post Avatar

Opublikowane 07.03.2020 21:10 przez

redakcja

Niby nie ma się co Barcelony czepiać za dzisiejszy mecz z Realem Sociedad. Gospodarze wygrali z mocnym rywalem, na dodatek dość niskim nakładem sił. Ekipa z San Sebastian nie tworzyła wielkiego zagrożenia pod bramką Katalończyków, nawet gdy przejmowała inicjatywę. A jednak jakoś nie możemy sobie darować kilku gorzkich słów krytyki pod adresem Barcy. Bo to naprawdę nie przystoi, żeby Blaugrana była na boisku aż tak niesamowicie nudna.

Co tu dużo mówić – gospodarze wygrali dzisiaj z Realem na człapanego. Najlepiej było to widać w pierwszej połowie, gdy ofensywne poczynania Barcy ograniczały się właściwie do pojedynczych szarpnięć osamotnionego Martina Braithwaite’a. Czasami do Duńczyka z jakąś szarżą dołączał też Messi, niekiedy do ataku doskakiwał również któryś z pomocników. Ale to były naprawdę incydentalne przypadki. Generalnie – tempo gry starali się narzucić i kontrolować goście. Problem w tym, że także i oni nie zagrali dzisiaj na Camp Nou koncertowego spotkania. Po części można ich oczywiście usprawiedliwić – Barcelona przed własną publicznością jest piekielnie mocna, więc przypuszczenie frontalnego ataku byłoby zbyt lekkomyślne. Należało zachować zdrowy rozsądek. A jednak – podopieczni Imanola Alguacila mogli chyba nieco bardziej zaryzykować. Momentami aż się o to prosiło.

WYJAZDOWE ZWYCIĘSTWO REALU NAD BETISEM? KURS 1,80 W MILENIUM! 

Nieco rozczarowały dwie skandynawskie gwiazdy Sociedad. Alexander Isak i Martin Odegaard nie spisali się dzisiaj nawet w połowie tak dobrze jak przed miesiącem, gdy ekipa z San Sebastian w wielkim stylu zatriumfowała nad Realem Madryt w Pucharze Króla.

Nie można powiedzieć, by Barcelona po przerwie mocno dokręciła gościom śrubę, ale – mimo wszystko – nieco przyspieszyła. Na efekty żwawszej postawy Katalończyków trzeba było jednak zaczekać aż do 80 minuty. Robin Le Normand zagrał futbolówkę ręką we własnym polu karnym, a arbiter wskazał na jedenasty metr, wybawiając Blaugranę od konieczności przeprowadzenia akcji bramkowej. Do siatki z wapna trafił Leo Messi, dla którego był to gol numer 19 w tym sezonie. Tym samym Argentyńczyk spuentował trafieniem dość przeciętny w swoim wykonaniu mecz.

Leo miał dzisiaj problemy z celnością strzałów, kilka razy przesadził z holowaniem piłki, długimi fragmentami znikał z pola widzenia. Wciąż jednak zaprezentował się lepiej niż Braithwaite, który fajnie zaczął, ale potem kompletnie przygasł, być może nieco rozgoryczony brakiem wsparcia kolegów. Najgorszy z ofensywnego trio był natomiast Antoine Griezmann. Bezbarwny występ.

VILLARREAL POKONUJE LEGANES? KURS 1,78 W ZAKŁADACH BUKMACHERSKICH MILENIUM!

Wydawało się, że Barca wynagrodzi swoim kibicom ten dość paździerzowy występ całkiem efektowną kropką nad i. W doliczonym czasie gry gospodarze wyprowadzili bardzo zgrabną, dynamiczną kontrę, zakończoną dobiciem futbolówki do pustaka z najbliższej odległości. Ale sędziowie z wozu VAR dopatrzyli się spalonego, więc arbiter drugie trafienie Blaugrany anulował i zakończył mecz.

Trudna do zdefiniowania jest ta Barca. Niby odniosła ważne zwycięstwo, zdobyła bardzo cenne trzy punkty. Real Madryt znowu postawiony został przez Blaugranę pod presją. Nie widać jednak w katalońskim zespole ognia, zacięcia. Jakiejś nienamacalnej, ale doskonale wyczuwalnej przez widza pasji. Druga linia zwyczajnie śpi, zupełnie nie funkcjonuje pressing. Inspiracją dla większości ataków jest niezmiennie Messi, ewentualnie zamieszanie robią boczni obrońcy lub szarpiący ambitnie Braithwaite. Piłkarze, którzy powinni wziąć na siebie porcję odpowiedzialności za grę – jak choćby Griezmann czy De Jong – nie wnoszą niczego. Nie przyspieszają, wręcz przeciwnie.

