Kluby piłkarskie lada moment wpadną w tarapaty. Nie wszystkie, ale większość pewnie tak, zwłaszcza w Polsce. Które z nich znajdą się w bardzo słabej sytuacji? Na przykład te, które grają w niższych ligach i mają skromne budżety, bez miejsca na cięcia. A które znajdą się w sytuacji najgorszej? Te, w których problemy zaczęły się jeszcze przed koronawirusem. Dotyczy to m.in. trzecioligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki, w której piłkarze nie mieli nawet wykupionego ubezpieczenia. Były prezes zostawił klub w takim stanie, że miasto nie może się nawet doliczyć, jak wielkie długi po sobie zostawił.

Jak nie zarządzać klubem? Trzecioligowiec na skraju upadłości

Na początek krótki wstęp, bo zakładamy, że sytuacja futbolu w Tomaszowie Mazowieckim może być wam obca. Tamtejsza Lechia to solidny trzecioligowiec z grupy I. Od siedmiu sezonów Lechia plasuje się raczej bliżej czubka tabeli, w dwóch poprzednich sezonach ocierała się zresztą o awans – w tym po pamiętnym boju z Widzewem Łódź. Jakiś czas temu o klubie zrobiło się trochę głośniej z powodu sporu z głównym sponsorem, ale od tego momentu minęły już blisko dwa lata, więc oszczędzimy wam tej historii. Cofniemy się natomiast o rok, kiedy to Lechia stała się Spółką Akcyjną. Miasto połączyło sekcje piłkarską oraz siatkarską, co miało usprawnić funkcjonowanie klubu. – Utworzenie spółki sprawi, że Lechia stanie się klubem zarządzanym profesjonalnie i przejrzyście – mówił wówczas prezydent Tomaszowa Marcin Witko. – Ułatwi to również pozyskiwanie sponsorów – czytamy na stronie naszemiasto.pl

Słowo się rzekło, spółka – jak czytamy w lokalnych mediach – otrzymała majątek na poziomie co najmniej 2,5 mln zł, a o jego „utrzymanie i rozwój” miał zadbać wskazany przez miasto zarząd. Prezesem wybrano Tomasza Zdonka, który tę funkcję objął w maju 2019 roku. Niedawno ustąpił ze stanowiska, jako powodów podając zły stan zdrowia związany z silnym stresem. Ze strony nasztomaszow.pl dowiadujemy się jednak, że wkrótce i tak mógłby zlecieć ze stołka. Wszczęto bowiem kontrolę spółki, wynikającą z licznych skarg. Skarżyli się głównie rodzice dzieci z miejscowej akademii, z której wypisało się 100 osób. Z komentarzy dowiadujemy się także, że podobna sytuacja miała miejsce w sekcji siatkarskiej, z której młodzież przechodziła do konkurencyjnej akademii.

Efekty kontroli w klubie opublikowano na oficjalnej stronie Lechii. Patrzymy na tę listę i jesteśmy po prostu w szoku. Wygląda na to, że w Tomaszowie zaniedbania dotyczyły dosłownie wszystkiego. Brakuje:

  • regulaminów: organizacyjnego, wynagradzania, pracy oraz klubu
  • dokumentacji akt pracowników, zawodników i trenerów
  • rozliczenia miesięcznych deklaracji ZUS, niezłożone PIT-y
  • terminowego regulowania zobowiązań wobec ZUS, US, dostawcy energii, pracowników, trenerów i innych dostawców usług
  • listy obecności, ewidencji czasu pracy, kart urlopowych, badań i szkoleń bhp
  • prawidłowej ewidencji księgowej, sprawozdania finansowego i sprawozdania z działalności zarządu za rok 2019
  • zamknięcia okresów rozliczeniowych spółki i procedur w zakresie księgowości
  • deklaracji VAT i PJK, potwierdzeń UPO oraz brak prowadzenia ksiąg rachunkowych
  • głoszenia do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego pracowników na kontraktach
  • polis ubezpieczeniowych pracowników, a także zawodników i trenerów
  • wykonywanie prac remontowych na terenie spółki przez podmioty zewnętrzne bez właściwych umów.

Czyli w skrócie: są zaległości w wypłatach, w najważniejszych opłatach, nie ma żadnych dowodów na to, jak wydawano pieniądze, a zawodnicy nie mają nawet ubezpieczenia. Trochę się tego zebrało, prawda? A na koniec dostajemy optymistyczny dodatek, że to tylko część nieprawidłowości. Tak, zawalone jest praktycznie wszystko, a to jeszcze nie koniec. Przydałoby się ustalić chociaż, jakie długi zostawił po sobie poprzedni prezes, jednak na dziś nie ma nawet takiej możliwości.

