post Avatar

Opublikowane 04.02.2020 11:54 przez

redakcja

A dlaczego nagle Cracovia? A dlaczego nie Pogoń Szczecin? A dlaczego nie Jagiellonia? Po naszej weekendowej publikacji, w której zastanawialiśmy się nad sensem oraz ewentualnym wymiarem kary dla Cracovii za udział w aferze korupcyjnej, posypały się wątpliwości, zwłaszcza z pasiastej strony Krakowa. Streszczając większość z nich: fani wicelidera Ekstraklasy próbowali rozciągnąć odpowiedzialność swojego klubu na całe środowisko piłkarskie, dopytując dramatycznie: jeśli my mamy zostać ukarani, to dlaczego nie… I tu pada nazwa klubu.

Sęk w tym, że spośród 25 najchętniej korumpujących klubów w Polsce, Cracovia jest właściwie jedynym, który nie poniósł żadnej kary za swoje przewinienia z sezonu 2003/04. Jak to w ogóle możliwe, jak do tego doszło, jak to się stało? Spieszymy z tłumaczeniem.

Zacznijmy może od zastrzeżenia, że proces sądzenia i rozstrzygania o korupcji w Polsce jest szalenie trudny i skomplikowany. Pierwszym i najważniejszym ograniczeniem jest oczywiście magiczny 2003 rok, o którym wspominaliśmy w pierwotnym TEKŚCIE. To wtedy w Polsce korupcja sportowa stała się przestępstwem, wcześniej nawet złapanie winnych za rękę właściwie nie groziło niczym szczególnym – prawo nie było przygotowane na taki czyn jak sprzedanie czy kupienie meczu. Czyli od razu odpada argument: a czemu Legia w 1993… Nie. Legia w 1993 po pierwsze straciła mistrzostwo, została wykluczona z europejskich pucharów i dostała minusowe punkty, po drugie – działo się to na 10 lat przed tym, jak korupcja sportowa zagościła w kodeksach i w sądach.

Druga sprawa, która jest chyba największą kością niezgody – PZPN karał latami, właściwie od 2004 roku aż po drugą dekadę XXI wieku. Trudno o ustalenie jakiegoś jednolitego klucza, który pozwoliłby na wykreślenie konkretnego cennika – ustawionych 5 meczów, 15 ujemnych punktów, ustawione pół sezonu – degradacja. Nie, nic takiego nie miało miejsca i na przykład Widzew za swoje 14 meczów odpowiedział degradacją, podczas gdy jeden z najczęściej korumpujących klubów w Polsce, Podbeskidzie Bielsko-Biała, dostało ledwie 6 ujemnych punktów (ale warto zaznaczyć, że to 6 punktów zdecydowało o braku awansu do Ekstraklasy)..

Tu zresztą pojawia się wątpliwość trzecia. Spotkania były ustawiane latami, często przez różne osoby, niektóre mocniej, inne słabiej związane z klubami. Jedni kupili rękami trenera czy kierownika kilkanaście spotkań, inni korzystali z usług sędziów, byłych sędziów czy po prostu kibiców z dojściami. Niektórzy udawali się bezpośrednio do rywala, inni do arbitra spotkania, jeszcze kolejni jechali po prostu przyciąć grzywkę do człowieka, który za moment wysłucha swojego wyroku. Najłatwiej byłoby napisać: każdy przypadek należy rozpatrywać osobno, co zresztą PZPN robił. Szacowano, mniej lub bardziej trafnie, rodzaj korzyści, liczbę spotkań, stopień powiązania ustawiającego z klubem, zaangażowanie piłkarzy.

W teorii oznacza to, że Cracovię mogłoby spotkać to co choćby Górnik Polkowice (degradacja o dwie klasy), jak i to, co GKS Bełchatów (500 tysięcy złotych grzywny). Ale niestety dla „Pasów”, sytuacja wygląda dla nich naprawdę niewesoło. Spójrzmy najpierw na grafikę, gdzie – korzystając z bloga Piłkarska Mafia – wykreśliliśmy 25 najchętniej korumpujących drużyn w Polsce. Nazwa, liczba ustawionych spotkań, dalej kara.

janik

Jak sami widzicie, można łatwo wydzielić cztery grupy klubów.

Pierwsza grupa, to kluby, które dotknęła degradacja. Jest to grupa dość spora, złożona przede wszystkim z klubów, których wyczyny korupcyjne zostały ujawnione w okolicach 2005-2008 roku. To wtedy zdegradowano Arkę, Górnik Polkowice, Zagłębie Sosnowiec, Górnik Łęczna, Koronę Kielce, Widzew Łódź, które znalazły się wśród 25 „najlepszych”. Ale karę degradacji poniosły też kluby, które w rankingu Dominika Panka są niżej – Zagłębie Lubin czy Szczakowianka Jaworzno. Co je łączy? Chciałoby się rzec – zły timing wykrycia. Po prostu wtedy praktyka była taka, by karać szybko i bezlitośnie. A że procesy nie zostawiały większych wątpliwości – gilotyny pracowały jak za rewolucji francuskiej.

