiej piłce. – Na gorąco mam poczucie olbrzymiej niesprawiedliwości. Zastrzegamy sobie prawo od podjęcia działań, które w naszym mniemaniu pozwolą na bardziej sprawiedliwe rozwiązania – powiedział Bernard Joannin, prezydent klubu. To trzeci tak donośny sprzeciw – pierwszy to oczywiście Jean-Michel Aulas z Lyonu i… Olivier Sadran z Tuluzy, która akurat narzekać za bardzo nie może – do bezpiecznego miejsca traci nie cztery, a czternaście punktów.

CAMBUUR

21 zwycięstw, 3 remisy, 5 porażek. 11 punktów przewagi nad trzecim Volendam, a pamiętajmy, że czwarty w tabeli Jong Ajax do wyższej ligi awansować nie mógł. Co tu dużo pisać – awans Cambuur do Eredivisie mógł uniemożliwić jedynie jakiś kataklizm. Niestety dla Cambuur – kataklizm właśnie miał miejsce, a w wyniku zamknięcia ligi holenderskiej, to właśnie lider zaplecza jest najbardziej pokrzywdzony. Rety, jaka to jest niesprawiedliwa sytuacja – w najwyższej lidze zostaje Waalwijk, które traciło 11 punktów do 16. miejsca, ale zabraknie w niej miejsca dla Cambuur, które za chwilę przypieczętowałoby awans.

Zacytujmy nasz tekst sprzed paru dni.

Cambuur od razu zapowiedziało, że tak tego nie zostawi i pójdzie do sądu. Lokalne media w sobotę donosiły, że do klubu zgłosiło się już dwanaście kancelarii prawnych gotowych pomóc w batalii przeciwko związkowi. Kibice z kolei prowadzą zbiórkę pieniędzy na ten cel. Na takiej wojnie nigdy nie będzie ich za dużo, zwłaszcza że szefowie klubu już mówią, że przy takim obrocie wydarzeń spięcie budżetu na przyszły sezon staje się olbrzymim problemem. Brak awansu to natychmiastowa utrata 1,5 mln euro, a to dopiero początek. – Zimą zainwestowaliśmy w skład już pod kątem gry w elicie. Ponadto przedłużyliśmy niektóre kontrakty. Tego lata chcieliśmy sprzedać pierwsze skyboxy na nowym stadionie. Wejście do Eredivisie na pewno by to napędziło. Jako że sami finansujemy dużą część budowy, te pieniądze byłyby bardzo mile widziane. Do tego dochodzą wartości rynkowe naszych piłkarzy. Zawodnik z Eredivisie jest zwyczajnie znacznie więcej wart niż jako zawodnik Eerste Divisie. To wszystko dla nas potężne ciosy finansowe. Czy boję się o przetrwanie klubu? Tak – wylicza dyrektor finansowy Cambuur, Gerald van den Belt.

Jeśli chodzi o finanse – to jest chyba największy pokrzywdzony obok Lyonu. Najgorsze jest to nakładanie się na siebie pewnych długofalowych inwestycji, tak jak w przypadku transferów Lyonu czy budowy stadionu. Nawet ciężko tutaj zarzucić, że „trzeba było oszczędzać”. Przy takiej przewadze Cambuur spokojnie mógł już planować wydatki jako klub Eredivisie. Warto dodać, że Cambuur nie jest osamotnione w swojej walce o sprawiedliwość – wsparcie zapowiedzieli już wiceliderzy z De Graafschap, którzy też mieli sporą (7-punktową) przewagę nad trzecim miejscem.

ALKMAAR

1 marca 2020. Amsterdam szykuje się do hitowego spotkania – na stadionie im. Johana Cruyffa lider, Ajax, zmierzy się z AZ Alkmaar, ambitnym pretendentem, który mierzy w detronizację królów. Ponad 50 tysięcy kibiców liczy, że gospodarze odegrają się za wtopę sprzed tygodnia, gdy przegrali 0:1 z Heraclesem. Ale żadnej wściekłości nie widać, żadnej próby zmazania plam sprzed tygodnia nie ma – Ajax już w 4. minucie traci gola, po godzinie gry ratuje ich VAR, w 74. minucie futbolówka ląduje w sieci po raz trzeci. Alkmaar jako dopiero drugi klub w tym sezonie wywozi komplet z Amsterdamu.