Nic dziwnego, że prezydent Witko zapowiedział już skierowanie sprawy do prokuratury, która zajmie się zbadaniem zaniedbań w klubie. Dowiadujemy się tego z oświadczenia włodarza miasta, którego ciekawsze fragmenty publikujemy poniżej. Pełne oświadczenie znajdziecie TUTAJ.

Fragmenty oświadczenia prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego

Kiedy zaczęły docierać do mnie informacje, że nie jest dobrze ‒ w najczarniejszych domysłach nie spodziewałem się tego, co mi zaprezentowano. Miasto podjęło się tworzenia spółki, by spróbować uratować drużyny piłki nożnej, jak i siatkówki, w dobie odchodzących sponsorów strategicznych. Trzeba jasno przyznać, że sport na tym poziomie jest niemożliwy do utrzymania jedynie z podatków mieszkańców – zwłaszcza w obecnej sytuacji, wydaje się, że sport i kulturę w całym kraju, czeka ciężki okres. Nie ukrywam, że najłatwiejsze w tym czasie dla samorządu byłoby postawienie spółki w stan upadłości – jednak nie chodzi o łatwe rozwiązania. Dobro tomaszowskiego sportu, kibiców leży mi na sercu. Środowiska te angażują się w życie miasta, nie możemy ich opuścić. 

Tomasz Zdonek nie schował głowy w piasek. Na łamach portalu nasztomaszow.pl ukazało się jego oświadczenie, w którym odpowiada na zarzuty. Twierdzi, że zarządzanie klubem do najłatwiejszych nie należy, a on nie otrzymywał wsparcia. Na zarzuty w sprawie akademii odpowiada, że miała ona swojego koordynatora, a dzieci, które odeszły ze szkółki, zrobiły to przed jego przyjściem do klubu. Do spotkania z prezydentem nie doszło, bo ten miał nie mieć dla Zdonka czasu, zresztą zdaniem byłego prezesa prezydent i rada nadzorcza nie odwiedzały nawet stadionu w Tomaszowie. Czego jeszcze dowiadujemy się od byłego prezesa? Oddajmy mu głos.

Fragmenty oświadczenia byłego prezesa Lechii Tomaszów Mazowiecki

Przekazywane informacje są nieprawdziwe lub zawierają półprawdy, których celem jest zdyskredytowanie mojej osoby. Prowadzenie klubów sportowych to olbrzymie wyzwanie finansowo-organizacyjne. Tylko kluby będące międzynarodowymi korporacjami generują zyski. Miasto zdecydowało się na powołanie spółki prawa handlowego, która miała być zasilana dwoma strumieniami: od strony publicznej – z samorządu miejskiego czy innych podmiotów publicznych. Z drugiej strony od podmiotów zewnętrznych – czyli sponsorów. W Tomaszowie pierwsza noga finansowania kulała i kuleje do dzisiaj. Niski kapitał zakładowy spółki, niewielkie stypendia przyznawane zawodnikom przez samorząd miejski i niewystarczające dotacje – mogły stanowić tylko kroplę w morzu potrzeb dla tego klubu. 

Kluby takie jak Lechia nigdy nie były i nie są w stanie utrzymać się z własnej działalności, takiej jak sprzedaż biletów czy powierzchni reklamowych. Co więcej dość często mecze transmitowane w telewizji wymagają nakładów przewyższających przychody i traktować je można tylko jako reklamę miasta, powiatu lub sponsorów. Obsługę finansową KS Lechia prowadziła zewnętrzna firma księgowa. W materiałach prasowych pomija się fakt krótkiego okresu od chwili powołania spółki i szeregu działań organizacyjnych już zrealizowanych. Jak wszyscy wiedzą ligi sportowe stawiają bardzo duże wymagania od strony organizacyjnej. W obu przypadkach – zarówno ligi piłki siatkowej, jak i ligi piłki nożnej dokonaliśmy jako klub prawidłowych zgłoszeń otrzymując licencje do uczestnictwa w rozgrywkach. 

