post Szymon Podstufka

Opublikowane 01.04.2020 08:47 przez

Szymon Podstufka

— Nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Prezes powiedział otwarcie, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Michał Nalepa, pomocnik i jeden z liderów Arki Gdynia.

GAZETA WYBORCZA

Zbigniew Boniek nie chce nikogo skrzywdzić, więc bardzo możliwe, że cztery najwyższe ligi piłkarskie zostaną powiększone bez spadków.

Pierwszy raz związek zasugerował to w piątkowym komunikacie o tzw. pakiecie pomocowym dla klubów. W punkcie o dofinansowaniu przez związek w sezonie 2020/2021 jest następujący fragment: „Konkretna kwota przypadającą na klub w ESA, I, II i III lidze będzie uzależniona od liczby klubów biorących udział w rozgrywkach w sezonie 2020/21 w danej klasie rozgrywkowej”.

Według naszych informacji na uniknięcie spadków naciskali działacze z wojewódzkich związków, których drużyny są zagrożone. I to nie tylko ci z ekstraklasy, ale także z niższych lig. Na przykład w drugiej 14. w tabeli Legionovia – czyli pierwsza „bezpieczna” – ma tylko trzy punkty więcej od 16. Stali Stalowa Wola. W pierwszej będącą na spadkowym miejscu Odrę Opole dzielą tylko dwa punkty od bezpiecznego GKS Bełchatów. – Dlatego Legionovia w II lidze i Górnik Zabrze w ekstraklasie najgłośniej krzyczały, by przerwać rozgrywki, bo wtedy miałyby zapewnione utrzymanie – usłyszeliśmy w związku.

SUPER EXPRESS

„SE” wybiera wraz z ekspertami najlepszych piłkarzy świata na każdej pozycji. Bramkarzy selekcjonuje Jerzy Dudek. W jego rankingu pierwszy jest Alisson Becker, drugi Jan Oblak, trzeci – Marc-Andre Ter Stegen.

Kto jest najlepszym bramkarzem świata?
– Jerzy Dudek (śmiech).

Wybieramy tych, którzy bronią obecnie…
– No to najlepszy na świecie jest teraz Brazylijczyk Alisson. Nie da się wobec niego przejść obojętnie. To zawodnik, który ma ogromny wpływ na poczynania Liverpoolu. Zrobił wielki postęp, zwłaszcza w „dystrybucji” piłki nogami. Na początku różnie pod tym względem bywało, ale dziś jest w tym elemencie dużo lepszy.

SPORT

W Piaście Gliwice nie podjęto jeszcze decyzji co do cięcia kontraktów.

– Od chwili wejścia w życie rozporządzenia ministra zdrowia piłkarze mają zalecenie, by przebywać w swoich domach i realizować plan zgodnie z indywidualnymi zaleceniami, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Zabronione są spotkania w grupach i nie zamierzamy łamać obowiązujących procedur. Tylko najpilniejsze rzeczy są wykonywane stacjonarnie, z klubu. Uchwała rady nadzorczej Ekstraklasy z poprzedniego tygodnia wskazuje na to, że teraz PZPN miałby się zająć sprawą tej regulacji. Na dziś nie ma więc żadnych wiążących decyzji – mówi prezes Piasta Paweł Żelem.

50 lat temu piłkarska Polska żyła meczami Romy z Górnikiem w Pucharze Zdobywców Pucharów. Po trójmeczu (1:1, 2:2 po dogrywce i 1:1) awansował Górnik, wygrywając rzut monetą.

Pobyt w Rzymie nie był usłany różami… Na lotnisku na „górników” nie czekała delegacja AS Roma, bo oficjele rzymskiego klubu przypuszczali, że polska drużyna przyleci na inne lotnisko. – Przed meczem nie wpuszczono nas ani na Stadio Olimpico, ani na boisko treningowe. Rozruch musieliśmy odbyć na jednym z rzymskich skwerów – opowiada z uśmiechem Jan Banaś, który w niedzielę skończył 77 lat.

Jak wyglądał sam mecz? Zabrzanie nie wystraszyli się rywala, któremu notabene w Serie A nie szło wtedy dobrze. Gospodarzom nie pomagał też doping 80-tysięcznej widowni.