W bezpośrednich meczach jest dwa do zera, w grudniu Ajax przegrał 0:1 po golu Boadu w 90.minucie. W punktach jest 53 do 53, do końca ligi zostaje dziesięć spotkań. W 25. kolejce i Ajax, i AZ wygrywają swoje mecze, wyścig o tytuł zapowiada się pasjonująco.

Tu jednak historia się kończy i co najgorsze – kończy się dwoma rannymi. Ajax bowiem tytułu formalnie nie otrzyma, sezon ma zostać uznany za nierozegrany, w gablotach nikomu nie przybędzie medali. O ile jednak amsterdamczycy dostają na osłodę miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów, o tyle Alkmaar zostaje z niczym. Marzenia o tytule to jedna sprawa, druga – miejsce w pucharach, które AZ będzie musiało sobie wywalczyć w kwalifikacjach. To o tyle bolesne, że przecież w tak wielu ligach liczą się bezpośrednie spotkania, w tak wielu ligach to właśnie Alkmaar byłoby pierwsze. Tutaj – nic z tego, bramki są ważniejsze.

UTRECHT

Ech, jeśli dotrwaliście do tego miejsca i wciąż nie jesteście przybici ogromem nieszczęść, które spadło na te bidne kluby – dalej już nie czytajcie, serio. To, co spotkało Utrecht jest tak smutne, że sami nie dowierzamy w ich pecha. Po pierwsze – Utrecht jest finalistą Pucharu Holandii, jeśli zwyciężyłby z Feyenoordem, zagrałby w Europie w sezonie 2020/21. Podobnie jak u nas – mógłby też liczyć, że Feyenoord po prostu rozszerzy liczbę drużyn, które awansują poprzez ligę. Tak czy owak – było bardzo blisko.

Jak blisko? Utrecht jest szósty, puchary federacja ofiarowała pierwszym pięciu drużynom. Utrecht do piątego w tabeli Willem II traci trzy punkty, ale ma jeden mecz mniej. W bramkach nawet nie ma porównania – Utrecht ma 50 strzelonych i 34 stracone, Willem II niemal zerowy bilans 37:34. Mało? W połowie lutego Utrecht grał w Tilburgu, od 4. do 91. minuty prowadził 1:0, utracił prowadzenie dopiero w doliczonym czasie gry.

A idźta.

***

Spośród lig, które już nie wrócą, w miarę logicznie wygląda to w Argentynie – na razie nie ucinają sobie żadnej ścieżki rozwiązania kwestii spadków i awansów, mówi się o rozwiązaniu typu „wszyscy wygrywają”, czyli z jednej strony utrzymaniu całej strefy spadkowej, z drugiej – awansowaniu liderów obu grup na zapleczu ekstraklasy. Co więcej – w ramach bonusu, z ligi miałoby nie być spadków też w przyszłym sezonie, podczas którego Argentyna wreszcie wypracowałaby jakiś logiczny system roszad pomiędzy klasami – obecnie obowiązuje tam dziwaczny ranking historyczny.

Czekamy na kolejne decyzje w kolejnych ligach, ale zdaje nam się, że z tych trzech już zakończonych – najlepiej wygląda model argentyński. Dowodem choćby fakt, że na razie trudno tam wskazać kogokolwiek pokrzywdzonego. W przeciwieństwie do Holandii i Francji, które już szykują się na batalie sądowe.

