post Avatar

Opublikowane 09.02.2020 15:17 przez

redakcja

Po 20 kolejkach ekstraklasy rezerwowi Pogoni Szczecin mieli na swoim koncie dwa gole. Rodzynkami z trafieniami byli Adam Frączczak i  Srdjan Spiridonović. Dziś, w mniej niż kwadrans, udało się ten dorobek podwoić. I odwrócić losy meczu, który dla innych nadaje się tylko do spisania na straty.

Oj, udane są te mecze o 12:30 w niedzielę. Początkowo do tego pomysłu nie byliśmy szczególnie przekonani, bo w ustach wciąż posmak rosołu z makaronem, a tu już trzeba się mierzyć z ekstraklasą. Ale tak jak i jesienią było w większość niedziel, tak i wiosna zaczyna się naprawdę mocnym uderzeniem w obiadowej porze.

Tym razem dostaliśmy spotkanie z szuflady podpisanej „starcia irracjonalne”. Oto Pogoń Szczecin długo wyglądała jak najgorsza wersja ŁKS-u czy innej Korony Kielce. Zespołowi Kosty Runjaicia udawało się wyprowadzić bezbłędnie piłkę od obrony rzadziej niż Greta Thunberg bywa w szkole. Naprawdę nie bylibyśmy zdziwieni, gdyby w przerwie, widząc cały ten pokaz nieporadności Radosław Sobolewski zaordynował swoim podopiecznym wybijanie piłki na aut bramkowy dla rywali za każdym razem, gdy nie mają pomysłu na wypracowanie sobie okazji. Pogoń robiła to bowiem za Nafciarzy. Dante Stipica dzisiaj grał nogami tak, jakby miał buty powiązane sznurówkami.

Mało tego – środek pola był tak kreatywny, że odruchowo musieliśmy sprawdzić, czy przypadkiem szczecinianie nie dokupili w opcji last minute jakiegoś Olivera Petraka. Oto Tomas Podstawski i Damian Dąbrowski kompletnie nie potrafili wiązać akcji szczecinian, przekazywanie piłki z obrony do ataku było ponad ich możliwości. Michalis Manias miał walczyć na szpicy o premierowego gola, ale nie za bardzo miał o co walczyć. Do siatki trafił, i owszem, ale blokując strzał Giorgiego Merebaszwilego i pokonując nie Dähne, a Stipicę.

Jak się pewnie domyślacie, skoro mówimy o meczu z kategorii totalnie irracjonalnych, to tak – Pogoń to spotkanie wygrała. Strzelając w nim trzy gole.

Kosta Runjaić bowiem dokonał zmian trafionych w punkt, w dwóch prostych krokach odmieniając to, jak to spotkanie wyglądało. Najpierw niezbyt efektywnego Davida Steca zamienił na Pawła Cibickiego, potem za Podstawskiego rzucił w bój Marcina Listkowskiego. Ta dwójka w ogromnej mierze odpowiadała później za to, że wykasowana została cała wartość goli zdobytych przez Wisłę Płock.

Wisłę, która w tym meczu może nie była Brazylią 1970, ale atakowała zdecydowanie częściej, sprawiała przepotężne problemy Pogoni dzięki wysokiemu pressingowi zespołowemu, a także była po prostu skuteczna po stałych fragmentach. Dwie zebrane przez Merebaszwilego drugie piłki dały najpierw bramkę po uderzeniu Gruzina i niefortunnym bloku Maniasa, a potem trafienie numer dwa w tym sezonie Kuby Rzeźniczaka, gdy linię spalonego złamał Triantafyllopoulos.

Pogoń aż do ostatniego kwadransa, kiedy to w Płocku zaczęły się dziać rzeczy absolutnie szalone, miała w zasadzie jedną naprawdę groźną sytuację. Damian Dąbrowski mógł zdobyć bramkę kolejki uderzeniem z dystansu, ale trafił w poprzeczkę. Miał też pomocnik okazję głową z bliska, ale kąt był tak ostry, że Dähne musiałby wyjść siku, żeby to miało szansę wpaść.

I nagle wszystko odmieniło się, gdy Cibicki i Listkowski wymienili podania na lewej stronie boiska, po czym piłka poszła na prawe skrzydło. Stefańczyk zgubił Szweda z polskimi korzeniami, po czym odbił piłkę ręką blokując strzał głową Cibickiego. Wskazanie mogło być tylko jedno – karny. Nie trzeba było nawet tej sytuacji specjalnie weryfikować. Trafienie Spiridonovicia było jak popchnięcie pierwszej kostki domina.

Później wszystko działo się bardzo szybko. W pięć minut z 2:0 zrobiło się 2:3. Listkowski, którego chwaliliśmy już za zagranie z akcji zakończonej karnym, zgarnął przed polem karnym piłkę wybitą przez Rzeźniczaka i dał sobie piękny prezent na obchodzone jutro 22. urodziny – pierwszego gola w 83. meczu w ekstraklasie. I jeśli to trafienie było naprawdę ładne, to dosłownie dwie minuty później padło jeszcze bardziej urodziwe – Spiridonović zagrał lobem do Cibickiego, a ten z woleja pociągnął niemal dokładnie tam, gdzie chwil kilka wcześniej Listkowski.

