— Nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Prezes powiedział otwarcie, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Michał Nalepa, pomocnik i jeden z liderów Arki Gdynia.

Arka na skraju bankructwa

GAZETA WYBORCZA

Zbigniew Boniek nie chce nikogo skrzywdzić, więc bardzo możliwe, że cztery najwyższe ligi piłkarskie zostaną powiększone bez spadków.

Pierwszy raz związek zasugerował to w piątkowym komunikacie o tzw. pakiecie pomocowym dla klubów. W punkcie o dofinansowaniu przez związek w sezonie 2020/2021 jest następujący fragment: „Konkretna kwota przypadającą na klub w ESA, I, II i III lidze będzie uzależniona od liczby klubów biorących udział w rozgrywkach w sezonie 2020/21 w danej klasie rozgrywkowej”.

Według naszych informacji na uniknięcie spadków naciskali działacze z wojewódzkich związków, których drużyny są zagrożone. I to nie tylko ci z ekstraklasy, ale także z niższych lig. Na przykład w drugiej 14. w tabeli Legionovia – czyli pierwsza „bezpieczna” – ma tylko trzy punkty więcej od 16. Stali Stalowa Wola. W pierwszej będącą na spadkowym miejscu Odrę Opole dzielą tylko dwa punkty od bezpiecznego GKS Bełchatów. – Dlatego Legionovia w II lidze i Górnik Zabrze w ekstraklasie najgłośniej krzyczały, by przerwać rozgrywki, bo wtedy miałyby zapewnione utrzymanie – usłyszeliśmy w związku.

SUPER EXPRESS

„SE” wybiera wraz z ekspertami najlepszych piłkarzy świata na każdej pozycji. Bramkarzy selekcjonuje Jerzy Dudek. W jego rankingu pierwszy jest Alisson Becker, drugi Jan Oblak, trzeci – Marc-Andre Ter Stegen.

Kto jest najlepszym bramkarzem świata?
– Jerzy Dudek (śmiech).

Wybieramy tych, którzy bronią obecnie…
– No to najlepszy na świecie jest teraz Brazylijczyk Alisson. Nie da się wobec niego przejść obojętnie. To zawodnik, który ma ogromny wpływ na poczynania Liverpoolu. Zrobił wielki postęp, zwłaszcza w „dystrybucji” piłki nogami. Na początku różnie pod tym względem bywało, ale dziś jest w tym elemencie dużo lepszy.

SPORT

W Piaście Gliwice nie podjęto jeszcze decyzji co do cięcia kontraktów.

– Od chwili wejścia w życie rozporządzenia ministra zdrowia piłkarze mają zalecenie, by przebywać w swoich domach i realizować plan zgodnie z indywidualnymi zaleceniami, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Zabronione są spotkania w grupach i nie zamierzamy łamać obowiązujących procedur. Tylko najpilniejsze rzeczy są wykonywane stacjonarnie, z klubu. Uchwała rady nadzorczej Ekstraklasy z poprzedniego tygodnia wskazuje na to, że teraz PZPN miałby się zająć sprawą tej regulacji. Na dziś nie ma więc żadnych wiążących decyzji – mówi prezes Piasta Paweł Żelem.

50 lat temu piłkarska Polska żyła meczami Romy z Górnikiem w Pucharze Zdobywców Pucharów. Po trójmeczu (1:1, 2:2 po dogrywce i 1:1) awansował Górnik, wygrywając rzut monetą.

Pobyt w Rzymie nie był usłany różami… Na lotnisku na „górników” nie czekała delegacja AS Roma, bo oficjele rzymskiego klubu przypuszczali, że polska drużyna przyleci na inne lotnisko. – Przed meczem nie wpuszczono nas ani na Stadio Olimpico, ani na boisko treningowe. Rozruch musieliśmy odbyć na jednym z rzymskich skwerów – opowiada z uśmiechem Jan Banaś, który w niedzielę skończył 77 lat.

Jak wyglądał sam mecz? Zabrzanie nie wystraszyli się rywala, któremu notabene w Serie A nie szło wtedy dobrze. Gospodarzom nie pomagał też doping 80-tysięcznej widowni.

Jan Woś, zawodnik który zagrał i w pierwszym, i w ostatnim meczu Odry Wodzisław w ekstraklasie, wspomina na łamach „Sportu” najbardziej pamiętne swoje mecze.

