post Jan Mazurek

Opublikowane 30.04.2020 17:17 przez

Jan Mazurek

– Podtrzymałem kondycję. Tak mi się przynajmniej wydaje. Od pierwszego dnia dostaliśmy rozpiski z klubu i mimo tego, że nie mogliśmy trenować, to cardio czy tam inne ćwiczenia indywidualne można zrobić bez wychodzenia z domu. Wiadomo, że jest to trening taki, jak z drużyną – to dwie różne rzeczy. Nie da się porównać cross-fitów do boiska z piłką przy nodze – zupełnie inne ruchy, inne obciążania dla mięśni. Zadyszki nie będzie, o to jestem spokojny, ale jest potrzebny czas, żeby przygotowywać się, jeśli sezon miałby być wznowiony. Trzeba mięśnie przyzwyczaić do innego rodzaju wysiłku. Takiego typowo meczowego – mówi w rozmowie z nami stoper portugalskiego CD Aves, Adam Dźwigała, który opowiada o tym, jak Portugalia wraca do normalnego funkcjonowania. Zapraszamy.

***

Portugalia powoli wraca do piłkarskiego życia. 

To prawda. Byłem dzisiaj w klubie i dostaliśmy sprzęt. Od poniedziałku zaczynamy trenować indywidualnie. Wtedy już oczywiście w klubie, pod opieką trenera i fizjoterapeuty, z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa. Na pewno będzie to trwało przez dwa tygodnie. Przynajmniej taką dostałem informację. Po tym czasie dostaniemy komunikat od ligi. Jeśli wszystko będzie przebiegało bez większych problemów, to zaczniemy trenować w większych grupach, ewentualnie z całą drużyną. Ale to jeszcze za daleko, żeby teraz o tym mówić.

Widziałem, że Porto, Sporting i Benfica już nawet zaczęły treningi. 

Słyszałem, że już powoli zaczynają i wydaje mi się, że poszło to od całej ligi. Jestem w kontakcie z Pawłem Kieszkiem z Rio Ave. Mówił mi, że do trzydziestego kwietnia, mieli jeszcze wolne, ale niedługo zaczynają już trenować w mniejszych grupach.

O Portugalii mówi, że to to jest kraj, który wzorowo radzi sobie z koronawirusem. Nawet mimo tego, że graniczy z Hiszpanią, w której wirus szaleje i zbiera ogromne żniwo. Była wielka izolacja, wielkie obostrzenia, wielkie zabezpieczenia? Podobno ludzie wychodzili z domów raz w tygodniu…

Mogę się wypowiadać tylko z mojego punktu widzenia. Mieszkam w Guimarães i tutaj faktycznie było widać różnicę na ulicach. Może nie było pusto, ale wychodząc do sklepu widziałem, że ludzi jest mniej, że większość osób stara się ograniczać aktywności poza domem. To zasługa ludzi, którzy zrozumieli niebezpieczeństwo i powagę sytuacji. Nie kpili z tego. Wzięli sobie do serca zalecenia rządu i są tego rezultaty. Portugalia graniczy tylko z Hiszpanią. Ta granica jest bardzo szeroka, do tego dosyć późno została ona zamknięta, kiedy w Hiszpanii było już bardzo nieciekawie, zresztą jest tak nadal. Jednak Portugalii naprawdę daje sobie radę. I to jest dobre. Stąd też decyzja powrotu do treningów.

Na co dzień Portugalczycy mają styl życia podobny do Hiszpanów? Wieczorami dużo siedzą w barach, piją piwo, rozmawiają?

No tak, oczywiście, to jest tutaj typowe. Jest mnóstwo rodzinnych barów. Często usytuowane są one na parterze mieszkania właścicieli – jest knajpa, kuchnia, telewizor, wino piwo. Taka domowa atmosfera. I to prawda, że lokalni mieszkańcy bardzo dużo spędzają czasu w takich miejscach, siedzą, rozmawiają, nawet do późnych godzin. Piłka nożna leci w każdym barze. Cały czas lecą mecze. Teraz wiadomo, jest inaczej, spotkań nie ma, bary zamknięte, ale to jeszcze wróci. To część ich życia.