Aż trudno w to uwierzyć, ale tak grająca Barca naprawdę może przy jakimś pechowym splocie okoliczności potknąć się w Champions League już na Napoli, a co dopiero mówić o kolejnych rundach i potężniejszych przeciwnikach. Czegokolwiek Quique Setien chce na Camp Nou dokonać, jeżeli chodzi o kwestie taktyczne – fura roboty przed nim. Obecnie Barca, nawet jeśli wygrywa, to nie ekscytuje. Usypia.

FC Barcelona 1:0 Real Sociedad

L. Mess 81′

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 07.03.2020 21:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
RamoneQ
RamoneQ

Co z czerwoną dla Messiego? Nikt nic nie napisze, bo Zakoleusz zabronił ?

Kikkhull
Kikkhull

Idź do lekarza.

Gordon Freeman
Gordon Freeman

Sam się lepiej przejdź.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie oglądałem. Możesz coś więcej napisać?

8766
8766
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

O ja jebię. Jaki ewident!

kasztan
kasztan

As kier… no chyba, że się nazywasz Messi.

Kazimierz Wichura
Kazimierz Wichura

Messi pewnie za tego gola zostanie pilkarzem kolejnego miesiaca. Weszlo ciągnie za uszy tego gasnącego w oczach emeryta.

Hala Madryt
Hala Madryt

Przy akcji z karnym najpierw był spalony Vidala, później zagranie ręką. Sociedad mógł wlepić cwelonce ze 3 bramki, niestety zawodziła skuteczność

Zbigniev Batomeu, brat Josepa
Zbigniev Batomeu, brat Josepa

Ta kurwa, ten mały karakan, jebany Messi śmieć, zniszczy was. Pique, Vidale, Dembele, Griezmany będą wam kurwa odbierały smak życia. Wy kurwa idioci, narodowi, katalońscy idioci.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Zbyszek. Uspokój się!

Nightcravvler
Nightcravvler

Krzyś ma dziś dobry wieczór. Po zwycięstwie Barcelony energicznym ruchem wstaje z fotela, który oddycha z nieukrywaną ulgą.
– Milcz! Michniewicz jest grubszy, a jego fotel tak nie jęczy! – kopie ze złością nieszczęsny mebel, po czym udaje się do sekretnego pokoju. Wyciera buty w wycieraczkę z portretem Ronaldo, wbija tajny kod i otwiera drzwi do Świątyni Blaugrany.
Ściany pokrywają plakaty Messiego, Iniesty, Pique i Suareza. Na środku pokoju pyszni się ołtarzyk Leo. Krzyś przyklęka z szacunkiem, skłania głowę w nabożnym podziwie, zapala świeczkę. Cesarzowi, co cesarkie… ale Barcelonie też trzeba oddać hołd. Wyciąga schowaną do szuflady flagę Barcelony, zabiera kij od mopa i udaje się na taras.
– Niech sobie piszą w komentarzach, że flaga Barcelony znów dumnie powiewa na kiju od mopa na balkonie u państwa Stanowskich. Gówno wiedzą, przecież powiewa na tarasie – krzywi się złoślwie.
Zrobione. Krzyś kontempluje swoje dzieło, salutuje do gołej głowy (przy okazji drapiąc się po zakolach), po czym z okrzykiem „Wolna Katalonia!” wraca do domu. Czas polansować się na Twitterku…

Taiczo
Taiczo

Farsa bez drukarzy nie istnieje.

Tomek
Tomek

Ze mi to do glowy nie przyszlo, mecz pilki noznej, najlepiej ligi angielskiej z czasowym wylacznikiem i przeciez zasne w 15 minut

Weszło
25.11.2020

Dla kogo klasyk w Pucharze Polski? Legia jedzie do Łodzi po swoje

Widzew – Legia, czyli polski klasyk? Nie, Widzew – Legia, czyli małe deja vu. Już w poprzednim roku obejrzeliśmy takie starcie w ramach Pucharu Polski. Natomiast wtedy odbyło się ono w trochę lepszej, żeby nie powiedzieć należytej, otoczce. Dziś być może nie będzie kibiców, ani gorącej atmosfery, ale na boisko na pewno warto będzie rzucić […]
25.11.2020
Weszło
24.11.2020

Juventus ratuje zwycięstwo w doliczonym czasie. Ferencvarosu, byłeś dziś kozakiem!

