post Avatar

Opublikowane 01.04.2020 16:28 przez

Szymon Janczyk

Kluby piłkarskie lada moment wpadną w tarapaty. Nie wszystkie, ale większość pewnie tak, zwłaszcza w Polsce. Które z nich znajdą się w bardzo słabej sytuacji? Na przykład te, które grają w niższych ligach i mają skromne budżety, bez miejsca na cięcia. A które znajdą się w sytuacji najgorszej? Te, w których problemy zaczęły się jeszcze przed koronawirusem. Dotyczy to m.in. trzecioligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki, w której piłkarze nie mieli nawet wykupionego ubezpieczenia. Były prezes zostawił klub w takim stanie, że miasto nie może się nawet doliczyć, jak wielkie długi po sobie zostawił.

Na początek krótki wstęp, bo zakładamy, że sytuacja futbolu w Tomaszowie Mazowieckim może być wam obca. Tamtejsza Lechia to solidny trzecioligowiec z grupy I. Od siedmiu sezonów Lechia plasuje się raczej bliżej czubka tabeli, w dwóch poprzednich sezonach ocierała się zresztą o awans – w tym po pamiętnym boju z Widzewem Łódź. Jakiś czas temu o klubie zrobiło się trochę głośniej z powodu sporu z głównym sponsorem, ale od tego momentu minęły już blisko dwa lata, więc oszczędzimy wam tej historii. Cofniemy się natomiast o rok, kiedy to Lechia stała się Spółką Akcyjną. Miasto połączyło sekcje piłkarską oraz siatkarską, co miało usprawnić funkcjonowanie klubu. – Utworzenie spółki sprawi, że Lechia stanie się klubem zarządzanym profesjonalnie i przejrzyście – mówił wówczas prezydent Tomaszowa Marcin Witko. – Ułatwi to również pozyskiwanie sponsorów – czytamy na stronie naszemiasto.pl

Słowo się rzekło, spółka – jak czytamy w lokalnych mediach – otrzymała majątek na poziomie co najmniej 2,5 mln zł, a o jego „utrzymanie i rozwój” miał zadbać wskazany przez miasto zarząd. Prezesem wybrano Tomasza Zdonka, który tę funkcję objął w maju 2019 roku. Niedawno ustąpił ze stanowiska, jako powodów podając zły stan zdrowia związany z silnym stresem. Ze strony nasztomaszow.pl dowiadujemy się jednak, że wkrótce i tak mógłby zlecieć ze stołka. Wszczęto bowiem kontrolę spółki, wynikającą z licznych skarg. Skarżyli się głównie rodzice dzieci z miejscowej akademii, z której wypisało się 100 osób. Z komentarzy dowiadujemy się także, że podobna sytuacja miała miejsce w sekcji siatkarskiej, z której młodzież przechodziła do konkurencyjnej akademii.

Efekty kontroli w klubie opublikowano na oficjalnej stronie Lechii. Patrzymy na tę listę i jesteśmy po prostu w szoku. Wygląda na to, że w Tomaszowie zaniedbania dotyczyły dosłownie wszystkiego. Brakuje:

  • regulaminów: organizacyjnego, wynagradzania, pracy oraz klubu
  • dokumentacji akt pracowników, zawodników i trenerów
  • rozliczenia miesięcznych deklaracji ZUS, niezłożone PIT-y
  • terminowego regulowania zobowiązań wobec ZUS, US, dostawcy energii, pracowników, trenerów i innych dostawców usług
  • listy obecności, ewidencji czasu pracy, kart urlopowych, badań i szkoleń bhp
  • prawidłowej ewidencji księgowej, sprawozdania finansowego i sprawozdania z działalności zarządu za rok 2019
  • zamknięcia okresów rozliczeniowych spółki i procedur w zakresie księgowości
  • deklaracji VAT i PJK, potwierdzeń UPO oraz brak prowadzenia ksiąg rachunkowych
  • głoszenia do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego pracowników na kontraktach
  • polis ubezpieczeniowych pracowników, a także zawodników i trenerów
  • wykonywanie prac remontowych na terenie spółki przez podmioty zewnętrzne bez właściwych umów.