Jaka przyszłość czeka Lechię Tomaszów Mazowiecki? Z funkcji prezesa zrezygnował Grzegorz Glimasiński, który miał zastąpić Zdonka na stanowisku. Tłumaczył, że przy takich brakach w dokumentacji, po prostu nie miał możliwości objęcia sterów w klubie. Zapytaliśmy więc Marcina Witko o to, co w najbliższym czasie stanie się z klubem. – Moi ludzie pracują nad oszacowaniem strat, to naprawdę ciężkie zadanie, więc za wcześnie na wyniki. Może niektóre sportowe plany z powodu obecnej sytuacji przesuną się w czasie, ale będą dążył do ich zrealizowania. Sport jest bardzo ważny, ale to chyba zrozumiałe, że obecnej sytuacji większość moich prac determinują sprawy bieżące, związane z koronawirusem. 

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego przyznał, że był w szoku, kiedy zobaczył szereg zaniedbań w Lechii. Stwierdził, że to przecież abecadło zarządzania jakimkolwiek podmiotem. W komentarzach na lokalnych portalach znaleźliśmy sporo niepochlebnych opinii o Tomaszu Zdonku i jego wcześniejszej działalności. Wiele osób mówiło, że można było się tego spodziewać. Nie oceniamy, ale stwierdziliśmy, że warto zapytać, skąd ten człowiek wziął się na fotelu prezesa miejscowego klubu. – To osoba znana w Tomaszowie, w środowiskach sportowych. Przez wiele lat działał również społecznie, pokazując, że potrafi nawiązywać kontakty i pozyskiwać wsparcie dla różnych inicjatyw. Taka osoba w spółce była nam zdecydowanie potrzebna. Kierował dużymi instytucjami, organizował imprezy historyczno-sportowe… Ma wieloletnie doświadczenie samorządowe – prezydent wymienia argumenty, które stały za zatrudnieniem Zdonka.

No dobrze, ale skoro do miasta dochodziły niepokojące wieści dotyczące sytuacji w klubie, to czemu sprawę odkryto tak późno? Zawsze takim prawdziwym „sprawdzam” jest przedłożenie sprawozdania finansowego zawierającego bilans, rachunek zysków i strat oraz informacje dodatkowe. W tym przypadku go nie dostaliśmy – termin minął 31.03.2020 r., – a zarząd złożył wcześniej rezygnację – wtedy już wiedziałem, że dobrze nie jest, ale w najczarniejszych scenariuszach nie spodziewałem się takiej skali. Do sprawozdania musi być dołożona ocena biegłego rewidenta, który je bada. W tym wypadku nikt go nie powołał czyli nie rozpoczął prac, a były prezes jak już wspomniałem złożył rezygnację… niech każdy sam odpowie sobie jak nazwać takie zachowanie – tłumaczy prezydent Tomaszowa.

Marcin Witko twierdzi, że wystarczyło trzymać się wyznaczonego planu, a Lechia nie wpadłaby w kłopoty. Niestety, spółka, która miała uratować kluby, zadziałała w odwrotną stronę. Zamiast skutecznej odpowiedzi na wycofywanie się głównych sponsorów, wbijano kolejne gwoździe do trumny. Prezydent stawia sprawę jasno – klub musi uratować miasto. Po oszacowaniu strat spółka ma zostać dokapitalizowana i włączona w struktury Tomaszowskiego Centrum Sportu. Ale nie będzie to recepta na całe zło, bo trzecia liga też wymaga sporych nakładów finansowych. – Sport na tym poziomie, który jest w Tomaszowie, w wielu państwach wciąż jest amatorski, a u nas zawodowy. Nierealne jest utrzymanie go tylko z podatków mieszkańców. Nawet laik zauważy, że obecnie głównym wsparciem drużyny piłkarskiej są juniorzy.

Czy jest coś, co może uratować Lechię przed najgorszym – ogłoszeniem wspomnianego stanu upadłości? Tak, Pro Junior System. Klub z Tomaszowa może otrzymać 400 tysięcy złotych za promowanie młodzieży. Tyle że dziś nawet prezydent Witko nie jest w stanie powiedzieć, czy taka kwota nie okaże się kroplą w morzu potrzeb. Pozytywy? Chyba tylko taki, że dowiedzieliśmy się, jak nie powinno się zarządzać klubem sportowym.