Druga grupa to kluby, które dosięgnęła tak zwana karma. Kupowały mecze, często na potęgę, co niestety zemściło się w momencie, gdy zamiast korupcyjnej finezji trzeba było zaprezentować umiejętności piłkarskie oraz stabilność finansową. Niektóre upadły w momencie, gdy afera korupcyjna dopiero się rozkręcała, inne odchodziły, gdy ich szefowie byli już stałymi rezydentami gabinetów we Wrocławiu. Lecąc od góry mamy tutaj Kujawiaka Włocławek, który najpierw przeniósł się do Bydgoszczy, a następnie, pogoniony przez kibiców, przestał istnieć. Mamy tu Pogoń Szczecin, w której karty rozdawała pewna familia zapatrzona w brazylijskich zawodników. Nie zdążyła odpowiedzieć za korupcję, bo w międzyczasie została z miasta wyparta przez reaktywowaną przez kibiców „Pogoń Nową”. Kmita Zabierzów, RKS Radomsko, Odra Opole, ale też te najmniejsze kluby na liście pokroju Heko Czermno czy Aluminium Konin – wszystkie zginęły śmiercią tragiczną, zanim dosięgnął je bat sprawiedliwości.

To o tyle ważne, że niektóre z nich są już nie do ukarania, mimo istnienia, i to w całkiem wysokich ligach. Weźmy przykład Pogoni – po rozstaniu z Ptakami szczecinianie przeszli przez B-klasę, a potem IV ligę, awansowały do Ekstraklasy już w pełni czysto, odcinając się od dawnych błędów – i w zarządzaniu, i w polityce transferowej, i wreszcie w kwestii stosunku do korupcji. Podobnie sprawa ma się choćby z Odrą Opole, reaktywowaną przez kibiców jako „Oderka”, czy ŁKS-em, odbudowywanym ze zgliszczy na bazie akademii piłkarskiej, ze zrozumiałych względów w korupcję niezaangażowaną.

Czy to uczciwe? Zależy. Ta grupa jest po prostu nie do ruszenia ze względów prawnych – w najbardziej ekstremalnym układzie ludzie zarządzający na przykład GKS-em Katowice mogą przecież utrzymywać, że ich wycofanie z ligi i rozpoczęcie odbudowy od czwartego szczebla rozgrywkowego miało na celu oderwanie się od korupcyjnej przeszłości. Czy to tłumaczenie przekonujące, trudno ocenić, ale prawnie kluby, które przeszły przez piekło niższych lig są już nie do ruszenia.

Trochę inaczej wygląda trzecia grupa, która od kary uciekła poprzez licencyjne sztuczki. Mamy tu na myśli przede wszystkim Motor Lublin, wystepujący na licencji Spartakusa Szarowola oraz Lech Poznań, który stał się spadkobiercą licencji Amiki Wronki. Ten ostatni klub to wyjątkowo drażliwy temat – obecny Lech Rutkowskich nie odpowiedział bowiem ani za grzechy starego Lecha Poznań, ani za grzechy dawnej Amiki (która jednak najmocniej szalała przed rokiem 2003). Czasy były jednak takie, że „spadkobierców tradycji” było ustalić wyjątkowo trudno, a dziś nikt już sobie raczej nie wyobraża, by ewentualna batalia prawna mogła przynieść wyroki. Znów trzeba zadać pytanie – czy to sprawiedliwe wobec Cracovii? Zapewne nie do końca, ale jednak – Cracovia od feralnego sezonu 2003/04 jest cały czas tą samą Cracovią, podczas gdy wspomniane Lech czy Motor miały w historii przekształcenia utrudniające obciążanie ich karami za korupcję.

No i jest też czwarta grupa, najmniej liczna. Złożona z tych klubów, które ukarane zostały właściwie symbolicznie, albo w ogóle. Wśród nich Podbeskidzie czy Piast Gliwice, ale też GKS Bełchatów, który ostatecznie za korupcję zapłacił jedynie półmilionową grzywną.

Jedynym klubem z TOP 25, który nie poniósł żadnej kary (poza symboliczną, za jeden mecz z Zagłębiem, za który również lubinianie otrzymali odrębną karę), nie wycofał się w międzyczasie z rozgrywek i nie uczestniczył w licencyjnych przekształceniach jest… Cracovia.

Dlatego wydaje się, że kara jest absolutnie nieuchronna. Mamy też nadzieję, że przykład Cracovii będzie momentem, w którym raz na zawsze rozliczymy się z przeszłością, przynajmniej tą XXI-wieczną, którą da się wyjaśnić za pomocą prokuratury i sądów. Czy to jest moment na odebranie Pucharów Polski zdobytych w kupionych meczach? Oczywiście. Czy to jest moment na osądzenie Śląska Wrocław czy Miedzi Legnica? Oczywiście, jeśli tylko PZPN znajdzie wyroki, które potwierdzą korupcję.

Problem Cracovii polega na tym, że wśród 68 klubów na liście Dominika Panka jest jednym istniejącym, który ustawił ponad 10 spotkań i nie poniósł za to żadnej kary.

fot. FotoPyK

Opublikowane 04.02.2020 11:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020