Jan Woś, zawodnik który zagrał i w pierwszym, i w ostatnim meczu Odry Wodzisław w ekstraklasie, wspomina na łamach „Sportu” najbardziej pamiętne swoje mecze.

13 czerwca 2001 roku, ekstraklasa
Ruch Chorzów – Groclin/ Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 4:3 (0:2)
0:1 – Lamptey, 29 min, 0:2 – T. Fornalik, 33 min (samobójcza), 1:2 – Woś, 52 min (karny), 2:2 – Śrutwa, 62 min, 2:3 – Kłosiński, 74 min (głową), 3:3 – Woś, 87 min, 4:3 – Woś, 90 min (karny)

— Pierwszego karnego, po faulu Piotrka Piechniaka na Rafale Kwiecińskim, strzeliłem w prawy górny róg bramkarza, przy drugim „wapnie” za zagranie ręką któregoś z piłkarzy Groclinu, Kowalewski mnie wyczuł, ale piłka szczęśliwie wpadła do siatki. W tym strzale było mniej precyzji, a więcej siły. Gol z akcji padł po znakomitym podaniu Roberta Górskiego, wyszedłem sam na sam z „Kowalem” i przelobowałem go z 16 metrów.

Jan Woś zapomniał tylko dodać, że po końcowym gwizdku naszego „eksportowego” arbitra Ryszarda Wójcika rozpętała się prawdziwa burza, w której prym wiódł Wojciech Kowalewski. – Kto dotknął ręką tę piłkę? – zapytał w drodze do szatni sędziego z Opola. – Chyba Kozioł – usłyszał w odpowiedzi. – Chyba to jest taka ryba – grzmiał dalej bramkarz Groclinu. – Najpierw pan mówił, że Araszkiewicz, teraz, że Kozioł. A prawda jest taka, że to byłem ja.

Mojmir Stasko ze słowackiego „Sportu” mówi, że upadłość Żyliny to był szok.

Co można o tej decyzji powiedzieć?
— Właściciel klubu, ze względu a sytuację, zaproponował zawodnikom obniżkę pensji o 50-80 procent. Dotyczy to 15- 17 zawodników z kadry pierwszego zespołu, tych najlepiej zarabiających. Znaczyłoby to, że ci mający kontrakty w wysokości 10 tysięcy euro, a tacy tam są, przez pięć miesięcy dostawaliby po dwa tysiące euro. Zawodnicy nie zgodzili się na to i do rozmów zaprosili stojącego na czele Unii Piłkarzy Zawodowych, dobrze znanego w Polsce Jana Muchę. On jest radykalny. To niedobrze zostało odebrane przez właściciela klubu, który w tej sytuacji postanowił postawić MSK Żylina w stan likwidacji.

Szczęsny doceniony. Po tym, jak został najlepszym bramkarzem Serie A, znalazł się też w jedenastce sezonu stranierich.

„Corriere dello Sport” sporządził najlepszą jedenastkę tego sezonu w Serie A i też był w niej polski akcent. Niedawno opublikowano zestawienie najlepszych bramkarzy. Wojciech Szczęsny znalazł się na pierwszym miejscu w Serie A i na drugim w Europie, gdzie wyprzedził go Brazylijczyk Alisson Becker z Liverpoolu. Zresztą był on następcą Polaka w Romie, gdy Szczęsny odszedł do Juventusu. Szczęsny ma w tym sezonie prawie 80 procent skuteczności.

Kibice Ruchu wirtualnie nabijają klubowi frekwencję i pomagają tym samym w trudnych czasach.

Z przymrużeniem oka można napisać, że Ruch legitymuje się… drugą najwyższą frekwencją w Polsce w dobie pandemii. Spośród klubów, które sprzedawały wirtualne bilety w formie cegiełek na ten trudny dla wszystkich czas, więcej rozeszło się tylko w Gdańsku. Tam akcja „zapełniamy stadion” ciągle trwa, nabywców znalazło już 5000 wejściówek. W Chorzowie licznik zamknięto w niedzielę z wynikiem 2331. Umowna cena jednego biletu wynosiła 10 złotych. Każdy kibic, który go zakupił, otrzymał maila z klubu z pamiątkową grafiką. Jak łatwo policzyć, III-ligowiec z Cichej zarobił ponad 20 tysięcy złotych.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Dziesięć dni po powrocie z meczu w Berlinie Radosław Gilewicz dowiedział się, że jeden z piłkarzy Herthy ma koronawirusa. „Wyobraźnia szalała” – mówi na łamach „PS”.

