post Jan Mazurek

Opublikowane 31.01.2020 16:59 przez

Jan Mazurek

Czy czekają nas zarwane nocki przy MLS? Czy w najbliższej przyszłości zobaczymy jeszcze większą liczbę polskich piłkarzy za wielką wodą? Dlaczego Przemysław Frankowski odrzucił ofertę z jednej z najlepszych europejskich lig i wybrał przynajmniej kolejne pół roku w Stanach? Czego spodziewać się po przyszłym sezonie w świecie soccera? Co czeka Adama Buksę i Jarosława Niezgodę?

Na te i na inne pytania odpowiada były zawodnik, a dziś agent piłkarski, Mariusz Mowlik. Zapraszamy. 

***

W najbliższej przyszłości będziemy zarywać nocki na MLS?

Kibice już dawno powinni bardziej zainteresować się MLS. Ta liga wciąż się rozwija, jest bardzo ciekawa, przychodzi do niej coraz większa liczba dobrych i młodych zawodników, więc nie mam wątpliwości, że warto ją oglądać. Na pewno nie są to rozgrywki porównywalne do poziomu topowej piątki rozgrywek europejskich, bo tam ciągle są większe pieniądze, ale nie można przejść obojętnie obok dynamiki rozwoju MLS. Tym bardziej, że w ostatnim czasie trafiło tam kilku niezłych polskich piłkarzy, a jestem przekonany, że to nie koniec, bo zimowe okienko transferowe w Stanach Zjednoczonych zamyka się dopiero w maju, a letnie trwa  w lipcu i sierpniu. Także jest szansa, że nasza polonijna kolonia jeszcze się powiększy. Zresztą już teraz dostaję sygnały, że kluby MLS interesują się kilkoma Polakami, nie tylko z Ekstraklasy, ale też takimi z innych europejskich lig.

Jestem przekonany, że ten trend doprowadzi do tego, że coraz więcej Polaków zacznie oglądać MLS, a kiedy to już się stanie, myślę, że nie zawiodą się i wszyscy zrozumieją, że jest to dobry kierunek wyjazdu z Ekstraklasy.

Ostatnio informowaliśmy, że do MLS mogli i dalej mogą trafić też Karol Fila, Przemysław Płacheta, Jan Sobociński, Kamil Jóźwiak, Konrad Szymański. Takich przypadków faktycznie będzie więcej?

Trzeba sobie zadać jedno pytanie: czy Ekstraklasa w jakiejkolwiek kategorii jest ligą znaczącą?

Jej europejskie znaczenie spada z roku na rok.

No właśnie, silniejsze ligi z Europy, i teraz MLS tak samo, kupują od nas raczej potencjał, a nie sam w sobie gotowy produkt. To myślenie, które jest dla nich opłacalne. Jestem przekonany, że teraz coraz młodsi zawodnicy będą wyjeżdżać z Polski. Skauci z całego świata, z Europy i ze Stanów Zjednoczonych, uważnie monitorują nas rynek. Wiem, że przyjeżdżają nad Wisłę na mecze naszych reprezentacji U-15, U-16, U-17, U-18, sondują, obserwują, znają młodych kadrowiczów, więc to naturalny proces, że niedługo zobaczymy tego efekty. Niewykluczone, że będzie jeszcze więcej takich przypadków, że z naszej ligi zaczną wyjeżdżać dwudziestoletni piłkarze po zaledwie jednej dobrej rundzie w Ekstraklasie. I nie będzie to nic dziwnego. Ci skauci wiedzą o tych piłkarzach bardzo dużo – mają pełne dane, statystyki, oglądali ich w wystarczającej liczbie spotkań, żeby ocenić ich potencjał. Oni będę inwestować w ich potencjał i tylko potencjał, bo przy tym wszystkim doskonale wiedzą, że są to piłkarze niezweryfikowani na żadnym przyzwoitym rynku.

Pokazuje to też, że MLS ma olbrzymie środki, żeby inwestować na przeróżne sposoby w różnych kierunkach. Przykładowo bardzo wielu osiemnastolatków z Ameryki Południowej trafia do MLS, a to są często zawodnicy o bardzo wysokiej klasie piłkarskiej. To już idzie w kwoty 10-15 milionowe.

Stany Zjednoczone chcą być konkurencyjne dla najlepszych lig Starego Kontynentu, jeśli chodzi o wartość kontraktów, poziom ligi czy nawet widowiskowość?

Widowiskowość już mają na bardzo wysokim poziomie. Ktoś kto nie śledzi tej ligi uważnie może myśleć, że w USA dominuje tylko NBA, NFL, MBL i NHL, ale to zaburzony obraz, bo są mecze MLS, na które przychodzą olbrzymie tłumy. Średnia widownia na meczach tej ligi to ponad 20 tysięcy. Polskie kluby nie mogą nawet z tym konkurować. Na mecze Atlanty regularnie chodzi 60 tysięcy osób, na mecze Portland, gdzie będzie grał Jarek Niezgoda, przychodzi 40 tysięcy fanów, więc ta atrakcyjność jest duża. Sprzedaż projektu sytuuje ich w światowej czołówce.