Fot. Newspix

Opublikowane 01.05.2020 17:39 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Asd
Asd

Dobrze że u nas będzie sprawiedliwie i żaden ŁKS się nie utrzyma przy zielonym stoliku

bewen
bewen

Ale dlaczego Alkmaar jest poszkodowane? W Eredivisie liczą się bramki od wielu sezonów. Ajax miał takie same szanse na tytuł, jak Alkmaar. A na tą akurat kolejkę był lepszy na zasadach obowiązujących w tel lidze.

Zbiru
Zbiru

Hehe ale argumenty – ostatnio dobrze grali, maja niewiele straty … To trzeba bylo grac dobrze od poczatku . Wiadomo,ze nigdy nie bedzie dobrego rozwiazania, ale na dzien dzisiejszy, jesli rozegrano rowna ilosc meczow,to uklad tabeli jest odzwierciedleniem trwajacego sezonu i jest najsprawiedliwszy. Tabela, a nie jakies serie i passy z ostatnich kolejek i wrozenie z dupy ze sa na fali i opierdola wszystkich bez mydla.

Adriann
Adriann

Co?reklama „Kultu”naWeszlo.?no to Kazik i lata motylek A jeszcze inżynierowie z Petro budowy .CeliNA I BURZ WŁOSÓW. NO gorwa brawo.Staszewski i Ty dalej trombisz?Bo to że twój potomek bierze 500+.to wiemy.

Wojtek
Wojtek

co ty w ogole gosciu pierdolisz, przeczytalem to 3x i dalej nie rozumiem. Wroc do szkoly i sie naucz pisac poprawnie i na temat.

Bykuwodzu
Bykuwodzu

A czy to prawda z ejak klub idzie do sadu to w ten sposob wyklucza sie z ligi ipilkarze zostaja zdyskwalifikowani? Chyba tak jest

Wiec to tylko pogrozki czcze nikt nie podskoczy, prosze bardzo niech Lyon zaklada swoje rozgrywki

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Żart to jest dopiero z Nice i Reims. Normalnie w Ligue 1 decyduje różnica bramek i ta jest na korzyść Reims. Ale teraz wymyślili, że przy równej stosunku punktów na mecz decydują już tylko… mecze bezpośrednie, a te są na korzyść Nice. A przecież i tak meczów i punktów miały po tyle samo!

Kanał Sportowy
30.10.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Tymoteusz Puchacz gościem Michała Pola!

Wczoraj wieczorem Tymoteusz Puchacz walczył z piłkarzami Rangersów w Glasgow, dziś zmierzy się z waszymi pytaniami w Hejt Parku. Trudniejszy rywal? Pewnie ten piłkarski, choć tu wszystko zależy od was. Zapraszamy serdecznie o godzinie 20, program poprowadzi Michał Pola.  
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Czy FC Młodzieżowiec zdobyłby mistrzostwo Polski? | FOOTBALL MANAGER FICTION #3

Sprawdzaliśmy już, jak poradziłby sobie w Ekstraklasie klub złożony z samych starych Słowaków. Naturalnym krokiem wydaje się odbicie wahadła w drugą stronę. Tym razem testujemy, na ile stać w warunkach ekstraklasowych byłoby drużynę złożoną wyłącznie z polskich piłkarzy z rocznika 1997 i młodszych. Spodziewaliśmy się spokojnej gry w środku tabeli, ale oczekiwania przeszły nasze najśmielsze […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

„Kucharski, ten nikt? Ta Myszka Miki?”. Spór między Lewym a byłym agentem od kulis

W najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski rozwija wątek coraz ostrzejszego sporu między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim. Ten pierwszy kilka dni temu usłyszał prokuratorskie zarzuty.   Przypomnijmy fragment komunikatu prokuratury regionalnej: (…) Prokurator zarzucił podejrzanemu, że od września 2019 r. do września 2020 r. kilkukrotnie stosował wobec swojego byłego klienta i współpracownika groźbę bezprawną polegającą na […]
30.10.2020
Blogi i felietony
30.10.2020

Piękna piłka Lecha – zero celnych strzałów. Europa zazdrości pomysłu

Ale się nagadaliście tydzień temu. Co ty, Kowal, pierdolisz, Lech nie padł w 70. minucie, miał siłę, cisnął Benfikę, zamykał ją na jej połowie, Portugalczycy jeszcze w samolocie zmieniali pieluchy. Bardzo więc jestem ciekaw, co stwierdzicie akurat dzisiaj – też było tak fajnie z Rangersami czy można już powiedzieć parę krytycznych słów? Chyba zauważyliście, że […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Piękne wieści dla kibiców Korony. Krzysztof Zając złożył rezygnację!