Czyli w skrócie: są zaległości w wypłatach, w najważniejszych opłatach, nie ma żadnych dowodów na to, jak wydawano pieniądze, a zawodnicy nie mają nawet ubezpieczenia. Trochę się tego zebrało, prawda? A na koniec dostajemy optymistyczny dodatek, że to tylko część nieprawidłowości. Tak, zawalone jest praktycznie wszystko, a to jeszcze nie koniec. Przydałoby się ustalić chociaż, jakie długi zostawił po sobie poprzedni prezes, jednak na dziś nie ma nawet takiej możliwości.

Nic dziwnego, że prezydent Witko zapowiedział już skierowanie sprawy do prokuratury, która zajmie się zbadaniem zaniedbań w klubie. Dowiadujemy się tego z oświadczenia włodarza miasta, którego ciekawsze fragmenty publikujemy poniżej. Pełne oświadczenie znajdziecie TUTAJ.

Fragmenty oświadczenia prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego

Kiedy zaczęły docierać do mnie informacje, że nie jest dobrze ‒ w najczarniejszych domysłach nie spodziewałem się tego, co mi zaprezentowano. Miasto podjęło się tworzenia spółki, by spróbować uratować drużyny piłki nożnej, jak i siatkówki, w dobie odchodzących sponsorów strategicznych. Trzeba jasno przyznać, że sport na tym poziomie jest niemożliwy do utrzymania jedynie z podatków mieszkańców – zwłaszcza w obecnej sytuacji, wydaje się, że sport i kulturę w całym kraju, czeka ciężki okres. Nie ukrywam, że najłatwiejsze w tym czasie dla samorządu byłoby postawienie spółki w stan upadłości – jednak nie chodzi o łatwe rozwiązania. Dobro tomaszowskiego sportu, kibiców leży mi na sercu. Środowiska te angażują się w życie miasta, nie możemy ich opuścić. 

Tomasz Zdonek nie schował głowy w piasek. Na łamach portalu nasztomaszow.pl ukazało się jego oświadczenie, w którym odpowiada na zarzuty. Twierdzi, że zarządzanie klubem do najłatwiejszych nie należy, a on nie otrzymywał wsparcia. Na zarzuty w sprawie akademii odpowiada, że miała ona swojego koordynatora, a dzieci, które odeszły ze szkółki, zrobiły to przed jego przyjściem do klubu. Do spotkania z prezydentem nie doszło, bo ten miał nie mieć dla Zdonka czasu, zresztą zdaniem byłego prezesa prezydent i rada nadzorcza nie odwiedzały nawet stadionu w Tomaszowie. Czego jeszcze dowiadujemy się od byłego prezesa? Oddajmy mu głos.

Fragmenty oświadczenia byłego prezesa Lechii Tomaszów Mazowiecki

Przekazywane informacje są nieprawdziwe lub zawierają półprawdy, których celem jest zdyskredytowanie mojej osoby. Prowadzenie klubów sportowych to olbrzymie wyzwanie finansowo-organizacyjne. Tylko kluby będące międzynarodowymi korporacjami generują zyski. Miasto zdecydowało się na powołanie spółki prawa handlowego, która miała być zasilana dwoma strumieniami: od strony publicznej – z samorządu miejskiego czy innych podmiotów publicznych. Z drugiej strony od podmiotów zewnętrznych – czyli sponsorów. W Tomaszowie pierwsza noga finansowania kulała i kuleje do dzisiaj. Niski kapitał zakładowy spółki, niewielkie stypendia przyznawane zawodnikom przez samorząd miejski i niewystarczające dotacje – mogły stanowić tylko kroplę w morzu potrzeb dla tego klubu. 