Jeżeli chodzi o kontrakty, to delikatny problem stanowi salary cap. Tylko trzech zawodników ze statusem designated players może zarabiać więcej, naprawdę duże pieniądze powyżej miliona dolarów, ale reszta piłkarzy zamyka się w budżecie i to już jest tylko kwestia, jak tym budżetem dysponuje klub. Pod względem finansowym jest to więc dla polskich piłkarzy niezły przeskok względem Ekstraklasy, ale dalej nie ma tu porównania z ligami z europejskiej czołówki. Wiem jednak, że w najbliższych latach salary cap będzie zwiększane, więc możliwości klubów będą stawały się coraz większe.

Sugerujesz, że z każdym rokiem MLS będzie coraz silniejsze i coraz bardziej porównywalne do ligi rosyjskiej, portugalskiej, a może nawet francuskiej?

Wiem, że już teraz wielu piłkarzy z dolnych rejonów tabeli ligi francuskiej samemu monitoruje amerykański rynek w poszukiwaniach klubu. To pokazuje, że piłkarze z Ligue 1, oczywiście nie ci topowi, ale całkiem przyzwoici, znaczący w swoich zespołach chcą próbować nowego, wyjeżdżać do MLS i tam podejmować prób swoich sił. To pokazuje skalę tego, jak piłka w MLS się rozwija, jak jest postrzegana przez samych zawodników i też warto zaznaczyć, że nie mówimy to o graczach powyżej trzydziestego roku życia.

To jeden z największych mitów dotyczących MLS.

Dokładnie. Jeśli już do Stanów Zjednoczonych przychodzi jakiś starszy zawodnik, to jest to zazwyczaj gwiazdor z wybitnym CV, jak Villa, Rooney, Schweinsteiger, Zlatan, mówi się teraz o możliwym przyjściu Mesuta Özil . Światowa czołówka. Jeśli rozmawiam z jakimkolwiek klubem MLS, to zawsze jego władze podkreślają mi, że szukają zawodników w maksymalnym wiekowym przedziale 27-28 lat, czyli takim, żeby piłkarz był jeszcze w stanie przez dobre kilka lat grać na swoim najwyższym poziomie. To już nie jest liga dla emerytów, średnia wieku jest niższa niż w większości europejskich lig. Właściwie tylko Bundesliga ma młodsze kadry. To znamienne. Dużo zmian, dużo mitów i stereotypów idzie do lamusa. Rusza 25 sezon w historii MLS, na początku zależało im głównie na starych gwiazdach, żeby zbudować rozpoznawalność projektu, ale teraz kluby mają już zupełnie inną filozofię. I to często polegającą na tym, żeby wyszkolić młodych chłopaków i z zyskiem sprzedać ich potem do Europy.

Jeśli mógłbyś podpowiadać Buksie i Niezgodzie, wiedziałbyś, że obaj mają na stole oferty z MLS i przeciętnych zespołów z Włoch i Niemiec, to co byś im doradził?

W kwestii Adama i Jarka wiem, że dużą rolę odegrały finanse. Żaden klub w Europie nie był w stanie sprostać wymaganiom pieniężnym Pogoni i Legii, bo też – jak na polskie warunki – w grę weszły pokaźne sumy, a też kontrakty, które otrzymali w Portland Timbers i New England Revolution znacznie wykraczają poza te, na które mogli liczyć w Polsce. Nie wierzę w to, żeby jakikolwiek piłkarz z Ekstraklasy trafił do topowej ligi europejskiej i z miejsca mógł liczyć na takie zarobki, jak Niezgoda i Buksa w MLS. Pod względem finansowym jest to dla nich duży przeskok, a pod względem sportowym jest to duży krok do przodu, ale też nie wielki. Inna sprawa, że nie wierzę, żeby w najbliższej przyszłości, jakikolwiek młody polski piłkarz trafił do Premier League nie na bazie swojego potencjału, a podstawie swojej gry i swoich osiągnięć w Ekstraklasie.

Który z nich trafił lepiej?

Niezgoda. Zagra w topowym klubie, z wielką bazą kibiców, fajnym zapleczem, pięknym stadionem, dobrą atmosferą. Czołówka MLS. New England w ubiegłym roku przeszło przebudowę, trenerem został kultowy Bruce Arena, czyli jedna z najwybitniejszych postaci amerykańskiej piłki, i też myślę, że klub będzie się rozwijał. Jeśli jednak miałbym mówić, który z nich w tej chwili trafił do lepszego klubu, to nie miałbym wątpliwości, że Niezgoda.