Ledwie kilkanaście dni temu Krzysztof Zając z właściwą sobie arogancją (pomieszaną z oderwaniem od rzeczywistości) dowodził, że Korona Kielce za jego rządów całkiem nieźle poradziła sobie z finansowymi następstwami spadku z ligi i skutkami koronawirusowego kryzysu, ponieważ poniosła mniejsze straty niż Bayern Monachium. Kto wie, być może Herbert Hainer już wkrótce będzie musiał ustąpić ze […]
30.10.2020
Inne sporty
30.10.2020

Williams, Senna i Schumacher. Imola – tor pełen historii

Zaczynali od wyścigów, które nie były mistrzowskimi. Startowali tutaj dwukrotnie, aż w końcu uznano, że tor zasługuje na własną rundę mistrzostw świata. Przez 25 lat Formuła 1 gościła na torze Imola niedaleko Bolonii. Teraz powraca po czternastoletniej przerwie. Z wielu powodów to historyczny obiekt, zaraz to zresztą udowodnimy. I to trzeba oddać Liberty Media – […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

STANOWISKO. Kulisy konfliktu pomiędzy Lewandowskim a Kucharskim

Najgorętszym tematem w mediach sportowych w ostatnich dniach stał się konflikt pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim, jego byłym menedżerem. Zdążyło już dojść do zatrzymania byłego współpracownika piłkarza i przeszukania, prokuratura postawiła zarzut, a także wypłynęły taśmy, które zdają się być obciążające dla agenta. Całe tło konfliktu znajdziecie w Stanowisku. Smaczków jest cała masa, więc […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Reiss: Cieszę się, że Lech tak gra, ale jestem kibicem i nie mogę patrzeć, jak przegrywa

– Styl jest nowoczesny, ofensywny, efektowny, dobra wizytówka polskiej piłki, tylko żal punktów. Za efekty i styl punktów się nie przyznaje. Cieszę się, że Lech tak gra, że stawia na młodych polskich wychowanków, przyszłych lub obecnych reprezentantów, że buduje fundamenty. Naprawdę fajnie. Ale, tak, jestem kibicem, nie mogę patrzeć, jak Lech przegrywa. Cztery ostatnie mecze […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kamiński powstrzyma Schalke przed powrotem na właściwe tory?

Schalke 04 Gelsenkirchen to taki Piast Gliwice naszej ligi. Czyli zespół, który niespodziewanie okupuje strefę spadkową tabeli. Oczywiście S04 od lat nie należy do czołówki – a Piast tak – natomiast tak słaby początek w ich wykonaniu jest mimo wszystko niespodzianką. Niespodzianką, którą spróbują dziś wykorzystać Marcin Kamiński i jego VfB Stuttgart. Łapcie nasze typy […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Gęsior: Rzygać się chce na myśl o presji na wczesnych etapach szkolenia

Dwa mistrzostwa Polski, srebrny medal olimpijski w Barcelonie i ponad 70 bramek w karierze. Dariusz Gęsior nie mógł narzekać na swoje piłkarskie dokonania i dzisiaj, w życiu po życiu, mógłby powiedzieć dokładnie coś podobnego. Były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów zajmuje się szkoleniem trenerów z ramienia PZPN-u, a także prowadzeniem polskiej reprezentacji U-16. Porozmawialiśmy z nim […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

60 PLN bonusu za typowanie Premier League w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów. Co więcej, dodatkowy bonus czeka na nas za wrzucenie na kupon meczów Premier League! Gracze bukmachera eWinner o promocji […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Chcemy zbudować największe centrum danych statystycznych na świecie”

