post Avatar

Opublikowane 04.01.2020 16:01 przez

redakcja

Który zespół drybluje najczęściej, a który najwięcej dośrodkowuje? Kto najlepiej walczy w powietrzu, a kto zablokował najwięcej strzałów? Kto jest najlepszym dryblerem ligi, kto strzela ponad to, co wykreują mu koledzy? Zebraliśmy najciekawsze, najbardziej zaskakujące i najbardziej intrygujące statystyki po 20 kolejkach Ekstraklasy.

Korona i ŁKS szukają skuteczności

Klubem wyciskającym najwięcej ze swoich okazji strzeleckich była jesienią Wisła Płock, która według statystyk ma największą pozytywną dysproporcję między expected goals a golami rzeczywiście strzelonymi. Współczynnik goli oczekiwanych wielokrotnie już opisywaliśmy na Weszło, ale powtórzmy dla tych, którzy nie kumają tego algorytmu – xG szacuje szansę na zdobycie bramki na podstawie miejsca oddania strzału, liczby zawodników stojących na linii uderzenia i kilku podobnych czynników. Wisła miała jesienią xG na poziomie 21,59 (czyli w „idealnym” świecie zdobyłaby 21 goli), tymczasem wycisnęła z tego 25 bramek.

Na drugim biegunie jest… nie, nie ŁKS, czego trochę się spodziewaliśmy. Najmniej ze swoich strzałów osiąga Korona Kielce – kielczanie zdobyli jesienią ledwie dwanaście goli, choć współczynnik bramek spodziewanych mieli na poziomie 23,04. Czyli gdyby skuteczność była lepsza, to ekipa Mirosława Smyły powinna strzelić dwukrotność tego, co faktycznie ustrzeliła. ŁKS jest pod tym względem drugi – xG 29,09 i tylko 20 goli strzelonych.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Cracovia Krakow - Legia Warszawa. 22.09.2019

Dośrodkovia, Dryblech Poznań i Podań Szczecin

Totalnie nie zdziwiła nas statystyka dośrodkowań, bo na to, że Cracovia pod tym względem rozbije bank, moglibyśmy stawiać domy. Średnio drużyny Ekstraklasy wykonały w tych 20 kolejkach 320 wrzutek, tymczasem Pasy odstawiają stawkę wyraźnie – w pierwszej części sezonu zawodnicy Michała Probierza podjęli aż 414 prób wrzutek. Najmniej – tu też bez zaskoczeń – ma ŁKS, 250 dośrodkowań.

Siłą rzeczy piłkarze Cracovii najrzadziej w lidze dryblują (średnio 19,17 zwodów na mecz), natomiast zdecydowanie ponad ligę wyrasta pod względem liczb dryblingów Lech Poznań (33,15 na mecz, 716 ogółem). Statystyki dryblingów w Lechu solidnie nabijają obaj podstawowi skrzydłowi, czyli Kamil Jóźwiak i Tymoteusz Puchacz (obaj ponad sto zwodów jesienią, Jóźwiak jest pod tym względem trzeci w lidze). To także Lech przoduje w statystyce rajdów progresywnych, czyli w przesuwaniu piłki bliżej bramki rywala sprintem, dryblingiem, a nie podaniem.

Cracovia stwarza sobie szanse wrzutkami, Lech bazuje na dryblingach, a kto najczęściej wchodzi w trzecią tercję boiska podaniami? Pogoń Szczecin. Po Portowcach widać wyraźnie pomysły Kosty Runjaica na granie – w meczach szczecinian widać jak na dłoni, że próżno u nich szukać chaotycznego pałowania piłek na aferę. Skrzydłowi garną się do rajdów, ale zasadniczo cała koncepcja rozgrywania akcji skupia się na regularnym dogrywaniu piłki po ziemi w okolice pola karnego. Druga pod względem piłek zagranych w tę strefę boiska jest Legia, na szarym końcu Wisła Płock.

Krakowska piłka – intensywna piłka

Dość ciekawą statystyką jest współczynnik intensywności pojedynków, czyli suma pojedynków, odbiorów i przechwytów w przeliczeniu na minutę. Generalnie Ekstraklasa jawi nam się jako liga, gdzie walka o piłkę trwa permanentnie – non stop ktoś ją traci, co chwilę ktoś komuś wjeżdża w tryby, kibice krzyczą, by piłkarze zapierdalali, a nie kreowali sobie szanse strzeleckie. Ale trzeba pamiętać o drugiej stronie medalu – w Polsce piłka często jest poza grą, efektywnego czasu gry jest stosunkowo mało, więc intensywność przez to spada i mecze czasami wyglądają po prostu obrzydliwie nudno.