Który z nich strzeli więcej bramek?

Myślę, że jeden i drugi strzeli spokojnie powyżej dziesięciu bramek, ale który więcej? Ciężko strzelić. W dużej mierze będzie to zależało od kreatywnych pomocników, którzy będą im wypracowywać podbramkowe sytuacje. I choć w Nowej Anglii takich nie brakuje, to Portland jest znacznie lepsze, więc tutaj też, jeśli miałbym strzelać, to również wskazałbym Niezgodę, a przynajmniej na początku jego przygody w MLS.

Co czeka Przemysława Frankowskiego w Wietrznym Mieście? Rozegrał solidny sezon. Pojawiły się dla niego jakieś propozycje powrotu do Europy?

Mieliśmy w tym okienku transferowym zapytanie z europejskiego klubu z jednej z pięciu najlepszych tamtejszych lig. Nie zdradzę, jaki kraj i jaki klub, ale najważniejsze jest to, że obaj zdecydowaliśmy, że to jeszcze nie jest moment na powrót na Stary Kontynent. Na to przyjdzie jeszcze czas.

Dlaczego?

Chodziło głównie o zmianę klubu zimą. Po pierwsze, sezon regularny MLS skończył się w połowie listopada, minęło mało czasu i wydaje nam się, że w przypadku Przemka Frankowskiego bardziej optymalnym rozwiązaniem byłby ewentualny letni transfery. Może jeszcze nie w tym roku, a w przyszłym. Frankowski skończył treningi 15 listopada, miał sześć tygodni wolnego i jeśli miałby ruszyć do jakiegoś czołowej ligi w Europie, która jest w trakcie sezonu, to raczej miałby ciężko, żeby od razu wejść na swój najwyższy poziom i grać w pierwszym składzie. Tam nikt nie ma czasu, żeby dostosowywać się do ligi i nie chcieliśmy sobie pozwolić, żeby Przemek stracił najbliższe pół roku na aklimatyzację i poznawanie nowej drużyny.

Wiadomo, zbliża się Euro, zależy nam na jego regularnej grze, powołaniu, a do tego ma bardzo silną pozycję w Chicago Fire, klub się zmienia, jest nowy sztab szkoleniowy, nowy pomysł, klub wraca na stadion w środku miasta, więc jest nowe rozdanie, w którym Frankowski dalej jest jedną z centralnych postaci klubu.

No właśnie, uważacie, że bliżej będzie mu do wyjazdu na Euro z MLS niż z jednej z europejskich lig?

Cały czas uważaliśmy, że MLS nie będzie go skreślać w kontekście kadry. Jeśli będzie miał liczby, dobre występy i będzie utrzymywał się w dobrej formie, to piłkarz z każdej części świata powinien być kandydatem do gry w reprezentacji. Frankowski był powoływany do kadry z Ekstraklasy, więc jeśli gra na tym samym albo wyższym poziomie w MLS, to nic nie powinno się zmienić, bo MLS jest znacznie lepszą ligą niż Ekstraklasa. Oglądam MLS, wiem, jaka to liga i wiem, że to o wiele trudniejszą sztuką jest sobie tam poradzić. Trzeba to doceniać. O niego i o jego formę jestem całkowicie spokojny.

Czego mamy spodziewać się po zbliżającym się sezonie MLS?

Nie spodziewałbym się wielkich zmian. Bardzo silne będzie Seattle, Los Angeles FC, jestem też ciekawy Galaxy po odejściu Zlatana, który był absolutnie centralną postacią klubu i ciągnął ich aż do play-off. W jego miejsce przyszedł Chicharito, więc facet, który powinien utrzymać, jeśli nawet nie podnieść poziom względem swojego szwedzkiego poprzednika. To o tyle ciekawy transfer, że to Meksykanin, w Kalifornii pełno będzie jego rodaków, którzy zaczną masowo kibicować Galaxy i jeszcze zwiększy się zainteresowanie tym klubem. Czeka nas bardzo ciekawy sezon.

A jeśli chodzi o Polaków, to sprawa jest równie otwarta i interesująca. Mam nadzieję, że zobaczymy kilku Polaków w play-off. Co do Portland Timbers, to jestem tego pewny, co do Chicago Fire i New England Revolution, to myślę, że będą walczyć o to do ostatnich kolejek sezonu regularnego, co do Przemka Tytonia w Cincinnati, to zobaczymy, bo klub jest już po pierwszym roku w MLS i teraz wszystko będzie szło w lepszym kierunku, a co do Kacpra Przybyło w Filadelfii, objawienia minionego sezonu, to jestem ciekawy, czy powtórzą dobry wynik z poprzedniego roku, kiedy byli czarnym koniem rozgrywek.

ROZMAWIAŁ: JAN MAZUREK

Opublikowane 31.01.2020 16:59 przez

Jan Mazurek

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021