Pogoń raz jeszcze udowodniła w tym sezonie, że nie ma dla niej przegranych spotkań nawet wtedy, gdy musi odrabiać straty. Ba, potrafi to robić nawet w nieprzyjaznym środowisku – wszystkie trzy wygrane pomimo pierwszego gola strzelonego przez rywali odniosła poza domem, na naprawdę trudnym terenie. Udało się to z Legią w Warszawie, z Jagiellonią w Białymstoku, wreszcie z Wisłą w Płocku. I pod tym względem nie ma w ekstraklasie lepszej ekipy.

screencapture-207-154-235-120-mecz-619-2020-02-09-18_18_45

fot. FotoPyK

Opublikowane 09.02.2020 15:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Live
26.09.2020

LIVE: Raków znów da show? Ekipa Papszuna po czwarte zwycięstwo z rzędu

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Stan Futbolu – Ebebenge, Wąsowski, Piela, Rokuszewski

Gorący Stan Futbolu. Dzisiaj skład elitarny, choć nie ma Kowala, bo się rozchorował: – Maciej Wąsowski – Dominik Ebebenge  – Wojciech Piela – Mateusz Rokuszewski A prowadzi Krzysztof Stanowski. Odpalajcie. 
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Wybieganie w przyszłość grozi tym, że możesz stracić kontakt z teraźniejszością

W Ekstraklasie debiutował cztery lata temu u Michała Probierza, jeszcze przed siedemnastymi urodzinami. Jagiellonia wygrała walkę o jego podpis na kontrakcie z Legią, Lechem, Śląskiem i Zagłębiem. Paweł Olszewski uchodził za wielki talent, a tymczasem na kolejną ligową szansę musiał czekać aż do tego roku, po drodze mało nie będąc zmuszonym rzucić futbolu. Kontuzja w […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Mediolańska winiarnia zaprasza na pierwszą degustację

Im starsze, tym lepsze. Wie o tym każdy miłośnik wina, który zna je głównie z filmów romantycznych. Ten slogan będzie jednak z pewnością towarzyszył Interowi Mediolan przez cały nadchodzący sezon. Niezależnie od tego, czy doświadczeni piłkarze, którzy będą stanowić o sile tego klubu zaliczą udany rok, czy też potwierdzą, że ich najlepsze lata już minęły, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

„Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans”

Co dziś słychać w prasie? Klasyczne, weekendowe echa ligowe. Jest m.in. o przełożonych meczach Lecha oraz Legii. – Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans do fazy grupowej Ligi Europ – mówi Marcin Animucki. Co jeszcze? Problemy w tyłach Podbeskidzia i Lechii, blisko pierwszego zwolnienia na zapleczu Ekstraklasy i Bayern, który […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie musi zacząć bronić, żeby nie bronić się rozpaczliwie przed spadkiem

Podbeskidzie zaczęło z grubej rury. Niestety, nie jest to taka rura, o jakiej w Bielsku-Białej myśleli. Chodzi tutaj o worek bramek, który przyjęli Górale w pierwszych czterech spotkaniach. Mają ich już dwanaście, co daje dramatyczną średnią trzech sztuk na mecz. Dwaj kolejni beniaminkowie, czyli Warta i Stal, straciły tyle samo razem. Gdyby więc mielibyśmy opowiedzieć […]
26.09.2020
Weszło
25.09.2020

No przecież to było oczywiste! Górnik Zabrze nie wygrał z Wisłą Kraków

Matko, jacy byliśmy naiwni! Skoro mający komplet zwycięstw Górnik Zabrze, który dopiero co ośmieszył Legię na jej stadionie, podejmuje u siebie dołującą Wisłę Kraków będącą świeżo po domowej kompromitacji z Wisłą Płock, to jest oczywiste, że tego nie wygra. Nie w Ekstraklasie, gdzie wszystko dzieje się na odwrót. Na chwilę jednak klapki opadły nam na […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Koślawa I liga, czyli nudny hit

Dajcie spokój. Jesteśmy zażenowani. Straciliśmy dziewięćdziesiąt minut naszego życia. Nikt nam już ich nie odda. Zamiast hitowego meczu I ligi między Termalicą a Arką zobaczyliśmy koszmarek, o którym wszyscy powinniśmy zapomnieć w momencie ostatniego gwizdka arbitra.  Nie spodziewaliśmy się, że po meczu Arki z Termaliką właściwie nie będzie zbyt wielu tematów, o których moglibyśmy napisać. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew coraz mocniejszy, ale sędziowie na stałym poziomie

Kto by pomyślał, że po czwartku nastanie piątek, po sierpniu wrzesień, a po jednej serii błędów sędziowskich w I lidze nastąpi kolejna fala ich potknięć. Panowie w czarnych koszulkach na zapleczu Ekstraklasy od paru ładnych lat zupełnie sobie nie radzą, a dzisiaj w Łodzi nie było inaczej. Nerwówka w końcówce spotkania to z jednej strony […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Piłkarska sobota w WeszłoFM. Co ciekawego w radiu?

Sobota na antenie WeszłoFM upłynie pod znakiem relacji na żywo. Posłuchacie u nas meczów Ekstraklasy, ale również hitów lig zagranicznych. Zaczniemy już o godzinie 8, od naszej „Dwójki bez Sternika”. O poranku rozbudzać będą Was Wojciech Piela i Adam Kotleszka. W poranku z pewnością nie zabraknie piłki – echa piątkowych i zapowiedź sobotnich spotkań macie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

BUM! Beniaminek wygrał mecz

Wisła Płock w poprzedniej kolejce zagrała świetne zawody w Krakowie, gdzie trójką powiozła Wisłę. Dziś mierzyła się u siebie z jednym z trzech beniaminków, którzy łącznie w ciągu czterech serii gier nie zdołali wygrać ani jednego meczu. Ba! Warta Poznań przez 360 minut nie strzeliła żadnej bramki. Jak to się mogło skończyć? Ano oczywiście. Raz, […]
25.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020