SZYMON JANCZYK

Fot. Pixabay

Suche Info
01.07.2022

Clement Lenglet jedną nogą w Tottenhamie

Clement Lenglet przeniesie się do Tottenhamu na zasadzie wypożyczenia. Taką informację przekazał spec od rynku transferowego – Fabrizio Romano.  Spurs nie próżnują w trakcie trwającego okienka. Wcześniej ekipę Kogutów zasili Yves Bissouma, Ivan Perisić, Fraser Forster i Richarlison. Teraz czas na nowego obrońcę. Zdaniem włoskiego dziennikarza ma nim zostać francuski stoper Barcelony. Wygląda więc na to, że Antonio Conte po swoim drugim okienku w klubie będzie znacznie bardziej […]
01.07.2022
Lekkoatletyka
01.07.2022

Znamy kadrę Polski na lekkoatletyczne MŚ. Kto może zdobyć medale?

Oczy całego lekkoatletycznego świata kierują się powoli na amerykańskie Eugene. Dla tamtejszej lekkoatletyki – jedno z najważniejszych miast. Możliwe, że najważniejsze. W tym roku zresztą na pewno takim jest – to tam zostaną bowiem przeprowadzone mistrzostwa świata. Ich początek już za dwa tygodnie, 15 lipca. Dziś z kolei poznaliśmy kadrę Polski na tę imprezę. I od razu możemy zadać sobie pytanie: na kogo możemy liczyć w kontekście opcjonalnych medali? […]
01.07.2022
Uncategorized
01.07.2022

19-letni szef skautów Siarki: W każdym województwie mamy osobę, która szuka nam zawodników

Prawdopodobnie Jakub Dryś z beniaminka 2. ligi – Siarki Tarnobrzeg – jest najmłodszym szefem działu skautingu w Polsce. Dzięki zaufaniu, jakim obdarzył go prezes klubu Dariusz Dziedzic stworzył unikatową siatkę skautów. Za jego sprawą Siarka obserwuje młodych piłkarzy na terenie całego kraju, a kilku z nich już gra w pierwszej drużynie. Przy nowatorskim przedsięwzięciu pomagał mu Phil Antwi, który odpowiada za rekrutację w londyńskim Arsenalu. Ten sam […]
01.07.2022
Suche Info
01.07.2022

Legenda Arki Gdynia przedłużyła kontrakt z klubem

Nową umowę z gdyńskim klubem podpisał Marcus da Silva. Będzie obowiązywać do 30 czerwca 2023 roku. Będzie to ostatni rok Brazylijczyka z polskim paszportem w pierwszej drużynie. Marcus da Silva jest najdłużej obecnie grającym piłkarzem żółto-niebieskich. Do Arki trafił blisko 10 lat temu i od tego czasu nieprzerwanie reprezentuje barwy klubu z Pomorza. Osiedlił się w Gdyni, gdzie założył rodzinę. Otrzymał też polskie obywatelstwo. 36-latek […]
01.07.2022
Suche Info
01.07.2022

Zmiany kadrowe w Lechu Poznań

Mistrzowie Polski poinformowali o przesunięciach między pierwszym zespołem a rezerwami. Po obozie w Opalenicy największe uznanie w oczach sztabu szkoleniowego pod wodzą Johna van den Broma zyskał Maksym Czekała. Piłkarz grał już w zimowych sparingach u trenera Macieja Skorży, ale wiosnę spędził jeszcze w drugoligowych rezerwach. W poprzednim sezonie 18-latek zagrał w Lechu II 13 meczów i zdobył nieco doświadczenia na szczeblu seniorskim. To wicemistrz Polsku juniorów młodszych z Kolejorzem z 2021 roku. […]
01.07.2022
Brama dnia
01.07.2022

Daniel Amokachi kontra Radja Nainggolan | BRAMA DNIA

Kolejna „Brama dnia”. Głosujcie, wybierajcie! DANIEL AMOKACHI VS GRECJA (01.07.1994) Nigeria na mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych wygrała dwa mecze, ale i tak została zapamiętana jako jedna z największych rewelacji turnieju. Przede wszystkim z uwagi na bezkompromisowy, ofensywny styl gry, oparty na indywidualnych popisach największych gwiazd afrykańskiej drużyny. Najlepszy przykład to trzecie starcie fazy grupowej, gdzie Nigeryjczycy pokonali 2:0 Greków, a genialnym trafieniem popisał się Daniel […]
01.07.2022
Lekkoatletyka
01.07.2022

Znamy kadrę Polski na lekkoatletyczne MŚ. Kto może zdobyć medale?