Kluby takie jak Lechia nigdy nie były i nie są w stanie utrzymać się z własnej działalności, takiej jak sprzedaż biletów czy powierzchni reklamowych. Co więcej dość często mecze transmitowane w telewizji wymagają nakładów przewyższających przychody i traktować je można tylko jako reklamę miasta, powiatu lub sponsorów. Obsługę finansową KS Lechia prowadziła zewnętrzna firma księgowa. W materiałach prasowych pomija się fakt krótkiego okresu od chwili powołania spółki i szeregu działań organizacyjnych już zrealizowanych. Jak wszyscy wiedzą ligi sportowe stawiają bardzo duże wymagania od strony organizacyjnej. W obu przypadkach – zarówno ligi piłki siatkowej, jak i ligi piłki nożnej dokonaliśmy jako klub prawidłowych zgłoszeń otrzymując licencje do uczestnictwa w rozgrywkach. 

Jaka przyszłość czeka Lechię Tomaszów Mazowiecki? Z funkcji prezesa zrezygnował Grzegorz Glimasiński, który miał zastąpić Zdonka na stanowisku. Tłumaczył, że przy takich brakach w dokumentacji, po prostu nie miał możliwości objęcia sterów w klubie. Zapytaliśmy więc Marcina Witko o to, co w najbliższym czasie stanie się z klubem. – Moi ludzie pracują nad oszacowaniem strat, to naprawdę ciężkie zadanie, więc za wcześnie na wyniki. Może niektóre sportowe plany z powodu obecnej sytuacji przesuną się w czasie, ale będą dążył do ich zrealizowania. Sport jest bardzo ważny, ale to chyba zrozumiałe, że obecnej sytuacji większość moich prac determinują sprawy bieżące, związane z koronawirusem. 

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego przyznał, że był w szoku, kiedy zobaczył szereg zaniedbań w Lechii. Stwierdził, że to przecież abecadło zarządzania jakimkolwiek podmiotem. W komentarzach na lokalnych portalach znaleźliśmy sporo niepochlebnych opinii o Tomaszu Zdonku i jego wcześniejszej działalności. Wiele osób mówiło, że można było się tego spodziewać. Nie oceniamy, ale stwierdziliśmy, że warto zapytać, skąd ten człowiek wziął się na fotelu prezesa miejscowego klubu. – To osoba znana w Tomaszowie, w środowiskach sportowych. Przez wiele lat działał również społecznie, pokazując, że potrafi nawiązywać kontakty i pozyskiwać wsparcie dla różnych inicjatyw. Taka osoba w spółce była nam zdecydowanie potrzebna. Kierował dużymi instytucjami, organizował imprezy historyczno-sportowe… Ma wieloletnie doświadczenie samorządowe – prezydent wymienia argumenty, które stały za zatrudnieniem Zdonka.

No dobrze, ale skoro do miasta dochodziły niepokojące wieści dotyczące sytuacji w klubie, to czemu sprawę odkryto tak późno? Zawsze takim prawdziwym „sprawdzam” jest przedłożenie sprawozdania finansowego zawierającego bilans, rachunek zysków i strat oraz informacje dodatkowe. W tym przypadku go nie dostaliśmy – termin minął 31.03.2020 r., – a zarząd złożył wcześniej rezygnację – wtedy już wiedziałem, że dobrze nie jest, ale w najczarniejszych scenariuszach nie spodziewałem się takiej skali. Do sprawozdania musi być dołożona ocena biegłego rewidenta, który je bada. W tym wypadku nikt go nie powołał czyli nie rozpoczął prac, a były prezes jak już wspomniałem złożył rezygnację… niech każdy sam odpowie sobie jak nazwać takie zachowanie – tłumaczy prezydent Tomaszowa.