13 czerwca 2001 roku, ekstraklasa
Ruch Chorzów – Groclin/ Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 4:3 (0:2)
0:1 – Lamptey, 29 min, 0:2 – T. Fornalik, 33 min (samobójcza), 1:2 – Woś, 52 min (karny), 2:2 – Śrutwa, 62 min, 2:3 – Kłosiński, 74 min (głową), 3:3 – Woś, 87 min, 4:3 – Woś, 90 min (karny)

— Pierwszego karnego, po faulu Piotrka Piechniaka na Rafale Kwiecińskim, strzeliłem w prawy górny róg bramkarza, przy drugim „wapnie” za zagranie ręką któregoś z piłkarzy Groclinu, Kowalewski mnie wyczuł, ale piłka szczęśliwie wpadła do siatki. W tym strzale było mniej precyzji, a więcej siły. Gol z akcji padł po znakomitym podaniu Roberta Górskiego, wyszedłem sam na sam z „Kowalem” i przelobowałem go z 16 metrów.

Jan Woś zapomniał tylko dodać, że po końcowym gwizdku naszego „eksportowego” arbitra Ryszarda Wójcika rozpętała się prawdziwa burza, w której prym wiódł Wojciech Kowalewski. – Kto dotknął ręką tę piłkę? – zapytał w drodze do szatni sędziego z Opola. – Chyba Kozioł – usłyszał w odpowiedzi. – Chyba to jest taka ryba – grzmiał dalej bramkarz Groclinu. – Najpierw pan mówił, że Araszkiewicz, teraz, że Kozioł. A prawda jest taka, że to byłem ja.

Mojmir Stasko ze słowackiego „Sportu” mówi, że upadłość Żyliny to był szok.

Co można o tej decyzji powiedzieć?
— Właściciel klubu, ze względu a sytuację, zaproponował zawodnikom obniżkę pensji o 50-80 procent. Dotyczy to 15- 17 zawodników z kadry pierwszego zespołu, tych najlepiej zarabiających. Znaczyłoby to, że ci mający kontrakty w wysokości 10 tysięcy euro, a tacy tam są, przez pięć miesięcy dostawaliby po dwa tysiące euro. Zawodnicy nie zgodzili się na to i do rozmów zaprosili stojącego na czele Unii Piłkarzy Zawodowych, dobrze znanego w Polsce Jana Muchę. On jest radykalny. To niedobrze zostało odebrane przez właściciela klubu, który w tej sytuacji postanowił postawić MSK Żylina w stan likwidacji.

Szczęsny doceniony. Po tym, jak został najlepszym bramkarzem Serie A, znalazł się też w jedenastce sezonu stranierich.

„Corriere dello Sport” sporządził najlepszą jedenastkę tego sezonu w Serie A i też był w niej polski akcent. Niedawno opublikowano zestawienie najlepszych bramkarzy. Wojciech Szczęsny znalazł się na pierwszym miejscu w Serie A i na drugim w Europie, gdzie wyprzedził go Brazylijczyk Alisson Becker z Liverpoolu. Zresztą był on następcą Polaka w Romie, gdy Szczęsny odszedł do Juventusu. Szczęsny ma w tym sezonie prawie 80 procent skuteczności.

Kibice Ruchu wirtualnie nabijają klubowi frekwencję i pomagają tym samym w trudnych czasach.

Z przymrużeniem oka można napisać, że Ruch legitymuje się… drugą najwyższą frekwencją w Polsce w dobie pandemii. Spośród klubów, które sprzedawały wirtualne bilety w formie cegiełek na ten trudny dla wszystkich czas, więcej rozeszło się tylko w Gdańsku. Tam akcja „zapełniamy stadion” ciągle trwa, nabywców znalazło już 5000 wejściówek. W Chorzowie licznik zamknięto w niedzielę z wynikiem 2331. Umowna cena jednego biletu wynosiła 10 złotych. Każdy kibic, który go zakupił, otrzymał maila z klubu z pamiątkową grafiką. Jak łatwo policzyć, III-ligowiec z Cichej zarobił ponad 20 tysięcy złotych.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Dziesięć dni po powrocie z meczu w Berlinie Radosław Gilewicz dowiedział się, że jeden z piłkarzy Herthy ma koronawirusa. „Wyobraźnia szalała” – mówi na łamach „PS”.