Widział pan, że napięcie wokół klubu odbija się na Krzysztofie Piątku?
— Nie miałem takiego wrażenia. To coś zupełnie innego, kiedy presja spoczywa na barkach jednego zawodnika, niż gdy problemy dotyczą całej drużyny. Zamieszanie, które trwa od dłuższego czasu, sprawiło, że w Hercie myślą głównie o tym, by jak najspokojniej zakończyć rozgrywki, a wyższe cele postawić od przyszłego sezonu. Taki był plan na początku marca, kiedy się spotkaliśmy. Dyskusja była rzeczowa, z wyjazdu wróciłem bardzo zadowolony. Do czasu… Dziesięć dni później pojawiła się informacja, że jeden z zawodników Herthy ma koronawirusa. Wyobraźnia szalała. Będąc tam, miałem styczność z niektórymi zawodnikami, choćby witając się czy żegnając. Potem rozmawiałem z Krzyśkiem, jemu nic nie dolegało, więc i ja się uspokoiłem.

Skoro mieliście przygotowane powołania, to czy może pan powiedzieć, kto miał się znaleźć na tej liście trenera Brzęczka?
— Na liście były nazwiska, które niektórzy uznaliby za niespodzianki, ale nie zdradzę ich. Mieliśmy opracowany plan przygotowań na cztery miesiące. Przede wszystkim cieszyliśmy się, że czekają nas mecze z Ukrainą, która stylem gry przypomina Hiszpanów, i z Finlandią, która imituje Szwedów.

W ŁKS-ie prezes Tomasz Salski liczy na współpracę z piłkarzami w kwestii przejścia kryzysu ramię w ramię.

Piłkarze dostali wszystkie warunki w poniedziałek wieczorem, a we wtorek po południu odbyła się wideokonferencja, podczas której Rada Drużyny porozmawiała z prezesem. – Jeszcze raz omówiliśmy wszystkie szczegóły naszej propozycji. Padły konkretne pytania ze strony zawodników i starałem się wyjaśnić wszystkie wątpliwości. To, co mnie cieszy, to fakt, że po pierwsze rozmawiamy na zasadach partnerskich, a po drugie piłkarze doskonale rozumieją, w jakiej znajdujemy się sytuacji i też chcą się dogadać. Teraz Rada Drużyny ma przedstawić kolegom nasze propozycje i dalej będziemy rozmawiać. Mam nadzieję, że do końca tygodnia osiągniemy porozumienie – zdradził prezes beniaminka.

Michał Nalepa martwi się, że Arce Gdynia grozi bankructwo. Ciekawa rozmowa z pomocnikiem Arki od Jarka Kolińskiego.

Czy Arce grozi bankructwo?
— Trzeba to zakładać. Każdego dnia liczę na jakieś pozytywne wieści, ale mówiąc szczerze, nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Czytaliśmy w internecie czarne scenariusze dotyczące przyszłości Arki, dlatego chcieliśmy dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja. Prezes powiedział otwarcie, i za to duży szacunek dla niego, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem i dopóki nie znajdą szczęśliwego finału, pensje zostaną wstrzymane. Wtedy wydawało się, że jest dla nas ratunek, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował.

Kiedy ostatni raz otrzymał pan wypłatę?
— Nie chcę podawać dokładnych dat i sum. Powiem tylko, że są opóźnienia i ostatnie wynagrodzenia, jakie dostaliśmy, to nieznaczna część naszych kontraktów. Wszyscy dostaliśmy taką samą kwotę. Powiedziano nam, że teraz nie ma pieniędzy. Musieliśmy się z tym pogodzić. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni.

Łukasz Grabowski i Mateusz Janiak wspominają Polonię Warszawa, która w 2000 roku sięgnęła po tytuł mistrza Polski.