Opta Joe napisał niedawno na Twitterze, że Marcus Rashford stał się piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył hat-tricka, wchodząc na boisko z ławki. Profile „Opta Sports” znają niemal wszyscy, a okazuje się, że w Polsce też możemy pochwalić się firmą zbierającą dane statystyczne, należącą do europejskiej czołówki. Jaką? STATSCORE, który jest głównym dostawcą statystyk dla pierwszej […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Hit w Pucharze Polski – lider Ekstraklasy kontra wicelider 1. ligi

Puchar Polski w weekend? To lubimy, zwłaszcza gdy serwuje nam takie mecze jak Raków kontra Bruk-Bet Termalica. Wicelider pierwszej ligi z niezwykle szczelną defensywą podejmuje lidera Ekstraklasy, który zachwyca polotem z przodu. Bądźmy szczerzy – ciężko sobie wyobrazić lepszy możliwy scenariusz. Typujemy to spotkanie w TOTALbet! Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Raków Częstochowa Ostatnie mecze Bruk-Betu: […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Dżentelmeni nie faulują. Dundalk przeszło do historii

Dwadzieścia – tyle wynosi w tym sezonie średnia liczba fauli odgwizdywanych w jednym spotkaniu Arsenalu w Premier League. Przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy piłkarze Mikela Artety we wczorajszym meczu Ligi Europy nie tylko pewnie ograli Dundalk 3:0, ale wyrobili też tę normę sami. Piłkarze irlandzkiego klubu postanowili bowiem dołączyć do akcji „Stop przemocy” i przez […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kontuzja Kamila Jóźwiaka nie taka groźna, jak się początkowo wydawało

Niepokojące obrazki dotarły do nas w trakcie minionych dni z Anglii. Kamil Jóźwiak opuszczał boisko znoszony przez członków sztabu medycznego, a Phillip Cocu mówił o tym, że uraz Polaka „wyglądał bardzo źle”. Jóźwiak do domu wrócił o kulach, bo nie był w stanie utrzymać ciężaru ciała na pokiereszowanej stopie. Na szczęście kostka wychowanka Kolejorza nie […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sześć meczów bez porażki – czy tę serię Pogoni uda się przedłużyć?

Piątek wieczór, Ekstraklasa, zero potrzeb. Co prawda dziś czeka nas tylko „rodzynek” z najwyższej ligi, czyli starcie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok, ale jest to rodzynek na tyle ciekawy, że warto mu się lepiej przyjrzeć. Pogoń po miesięcznej przerwie zgarnęła cztery punkty w dwóch meczach i nie zamierza na tym poprzestać. Typujemy to spotkanie w […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Obracam się, a chłopak jest bez zębów”, czyli pseudokibice biją 16-letnich piłkarzy

Na peryferiach polskiego futbolu znów stało się coś, co w cywilizowanym świecie dziać się nie powinno. Ostatnio pisaliśmy, że podczas jednego z meczów piłki młodzieżowej ofiarą słownej agresji rodziców padł sędzia. Cóż, teraz był on jedynie obserwatorem, natomiast rodzice przybrali rolę ekipy ratunkowej. Samo zdarzenie zaś nie skończyło się na groźbach, bo na miejscu znaleźli […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Orbiterki dla torunian, ułamek długu Barcelony czy premia za Ligę Mistrzów?

Piłka mimo trudności kręci się nadal po murawach Europy. Rozgrywki trwają, chociaż nie ma publiczności. Tempa nie zwalnia także rosnąca kumulacja w Eurojakcpot, gdzie możecie zgarnąć naprawdę sympatyczne pieniądze. Tym razem do wygrania jest nawet 100 milionów złotych! Uznaliśmy, że spróbujemy wam pomóc wyobrazić sobie skalę takiej góry kasy. A więc przyłóżmy do niej miary. […]
30.10.2020