Widział pan, że napięcie wokół klubu odbija się na Krzysztofie Piątku?
— Nie miałem takiego wrażenia. To coś zupełnie innego, kiedy presja spoczywa na barkach jednego zawodnika, niż gdy problemy dotyczą całej drużyny. Zamieszanie, które trwa od dłuższego czasu, sprawiło, że w Hercie myślą głównie o tym, by jak najspokojniej zakończyć rozgrywki, a wyższe cele postawić od przyszłego sezonu. Taki był plan na początku marca, kiedy się spotkaliśmy. Dyskusja była rzeczowa, z wyjazdu wróciłem bardzo zadowolony. Do czasu… Dziesięć dni później pojawiła się informacja, że jeden z zawodników Herthy ma koronawirusa. Wyobraźnia szalała. Będąc tam, miałem styczność z niektórymi zawodnikami, choćby witając się czy żegnając. Potem rozmawiałem z Krzyśkiem, jemu nic nie dolegało, więc i ja się uspokoiłem.

Skoro mieliście przygotowane powołania, to czy może pan powiedzieć, kto miał się znaleźć na tej liście trenera Brzęczka?
— Na liście były nazwiska, które niektórzy uznaliby za niespodzianki, ale nie zdradzę ich. Mieliśmy opracowany plan przygotowań na cztery miesiące. Przede wszystkim cieszyliśmy się, że czekają nas mecze z Ukrainą, która stylem gry przypomina Hiszpanów, i z Finlandią, która imituje Szwedów.

W ŁKS-ie prezes Tomasz Salski liczy na współpracę z piłkarzami w kwestii przejścia kryzysu ramię w ramię.

Piłkarze dostali wszystkie warunki w poniedziałek wieczorem, a we wtorek po południu odbyła się wideokonferencja, podczas której Rada Drużyny porozmawiała z prezesem. – Jeszcze raz omówiliśmy wszystkie szczegóły naszej propozycji. Padły konkretne pytania ze strony zawodników i starałem się wyjaśnić wszystkie wątpliwości. To, co mnie cieszy, to fakt, że po pierwsze rozmawiamy na zasadach partnerskich, a po drugie piłkarze doskonale rozumieją, w jakiej znajdujemy się sytuacji i też chcą się dogadać. Teraz Rada Drużyny ma przedstawić kolegom nasze propozycje i dalej będziemy rozmawiać. Mam nadzieję, że do końca tygodnia osiągniemy porozumienie – zdradził prezes beniaminka.

Michał Nalepa martwi się, że Arce Gdynia grozi bankructwo. Ciekawa rozmowa z pomocnikiem Arki od Jarka Kolińskiego.

Czy Arce grozi bankructwo?
— Trzeba to zakładać. Każdego dnia liczę na jakieś pozytywne wieści, ale mówiąc szczerze, nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Czytaliśmy w internecie czarne scenariusze dotyczące przyszłości Arki, dlatego chcieliśmy dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja. Prezes powiedział otwarcie, i za to duży szacunek dla niego, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem i dopóki nie znajdą szczęśliwego finału, pensje zostaną wstrzymane. Wtedy wydawało się, że jest dla nas ratunek, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował.

Kiedy ostatni raz otrzymał pan wypłatę?
— Nie chcę podawać dokładnych dat i sum. Powiem tylko, że są opóźnienia i ostatnie wynagrodzenia, jakie dostaliśmy, to nieznaczna część naszych kontraktów. Wszyscy dostaliśmy taką samą kwotę. Powiedziano nam, że teraz nie ma pieniędzy. Musieliśmy się z tym pogodzić. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni.

Łukasz Grabowski i Mateusz Janiak wspominają Polonię Warszawa, która w 2000 roku sięgnęła po tytuł mistrza Polski.

Nie było smartfonów, tabletów, laptopy stanowiły luksus. Liczba sposobów spędzania czasu podczas podróży na wyjazdowe mecze była bardziej ograniczona niż obecnie. Spanie, karty, książka. W Polonii drużynowo oglądano film na telewizorze będącym wyposażeniem autokaru. Zawsze jeden i ten sam – „Kiler” z Cezarym Pazurą w roli tytułowej. Bez przerwy.

– Gdy film się skończył, kazaliśmy kierowcy włączać go od nowa – opowiadał Gołaszewski.

Czuli się jak rodzina. Po zajęciach w klubie spędzali czas wspólnie, często z żonami i dziewczynami, przede wszystkim w pubie „Lolek”. Wszyscy się znali. Wiedzieli, co u kogo słychać, jakie ma problemy. Kapitan Legii Jacek Zieliński miał zapytać Gołaszewskiego, jak oni to robią, że są ze sobą tak bardzo zżyci.