Izolowałeś się? Zamawiałeś sobie przez internet jedzenie, też ograniczałeś wyjścia na dwór?

Z żoną bardzo wzięliśmy sobie to wszystko do serca. Staraliśmy się ograniczać aktywności. Nie wychodziliśmy nawet praktycznie na żadne spacery – tylko pojedyncze, konieczne wyjścia do sklepu po jedzenie. Mimo, że dozwolony był krótki spacer dla zdrowia, to jedyne moje wyjścia poza zakupami spożywczymi, to były treningi biegowe. Raz w tygodniu robiliśmy większe zakupy, żeby móc jeść w domu. Czasami też zamawialiśmy przez internet, ale głównie gotujemy sobie sami. Izolowaliśmy się.

Jak twoja forma? Myślisz, że ile czasu będziesz potrzebował, żeby wrócić do formy?

Podtrzymałem kondycję. Tak mi się przynajmniej wydaje. Od pierwszego dnia dostaliśmy rozpiski z klubu i mimo tego, że nie mogliśmy trenować, to cardio czy tam inne ćwiczenia indywidualne można zrobić bez wychodzenia z domu. Wiadomo, że jest to trening taki, jak z drużyną – to dwie różne rzeczy. Nie da się porównać cross-fitów do boiska z piłką przy nodze – zupełnie inne ruchy, inne obciążania dla mięśni. Zadyszki nie będzie, o to jestem spokojny, ale jest potrzebny czas, żeby przygotowywać się, jeśli sezon miałby być wznowiony. Trzeba mięśnie przyzwyczaić do innego rodzaju wysiłku. Takiego typowo meczowego.

Mówiło się w CD Aves o obniżkach pensji?

Nie dostaliśmy żadnych informacji na temat ucinania pensji. Wydaje mi się, że nic takiego się nie stanie.

Jeśli wróci liga, to walczycie o utrzymanie, prawda?

Do wznowienia ligi najważniejsze jest bezpieczeństwo. Zdrowie na pierwszym miejscu. Piłka nożna jest ważna, dla Portugalczyków to część życia, ale teraz priorytety są trochę inne. Ale jeśli wróci liga, to jesteśmy w ciężkiej sytuacji. Mamy stratę dziewięciu punktów do bezpiecznego miejsca. Do tego Paços Ferreira ma od nas lepszy bilans bramkowy i lepszy wynik w bezpośrednim pojedynku, więc musimy zdobyć więcej punktów niż oni. To nie będzie łatwe, ale wierzę, że się nam uda. Walczymy o utrzymanie. Dopóki mamy szanse matematyczne, to pozostaje nam tylko wierzyć w to, że nam się uda. Nie chcemy spaść, nie chcemy dać plamy, będziemy robić wszystko, żeby się udało.

Miesiąc temu w brytyjskich mediach pojawiły się plotki łączące cię z Rangers. Wszedłem rano na stronę portugalskiego dziennika A Bola, a tak informacja, że klub z Glasgow jest tobą realnie zainteresowany. Temat istnieje tylko na poziomie spekulacji?

Widziałem już jakiś czas temu tego newsa. Dzisiaj też kolega wysłał mi, że temat pojawił się w portugalskich mediach. No, co mogę powiedzieć? Nie znam szczegółów. Tym zajmuje się mój agent Mike Barros. Do okienka trochę czasu, na razie zamierzam wykonać swoją robotę tutaj. Reprezentuję CD Aves. Uwierzyli we mnie. Dali mi szansę. Zamierzam dalej ją wykorzystywać. Mam jeszcze ponad dwa lata kontraktu. Zobaczymy, co życie przyniesie.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Fotopyk

Opublikowane 30.04.2020 17:17 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020