Oczy całego lekkoatletycznego świata kierują się powoli na amerykańskie Eugene. Dla tamtejszej lekkoatletyki – jedno z najważniejszych miast. Możliwe, że najważniejsze. W tym roku zresztą na pewno takim jest – to tam zostaną bowiem przeprowadzone mistrzostwa świata. Ich początek już za dwa tygodnie, 15 lipca. Dziś z kolei poznaliśmy kadrę Polski na tę imprezę. I od razu możemy zadać sobie pytanie: na kogo możemy liczyć w kontekście opcjonalnych medali? […]
01.07.2022
Uncategorized
01.07.2022

19-letni szef skautów Siarki: W każdym województwie mamy osobę, która szuka nam zawodników

Prawdopodobnie Jakub Dryś z beniaminka 2. ligi – Siarki Tarnobrzeg – jest najmłodszym szefem działu skautingu w Polsce. Dzięki zaufaniu, jakim obdarzył go prezes klubu Dariusz Dziedzic stworzył unikatową siatkę skautów. Za jego sprawą Siarka obserwuje młodych piłkarzy na terenie całego kraju, a kilku z nich już gra w pierwszej drużynie. Przy nowatorskim przedsięwzięciu pomagał mu Phil Antwi, który odpowiada za rekrutację w londyńskim Arsenalu. Ten sam […]
01.07.2022
Brama dnia
01.07.2022

Daniel Amokachi kontra Radja Nainggolan | BRAMA DNIA

Kolejna „Brama dnia”. Głosujcie, wybierajcie! DANIEL AMOKACHI VS GRECJA (01.07.1994) Nigeria na mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych wygrała dwa mecze, ale i tak została zapamiętana jako jedna z największych rewelacji turnieju. Przede wszystkim z uwagi na bezkompromisowy, ofensywny styl gry, oparty na indywidualnych popisach największych gwiazd afrykańskiej drużyny. Najlepszy przykład to trzecie starcie fazy grupowej, gdzie Nigeryjczycy pokonali 2:0 Greków, a genialnym trafieniem popisał się Daniel […]
01.07.2022
Weszło
01.07.2022

Lechia i Pogoń śpią, a puchary za rogiem

Już w przyszłym tygodniu większość polskich zespołów rozpocznie grę w europejskich pucharach. Śpieszmy się je oglądać, czas szybko płynie, a czas naszych reprezentantów w Europie wręcz zapieprza. Tym bardziej że na razie wychodzi na to, że tylko Lech sobie zdaje sprawę o terminie swojego meczu. Pogoń i Lechia? Nie bardzo. Stoi jak wół – siódmego lipca szczecinianie i gdańszczanie zaczynają europejską przygodę. Tymczasem transferów przeprowadzonych latem nie ma. To znaczy Pogoń […]
01.07.2022
Francja
01.07.2022

RC Lens – nowa polska kolonia na piłkarskiej mapie Europy

Racing Club de Lens na początku swojego istnienia był blisko związany z Polakami i teraz można powiedzieć, że historia w pewien sposób zatoczyła koło. Od 1 lipca w drużynie prowadzonej przez Francka Haise’a będziemy mieli trzech zawodników z naszego kraju, którzy z pewnością postarają się stworzyć trio na miarę tego dortmundzkiego sprzed dziesięciu lat. Pytanie brzmi: czy to jest w ogóle możliwe? Krew i złoto Przydomek RC Lens – Les Sang et Or, […]
01.07.2022
Weszło
01.07.2022

Ekstraklasa zostaje w Canal+! To będzie rekordowy kontrakt

Dowiedzieliśmy się, że zgodnie z przewidywaniami z ostatnich dni, tylko dotychczasowy nadawca rozgrywek polskiej ligi, czyli telewizja Canal+, złożyła ofertę w przetargu na pokazywanie Ekstraklasy w latach 2023 – 2027. Wiemy, że propozycja stacji wynosi ponad 300 mln zł za sezon. Zainteresowane podmioty mogły składać propozycję do 30 czerwca 2022 roku, a więc do wczoraj. Według naszych ustaleń tylko Canal+ złożył ofertę na główny pakiet. Jest ona rekordowa, bo wynosi ponad […]
01.07.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wiaderny
wiaderny(@wiaderny)
2 lat temu