– Po treningu idziemy na piwko, siedzimy, rozmawiamy, żartujemy – usłyszał reprezentacyjny stoper.

fot. FotoPyK

Suche Info
09.08.2022

Giovanni Simeone o krok od Napoli

Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Z Meksyku do Legnicy. Santiago Naveda w pigułce

Miedź Legnica w letnim okienku wyspecjalizowała się w przeprowadzaniu transferów, które ciężko było przewidzieć. Legniczanie nie ograniczają się do piłkarzy, którzy ostatnio grali na europejskich boiskach. Dzięki temu drużynę Wojciecha Łobodzińskiego zasili już Angelo Henriquez (ostatnio Fortaleza), Luciano Narsingh (ostatnio Sydney FC), Jeronimo Cacciabue (ostatnio Newell’s Old Boy) i teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do drużyny dołączy także Santiago Naveda, który do tej pory grał […]
09.08.2022
Tenis
09.08.2022

Serena Williams po US Open kończy karierę!

Okej, nie ma się co oszukiwać, że Serenie Williams w ostatnich miesiącach bliżej było do Rogera Federera niż Rafy Nadala. Bez wątpienia jest najlepszą tenisistką XXI wieku. A pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że jest po prostu najlepsza w historii. Jednak ostatni wielkoszlemowy turniej wygrała w 2017 roku. Dziś największa gwiazda w historii kobiecego tenisa odkryła karty na łamach magazynu „Vogue” . Artykuł będący swoistym podsumowaniem jej […]
09.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Tekst czytelnika. Lublinianka: nabici w butelkę

Awans do III ligi w sezonie obchodów stulecia klubu, a potem pewne zwycięstwo na inaugurację trzecioligowych rozgrywek. Czy można wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz niż ten, który przerobiła w ostatnich miesiącach Lublinianka? Na pewno można, bo dobre wyniki drużyny to tylko fasada, za którą kryje smutna i szokująca prawda oraz niepewna przyszłość. 1 lipca zeszłego roku nowym prezesem Lublinianki został Patryk Al-Swaiti. Sprawiał świetne wrażenie od pierwszego wywiadu, którego udzielił oficjalnej stronie […]
09.08.2022
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lluc93
Lluc93(@lluc93)
2 lat temu

Bez jakich spadków? Wywalić chociaż ŁKS, który i tak nie miałby grama szansy na utrzymanie, a dać Stal Mielec w ich miejsce.

NiueXYZ
NiueXYZ(@niuexyz)
2 lat temu
Reply to  Lluc93

Z Ekstraklasy spada ŁKS.
Z I ligi baraż między Wigrami, a Chojniczanką z racji takiej samej ilość punktów.
Z II ligi spada Legionovia i Gryf.

Do Ekstraklasy awansują 3 zespoły, co daje 18.
Do I ligi awansują 3 zespoły, co daje 18.
Do II ligi awansują 4 zespoły, co daje 20.

Urbi59
Urbi59(@urbi59)
2 lat temu
Reply to  NiueXYZ

Nikt nie spada, oraz zrezygnować z trzeciego awansu barażowego skoro baraże i tak się nie odbędą.

Urbi59
Urbi59(@urbi59)
2 lat temu
Reply to  Lluc93

ŁKS zostanie, bo jest dobrze i zdrowo zarządzany. Odpalić w końcu finansowe wydmuszki pokroju Arki, Korony, Lechii, czy bezdomny Raków.

Mielec już dziś w 1L średnio funkcjonuje, co pokazała sytuacja np, Kiełpinem.

Kikkhull
Kikkhull(@kikkhull)
2 lat temu
Reply to  Urbi59

Świetnie zarządzana czerwona latarnia ze szrotem, który ściągnęli w zimie.

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk(@kataionscyfanatycy)
2 lat temu

Bukmacherzy też przędą cieniutko

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM(@goodomadom)
2 lat temu
Reply to  Pavlo Kravchuk

Odbiją sobie straty szybko. Ludzie zawsze będą grali w buka.

Kikkhull
Kikkhull(@kikkhull)
2 lat temu
Reply to  GooDOMaDOM

Jak ludki przestają obstawiać regularnie to nie każdy wraca, zwłaszcza jak pracy nie będzie miał.

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM(@goodomadom)
2 lat temu

„Szczęsny doceniony. Po tym, jak został najlepszym bramkarzem Serie A, znalazł się też w jedenastce sezonu stranierich.”
Trudno, żeby najlepszy bramkarz Serie A nie został najlepszym bramkarzem wśród stranierich.

Pazdzioch
Pazdzioch(@veetec)
2 lat temu

Arki nikt nie kupi, bo wszyscy cienko pierdza z kasa, a klub pilkarski to studnia bez dna!

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
2 lat temu

Jeszcze z dwie pandemie i E-klapa będzie 25-drużynowa. Sprytnie!