Trudno było odpalać mecz Juventusu z Ferencvarosem z myślą o emocjach. Raczej mieliśmy prawo wypatrywać polskich i pseudopolskich wątków, skoro naszej drużyny próżno szukać w Lidze Mistrzów – a bo Szczęsny w bramce, a bo u gości Dvali czy Lovrencsics (kapitan) w składzie. Poza tym wiadomo: Polak-Węgier dwa bratanki, toteż można było włączyć, ale bez […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Neymar nie zachwycił, ale zwycięstwo dał. PSG dalej w grze

Gdyby piłkarze Paris Saint-Germain nie wygrali dzisiejszego starcia z RB Lipsk, to ich szanse na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów spadłyby bardzo drastycznie. I widać było po podopiecznych Thomasa Tuchela, że czują na sobie tę presję. Kiedy tylko udało im się wyjść na prowadzenie, właściwie natychmiastowo zaczęli się koncentrować na przeszkadzaniu rywalom. Swoje ofensywne […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Trzeci garnitur Barcelony miał twarz Martina Braithwaite’a

Kiedy na konferencji prasowej Mircea Lucescu przekonywał, że brak Leo Messiego pozytywnie wpłynie na grę obronną Barcelony, w Hiszpanii rozgorzała dyskusja. Jedni mówili, że Rumun ma rację i Blaugranie naturalnie łatwiej będzie bronić w jedenastkę niż w dziesiątkę, ale inni kontrowali, że co z tego, skoro Argentyńczyk z nawiązką defensywną indolencję odrabia w ofensywie. Problem […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Francuz Francuzowi wilkiem. Giroud ratuje Chelsea

Jeśli nie oglądaliście meczu Chelsea z Rennes, to uspokajamy, nie straciliście czasu. Mogliście spokojnie machnąć jakąś dobrą kolację na mecz PSG z RB Lipsk czy zagrać kilka meczyków w Fifę. No, co najwyżej trzy razy rzucić okiem na monitor albo poświęcić minutkę na skrót, żeby zobaczyć trzy bramki, nic więcej. Średniawka, nie ma co się […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Zagłębie samo się wypięło, a Podbeskidzie tylko na początku się opierało

Coraz ciekawiej na dole tabeli. Dźwignął się Piast Gliwice, a teraz w jego ślady poszło Podbeskidzie, które odrabiało zaległości z Zagłębiem Lubin. Bielszczanie mieli dziś nieco ułatwione zadanie, ponieważ rywal chwilami robił wszystko, żeby gospodarze mogli świętować drugie w sezonie zwycięstwo. A skoro przyjezdni sami się wypinali, to „Górale” korzystali, choć nie od razu. Lubomir […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Happy Hours w TOTALbet! Zgarnij podwójne losy do Kasomanii

Niczego nie lubimy tak, jak drugiej sztuki gratis, wiadomo. TOTALbet przygotował więc kapitalną promocję dla wszystkich graczy. Obstawiając Ligę Mistrzów u tego legalnego bukmachera możemy zgarnąć losy do loterii Kasomiania. I to nie jeden, a dwa! Dobrze, a co w tej Kasomanii możemy wygrać? Nowiutke Porsche Cayman, czyli chyba warto. Sprawa jest prosta. W 4. […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Przybyłko i spółka zaczynają grę o tytuł. Czy Polak jest już gwiazdą MLS?

Osiem bramek, sześć asyst w trwającym sezonie MLS. W minionym piętnaście bramek, cztery ostatnie podania. Kacper Przybyłko to bez wątpienia jedna z czołowych postaci Philadelphii Union, która z pozycji mistrza sezonu zasadniczego przystępuje dziś w nocy do gry o zwycięstwo w całych rozgrywkach. 27-letni Polak miał udział przy 1/3 bramek zdobytych przez rewelację rozgrywek. Czy […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Kozacy i badziewiacy. Raz na rok to i kura pierdnie, ale w przypadku Prikryla liczymy na więcej

Jakiś czas nas tu nie było, ale pora wrócić do wybierania kozaków i badziewiaków. Winni jesteśmy wam jeszcze zestawienie z dziewiątej kolejki, ale tu do rozegrania wciąż pozostały dwa mecze, dlatego najpierw lecimy z dziesiątą serią gier, którą wczoraj szczęśliwie udało się domknąć. Dlatego zanim zapytacie, gdzie do jasnej cholery Conrado, pamiętajcie, że w piątek […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Cracovia nie powinna dostać rzutu karnego za rękę Pekharta