Marcin Witko twierdzi, że wystarczyło trzymać się wyznaczonego planu, a Lechia nie wpadłaby w kłopoty. Niestety, spółka, która miała uratować kluby, zadziałała w odwrotną stronę. Zamiast skutecznej odpowiedzi na wycofywanie się głównych sponsorów, wbijano kolejne gwoździe do trumny. Prezydent stawia sprawę jasno – klub musi uratować miasto. Po oszacowaniu strat spółka ma zostać dokapitalizowana i włączona w struktury Tomaszowskiego Centrum Sportu. Ale nie będzie to recepta na całe zło, bo trzecia liga też wymaga sporych nakładów finansowych. – Sport na tym poziomie, który jest w Tomaszowie, w wielu państwach wciąż jest amatorski, a u nas zawodowy. Nierealne jest utrzymanie go tylko z podatków mieszkańców. Nawet laik zauważy, że obecnie głównym wsparciem drużyny piłkarskiej są juniorzy.

Czy jest coś, co może uratować Lechię przed najgorszym – ogłoszeniem wspomnianego stanu upadłości? Tak, Pro Junior System. Klub z Tomaszowa może otrzymać 400 tysięcy złotych za promowanie młodzieży. Tyle że dziś nawet prezydent Witko nie jest w stanie powiedzieć, czy taka kwota nie okaże się kroplą w morzu potrzeb. Pozytywy? Chyba tylko taki, że dowiedzieliśmy się, jak nie powinno się zarządzać klubem sportowym.

SZYMON JANCZYK

Fot. Pixabay

Opublikowane 01.04.2020 16:28 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wiaderny
wiaderny

A mi się wydaje naciągane twierdzenie, że, cyt. „kluby takie jak Lechia nigdy nie były i nie są w stanie utrzymać się z własnej działalności, takiej jak sprzedaż biletów czy powierzchni reklamowych”.
Jeśli klub jest budowany od zera, to można poczynić pewne założenia i zbudować zdrowiutkie fundamenty, na których da się dźwignąć resztę. Oczywiście klub piłkarski trzeba przemyśleć, mieć wizję rozwoju, zrobić biznesplan i go systematycznie realizować. Zacząć od budowy pierwszej drużyny (na poziomie B- i A- klasy to jest czas nauki) i dołożyć z czasem akademię oraz drużynę młodzieżową. W międzyczasie ogarniać relacje biznesowe (im wcześniej, tym łatwiej będzie później) oraz dbać o kibiców, zachęcać ich do wspólnej zabawy i wpadania na stadionik.
To jest proces dużo bardziej złożony i nie ma tu miejsca na obszerne przedyskutowanie tematu, ale w skrócie: jeśli nie dopuści się do przewagi kosztów nad wpływami, to biznesowo klub piłkarski może wypalić. Budżet spinamy na miarę możliwości, czyli podliczamy wpływy od sponsorów, potencjalne zyski marketingowe i inne i dopiero wtedy podpisujemy pensje/kontrakty, w taki sposób, żeby koszty były poniżej wpływów, z bezpiecznym marginesem.
To takie oczywiste oczywistości, no ale prezes z powyższego artykułu się myli… Jeśli klub ma zrypane fundamenty, to rzeczywiście, może być ciężko to poprawić, łatwiejsze może się okazać zaoranie całości i odbudowa. Tak bywa, jak się zatrudnia ludzi niekompetentnych…

Kacper Wojtowicz
Kacper Wojtowicz

Lista uchybień w klubie jest dłuższa.
Powołując się na teskt https://siatka.org/pokaz/spory-balagan-lechii-tomaszow-mazowiecki/
„Zarząd Spółki nie dopełnił obowiązków w poniższym zakresie:

1. Brak wprowadzenia regulaminu organizacyjnego,

2. Brak wprowadzenia regulaminu wynagradzania,

3. Brak wprowadzenia regulaminu Klubu Sportowego Lechia SA,

4. Brak regulaminu pracy zgodnie z kodeksem pracy,

5. Brak dokumentacji akt osobowych pracowników, jak również dokumentacji zawodników i trenerów,

6. Brak zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego wszystkich pracowników, trenerów, z którymi zostały zawarte umowy (kontrakty),