Najwyższy współczynnik intensywności pojedynków mają Wisła Kraków (7,6) i Cracovia (7,2). Najniższy Wisła Płock (5,8). Nie wiemy już która to statystyka, w której płocczanie są najsłabsi w lidze. Są dwie opcje – albo liczby nie potrafią uchwycić jakości zespołu Radosława Sobolewskiego, albo po prostu mieli farta, że wyciągnęli i tak przyzwoity wynik punktowy.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa - Wisla Plock. 14.12.2019

Niezgoda strzela ponad stan, Janża przedzielił rozgrywających

Sporo ostatnio pisze się o tym, że Igor Angulo mógłby zastąpić w Warszawie Jarosława Niezgodę, gdyby Legia opędzlowała na zachód najlepszego strzelca jesieni. Hiszpan to wciąż uznana marka w lidze, natomiast widać gołym okiem, że nie jest już tak sterylnie skuteczny jak to miało miejsce jeszcze rok czy dwa lata temu. Znów wracamy do expected goals – Angulo miał jesienią xG na poziomie 11,46 i strzelił z tego dziewięć goli. Dla porównania Niezgoda jest po tym względem najlepszy w lidze – pod względem wyciskania ponad stan tego, co tworzą mu koledzy. Do przerwy zimowej zdobył czternaście bramek, choć xG w jego przypadku wyniosło tylko 8,51.

Istnieje jednak też coś takiego, jak expected assists, czyli spodziewane asysty. Doskonale wiecie o czym mowa, gdy po którymkolwiek meczu powiedzieliście „Iksiński miałby dzisiaj dwie asysty, ale koledzy mu je ukradli”. A czasami pomocnik poda na trzy metry do kolegi na środku boiska, ten przebiegnie z piłką całą połowę i sieknie w okienko, a asysta liczy się tak, jakby tenże pomocnik zrobił za strzelca połowę roboty. Dlatego dość ciekawym algorytmem jest właśnie xA. Pod względem spodziewanych asyst najlepszy w lidze jest Dominik Furman (5,93 xA, cztery asysty), za jego plecami są Filip Starzyński (5,44 xA), Darko Jevtić (5,27 xA) oraz Erik Janża (5,00 xA), który jako jedyny z czołówki nie jest środkowym pomocnikiem.

Boczni obrońcy – maszyny do wrzutek

Nie ma zaskoczenia w tym, że najczęściej dośrodkowującym piłkarzem pierwszej części sezonu był zawodnik Cracovii – Cornel Rapa wykonał aż 124 wrzutki, czyli… połowę tego, ile cały ŁKS. Za plecami Rumuna są Alan Czerwiński (115) oraz Dino Stiglec (103). Generalnie czołówka tego zestawienia dość jasno pokazuje, że dzisiaj umiejętność dobrego dorzucenia piłki z flanki bardziej przyda się bocznym obrońcom niż skrzydłowym, bo ci drudzy zdecydowanie częściej muszą wchodzić w pojedynki, stwarzać przewagę na skrzydłach i ścinać z akcjami do środka, a nie napinać czwóry i kopać ile się da w pole karne. Co ciekawe – żaden z TOP3 z najczęściej dośrodkowujących piłkarzy w lidze nie jest w czołówce pod względem skuteczności tych wrzutek. Najcelniej w Ekstraklasie dogrywają Kirkeskov, Kun oraz Kozulj.

Jóźwiak najlepiej drybluje

Przed ostatnią kolejką zeszłego roku pisaliśmy większy tekst o problemie drenażu Ekstraklasy z dobrych skrzydłowych. TUTAJ całość. Wnioski były niepokojące, bo większości z najlepiej dryblujących piłkarzy ostatniego sezonu w lidze już nie ma, a liczba wykonywanych rajdów z piłką sukcesywnie spada z sezonu na sezon. Tym bardziej doceniamy takiego Kamila Jóźwiaka, który nie tylko lubi kiwać, ale i umie to robić. Częściej próby dryblingów podejmują od niego Jesus Jimenez (145) oraz Michał Mak (150), natomiast robią to z gorszą skutecznością – odpowiednio 51 i 57% udanych dryblingów. Jóźwiak natomiast kiwa często (138) i ma relatywnie wysoki procent udanych prób zwodów (64,5%).

