post Avatar

Opublikowane 28.12.2019 15:36 przez

redakcja

Dobra, miejmy to z głowy. Wczoraj wzięliśmy na tapet najlepszych polskich lewych obrońców, a dziś zajmiemy się „pozycją”, na której problemy mamy tylko trochę mniejsze. Ameryki tu nie odkrywamy – znaczniej łatwiej znaleźć polskiego środkowego pomocnika odpowiedzialnego w większym stopniu za destrukcję niż takiego, który zajmuje się bardziej kreowaniem. Szukanie tych drugich grozi bólem oczu i nie tylko. 

Zacznijmy jednak od tego – chyba już tradycyjnie – że podział na pomocników ofensywnych i defensywnych jest dość umowny. Na pewno nie należy interpretować go tak, że tu klasyfikujemy tylko tzw. typowe dziesiątki, a tam równie typowe szóstki, bo pomiędzy nimi jest jeszcze całe morze zawodników, których zdefiniowanie przychodzi trochę trudniej. Najlepszy przykład to bodaj Piotr Zieliński. Czasami mamy wrażenie, że w licznych dyskusjach na temat jego charakterystyki i optymalnego miejsca na boisku, a co za tym idzie – w poszukiwaniu jakiegoś kompromisu dotyczącego postawy pomocnika Napoli w kadrze, zrobiliśmy już dwa kółka i właśnie jesteśmy gdzieś pośrodku trzeciego.

Innymi słowy – jesteśmy świadomi ograniczeń naszego podziału, ale też wiemy, że wiele rzeczy upraszcza. Oczywiście można wprowadzić trzecią kategorię, ale umówmy się – wszystkie wątpliwości raczej by nie zniknęły, a przy naszym potencjale doprowadziłoby to do wyróżniania zawodników niekoniecznie poważnych.

Ale o tym trochę za moment, najpierw zajmijmy się czołówką. Cztery pierwsze pozycje bez żadnych zmian pod względem personalnym. Kisimy się w tym samym sosie i na horyzoncie na razie brakuje gości, którzy są w stanie namieszać. Sebastian Szymański już chyba na dobre został przekwalifikowany na skrzydłowego, Filip Jagiełło wejście do włoskiej piłki ma dość dyskretne, Bartosz Kapustka większość roku stracił ze względu na kontuzję, a w przypadku prawdziwej młodzieży – choćby urodzonych już w XXI wieku Mateusza Bogusza i Filipa Marchwińskiego – brakuje przebicia się na dobre do składów swoich ekip.

Najlepszy bez dwóch zdań znów był Piotr Zieliński. Znów. Po raz czwarty z rzędu.

2013: Mateusz Klich
2014: Sebastian Mila
2015: Mateusz Cetnarski
2016: Piotr Zieliński
2017: Piotr Zieliński
2018: Piotr Zieliński

Oczywiście możemy sobie mówić, że:

a) powinien więcej dawać kadrze (bo powinien),
b) mógłby notować lepsze liczby (bo mógłby i stać go na to – w 2017 roku łącznie strzelił 10 goli i zaliczył 10 asyst, w tym wykręcił równo połowę tego wyniku),
c) nie ma przypadku w tym, iż dziś łączony jest raczej z Evertonem, a nie z Liverpoolem…

…ale godnego konkurenta, innego piłkarza z europejskiego poziomu tu po prostu nie mamy. Może gdyby Mateusz Klich awansował na poziom Premier League z Leeds United, a następnie zaistniał w angielskiej elicie, byłby tu jakikolwiek dylemat, ale – jak pewnie pamiętacie – drużyna prowadzona przez Marcelo Bielsę strasznie na wiosnę skiepściła i dalej tłucze się tylko na zapleczu (choć znów z aspiracjami sięgającymi awansu). Oczywiście osiągnięć Klicha w żaden sposób nie deprecjonujemy – nawet jeśli na własne życzenie z pewniaka do gry w kadrze na Euro stał się piłkarzem, który jeszcze może z drużyny Jerzego Brzęczka wypaść.

Dalej Adrian Mierzejewski, który kontynuuje karierę poza Europą – dobrze się przy tym bawiąc i nie schodząc z dobrego poziomu. W chińskim średniaku wykręcił 13 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej – do Zahaviego, Teixeiry czy Oscara zabrakło sporo, ale kilku znanych piłkarzy chciałoby mieć w Chinach takie liczby. Następnie Filip Starzyński, który na poziomie Ekstraklasy wymiatał i wymiata – wyraźniej niż przed rokiem, co w połączeniu z kończącym się w lipcu kontraktem pewnie będzie oznaczać zmianę klubu na trochę lepszy niż Zagłębie. Oczywiście nie na tak dobry jak w przypadku Filipa Jagiełly, który zimą przyklepał transfer do Genoi, a latem się do niej przeniósł, ale wiadomo – w tym wypadku kluczowe były takie rzeczy jak wiek, potencjał czy też charakterystyka, a nie bieżąca forma. O wejściu byłego gracza Miedziowych do Serie A już wspominaliśmy, minut na razie nie łapie zbyt wiele, choć oczywiście można pocieszać się tym, że i tak jest lepiej niż choćby w przypadku Żurkowskiego czy Walukiewicza. Tak czy siak – czekamy na więcej. Plusik stawiamy też przy nazwisku Michała Nalepy, który jesienią był obok Steinborsa najlepszym piłkarzem Arki oraz jedną z większych pozytywnych niespodzianek ligi. Oraz zawodnikiem, który dąłby sobie radę w słabszym klubie Premier League. 

A dalej… no co tu dużo gadać. Janota po słabej wiośnie i egzotycznym transferze – całkowicie zrozumiałym, ale też nie udawajmy, że pod względem sportowym to ciekawy temat. Chrapek, czyli ligowy dżemik, choć taki, na który patrzymy bez poczucia zażenowania. Wolski, któremu zdrowie pozwala na niewiele. Pawłowski, który wiosną ciągnął Zagłębie Sosnowiec w kierunku utrzymania, ale – choć grał dobrze – nie dociągnął i dziś występuje tylko na poziomie pierwszej ligi.

Inne opcje? Jakieś były, ale może je po prostu przemilczymy.

rFeUQIw

Opublikowane 28.12.2019 15:36 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020