7. Brak składania i rozliczenia miesięcznych deklaracji rozliczeniowych – ZUS,

8. Brak złożenia zgodnie z przepisami PIT-4R i PIT-11 do Urzędu Skarbowego oraz brak ich właściwego przekazania pracownikom, trenerom i zawodnikom,

9. Brak dokumentacji pracowniczej w tym:

‒ list obecności

‒ kart urlopowych

‒ ewidencji czasu pracy

‒ brak zakresów obowiązków

‒ brak badań lekarskich

‒ brak szkoleń bhp

10. Brak polis ubezpieczeniowych na dzień dzisiejszy pracowników, trenerów i zawodników,

11. Brak prawidłowej ewidencji księgowej, co uniemożliwia sporządzenie zakończenia roku obrotowego 2019 oraz sporządzenie sprawozdania finansowego. Brak sprawozdania z działalności zarządu spółki za rok 2019,

12. Brak deklaracji VAT i JPK oraz potwierdzeń UPO,

13. Brak prawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych,

14. Brak terminowego regulowania zobowiązań, w tym zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Urzędu Skarbowego, dostawcy energii, jednostek samorządowych oraz pracowników i trenerów i innych dostawców usługowych,

15. Brak procedur w zakresie księgowości,

16. Brak wyboru biegłego rewidenta,

17. Brak zamknięcia poszczególnych okresów rozliczeniowych Spółki

18. Brak prawidłowego rozliczenia i złożenia deklaracji VAT

19. Brak prawidłowego opisu dowodów księgowych: dekretacji na konta księgowe, sprawdzenia pod względem merytorycznym, formalno-rachunkowym, zatwierdzenia
do zapłaty, informacji o dyspozycji zapłaty.

20. Wykonywanie prac remontowych na terenie Spółki przez podmioty zewnętrzne bez właściwych umów.”

AmberMozart
AmberMozart

„Twierdzi, że zarządzanie klubem do najłatwiejszych nie należy, a on nie otrzymywał wsparcia.” – hm. może właśnie dlatego zarabiał więcej niż pani z biedronki, która ma łątwiejszą pracę? jak nie potrafił, to było zrezygnowac. prezesem na siłę go zrobili?

Weszło
26.05.2020

Czekanie na Majeckiego i płacz za Kante. Luźne wnioski po powrocie

No i poszły konie po betonie – co prawda bez tłumu gapiów w bezpośrednim sąsiedztwie murawy, ale za to dla wielu stęsknionych głów przed telewizorami. Legia zrobiła swoje i po meczu z Miedzią zagra w półfinale Pucharu Polski, ale droga do tego momentu była dość ciekawa, więc wynotowaliśmy sobie parę luźnych wniosków po powrocie rozgrywek. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Przerwa? I co z tego – wygląda na to, że Legia dalej jest w gazie

Nie chcemy, byście pomyśleli, że teraz – ponad dwa miesiące od ostatniego meczu Ekstraklasy – będziemy chwalić każde zagranie i nawet największego drewniaka wytłumaczymy swojskim „oj tam, oj tam”. Owszem, stęskniliśmy się za ligowcami, natomiast pudrować rzeczywistości nie zamierzamy: jak ktoś jest koślawy, to jest, przerwa nie miała większego znaczenia. Natomiast ten pierwszy mecz od […]
26.05.2020
Inne sporty
26.05.2020

Przedostatni przystanek i… nowy faworyt Orlen&Play?