Puenta jest jednak taka, że dla Jóźwiaka jesień była ostatnią rundą spędzoną w Ekstraklasie. Albo przedostatnią. I znów trzeba szukać następców, których jest coraz mniej.

Muhar i Łabojko walczą najwięcej

Z lekkim uśmiechem przyjęliśmy fakt, że najwięcej pojedynków w pierwszej części sezonu stoczył Karlo Muhar. Od razu przypomniały nam się słowa Tomasza Rząsy, dyrektora sportowego Lecha, który bronił Bośniaka – grającego słabo i popełniającego błędy prowadzące do utraty bramek – że nie dostrzega się pozytywów w grze nowego nabytku Kolejorza. Sęk w tym, że może i Muhar często walczy o piłkę, ale z mocno przeciętną skutecznością. Pomocnik poznaniaków stoczył 195 pojedynków, ale wygrał tylko 52%. Tuż za jego plecami jest Jakub Łabojko ze Śląska – 182 pojedynki, 51,5% skuteczności.

Pod względem skuteczności wyróżniają się za to stoperzy Legii – na podium najtrudniejszych do zdominowania zawodników w zwarciu znajdują się bowiem Igor Lewczuk (70%) i Mateusz Wieteska (72%). Trójkę uzupełnia Ivan Marquez z Korony (71%).

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa - Rakow Czestochowa. 01.09.2019

Skoro już przy walce jesteśmy – Tomas Petrasek najczęściej walczył o piłkę w powietrzu, ale od tego przecież jest. Dwumetrowiec z Rakowa aż 208 razy wyskakiwał do głowy (chociaż zastanawiamy się, czy aby na pewno wyskakiwał, bo przecież z wieloma rywalami wygrałby główkę na stojąco). Gdyby tak stworzyć duet stoperów – Petrasek i Augustyn? Obrońca Lechii jest bowiem do nie do zdarcia w pojedynkach główkowych we własnym polu karnym – wygrał aż 76% takich starć. Wyobraźcie sobie, że Michał Probierz dostałby ich dwóch do Cracovii. Obaj na szpice, na skrzydła Rapa i Pestka, licznik wrzutek przekręcony na lewą stronę.

Ciekawostką jest też fakt, że żaden inny piłkarz nie zablokował tylu uderzeń na bramkę, co Michał Nalepa (ten z Lechii). 25 razy bramkarze gdańszczan mogli sobie odpuścić interwencję, bo Nalepa znalazł się na linii strzału. Bodyguard.

Dziesiątki dzielą się w klasyfikacjach podań

Przeglądanie klasyfikacji najlepiej podających zawodników to obracanie się w gronie tych samych nazwisk. Starzyński, Jevtić, Starzyński, Tiba, Martins, Ramirez, Jevtić… Właściwie każda statystyka wszelakich podań należy do nich.

Najwięcej zagrań w trzecią tercję boiska ma właśnie Starzyński przed Golem, Martinsem i Tibą. Najwięcej zagrań prostopadłych wykonuje Jimenez (Górnik wygrywa klasyfikację drużynową), przed Ramirezem i Starzyńskim. Najwięcej podań kluczowych ma – tu zaskoczenie – Czerwiński przed Starzyńskim i Ramirezem, a najwięcej „smart passes” ma Ramirez przed Jevticiem, Tibą i Starzyńskim.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Arka Gdynia - Legia Warszawa. 03.11.2019

Steinbors i jego pełne ręce roboty

Zdecydowanie ze wszystkich bramkarzy najwięcej roboty miał w pierwszej części sezonu Pavels Steinbors. Łotysz często był pomijany w klasyfikacjach najlepszych golkiperów rundy, ale to on zatrzymał w tych dwudziestu kolejkach najwięcej uderzeń – aż 106. Poniżej setki i za plecami bramkarza Arki znaleźli się Matus Putnocky (80) oraz Michał Buchalik (75). Przewaga Steinborsa jest zatem dość wyraźna.

Intrygująca jest za to statystyka interwencji na przedpolu. Najczęściej linię bramkową opuszczał Dante Stipica, który wyprzedził Thomasa Daehne i Martina Chudego.

Jedenastka 20 kolejek według statystyk i algorytmów: Stipica – Czerwiński, Jablonsky, Jędrzejczyk, Janża – Ramirez, Imaz, Jevtić, Jimenez – Gytkjaer, Felix.

fot. FotoPyk

Opublikowane 04.01.2020 16:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020