Trudno nie pogubić się w interpretacjach zagrań ręką we własnym polu karnym. Poszczególne wytyczne do odgwizdywania rąk nachodzą na siebie, czasami wręcz wzajemnie się wykluczają i trudno czasami załapać, czy ręka na godzinie trzeciej ułożona naturalnie powiększa obrys ciała, czy jednak trzeba zwrócić uwagę na miejsce zagrania piłki. I jak co tydzień w Niewydrukowanej Tabeli […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Bezrobocie, oczekiwanie na telefon i Petr Cech. Przypadki Edouarda Mendy’ego

Złośliwe życzenia powodzenia od menadżera, który obiecywał mu znalezienie klubu w Anglii. Bezrobocie. Zapisanie się do Urzędu Pracy. Myśli o zakończeniu kariery. Tak sześć lat temu wyglądała rzeczywistość Edouarda Mendy’ego. Później też nie było kolorowo. Przegrywał rywalizację w drugiej drużynie Marsylii, przebijając się praktycznie od zera i nie licząc na nic wielkiego. Ale przebił się. […]
24.11.2020
Weszło Extra
24.11.2020

Papierosy, kobiety i szachy. Michaił Tal – pokrętne losy „Czarodzieja z Rygi”

Jeśli szukać piłkarsko-szachowych analogii, Michaił Tal był dla gry królewskiej kimś takim, jak Ronaldinho dla futbolu. Żadnego z nich nie można nazwać najwybitniejszym zawodnikiem w historii dyscypliny. Są w czołówce, jasne, lecz nie na szczycie rankingów wszech czasów. Znajdą się gracze skuteczniejsi od nich, a także bez porównania bardziej utytułowani. Posiadający więcej rekordów w swoim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Wielki bunt? Piłkarze pytają EA Sports: kto wam pozwolił na nas zarabiać?

Hasło: „Leo, why? For money” znamy chyba wszyscy i nikt specjalnie mu się nie dziwi. Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać na wszystkim, co robi. Dlatego fakt, że Zlatan Ibrahimović upomniał się o swoje, także dziwić nie może. O co chodzi? O burzę, którą Szwed wywołał jednym wpisem w social mediach. „Ibra” zapytał EA Sports, jakim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Tworek: – Nie jesteśmy zespołem, który nic nie umie i tylko wolą walki zdobywa punkty

– Musieliśmy się dostosować. Na zapleczu graliśmy wyżej, zamykaliśmy rywali, ale tam nie ma takiej jakości, jeśli chodzi o budowanie akcji przez obrońców. Zakładając pressing, zmuszaliśmy do wybicia i zbieraliśmy te drugie piłki. Byliśmy na połowie przeciwnika i mogliśmy przejść do ataku. W Ekstraklasie obrońcy potrafią grać od tyłu i jeżeli zrobimy coś źle, to […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Podbeskidzie wreszcie ma bramkarza, szanse na utrzymanie rosną

Podbeskidzie na początku sezonu nie gra najbardziej badziewnej piłki w lidze, zdecydowanie nie. Często nawet w przegranych meczach patrzyło się na ten zespół dość przyjemnie. Być może bielski beniaminek dysponuje najsłabszymi obrońcami, choć ci ze Stali Mielec chcieliby w tym temacie podyskutować. Bez wątpienia jednak do niedawna to właśnie „Górale” mieli najgorszych bramkarzy w całej […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Rozmawialiśmy między sobą: kurde, jak to możliwe, że tych punktów nie ma?

– Graliśmy osiem meczów, mieliśmy dwa punkty. Ale czy graliśmy słabo? Nie, mieliśmy dobre spotkania, tylko nie strzelaliśmy bramek. Taka jest piłka. Wczoraj nie zagraliśmy najlepszego meczu w sezonie. To nie był jakiś nasz super mecz. Ale była koncentracja w defensywie, do tego byliśmy skuteczni i jest zwycięstwo. Tak to jest. Możesz grać bardzo, bardzo […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Szymonowicz: – Futbol uratował życie 90% piłkarzy

– Jestem zdania, że futbol uratował życie 90% piłkarzy. On jest przepustką dla znacznej części zawodników do lepszego życia. Ja mam 25 lat i gdybym miał to wszystko stracić, byłby problem, żeby się odnaleźć i musiałbym pokombinować – mówi szczery Dawid Szymonowicz z Cracovii w ankiecie „Weszło z Butami”. Zapraszamy na zapis naszej rozmowy. Zanim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Krzysztof Stanowski – Dziennikarskie Zero #2

Co w drugim odcinku „Dziennikarskiego Zera” Krzysztofa Stanowskiego? – Włodzimierz Szaranowicz i Adam Małysz – Marcin Najman, życie i twórczość – Bayer Full i brudne, chińskie majteczki – Hipokryzja Stanowskiego. Zapraszamy! 
24.11.2020