Będziemy szczerzy, tak zgranego zespołu chyba jeszcze nie było. Podczas kolejnej transmisji treningów w ramach Orlen Stay&Play oglądaliśmy zmagania motocyklisty Macieja Giemzy, który mógł uczyć się od nie jednej, a dwóch osób zaangażowanych w Rocket League. Panowie szybko złapali wspólny język i udowodnili, że będą liczyć się w walce o triumf w całym turnieju.  Dotychczasowo […]
26.05.2020
Kanał Sportowy
26.05.2020

Hejt Park w dobrym składzie od 22:00 – nowa prowadząca i Ireneusz Mamrot

HejtPark w Dobrym Składzie – nowa prowadząca Monika Wądołowska i trener Arki Gdynia Ireneusz Mamrot będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Jaki Lewandowski, jaki Haaland? Der Klassiker miał zupełnie innego bohatera

Jeżeli ktoś się spodziewał, że starcie Borussii Dortmund z Bayernem Monachium przerodzi się w strzelecki pojedynek Erlinga Haalanda z Robertem Lewandowskim, to srodze się rozczarował. Do spektakularnej potyczki młodego wilczka ze starym wyjadaczem nie doszło, choć Norweg już w pierwszej minucie gry był blisko pokonania Manuela Neuera, lecz jego strzał z linii bramkowej wykopał przytomnie […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile punktów zdobędą gospodarze?

No, nareszcie! Czujemy już delikatne podniecenie związane z powrotem Ekstraklasy. Cieszymy się, że znów będziemy mogli zobaczyć futbol na poziomie, który nas satysfakcjonuje, ale i cieszymy się z tego, że wracamy do rozdawania nagród. Wraz z Totalizatorem Sportowym odmrażamy akcję #AleNumer, gdzie możecie zgarnąć piłki Ekstraklasy, wypasiony telewizor czy PS4 Pro.  Już jesienią było grubo. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

LIVE: Wtorek prawie jak w Lidze Mistrzów! Legia w półfinale, klasyk dla Bayernu

W przeciwieństwie do Andrzeja Rybińskiego my liczyliśmy godziny i lata (miesiące) bez grania w Polsce, ale na szczęście już nie musimy. Już jest, już wraca! Co prawda jeszcze nie Ekstraklasa, jednak po tylu miesiącach tęsknoty nawet na pucharowe starcie Miedzi Legnica z Legią Warszawa czekamy jak na finał Ligi Mistrzów. A skoro na przystawkę przed […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Pozycję ma po bracie, technikę po tacie. Bartłomiej Wdowik, czyli z Olkusza do Ekstraklasy

Czy Olkusz to piłkarska pustynia? Można tak powiedzieć, bo z tego miasta nie wywodzi się zbyt wielu zawodników. Gdy spojrzymy na to, którzy olkuszanie grali w Ekstraklasie, znajdziemy na liście Alana Czerwińskiego, Tomasza Kulawika czy Romana Madeja. Jest jednak z nimi pewien problem. Z tego tercetu jedynie Madej był piłkarsko związany z miastem, z którego […]
26.05.2020
Blogi i felietony
26.05.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Kiedyś już o tym wspominałem, a że lubię grać w otwarte karty to do tego wracam – dostałem propozycję, by w swoim tekście poruszyć istotny moim zdaniem temat: urlopy ojcowskie. Początkowo miałem napisać artykuł w marcu, ale wówczas wybuchła epidemia i nikt nie miał do tego głowy. A teraz termin jest o tyle dobry, że […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Siatkówka w Zakladach Bukmacherskich

Siatkówka to jeden z najpopularniejszych sportów w naszym kraju. Nic dziwnego – mało jest dyscyplin, w których odnosimy aż takie sukcesy. W XXI wieku nasza kobieca kadra dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Europy. Męska poszła jeszcze dalej – wygrała Ligę Światową, mistrzostwa Europy i dwukrotnie mistrzostwa świata. Do tego dołożyła inne medale. Kluby? Też sobie radzą. Skra, […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Działacze Błękitnych uczyli się rozmów transferowych. Ja byłem tego ofiarą”