Nie było smartfonów, tabletów, laptopy stanowiły luksus. Liczba sposobów spędzania czasu podczas podróży na wyjazdowe mecze była bardziej ograniczona niż obecnie. Spanie, karty, książka. W Polonii drużynowo oglądano film na telewizorze będącym wyposażeniem autokaru. Zawsze jeden i ten sam – „Kiler” z Cezarym Pazurą w roli tytułowej. Bez przerwy.

– Gdy film się skończył, kazaliśmy kierowcy włączać go od nowa – opowiadał Gołaszewski.

Czuli się jak rodzina. Po zajęciach w klubie spędzali czas wspólnie, często z żonami i dziewczynami, przede wszystkim w pubie „Lolek”. Wszyscy się znali. Wiedzieli, co u kogo słychać, jakie ma problemy. Kapitan Legii Jacek Zieliński miał zapytać Gołaszewskiego, jak oni to robią, że są ze sobą tak bardzo zżyci.

– Po treningu idziemy na piwko, siedzimy, rozmawiamy, żartujemy – usłyszał reprezentacyjny stoper.

fot. FotoPyK

Opublikowane 01.04.2020 08:47 przez

Szymon Podstufka

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lluc93
Lluc93

Bez jakich spadków? Wywalić chociaż ŁKS, który i tak nie miałby grama szansy na utrzymanie, a dać Stal Mielec w ich miejsce.

NiueXYZ
NiueXYZ

Z Ekstraklasy spada ŁKS.
Z I ligi baraż między Wigrami, a Chojniczanką z racji takiej samej ilość punktów.
Z II ligi spada Legionovia i Gryf.

Do Ekstraklasy awansują 3 zespoły, co daje 18.
Do I ligi awansują 3 zespoły, co daje 18.
Do II ligi awansują 4 zespoły, co daje 20.

Urbi59
Urbi59

Nikt nie spada, oraz zrezygnować z trzeciego awansu barażowego skoro baraże i tak się nie odbędą.

Urbi59
Urbi59

ŁKS zostanie, bo jest dobrze i zdrowo zarządzany. Odpalić w końcu finansowe wydmuszki pokroju Arki, Korony, Lechii, czy bezdomny Raków.

Mielec już dziś w 1L średnio funkcjonuje, co pokazała sytuacja np, Kiełpinem.

Kikkhull
Kikkhull

Świetnie zarządzana czerwona latarnia ze szrotem, który ściągnęli w zimie.

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

Bukmacherzy też przędą cieniutko

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Odbiją sobie straty szybko. Ludzie zawsze będą grali w buka.

Kikkhull
Kikkhull

Jak ludki przestają obstawiać regularnie to nie każdy wraca, zwłaszcza jak pracy nie będzie miał.

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

„Szczęsny doceniony. Po tym, jak został najlepszym bramkarzem Serie A, znalazł się też w jedenastce sezonu stranierich.”
Trudno, żeby najlepszy bramkarz Serie A nie został najlepszym bramkarzem wśród stranierich.

Pazdzioch
Pazdzioch

Arki nikt nie kupi, bo wszyscy cienko pierdza z kasa, a klub pilkarski to studnia bez dna!

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jeszcze z dwie pandemie i E-klapa będzie 25-drużynowa. Sprytnie!

Weszło
26.05.2020

Czekanie na Majeckiego i płacz za Kante. Luźne wnioski po powrocie

No i poszły konie po betonie – co prawda bez tłumu gapiów w bezpośrednim sąsiedztwie murawy, ale za to dla wielu stęsknionych głów przed telewizorami. Legia zrobiła swoje i po meczu z Miedzią zagra w półfinale Pucharu Polski, ale droga do tego momentu była dość ciekawa, więc wynotowaliśmy sobie parę luźnych wniosków po powrocie rozgrywek. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Przerwa? I co z tego – wygląda na to, że Legia dalej jest w gazie

Nie chcemy, byście pomyśleli, że teraz – ponad dwa miesiące od ostatniego meczu Ekstraklasy – będziemy chwalić każde zagranie i nawet największego drewniaka wytłumaczymy swojskim „oj tam, oj tam”. Owszem, stęskniliśmy się za ligowcami, natomiast pudrować rzeczywistości nie zamierzamy: jak ktoś jest koślawy, to jest, przerwa nie miała większego znaczenia. Natomiast ten pierwszy mecz od […]
26.05.2020
Inne sporty
26.05.2020

Przedostatni przystanek i… nowy faworyt Orlen&Play?