A mi się wydaje naciągane twierdzenie, że, cyt. „kluby takie jak Lechia nigdy nie były i nie są w stanie utrzymać się z własnej działalności, takiej jak sprzedaż biletów czy powierzchni reklamowych”.
Jeśli klub jest budowany od zera, to można poczynić pewne założenia i zbudować zdrowiutkie fundamenty, na których da się dźwignąć resztę. Oczywiście klub piłkarski trzeba przemyśleć, mieć wizję rozwoju, zrobić biznesplan i go systematycznie realizować. Zacząć od budowy pierwszej drużyny (na poziomie B- i A- klasy to jest czas nauki) i dołożyć z czasem akademię oraz drużynę młodzieżową. W międzyczasie ogarniać relacje biznesowe (im wcześniej, tym łatwiej będzie później) oraz dbać o kibiców, zachęcać ich do wspólnej zabawy i wpadania na stadionik.
To jest proces dużo bardziej złożony i nie ma tu miejsca na obszerne przedyskutowanie tematu, ale w skrócie: jeśli nie dopuści się do przewagi kosztów nad wpływami, to biznesowo klub piłkarski może wypalić. Budżet spinamy na miarę możliwości, czyli podliczamy wpływy od sponsorów, potencjalne zyski marketingowe i inne i dopiero wtedy podpisujemy pensje/kontrakty, w taki sposób, żeby koszty były poniżej wpływów, z bezpiecznym marginesem.
To takie oczywiste oczywistości, no ale prezes z powyższego artykułu się myli… Jeśli klub ma zrypane fundamenty, to rzeczywiście, może być ciężko to poprawić, łatwiejsze może się okazać zaoranie całości i odbudowa. Tak bywa, jak się zatrudnia ludzi niekompetentnych…

Kacper Wojtowicz
Kacper Wojtowicz(@kacper-wojtowicz)
2 lat temu

Lista uchybień w klubie jest dłuższa.
Powołując się na teskt https://siatka.org/pokaz/spory-balagan-lechii-tomaszow-mazowiecki/
„Zarząd Spółki nie dopełnił obowiązków w poniższym zakresie:

1. Brak wprowadzenia regulaminu organizacyjnego,

2. Brak wprowadzenia regulaminu wynagradzania,

3. Brak wprowadzenia regulaminu Klubu Sportowego Lechia SA,

4. Brak regulaminu pracy zgodnie z kodeksem pracy,

5. Brak dokumentacji akt osobowych pracowników, jak również dokumentacji zawodników i trenerów,

6. Brak zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego wszystkich pracowników, trenerów, z którymi zostały zawarte umowy (kontrakty),

7. Brak składania i rozliczenia miesięcznych deklaracji rozliczeniowych – ZUS,

8. Brak złożenia zgodnie z przepisami PIT-4R i PIT-11 do Urzędu Skarbowego oraz brak ich właściwego przekazania pracownikom, trenerom i zawodnikom,

9. Brak dokumentacji pracowniczej w tym:

‒ list obecności

‒ kart urlopowych

‒ ewidencji czasu pracy

‒ brak zakresów obowiązków

‒ brak badań lekarskich

‒ brak szkoleń bhp

10. Brak polis ubezpieczeniowych na dzień dzisiejszy pracowników, trenerów i zawodników,

11. Brak prawidłowej ewidencji księgowej, co uniemożliwia sporządzenie zakończenia roku obrotowego 2019 oraz sporządzenie sprawozdania finansowego. Brak sprawozdania z działalności zarządu spółki za rok 2019,

12. Brak deklaracji VAT i JPK oraz potwierdzeń UPO,

13. Brak prawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych,

14. Brak terminowego regulowania zobowiązań, w tym zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Urzędu Skarbowego, dostawcy energii, jednostek samorządowych oraz pracowników i trenerów i innych dostawców usługowych,

15. Brak procedur w zakresie księgowości,

16. Brak wyboru biegłego rewidenta,

17. Brak zamknięcia poszczególnych okresów rozliczeniowych Spółki

18. Brak prawidłowego rozliczenia i złożenia deklaracji VAT

19. Brak prawidłowego opisu dowodów księgowych: dekretacji na konta księgowe, sprawdzenia pod względem merytorycznym, formalno-rachunkowym, zatwierdzenia
do zapłaty, informacji o dyspozycji zapłaty.

20. Wykonywanie prac remontowych na terenie Spółki przez podmioty zewnętrzne bez właściwych umów.”

AmberMozart
AmberMozart(@ambermozart)
2 lat temu

„Twierdzi, że zarządzanie klubem do najłatwiejszych nie należy, a on nie otrzymywał wsparcia.” – hm. może właśnie dlatego zarabiał więcej niż pani z biedronki, która ma łątwiejszą pracę? jak nie potrafił, to było zrezygnowac. prezesem na siłę go zrobili?