Jako że powrót piłki w naszym kraju zaczyna się od Pucharu Polski, postanowiliśmy cofnąć się wspomnieniami do sezonu 2014/15, gdy rewelacyjni Błękitni Stargard Szczeciński (dziś już Błękitni Stargard) dotarli aż do półfinału, w którym dopiero po dogrywce przegrali dwumecz z Lechem Poznań. Wcześniej skromni drugoligowcy dwukrotnie upokorzyli Cracovię i wyeliminowali aż trzech rywali z I […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Łukasz Załuska: Wychodzimy na małą wojnę

– Jeśli chodzi o walory piłkarskie, Legia może nas przewyższać, ale jeżeli chcemy awansować, to nie może nas przewyższać jeśli chodzi o zaangażowanie. Od tego musimy zacząć. Wyjść i potraktować te 90 minut, a może i więcej, jako małą wojnę. Takie będzie nasze podejście. Jak nie damy z siebie absolutnie wszystkiego, to na pewno się […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Polska piłka wraca, mamy to!

Miedź Legnica i Legia Warszawa w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. Jeszcze sami w to do końca nie wierzymy… Jeszce to do nas trochę nie dociera… Jeszcze podszczypujemy się w redakcji, by sprawdzić, czy to prawda… I wygląda na to, że tak. WRACA PIŁKA NOŻNA W POLSCE!!! Cieszymy się jak dziecko, które po dwóch tygodniach […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Borussia wygra w Bremie? Obstawiaj Bundesligę w eWinner!

Czy coś może nam poprawić wieczór po Der Klassiker? Tak, krótka wizyta w Bremie! Mecze Werderu z Borussią Moenchengladbach są bardzo interesujące. W ostatnich pięciu pojedynkach zobaczyliśmy aż 15 goli z obydwu stron. Tym razem wróżymy równie interesujące starcie, na którym spróbujemy zarobić w eWinner. Sprawdźcie nasze podpowiedzi! Werder Brema – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze […]
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Wcześniej kąsał Bayern, teraz leje Borussię. Lewandowski rządzi w Klassikerach

Trzydzieści trzy razy Robert Lewandowski pojawiał się jak dotąd na boisku podczas starć Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, znanych pod nazwą: Der Klassiker. Od jakiegoś czasu polski super-snajper stał się prawdziwym katem ekipy BVB, zwłaszcza na arenie ligowej, ale w historii tej rywalizacji napisał też piękną kartę właśnie jako napastnik Borussii, przede wszystkim za sprawą […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Matchday Boost na Bayern i Lewandowskiego w BETFAN!

Jakie są plusy przyśpieszonego zakończenia sezonu? Kolejny klasyk na przestrzeni kilku dni! Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium, czyli Der Klassiker to mecz, który zawsze podwyższa emocje. Zwłaszcza wtedy, gdy BVB ma szansę na nadrobienie strat do lidera i powrót do walki o mistrzostwo kraju. A skoro hit, to i wysokie kursy, więc sprawdzamy, co warto […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Poziom polskiej i czeskiej ligi jest taki sam”

Piwa nauczył się pić dopiero w Polsce, jest przeciwnikiem gołębi, wciąż myśli o reprezentacji Czech i nie uważa, by poziom ligi czeskiej był wyższy. Weszłopolscy przepytali Martina Pospisila w ramach ankiety Weszło z butami. Zapraszamy.  Jak u ciebie na kilka dni przed powrotem ligi? Czujesz wewnętrzną ekscytację czy dzień jak co dzień? Wszyscy się cieszymy jak […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Wraca Totolotek Puchar Polski! Czy Legia znów postrzela w Legnicy?

Tak, to już dziś! Rozgrywki w Polsce zakończyły się meczami Totolotek Pucharu Polski, a teraz w nich właśnie wracamy do gry. Nie będziemy się czarować – czekaliśmy na ten moment o wiele bardziej niż na powrót Bundesligi. Także dlatego, że typowaniu naszej kopanej zawsze towarzyszą trochę większe emocje. Na co postawić w starciu Miedzi z […]
26.05.2020