Będziemy szczerzy, tak zgranego zespołu chyba jeszcze nie było. Podczas kolejnej transmisji treningów w ramach Orlen Stay&Play oglądaliśmy zmagania motocyklisty Macieja Giemzy, który mógł uczyć się od nie jednej, a dwóch osób zaangażowanych w Rocket League. Panowie szybko złapali wspólny język i udowodnili, że będą liczyć się w walce o triumf w całym turnieju.  Dotychczasowo […]
26.05.2020
Kanał Sportowy
26.05.2020

Hejt Park w dobrym składzie od 22:00 – nowa prowadząca i Ireneusz Mamrot

HejtPark w Dobrym Składzie – nowa prowadząca Monika Wądołowska i trener Arki Gdynia Ireneusz Mamrot będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Jaki Lewandowski, jaki Haaland? Der Klassiker miał zupełnie innego bohatera

Jeżeli ktoś się spodziewał, że starcie Borussii Dortmund z Bayernem Monachium przerodzi się w strzelecki pojedynek Erlinga Haalanda z Robertem Lewandowskim, to srodze się rozczarował. Do spektakularnej potyczki młodego wilczka ze starym wyjadaczem nie doszło, choć Norweg już w pierwszej minucie gry był blisko pokonania Manuela Neuera, lecz jego strzał z linii bramkowej wykopał przytomnie […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile punktów zdobędą gospodarze?

No, nareszcie! Czujemy już delikatne podniecenie związane z powrotem Ekstraklasy. Cieszymy się, że znów będziemy mogli zobaczyć futbol na poziomie, który nas satysfakcjonuje, ale i cieszymy się z tego, że wracamy do rozdawania nagród. Wraz z Totalizatorem Sportowym odmrażamy akcję #AleNumer, gdzie możecie zgarnąć piłki Ekstraklasy, wypasiony telewizor czy PS4 Pro.  Już jesienią było grubo. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

LIVE: Wtorek prawie jak w Lidze Mistrzów! Legia w półfinale, klasyk dla Bayernu

W przeciwieństwie do Andrzeja Rybińskiego my liczyliśmy godziny i lata (miesiące) bez grania w Polsce, ale na szczęście już nie musimy. Już jest, już wraca! Co prawda jeszcze nie Ekstraklasa, jednak po tylu miesiącach tęsknoty nawet na pucharowe starcie Miedzi Legnica z Legią Warszawa czekamy jak na finał Ligi Mistrzów. A skoro na przystawkę przed […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Pozycję ma po bracie, technikę po tacie. Bartłomiej Wdowik, czyli z Olkusza do Ekstraklasy

Czy Olkusz to piłkarska pustynia? Można tak powiedzieć, bo z tego miasta nie wywodzi się zbyt wielu zawodników. Gdy spojrzymy na to, którzy olkuszanie grali w Ekstraklasie, znajdziemy na liście Alana Czerwińskiego, Tomasza Kulawika czy Romana Madeja. Jest jednak z nimi pewien problem. Z tego tercetu jedynie Madej był piłkarsko związany z miastem, z którego […]
26.05.2020
Blogi i felietony
26.05.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Kiedyś już o tym wspominałem, a że lubię grać w otwarte karty to do tego wracam – dostałem propozycję, by w swoim tekście poruszyć istotny moim zdaniem temat: urlopy ojcowskie. Początkowo miałem napisać artykuł w marcu, ale wówczas wybuchła epidemia i nikt nie miał do tego głowy. A teraz termin jest o tyle dobry, że […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Siatkówka w Zakladach Bukmacherskich

Siatkówka to jeden z najpopularniejszych sportów w naszym kraju. Nic dziwnego – mało jest dyscyplin, w których odnosimy aż takie sukcesy. W XXI wieku nasza kobieca kadra dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Europy. Męska poszła jeszcze dalej – wygrała Ligę Światową, mistrzostwa Europy i dwukrotnie mistrzostwa świata. Do tego dołożyła inne medale. Kluby? Też sobie radzą. Skra, […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Działacze Błękitnych uczyli się rozmów transferowych. Ja byłem tego ofiarą”

Jako że powrót piłki w naszym kraju zaczyna się od Pucharu Polski, postanowiliśmy cofnąć się wspomnieniami do sezonu 2014/15, gdy rewelacyjni Błękitni Stargard Szczeciński (dziś już Błękitni Stargard) dotarli aż do półfinału, w którym dopiero po dogrywce przegrali dwumecz z Lechem Poznań. Wcześniej skromni drugoligowcy dwukrotnie upokorzyli Cracovię i wyeliminowali aż trzech rywali z I […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Łukasz Załuska: Wychodzimy na małą wojnę

– Jeśli chodzi o walory piłkarskie, Legia może nas przewyższać, ale jeżeli chcemy awansować, to nie może nas przewyższać jeśli chodzi o zaangażowanie. Od tego musimy zacząć. Wyjść i potraktować te 90 minut, a może i więcej, jako małą wojnę. Takie będzie nasze podejście. Jak nie damy z siebie absolutnie wszystkiego, to na pewno się […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Polska piłka wraca, mamy to!

Miedź Legnica i Legia Warszawa w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. Jeszcze sami w to do końca nie wierzymy… Jeszce to do nas trochę nie dociera… Jeszcze podszczypujemy się w redakcji, by sprawdzić, czy to prawda… I wygląda na to, że tak. WRACA PIŁKA NOŻNA W POLSCE!!! Cieszymy się jak dziecko, które po dwóch tygodniach […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Borussia wygra w Bremie? Obstawiaj Bundesligę w eWinner!

Czy coś może nam poprawić wieczór po Der Klassiker? Tak, krótka wizyta w Bremie! Mecze Werderu z Borussią Moenchengladbach są bardzo interesujące. W ostatnich pięciu pojedynkach zobaczyliśmy aż 15 goli z obydwu stron. Tym razem wróżymy równie interesujące starcie, na którym spróbujemy zarobić w eWinner. Sprawdźcie nasze podpowiedzi! Werder Brema – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze […]
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Wcześniej kąsał Bayern, teraz leje Borussię. Lewandowski rządzi w Klassikerach

Trzydzieści trzy razy Robert Lewandowski pojawiał się jak dotąd na boisku podczas starć Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, znanych pod nazwą: Der Klassiker. Od jakiegoś czasu polski super-snajper stał się prawdziwym katem ekipy BVB, zwłaszcza na arenie ligowej, ale w historii tej rywalizacji napisał też piękną kartę właśnie jako napastnik Borussii, przede wszystkim za sprawą […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Matchday Boost na Bayern i Lewandowskiego w BETFAN!

Jakie są plusy przyśpieszonego zakończenia sezonu? Kolejny klasyk na przestrzeni kilku dni! Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium, czyli Der Klassiker to mecz, który zawsze podwyższa emocje. Zwłaszcza wtedy, gdy BVB ma szansę na nadrobienie strat do lidera i powrót do walki o mistrzostwo kraju. A skoro hit, to i wysokie kursy, więc sprawdzamy, co warto […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Poziom polskiej i czeskiej ligi jest taki sam”

Piwa nauczył się pić dopiero w Polsce, jest przeciwnikiem gołębi, wciąż myśli o reprezentacji Czech i nie uważa, by poziom ligi czeskiej był wyższy. Weszłopolscy przepytali Martina Pospisila w ramach ankiety Weszło z butami. Zapraszamy.  Jak u ciebie na kilka dni przed powrotem ligi? Czujesz wewnętrzną ekscytację czy dzień jak co dzień? Wszyscy się cieszymy jak […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Wraca Totolotek Puchar Polski! Czy Legia znów postrzela w Legnicy?

Tak, to już dziś! Rozgrywki w Polsce zakończyły się meczami Totolotek Pucharu Polski, a teraz w nich właśnie wracamy do gry. Nie będziemy się czarować – czekaliśmy na ten moment o wiele bardziej niż na powrót Bundesligi. Także dlatego, że typowaniu naszej kopanej zawsze towarzyszą trochę większe emocje. Na co postawić w starciu Miedzi z […]
26.05.2020